netkobietyWszystkie działy
Rozstanie, flirt, zdrada, rozwód

Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

14 839 odpowiedzi786 387 wyświetleńzałożony przez hera.1, 24.02.2013

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

Strony Poprzednia 1 … 31 32 33 34 35 … 229 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 2 081 do 2 145 z 14 840 ]

2 081

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia
głos rozsądku napisał/a:

Kochana babciu? Lepiej?

Lecetamu to faktycznie nie przyswajasz.

Dużo lepiej idzie ci z lucetamem, nawet 1200 smile

Wiesz gdzie leży, bierz garściami, nie krępuj się.

Cóż ..błądzenie jest rzeczą ludzką..uważasz się za alfę i omegę ??  że jestęś snobem to już wiemy..patrzac na całokształt twoja D vel A teraz sie nie dziwię ,że zycie cie kopneło w dupę, bo jestęs sfrustrowanym , zgorzkniałym cynikiem wylewającym żal na rodzie kobiet akurat wybierając sobie mnie za cel..jak Ci jest lepiej ,że wyplułes swoj jad to super ,że mogłam być pomocna..używaj sobie dalej czekam na cd..gorzej jak ja zacznę wykorzystywać informacje o twojej osobie..ale wiesz  ja jestem ponad takie zagrywki...zastanawia mnie tylko fakt co chcesz przez to uzyskać ?? chcesz się dowartościować ?

2 082

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

Rozbolała mnie głowa.Idę na spacer z wilkiem,poczciwe zwierze ale szczeka rozsądnie i ma głos umiarkowany.

2 083

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

Hera przestan odpowiadac, znudzi sie.

Kurcze co to kogo obchodzi tak naprawde co ta osoba wypisuje, probujecie wbijac sobie szpilki na poziomie wysoko-intelektualnym, a koniec koncow wychodzi dno.

Przestan reagowac, to jest pozywka na nastepne opowiesci dziwnej tresci.

2 084

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

Trochę "duszno" się tu zrobiło.. Chyba scooby przesadził z tą lobotomią wink

2 085

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

Witaj Hera widze ze atak na twoją osobe zaostrzyl sie bardzo , ale znam cie i wiem ze jestes silna kobietą , prawdziwą kobieta ku wątpliwościom niektórych , ludzie jednak to gnidy i bardzo cie prosze nie przejmuj sie tym co pisza radzilas mi jeszcze niedawno to samo ja cie posluchalam , wiec posluchaj i ty olej to porannym moczem jak pisal mayk222 , masz byc tu dalej bo ja tak jak wszyscy z ekipy chce zebys byla jestes nam tu potrzebna wiec ci ktorym sie to nie podoba nich odejda i nas zostawia niech zakladaja swoje wątki i tam obrzucaja sie blotem ile sie da a z naszego wątku nie dajmy zrobic plebejskiego targowiska pozdrawiam cie i masz tu byc chocby dla mnie smile

2 086

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

Basiula , Onslaught witajcie.. hahah dobre z ta lobotomią.. olać ludzi małych duchem , tchórzliwych..Jak Wasze humorki ?? wiader nie trza ?? Mayk zaginął z wilkiem chyba Czerwonego Kapturka spotkał eheh

2 087

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

Ciesze się, ze napięcie z sobotniej afery jakoś sie rozluźniło. Taki niesmak czułam.  Trzeba jednak pamiętać, ze kazdy kij ma dwa konce, więc nie koncentrujmy sie  tylko na jednym z nich.

2 088

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia
hera.1 napisał/a:

Basiula , Onslaught witajcie.. hahah dobre z ta lobotomią.. olać ludzi małych duchem , tchórzliwych..Jak Wasze humorki ?? wiader nie trza ?? Mayk zaginął z wilkiem chyba Czerwonego Kapturka spotkał eheh

Może mu scooby nie tylko lobotomię ciachnął, ale i internet wink

2 089

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

Nie zaginąłem w akcji z "Czerwonym Kapturkiem" w ogóle to czerwone żle mi sie kojarzy z wielu przyczyn,z ruletka też,było zawsze czarne 7-8 razy z kolei a ja byłem uparty jak osioł.Dziś odziwo mam sygnał.Ale dla odmiany czas mnie"goni"Proszę się tu nie mordować bo mi interes z wiadrami padnie.Pozdrawiam wszystkich życzliwych.

2 090

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia
1980 napisał/a:

Witajcie .... Widze ....gosiek łał chcesz mi dopiec no niestety nie udało Ci się wiem jak wyglądam a ty no coż śmieszna osóbko szkoda ..... Klawiatury

no nie wiem kto tu jest śmieszny i biega w 15 cm szpilach z wiadrem łez za żonatym facetem.
uważaj bo jak jego wojownicza żona się dowie że slinisz się do jej męża to tak cię popędzi że nie nadążysz zwiewać. dopiero będziesz śmiesznie wyglądać jak wiejąc w popłochu polamiesz szpilki.

obowiązkowo obejrzyj dzisiejszy odcinek filmu "na wspólnej" i przyjrzyj się dobrze jak to śmiesznie wygląda gdy żona na ulicy oklepie japę kochance jagodzie

zdradzonalola napisał/a:

Słownik ortograficzny zgubiła....

i zamiast go szukać to zaczęła zawzięcie uganiać się za żonatym kumplem

2 091 Ostatnio edytowany przez hera.1 (2013-03-26 21:11:11)

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

Jestescie ?? witajcie wieczorowa pora..Sytuacja stała sie niesmaczna..Nie tylko ja widzę jestem obiektem ataku .... Najlepiej jest wytknąć anonimowym palcem.. żenujące...

2 092 Ostatnio edytowany przez bags (2013-03-26 21:20:11)

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

Witam wieczorowa pora...

Ale tu armagedon dzisiaj sie przewalil, ze nawet do mnie cos odlamkowo polecialo...
Cos tam w lesie znowu zdechlo albo swieta juz czuc w powietrzu, bo poteflonka sie aktywowala - po bagatela 3 m-cach ciszy yikes - i gluchymi nadaje.
Tylko patrzec jak eski brailem zacznie pisac albo alfabetem Morsa nadawac.

2 093

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia
bags napisał/a:

Witam wieczorowa pora...

Ae tu armagedon dzisiaj sie przewalil, ze nawet do nie cos odlamkowo polecialo...
Cos tam w lesie znowu zdechlo albo swieta juz czuc w powietrzu, bo poteflonka sie aktywowala - po bagatela 3 m-cach ciszy - i gluchymi nadaje.
Tylko patrzec jak eski brailem zacznie pisac albo alfabetem Morsa nadawac.

Bags to juz chyba hurt poteflonów.... zjedli snicersa i to chyba całe pudełko...

