netkobietyWszystkie działy
Rozstanie, flirt, zdrada, rozwód

Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

14 839 odpowiedzi786 377 wyświetleńzałożony przez hera.1, 24.02.2013

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

Strony Poprzednia 1 … 27 28 29 30 31 … 229 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 1 821 do 1 885 z 14 840 ]

1 821

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia
hera.1 napisał/a:
pietia napisał/a:
hera.1 napisał/a:

Pojawia sie i znika ..hehe może tez kłamie ,że tutaj jest ?? heheh Maykus tak ładnie Cie prosimy napisz historie o aucie w kasynie ..

hehe dzieki

Tym sie Pietia nie przejmuj , nieraz zartujemy ale i wesprzemy ..pisz ulzy Ci..

ulgi nie czuje a tak w skrócie nie potrafie opisac tego co czuje i co doprowadzilo do takiego stanu rzeczy...

1 822 Ostatnio edytowany przez hera.1 (2013-03-23 23:38:23)

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia
pietia napisał/a:
hera.1 napisał/a:
pietia napisał/a:

notoryczny klamca ze mnie taka konfabulacja ze az zygac sie chce... klamstwa doprowadzily do tego ze zona zaczela mnie zdradzac a ja idiota nadal z nia jestem bo mamy synka dwu letniego..

opisz nam swoja historie ..cos zaradzimy..

bylem zwyklym facetem.. spotkania,slub, dziecko.... a prawda jest taka ze w kazdym aspekcie mojego zycia towarzyszylo mi klamstwo... przez to trafilem do wiezienia i wtedy zona znalazla sobie "pocieszyciela"... wyszedlem bylismy nadal ze soba urodzil sie dawidek bylo super ale klamstwa byly dalej. gdy Ona probowala cos wyjasnic to uciekalem jak tchórz z domu i pare dni temu zobaczylem ze znowu Ona romansuje z typem... nadgarstki mi sie roz... ały    znowu moja wina Ona szuka wsparcia a ja co??? zejsc mam z tego swiata skoro jestem taki beznadziejny?? coż zrobić??

Skad sie te Twoje kłamstwa biorą z checi dowartosciowania , czy kłamiesz bo jakies wystepki sowje nimi zasłaniasz czy o co chodzi ? Wracajac do zony to Jej nie upowaznia do tego żeby Cie zdradzac, jak nie chce z Toba byc to niech odejdzie ,a nie traktuje pocieszyciela jako usprawiedliwienie Twoich poczynan..Przede wszystkim musisz porozmawiać z zona , nie mozesz uciekac od problemu to zachowanie dziecka ..rozmowa , rozmowa..

1 823

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

ale byśmy wyglądały obok siebie hi hi . Dziękue Wam
za rozmowe ja się kłade do łóźka .Pozdrawiam Was odezwe się znowu

1 824

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia
1980 napisał/a:

ale byśmy wyglądały obok siebie hi hi . Dziękue Wam
za rozmowe ja się kłade do łóźka .Pozdrawiam Was odezwe się znowu

Trzymaj sie 1980 całuski ..do sklikania..

1 825

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

Dowartościowanie??? raczej nie... to chyba tylko to, że prawdziwa odpowiedź wydaje mi się nie zbyt wystarczająca.. i to jest chore.. a ja??? ja żadnych występków nie robię... od urodzenia sie malego nic nie wyrabiam zlego, nie konbinuje i ogolnie szary czlek ze mnie jest...

1 826

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia
pietia napisał/a:

Dowartościowanie??? raczej nie... to chyba tylko to, że prawdziwa odpowiedź wydaje mi się nie zbyt wystarczająca.. i to jest chore.. a ja??? ja żadnych występków nie robię... od urodzenia sie malego nic nie wyrabiam zlego, nie konbinuje i ogolnie szary czlek ze mnie jest...

Nie potrafisz panować nad tymi kłamstwami ??? To dlaczego sie znalazłeś w w wiezieniu ??

