netkobietyWszystkie działy
Rozstanie, flirt, zdrada, rozwód

Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

14 839 odpowiedzi786 340 wyświetleńzałożony przez hera.1, 24.02.2013

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

Strony Poprzednia 1 … 208 209 210 211 212 … 229 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 13 586 do 13 650 z 14 840 ]

13 586

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

Co racja to racja, nie dawać po sobie poznać, że się cierpi, ja miałam taki okres, że nie potrafiłam ukryć bólu, cierpiałam na zewnątrz, ale widocznie tak musiało być, a teraz, jest lepiej, byle do przodu, wiosna niebawem, będzie tylko lepiej, każdy musi przejść swój etap żałoby, każdy na swój sposób odreagowuje.

Trudno stało się, ludzie przeżywają gorsze tragedie, a my non stop użalamy się nad sobą i opłakujemy tych niedojrzałych emocjonalnie partnerów, ja sobie powtarzam od tygodnia, a idź w cholerę, żyj sobie jak chcesz, mam być sama to będę sama, ale szczęśliwa, na siłę też miłości i zrównoważonego partnera szukać nie będę...może się sam trafi kiedyś na mojej drodze.....

Przy nim zawsze będę uśmiechnięta, tak na swój sposób, ale nie pokażę mu więcej, że cierpię bardzo wewnętrznie i to jeszcze pewnie potrwa, ale trzeba iść do przodu... myślmy o sobie pozytywnie, spójrzmy na siebie, zachowajmy dystans do tej całej sytuacji......

a o północy wnieśmy toast za cudowny 2014 rok, a 2013 w moim wykonaniu wykopie w księżyc, na piłce plażowej (dmuchanej, za 5 zł) napisałam 2013 wypier....., i dzisiaj o 24 ulżę sobie i wykonam kop życia i Wam też tak radzę....

13 587

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

Ah nie dawać oznak - tylko jak? skoro mnie niesie na samą myśl i jak się tylko widzi to by sie rzuciło na szyje...
Nie sądzę abym znów czegoś takiego doświadczyła z kimkolwiek sad Ale w sumie lepiej, że przynajmniej chociaż wiem jak to jest. sad

Dystans zachować? Jak dla mnie narazie nie możliwe sad. Pewnie masz dużo racji bubble.

A ja nie chce głupich toastów. Ten 2014 już się źle zapowiada. Nad płachta 2014 już wisi deprecha, pogrzeb, szpitale... i na co tu się cholera cieszyć???

13 588

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

Wiecie co, nie ma powodu "ryczeć" - to tylko noc, a cała związana z tym oprawa ma na celu napchania portfeli sprzedawców fajerwerków, kiczowatych czapek, idiotycznych ozdób itp.

13 589 Ostatnio edytowany przez zwyczajnyfacet89 (2013-12-31 12:18:55)

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia
AKEME napisał/a:
zwyczajnyfacet89 napisał/a:
bubble13 napisał/a:

Hej,
dziewczyny....

urazilas moja meskosc tongue hehe

hej Zwyczajny, martw się!!! za jakiś czas Twój opis będzie brzmiał "Tajemnicza Lady". Tak więc musisz być czujny smilewinktongue

Nie mam co się martwić, no chyba że mi piersi urosną wink

bubble13 napisał/a:

czyli będziesz bardziej kobiecy, gratulacje
kobietą być to takie piękne hehehe

Nie wiem, dowiem się jak mi wyrosną:P

13 590

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia
bubble13 napisał/a:

Wiecie co, nie ma powodu "ryczeć" - to tylko noc, a cała związana z tym oprawa ma na celu napchania portfeli sprzedawców fajerwerków, kiczowatych czapek, idiotycznych ozdób itp.

Jeszcze żebym umiała wylać te emocje droga bubble13 wink a to wszystko siedzi w środku.

13 591

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia
agne8190 napisał/a:
bubble13 napisał/a:

Wiecie co, nie ma powodu "ryczeć" - to tylko noc, a cała związana z tym oprawa ma na celu napchania portfeli sprzedawców fajerwerków, kiczowatych czapek, idiotycznych ozdób itp.