2 094

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

Witajcie... Hera  i Mayk przepraszam za całą sytuację i nerwy i za atak mojej BYŁEJ żony.....naprawdę przepraszam i zarazem dziękuję bo jest mi naprawdę lepiej dzięki waszemu wsparciu .... (że warto żyć mimo wszystko)

2 095 Ostatnio edytowany przez bags (2013-03-26 21:26:47)

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia
hera.1 napisał/a:
bags napisał/a:

Witam wieczorowa pora...

Ae tu armagedon dzisiaj sie przewalil, ze nawet do nie cos odlamkowo polecialo...
Cos tam w lesie znowu zdechlo albo swieta juz czuc w powietrzu, bo poteflonka sie aktywowala - po bagatela 3 m-cach ciszy - i gluchymi nadaje.
Tylko patrzec jak eski brailem zacznie pisac albo alfabetem Morsa nadawac.

Bags to juz chyba hurt poteflonów.... zjedli snicersa i to chyba całe pudełko...

raczej poluja na nie bo cos za badzo gwiazdorza... wyzszosc swiat bozego narodzenia nad swietami wielkiej nocy jak widac. cos im sie przedswiatecznie pokickalo big_smile

2 096

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia
bags napisał/a:
hera.1 napisał/a:
bags napisał/a:

Witam wieczorowa pora...

Ae tu armagedon dzisiaj sie przewalil, ze nawet do nie cos odlamkowo polecialo...
Cos tam w lesie znowu zdechlo albo swieta juz czuc w powietrzu, bo poteflonka sie aktywowala - po bagatela 3 m-cach ciszy - i gluchymi nadaje.
Tylko patrzec jak eski brailem zacznie pisac albo alfabetem Morsa nadawac.

Bags to juz chyba hurt poteflonów.... zjedli snicersa i to chyba całe pudełko...

raczej poluja na nie bo cos za badzo gwiazdorza... wyzszosc swiat bozego narodzenia nad swietami wielkiej nocy jak widac. cos im sie przedswiatecznie pokickalo big_smile

mniemanologia stosowana J,Stanisławskiego haha  to było dobre.. cóż na wiosne pewne choroby przezywaja reaktywację..ale Oni jak w tym kawale o myszkach...Trzy myszki przechwalały się w barze, która jest większym chojrakiem.
Pierwsza mówi:
- Ja biorę sobie trutkę, dzielę na porcje i wciągam nosem.
Na to druga:
- A ja ćwiczę bicepsy na pułapkach.
Trzecia mysz nie mówi nic i zabiera się do wychodzenia. Pozostałe
pytają:
- Gdzie idziesz?
- Do domu, pobzykac kota.

2 097 Ostatnio edytowany przez happyangel (2013-03-26 22:06:49)

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

Witajcie kochani. Nie będę komentować tego, że nie było mnie tyle czasu, ostatni mój post był na 38 stronie, a tu już 64 big_smile  Jest już u mnie troszkę lepiej, choć ciągle choruję na milość. Dni są lepsze dzięki pewnemu Mężczyźnie  smile Dni mijają szczęśliwiej, to tylko znajomość na odległość, ale zawsze coś.

2 098

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia
happyangel napisał/a:

Witajcie kochani. Nie będę komentować tego, że nie było mnie tyle czasu, ostatni mój post był na 38 stronie, a tu już 64 big_smile  Jest już u mnie troszkę lepiej, choć ciągle choruję na milość. Dni są lepsze dzięki pewnemu Panu smile Dni mijają szczęśliwiej, to tylko znajomość na odległość, ale zawsze coś.

Witaj Aniołku..ciesze się ,że powoli Ci sie układa.. i że czarna rozpacz juz jest tylko wspomnieniem..Dobrze ,że wróciłas..

2 099

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

Oj Hera, do tego jeszcze daleka droga... są momenty, że płaczę, bo nadal Onmieszka w moim sercu, ale trzeba iść na przód.

2 100

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia
happyangel napisał/a:

Oj Hera, do tego jeszcze daleka droga... są momenty, że płaczę, bo nadal Onmieszka w moim sercu, ale trzeba iść na przód.

ojj jeszcze troche to potrwa,ale na pewno minie jak wszystko...trzymam kciuki za Ciebie Aniolku..wiadra jak rozumiem wyrzuciłas ? hehe

2 101

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

Odstawiłam na razie smile mogą się jeszcze przydać... A dobrą duszyczkę tutaj odnalazłam smile

2 102

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia
happyangel napisał/a:

Odstawiłam na razie smile mogą się jeszcze przydać... A dobrą duszyczkę tutaj odnalazłam smile

to super !! bedzie dobrze...

2 103

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

mi tez sie chce plakac ,prawie w pracy by mi sie to stalo lecz tak wszystko dusze w sobie ,ze nie potrafie lzy uronic. glowa mi prawie pekla dzisiaj od myslenia. eh jeszcze trzyma. wciaz kocham

2 104 Ostatnio edytowany przez hera.1 (2013-03-26 22:42:49)

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia
geniu napisał/a:

mi tez sie chce plakac ,prawie w pracy by mi sie to stalo lecz tak wszystko dusze w sobie ,ze nie potrafie lzy uronic. glowa mi prawie pekla dzisiaj od myslenia. eh jeszcze trzyma. wciaz kocham

Wiader nie ma Mayk zabrał wszystkie..nie płakac..miłośc zakopać,, boli , boli wiem..ale nikt nie mówił ,że bedzie łatwo...Vincent van Gogh powiedział:
Kochać to także umieć się roz­stać. Umieć poz­wo­lić ko­muś odejść, na­wet jeśli darzy się go wiel­kim uczu­ciem. Miłość jest zap­rzecze­niem egoiz­mu, za­bor­czości, jest skiero­waniem się ku dru­giej oso­bie, jest prag­nieniem prze­de wszys­tkim jej szczęścia, cza­sem wbrew własnemu.

2 105

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia
hera.1 napisał/a:
geniu napisał/a:

mi tez sie chce plakac ,prawie w pracy by mi sie to stalo lecz tak wszystko dusze w sobie ,ze nie potrafie lzy uronic. glowa mi prawie pekla dzisiaj od myslenia. eh jeszcze trzyma. wciaz kocham

Wiader nie ma Mayk zabrał wszystkie..nie płakac..miłośc zakopać,, boli , boli wiem..ale nikt nie mówił ,że bedzie łatwo...Vincent van Gogh powiedział:
Kochać to także umieć się roz­stać. Umieć poz­wo­lić ko­muś odejść, na­wet jeśli darzy się go wiel­kim uczu­ciem. Miłość jest zap­rzecze­niem egoiz­mu, za­bor­czości, jest skiero­waniem się ku dru­giej oso­bie, jest prag­nieniem prze­de wszys­tkim jej szczęścia, cza­sem wbrew własnemu.