1 827

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia
hera.1 napisał/a:

Skad sie te Twoje kłamstwa biorą z checi dowartosciowania , czy kłamiesz bo jakies wystepki sowje nimi zasłaniasz czy o co chodzi ? Wracajac do zony to Jej nie upowaznia do tego żeby Cie zdradzac, jak nie chce z Toba byc to niech odejdzie ,a nie traktuje pocieszyciela jako usprawiedliwienie Twoich poczynan..Przede wszystkim musisz porozmawiać z zona , nie mozesz uciekac od problemu to zachowanie dziecka ..rozmowa , rozmowa..

byla rozmowa... ze w tej chwili łączy nas tylko dziecko i nic więcej... ja mam sobie robic co chce i Ona też....... a mi to nie odpowiada... bo na sama mysl o jej kur...e robi mi sie gorąco i az nie mogę sie pochamowac..

1 828

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia
hera.1 napisał/a:
pietia napisał/a:

Dowartościowanie??? raczej nie... to chyba tylko to, że prawdziwa odpowiedź wydaje mi się nie zbyt wystarczająca.. i to jest chore.. a ja??? ja żadnych występków nie robię... od urodzenia sie malego nic nie wyrabiam zlego, nie konbinuje i ogolnie szary czlek ze mnie jest...

Nie potrafisz panować nad tymi kłamstwami ??? To dlaczego sie znalazłeś w w wiezieniu ??

znalazlem sie tam przez kase.. Ona ją lubi i zawsze jest jej malo wiec zadalem sie z takimi osobami ktore mnie pociagnely i wyrok zapewnily..  a co do klamstw to dziwne bo oklamuje tylko ją nikogo wiecej i nawet potrafie sie do tego przyznac chocby tutaj a dla niej nigdy..

1 829

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

ide zapalic i zaraz wracam...

1 830

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

widze ze nikt nie pisze . życzę powodzenia i spokojnej nocy w takim razie..

1 831

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia
pietia napisał/a:

ide zapalic i zaraz wracam...

Wiesz to dziwne ,ze tylko Ja okłamujesz..Może powinieś , a najlepiej oboje udac sie do poradni małżeńskiej , jak chcecie byc razem to musi Wam Ktos pomóc bezstronny..to jedno wyjscie , drugie rozejść się , może macie zły wpływ na Siebie..Dziecko tez nie moze sie wychowywac w takim domu gdzie sa takie relacje pomiedzy Rodzicami.. Powiem Ci dziwne to Twoje zachowanie  z tym kłamstwem..

1 832

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia
pietia napisał/a:

widze ze nikt nie pisze . życzę powodzenia i spokojnej nocy w takim razie..

Jestes w goracej wodzie kapany żeby odpowiedziec i przemyslec potrzeba chwile na to..

1 833

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

nie odzywalem sie do bylej bo o to prosila. rozstalismy sie 5 tyg. temu. od miesiaca milczalem bo o to prosila.ale zylem nadzieja ,ze potrzebuje czasu i sie ulozy.dzisiaj dowiedzialem sie pewna rzecz wiec sie z nia skontaktowalem.od 2 tygodni spotyka sie z moim juz bylym przyjacielem ,ktory tez jakis czas temu stwierdzil ,ze nie chce mie znac a ja nie rozumialem czemu.powiedziala ,ze my to zamkniety temat i ma prawo ukladac sobie zycie od nowa,a ze wyszlo na niego... jest szczesliwa wiec powiedzialem jej ,ze tak bardzo ja kocham ,ze najwazniejsze dla mnie jej szczescie. a ja chcem po prostu umrzec.jak tak mozna?czy nic dla niej nie znaczylem ,ze tak szybo przeskoczyla na nowa znajomosc?dodatkowo jeszcze z nim? gdzie sa jakies zasady?

