no wlasnie tak jej zalezalo.czuje sie jakby spuscila moje uczucia w kiblu.slowa,nic nie znaczyly. jak mogla mnie zamienic na tego oblesnego.....eh
po co sie wiazac z kims.skoro kazdy mowi i zapewnia podobnie a na koncu dowiadujesz sie ,ze to byl kit.jaki jest sens szukania kogos?tworzyc kolejny zwiazek ze strachem o niepewnosc jutra?
1 951 2013-03-24 23:05:36
Podobne tematy
1 952 2013-03-24 23:05:36
hera.1 napisał/a:geniu napisał/a:no a ja mam wyslac zyczenia???? do kobiety ktora kocham lecz szybko po tym jak mnie porzucila znalazla szczescie w ramionach mjgo bylego przyjaciela.
Jakas epidemia Panowie ?? zczy myslicie ,ze ta kartka czy smsm z zyczeniami zmiekczy Jej serce..
wiecie gdzie one to mają te Wasze zyczenia ??? nooo..więc skupcie sie na czyms pozytecznym nie na Kims dla Kogo nie warto zawracać sobie głowy..taaa... epidemia tesknoty. ja moge jedynie z nowo zalozonego fb bo nawet nr zmienila i dzwonila z zastrzezonego. moze ma mnie w dupie bo teraz inny ja pociesza ,ale te zyczenia moze cos dadza. nie wiem co lecz zawsze cos.to ,ze chociaz pasozyt jej dogadza to jest ktos kto mimo wszystko jest
nie chcem skupiac sie nad nikim innym.
Geniu..
przeciez to jest "kryta" - dzwoni z zastrzezonego - metoda kija i marchewki a jak chce sie kogos uderzyc to i drugi kij sie znajdzie.
W kill bilu pada tekst z ust wielkiego "miszcza" zen, ze "bawi mnie Twoj gniew" wiec Ty tez sie baw tym co ona wywija z pasozytem.
Ja walentajnsy sobie odpuscilem, w swieta nawet komorki mi na nia szkoda a na koniec kwietnia to moze z wielkim ale sie wysile na suchego eska z zyczeniami. jak mi sie zachce ![]()
Hera ruszyc to moze po jakims czasie milczenia niespodziewane spotkanie i olewajacy stosunek Nasz wzgledem ich. Choc i tu moga wystapic watpliwosci.
1 953 2013-03-24 23:07:22
Panowie, ja proponuję żebyście poczekali i odpowiedzieli dopiero na smsa otrzymanego od ex.
Jeśli takiego nie prześle to po co pokazywać, kolejny raz, jak bardzo wam zależy.
dokładnie, naprawdę jest coś w tym że jak stajemy sie obojętni na nich, to nagle "hellow gdzie mój pies co za mną latał"
budzą się wtedy nasi ex połówki i próbują....tylko wtedy najlepiej nie unosic sie duma, ale zachować zimną krew
1 954 2013-03-24 23:07:44
Panowie, ja proponuję żebyście poczekali i odpowiedzieli dopiero na smsa otrzymanego od ex.
Jeśli takiego nie prześle to po co pokazywać, kolejny raz, jak bardzo wam zależy.
Z odpowiedzia to tez bym zastosowal taka zwrotna kwarantanne ze znacznym opoznieniem w odpowiedzi
1 955 2013-03-24 23:09:55
Bags ja chcialem sie spotkac ,ale ona sie strasznie boi ,ze cos jej zrobie bo nie wie do czego jestem zdolny.nawet w miejscu publicznym nie da rady.a mieszkam w londynie,pelno kamer.
moze kumasz klimat czemu robi ze mnie takiego niebezpiecznego?bo ja nic jej nie zrobilem.jak sie pakowala to pomagalem nosic torby.a nagle jestem przerazliwie niebezpieczny.co to za metoda takiego ponizania?w taki sposob?
1 956 2013-03-24 23:11:18
Shakiki napisał/a:Panowie, ja proponuję żebyście poczekali i odpowiedzieli dopiero na smsa otrzymanego od ex.
Jeśli takiego nie prześle to po co pokazywać, kolejny raz, jak bardzo wam zależy.Z odpowiedzia to tez bym zastosowal taka zwrotna kwarantanne ze znacznym opoznieniem w odpowiedzi
no to teraz gramy w bingo,kto dostanie zyczenia. heh. ktos sie czuje typowany do wygranej?
1 957 2013-03-24 23:17:46
Bags ja chcialem sie spotkac ,ale ona sie strasznie boi ,ze cos jej zrobie bo nie wie do czego jestem zdolny.nawet w miejscu publicznym nie da rady.a mieszkam w londynie,pelno kamer.
moze kumasz klimat czemu robi ze mnie takiego niebezpiecznego?bo ja nic jej nie zrobilem.jak sie pakowala to pomagalem nosic torby.a nagle jestem przerazliwie niebezpieczny.co to za metoda takiego ponizania?w taki sposob?