"najpierw bedzie bolalo,potem troche klulo a na koncu pozostanie duma ,ze bylem dzielny" -Arnold Boczek(swiat wedlug kiepskich)

swietny cytat .ktory podalas.
tak po prostu tesknie.od paru dni wstaje o 3 rano juz.ciekawe kiedy w ogole przestane spac,a to juz ponad miesiac. wiem ,ze jest szczesliwa bo moj byly przyjaciel o to dba. wiec o jje szczescie nie musze sie martwic.

2 106

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia
geniu napisał/a:
hera.1 napisał/a:
geniu napisał/a:

mi tez sie chce plakac ,prawie w pracy by mi sie to stalo lecz tak wszystko dusze w sobie ,ze nie potrafie lzy uronic. glowa mi prawie pekla dzisiaj od myslenia. eh jeszcze trzyma. wciaz kocham

Wiader nie ma Mayk zabrał wszystkie..nie płakac..miłośc zakopać,, boli , boli wiem..ale nikt nie mówił ,że bedzie łatwo...Vincent van Gogh powiedział:
Kochać to także umieć się roz­stać. Umieć poz­wo­lić ko­muś odejść, na­wet jeśli darzy się go wiel­kim uczu­ciem. Miłość jest zap­rzecze­niem egoiz­mu, za­bor­czości, jest skiero­waniem się ku dru­giej oso­bie, jest prag­nieniem prze­de wszys­tkim jej szczęścia, cza­sem wbrew własnemu.

"najpierw bedzie bolalo,potem troche klulo a na koncu pozostanie duma ,ze bylem dzielny" -Arnold Boczek(swiat wedlug kiepskich)

swietny cytat .ktory podalas.
tak po prostu tesknie.od paru dni wstaje o 3 rano juz.ciekawe kiedy w ogole przestane spac,a to juz ponad miesiac. wiem ,ze jest szczesliwa bo moj byly przyjaciel o to dba. wiec o jje szczescie nie musze sie martwic.

Wiesz co jest najbardziej przykre ?? ze zawiodłes sie na dwoch osobach , ktore nie powinny Cie zdradzic..a przyjaciel hmm wyhodowałes zmije na własnej piersi..wrrr i jak tu Komus zaufać ??

2 107 Ostatnio edytowany przez bags (2013-03-26 23:13:53)

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia
hera.1 napisał/a:
geniu napisał/a:
hera.1 napisał/a:

Wiader nie ma Mayk zabrał wszystkie..nie płakac..miłośc zakopać,, boli , boli wiem..ale nikt nie mówił ,że bedzie łatwo...Vincent van Gogh powiedział:
Kochać to także umieć się roz­stać. Umieć poz­wo­lić ko­muś odejść, na­wet jeśli darzy się go wiel­kim uczu­ciem. Miłość jest zap­rzecze­niem egoiz­mu, za­bor­czości, jest skiero­waniem się ku dru­giej oso­bie, jest prag­nieniem prze­de wszys­tkim jej szczęścia, cza­sem wbrew własnemu.

"najpierw bedzie bolalo,potem troche klulo a na koncu pozostanie duma ,ze bylem dzielny" -Arnold Boczek(swiat wedlug kiepskich)

swietny cytat .ktory podalas.
tak po prostu tesknie.od paru dni wstaje o 3 rano juz.ciekawe kiedy w ogole przestane spac,a to juz ponad miesiac. wiem ,ze jest szczesliwa bo moj byly przyjaciel o to dba. wiec o jje szczescie nie musze sie martwic.

Wiesz co jest najbardziej przykre ?? ze zawiodłes sie na dwoch osobach , ktore nie powinny Cie zdradzic..a przyjaciel hmm wyhodowałes zmije na własnej piersi..wrrr i jak tu Komus zaufać ??

Haa mam nie tyle ten sam problem ale podobny i kiedys tu na forum powiedzialem tak: uciec przed tym... ale dokad, wrocic ale do czego?
Dzisiaj byla ironia smiechu po sygnalach a jeszcze niedawno "co autorka miala na mysli".
Zalezy im na czyms, to niech sie wykaza, w Naszej sprawie rowniez.

2 108 Ostatnio edytowany przez hera.1 (2013-03-26 23:21:19)

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia
bags napisał/a:
hera.1 napisał/a:
geniu napisał/a:

"najpierw bedzie bolalo,potem troche klulo a na koncu pozostanie duma ,ze bylem dzielny" -Arnold Boczek(swiat wedlug kiepskich)

swietny cytat .ktory podalas.
tak po prostu tesknie.od paru dni wstaje o 3 rano juz.ciekawe kiedy w ogole przestane spac,a to juz ponad miesiac. wiem ,ze jest szczesliwa bo moj byly przyjaciel o to dba. wiec o jje szczescie nie musze sie martwic.

Wiesz co jest najbardziej przykre ?? ze zawiodłes sie na dwoch osobach , ktore nie powinny Cie zdradzic..a przyjaciel hmm wyhodowałes zmije na własnej piersi..wrrr i jak tu Komus zaufać ??

Haa mam nie tyle ten sam problem ale podobny i kiedys tu na forum powiedzialem tak: uciec przed tym... ale dokad, wrocic ale do czego?
Dzisiaj byla ironia smiechu po sygnalach a jeszcze niedawno "co autorka miala na mysli".
Zalezy im na czyms, to niech sie wykaza, w Naszej sprawie rowniez.

Bags czy zrewanżowałeś sie znakiem dymnym ??  Człowiek hardzieje , zmienia tok myslenia wpierw czeka z biciem serca , potem już tachykardia zmienia sie w drżenie tkankowe, a potem nastepuje katatonia...wraz z nią obojetność. Ile musiałaby zrobić , zebyś stopniał ?? Myslisz ,że to jest możliwe ?  Ps.może teraz uciekasz przed Nią...??

2 109

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia
hera.1 napisał/a:
geniu napisał/a:
hera.1 napisał/a:

Wiader nie ma Mayk zabrał wszystkie..nie płakac..miłośc zakopać,, boli , boli wiem..ale nikt nie mówił ,że bedzie łatwo...Vincent van Gogh powiedział:
Kochać to także umieć się roz­stać. Umieć poz­wo­lić ko­muś odejść, na­wet jeśli darzy się go wiel­kim uczu­ciem. Miłość jest zap­rzecze­niem egoiz­mu, za­bor­czości, jest skiero­waniem się ku dru­giej oso­bie, jest prag­nieniem prze­de wszys­tkim jej szczęścia, cza­sem wbrew własnemu.

"najpierw bedzie bolalo,potem troche klulo a na koncu pozostanie duma ,ze bylem dzielny" -Arnold Boczek(swiat wedlug kiepskich)

swietny cytat .ktory podalas.
tak po prostu tesknie.od paru dni wstaje o 3 rano juz.ciekawe kiedy w ogole przestane spac,a to juz ponad miesiac. wiem ,ze jest szczesliwa bo moj byly przyjaciel o to dba. wiec o jje szczescie nie musze sie martwic.