1 834

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia
geniu napisał/a:

nie odzywalem sie do bylej bo o to prosila. rozstalismy sie 5 tyg. temu. od miesiaca milczalem bo o to prosila.ale zylem nadzieja ,ze potrzebuje czasu i sie ulozy.dzisiaj dowiedzialem sie pewna rzecz wiec sie z nia skontaktowalem.od 2 tygodni spotyka sie z moim juz bylym przyjacielem ,ktory tez jakis czas temu stwierdzil ,ze nie chce mie znac a ja nie rozumialem czemu.powiedziala ,ze my to zamkniety temat i ma prawo ukladac sobie zycie od nowa,a ze wyszlo na niego... jest szczesliwa wiec powiedzialem jej ,ze tak bardzo ja kocham ,ze najwazniejsze dla mnie jej szczescie. a ja chcem po prostu umrzec.jak tak mozna?czy nic dla niej nie znaczylem ,ze tak szybo przeskoczyla na nowa znajomosc?dodatkowo jeszcze z nim? gdzie sa jakies zasady?

Geniu nie maja niektorzy zasad , mozna z Nimi zjeść beczke soli a sie okazuje potem Kim sa , zawieść sie można na sobie co dopiero na Kims.. Teraz juz wiesz dlazcego Ona i On milczeli , bo za Twoimi plecami wili sobie gniazdko..

1 835

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia
geniu napisał/a:

nie odzywalem sie do bylej bo o to prosila. rozstalismy sie 5 tyg. temu. od miesiaca milczalem bo o to prosila.ale zylem nadzieja ,ze potrzebuje czasu i sie ulozy.dzisiaj dowiedzialem sie pewna rzecz wiec sie z nia skontaktowalem.od 2 tygodni spotyka sie z moim juz bylym przyjacielem ,ktory tez jakis czas temu stwierdzil ,ze nie chce mie znac a ja nie rozumialem czemu.powiedziala ,ze my to zamkniety temat i ma prawo ukladac sobie zycie od nowa,a ze wyszlo na niego... jest szczesliwa wiec powiedzialem jej ,ze tak bardzo ja kocham ,ze najwazniejsze dla mnie jej szczescie. a ja chcem po prostu umrzec.jak tak mozna?czy nic dla niej nie znaczylem ,ze tak szybo przeskoczyla na nowa znajomosc?dodatkowo jeszcze z nim? gdzie sa jakies zasady?

ludzie maja wieksze problemy niż ja... żegnajcie bo ja sobie rady nie daje....... a jak widać u kolegi.... nadzieja jest obludą......


Człowiekowi który chce umrzeć
bedzie lżej umierać
jeśli pozostawi mu się iskierkę nadziei
że mimo wszystko nie umrze..........

1 836

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

Tylko nie ryczeć ze śmiechu!!!!! Kiedyś wałesając się autem po Eurpie(wkurzyłem się na cały świat i pojechałem sobie tak przed siebie( bez ręcznika i slipek na zmiane) i to słyszłem z opowieści znajomych postanowiłem zobaczyć na własne oczy,pierwsza była corrida pod Madrytem,któraś z kolei była ruletka w Monte Carlo,podjechałem pod kasyno z milionem reklam,otworzono mi drzwi od furacza,wysiadam ,boy wsiada i ze smrodem gum znika,ja załamka szkoda fury,podchodzę do kasy wyjmuje 500 euro na wymianę na żetony,widzę politowanie w oczach kasjerki,drenuje portfel wykładam wszystko co mam,łapę się na gratisowe szampany,stawiam na czerwone,a tu czarne ciągle,kończą że żetony,kończą się szampany wraz z żetonami,wychodzę goły,podjechała moja fura,nie wiem jak oni nad tym panują,boy wysiada szeroko otwiera drzwi wyciąga łapę a ja goły ściskam ją ze słowem DANKE.

