netkobietyWszystkie działy
Rozstanie, flirt, zdrada, rozwód

Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

14 839 odpowiedzi786 952 wyświetleniazałożony przez hera.1, 24.02.2013

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

Strony Poprzednia 1 … 81 82 83 84 85 … 229 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 5 331 do 5 395 z 14 840 ]

5 331

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia
Endar Spire napisał/a:
StopKlatka napisał/a:
arkadiusz3103 napisał/a:

ale łatwiej Ci zapomnieć o nim

Mam nadzieję, że kiedyś... Że kiedyś będę mogła mu spojrzeć w twarz z godnością a potem... pójść dalej.

W sumie chyba tylko nadzieja pozostała... wiara, że będzie lepiej (a jak nie będzie? sad( )

Pocieszające jest to, że na razie gorzej być nie może hmm

5 332

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia
Endar Spire napisał/a:
StopKlatka napisał/a:
arkadiusz3103 napisał/a:

ale łatwiej Ci zapomnieć o nim

Mam nadzieję, że kiedyś... Że kiedyś będę mogła mu spojrzeć w twarz z godnością a potem... pójść dalej.

W sumie chyba tylko nadzieja pozostała... wiara, że będzie lepiej (a jak nie będzie? sad( )

czas czas i tylko tyle i ból przeradza się w spomnienia

5 333

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia
Kwiatuszek100 napisał/a:
Shakiki napisał/a:
Kwiatuszek100 napisał/a:

Dupa dupa dupa dupa dupa dupa dupa dupa dupa dupa!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Przepraszam moderatorzy za wyrażenie ale tyle to wszystko warte jest.............

Po prostu niektórzy faceci nigdy nie powinni mieć dzieci.Nigdy nie powinni zakładać rodzin ,bo są wiecznymi szczeniakami. Niby na początku chcą ślubu, dziecka - a potem dalej chcieliby żyć jak kawalerowie bez zobowiązań.

Wiesz Shakiki jeśli ktoś stawia pieniądze ponad wszystko to niestety tak to sie kończy...
On cały czas twierdzi że alimenty to ja sobie zabieram i pierdoły kupuje bo wg niego dziecko nic nie kosztuje

No kochana ja to rozumiem. U mnie było, że skoro wizyta u lekarza nie była konsultowana to nei ma obowiązku sie dokładać. Ale na szczęście alimenty płaci.Gorzej z realizacją ustalonych terminów odbierania małego i postępowania zgodnie z ustalonymi wspólnie zasadami. Myslałam że będzie  tak jak pisała lexi-ze wspólne spacery, kino z dzieckiem itp. Tak było do dnia rozwodu. Jak już pokazał sie z następną ciocią to wszystko przestało mieć znaczenie.
Kobiety zostają z  dziećmi i mają ciężej.Ale my jesteśmy silniejsze i sobie poradzimy ze wszystkimi problemami
Musimy
smile
Trzymam kciuki za Ciebie. Tatuś będzie kiedyś zalował, jak nei będzie miał go kto odwiedzić, podczas choroby itp. że się nei interesował córką.

5 334

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia
StopKlatka napisał/a:
Endar Spire napisał/a:
StopKlatka napisał/a:

Mam nadzieję, że kiedyś... Że kiedyś będę mogła mu spojrzeć w twarz z godnością a potem... pójść dalej.

W sumie chyba tylko nadzieja pozostała... wiara, że będzie lepiej (a jak nie będzie? sad( )

Pocieszające jest to, że na razie gorzej być nie może hmm

Oj zawsze może być gorzej. Nam się teraz wydaje, że gorzej być nie może, a potem się pewnie okaże, że jednak ten problem to była błahostka...tak to już jest.

5 335

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia
lexi260189 napisał/a:
StopKlatka napisał/a:
lexi260189 napisał/a:

Wróci i co ? będzie jak w bajce ? po co czekać na coś, co się nie wydarzy a jak wydarzy to zapewne źle skończy ?

Ostre, ale mądre słowa! Wiem, że pewnie nie wróci, wiem, że gdyby... to już nigdy nie byłoby to samo, ale człowiek jest tak głupio skonstruowany, że taka nadzieja daje mu najwięcej energii, dopóki nie znajdzie sobie innej, lepszej drogi. Tylko, czy jej nie ominę gapiąc się ciągle wstecz?