Jeszcze żebym umiała wylać te emocje droga bubble13 wink a to wszystko siedzi w środku.

Jesli nie masz na mysli rekoczynow to mozesz sprobowac wylac na mnie kubel zimnej wody mi sie przyda dzisiaj hehe

13 592

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

Tylko problem w tym, że ja nawet nie mam sił płakać czy krzyczeć czy jak to określiłeś - używać rękoczynów. Chyba jedyne emocje to wściekłość jak ktoś pyta jak mi się układa.

13 593

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia
agne8190 napisał/a:

Tylko problem w tym, że ja nawet nie mam sił płakać czy krzyczeć czy jak to określiłeś - używać rękoczynów. Chyba jedyne emocje to wściekłość jak ktoś pyta jak mi się układa.

no pobic sie nie dam ale mozesz mi nawrzucac poswiece sie dla dobra ogolu tongue
taki dobry uczynek w tym starym roku

13 594

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

wiecie co..? a ja wczoraj nie pohamowałam złości.. niedawno mnie zaczepiał, chciał przytulać, zagadywał, że "może jednak będziemy razem", jenyyyy..! jak dobrze, że się temu nie dałam!!! Wczoraj wrócił do domu, zaczęliśmy rozmawiać o Jego przeprowadzce, która coraz bliżej .. i nie wytrzymałam, zapytałam wprost, po co były te Jego podchody.. powiedział "że chciał mnie zaciągnąć do łóżka.." ;] aha.. Później dał do zrozumienia, że się z kimś spotyka.. i wyglądało na to, że nie jest mu raczej obojętna.. mówił, że zna ją od kilku dni.. , i że nie wobec niej ani żadnych zobowiązań, ale że też ją nie skreśla, bo może coś z tego być.. yyy... ja bym nawet tak nie potrafiła jeszcze o kimś pomyśleć, póki się zupełnie nie wyleczę ze "starego związku", tym bardziej po kilkudniowej znajomości.. ale widzę, że Mu to baaardzo szybko poszło.., chyba, że ona jest od już od dłuższego czasu..

13 595

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia
neeecik666 napisał/a:

wiecie co..? a ja wczoraj nie pohamowałam złości.. niedawno mnie zaczepiał, chciał przytulać, zagadywał, że "może jednak będziemy razem", jenyyyy..! jak dobrze, że się temu nie dałam!!! Wczoraj wrócił do domu, zaczęliśmy rozmawiać o Jego przeprowadzce, która coraz bliżej .. i nie wytrzymałam, zapytałam wprost, po co były te Jego podchody.. powiedział "że chciał mnie zaciągnąć do łóżka.." ;] aha.. Później dał do zrozumienia, że się z kimś spotyka.. i wyglądało na to, że nie jest mu raczej obojętna.. mówił, że zna ją od kilku dni.. , i że nie wobec niej ani żadnych zobowiązań, ale że też ją nie skreśla, bo może coś z tego być.. yyy... ja bym nawet tak nie potrafiła jeszcze o kimś pomyśleć, póki się zupełnie nie wyleczę ze "starego związku", tym bardziej po kilkudniowej znajomości.. ale widzę, że Mu to baaardzo szybko poszło.., chyba, że ona jest od już od dłuższego czasu..

uuu to nie ciekawa sytuacja i wogole strasznie beszczelny typ. chociaz moze lepiej ze byl szczery...

13 596

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

nie wiem czy lepiej czy nie, jest po prostu żałosny.. jak można tak grać czyimiś uczuciami..? poza tym yyy noc wcześniej chciał przyjść do mnie, noc później poszedł do niej...?  jeśli o takie sprawy chodzi, to nie poznaję człowieka, z którym żyłam przez 5 lat.. chyba, że byłam tak zaślepiona..

13 597

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

Myśl z piłką super tylko gdzie ja teraz kupić. Nie dość że bym ją wykopał to zrobił bym to wprost do rzeki żeby popłynęła w pizdu. Idę poszukać sklepu z zabawkami.