1 837

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia
pietia napisał/a:
geniu napisał/a:

nie odzywalem sie do bylej bo o to prosila. rozstalismy sie 5 tyg. temu. od miesiaca milczalem bo o to prosila.ale zylem nadzieja ,ze potrzebuje czasu i sie ulozy.dzisiaj dowiedzialem sie pewna rzecz wiec sie z nia skontaktowalem.od 2 tygodni spotyka sie z moim juz bylym przyjacielem ,ktory tez jakis czas temu stwierdzil ,ze nie chce mie znac a ja nie rozumialem czemu.powiedziala ,ze my to zamkniety temat i ma prawo ukladac sobie zycie od nowa,a ze wyszlo na niego... jest szczesliwa wiec powiedzialem jej ,ze tak bardzo ja kocham ,ze najwazniejsze dla mnie jej szczescie. a ja chcem po prostu umrzec.jak tak mozna?czy nic dla niej nie znaczylem ,ze tak szybo przeskoczyla na nowa znajomosc?dodatkowo jeszcze z nim? gdzie sa jakies zasady?

ludzie maja wieksze problemy niż ja... żegnajcie bo ja sobie rady nie daje....... a jak widać u kolegi.... nadzieja jest obludą......
Kazdy problem jest wazny I Kazdy ktory tutaj pisze na forum jest godny uwagi..więc nie fisiuj , jestes zdesperowany..Musisz ochlonać...Poradzisz sobie tylko musisz wszystko ulozyc , wpierw porozmawiac jeszce raz jak Ona to widzi wszystko..

Człowiekowi który chce umrzeć
bedzie lżej umierać
jeśli pozostawi mu się iskierkę nadziei
że mimo wszystko nie umrze..........

1 838

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia
mayk222 napisał/a:

Tylko nie ryczeć ze śmiechu!!!!! Kiedyś wałesając się autem po Eurpie(wkurzyłem się na cały świat i pojechałem sobie tak przed siebie( bez ręcznika i slipek na zmiane) i to słyszłem z opowieści znajomych postanowiłem zobaczyć na własne oczy,pierwsza była corrida pod Madrytem,któraś z kolei była ruletka w Monte Carlo,podjechałem pod kasyno z milionem reklam,otworzono mi drzwi od furacza,wysiadam ,boy wsiada i ze smrodem gum znika,ja załamka szkoda fury,podchodzę do kasy wyjmuje 500 euro na wymianę na żetony,widzę politowanie w oczach kasjerki,drenuje portfel wykładam wszystko co mam,łapę się na gratisowe szampany,stawiam na czerwone,a tu czarne ciągle,kończą że żetony,kończą się szampany wraz z żetonami,wychodzę goły,podjechała moja fura,nie wiem jak oni nad tym panują,boy wysiada szeroko otwiera drzwi wyciąga łapę a ja goły ściskam ją ze słowem DANKE.

hahahhahhahahah  Mayk milioner  vel Kulczyk hahaah nie moge ale dałes dupy..z tym boyem , ale musiał miec nerwa ..

1 839

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia
pietia napisał/a:
geniu napisał/a:

nie odzywalem sie do bylej bo o to prosila. rozstalismy sie 5 tyg. temu. od miesiaca milczalem bo o to prosila.ale zylem nadzieja ,ze potrzebuje czasu i sie ulozy.dzisiaj dowiedzialem sie pewna rzecz wiec sie z nia skontaktowalem.od 2 tygodni spotyka sie z moim juz bylym przyjacielem ,ktory tez jakis czas temu stwierdzil ,ze nie chce mie znac a ja nie rozumialem czemu.powiedziala ,ze my to zamkniety temat i ma prawo ukladac sobie zycie od nowa,a ze wyszlo na niego... jest szczesliwa wiec powiedzialem jej ,ze tak bardzo ja kocham ,ze najwazniejsze dla mnie jej szczescie. a ja chcem po prostu umrzec.jak tak mozna?czy nic dla niej nie znaczylem ,ze tak szybo przeskoczyla na nowa znajomosc?dodatkowo jeszcze z nim? gdzie sa jakies zasady?

ludzie maja wieksze problemy niż ja... żegnajcie bo ja sobie rady nie daje....... a jak widać u kolegi.... nadzieja jest obludą...... PIETIA JESTES TAM ???