Metoda obrony jest atak, to jest niemalze standard. jest nakrecona przez Twojego "qmpla" ze w ramach zemsty bedziesz sie wyzywal na niej, cos sobie sama ubzdurala. teorii jest i mozna snuc wiele, a podejrzewam, ze prawdy to i ona sama nie wie. a na chlodny rozum "nie wierz w to co slyszysz i mniej niz 50% tego co widzisz..." z metody.
miej wywalone na to, po co sie tak tym emocjonujesz. to jest sznataz emocjonalny a czy na trzezwo i logicznie wypowiadany, tego nikt nie wie, nawet "wykladowca".
Ona trzyma sztame z gachem nie z Toba, wiec to nie on bedzie tym zlym tylko Ty. A ze prawda jest zgola odmienna... coz sama sie musi przekonac.
1 958 2013-03-24 23:19:31
bags napisał/a:Shakiki napisał/a:Panowie, ja proponuję żebyście poczekali i odpowiedzieli dopiero na smsa otrzymanego od ex.
Jeśli takiego nie prześle to po co pokazywać, kolejny raz, jak bardzo wam zależy.Z odpowiedzia to tez bym zastosowal taka zwrotna kwarantanne ze znacznym opoznieniem w odpowiedzi
no to teraz gramy w bingo,kto dostanie zyczenia. heh. ktos sie czuje typowany do wygranej?
to ja dzwonie do ruskich niech mi pedza cysterne wodki w razie jakbym przegral zaklad o kilka skrzynek ![]()
1 959 2013-03-24 23:21:57
no to teraz gramy w bingo,kto dostanie zyczenia. heh. ktos sie czuje typowany do wygranej?
Masz na mysli zyczenia swiateczne? To ja obstawiam ze nie dostane.
Chociaz u mnie jest troche inna sytuacja, bo jest jej coreczka, psycholog ostatnio mi powiedzial ze jesli ja mam taka potrzebe spotykania sie z małą to mam o to walczyć bez wzgledu na to czy mojej jeszcze zonie sie to podoba czy nie.
Chce do małej wpaść w świeta z jakims malym prezentem, wiec bede musial sie do mojej jeszcze zony odezwac.
Ale gdyby nie powyzsze to jestem pewien, ze ona sie z zyczeniami nie odezwie.
1 960 2013-03-24 23:25:33
Nie wysyłaj żadnych życzeń. Zostaw ją w spokoju, niech wreszcie odczuje, że Cię nie ma. Tak naprawdę.
1 961 2013-03-24 23:27:44
no ja nie pije od miesiaca. to wpedza w depresje.chetnie bym zapil ta sprawe ,ale sobie pogorsze.
ja musze postawic sie przed faktem ,ze przegralem batalie o ukochana.zastanawiam sie czy dopomoglem rzeczywiscie naszemu rozstaniu swoim zachowaniem.czy to rzeczywiscie ja "zabilem uczucie".teraz mam metlik jak tak szybko przeskoczyla na nowa milosc ,a nas tak szybko skreslila.suma sumarum wciaz chcem ja odzyskac tyle ,ze sytuacja nie dopomaga. gdyby pasozyta nie bylo to moze by byl ratunek.jak ja nienawidze takich pasozytow. nigdy bym nie zerowal na czyims rozstaniu bo ona potrzebowala czasu na ochloniecie.
1 962 2013-03-24 23:30:30
Bardzo często jest tak, że:
Oni o nas nie pamiętają,szczególnie jeśli maja już kogoś nowego.
Nie zastanawiają sie co robimy.
Czy wszystko u nas ok.
Tylko my mamy problem czy wysłać sms, czy zadzwonić...
Po co my się zadręczamy? Po co się zastanawiamy?
Nie potrafię zrozumieć
Trzymajcie się
Do jutra Kochani
1 963 2013-03-24 23:30:56
Woytek co u Ciebie?
Kiedyś mieliśmy okazję ze sobą zamienić jakieś " trzy słowa". Mam nadzieję, że lepiej?
1 964 2013-03-24 23:31:21
no ja nie pije od miesiaca. to wpedza w depresje.chetnie bym zapil ta sprawe ,ale sobie pogorsze.
ja musze postawic sie przed faktem ,ze przegralem batalie o ukochana.zastanawiam sie czy dopomoglem rzeczywiscie naszemu rozstaniu swoim zachowaniem.czy to rzeczywiscie ja "zabilem uczucie".teraz mam metlik jak tak szybko przeskoczyla na nowa milosc ,a nas tak szybko skreslila.suma sumarum wciaz chcem ja odzyskac tyle ,ze sytuacja nie dopomaga. gdyby pasozyta nie bylo to moze by byl ratunek.jak ja nienawidze takich pasozytow. nigdy bym nie zerowal na czyims rozstaniu bo ona potrzebowala czasu na ochloniecie.