13 598

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia
neeecik666 napisał/a:

wiecie co..? a ja wczoraj nie pohamowałam złości.. niedawno mnie zaczepiał, chciał przytulać, zagadywał, że "może jednak będziemy razem", jenyyyy..! jak dobrze, że się temu nie dałam!!! Wczoraj wrócił do domu, zaczęliśmy rozmawiać o Jego przeprowadzce, która coraz bliżej .. i nie wytrzymałam, zapytałam wprost, po co były te Jego podchody.. powiedział "że chciał mnie zaciągnąć do łóżka.." ;] aha.. Później dał do zrozumienia, że się z kimś spotyka.. i wyglądało na to, że nie jest mu raczej obojętna.. mówił, że zna ją od kilku dni.. , i że nie wobec niej ani żadnych zobowiązań, ale że też ją nie skreśla, bo może coś z tego być.. yyy... ja bym nawet tak nie potrafiła jeszcze o kimś pomyśleć, póki się zupełnie nie wyleczę ze "starego związku", tym bardziej po kilkudniowej znajomości.. ale widzę, że Mu to baaardzo szybko poszło.., chyba, że ona jest od już od dłuższego czasu..

czułam, że o to mu chodziło. nie wiem dlaczego... co za ogier...

13 599

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

Wiecie co zrobiłam smile  znajomi idę do restauracji na bal zadzwoniłam i zarezerwowałam sobie miejsce to nic że jako singielka  to nic że siedzę zawinięta w koc zasmarkana i rozpalona do wieczora przejdzie mam zamiar dobrze się bawić  !!! od rana siedzę i patrzę w telefon ja głupia i zastanawiam się czy zadzwoni hmm ja chyba tego nie zrobię sad

to będzie taki mój pierwszy sylwester !! D. nigdy nie chciał chodzić na takie imprezy !! nie wiem jak jest na takim balu dziś się przekonam pewnie o północy się poryczę ale chrzanić to !!!

i wiecie co jeszcze zrobię umówię się z znowu ze Sławkiem  !!   ten rok będzie mój postawie na siebie !!!

13 600

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

a ja się własnie dowiedziałam że jestem bee a on jest cacy, i nie przyjedzie do mnie na sylwka ze wzgledu na moje dobro  sad i tak ogolnie to sie go czepiam nie wiadomo o co, a on teraz przeze mnie to jest zły i spedzi sylwka w domu ( upije sie), a ja zamiast sie usmiechac to jestem ciagle zapłakana ale ze mnie idiotka do potęgi:( w co mu nie wierze zwyczajnie wybywa tylko chce miec wymówke), zupełnie nie wiem po co starał się w święta sad

13 601

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

a tak ogolnie to strasznie zranilam jego uczucia tym wczorajszym idz do diabła sad

13 602

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

Ja też mam zamiar dobrze bawić..! koniec.. pożegnam ten rok z przytupem! On jeszcze pożałuje.. Miałam zamiar znów leżeć w łóżku, ale nie! zjem śniadanie, co tam, że późno, ale zjem! posprzątam.., odbiorę Małego od babci, wieczorem zabiorę Go do przyjaciółki na zabawę..! oo nie, KONIEC łudzenia i użalania się nad sobą... kłamał mnie już pewnie dłużej.. Kolejna to Go kopnie w tyłek, jak zobaczy i pozna bliżej, jaki jest.. Chyba, że będzie tak pusta jak On.. bez żadnych wartości i planów... ;] zawsze mi wmawiał, że jestem do niczego, że nic nie potrafię, itd.,itd... taaaak? będzie się miał okazję przekonać.., jak bardzo się mylił!

13 603

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

"....idz do diabła" i co nie posluchal Cie i nie przyjdzie do Ciebie:))
Takie zarcik na rozladowanie emocji

13 604

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia
neeecik666 napisał/a:

Ja też mam zamiar dobrze bawić..! koniec.. pożegnam ten rok z przytupem! On jeszcze pożałuje.. Miałam zamiar znów leżeć w łóżku, ale nie! zjem śniadanie, co tam, że późno, ale zjem! posprzątam.., odbiorę Małego od babci, wieczorem zabiorę Go do przyjaciółki na zabawę..! oo nie, KONIEC łudzenia i użalania się nad sobą... kłamał mnie już pewnie dłużej.. Kolejna to Go kopnie w tyłek, jak zobaczy i pozna bliżej, jaki jest.. Chyba, że będzie tak pusta jak On.. bez żadnych wartości i planów... ;] zawsze mi wmawiał, że jestem do niczego, że nic nie potrafię, itd.,itd... taaaak? będzie się miał okazję przekonać.., jak bardzo się mylił!

