netkobietyWszystkie działy
Rozstanie, flirt, zdrada, rozwód

Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

14 839 odpowiedzi785 973 wyświetleniazałożony przez hera.1, 24.02.2013

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

Strony Poprzednia 1 2 3 4 5 6 7 … 229 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 261 do 325 z 14 840 ]

261

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia
Twarda sztuka napisał/a:

Dzień dobry wszystkim big_smile Moją myślą przewodnia na dziś dzień będzie wdzięczność za to wszystko co teraz przechodzę. Dzięki temu mam szansę na spełnienie siebie. Na odkrywanie nowych horyzontów i poznanie wartościowych ludzi, którzy wyciągają do mnie pomocne dłonie. A tak pewnie bym siedziała i traciła energię na plany związane z jegomościem, który wcale by nie miał ochoty na to co ja.

To miło, że zrezygnowałaś ze świetnie zapowiadającej się kariery pielęgniarki. Bez prawdziwego powołania to kiepsko płatna i frustrująca robota. Huehuehue

262

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

Mam synka (6lat) i córkę (8lat), więc synek kupi dwa bukieciki.
Rozmawiałam z mężem, pracuje w Niemczech dopóki nie znajdą kogoś do pracy i go nie podszkoli- najpóźniej do końca marca i bardzo chce wrócić, bo kocha, i żałuje i takie tam.... Prosi żebym mu dała szansę....
Kuźwa zrobił mi mętlik w głowie.....
Najchętniej kopnęłabym go w dupę, ale dzieci dzwonią do niego i mówią, że bardzo chciałyby żeby wrócił...
Wśród znajomych i rodziny nadal nikt nic nie wie. Wszyscy mnie widzą zadowoloną i uśmiechniętą. Koleżanka dzisiaj zaczęła się żalić na córeczkę,że ta wpadła w histerię bo zgubiła mundurek do szkoły i koleżanka zaraz też już nabuzowana i zaczęła jeszcze narzekać, że wszystko ją drażni. Kur...ale ludzie mają problemy, też bym chciała mieć tylko takie.
Idę myśleć nad życiem...

263

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia
doones napisał/a:
anet78 napisał/a:

Witajcie!
Za parę dni Dzień Kobiet, może dostaniemy po jakimś kwiatku?
A jak nie to biorę synka do kwiaciarni, dam mu kasę i niech mi kupi:)

Mam pytanie drogie panie czy ja zdradzony i odrzucony,ale mieszkający razem ale osobno z żoną mam jej kupić kwiatka ?

Ja bym nie kupiła. Dałabym wszystkim paniom dookoła a jej co najwyżej kaktusa smile  Zołza jestem wink

264

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

Tak, emocje są straszne. Psycholog mi powiedziała,że złośc jest formą samoobrony,ale u mnie to była straszna namolność, straaszna. Jakbym ich teraz spotkała,to zapadłabym się pod ziemię. Boli,jestem wściekła na niego,ale też sama na siebie.. że się ośmieszyłam przed nimi pisząc do niego przez... 8 miesięcy.. 2 po rozstaniu natarczywie, 3 miesiące zero kontaktu,a potem mi odpisał i znowu. Byłam za słaba, zbyt niezdecydowana no i weszłam w coś co w 99% nie miałoby przyszłości. Ale tęsknię za nim,mimo to. A raczej nie za nim,ale za tym czasem. Porażka,że to wszystko poszło do śmieci, jesteśmy teraz dla siebie obcy. On mnie traktuje jako fajne wspomnienie.. to też boli. A ja go... koniec całkowity, nie rozmawiam o nim,nie piszę, staram się organizować czas,ale tęsknię.

Słuchajcie.. a może my coś w sobie powinnyśmy zmienić?

Przecież to normalne,że jak mówi ,,kocham" to nie do końca życia i kiedyś mu minie..

wyobrażacie ich sobie teraz z innymi kobietami, jak są dla nich idealni ?

265

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia
doones napisał/a:

"Nie ma nic bardziej niesprawiedliwego niż nieodwzajemniona tęsknota. To nawet gorsze niż nieodwzajemniona miłość."
Janusz L. Wiśniewski

Podpisuje się pod tym.
Bo pomimo krzywd i tak za nim tęskniłam i potrzebowałam.

A on zupełnie zapomniał
Nie odczuwał potrzeby spotkania mnie, porozmawiania a ja bardzo.