Zbyt wiele razy wchodziłam do jednej rzeki - więc wiem jak to jest. A jak tak gapisz się wstecz to będę chodzić za Toba krok w krok i lać pachem ilekroć się odwrócisz smile

Dobrze by było! smile Kilka postów i dochodzę do wniosku, że jednak czasem lepiej jest gębę do kogoś otworzyć, niż w samotności rozważać nad swoim za.ranym życiem... wink

5 336

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

Haloooo  ludzie co z Jowita ??

5 337

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia
Endar Spire napisał/a:
StopKlatka napisał/a:
Endar Spire napisał/a:

W sumie chyba tylko nadzieja pozostała... wiara, że będzie lepiej (a jak nie będzie? sad( )

Pocieszające jest to, że na razie gorzej być nie może hmm

Oj zawsze może być gorzej. Nam się teraz wydaje, że gorzej być nie może, a potem się pewnie okaże, że jednak ten problem to była błahostka...tak to już jest.

No to wtedy będziemy mogli się pośmiać, że z takiej błahostki robiliśmy taką sprawę! Żartuję, oczywiście. Życie niestety składa się z wielu porażek, na szczęście jest też kilka dobrych chwil. Chociaż niewiele, ale zawsze...

5 338

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia
Shakiki napisał/a:
Kwiatuszek100 napisał/a:
Shakiki napisał/a:

Po prostu niektórzy faceci nigdy nie powinni mieć dzieci.Nigdy nie powinni zakładać rodzin ,bo są wiecznymi szczeniakami. Niby na początku chcą ślubu, dziecka - a potem dalej chcieliby żyć jak kawalerowie bez zobowiązań.

Wiesz Shakiki jeśli ktoś stawia pieniądze ponad wszystko to niestety tak to sie kończy...
On cały czas twierdzi że alimenty to ja sobie zabieram i pierdoły kupuje bo wg niego dziecko nic nie kosztuje

No kochana ja to rozumiem. U mnie było, że skoro wizyta u lekarza nie była konsultowana to nei ma obowiązku sie dokładać. Ale na szczęście alimenty płaci.Gorzej z realizacją ustalonych terminów odbierania małego i postępowania zgodnie z ustalonymi wspólnie zasadami. Myslałam że będzie  tak jak pisała lexi-ze wspólne spacery, kino z dzieckiem itp. Tak było do dnia rozwodu. Jak już pokazał sie z następną ciocią to wszystko przestało mieć znaczenie.
Kobiety zostają z  dziećmi i mają ciężej.Ale my jesteśmy silniejsze i sobie poradzimy ze wszystkimi problemami
Musimy
smile
Trzymam kciuki za Ciebie. Tatuś będzie kiedyś zalował, jak nei będzie miał go kto odwiedzić, podczas choroby itp. że się nei interesował córką.

Nie obrażajmy tatusiów ! tych dupków jedynie dawcami nasienia można nazwać .

5 339

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

Wiecie co, ale jak tak czytam rozterki jakie mają tu samotne mamy to mój problem maleje do prawie niezauważalnych rozmiarów... ech podziwiam was kobitki, bo ja jakbym miał zostać sam z dzieckiem, bo kobieta by sobie zwiała to bym się chyba zapadł pod ziemię.

5 340

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

He he Lexi jak zwykle trafna bezbłędna ocena smile
Idę odespać sobotę smile a miałam się w weekend wyspać... tongue
Dobrej nocy robaczki big_smile

5 341

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia
Endar Spire napisał/a:

Wiecie co, ale jak tak czytam rozterki jakie mają tu samotne mamy to mój problem maleje do prawie niezauważalnych rozmiarów... ech podziwiam was kobitki, bo ja jakbym miał zostać sam z dzieckiem, bo kobieta by sobie zwiała to bym się chyba zapadł pod ziemię.

I widzisz to jest właśnie to że mogłoby być gorzej...można się i tak podbudować smile

5 342

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia
hera.1 napisał/a:

Haloooo  ludzie co z Jowita ??

nie ma żadnych wiadomości misiek się nie odzywa

5 343

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

Też uciekam ! :*

5 344

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia
arkadiusz3103 napisał/a:
hera.1 napisał/a:

Haloooo  ludzie co z Jowita ??

nie ma żadnych wiadomości misiek się nie odzywa

kurcze...ehh widzę ,ze powazne tematy wróciły..