I myślisz, że ten nowy to jest szczere uczucie? Przecież to "zapchajdziura", pocieszyciel jak nic... To tylko świadczy o tym, że ona sama nie radzi sobie z uczuciami, skoro rzuciła się w ramiona innego. A Ty nie rozkminiaj, bo tego naprawdę nie da się logicznie zrozumieć. Obojętność i spokój - to najlepsze, co można w takiej sytuacji zrobić. A czas zrobi resztę.
1 965 2013-03-24 23:31:25
Panowie, ja proponuję żebyście poczekali i odpowiedzieli dopiero na smsa otrzymanego od ex.
Jeśli takiego nie prześle to po co pokazywać, kolejny raz, jak bardzo wam zależy.
Jak to było? "Dobre rady zawsze w cenie"
Dzięki za rady Wam wszystkim Panie i Panowie ![]()
Niech się tak też stanie jak radzicie.
1 966 2013-03-24 23:32:18
Nie wysyłaj żadnych życzeń. Zostaw ją w spokoju, niech wreszcie odczuje, że Cię nie ma. Tak naprawdę.
problem w tym ,ze ona boi sie ze bede ja "dreczyl". mimo ,ze sie miesiac nie odzywalem.i podczas ostatniej rozmowy w ktorej oznajmila mi ,ze jest z pasozytem szczesliwa zdziwilo mnie ,ze nie spieszylo jej sie z zakonczeniem rozmowy,nie rzucila sluchawka jak jej sie wczesniej zdazylo.ja skonczylem konwersacje tym razem w kulturalny sposob
1 967 2013-03-24 23:33:12
A czemu obawia się dręczenia z Twojej strony? Dałeś jej podstawy do tego?
1 968 2013-03-24 23:35:28
Woytek co u Ciebie?
Kiedyś mieliśmy okazję ze sobą zamienić jakieś " trzy słowa". Mam nadzieję, że lepiej?
A kolezanka kiedy zawita na staz do apartamentu 36??? ![]()
1 969 2013-03-24 23:35:41
Bags! Widzę, że to forum jest "Twoje". Świetnie się tu odnajdujesz. No i te Twoje mądre słowa. Trochę czytam, szukam czegoś dla siebie. U mnie za miesiąc pierwsz sprawa rozwodowa. Może masz coś " ku pokrzepieniu serc".
1 970 2013-03-24 23:37:26
Woytek co u Ciebie?
Kiedyś mieliśmy okazję ze sobą zamienić jakieś " trzy słowa". Mam nadzieję, że lepiej?
Czesc, czekalem na priv od Ciebie, ale dawno Cie nie bylo. Pisalem wroznych watkach co nowego, odezwij sie na priv to pogadamy.
1 971 2013-03-24 23:37:34
A czemu obawia się dręczenia z Twojej strony? Dałeś jej podstawy do tego?
nie.ale ona tak mnie dobrze zna wg. siebie ,ze sie tego spodziewa. oczywiscie nie dowierzala ,ze przez miesiac nie bylem na imprezach i nie wyrywalem lasek. do tego jak dowiedziala ,sie ,ze dostalem mandat to zasugerowala ,ze pewnie jezdzilem po pijaku(bo kiedys mialem takie klimaty). ogolnie wszystko we mnie zle.
1 972 2013-03-24 23:39:39
Bags! Widzę, że to forum jest "Twoje". Świetnie się tu odnajdujesz. No i te Twoje mądre słowa. Trochę czytam, szukam czegoś dla siebie. U mnie za miesiąc pierwsz sprawa rozwodowa. Może masz coś " ku pokrzepieniu serc".
najchetniej to bym sie z Toba zamienil rolami w temacie rozwodu, bo "czekam" 3 miesiac i lipa
.
Cos dla Ciebie... moj wymarzony rozwod autorstwa marynarki i polecam Lady al/f
1 973 2013-03-24 23:40:18
Woytek!
A gdzie ten priv, bo chyba coś przeoczyłam. Chętnie coś napiszę.
1 974 2013-03-24 23:42:03
raptorrr napisał/a:A czemu obawia się dręczenia z Twojej strony? Dałeś jej podstawy do tego?
nie.ale ona tak mnie dobrze zna wg. siebie ,ze sie tego spodziewa. oczywiscie nie dowierzala ,ze przez miesiac nie bylem na imprezach i nie wyrywalem lasek. do tego jak dowiedziala ,sie ,ze dostalem mandat to zasugerowala ,ze pewnie jezdzilem po pijaku(bo kiedys mialem takie klimaty). ogolnie wszystko we mnie zle.