Teraz to juz jest zupełnie inna sytuacja ale 2 lata temu tak sie czułam.

anet78
Tutaj na forum są osoby, które dały szanse i taki które odrzuciły chęć powrotu i naprawy.
Ani jednym ani drugim nie jest łatwo.
Każda sytuacja ma plusy i minusy.
Musisz poczytać jakie uczucia towarzyszą tym, co postanowili wybaczyć.
Przeanalizuj, czy jesteś na tyle silna, żeby podjąć taką próbę. Nie będzie Ci łatwo, niezależnie od tego jaką decyzję podejmiesz.

266

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

Shakiki Zdaje sobie sprawę że nie będzie łatwo. Mąż mi powiedział, że to był tylko seks, chciał spróbować z inną....
poznaliśmy się w szkole i byliśmy tylko z sobą, ani on ani ja nie mieliśmy wcześniej innych partnerów.....
więc to kur... dużo zmienia....
Wiadomo, że niekiedy też myślałam jak to byłoby z innym w łóżku, ale co innego fantazja a co innego zrealizowanie tego....chociaż mogłabym to teraz zrealizować....
Tylko gdzie te chłopy? Koło mnie sami zajęci sad
Przecież nie pójdę do obcego i zapytam się czy ma ochotę smile))
Ech życie....

267

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

Anet78 czy naprawdę chciałabyś postąpić w ten sam sposób co Twój mąż? Myślisz, że zrobiło by Ci się lepiej gdybyś znalazła chętnego faceta na harce? Miałabyś szacunek po czymś takim do siebie? Zemsta zniszczy tylko Ciebie.

268 Ostatnio edytowany przez betti67 (2013-03-01 12:30:46)

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

Witam wszystkich smile

DOONES, mam podobne zdanie w kwestii kupna kwiatka jak TWARDA SZTUKA i wręczyłabym z poważną miną bez żadnych ceregieli. Z chłodem, ale jednak...A najważniejsze, żeby nie zauważyła,że   tkwi jeszcze w Twoim sercu. Postąpiła podle ,ale Ty nie musisz. Zrobisz jak będziesz uważał,rady są różne jak widzisz smile

Miłego dnia smile:):)

ANET, i znów popieram TWARDĄ ,pytam Cię O TO samo...Już wcześniej o to pytałam?

269

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

Witam....kurcze..znowu dzisiaj cięzki dzień , ten w stylu wpadania w dól ..aż mi ciary chodza po plecach ..tęsknota ? deprecha wiosenna ? i myśli ..mysli natłok myśli jak to zablokować ..Nawet twardziel pęknie..o Matko..

270

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia
hera.1 napisał/a:

Witam....kurcze..znowu dzisiaj cięzki dzień , ten w stylu wpadania w dól ..aż mi ciary chodza po plecach ..tęsknota ? deprecha wiosenna ? i myśli ..mysli natłok myśli jak to zablokować ..Nawet twardziel pęknie..o Matko..

Hera kobieto weź się w garść!!!=D Szybko zajmij czymś swoją głowę. A może jeśli jesteś w stanie skuś się na jakiś wysiłek fizyczny?

271 Ostatnio edytowany przez hera.1 (2013-03-01 12:47:12)

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia
Twarda sztuka napisał/a:
hera.1 napisał/a:

Witam....kurcze..znowu dzisiaj cięzki dzień , ten w stylu wpadania w dól ..aż mi ciary chodza po plecach ..tęsknota ? deprecha wiosenna ? i myśli ..mysli natłok myśli jak to zablokować ..Nawet twardziel pęknie..o Matko..

Hera kobieto weź się w garść!!!=D Szybko zajmij czymś swoją głowę. A może jeśli jesteś w stanie skuś się na jakiś wysiłek fizyczny?

juz własnie wziełam sie za prasowanie.. ehh Twarda i dziewczyny, same wiecie jak jest ..ale odcisneli piętno na naszej psyche...Czasami mam ochotę mu tak przypierniczyć , że ciosy Kliczko to pieszczoty w porolwnaniu z tym jakbym Go poczęstowała...fiut wredny, zakłamany...

272

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

betti67 i Twarda sztuka
Dzięki dziewczyny że jesteście smile
Mam milion myśli na minutę.

273

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

Tak a propos deprechy wiosennej- przecież na wiosnę to człowiek budzi się do życia! Zapomnijmy o tych mrozach, zamieciach itp. Teraz rozwijajmy swoje płatki w stronę słońca!! Żyjmy pomimo przeciwności. Ja w tym tygodniu widziałam pierwsze przebiśniegi big_smile

Uśmiechajmy się dla siebie!!!!!

274 Ostatnio edytowany przez hera.1 (2013-03-01 12:53:21)

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia
anet78 napisał/a:

betti67 i Twarda sztuka
Dzięki dziewczyny że jesteście smile
Mam milion myśli na minutę.