Skąd bierzesz na to tyle siły?

13 605

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia
bipo napisał/a:

"....idz do diabła" i co nie posluchal Cie i nie przyjdzie do Ciebie:))
Takie zarcik na rozladowanie emocji

szkoda tylko że mnie nie rozśmieszył sad

13 606

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

Ja traktuje ten dzien jak kazdy inny.probuje nie myslec,ze to sylwek,mam zamiar normalnie isc spac i to jest chyba najlepszy spodob.kupilam sobie szsmpsns o 21go wypije i spaciu.po co siedziec do 24i myslec co on robi.nie mam na to sily i nie chce plakac wspominajac sylwki spedzone z nim.piszac to juz rycze a co o polnocy by bylo?nawer nie chce myslec.dxis serce bardziej peka niz w swieta

13 607

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

agne8190       nie mam siły..! jest godzina 13:00, ja w piżamie z rozsypanym życiem, nie posprzątanym domem i brakiem sił do zabaw z dzieckiem..! nie gotowałam obiadów, zamawiałam jedzenie, czasem byłam w stanie zrobić kolację.. całymi dniami, nocami przesiadywałam u przyjaciółki.. nie żyłam.. po prostu sobie byłam! ale po wczorajszym.. yyy On sobie będzie układał życie, bawił się, miał gdzieś moje uczucia i to co przeżywam!? jenyyy.. i mi przeszły myśli o samobójstwie!? jaka ja głupia jednak jestem.. On ma gdzieś nawet własnego Syna, więc w sumie czego wymagam...? NIE! stanowcze NIE! pomyłam już stos moich garów, posprzątam na cacy w końcu dom - poza Jego pokojem ;] odbiorę Malucha, poćwiczę! ooo tak - rozładuję emocje.. tym bardziej, że Maluch zawsze ma radochę, jak mamusia się męczy.. i ledwo oddycha.. ;p wykąpię się, przyszykuję na noc i znikam z domu.. wypiję za Was i baa dla własnej satysfakcji wszystkich frajerów..! ;] mamy 365 dni i CZYSTE kartki... nie zmarnujmy tego! smile przynajmniej się postarajmy! Oni Nas nie opłakują... może kiedyś zaczną... wtedy tym bardziej będzie satysfakcja dla Nas. Życie jest jedno! Napiszę sobie jeszcze dziś ładnie na karteczce moje plany na przyszłość i nimi zacznę się zajmować...! I już nie chodzi o udowadnianie Mu, że jednak nie jestem do niczego, ale również też sobie! i w szczególności Sewerynowi!     Barbarka - bardzo dobrze robisz..! baw się dobrze i nie myśl o nim! są tego nie warci..!

13 608

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

ja tez sie jednak uśpie czyms nie dam rady tak siedziec i myslec że on sie dobrze bawi sad

13 609

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

Dziś wieczór będę o Was ciepło myśleć.
W zeszłym roku w pierwszego Sylwestra myślałam sobie, jak to by było cudownie poznać np. kucharza hehe. Zapomniałam tylko dodać by mnie dostrzegł w sposób, który mógłby mnie pokochać.

13 610

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

Hej Dziewczyny, ogarnijcie się! Wy jesteście w stanie się od Nich odciąć! Co ma powiedzieć: AKEME, Bipo, Mychanka, Ja.. Wszyscy Ci, co mają dzieci? My chcąc nie chcąc się od nich nie odizolujemy ;/ Będą przychodzić, żeby widywać dzieci, czasem je zabierać, będą się pojawiać myśli czy tamta jest wtedy z nimi.. łee!  Nam jest duuuużo trudniej.. do końca życia nas będzie z Nimi coś łączyć.. sami jeszcze nie wyszliśmy na prostą, a chcąc nie chcąc widujemy ich i domyślamy się, że być może są już szczęśliwi z kimś innym..  co my mamy powiedzieć? Dlatego korzystajcie z tego (nie mam na myśli, że jest łatwiej), ale na pewno jest łatwiej i szybciej się odciąć, bo macie szansę ich nie widywać.. , co nam nie jest dane..