Typowe. Typowe pier*dolenie, a Ty najgorsze, co możesz zrobić, to dać się wciągnąć w dyskusję czy sprzeczkę, albo zacząć tłumaczyć, że przecież wcale tak nie jest. Ewidentna manipulacja. Za to Twoja spokojna i obojętna reakcja na takie oskarżenia będzie niczym pocisk przeciwpancerny. Nie pokazuj jej, że traktujesz te słowa poważnie, bo być może ona sama nie wierzy w to, co mówi. Odsuń się i tyle, nie to nie, szerokiej drogi.
1 975 2013-03-24 23:42:21
Woytek!
A gdzie ten priv, bo chyba coś przeoczyłam. Chętnie coś napiszę.
Na meila pod awatarem klikaj i pisz ![]()
1 976 2013-03-24 23:42:28
Bags! Czytałam i faktycznie jej się udało. Oby mi też szczęście tak dopisało. Mój ex teraz mi wmawia kochanka, chyba mu się marzy, bo trochę by mu ulżyło. A tu nic ![]()
1 977 2013-03-24 23:43:29
ewaonet@onet.pl napisał/a:Bags! Widzę, że to forum jest "Twoje". Świetnie się tu odnajdujesz. No i te Twoje mądre słowa. Trochę czytam, szukam czegoś dla siebie. U mnie za miesiąc pierwsz sprawa rozwodowa. Może masz coś " ku pokrzepieniu serc".
najchetniej to bym sie z Toba zamienil rolami w temacie rozwodu, bo "czekam" 3 miesiac i lipa
.
Cos dla Ciebie... moj wymarzony rozwod autorstwa marynarki i polecam Lady al/f
a ja zastanawiam sie kiedy osiagne ten spokoj.kiedy emocje i bijace mysli przestana sie rwac.kiedy sie z tego wylecze?bo przez miesiac zylem w pewnosci ,ze ona spedza wieczory w domu na przemysleniach a tu taki but.
1 978 2013-03-24 23:44:12
Dzięki! Jakaś zamotana jestem. W takim razie startuje chłopaki. Czekajcie na wieści:)
1 979 2013-03-24 23:46:52
Gieniu !
A ten "but" to mam rozumieć zdrada, bo jakoś nie śledziłam Twojego wątku od początku?
1 980 2013-03-24 23:48:23 Ostatnio edytowany przez woytek (2013-03-24 23:49:45)
Woytek!
A gdzie ten priv, bo chyba coś przeoczyłam. Chętnie coś napiszę.
Jest odnosnik "mail" pod moim nickiem - masz to?
Widze ze Bags juz mnie wyreczyl! Wladza czuwa hehe!
1 981 2013-03-24 23:51:02
geniu napisał/a:raptorrr napisał/a:A czemu obawia się dręczenia z Twojej strony? Dałeś jej podstawy do tego?
nie.ale ona tak mnie dobrze zna wg. siebie ,ze sie tego spodziewa. oczywiscie nie dowierzala ,ze przez miesiac nie bylem na imprezach i nie wyrywalem lasek. do tego jak dowiedziala ,sie ,ze dostalem mandat to zasugerowala ,ze pewnie jezdzilem po pijaku(bo kiedys mialem takie klimaty). ogolnie wszystko we mnie zle.
Typowe. Typowe pier*dolenie, a Ty najgorsze, co możesz zrobić, to dać się wciągnąć w dyskusję czy sprzeczkę, albo zacząć tłumaczyć, że przecież wcale tak nie jest. Ewidentna manipulacja. Za to Twoja spokojna i obojętna reakcja na takie oskarżenia będzie niczym pocisk przeciwpancerny. Nie pokazuj jej, że traktujesz te słowa poważnie, bo być może ona sama nie wierzy w to, co mówi. Odsuń się i tyle, nie to nie, szerokiej drogi.
akurat ja podczas ostatniej rozmowy nie dalem sie wyprowadzaic z rownowagi.ona sie wyprowadzila chcoc poczatkowo mowila spokojnie.nawet jej zasugerowalem ,ze jak chce to niech sie rozlaczy. a niestety napomknalem o ewentualnym powrocie lecz wpierala ,ze za pozno.i powrotu nie chce bo nie bedzie tak jak ja chcem.czyli musiala pokazac ,ze w tej kwestii jeszcze rzadzi. dodatkowo, bo ja studiowalem psychologie ,ktorej nie ukonczylem stwierdzila ,ze uzywam swoich psychologicznych metod w rozmowie i tez ja to draznilo. odsowam sie oczywiscie bo nie ma wyboru,staram sie stosowac do zasad podanych przez Bagsa.lecz oczywiste jest ,ze szeroka droga...wciaz chcem ,aby byla ze mna.
1 982 2013-03-24 23:53:20
Gieniu !