Ty tez Anet ?? Może to dzisiaj w aurze jest ?? Powinni  w prognozie pogody zapowiadać jak uprzedzaja o sytuacji biometeorologicznej  ostrzezenie...w dniu jutrzejszym sytuacja dla zranionych niekorzystna , nie wychodzcie z łóżek wyłaczcie myslenie , albo zapadnijcie w sen...albo kupcie sobie coś na pocieszenie wysokoprocentowego..a może weżcie Misia do przytulenia ..

275

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia
hera.1 napisał/a:

Witam....kurcze..znowu dzisiaj cięzki dzień , ten w stylu wpadania w dól ..aż mi ciary chodza po plecach ..tęsknota ? deprecha wiosenna ? i myśli ..mysli natłok myśli jak to zablokować ..Nawet twardziel pęknie..o Matko..

Kochana, trzymaj się. To cięższy dzień, ale masz świadomość, że to dzień nie cała wieczność. I że takie maja prawo się przytrafiać, a zaraz będzie lepiej. I więcej tego lepiej jest niż gorzej: bilans na plus!

276

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia
pani_zupa napisał/a:
hera.1 napisał/a:

Witam....kurcze..znowu dzisiaj cięzki dzień , ten w stylu wpadania w dól ..aż mi ciary chodza po plecach ..tęsknota ? deprecha wiosenna ? i myśli ..mysli natłok myśli jak to zablokować ..Nawet twardziel pęknie..o Matko..

Kochana, trzymaj się. To cięższy dzień, ale masz świadomość, że to dzień nie cała wieczność. I że takie maja prawo się przytrafiać, a zaraz będzie lepiej. I więcej tego lepiej jest niż gorzej: bilans na plus!

Oczywiscie ,że minie , jak Was juz tutaj czytam  to juz jest lepiej ..Jak Jaskiniowiec ??

277

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

HERA,
jak tam samopoczucie, wpadnij choć na chwilkę na wątek''Trójkąt idealny" a humor odzyskasz smile

ANET,
dokladnie Cię rozumiem,ale nie daj się zwariować

278

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

To ja tez sie dzisiaj wypisze.

Jestem ciekawa kiedy ta zaraza da mi spokoj, byl przez dwa tygodnie, a tu kurde znowu.

Ja wiem ze niektore czekaja na jakis zaak, sms, cokolwiek , ja nie! Ja sie normalnie boje czegokolwiek z jego strony.

Jejku, ma nowa relacje, panna o 10 lat mlodsza ode mnie, czego ten dupek szuka u mnie w sypilalni, starzejemy baby.

Sperma mu chyba mozg zalala.Jak ja gnoja nienawidze w tym momencie,wywalil mnie z domu, kurcze, powiedzial ze sie zakochal jak nigdy, czego jeszcze mnie meczy.

Wykorzysuje to ze kurde mam takie serducho jakie mam, a osiem lat tez swoje robia.Jestem jeszcze za slaba na calkowity opor, a ta poczwara to wykorzystuje, jejku, albo ja jestem walnieta workiem po mace, albo on, albo my obydwoje.


Wyrachowany klamca i dran a ja glupia, kto ?dziwkochanka.

279

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia
hera.1 napisał/a:
pani_zupa napisał/a:
hera.1 napisał/a:

Witam....kurcze..znowu dzisiaj cięzki dzień , ten w stylu wpadania w dól ..aż mi ciary chodza po plecach ..tęsknota ? deprecha wiosenna ? i myśli ..mysli natłok myśli jak to zablokować ..Nawet twardziel pęknie..o Matko..

Kochana, trzymaj się. To cięższy dzień, ale masz świadomość, że to dzień nie cała wieczność. I że takie maja prawo się przytrafiać, a zaraz będzie lepiej. I więcej tego lepiej jest niż gorzej: bilans na plus!

Oczywiscie ,że minie , jak Was juz tutaj czytam  to juz jest lepiej ..Jak Jaskiniowiec ??

Wrócił do jaskini. Za mało było owacji:)

280

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia
pani_zupa napisał/a:
hera.1 napisał/a:
pani_zupa napisał/a:

Kochana, trzymaj się. To cięższy dzień, ale masz świadomość, że to dzień nie cała wieczność. I że takie maja prawo się przytrafiać, a zaraz będzie lepiej. I więcej tego lepiej jest niż gorzej: bilans na plus!

Oczywiscie ,że minie , jak Was juz tutaj czytam  to juz jest lepiej ..Jak Jaskiniowiec ??

Wrócił do jaskini. Za mało było owacji:)

taa..mało owacji , czerwonego dywanu brak i mamuta nie upiekłaś..niedobra ehh..