13 611

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

Gdybym ja miała taką szansę, to wykorzystałabym Ją z caaaałych swoich sił, naprawdę!

13 612

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia
neeecik666 napisał/a:

Hej Dziewczyny, ogarnijcie się! Wy jesteście w stanie się od Nich odciąć! Co ma powiedzieć: AKEME, Bipo, Mychanka, Ja.. Wszyscy Ci, co mają dzieci? My chcąc nie chcąc się od nich nie odizolujemy ;/ Będą przychodzić, żeby widywać dzieci, czasem je zabierać, będą się pojawiać myśli czy tamta jest wtedy z nimi.. łee!  Nam jest duuuużo trudniej.. do końca życia nas będzie z Nimi coś łączyć.. sami jeszcze nie wyszliśmy na prostą, a chcąc nie chcąc widujemy ich i domyślamy się, że być może są już szczęśliwi z kimś innym..  co my mamy powiedzieć? Dlatego korzystajcie z tego (nie mam na myśli, że jest łatwiej), ale na pewno jest łatwiej i szybciej się odciąć, bo macie szansę ich nie widywać.. , co nam nie jest dane..

zgadzam sie z Tobą smile chodz myślę ze jak kogoś pozna każda z was będzie wam łatwiej majac wsparcie bliskiej osoby smile i tego wam zycze z całego serduszka w tym nowym roku smile zeby był dla nas lepszy smile

zeby kazda i kazdy ! z nas miał odwage poznac kogos - zaufac mu i zaczac wszystko od nowa tylko tym razem z dobrym zakonczeniem smile

13 613

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

Nie płaczcie... nie myślcie gdzie oni są. A może z tymi lalami wcale nie będą dobrze się bawić...? Nieważne jest co oni robią, ale ważne jest co Wy zrobicie ze swoim życiem. Wcale nie mówi mi się łatwo. Ja będę mieć bardzo kameralnego sylwestra z życzliwymi mi osobami i synkiem. Bedzie inaczej niz kiedykolwiek dotychczas. Czas otworzyć się na nowe... zyczę Wam, byście uśmiechnęły się do siebie.

13 614

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

AKEME - polac Ci kobieto! smile)

Dokladnie - bedzie inaczej - na pewno, dla kazdej z nas. Czy gorzej? To juz w sumie zalezy chyba od nas....

13 615 Ostatnio edytowany przez zwyczajnyfacet89 (2013-12-31 17:04:53)

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

Wiecie dziewczyny jak was tak teraz tutaj czytam to może głupio zabrzmi ale mi się cholernie smutno i przykro robi hmm

PS. Ja o swojej ex nie mam zamiaru dzisiaj myśleć nie chce z nią w swojej głowie wchodzić w ten nowy rok.

13 616

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

Kochani, to ja zacznę życzenia, wszystkim Wam tu obecnym, którzy w mijającym roku świadomie bądź nieświadomie wspieraliście mnie, składam najlepsze życzenia sylwestrowo-noworoczne smile

Jestem tu z Wami cały czas.

AKEME, Kiedysbylam, Rossanka, Barbarka, Bubble, Fragi, Porzucona, Paprotka, Wczesna i wszyscy inni, trzymajcie się ciepło

13 617

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

Anulka12 przepraszam też mam wisielczy nastrój i h mnie strzela jak te ............ sie szykuje do wyjscia a ja próbuje cos z mała zdziałac zeby bylo jak w sylwestra ale a wyc mi sie chce jak cholera.