Wiesz co jest najbardziej przykre ?? ze zawiodłes sie na dwoch osobach , ktore nie powinny Cie zdradzic..a przyjaciel hmm wyhodowałes zmije na własnej piersi..wrrr i jak tu Komus zaufać ??

akurat wczesniej juz myslalem ,zeby mu nie ufac wiec mialem dobre czucie.
ale szkoda ,ze nie miala czasu na przemyslenie naszego zwiazku bo wtedy by moze jeszcze byla szansa. no coz,tak wlasnie mnie kochala.
mysle ,ze chyba nie mozna nikomu ufac.po prostu tylko sobie

2 110 Ostatnio edytowany przez bags (2013-03-26 23:37:12)

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

Nie i nie mam zamiaru. to dziecinada dla mnie. ma potrzebe omowic temat, to niech dzwoni a nie odstawia szopki.

Nie wiem ile by musiala zrobic, bym stopnial, bo moj temat jest zlozony by nie powiedziec wielopoziomowy. Jest malzenstwo to i jest nowa rodzina, nowa "mama". U mnie juz nic z tego nie ma, zniszczyly wespol wszystko a eks zwienczyla caloksztalt "wsienka na torcie" w postaci zdrady w wydaniu teatralnym.
Chcialabys sie pokazac w Waszym dobrze znanym otoczeniu, gdzie jestes uwazana za osobe z klasa a partner ma opinie jak nie porownujac Jagna?
Tu nie jest problem samej zdrady, bo jej wydania byly oba. Nie mam przed czym uciekac, unikac, wstydzic sie.

2 111

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia
bags napisał/a:

Nie i nie mam zamiaru. to dziecinada dla mnie. ma potrzebe omowic temat, to niech dzwoni a nie odstawia szopki.

Nie wiem ile by musiala zrobic, bym stopnial, bo moj temat jest zlozony by nie powiedziec wielopoziomowy. Jest malzenstwo to i jest nowa rodzina, nowa "mama". U mnie juz nic tego nie ma, zniszczyly wespol wszystko a eks zwienczyla caloksztalt "wsienka na torcie" w postaci zdrady w wydaniu teatralnym.
Chcialabys sie pokazac w Waszym dobrze znanym otoczeniu, gdzie jestes uwazana za osobe z klasa a partner ma opinie jak nie porownujac Jagna?
Tu nie jest problem samej zdrady, bo jej wydania byly oba. Nie mam przed czym uciekac, unikac, wstydzic sie.

Są ra­ny i zdra­dy tak głębo­kie i tak trwałe że nie ma­my możli­wości nap­ra­wienia ich. Wte­dy nie po­zos­ta­je nam nic... tyl­ko czekać.  czekać na uspokojenie siebie i zresetowanie emocji..
Może nie Jagna ..może chciała wejśc w szkarłatnej sukini jak Scarlet O hara ?

2 112

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia
geniu napisał/a:
hera.1 napisał/a:
geniu napisał/a:

"najpierw bedzie bolalo,potem troche klulo a na koncu pozostanie duma ,ze bylem dzielny" -Arnold Boczek(swiat wedlug kiepskich)

swietny cytat .ktory podalas.
tak po prostu tesknie.od paru dni wstaje o 3 rano juz.ciekawe kiedy w ogole przestane spac,a to juz ponad miesiac. wiem ,ze jest szczesliwa bo moj byly przyjaciel o to dba. wiec o jje szczescie nie musze sie martwic.

Wiesz co jest najbardziej przykre ?? ze zawiodłes sie na dwoch osobach , ktore nie powinny Cie zdradzic..a przyjaciel hmm wyhodowałes zmije na własnej piersi..wrrr i jak tu Komus zaufać ??

akurat wczesniej juz myslalem ,zeby mu nie ufac wiec mialem dobre czucie.
ale szkoda ,ze nie miala czasu na przemyslenie naszego zwiazku bo wtedy by moze jeszcze byla szansa. no coz,tak wlasnie mnie kochala.
mysle ,ze chyba nie mozna nikomu ufac.po prostu tylko sobie

Ona chyba nie za bardzo chciała przemysleć , już myslała pewnie o czym innym.. a gdyby Ciebie kochała byłaby z Toba..otrzasniesz sie chociaz cięzko Ci będzie..

2 113

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia
hera.1 napisał/a:

Są ra­ny i zdra­dy tak głębo­kie i tak trwałe że nie ma­my możli­wości nap­ra­wienia ich. Wte­dy nie po­zos­ta­je nam nic... tyl­ko czekać.  czekać na uspokojenie siebie i zresetowanie emocji..
Może nie Jagna ..może chciała wejśc w szkarłatnej sukini jak Scarlet O hara ?

To nie przeminelo z wiatrem a ja to nie Kirk Douglas. to bylo, minelo i se ne vrati.
Wyskoczyla noworocznie, ze sklada papiery rozwodowe to puszczam przodem... myslala, ze sie bede kajal i prosil, by tego nie robila. A w doopie i teraz pewnie tez "sprawdzala grunt" na - byc moze - powrot.

2 114 Ostatnio edytowany przez hera.1 (2013-03-26 23:57:33)

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia
bags napisał/a:
hera.1 napisał/a:

Są ra­ny i zdra­dy tak głębo­kie i tak trwałe że nie ma­my możli­wości nap­ra­wienia ich. Wte­dy nie po­zos­ta­je nam nic... tyl­ko czekać.  czekać na uspokojenie siebie i zresetowanie emocji..
Może nie Jagna ..może chciała wejśc w szkarłatnej sukini jak Scarlet O hara ?

To nie przeminelo z wiatrem a ja to nie Kirk Douglas. to bylo, minelo i se ne vrati.
Wyskoczyla noworocznie, ze sklada papiery rozwodowe to puszczam przodem... myslala, ze sie bede kajal i prosil, by tego nie robila. A w doopie i teraz pewnie tez "sprawdzala grunt" na - byc moze - powrot.

Może nie okresliła ścisle roku  w którym złozy papiery ?? hehe Pewnie sadzi ,że Cie zmiekczczy i o niczym innym nie marzysz jak o Jej powrocie..Tylko Oni Ci , którzy fundowali hustawke emocjonalna , nie przewidzieli jednego ...ze wszystko ma swoje granice , w końcu cos peknie i juz jest posprzatane..i jak to mówia chocby skały srały..koniec bez happy endu..Czasami zycie solo wychodzi nam lepiej.....