281

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia
hera.1 napisał/a:

Powinni  w prognozie pogody zapowiadać jak uprzedzaja o sytuacji biometeorologicznej  ostrzezenie...w dniu jutrzejszym sytuacja dla zranionych niekorzystna , nie wychodzcie z łóżek wyłaczcie myslenie , albo zapadnijcie w sen...albo kupcie sobie coś na pocieszenie wysokoprocentowego..a może weżcie Misia do przytulenia ..

To by było dobre smile

betti67 napisał/a:

ANET,
dokladnie Cię rozumiem,ale nie daj się zwariować

Ja może jeszcze odniosę się do tego co napisałam wcześniej.
Mi nie chodzi o zemstę dla niego, tylko o coś przyjemnego dla mnie smile
Wiadomo,że chętnych facetów zawsze się znajdzie, ale nie o to mi chodzi.
Chciałabym po prostu poznać jakiegoś fajnego gościa (oczywiście wolnego), z którym się po prostu zaprzyjaźnię, będzie nam się fajnie gadać i tyle. A jak będzie bardzo sympatycznie to kto wie...
Teraz możecie mnie besztać tongue

282

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

ANET,
może i ja odbieram wszystko na opak smile nie wiem,przeciez zrobisz jak będziesz uważała.
Jak Cię czytam to tak sobie myślę,że jeśli w ogóle myślisz o innym facecie w tej sytuacji to albo właśnie masz ochotę się zemścić na mężu za jego niecny występek albo chcesz o nim zapomnieć.
W takim razie  niepotrzebne są rozmyślania wystarczy odejść

283

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

czesc, Wojtek, śląskie, po rozstaniu w zasadzie juz 2 miesiace

284

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia
woytek napisał/a:

czesc, Wojtek, śląskie, po rozstaniu w zasadzie juz 2 miesiace

Witamy w naszych progach..znajdziesz tu i żart i smutek ,ale z nami łatwiej...

285

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia
hera.1 napisał/a:
woytek napisał/a:

czesc, Wojtek, śląskie, po rozstaniu w zasadzie juz 2 miesiace

Witamy w naszych progach..znajdziesz tu i żart i smutek ,ale z nami łatwiej...

Jeszcze bym dodała, że i  przepisy tu znajdziesz big_smile

286

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia
Twarda sztuka napisał/a:
hera.1 napisał/a:
woytek napisał/a:

czesc, Wojtek, śląskie, po rozstaniu w zasadzie juz 2 miesiace

Witamy w naszych progach..znajdziesz tu i żart i smutek ,ale z nami łatwiej...

Jeszcze bym dodała, że i  przepisy tu znajdziesz big_smile

przepisy??

287

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

Gdzieś na wcześniejszych stronach pojawiły się przepisy na pyszne sałatki i zupę tajską. Tak żeby sobie samemu dogodzić big_smile Mniejsza z tym. Jeśli masz potrzebę, to opisz swoją sytuację. Wygadanie się zawsze pomaga, a tu przy okazji możesz otrzymać słowa otuchy i wsparcie.

288

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

Jestem Monia:) zostawiona po 6 latach bo....tak...zdradzona emocjonalnie raczej....

gotować uwielbiam:)

289

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia
Twarda sztuka napisał/a:

Gdzieś na wcześniejszych stronach pojawiły się przepisy na pyszne sałatki i zupę tajską. Tak żeby sobie samemu dogodzić big_smile Mniejsza z tym. Jeśli masz potrzebę, to opisz swoją sytuację. Wygadanie się zawsze pomaga, a tu przy okazji możesz otrzymać słowa otuchy i wsparcie.

Ludzie weekend i smetne wieczory , może czas na przepisy na drinki ?? ma Ktos jakies odjechane ?

290

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

Ja wlasnie zamordowalam telefon,bez alkocholu i mlotkiem:)

Mam nadzieje ze ten casanova odusci.

291

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia
Emigrantka1978 napisał/a:

Ja wlasnie zamordowalam telefon,bez alkocholu i mlotkiem:)

Mam nadzieje ze ten casanova odusci.

Matko ile razy miałam ochote to zrobic , tylko cóż mi ten telefon winien..ehhe Jego walnac mlotkiem..

292

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia
hera.1 napisał/a:
Emigrantka1978 napisał/a:

Ja wlasnie zamordowalam telefon,bez alkocholu i mlotkiem:)

Mam nadzieje ze ten casanova odusci.

Matko ile razy miałam ochote to zrobic , tylko cóż mi ten telefon winien..ehhe Jego walnac mlotkiem..