5 345

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia
hera.1 napisał/a:
arkadiusz3103 napisał/a:
hera.1 napisał/a:

Haloooo  ludzie co z Jowita ??

nie ma żadnych wiadomości misiek się nie odzywa

kurcze...ehh widzę ,ze powazne tematy wróciły..

za poważne

5 346

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia
hera.1 napisał/a:
arkadiusz3103 napisał/a:
hera.1 napisał/a:

Haloooo  ludzie co z Jowita ??

nie ma żadnych wiadomości misiek się nie odzywa

kurcze...ehh widzę ,ze powazne tematy wróciły..

Tylko po co? by rozdrapywac stare rany czy sola posypac i cierpiec kilka dni nakrecajac sie od nowa? Trzeba wyrzucic "smieci" jak pisalem strone wczesniej... ale przeszla bez echa.

PS
Calienda Nas podczytuje...

5 347

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia
Kwiatuszek100 napisał/a:
Endar Spire napisał/a:

Wiecie co, ale jak tak czytam rozterki jakie mają tu samotne mamy to mój problem maleje do prawie niezauważalnych rozmiarów... ech podziwiam was kobitki, bo ja jakbym miał zostać sam z dzieckiem, bo kobieta by sobie zwiała to bym się chyba zapadł pod ziemię.

I widzisz to jest właśnie to że mogłoby być gorzej...można się i tak podbudować smile

No, ale człowiek zara się położy do łóżka i znowu mózg zacznie świrować... jezu ja od rozstania nie przespałem porządnie chyba żadnej nocy... ja to jestem taki wieczny myśliciel... mnie to nie pomaga... nawet jak nie chce to mój mózg cały czas analizuje coś czego nie ma... cały czas mi trybiki chodzą na pełnych obrotach... sad

5 348

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia
bags napisał/a:
hera.1 napisał/a:
arkadiusz3103 napisał/a:

nie ma żadnych wiadomości misiek się nie odzywa

kurcze...ehh widzę ,ze powazne tematy wróciły..

Tylko po co? by rozdrapywac stare rany czy sola posypac i cierpiec kilka dni nakrecajac sie od nowa? Trzeba wyrzucic "smieci" jak pisalem strone wczesniej... ale przeszla bez echa.

PS
Calienda Nas podczytuje...

szkoda dziewczyny pewni bardzo się boi

5 349

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia
bags napisał/a:
hera.1 napisał/a:
arkadiusz3103 napisał/a:

nie ma żadnych wiadomości misiek się nie odzywa

kurcze...ehh widzę ,ze powazne tematy wróciły..

Tylko po co? by rozdrapywac stare rany czy sola posypac i cierpiec kilka dni nakrecajac sie od nowa? Trzeba wyrzucic "smieci" jak pisalem strone wczesniej... ale przeszla bez echa.

PS
Calienda Nas podczytuje...

Mówiłam ,ze to masochizm..My juz powinnismy byc madrzejsi w cierpieniu..Juz wiele za Nami..Ps..Jowita calujemy jak Nas podczytujesz...

5 350

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

dobra ja też idę odespać bo w sumie jeszcze nie spałem od piątku dobranoc
a nie każdy facet to świnia dziewczyny

5 351

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

cos sie towarzystwo rozmylo do obowiazkow na jutro smile

5 352

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia
bags napisał/a:

cos sie towarzystwo rozmylo do obowiazkow na jutro smile

zdołowali sie po raz setny...ehhh

5 353

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia
hera.1 napisał/a:

zdołowali sie po raz setny...ehhh

Takie życie...

5 354

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia
bags napisał/a:

cos sie towarzystwo rozmylo do obowiazkow na jutro smile

Ja jestem cały czas i nigdzie się przynajmniej na razie nie wybieram smile
Ale czuję się tutaj jak gówniarz, wszyscy starsi ode mnie big_smile
Kurczaki, niedobrze big_smile

5 355

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia
onslaught napisał/a:
hera.1 napisał/a:

zdołowali sie po raz setny...ehhh

Takie życie...

Nikt nie mówił ,ze bedzie łatwo..