2 115

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia
hera.1 napisał/a:
bags napisał/a:
hera.1 napisał/a:

Są ra­ny i zdra­dy tak głębo­kie i tak trwałe że nie ma­my możli­wości nap­ra­wienia ich. Wte­dy nie po­zos­ta­je nam nic... tyl­ko czekać.  czekać na uspokojenie siebie i zresetowanie emocji..
Może nie Jagna ..może chciała wejśc w szkarłatnej sukini jak Scarlet O hara ?

To nie przeminelo z wiatrem a ja to nie Kirk Douglas. to bylo, minelo i se ne vrati.
Wyskoczyla noworocznie, ze sklada papiery rozwodowe to puszczam przodem... myslala, ze sie bede kajal i prosil, by tego nie robila. A w doopie i teraz pewnie tez "sprawdzala grunt" na - byc moze - powrot.

Może nie okresliła ścisle roku  w którym złozy papiery ?? hehe Pewnie sadzi ,że Cie zmiekczczy i o niczym innym nie marzysz jak o Jej powrocie..Tylko Oni Ci , którzy fundowali hustawke emocjonalna , nie przewidzieli jednego ...ze wszystko ma swoje granice , w końcu cos peknie i juz jest posprzatane..i jak to mówia chocby skały srały..koniec bez happy endu..Czasami zycie solo wychodzi nam lepiej.....

Tyle ze jest jeden wic... Ona nie wie, ze ja wiem to co wiem o jej "wyczynie" zas to, ze tego nie akceptuje w zwiazku, to Ona doskonale wie.
Proba szatazu tematem rozwodu? Zagrywka nie tyle warta zachodu co smiechu. Czego oczy nie widza tego i tak sie mozna dowiedziec z zaufanego. gwarantowanego zrodla.
Naiwnosc z jej strony warta nobla za wybitne osiagniecia "procesora" pod czuprynka.

2 116

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia
bags napisał/a:
hera.1 napisał/a:
bags napisał/a:

To nie przeminelo z wiatrem a ja to nie Kirk Douglas. to bylo, minelo i se ne vrati.
Wyskoczyla noworocznie, ze sklada papiery rozwodowe to puszczam przodem... myslala, ze sie bede kajal i prosil, by tego nie robila. A w doopie i teraz pewnie tez "sprawdzala grunt" na - byc moze - powrot.

Może nie okresliła ścisle roku  w którym złozy papiery ?? hehe Pewnie sadzi ,że Cie zmiekczczy i o niczym innym nie marzysz jak o Jej powrocie..Tylko Oni Ci , którzy fundowali hustawke emocjonalna , nie przewidzieli jednego ...ze wszystko ma swoje granice , w końcu cos peknie i juz jest posprzatane..i jak to mówia chocby skały srały..koniec bez happy endu..Czasami zycie solo wychodzi nam lepiej.....

Tyle ze jest jeden wic... Ona nie wie, ze ja wiem to co wiem o jej "wyczynie" zas to, ze tego nie akceptuje w zwiazku, to Ona doskonale wie.
Proba szatazu tematem rozwodu? Zagrywka nie tyle warta zachodu co smiechu. Czego oczy nie widza tego i tak sie mozna dowiedziec z zaufanego. gwarantowanego zrodla.
Naiwnosc z jej strony warta nobla za wybitne osiagniecia "procesora" pod czuprynka.

Czyli nie zachowała zasad konspiracji,,ehh myśłała ,że Twoje W11 nie wytropi .. To ma posprzatane.. I jeszcze pewnie poszłaby w zaparte..

2 117

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

Czy war­to poświęcać się dla dru­giego człowieka? Czy war­to za­biegać o zain­te­reso­wanie osób, które są dla nas w ja­kiś sposób ważne? Sam fakt, że mu­simy się o coś sta­rać nie spra­wia, że to coś ma jakąś war­tość. Być może uzys­ka­my to co chcieliśmy, ale w głowie już zaw­sze będzie obec­na myśl, że zapłaci­liśmy za coś co po­win­no się dos­ta­wać za darmo.

2 118

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia
hera.1 napisał/a:

Czy war­to poświęcać się dla dru­giego człowieka? Czy war­to za­biegać o zain­te­reso­wanie osób, które są dla nas w ja­kiś sposób ważne? Sam fakt, że mu­simy się o coś sta­rać nie spra­wia, że to coś ma jakąś war­tość. Być może uzys­ka­my to co chcieliśmy, ale w głowie już zaw­sze będzie obec­na myśl, że zapłaci­liśmy za coś co po­win­no się dos­ta­wać za darmo.

"Wartosc siebie poznasz jak sie poswiecisz" wiec moze warto ale nie na caly gwizdek, jak to widac po Naszych zalaczonych "obrazkach"

2 119

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia
bags napisał/a:
hera.1 napisał/a:

Czy war­to poświęcać się dla dru­giego człowieka? Czy war­to za­biegać o zain­te­reso­wanie osób, które są dla nas w ja­kiś sposób ważne? Sam fakt, że mu­simy się o coś sta­rać nie spra­wia, że to coś ma jakąś war­tość. Być może uzys­ka­my to co chcieliśmy, ale w głowie już zaw­sze będzie obec­na myśl, że zapłaci­liśmy za coś co po­win­no się dos­ta­wać za darmo.

"Wartosc siebie poznasz jak sie poswiecisz" wiec moze warto ale nie na caly gwizdek, jak to widac po Naszych zalaczonych "obrazkach"

AMEN..obrazki zawsze mozna wymienić, bo te sie okazały falsyfikatem...

2 120

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

Witam z trójkąta bermudzkiego Wasz J 23.Kawa dla wszystkich dziś z piernikiem bez wiatraka.Wiadomości ze Świata.Po wizycie prezesa baksa w Nikozji banki zaczęły wypłacać drobne.Mosad kanałami dyplomatycznymi dostarczył szpiegowi z "Krainy cieni" ksywa Gosiek 1 walichę z wściekłą jadowitą kobrą do walki z matrixem albo z sobą,pewności nie ma bo instrukcja obsługi była po hebrajsku.Wiadomości z kraju.Niejaka Happyangel buja w obłokach wysoko,zakłócając loty czarterowe.Znany w kraju misiek wściekł się na posty i milczy,sąsiedzi jego twierdzą że wyrzucił monitor oknem pechowo na własnego grilla.W kraju prezes baks nękany jest nie tylko przez dziennikarzy ale non-stop dostaje"głuche"od wielbicielek w ramach jaj Wielkanocnych z zaufanych żródeł wiemy że planuje komuś zrobić koszmarnego dyngusa.Pan geniu zaniedbuje strategiczną robotę,myśląc o byłych motylkach.Na Górnym Śląsku damska hiena podająca się i przebrana za"Czerwonego Kapturka"dotkliwie pogryzła wilka,właściciel psa ratując swoje życie uciekł z miejsca zdarzenia,w wywiadzie scharakteryzował poczynania wielu jej podobnym niewiastą.Pogoda "Pogoda dla bogaczy"tylko na Malediwach i Karaibach Święta będą ciepłe i słoneczne.Na alternatywnym Śląsku -6,lekki wiatr,wilgotność 31%,słoneczko powoli budzi się z za chmur.Wiadomości gospodarcze.Firma dystrybutor,potentat wiader zawiesza działalność wysyłkową na okres przedświąteczno-świąteczny,wszyscy mają się radować a nie bziakać.Ekipo do sprzątania i szturmem na markety a w wolnej chwili pomyć jajka i je pomalować.