Jak mi ta lajza jeszcze raz przylezie tu do mnie przed moja przeprowadzka, to tez go utluke, golymi rekoma,

Ten to prawie burdel moze otwierac juz ma dwie pod jednym dachem, dupek.

293 Ostatnio edytowany przez betti67 (2013-03-01 22:24:04)

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

Witaj WOJTEK I MWA,
w naszych skromnych progach,będzie nam miło jak coś napiszecie o sobie. My tu reperujemy siebie na wszelkie sposoby,w kupie zawsze lżej jak to mawiają smile
EMIGRANTKA chyba nieźle zalazł Ci za skórę,co?Nie pozwól się gnębić ale ogólnie to olej typa
HERA aleś zasunęła "banię u cygana" mnie już szczena boli ze smiechu

294

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia
betti67 napisał/a:

Witaj WOJTEK I MWA,
w naszych skromnych progach,będzie nam miło jak coś napiszecie o sobie. My tu reperujemy siebie na wszelkie sposoby,w kupie zawsze lżej jak to mawiają smile
EMIGRANTKA chyba nieźle zalazł Ci za skórę,co?Nie pozwól się gnębić ale ogólnie to olej typa
HERA aleś zasunęła "banię u cygana" mnie już szczena boli ze smiechu

TAK reperujemy nasze dziurawe serducha..Ale Cygan rulez...on kocha wszystkie..hhihi

295

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

Dobry wieczór wszystkim

Muszę się z Wami podzielić moim masakrycznym dniem.

Od rana mega dół. Rozbita, brak koncentracji. W pracy byłam do niczego więc wyszłam 2 godziny wcześniej. Pogadałam z mamą przez telefon i zrobiło mi się lepiej więc postanowiłam zrobić coś dla siebie. Wymyśliłam masaż relaksacyjny. Wygooglałam masaż i ..... ja idiotka nie pomyślałam, że masaż kojarzy się nie tylko z tym o czym ja myślałam ..... kliknęłam na link ...... i mam zablokowany komputer. Cholerny wirus z komunikatem,  ze policja zablokowała mi komputer i mogę go odblokować za 400 zł. Swoją drogą ciekawe, że ludzie pewnie płacą smile

Dobrze, że mam niedaleko do pracy. Pojechałam po służbowy smile Na masaż też się umówiłam smile

Czy ktoś mnie przebije? smile

296 Ostatnio edytowany przez czarna1249 (2013-03-01 23:06:50)

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

Witam! Przyjmiecie mnie pod Wasz dach? Kaśka, za kilka dni 40-stka na karku, 18 lat po ślubie, zdradzona 8 miesięcy temu..w zawieszeniu...

297

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia
czarna1249 napisał/a:

Witam! Przyjmiecie mnie pod Wasz dach? Kaśka, za kilka dni 40 na karku, 18 lat po ślubie zdradzona 8 miesięcy temu, w zawieszeniu.....

Witaj Kasiu .. cieszymy się ,ze dołaczyłaś  do Nas.. czyli ryczaca 40 tka jak ja.hahha najsmakowitsze..hihi

298

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

Witaj Kasiu , w naszym gronie cieplutko pozdrawiam

299

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia
kochamkonwalie napisał/a:

Dobry wieczór wszystkim

Muszę się z Wami podzielić moim masakrycznym dniem.

Od rana mega dół. Rozbita, brak koncentracji. W pracy byłam do niczego więc wyszłam 2 godziny wcześniej. Pogadałam z mamą przez telefon i zrobiło mi się lepiej więc postanowiłam zrobić coś dla siebie. Wymyśliłam masaż relaksacyjny. Wygooglałam masaż i ..... ja idiotka nie pomyślałam, że masaż kojarzy się nie tylko z tym o czym ja myślałam ..... kliknęłam na link ...... i mam zablokowany komputer. Cholerny wirus z komunikatem,  ze policja zablokowała mi komputer i mogę go odblokować za 400 zł. Swoją drogą ciekawe, że ludzie pewnie płacą smile

Dobrze, że mam niedaleko do pracy. Pojechałam po służbowy smile Na masaż też się umówiłam smile

Czy ktoś mnie przebije? smile

spoko ten komunikat to jest wirus i nie daj sie naciagnąc przypadkiem..w necie pisza o tym ..

300

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

Dobry wieczór wszystkim, miło jest mi Was poznać....

301

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

Jak dziewczyny mija wieczór ??

302

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia
hera.1 napisał/a:
kochamkonwalie napisał/a:

Dobry wieczór wszystkim

Muszę się z Wami podzielić moim masakrycznym dniem.