A ten "but" to mam rozumieć zdrada, bo jakoś nie śledziłam Twojego wątku od początku?
nie do konca.zostawila mnie i szybko zaczela sie spotykac z nim. o czym sie wczoraj dowiedzialem. wiec teraz nie wiem jaki jest rzeczywisty powod rozstania.faktem jest ze w ostatnich tygodniach bylem nieprzyjemny.wiec sobie dopomoglem.
1 983 2013-03-25 00:02:15
nie do konca.zostawila mnie i szybko zaczela sie spotykac z nim. o czym sie wczoraj dowiedzialem. wiec teraz nie wiem jaki jest rzeczywisty powod rozstania.faktem jest ze w ostatnich tygodniach bylem nieprzyjemny.wiec sobie dopomoglem.
Wydaje mi się, że co byś nie zrobił (był przyjemny/nieprzyjemny) to rozstanie już było z jej strony postanowione. Niestety.
1 984 2013-03-25 00:03:45
Chłopaki !
Poszło na priv. Czekam na wieści:)
1 985 2013-03-25 00:08:02
Gieniu!
Wiem, że to boli, ale pamiętaj, zeby nie żebrać o jej miłość. A przynajmniej była z Tobą szczera? Czy taka biedna pokrzywdzona musiała się pocieszyć:)?
1 986 2013-03-25 00:17:12
ona sie "potajemnie" od 2 tyg. przygotowywala ,a ja pomagalem jej w tym nieswiadomie zachowujac sie z fochami. ona jest stanowcza,ale te pozytywne sytuacje mogly by pomoc w probie naprawy.nie dala mi zadnej szansy. do tego pojawil sie pasozyt.co innego gdyby pozostala z tym sama. wiem ,ze lipa,zalezy mi strasznie na niej lecz nic nie jestem wstanie zrobic.bo jej po prostu nie zalezy.wiele jest kobiet itd lecz ja wiem czego chcem.po prostu jej.nie mysle jak male dziecko ktoremu zabrano zabawke lecz po przerobieniu paru zwiazkow widzialem w niej kobiete z ktora chcem spedzic reszte zycia. to nie jest mega uwielbienie jej osoby lecz ona moje realne podejscie po poznaniu jej.no i pech.chcem jej szczescia lecz uwazam ,ze wspolnie bysmy je osiagneli.byl moment w ktorym wiele problemow nas przytloczylo i ona zwatpila,nie wiem ,stracila sily.
1 987 2013-03-25 01:40:35
Droga Ewelaaleks nie musisz mi dziękować,wiem doskonale co to jest przemoc i znam ich sposoby działania Kiedy ja krzyczałam ze strachu i bólu uchodziłam w śród sąsiadów za wariatke a mój teraz już były mąż za takiego biedaczka Teraz myślę że oni woleli nie wiedzieć Masz rację nie warto tracić życia dla kogoś takiego Wierze że są jeszcze dobrzy mężczyzni,chociaż ja takiego nie poznałam-jezcze Nie poddawaj się Nie jesteś sama Jest Nas więcej niż Ci się wydaje NIe daj się zgnoić i nie ufaj tzw psychologom MIałaś próbbkę tu na forum Trzymaj się I nie okazuj syrachu,bo to ich główna pożywka To ich nakręca Tracą zainteresowanie kiedy tracą ofiarę
1 988 2013-03-25 02:08:31
Droga Ewelaaleks napisalam do Ciebie ale nie wiem czy to znajdziesz,wiec napisze jeszcze raz NIe musisz mi dziekowac,znam doskonale ich sposob dzialania,wybielania sie Nie pozwol sie zgnoic Kiedy oprawca traci ofiare wtedy traci tez zainteresowanie i szuka nastepnej NIe przejmuj sie tym co tu pisza niektore osoby Postaraj sie je zrozumiec,moze one nie zaznaly tego co TY Pewnie chcialy jak najlepie ale dobrymi checiami to pieklo jest wybrukowane Kiedy ja krzyczalam ze strachu czy bolu uchodzilam wsrod sasiadow za wariatke a moj twraz juz byly maz za takiego biedaczka A teraz do tej pani ktora napisala ze nikt tu nie jest psychologiem,otoz nie wyssalam sobie tego z palca Z pomoca ,,leciala,,p psycholog Weszlam potem na jej strone-autentyczna Na ile pomaga tego nie wiem ale ja dziekuje Wieem jakie to smutne kiedy nikt Ci nie wierzy ale pamietaj,jest nas wiecej niz myslisz Wszystko sie ulozy I jeszcze jedno ,,Ten ktory Cie krzywdzi nie jest wart Twoich lez natomiast ten ktory jest ich wart nigdy Cie nie skrzywdzi
1 989 2013-03-25 09:24:32
Witajcie moi "tzw. Psychologowie"!