Człowiekowi który chce umrzeć
bedzie lżej umierać
jeśli pozostawi mu się iskierkę nadziei
że mimo wszystko nie umrze..........

1 840

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia
hera.1 napisał/a:
pietia napisał/a:
geniu napisał/a:

nie odzywalem sie do bylej bo o to prosila. rozstalismy sie 5 tyg. temu. od miesiaca milczalem bo o to prosila.ale zylem nadzieja ,ze potrzebuje czasu i sie ulozy.dzisiaj dowiedzialem sie pewna rzecz wiec sie z nia skontaktowalem.od 2 tygodni spotyka sie z moim juz bylym przyjacielem ,ktory tez jakis czas temu stwierdzil ,ze nie chce mie znac a ja nie rozumialem czemu.powiedziala ,ze my to zamkniety temat i ma prawo ukladac sobie zycie od nowa,a ze wyszlo na niego... jest szczesliwa wiec powiedzialem jej ,ze tak bardzo ja kocham ,ze najwazniejsze dla mnie jej szczescie. a ja chcem po prostu umrzec.jak tak mozna?czy nic dla niej nie znaczylem ,ze tak szybo przeskoczyla na nowa znajomosc?dodatkowo jeszcze z nim? gdzie sa jakies zasady?

ludzie maja wieksze problemy niż ja... żegnajcie bo ja sobie rady nie daje....... a jak widać u kolegi.... nadzieja jest obludą......
Kazdy problem jest wazny I Kazdy ktory tutaj pisze na forum jest godny uwagi..więc nie fisiuj , jestes zdesperowany..Musisz ochlonać...Poradzisz sobie tylko musisz wszystko ulozyc , wpierw porozmawiac jeszce raz jak Ona to widzi wszystko..

Człowiekowi który chce umrzeć
bedzie lżej umierać
jeśli pozostawi mu się iskierkę nadziei
że mimo wszystko nie umrze..........

pierwszy raz sie poplakalem od x czasu.. dzięki hera

1 841

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia
pietia napisał/a:
hera.1 napisał/a:
pietia napisał/a:

ludzie maja wieksze problemy niż ja... żegnajcie bo ja sobie rady nie daje....... a jak widać u kolegi.... nadzieja jest obludą......
Kazdy problem jest wazny I Kazdy ktory tutaj pisze na forum jest godny uwagi..więc nie fisiuj , jestes zdesperowany..Musisz ochlonać...Poradzisz sobie tylko musisz wszystko ulozyc , wpierw porozmawiac jeszce raz jak Ona to widzi wszystko..

Człowiekowi który chce umrzeć
bedzie lżej umierać
jeśli pozostawi mu się iskierkę nadziei
że mimo wszystko nie umrze..........

pierwszy raz sie poplakalem od x czasu.. dzięki hera

Napisz mi maila...

1 842

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

pietia,wypaliłś,wiec spokojnie.Dla miłości robi się czasami wiele róznych nieodpowiedzialnych rzeczy,ale to nie powód aby po zawodzie mieć takie czarne myśli,to głupota wręcz. napisz więcej.

1 843

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

wlaśnie rozmawialem z żona i oznajmila mi że idzie teraz po pracy na piwo z kolegą i wróci rano... wręcz bosko...

1 844

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

jak mozna tak wyrafinowanie oszukac?jak ja mam teraz zyc skoro moje dotychczasowe zycie opieralo sie na czekaniu i nadziei ,ze jeszcze nam sie ulozy?jak ona mogla tak szybko poleciec do niego?podobno mnie kochala.zaufalem jej,powierzylem siebie,swoje uczucia.

1 845

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia
mayk222 napisał/a:

pietia,wypaliłś,wiec spokojnie.Dla miłości robi się czasami wiele róznych nieodpowiedzialnych rzeczy,ale to nie powód aby po zawodzie mieć takie czarne myśli,to głupota wręcz. napisz więcej.

kurcze cięzka sprawa..chłopak sie zakrecił na maxa..