Od rana mega dół. Rozbita, brak koncentracji. W pracy byłam do niczego więc wyszłam 2 godziny wcześniej. Pogadałam z mamą przez telefon i zrobiło mi się lepiej więc postanowiłam zrobić coś dla siebie. Wymyśliłam masaż relaksacyjny. Wygooglałam masaż i ..... ja idiotka nie pomyślałam, że masaż kojarzy się nie tylko z tym o czym ja myślałam ..... kliknęłam na link ...... i mam zablokowany komputer. Cholerny wirus z komunikatem,  ze policja zablokowała mi komputer i mogę go odblokować za 400 zł. Swoją drogą ciekawe, że ludzie pewnie płacą smile

Dobrze, że mam niedaleko do pracy. Pojechałam po służbowy smile Na masaż też się umówiłam smile

Czy ktoś mnie przebije? smile

spoko ten komunikat to jest wirus i nie daj sie naciagnąc przypadkiem..w necie pisza o tym ..

Aż taka naiwna nie jestem smile wiem, że to ściema

303

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

WITAM wszystkich milej soboty Hera.1 szefowo wątku ciebie witam rowniez cieplutko w ten sobotni poranek i zycze milego dnia

304

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia
basiula42 napisał/a:

WITAM wszystkich milej soboty Hera.1 szefowo wątku ciebie witam rowniez cieplutko w ten sobotni poranek i zycze milego dnia

Witajcie wszyscy , Basiula poranny skowronek,, i Wam wszystkim smakowitej porannej kawki zyczę..

305

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia
hera.1 napisał/a:
basiula42 napisał/a:

WITAM wszystkich milej soboty Hera.1 szefowo wątku ciebie witam rowniez cieplutko w ten sobotni poranek i zycze milego dnia

Witajcie wszyscy , Basiula poranny skowronek,, i Wam wszystkim smakowitej porannej kawki zyczę..

no widzisz kochana praca na emigracji to i wstawać trzeba wcześnie , ale jeszcze dwa tyg i w domku odeśpię sobie wszystko, nie mogę się już doczekać smile kawka chociaż tu dobra to już duży plus

306

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

Witam wszystkich serdecznie  i życzę milutkiej soboty..

307

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia
czarna1249 napisał/a:

Witam wszystkich serdecznie  i życzę milutkiej soboty..

wzajemnie czarna1249 smacznej porannej kawki i do przodu

308

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

W sumie nie lubie weekendów od pewnego czasu , eheh  czekałam cały tydzień na weekend do tej pory , żeby był Nasz , teraz juz bywa Jego i Jej.. No i po co to pisze  ? zaraz wroca duchy... Wiecie może gdzie usuwają część płatu mózgowego odpowiedzialnego za myślenie o Nim ??  Basiula może u Ciebie gdzieś tam w obcych krajach takowy jest ??? uuuuu ..zacznę wyć..

309

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia
hera.1 napisał/a:

W sumie nie lubie weekendów od pewnego czasu , eheh  czekałam cały tydzień na weekend do tej pory , żeby był Nasz , teraz juz bywa Jego i Jej.. No i po co to pisze  ? zaraz wroca duchy... Wiecie może gdzie usuwają część płatu mózgowego odpowiedzialnego za myślenie o Nim ??  Basiula może u Ciebie gdzieś tam w obcych krajach takowy jest ??? uuuuu ..zacznę wyć..

Witaj, ja mam podobnie, weekend dla mnie to koszmar...ale musimy być silne i nie myśleć wstecz, jeszcze tyle może się zdażyć...jeszcze będziemy spędzać takie dni z kimś kto zasługuje na nas, kto jest warty naszej miłości....znajdziemy swój kawałek nieba tylko trzeba uwierzyć w siebie.....

310

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

Witaj Kasiu!

betti67 napisał/a:

ANET,
może i ja odbieram wszystko na opak smile nie wiem,przeciez zrobisz jak będziesz uważała.
Jak Cię czytam to tak sobie myślę,że jeśli w ogóle myślisz o innym facecie w tej sytuacji to albo właśnie masz ochotę się zemścić na mężu za jego niecny występek albo chcesz o nim zapomnieć.
W takim razie  niepotrzebne są rozmyślania wystarczy odejść