Pustki dzisiaj coś
Alternatywny Śląsk dziś docięty od świata? ![]()
1 990 2013-03-25 09:30:45
Witaj
Może troszkę przymarzli.
Miłego dnia dla wszystkich - ja zabieram sie za prace
1 991 2013-03-25 09:35:32
Witaj
Może troszkę przymarzli.
Miłego dnia dla wszystkich - ja zabieram sie za prace
Pewnie tak - piękną zimę mamy tej wiosny
Ja też się zabiorę za coś konstruktywnego.
Niby wolne dziś mam, ale wziąłem trochę zleceń do domu, żeby obrobić. Zawsze jakiś
dodatkowy grosz z tego jest. Choć teraz muszę się jeszcze nauczyć inwestować go w siebie..
1 992 2013-03-25 09:39:24
Witajcie moi "tzw. Psychologowie"!
Pustki dzisiaj coś
Alternatywny Śląsk dziś docięty od świata?
Witaj.Mam problem z łącznością od kilku dni,zanika mi sygnał,mam takie same problemy z platformą cyfra plus też zanika sygnał.Mieszkam w centrum 250 tyś miasta na tym alternatywnym Śląsku Górnym a mam wrażenie jakbym mieszkał w Rwandzie albo w Etiopi.Targa mną.Nie myśle o wiadrach dziś a tylko nad skonstruowaniem bomby wodorowej.
1 993 2013-03-25 09:45:31
Witaj.Mam problem z łącznością od kilku dni,zanika mi sygnał,mam takie same problemy z platformą cyfra plus też zanika sygnał.Mieszkam w centrum 250 tyś miasta na tym alternatywnym Śląsku Górnym a mam wrażenie jakbym mieszkał w Rwandzie albo w Etiopi.Targa mną.Nie myśle o wiadrach dziś a tylko nad skonstruowaniem bomby wodorowej.
Ja tak miałem z operatorem sieci komórkowej. Niby centrum miasta, a rozmowa telefoniczna możliwa tylko na balkonie
Dobrze, że teraz można bez problemu przenieść numer. A co do tego sygnału: nie wybudowali Ci gdzieś w pobliżu jakiegoś
bloku co by tłumił fale?
1 994 2013-03-25 09:51:09
Witajcie ..:) Jak dobrze Was czytać...Mayk z tym Twoim wifi to jakis sabotaż..ehh Robie kawkę , Ktos chetny ??
1 995 2013-03-25 09:52:45
Witajcie ..:) Jak dobrze Was czytać...Mayk z tym Twoim wifi to jakis sabotaż..ehh Robie kawkę , Ktos chetny ??
Dzięki, ale od szóstej zdążyłem dwie już obalić ![]()
1 996 2013-03-25 09:58:43
Też o tym pomyślałem,rozglądałam się po okolicy,nic nie wyrosło,wszystko tak jak od 6-7 lat,nie mam pomysłu na to co się dzieje u mnie z łącznością,dekoder pokazuje w meni maksymalny sygnał a na kanałach pojawia się napis"brak sygnału sprawdż antene'",dekoder podmieniłem na kolejny i to samo,komórki też pokazują nie pełny zakres łączności,modemów do kompa też mam 3,wszystko okresowo zanika,mieszkam w tym samym miejscu prawie 9 lat i nie miałem nigdy takich problemów,sprzęt mam zdecydowanie dobry.Masz jakieś inne jeszcze koncepcje,bo ja nie.
1 997 2013-03-25 10:06:08
Witaj hera.Ja się pisze na kawę.Sabotaż to mało powiedziane,to zemsta cyber robotów,matrix jakiś,relanium w czopkach już mi nie pomaga.Wczoraj od 19 do 24 próbowałem połaczyć się netem,o 20.30 zanikł mi obraz w tv,teraz też nie mam.To chore.
1 998 2013-03-25 10:13:30
Też o tym pomyślałem,rozglądałam się po okolicy,nic nie wyrosło,wszystko tak jak od 6-7 lat,nie mam pomysłu na to co się dzieje u mnie z łącznością,dekoder pokazuje w meni maksymalny sygnał a na kanałach pojawia się napis"brak sygnału sprawdż antene'",dekoder podmieniłem na kolejny i to samo,komórki też pokazują nie pełny zakres łączności,modemów do kompa też mam 3,wszystko okresowo zanika,mieszkam w tym samym miejscu prawie 9 lat i nie miałem nigdy takich problemów,sprzęt mam zdecydowanie dobry.Masz jakieś inne jeszcze koncepcje,bo ja nie.