1 846

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia
pietia napisał/a:

wlaśnie rozmawialem z żona i oznajmila mi że idzie teraz po pracy na piwo z kolegą i wróci rano... wręcz bosko...

Pietia trzymaj sie a mysle ,ze od Niej musisz na jakis czas sie odseperować.. napisałam Ci maila ..

1 847

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia
geniu napisał/a:

jak mozna tak wyrafinowanie oszukac?jak ja mam teraz zyc skoro moje dotychczasowe zycie opieralo sie na czekaniu i nadziei ,ze jeszcze nam sie ulozy?jak ona mogla tak szybko poleciec do niego?podobno mnie kochala.zaufalem jej,powierzylem siebie,swoje uczucia.

Geniu wiem ,że to jest przykre i nie możemy uwierzyc ,ze Ktos komu ufalismy zrobił Nam taki numer..ale czytasz tutejsze watki i sam wiesz ,ze niejeden zadaje sobie tutaj pytanie dlaczego ????? zawsze Ktos kocha bardziej i cierpi przez taka postac rzeczy..Odetnij sie od tego , nie pisz , nie dzwon..puść wolno..

1 848

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

pietia pisz nam zaraz i natychmiast szeroko o wszystkim po kolei.

1 849

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia
mayk222 napisał/a:

pietia pisz nam zaraz i natychmiast szeroko o wszystkim po kolei.

Mayk poczta

1 850 Ostatnio edytowany przez pietia (2013-03-24 00:29:57)

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia
mayk222 napisał/a:

pietia pisz nam zaraz i natychmiast szeroko o wszystkim po kolei.

jestem zrezygnowany  ale mam marzenie     
http://www.netkobiety.pl/t51113.html      ostatni post

1 851

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

pietia spokojnie opisz wszystko od początku,bardzo Cię prosze,jestem niezwykle zainteresowany,mam też traumatyczne przejścia.

1 852

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia
mayk222 napisał/a:

pietia spokojnie opisz wszystko od początku,bardzo Cię prosze,jestem niezwykle zainteresowany,mam też traumatyczne przejścia.

nie dam rady to zbyt duży ból

1 853

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

Umrzeć przyjdzie, gdy się kochało wielkie sprawy głupią miłością

1 854

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

Basia poszla zapalić... a ja piszę... żaluję że wcześniej do was nie dołączyłem ale przygotowalem juz wszystko jesteście naprawdę super.. Powodzenia życzę i pomodlcie się za mnie czasem.

1 855

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

pietia napisz po kolei wszystko od samego początku,najpierw ktoś musi Cię wysłuchać aby mógł Cie ocenić i tą całą sytuacje,masz we mnie przyjaciela.

1 856 Ostatnio edytowany przez hera.1 (2013-03-24 00:52:30)

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia
mayk222 napisał/a:

pietia napisz po kolei wszystko od samego początku,najpierw ktoś musi Cię wysłuchać aby mógł Cie ocenić i tą całą sytuacje,masz we mnie przyjaciela.

Mayk On sie nie odzywa
co ja mam robic ?? napisalam do moderatora

1 857

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

pietia piszesz,odezwij się.

1 858

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia
mayk222 napisał/a:

pietia piszesz,odezwij się.

Mayk poczta

1 859

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

pietia co u Ciebie,napisz.

1 860

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia
mayk222 napisał/a:

pietia co u Ciebie,napisz.

jesteście??
przepraszam ze nie pisalem ale mialem rozmowe z zoną

1 861 Ostatnio edytowany przez hera.1 (2013-03-24 01:39:14)

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia
pietia napisał/a:
mayk222 napisał/a:

pietia co u Ciebie,napisz.

jesteście??
przepraszam ze nie pisalem ale mialem rozmowe z zoną

jestesmy..uspokoiłeś sie troche ? i co zona ??Napisz wszystko tak jak Cie prosiłam..Mayk Ci doradzi ...

