martinello napisał/a:dranie draniami, a ja dzisiaj trzymałem się całkiem nieźle, cały dzień jakoś zajęty, byłem na spacerze na Krakowskim Przedmieściu, a teraz wróciłem do domu i zaczyna mnie taka straszna tęsknota dopadać, że szok...
Tak, najgorsze są wieczory Martinello, kiedy zaczynasz rozmyślać i uświadamiasz sobie jak bardzo tęsknisz...
Tak Tak Agnes wie co mowi , ja tez wiem tesknota i swiadomosc dzielących cie km jest bardzo trudna do opanowania szczegolnie wtedy kiedy sie kocha bardzo kocha