A antena nie jest oblodzona, albo coś w ten deseń. Nie wiem gdzie ją masz zainstalowaną, bo u moich rodziców było tak, że jakieś prace
na dachu prowadzono i jakiś meches się pewnie o antenę oparł, bo potem trzeba było ją jeszcze raz nastawiać. A co do telefonii komórkowej
to może po prostu liczba użytkowników się zwiększyła a oni nie modernizowali infrastruktury, albo co gorsza postawili gdzieś blisko drugą
antenę i jesteś centralnie po środku i urządzenia głupieją - to by jakoś tłumaczyło, że jest pełny zasięg, a nie ma połączenia.
1 999 2013-03-25 10:17:05
Witajcie moi drodzy wrocilam z weekendu w Krakowie i dopiero jestem troche wolna zeby napisac kawka juz wypita , mroz u mnie tez trzyma , i na dodatek totalne lenistwo nic mi sie nie chce ani sprzatac ani gotowac ani zakupow isc zrobic , cholera jakas mocniejsza deprecha mnie dopadla wszystko dlugie szare i do dupy jak papier toaletowy to życie , i jeszcze ta okropna zima pozdrawiam wszystkich a szczegolnie ciebie Hera Mayk222 , shakiki co u was? caluski
2 000 2013-03-25 10:17:23
Panowie, ja proponuję żebyście poczekali i odpowiedzieli dopiero na smsa otrzymanego od ex.
Jeśli takiego nie prześle to po co pokazywać, kolejny raz, jak bardzo wam zależy.
Wczoraj poruszaliśmy ten temat - a tu proszę: dzisiaj patrzę do skrzynki, a w niej kartka świąteczna od ex.
No i mam zagwozdkę co robić ![]()
2 001 2013-03-25 10:22:59
Shakiki napisał/a:Panowie, ja proponuję żebyście poczekali i odpowiedzieli dopiero na smsa otrzymanego od ex.
Jeśli takiego nie prześle to po co pokazywać, kolejny raz, jak bardzo wam zależy.Wczoraj poruszaliśmy ten temat - a tu proszę: dzisiaj patrzę do skrzynki, a w niej kartka świąteczna od ex.
No i mam zagwozdkę co robić
No widzisz...hahah teraz Ty ja przytrzymaj..nie biegnij zaraz i bron Boże zaraz nie posyłaj..
2 002 2013-03-25 10:24:47
Witajcie moi drodzy wrocilam z weekendu w Krakowie i dopiero jestem troche wolna zeby napisac kawka juz wypita , mroz u mnie tez trzyma , i na dodatek totalne lenistwo nic mi sie nie chce ani sprzatac ani gotowac ani zakupow isc zrobic , cholera jakas mocniejsza deprecha mnie dopadla wszystko dlugie szare i do dupy jak papier toaletowy to życie , i jeszcze ta okropna zima pozdrawiam wszystkich a szczegolnie ciebie Hera Mayk222 , shakiki co u was? caluski
Basiula bierz sie w garść...a co Two luby jak zachowanie ??? U nas ok wszyscy powoli sie budza z latargu miłosnego do ex..
2 003 2013-03-25 10:26:00
Witaj hera.Ja się pisze na kawę.Sabotaż to mało powiedziane,to zemsta cyber robotów,matrix jakiś,relanium w czopkach już mi nie pomaga.Wczoraj od 19 do 24 próbowałem połaczyć się netem,o 20.30 zanikł mi obraz w tv,teraz też nie mam.To chore.
Mayk zaparzyłam kawy ,ze starczy nam na tydzień.. a poza tym wysyłam siły wsparcia...rozpraw sie z sabotazystami...
2 004 2013-03-25 10:26:23
No widzisz...hahah teraz Ty ja przytrzymaj..nie biegnij zaraz i bron Boże zaraz nie posyłaj..
Myślę, że ograniczę się do SMSa tak powiedzmy w piątek albo w sobotę ![]()
2 005 2013-03-25 10:27:17
hera.1 napisał/a:No widzisz...hahah teraz Ty ja przytrzymaj..nie biegnij zaraz i bron Boże zaraz nie posyłaj..
Myślę, że ograniczę się do SMSa tak powiedzmy w piątek albo w sobotę
i tak trzymaj..i to sms słuzbowego...ale bedzie myslec co jest grane ahhaha
2 006 2013-03-25 10:28:58
basiula42 napisał/a:Witajcie moi drodzy wrocilam z weekendu w Krakowie i dopiero jestem troche wolna zeby napisac kawka juz wypita , mroz u mnie tez trzyma , i na dodatek totalne lenistwo nic mi sie nie chce ani sprzatac ani gotowac ani zakupow isc zrobic , cholera jakas mocniejsza deprecha mnie dopadla wszystko dlugie szare i do dupy jak papier toaletowy to życie , i jeszcze ta okropna zima pozdrawiam wszystkich a szczegolnie ciebie Hera Mayk222 , shakiki co u was? caluski
Basiula bierz sie w garść...a co Two luby jak zachowanie ??? U nas ok wszyscy powoli sie budza z latargu miłosnego do ex..