1 862

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia
hera.1 napisał/a:
pietia napisał/a:
mayk222 napisał/a:

pietia co u Ciebie,napisz.

jesteście??
przepraszam ze nie pisalem ale mialem rozmowe z zoną

jestesmy..uspokoiłeś sie troche ? i co zona ??

oznajmila mi ze się rozchodzimy i tyle... mamy mieszkać razem i wychowywac malego razem a miedzy nami nic wiecej..

1 863

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia
pietia napisał/a:
hera.1 napisał/a:
pietia napisał/a:

jesteście??
przepraszam ze nie pisalem ale mialem rozmowe z zoną

jestesmy..uspokoiłeś sie troche ? i co zona ??

oznajmila mi ze się rozchodzimy i tyle... mamy mieszkać razem i wychowywac malego razem a miedzy nami nic wiecej..

akceptujesz Jej decyzje ?

1 864

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

normalnie nie wiem co dalej mam dosc tego

1 865

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

nie akceptuje w żaden sposób.. nie wyobrażam sobie takiego życia...

1 866

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia
pietia napisał/a:

normalnie nie wiem co dalej mam dosc tego

dalej to musisz wziąść sie w garść, myslec o sobie i Synu..nie wyobrazam soebie jednak zebyscie razem mieszkali..beda spiecia i to chora sytuacja..

1 867

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

na samą myśl że Ona będzie się spotykać z innymi bierze mnie kurwica..
ta bezsilność jest straszna...

1 868

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia
hera.1 napisał/a:
pietia napisał/a:

normalnie nie wiem co dalej mam dosc tego

dalej to musisz wziąść sie w garść, myslec o sobie i Synu..nie wyobrazam soebie jednak zebyscie razem mieszkali..beda spiecia i to chora sytuacja..

chory to jestem ja, bo to moja wina. moje uczynki i zachowanie doprowadziło do tego jak Ona postępuje..

1 869

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

nie ma jej winy w tym.... pisalem sobie wlasnie jak Ona widzi to wszystko, chcialem zobaczyć to jej oczyma.. i nie jest dobrze... chcesz przeczytać?

1 870

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia
pietia napisał/a:
hera.1 napisał/a:
pietia napisał/a:

normalnie nie wiem co dalej mam dosc tego

dalej to musisz wziąść sie w garść, myslec o sobie i Synu..nie wyobrazam soebie jednak zebyscie razem mieszkali..beda spiecia i to chora sytuacja..

chory to jestem ja, bo to moja wina. moje uczynki i zachowanie doprowadziło do tego jak Ona postępuje..

nie mozesz siebie calkowicie winic.. wszystko zawsze mozna zmienic i naprawic..

1 871

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

pietia wybacz ale mam problemy z wifi,naprawdę napisz spokojnie po kolei,pomyśle,odpisze Ci,doradze.Pozdrawiam.

1 872

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

hera masz poczte

1 873

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia
pietia napisał/a:

nie ma jej winy w tym.... pisalem sobie wlasnie jak Ona widzi to wszystko, chcialem zobaczyć to jej oczyma.. i nie jest dobrze... chcesz przeczytać?

jak mozesz poslij..

1 874

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

sory ale wlasnie postapilem najgorzej z mozliwych rzeczy pobilem ja... bo zadzwonil jej fagas do niej....

1 875

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

i musze uciekac z domu bo mnie wygania.... dzieki ale tu juz mam przekreslone wszystko ale dzieki zlosci wiem ze nie warto sie zabijac...