5 356

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

BO NIE BĘDZIE ŁATWO ale coraz ciężej lecz wbrew panującemu pesymizmowi ja się wybije i przekaże trochę optymizmu ;-) bywało bardzo źle ciągłe rozmyślania i poczucie porzucenia przez osobę dla której zrobiłbym wszystko i która była najważniejsza w moim życiu (przynajmniej wtedy tak myślałem) było straszne ! ale 4m po tym wszystkim wiem że to już przeszłość ! nie wiem czy to wpływ wiosny czy normalna kolej rzeczy ale wiem że z tego smutku da się wyjść ! może wydaje wam się to aktualnie niemożliwe ale wiedzcie że kiedyś i ja tak myślałem ! a jak było lepiej potem znowu dół i tak w kółko ale teraz jestem pewien że mam to wszystko w D....... nie myślę nie rozpamiętuje zero kontaktów po prostu była JUŻ dla mnie nie istnieje myślę że to beznadziejne uczucie opuszczenia i desperackiego poszukiwania powtórnej miłości przez nasze byłe połówki po pewnym czasie każdemu z nas przejdzie ! a szczególnie jak pojawi się ktoś inny na horyzoncie co ma miejsce w mojej sytuacji ;-) nie wiem jak u was było ale rozstanie i słowa byłej bardzo wbiły mi się w pamięć i jednocześnie utaiłem poczucie własnej wartości zeszmaciłem się i wielokrotnie robiłem z siebie idiotę ! teraz gdy tą wartość  odzyskałem WALI MI !!! co robi co myśli o mnie ! a zainteresowanie ze strony innych kobiet tylko pomaga ! WIĘC UWIERZCIE MI DA SIĘ KAŻDY MUSI TYLKO PRZECIERPIEĆ SWOJE ale przyjdzie taki moment że będziecie zmęczeni tym smutkiem i wtedy ODZYSKACIE SIEBIE ;-)

5 357

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia
on1986 napisał/a:

BO NIE BĘDZIE ŁATWO ale coraz ciężej lecz wbrew panującemu pesymizmowi ja się wybije i przekaże trochę optymizmu ;-) bywało bardzo źle ciągłe rozmyślania i poczucie porzucenia przez osobę dla której zrobiłbym wszystko i która była najważniejsza w moim życiu (przynajmniej wtedy tak myślałem) było straszne ! ale 4m po tym wszystkim wiem że to już przeszłość ! nie wiem czy to wpływ wiosny czy normalna kolej rzeczy ale wiem że z tego smutku da się wyjść ! może wydaje wam się to aktualnie niemożliwe ale wiedzcie że kiedyś i ja tak myślałem ! a jak było lepiej potem znowu dół i tak w kółko ale teraz jestem pewien że mam to wszystko w D....... nie myślę nie rozpamiętuje zero kontaktów po prostu była JUŻ dla mnie nie istnieje myślę że to beznadziejne uczucie opuszczenia i desperackiego poszukiwania powtórnej miłości przez nasze byłe połówki po pewnym czasie każdemu z nas przejdzie ! a szczególnie jak pojawi się ktoś inny na horyzoncie co ma miejsce w mojej sytuacji ;-) nie wiem jak u was było ale rozstanie i słowa byłej bardzo wbiły mi się w pamięć i jednocześnie utaiłem poczucie własnej wartości zeszmaciłem się i wielokrotnie robiłem z siebie idiotę ! teraz gdy tą wartość  odzyskałem WALI MI !!! co robi co myśli o mnie ! a zainteresowanie ze strony innych kobiet tylko pomaga ! WIĘC UWIERZCIE MI DA SIĘ KAŻDY MUSI TYLKO PRZECIERPIEĆ SWOJE ale przyjdzie taki moment że będziecie zmęczeni tym smutkiem i wtedy ODZYSKACIE SIEBIE ;-)

Może masz rację, ale ja na razie jestem na takim etapie, że nie chce mi się nawet myśleć o nikim innym, przez myśl nie przechodzi mi zaczynanie czegoś od początku, sądzę że to już nie dla mnie. Ciągle głęboko wierze w odbudowanie relacji ze swoim aktualnym/byłym. Jak się z tego pozbierać? Nie potrafię...

5 358

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

Witam was kochani i nowych kolegów i koleżanki. Sry. że się nie odzywałem ale sytuacja jest jaka jest hmm
Bagsiu nikt nie podgląda tylko to ja wchodziłem przez jej sprzęt na forum.
Hera z Jowitą jest nie dobrze. Pielęgniarka pomyliła lek w kroplówce przez co był stan przedzawałowy i doszło prawie do zapaści sad.
Sprawa nie wygląda dobrze. Jak na razie stan się ustabilizował.
Teraz wróciłem z jej ojcem do domu i idę spać. Dobranoc.