13 618

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

Ten rok konczy sie dla mnie gorzej niz myslalam.wlasnie b.majbardyl u mnie wspoolny znajomy moj i jeszcze obecmego meza i powiedzil ze sie we mnie zakochal i ze dla mnie zostawi swoja kobiete i dziecko.nie daje rady,najbardziej hujo.. sylwek w zyciu

13 619 Ostatnio edytowany przez AKEME (2013-12-31 18:39:00)

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia
czarna13711 napisał/a:

Ten rok konczy sie dla mnie gorzej niz myslalam.wlasnie b.majbardyl u mnie wspoolny znajomy moj i jeszcze obecmego meza i powiedzil ze sie we mnie zakochal i ze dla mnie zostawi swoja kobiete i dziecko.nie daje rady,najbardziej hujo.. sylwek w zyciu

jego kobieta i dziecko będą przeszczęśliwi... wybij mu to z głowy...

13 620

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

Czy jest tu ktoś chętny napić się wina ze mną? ubrałam się jak na sylwestra (no prawie), muzyka gra sobie cicho, bo Krzyś akurat śpi, Martini uśmiecha się do mnie, a na Forum pustki? Co jest? mam nadzieję, że ta cisza wynika z tego, że wszyscy się lolkują.

13 621

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

AKEME - ja dzisiaj imprezuje - dosc niespodziewanie. Ale poki co, poki gosci jeszcze nie ma napije sie Z toba lampeczke wina smile Zdrowko!! Za lepsze czasy!!! Smieje sie ze ja juz tyle za te lepsze czasy wypilam ze one w koncu musza nadejsc smile)

Wieanna - dziekuje i nazwajem, najlepsze zyczonka, przede wszystkim dla osob z 'moich czasow' forumowych smile))

13 622

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

kiedyśbyłam, no to idziemy na jednego...

13 623

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

tooo i ja z wami po 19 wychodze na zabawe ale nie sama z katarem goraczką i bolem gardła hmm   tak sie konczy ten moj rok hmm    poprostu rewelka .....

13 624

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

W d... Mam go jak i caly ten rok jebany.w czwartek ide do adwokata i nowy rok zaczynam od zjebania mu humoru

13 625

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

i ja, złożę życzenia, choć sobie jednak popłakałam, bo życzenia nadchodzą, a serce bardzo krwawi, chyba telefon wyłączę

Życzę Wszystkim, pogody ducha, uśmiechu na twarzy, pokonania wszystkich przeciwności jaki los nam sprawił i oby przyszły rok był szczęśliwszy, bo już chyba morze łez wylaliśmy...pozdrawiam Was ciepło, szczególnie Ciebie AKEME I Barbarko, bo to Wy wspierałyście mnie na najtrudniejszym początku po rozstaniu.....

13 626

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

bubble wzajemnie smile nasze stare zycie skonczyło sie tego samego dnia ... kochana od nowego roku bedzie nam lepiej ! smile cos sie kończy i to musimy zostawić za sobą smile

13 627

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

no i właśnie koniec roku i definitywne rozstanie, niestety ja to musialam zrobic i wcale nie jest mi z tego powodu lżej chyba wolałabym zeby to on powiedział że mnie nie chce, narazie czuje sie tak jakbym stała obok siebie,
wszystki życzę szcześlwszego Nowego Roku dużo powodów do uśmiechu i samych dobrych chwil smile

13 628

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

Chujowy to mało powiedziane. AKEME jakbym tu wczesniej troche sie znalazl na forum to pewnie bym siedzial w aucie i jechal do ciebie wzniesc toast za naszych przezajebistych małżonków:) Zdrowie mała, ja z soczkiem w reku przed kompem ale za chwile czuje ze zwariuje

13 629

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

Hej!

Nie jestem tu Nowa, podczytuję Was od dawna.... Dzis też Sylwester z dziecmi. Humor całkiem w porządku, ale cosik by sie chlupnęło:)
AKEME jeśli aktualne to Martini u mnie tez sie chłodzi:)

13 630

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

Wam to dobrze:( mnie sie chłodzi 5 litrów soczku pomidorowego.

13 631

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia
wieanna napisał/a:

Kochani, to ja zacznę życzenia, wszystkim Wam tu obecnym, którzy w mijającym roku świadomie bądź nieświadomie wspieraliście mnie, składam najlepsze życzenia sylwestrowo-noworoczne smile

Jestem tu z Wami cały czas.