2 121

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia
mayk222 napisał/a:

Witam z trójkąta bermudzkiego Wasz J 23.Kawa dla wszystkich dziś z piernikiem bez wiatraka.Wiadomości ze Świata.Po wizycie prezesa baksa w Nikozji banki zaczęły wypłacać drobne.Mosad kanałami dyplomatycznymi dostarczył szpiegowi z "Krainy cieni" ksywa Gosiek 1 walichę z wściekłą jadowitą kobrą do walki z matrixem albo z sobą,pewności nie ma bo instrukcja obsługi była po hebrajsku.Wiadomości z kraju.Niejaka Happyangel buja w obłokach wysoko,zakłócając loty czarterowe.Znany w kraju misiek wściekł się na posty i milczy,sąsiedzi jego twierdzą że wyrzucił monitor oknem pechowo na własnego grilla.W kraju prezes baks nękany jest nie tylko przez dziennikarzy ale non-stop dostaje"głuche"od wielbicielek w ramach jaj Wielkanocnych z zaufanych żródeł wiemy że planuje komuś zrobić koszmarnego dyngusa.Pan geniu zaniedbuje strategiczną robotę,myśląc o byłych motylkach.Na Górnym Śląsku damska hiena podająca się i przebrana za"Czerwonego Kapturka"dotkliwie pogryzła wilka,właściciel psa ratując swoje życie uciekł z miejsca zdarzenia,w wywiadzie scharakteryzował poczynania wielu jej podobnym niewiastą.Pogoda "Pogoda dla bogaczy"tylko na Malediwach i Karaibach Święta będą ciepłe i słoneczne.Na alternatywnym Śląsku -6,lekki wiatr,wilgotność 31%,słoneczko powoli budzi się z za chmur.Wiadomości gospodarcze.Firma dystrybutor,potentat wiader zawiesza działalność wysyłkową na okres przedświąteczno-świąteczny,wszyscy mają się radować a nie bziakać.Ekipo do sprzątania i szturmem na markety a w wolnej chwili pomyć jajka i je pomalować.

Witaj Mayk222 dobrego dnia ci zycze i calej ekipie , widze ze humorek ci dopisuje szkoda tylko ze pogoda bedzie taka byle jaka , u mnie tez troche chlodem powialo ale swieta beda przyjadą moje corki bedzie fajnie , postaram sie zeby nikt mi tych swiat nie zepsuł buziak dla ciebie za pyszna kawke

2 122

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

Uwielbiam te "poranne wiadomości",zawsze na bieżąco smile

2 123

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

Witajcie Wszyscy Kochani..i jak tutaj Redaktora Naczelnego Vel Mayka nie kochać ??????????????? Prawda dziewczyny ??  Całuje Was wszystkich ..zmory spią hihi  a My do okupowania hipermarketów, fartuszki załozyć Gesslerowa podrzezniac i Rodzynkową...tylko jak te jaja wezmiecie do reki nie zapomnijcie o całym ŚWIECIE..heheh

2 124 Ostatnio edytowany przez onslaught (2013-03-27 10:40:36)

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

Cześć Załoga! wink Coś z tym szturmem marketów jest na rzeczy, bo u mnie nie ma ich zbyt wielu, a ludzi w nich tyle jakby za chwilę mieli sklepy na tydzień zamknąć ;0
No i wiadomości z kraju i wszechświata prima sort! wink Dzięki mayk!

2 125

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

witajcie ekipo calusy dla wszystkich u mnie tylko do swiat po swietach mam zamiar zamieszkac w krakowie sama z dziewczynkami bez cygana postanowioneee

2 126

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

Witojcie towarzysze

mayk222 napisał/a:

Po wizycie prezesa baksa w Nikozji banki zaczęły wypłacać drobne.

Taaa jak nie wiadomo o co kaman to biega o .... .

mayk222 napisał/a:

W kraju prezes baks nękany jest nie tylko przez dziennikarzy ale non-stop dostaje"głuche"od wielbicielek w ramach jaj Wielkanocnych z zaufanych żródeł wiemy że planuje komuś zrobić koszmarnego dyngusa.

To raczej nie ja komus ale ktos mi big_smile

mayk222 napisał/a:

Firma dystrybutor,potentat wiader zawiesza działalność wysyłkową na okres przedświąteczno-świąteczny

A ja juz myslalem ze splajtuje, upadlosc oglosi poprzez strajki na slasku. lol

2 127

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

Cześć Kochani. Dopadła mnie przedświąteczna depresja... Że Oni je spędzą w Rodzinnym gronie i w ogóle.. Mój EX zapowiedział, że nie zabierze mi Synusia w Święta tylko przyjedzie do nas.. Muszę zatem wyglądać tak, by oko mu zbielało smile Jadę dziś na zakupy, czyli popołudnie pod znakiem tego, co kobiety kochają najbardziej. Obym tylko znalazła coś dla siebie smile

Wiecie co mnie cieszy, że rzadziej myślę o tym, co oni teraz robią, o czym rozmawiają... Nie oznacza to jednak, że nie myślę o tym wcale... Czekam na dzień kiedy spojrzę na niego i uświadomię sobie, że już nic do niego nie czuję.

2 128

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia
happyangel napisał/a:

Cześć Kochani. Dopadła mnie przedświąteczna depresja... Że Oni je spędzą w Rodzinnym gronie i w ogóle.. Mój EX zapowiedział, że nie zabierze mi Synusia w Święta tylko przyjedzie do nas.. Muszę zatem wyglądać tak, by oko mu zbielało smile Jadę dziś na zakupy, czyli popołudnie pod znakiem tego, co kobiety kochają najbardziej. Obym tylko znalazła coś dla siebie smile

Wiecie co mnie cieszy, że rzadziej myślę o tym, co oni teraz robią, o czym rozmawiają... Nie oznacza to jednak, że nie myślę o tym wcale... Czekam na dzień kiedy spojrzę na niego i uświadomię sobie, że już nic do niego nie czuję.

Witaj Aniołku..to znaczy ,ze zdrowiejesz jka myslisz coraz mniej..a co do SWIAT pokaz Mu co stracił....niech Go zżera..Pozdrawiam..

2 129

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia
basiula42 napisał/a:

witajcie ekipo calusy dla wszystkich u mnie tylko do swiat po swietach mam zamiar zamieszkac w krakowie sama z dziewczynkami bez cygana postanowioneee

Basiula ..czyli jednak nieciekawie sie zrobilo u Ciebie..jak bedziesz na gg skrobnij..Całuski..