5 359

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

Dzien Dobry.miło sie robi na duszy jak Was czytam.postanowiłam olac go i sie wiecej nie zadreczac.nie wiem czy mi to wyjdzie.na tym etapie co jestsmy,jak poznaje ja ze swoja rodzinka,nie chce juz o nim myslec...dosc.zasługuje na nowe zycie,moje dzieciaczki tez,nie napisałam Wam,a wiec napisze.mam 10letniego synka i 1.5roczna cóeczke.ojciec zajmuje sie dzieciaczkami,jest dla nich cudowny,chociaz tt jest ok...wczoraj wieczorem znowu napisał,ze teskni.czego on ode mnie tak naprawde chce,nie rozumiem?kocha ja ,kocha mnie.naprawde go nie rozumiem...nie rozumiem mezczyzn:-(

5 360

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

Cześć Wszystkim! Misiek trzymaj się! Będzie dobrze!

5 361

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia
Endar Spire napisał/a:

No, ale człowiek zara się położy do łóżka i znowu mózg zacznie świrować... jezu ja od rozstania nie przespałem porządnie chyba żadnej nocy... ja to jestem taki wieczny myśliciel... mnie to nie pomaga... nawet jak nie chce to mój mózg cały czas analizuje coś czego nie ma... cały czas mi trybiki chodzą na pełnych obrotach... sad

Jak ja to świetnie znam. Mam tak samo. Uwierz mi, stary, to przejdzie smile Najważniejsze, żeby odciąć się od sprawy kompletnie, bo wtedy licznik bije na Twoją korzyść, zdrowiejesz z czasem. Każdy kontakt w tym czasie to tylko rozdrapywanie ran i reset licznika. Jeśli masz taki luksus, że możesz się odciąć, to skorzystaj. Będziesz zdrowszy.

Ale naprawdę świetnie Cię rozumiem, bo widzę w Twoich wpisach dużo samego siebie... To myślenie, analizowanie non stop... Miałem to samo. Ale to przejdzie, nie martw się. Ja dopiero po całkowitym ucięciu kontaktu poczułem, że zaczynam powoli wracać do normy. Oczywiście jeszcze dużo czasu potrzeba, ale... nie ma co się frustrować. Teraz jest źle po to, żeby potem mogło być lepiej.

5 362

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

Witajcie wszyscy na wstępie to życzę miłego pogodnego dnia smile
Misiek Calienda....oby było dobrze.....

Onslaught wystawiłeś mnie!!! Ja z kiełbaską czekałam a Ty się nie pojawiłeś,zapamiętam sobie! tongue

5 363

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia
asica11 napisał/a:

Dzien Dobry.miło sie robi na duszy jak Was czytam.postanowiłam olac go i sie wiecej nie zadreczac.nie wiem czy mi to wyjdzie.na tym etapie co jestsmy,jak poznaje ja ze swoja rodzinka,nie chce juz o nim myslec...dosc.zasługuje na nowe zycie,moje dzieciaczki tez,nie napisałam Wam,a wiec napisze.mam 10letniego synka i 1.5roczna cóeczke.ojciec zajmuje sie dzieciaczkami,jest dla nich cudowny,chociaz tt jest ok...wczoraj wieczorem znowu napisał,ze teskni.czego on ode mnie tak naprawde chce,nie rozumiem?kocha ja ,kocha mnie.naprawde go nie rozumiem...nie rozumiem mezczyzn:-(

Spotyka się z inną a za Tobą tęskni...nie no przezabawny człowiek z niego...
Nie daj się!

5 364

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia
misiek666 napisał/a:

Witam was kochani i nowych kolegów i koleżanki. Sry. że się nie odzywałem ale sytuacja jest jaka jest hmm
Bagsiu nikt nie podgląda tylko to ja wchodziłem przez jej sprzęt na forum.
Hera z Jowitą jest nie dobrze. Pielęgniarka pomyliła lek w kroplówce przez co był stan przedzawałowy i doszło prawie do zapaści sad.
Sprawa nie wygląda dobrze. Jak na razie stan się ustabilizował.
Teraz wróciłem z jej ojcem do domu i idę spać. Dobranoc.

cześć misiek teraz coraz lepiej będzie
a pielęgniarka sprzedaj jej kija tylko nie w łeb bo jak widać pusty i jeszcze pęknie ,pomyliła się ale suk...