Masz dużo racji,ale mnie na razie ponoszą emocje.
Wkurza mnie wiele rzeczy. Mąż do końca marca ma siedzieć tam koło tej baby. Teraz ponoć ona szuka kogoś nowego do pracy. Ale oni są cały czas koło siebie, niby mówi że to już koniec, ale po tym wszystkim ja mu nie wierzę. Nie zdziwię się jak mi końcem marca zadzwoni i powie,że musi zostać dłużej w pracy bo nie ma nowego pracownika.
Ech....za ciężkie to dla mnie....Jak teraz go nie widzę, to jest mi lżej, ale jak dostanę smsa,gdzie mnie przeprasza itd, to jestem wściekła i chce mi się ryczeć.....
Ech życie, życie....
Dobrze,że mogę na tym forum się wypowiedzieć i nikt z Was nie owija w bawełnę, tylko piszę co myśli.I jak macie ochotę mi zwrócić uwagę to ją zwracacie! I tak ma być! Przede wszystkim szczerość smile

Za chwilę idę się rozerwać do kina. Biorę moją dwójkę i trójkę siostrzeńców i idziemy na ralfa demolkę (czy jakoś tak) do kina.
Miłego weekendu!

311 Ostatnio edytowany przez mała199002 (2013-03-02 11:07:08)

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

Hejka.
Spotykałam się od 0,5 roku z pewnym panem.Na początku był to układ raczej.Ale coś mi nie pasowało,nie umiałam zaufać.Jednak nic z tym nie robiłam ,bo myślałam ,że mam schizy po poprzednim związku ( byłam prawie  3 lata w związku i dowiedziałam się ,że mój eks wchodził na czaty erotyczne,przesyłał sobie fotki z kobietami itp.).
Ostatnio sprawy zaczęły przybierać poważne oblicze,partner prosił,żebym traktowała go poważnie,była wierna,żebyśmy zaczęli taki prawdziwy związek.
Wiem,że to nie do końca fair ,ale założyłam lewe konto na badoo,gdzie poznaliśmy się.Okazało się,że często tam wchodzi,chciał mnie poznać (tzn. tą dziewczynę,którą stworzyłam) i jeszcze sam do mnie napisał.Pisał ,że nie ma dziewczyny od 2 miesięcy(!),chciał facebooka,coś zaczął bąkać o spacerze.Po prostu szok,2 dni wytrzymałam i napisałam jako ta dziewczyna,że ma pozdrowienia ode mnie.Zaczęliśmy się kłócić ,próbował na mnie zrzucić winę,ale też przepraszał ,bo coś mu odbiło.Bla bla bla,na końcu napisał ,że ja chyba przygód szukam ,a nie normalnego chłopaka i mogę zostać sama z brzuchem.Później mi pisał smsmy ,jak to on nie tęskni itp.,i skłamał ,że ostatnio nam gumka pękła.W końcu wczoraj odebrałam od niego telefon,bo chciałam to wyjaśnić.Gumka nie pękła,próbował mnie przekonywać,żebym wróciła,i na końcu powiedziałam,że nie jest normalny i chyba pomogło.
I tak mi smutno,mimo tego,że bym do niego nie wróciła.Myślałam,że mu zależy na mnie sad

312

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

też nie przepadam za weekendem bez niego, ale jakoś przyzwyczaiłam się...albo próbuje to robi, w końcu to już ponad 5 miesięcy...chętnie bym byłego potrzęsła co nie co żeby mu mózg nastawić...żeby znowu był mądrym człowiekiem, bo póki co wydaje mi się jakby stał się człowiekiem "pustym"...
trzeba dupke ruszyć z wyrka...

313

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia
hera.1 napisał/a:
pani_zupa napisał/a:
hera.1 napisał/a:

Oczywiscie ,że minie , jak Was juz tutaj czytam  to juz jest lepiej ..Jak Jaskiniowiec ??

Wrócił do jaskini. Za mało było owacji:)

taa..mało owacji , czerwonego dywanu brak i mamuta nie upiekłaś..niedobra ehh..

Mamuta zjadłam sama, z kawiorem i szampanem;)
dobrej soboty dla Was

314

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

to wy też macie tak z weekendami.. lipa,co nie? ... totalna lipa.

315

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

witajcie, ja juz do weekendów sie przyzwyczaiłam i jakos tak lubie ten swoj spokoj, tak jest mi dobrze no staram sie w to wierzyc, mam syna mnóstwo pracy przy nim z nim, mąz mnie nie kochał i nie dbał o mnie juz lata wiec to nie jest tak ze nagle skonczyło sie cos pieknego wręcz na odwrót skoczył sie koszmar. na wszytsko jest czas zamknąz zapomnieć nie wracac do miłych wspomnien ani nie pielęgnowac koszmarów i moze przyjdzie czas ze ktos w moim zyciu sie pojawi ze pozwole na to zeby wpuścić kogos nowego do serca, choc serce wydaje mi sie byc z betonu:)

316

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

no i oczywiscie miłego weekendu:)
szkoda ze jestesmy tak daleko od siebie:)

317

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia
czarna1249 napisał/a:

Witam! Przyjmiecie mnie pod Wasz dach? Kaśka, za kilka dni 40-stka na karku, 18 lat po ślubie, zdradzona 8 miesięcy temu..w zawieszeniu...