2 130 Ostatnio edytowany przez Lexpar (2013-03-27 15:24:12)

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia
głos rozsądku napisał/a:

Babciu, wracaj jak mówi twój Rybak.

Chciałem ci dać druga lekcję z obsługi kompa:)

Podświetl sobie fragment swojego postu z GW z 2010r., skopiuj (prawy klawisz myszki) i wklej do google, enter.
Wyjdzie ci materiał żródłowy. Ja rozumiem, że wiek nie ten, faceci i lata się mylą... Jednak to nieuprzejmie blefować zarzucając komuś kłamstwo smile

Albo masz gotowy link:

http://forum.gazeta.pl/forum/w,95827,107487218,,moje_doswiadczenie_z_psychopata.html?v=2

Głosie rozsądku a właściwie to lichy ten twój nick. Powinieneś go zmienić na Głos nie rozsądku.
Nie bardzo ciebie rozumiem. Wpieprzasz się między wódkę a zakąskę. Jaki ty chcesz osiągnąć cel Obrazek dodany przez użytkowniczkę. Wyskakujesz raptem z jakimiś starymi postami, które nikogo na tym wątku nie obchodzą. Ogarnij się człowieku bo niedobrze mi się robi jak systematycznie obrażasz Herę.1. Chyba takie zachowanie wyniosłeś z domu. Pewnie u ciebie w domu rodzice się nawzajem obrażali a ty chcesz się dowartościować. Jeżeli masz kompleksy, poczucie niskiej wartości to udaj się po poradę do psychologa. Co ty chcesz udowodnić.
Jak wcześniej pisałem, jedziesz po bandzie i to ostro. Uważam, że za ostro.
Dlatego bardzo proszę nie rób tego więcej.

2 131

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

ewelaaleks szczerze Ci współczuję, że Twój mąż jest wielki dupkiem. Nie na widzę damskich bokserów. Dla mnie facet jak podnosi rękę na kobietę to jest ciota. Nawet bym na takiego nie napluł.
Niestety wyszło jak wyszło. Oni chcieli jak najlepiej. Dali wiarę Twojemu mężowi, niestety dali się oszukać. A tak na marginesie to on kłamstwo ma we krwi. Chyba wyssał to z mlekiem matki.
Ja na Twoim miejscu odszedłbym od niego jak najszybciej. Nie możesz żyć Ty i Twoje dziecko w stanie stałego zagrożenia.
Może masz rodzinę,przyjaciół u których mogłabyś zamieszkać.
Dlatego kopnij go w doopę, ale najlepiej będzie kiedy będzie stał przy schodach, na górze.
Tylko nie wycofuj złożonego zameldowania na policji.
Niestety on Ciebie będzie bił.
Ratuj siebie i dziecko.

2 132

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

Kochani, nie kłóćcie się, święta tuż tuż, nawet , a tu wciąż ktoś do kogoś ma pretensje, wpada w depresję, wytyka sobie to czy tamto. Pogoda robi sie coraz ładniejsza, więc myślę, że i humory się niebawem poprawią. Happyangel - sama przyznałaś, że to przedświąteczna depresja - ona  MINIE! Basiula, coś mi się wydaje, że to tylko chwilowy kryzys związany z nawałem prac przedświątecznych,  Może za dużo kłopotów, stresów. Uśmiechnijcie się ludzie smile

2 133

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

Wielki Lexpar zakończył najprawdopodobniej walki pisane.Topory wojenne zakopują wszyscy lojalnie.Basiula przemęczona malowaniem jajek.Happyangel biega po butikach,hera robotą zajęta ,jajecznice pewno patelkuje.A kto opisze w wolnym czasie najbardziej komicznego dyngusa?Plagiaty z tematu"psychologia i seks" nie będą brane pod uwagę jako mało Świąteczne.Proponuje aby geniu nudzący się wieczorami wyłonił triumfatorów.Nie bziakać tylko proszę pisać tematycznie.

2 134 Ostatnio edytowany przez Lexpar (2013-03-27 16:48:53)

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia
mayk222 napisał/a:

Wielki Lexpar zakończył najprawdopodobniej walki pisane.Topory wojenne zakopują wszyscy lojalnie.Basiula przemęczona malowaniem jajek.Happyangel biega po butikach,hera robotą zajęta ,jajecznice pewno patelkuje.A kto opisze w wolnym czasie najbardziej komicznego dyngusa?Plagiaty z tematu"psychologia i seks" nie będą brane pod uwagę jako mało Świąteczne.Proponuje aby geniu nudzący się wieczorami wyłonił triumfatorów.Nie bziakać tylko proszę pisać tematycznie.

Mayk ja nie wykopywałem toporu ( rdza go dawno zżarła, był z komunistycznel stali wykonany Obrazek dodany przez użytkowniczkę ). Dostałem go jak byłem małym chłopcem. Teraz juź jestem dużym i tylu lat by nie wytrzymał.
Tylko to tu nie wolno nikogo obrażać i jak czytam wypociny co niektórych to robi mi się nie dobrze.
Sorry, że się nie przywitałem.
Miłego dnia życzę.

Dziewczyny, Hero to dla Was

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

2 135

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

Lexpar nie ironizowałem w stosunku do Ciebie,mnie też szarpało za jelita jak czytałem pewne posty,ale staram się nie patrzeć w dół.Święta wiader nie ma,bawimy się w wolnej chwili.OPOWIEŚCI DYNGUSOWE???????????????????????????????????

2 136 Ostatnio edytowany przez Lexpar (2013-03-27 16:48:20)

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia
mayk222 napisał/a:

Lexpar nie ironizowałem w stosunku do Ciebie,mnie też szarpało za jelita jak czytałem pewne posty,ale staram się nie patrzeć w dół.Święta wiader nie ma,bawimy się w wolnej chwili.OPOWIEŚCI DYNGUSOWE???????????????????????????????????

Mayk nawet mi taka myśl nie przyszła do głowy.
Jesteś facetem z zasadami, a tacy potrafią się zachować lol
A co do opowieści dyngusowe, to proponuje w chełmy się zaopatrzyć.
Ktoś wyleję na Ciebie wodę a Ty bryłą lodu dostaniesz przy takiej pogodzie Obrazek dodany przez użytkowniczkę

2 137

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

Lexpar.O ironio losu,te zasady które naprawdę posiadam to w realnym dzisiejszym świecie mogę sobie wkopać piętą na 8 cm pewnej części ciała.Mało kto w ogóle dziś wie co to są zasady.