5 365

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

cześć wszystkim ja się dopiero obudziłem a jakie sny miałem ha ha ha

5 366

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia
misiek666 napisał/a:

Witam was kochani i nowych kolegów i koleżanki. Sry. że się nie odzywałem ale sytuacja jest jaka jest hmm
Bagsiu nikt nie podgląda tylko to ja wchodziłem przez jej sprzęt na forum.
Hera z Jowitą jest nie dobrze. Pielęgniarka pomyliła lek w kroplówce przez co był stan przedzawałowy i doszło prawie do zapaści sad.
Sprawa nie wygląda dobrze. Jak na razie stan się ustabilizował.
Teraz wróciłem z jej ojcem do domu i idę spać. Dobranoc.

Misiek bedzie dobrze..Ucałuj Ja od Nas..

5 367

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia
asica11 napisał/a:

Dzien Dobry.miło sie robi na duszy jak Was czytam.postanowiłam olac go i sie wiecej nie zadreczac.nie wiem czy mi to wyjdzie.na tym etapie co jestsmy,jak poznaje ja ze swoja rodzinka,nie chce juz o nim myslec...dosc.zasługuje na nowe zycie,moje dzieciaczki tez,nie napisałam Wam,a wiec napisze.mam 10letniego synka i 1.5roczna cóeczke.ojciec zajmuje sie dzieciaczkami,jest dla nich cudowny,chociaz tt jest ok...wczoraj wieczorem znowu napisał,ze teskni.czego on ode mnie tak naprawde chce,nie rozumiem?kocha ja ,kocha mnie.naprawde go nie rozumiem...nie rozumiem mezczyzn:-(

Asica ja mam to samo..nagle eskalacja kontaktów..teskni , pragnie , nie chce się rozstać jako ze znajomoscia..mówi ze kocha tamtą,,a do mnie wydzwania..nie wiem ..umieram po raz kolejny..

5 368

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

A ja od tyg katuje się takim czymś...dobre na zapełnienie wiadra...
http://www.eska.pl/hit/kings-of-leon-sex-on-fire/311

5 369

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

i znów od rana się dołujecie
a gzie kawka z mlekiem

5 370

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

A kto się dołuje mnie to powiedzmy odpręża...panie posłuchałeś chociaż ?????????????/

5 371 Ostatnio edytowany przez arkadiusz3103 (2013-04-22 11:02:30)

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia
Kwiatuszek100 napisał/a:

A kto się dołuje mnie to powiedzmy odpręża...panie posłuchałeś chociaż ?????????????/

nie mówię o muzyce bo jest ok, tylko o sprawach damsko meskich

5 372

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

Hej Kochani juz lece z kawką...

5 373

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia
hera.1 napisał/a:

Hej Kochani juz lece z kawką...

no i od razu lepiej

5 374 Ostatnio edytowany przez Kwiatuszek100 (2013-04-22 11:27:42)

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

Ale ja się nie denerwuję no...
Hera a gdzie Ty ostatnio byłaś jak Cię nie było? smile

5 375

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia
Kwiatuszek100 napisał/a:

Le ja się nie denerwuję no...
Hera a gdzie Ty ostatnio byłaś jak Cię nie było? smile

to mnie to cieszy ha ha ha

5 376

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

Zrobiło się ciepło i wszyscy się wykruszają...

5 377

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia
Kwiatuszek100 napisał/a:

Zrobiło się ciepło i wszyscy się wykruszają...

albo do pracy się szykują

5 378

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia
Kwiatuszek100 napisał/a:

Zrobiło się ciepło i wszyscy się wykruszają...

o przperaszam ja sie podlaczylem dopiero...
odkurzenie rowerka chodzi po glowie, bo juz z szafki cyfrowka mi puszcza oko, by cos uchwycic fajnego na trasie... Stare hobby zakurzone przez tfu malzenstwo.

5 379

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia
bags napisał/a:
Kwiatuszek100 napisał/a:

Zrobiło się ciepło i wszyscy się wykruszają...

o przperaszam ja sie podlaczylem dopiero...
odkurzenie rowerka chodzi po glowie, bo juz z szafki cyfrowka mi puszcza oko, by cos uchwycic fajnego na trasie... Stare hobby zakurzone przez tfu malzenstwo.