1 876

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

Witaj ekipo.Na moim Śląsku słoneczko świeci,temp.na zewn -3.5,wigotność 32%,bezwietrznie,zapowiada się ładny zimowy dzień.Wiadomości z kraju.Niejaki pietia poruszył stolice próbą pokanania Ikara i Małysza w długości lotu opadającego,ale niejaka hera ze stowarzyszenia Animals i szefowa koła Latających Czarownic lotem na mietle zajęła wszystkie wolne korytarze powietrzne,w/w akcja doprowadziła do zamknięcia lotniska na Okęciu.Pietia zdezorientowany przeobraził się w Gołotę i dowalił bezbronnym w pobliżu.Kronika policyjna.Prezes korporacji ksywa bags jest poszukiwany,ostatni raz ponoć widziano Go na Kajmanach.Cygan nadal się nie przyznaje do winy,poszły w ruch patelki,obity nimi nadal milczy.Trwają też poszukiwania grillowca pseudonim misiek,za próbe spalenia okolicznych domów rozchajconym grillem.Kroniki miłosne.1980 przestała przeżywać rozsterki.Mwa wraca do formy miłosnej.Geniu kupił fajki i opala się.Fevers pokerowo zablefował zagrywką "czekam".Basiula też w formie.Popyt na wiadra  jest znikomy i pewna firma bankrutuje, ani wysyłki wiader ani dostaw zwrotnych ze słoną wodą.Stawiam kawę z szarlotką dla Wszystkich.

1 877

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

Ja poproszę pączka zamiast szarlotki tongue

1 878

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

Witam Ekipę!

Oj widzę działo się. Mayk u mnie pogoda podobna, lotnisko  we Frankfurcie na razie funkcjonuje ale jakby było trzeba dajcie znać zamkniemy.
A tak ogólnie to załapałam doła - totalnego, więc firma z wiadrami tak od razu nie zbańczy.Jeszcze trzy tygodnie i do domku, końcówka jest najtrudniejsza.

Pozdrawiam wszystkich i mimo wszystko miłej niedzieli.

1 879

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

Halo tutaj Czarownica Główna Kraju   w sytuacji poszukiwawczej niejakiego P. nic nie wiadomo..Słuzby Śledcze pracuja nad tym zagadnieniem,,Wszystko zawdzieczamy niocenionemu jak zwykle Maykow ..chwałą ,że z Nami tutaj jest !! Dziękujemy za newsy i ogłaszamy nagrode za schwytanie Bagsa, Miśka ... a TAK W OGÓLE TO WITAJCIE LUDKOWIE..ALE sIE DZIAŁO ..MATKO !!

1 880

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia
scooby napisał/a:

Ja poproszę pączka zamiast szarlotki tongue

Jeden pączek to mało dla Ciebie,bardziej potrzebujesz 2 pączusiów w gabarytach 75 D.

1 881 Ostatnio edytowany przez scooby (2013-03-24 12:17:48)

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

Hahahahhahaha... No to Mayk poprawił mi dzisiaj humor smile W sumie jak tak pomyślę to by mi się przydały takie 2 pączusie tongue

1 882

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

News  ostatniej chwili.Prezes bags przewinął sie przed fleszami reporterów w Nikozji,doprowadził tam świat finansjery do załamania nerwowego.Nagroda dla mnie!

1 883

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

Czytam i oczom nie wierze Facet pobil kobiete a pani psycholog pedzi zeby jemu pomagac MOze ja powinnam wspolczuc mojemu bylemu,bo jak mnie bil i kopal to jeszcze mogl sie zmeczyc,moze go raczka zabolala?! Litosci! NIe wazne czy uderzyl raz czy wiecej Zreszta jezeli juz to zrobil to nastepnym razem przyjszie mu to latwiej i nie wazne co zrobila ta kobieta On nie ma prawa podnosic lap Trzymam sie z daleka od psychologow bo znalezc naprawde madrego jest coraz trudniej

1 884

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

Witajcie...

Ktos mnie szukal???, bo ja sam sie znalazlem big_smile

Prezes bags przewinął sie przed fleszami reporterów w Nikozji,doprowadził tam świat finansjery do załamania nerwowego

To jakas podpucha albo moj sobowtor po fejslifcie

1 885

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

Odnajduja się ..noo wreszcie,, ja pracuję, ale pamietam o Was moi Drodzy..

Posty [ 1 821 do 1 885 z 14 840 ]

Strony Poprzednia 1 … 27 28 29 30 31 … 229 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026