Witam Kasiu!

Ty to jak moja siostra bliźniaczka , nie dość, że za kilka dni szalona 40-tka, to historia taka jak moja, mam swój wątek zapraszam, chciałabym blizej poznać Twoją historię ( Zdradzona po 18 latach, jak żyć dalej)

Pozdrawiam

318

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

Zdradzana była od 5 lat - jak to wytłumaczyc czy az taka głupia byłam- za nic nie chciałam widziec, wiedziec ze tak jest i buduje sie na nowo, lepsza silniejsza, zdecydowanie odważniejsza- bałam sie zostac sama a ze ojciec mojgo dziecka itd a i tak w konsekwencji byłam sama.

319

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

Hejka wszystkim. Weekendy to koszmar!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Dziecko spędza wtedy czas u Ojca, a ja zostaję sama, ale teraz jest inaczej, bo moja Mama przyleciała i Synuś zostaje w domku. Poprawię sobie wieczorem nastrój.... truskawkami z szampanem smile

320 Ostatnio edytowany przez hera.1 (2013-03-02 14:25:11)

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

Ja sie biorę za porzadki w babskiej szafie..co nie potrzebne won , tak jak On won ,wiosna nowe nadzieje.. Potem tez truskaweczki  ale ze smietanka mmmnnniiiaaaammmm... zapraszam WAS ..szkoda ,że nie mozemy sie tak wszystkie spotkac i pogadac o tych wrednych samciorach..Sorry dotyczy tych wrednych nie tych wyjatkow np portalowych  , których pozdrawiam..

321

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

Hera.1 lol...
nie mam Ci tego za złe, bo dopóki nie doświadczyłem tych "przyjemności" w związku od kobiety - a nawet 2 - to byłem przekonany, że to tylko z faceta jest kawał drania.

322 Ostatnio edytowany przez hera.1 (2013-03-02 15:39:00)

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia
bags napisał/a:

Hera.1 lol...
nie mam Ci tego za złe, bo dopóki nie doświadczyłem tych "przyjemności" w związku od kobiety - a nawet 2 - to byłem przekonany, że to tylko z faceta jest kawał drania.

Bags w tym naszym specyficznym gatunku ludzkim , homo sapiens podobno ..Panie i Panowie maja na swoim koncie rózne sprawki..Nie obarczam winą li tylko i wyłacznie Panów, aczkolwiek pewnie w rankingach przodują.. a tak na marginesie , wiem jakie tez potrafia być kobiety , nawet bym sie pokusiła o stwierdzenie ,że bardziej bezwzgledne niestety...                      Coelum ipsum petimus stultitia.

323

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia
hera.1 napisał/a:
bags napisał/a:

Hera.1 lol...
nie mam Ci tego za złe, bo dopóki nie doświadczyłem tych "przyjemności" w związku od kobiety - a nawet 2 - to byłem przekonany, że to tylko z faceta jest kawał drania.

Bags w tym naszym specyficznym gatunku ludzkim , homo sapiens podobno ..Panie i Panowie maja na swoim koncie rózne sprawki..Nie obarczam winą li tylko i wyłacznie Panów, aczkolwiek pewnie w rankingach przodują.. a tak na marginesie , wiem jakie tez potrafia być kobiety , nawet bym sie pokusiła o stwierdzenie ,że bardziej bezwzgledne niestety...                      Coelum ipsum petimus stultitia.

Fajny kawałek  na poczatek popoludnia...http://www.youtube.com/watch?v=cYu7GHBKD3k

324

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

dranie draniami, a ja dzisiaj trzymałem się całkiem nieźle, cały dzień jakoś zajęty, byłem na spacerze na Krakowskim Przedmieściu, a teraz wróciłem do domu i zaczyna mnie taka straszna tęsknota dopadać, że szok...

325

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia
martinello napisał/a:

dranie draniami, a ja dzisiaj trzymałem się całkiem nieźle, cały dzień jakoś zajęty, byłem na spacerze na Krakowskim Przedmieściu, a teraz wróciłem do domu i zaczyna mnie taka straszna tęsknota dopadać, że szok...

Tak, najgorsze są wieczory Martinello, kiedy zaczynasz rozmyślać i uświadamiasz sobie jak bardzo tęsknisz...

Posty [ 261 do 325 z 14 840 ]

Strony Poprzednia 1 2 3 4 5 6 7 … 229 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026