Oh Bads wybacz tongue
Też mam schizy na punkcie fotografowania jak tylko widzę coś to bach nie trzeba mnie namawiać. A moja córka zawsze "Ty nie możesz normalnie iść/jechać?" smile

5 380

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

bry ! smile

5 381

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia
lexi260189 napisał/a:

bry ! smile

aż tak zimno

5 382

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

Nie, tak moja córka skraca "dzień dobry" tongue

5 383

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

O Lexi przyszła smile
Jak tam od rana?

5 384

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

dobra ja uciekam do pracy
życzę miłego dnia

5 385

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

Od rana mam dobry humor smile sprzedałam pchacz po młodszej, pare groszy niespodziewanie wpadło i już wydałam tongue kupiłam dziewczynkom identyczne bluzki z napisem " ładna i mądra po mamusi" big_smile pospacerowałam z młodszą i wróciłam, śpi teraz więc mam trochę luzu. Jutro cieżki dzień, jedziemy do pummonologa - starsza ma astmę i czekają nas koleje testy..

5 386

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia
lexi260189 napisał/a:

Od rana mam dobry humor smile sprzedałam pchacz po młodszej, pare groszy niespodziewanie wpadło i już wydałam tongue kupiłam dziewczynkom identyczne bluzki z napisem " ładna i mądra po mamusi" big_smile pospacerowałam z młodszą i wróciłam, śpi teraz więc mam trochę luzu. Jutro cieżki dzień, jedziemy do pummonologa - starsza ma astmę i czekają nas koleje testy..

sad to nie dobrze...moja mała ma alergię na roztocza i dość uciążliwe to jest bo roztocza są wszędzie.
Napis na bluzkach genialna myśl big_smile
Muszę też w coś takiego zainwestować.

5 387

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia
Kwiatuszek100 napisał/a:
lexi260189 napisał/a:

kupiłam dziewczynkom identyczne bluzki z napisem " ładna i mądra po mamusi" big_smile

Napis na bluzkach genialna myśl big_smile
Muszę też w coś takiego zainwestować.

Te koszulki to ktos mial niezly pomysl
"jak dorosne bede jak tata" albo "czlowiek demolka" i zapina Ci taki 3 - 4 latek po knajpie nad morzem wsrod doroslych. Widok... bezcenny big_smile

5 388

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

Ja młodszą ze szpitala odbierałam w ubranku z napisem '"zima czy lato kocham Cię tato" - pozostawmy to bez komentarza, potem miała body "buziaczki od wnusi", koszulkę na euro "jestem kibic z pełną..."i narysowana pielucha,  a teraz ma body z napisem "gdy mam dość daję mamie w kość" haha.

Zresztą na roczek tez miała koszulkę z napisem " o matko...to juz roczek - Matylda" smile

kwiatuszku ja koszulki w PEPCO kupiłam - 9,99 sztuka - są w różne kolory, wzięłam błękitne. Może u was też jest taki sklep.

5 389

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

Witajcie..ja sobie sprawie koszulke z napisem ..jestem idiotką ..hehhe

5 390

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

A ja z napisem " szczęście where are you" smile

5 391

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia
lexi260189 napisał/a:

A ja z napisem " szczęście where are you" smile

... never ending (hi)story big_smile

5 392

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

dzis mija miesiac jak sie widzielismy ten felerny ostatni raz  a za pare dni minie miesiac od kad nie rozmawiamy. i mnie zlapaplo, mimo ,ze myslalem iz jestem odporny.  pogoda ladna, slonce swieci czego chciec wiecej? a no wlasnie... jak widac jest cos czego tak poprostu nie da sie  przeskoczyc. zapraszam chetnych do przeczytania watku i wypowiedzenia sie. http://www.netkobiety.pl/viewtopic.php?id=46590

5 393

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia
trelemorele napisał/a:

dzis mija miesiac jak sie widzielismy... ten felerny miesiac.

qpa czasu, ze o kant doopy wsio mozna potluc.
Wpadnij za pol roku albo za rok to pogadamy! Nie wczesniej!

A poki co wylapane na necie:
"Wiosna qwa Panowie, wiosna idzie... My tez chcemy miec na czym oko zawiesic!!! No!" big_smile

5 394

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

Haaallllooooooooooooooooooooo !! Jest tam Ktoś ???

5 395

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia
hera.1 napisał/a:

Haaallllooooooooooooooooooooo !! Jest tam Ktoś ???

A kto pytaaaaaaaaaaaaaaaa????????

Posty [ 5 331 do 5 395 z 14 840 ]

Strony Poprzednia 1 … 81 82 83 84 85 … 229 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026