2 138

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

Mayk no cóż, ja mam zasady i staram się ich przestrzegać. Już nie raz dostawałem przez to po doopie.
Ale zawsze mam satysfakcję goląc się rana  i patrzeć na tego co stoi vis a vis  mnie z podniesionym czołem.
Wiedzieć, że nikt na ulicy nie będzie pluł na mój widok.
To jest bezcenne.

2 139

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

Tak rozumiem,ja też goląc się widzę człowieka,w marketach jak kogoś widzę nie skulam się za półkami chowając się.Nie jestem narcyzem ale jestem pełen dumy z siebie że we wszystkich sytuacjach życiowych zachowałem się na miejscu,tą dumę zakłóca tylko tylko jeden sporadyczny przypadek,była to kobieta.Takich odchyleń więcej w moim życiu nie będzie.

2 140

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

jakimi tak właściwie zasadami się kierujecie??

2 141

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

Mwa ja zaspokoję Twoją ciekawość.Zasada nr-1 to uczciwość we wszystkim co się robi.Nr-2 to bezgraniczna lojalność.Nr-3 konsekwencja-słowa są poparte adekwatnymi czynami.Nr-4 honor i ambicja-nie proś się nigdy w życiu o cokolwiek.Nr-5 bądż odważny bez względu na to w jakiej się znalazłeś sytuacji.Nr-6 szanuj każdego człowieka bez względu na to kim on jest.Nr-7 nie wykorzystuj nigdy swojej przewagi fizycznej lub finansowej.Nr-8 zawsze stań w obronie słabszego lub potrzebującego pomocy,bez względu w jakie pakujesz się gówno.Nr-9 nigdy,przenigdy nie zdradż przyjaciela,dziecka,kobiety,bez względu na jakiekolwiek okoliczności.NR-10 ufaj sobie i wierz w siebie to Twoja siła.

2 142

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia
mayk222 napisał/a:

Mwa ja zaspokoję Twoją ciekawość.Zasada nr-1 to uczciwość we wszystkim co się robi.Nr-2 to bezgraniczna lojalność.Nr-3 konsekwencja-słowa są poparte adekwatnymi czynami.Nr-4 honor i ambicja-nie proś się nigdy w życiu o cokolwiek.Nr-5 bądż odważny bez względu na to w jakiej się znalazłeś sytuacji.Nr-6 szanuj każdego człowieka bez względu na to kim on jest.Nr-7 nie wykorzystuj nigdy swojej przewagi fizycznej lub finansowej.Nr-8 zawsze stań w obronie słabszego lub potrzebującego pomocy,bez względu w jakie pakujesz się gówno.Nr-9 nigdy,przenigdy nie zdradż przyjaciela,dziecka,kobiety,bez względu na jakiekolwiek okoliczności.NR-10 ufaj sobie i wierz w siebie to Twoja siła.

Mayk zasady iście rycerskie...Niestety jednak człowiek z zasadami wcale łatwego życia nie ma. Sam fakt, że ma zasady oznacza pewne ograniczanie samego siebie..

2 143

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia
Lexpar napisał/a:
mayk222 napisał/a:

Wielki Lexpar zakończył najprawdopodobniej walki pisane.Topory wojenne zakopują wszyscy lojalnie.Basiula przemęczona malowaniem jajek.Happyangel biega po butikach,hera robotą zajęta ,jajecznice pewno patelkuje.A kto opisze w wolnym czasie najbardziej komicznego dyngusa?Plagiaty z tematu"psychologia i seks" nie będą brane pod uwagę jako mało Świąteczne.Proponuje aby geniu nudzący się wieczorami wyłonił triumfatorów.Nie bziakać tylko proszę pisać tematycznie.

Mayk ja nie wykopywałem toporu ( rdza go dawno zżarła, był z komunistycznel stali wykonany http://emotikona.pl/emotikony/pic/2smiech2.gif ). Dostałem go jak byłem małym chłopcem. Teraz juź jestem dużym i tylu lat by nie wytrzymał.
Tylko to tu nie wolno nikogo obrażać i jak czytam wypociny co niektórych to robi mi się nie dobrze.
Sorry, że się nie przywitałem.
Miłego dnia życzę.

Dziewczyny, Hero to dla Was

http://emotikona.pl/gify/pic/07roza.gif

Lex..dziekujemy za piekną różę niezwłocznie wsadziłam do wazonu...

2 144

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia
mayk222 napisał/a:

Mwa ja zaspokoję Twoją ciekawość.Zasada nr-1 to uczciwość we wszystkim co się robi.Nr-2 to bezgraniczna lojalność.Nr-3 konsekwencja-słowa są poparte adekwatnymi czynami.Nr-4 honor i ambicja-nie proś się nigdy w życiu o cokolwiek.Nr-5 bądż odważny bez względu na to w jakiej się znalazłeś sytuacji.Nr-6 szanuj każdego człowieka bez względu na to kim on jest.Nr-7 nie wykorzystuj nigdy swojej przewagi fizycznej lub finansowej.Nr-8 zawsze stań w obronie słabszego lub potrzebującego pomocy,bez względu w jakie pakujesz się gówno.Nr-9 nigdy,przenigdy nie zdradż przyjaciela,dziecka,kobiety,bez względu na jakiekolwiek okoliczności.NR-10 ufaj sobie i wierz w siebie to Twoja siła.

Podpisuję się pod tym dwoma rękoma.
Mayk ale zdajesz sobie sprawę, że to gatunek na wymarciu Obrazek dodany przez użytkowniczkę

2 145

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia
Lexpar napisał/a:
mayk222 napisał/a:

Mwa ja zaspokoję Twoją ciekawość.Zasada nr-1 to uczciwość we wszystkim co się robi.Nr-2 to bezgraniczna lojalność.Nr-3 konsekwencja-słowa są poparte adekwatnymi czynami.Nr-4 honor i ambicja-nie proś się nigdy w życiu o cokolwiek.Nr-5 bądż odważny bez względu na to w jakiej się znalazłeś sytuacji.Nr-6 szanuj każdego człowieka bez względu na to kim on jest.Nr-7 nie wykorzystuj nigdy swojej przewagi fizycznej lub finansowej.Nr-8 zawsze stań w obronie słabszego lub potrzebującego pomocy,bez względu w jakie pakujesz się gówno.Nr-9 nigdy,przenigdy nie zdradż przyjaciela,dziecka,kobiety,bez względu na jakiekolwiek okoliczności.NR-10 ufaj sobie i wierz w siebie to Twoja siła.

Podpisuję się pod tym dwoma rękoma.
Mayk ale zdajesz sobie sprawę, że to gatunek na wymarciu http://emotikona.pl/emotikony/pic/0laughing.gif

Sa jeszcze nieliczne "archiwalne" okazy tegoz gatunku... Lex nie spisuj siebie i Nas na straty big_smile

Posty [ 2 081 do 2 145 z 14 840 ]

Strony Poprzednia 1 … 31 32 33 34 35 … 229 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026