a moj luby? pojechal do pracy , i wiesz co nawet mnie nie obchodzi co on mysli i co robi , jakos mam to dzis w d.... pie , dzien straszny a jeszcze te swieta i zaproszeni goscie a ja w proszku ani zakupow ani robota nie idzie ale moze pozniej sie ogarne, a moze jakis kopniak dla mnie zebym sie ruszyla ? dawajcie moze pomoze
2 007 2013-03-25 10:31:04
i tak trzymaj..i to sms słuzbowego...ale bedzie myslec co jest grane ahhaha
Służbowego? Znaczy się sztywnego jak nie powiem co?
Zresztą jakoś się nie napalam z powodu
tej kartki, bo ona już ma taki świąteczny zwyczaj. Jak był etap pierwszego "księcia z bajki"
to też mi kartki wysyłała świąteczne. Przywiązuje uwagę do pierdół zapominając o sensie świąt.
2 008 2013-03-25 10:34:03
Ja miałem rozterkę czy wysłać do mojej byłej już dziewczyny życzenia urodzinowe. Urodziny ma 27 marca i nie wiem co robić ale raczej nie wyślę. Miałem jeszcze głupszy pomysł. Chciałem pojechać do niej z kwiatami w dzień jej urodzin.
2 009 2013-03-25 10:34:59
Ja miałem rozterkę czy wysłać do mojej byłej już dziewczyny życzenia urodzinowe. Urodziny ma 27 marca i nie wiem co robić ale raczej nie wyślę. Miałem jeszcze głupszy pomysł. Chciałem pojechać do niej z kwiatami w dzień jej urodzin.
Kwiaty i jeżdżenie do niej, to sobie wybij z głowy.
2 010 2013-03-25 10:39:33
Wiem, inni też mi to powiedzieli. A co myślicie o sms, czy po prostu lepiej olać?
2 011 2013-03-25 10:44:17
hera.1 napisał/a:basiula42 napisał/a:Witajcie moi drodzy wrocilam z weekendu w Krakowie i dopiero jestem troche wolna zeby napisac kawka juz wypita , mroz u mnie tez trzyma , i na dodatek totalne lenistwo nic mi sie nie chce ani sprzatac ani gotowac ani zakupow isc zrobic , cholera jakas mocniejsza deprecha mnie dopadla wszystko dlugie szare i do dupy jak papier toaletowy to życie , i jeszcze ta okropna zima pozdrawiam wszystkich a szczegolnie ciebie Hera Mayk222 , shakiki co u was? caluski
Basiula bierz sie w garść...a co Two luby jak zachowanie ??? U nas ok wszyscy powoli sie budza z latargu miłosnego do ex..
a moj luby? pojechal do pracy , i wiesz co nawet mnie nie obchodzi co on mysli i co robi , jakos mam to dzis w d.... pie , dzien straszny a jeszcze te swieta i zaproszeni goscie a ja w proszku ani zakupow ani robota nie idzie ale moze pozniej sie ogarne, a moze jakis kopniak dla mnie zebym sie ruszyla ? dawajcie moze pomoze
Basiula ogarnij sie chociazby dla Siebie..wez tylek , odkurzacz w dłon i do boju...
2 012 2013-03-25 10:47:49
Ja miałem rozterkę czy wysłać do mojej byłej już dziewczyny życzenia urodzinowe. Urodziny ma 27 marca i nie wiem co robić ale raczej nie wyślę. Miałem jeszcze głupszy pomysł. Chciałem pojechać do niej z kwiatami w dzień jej urodzin.
Scooby puknij sie w czoło...jasne co ?? kwiaty może jeszcze drobiazg od Kruka a Ona z usmiechem udzielnej ksiezniczki podziekuje i pierdol...Ci drzwiami przed nosem !!!!!!!!!!!!!!! Panowie ignor, ignor działa cuda !!!
2 013 2013-03-25 10:48:17
Witam.....jestem tu "Nowa"- Kasia 35 lat z zachodniopomorskiego, 2 dzieci(12l. i 1,5 l.) mąż mnie zostawil 2 tyg temu a separacja....od roku
2 014 2013-03-25 10:55:52
Witam.....jestem tu "Nowa"- Kasia 35 lat z zachodniopomorskiego, 2 dzieci(12l. i 1,5 l.) mąż mnie zostawil 2 tyg temu a separacja....od roku
witaj Kasiu w naszych progach..Chetnie posłuchamy Twojej historii...
2 015 2013-03-25 10:59:14
Dzięki hera1. za tego posta. Innej opcji nie eidzę, tylko ją olać anuż zrozumie. Jak nie to trudno, trzeba jakoś żyć.