AKEME, Kiedysbylam, Rossanka, Barbarka, Bubble, Fragi, Porzucona, Paprotka, Wczesna i wszyscy inni, trzymajcie się ciepło

I wzajemnie Wieanna wszystkiego naj naj :* Cieszmy się,ten pechowy i strasznie bolesny dla nas rok 2013 właśnie się kończy.Za parę godzin wchodzimy w nowy mam nadzieje lepszy rok.Kochani to całe,nowe 365 dni wiecie co może się wydarzyć i jak wasze życie może się zmienić?Dziś pomyślałam sobie,że skoro mój świat który układałam przez 5 lat potrafił runąć w ciągu paru tygodni to co może się wydarzyć w ciągu jednego roku?Ja też wychodzę do znajomych a najchętniej zostałabym w domu ale nie na siłę wychodzę,wbije się w sukienkę,maznę lakierem pazurki i zamykam za sobą drzwi.Tak więc kochane moje i nieliczni przedstawiciele męskiego gatunku tongue życzę Wam wszystkiego co najlepsze,najfajniejsze i najradośniejsze.Oby ten Nowy Rok był dla Nas łaskawszy a przynajmniej odrobinę lepszy od poprzedniego.:*

13 632

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

Wydawalo mi sie ze dam rade,ale sie nie udalo,leze w lozku i wyje,az poduszke mam mokra.pomozcie

13 633 Ostatnio edytowany przez bipo (2013-12-31 21:19:47)

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

czarna wrzuc na luz. Moze telefon do kogos? Pamietaj nigdy nie jest tak zle, nie wiem czy Cie to pocieszy ja tez siedze z mala sam w domu i patrze na telefon moze ktos zadzwoni a tu nic:(jak chcesz to ja do ciebie zadzwonie i poryczymy razem.

13 634

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

Czarna, mnie też sie nie udało, miałam iśc do znajomych, ale jak zaczęły napływac życzenia, puściło mnie na maksa, chyba jeszcze wielu rzeczy nie wiem o czym wiedza inni o moim zyciu...ja p....... zaczynac wszystko od nowa w tym wieku, to nierealne...

13 635 Ostatnio edytowany przez zodiac87 (2013-12-31 21:30:39)

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

Jestem facetem - chyba jedynym tutaj. Nie zostawionym a pozostawionym w "zawieszeniu"...

Nie łamcie się Babeczki!!! smile

To wszystko tylko chemia w naszych mózgach! (sam chciałbym to przyjąć tak na chłodno ;-) )

13 636 Ostatnio edytowany przez bipo (2013-12-31 21:34:32)

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

zodiac87 witaj. Nie jedynym. Ja tez nim jestem tak mi sie przynajmniej wydawalo dopoki baba mi nie powiedziała ze chce sie ze mna rozwiesc.
A tak na marginesie co oznacza w zawieszeniu???czekasz w czyscu??:)

13 637

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

temat w dziale - zapraszam wink

13 638

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

jak towarzystwo pijane juz odpowiednio???:) bo ja pierwszy raz trzezwy jak swinia:))

13 639 Ostatnio edytowany przez Hito Kawaii (2013-12-31 22:04:02)

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

Nie łamcie się, rok się kończy. Idzie następny, Może będzie lepszy od tego. W zasadzie możecie za rok w grudniu zastanawiać się, czy to co jest teraz, w ogóle się wydarzyło, czy to tylko sen... Wszystko może się odwrócić do góry nogami, życie bywa przewrotne, czasami zaskakuje, wiem co mówię smile



Bipo dlaczego nie pijesz? Ja coś nie mam weny... Sama nie wiem dlaczego...

13 640 Ostatnio edytowany przez bipo (2013-12-31 22:06:21)

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

Witam Hito. Optymizm tu dzisiaj potrzebny:) A widzę sąsiadka(sąsiad) z dolnoślaskiego:))


co do picia to TAZA mi nie pozwoliła:))))

13 641

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

a ja mam niespodzianke , moj a nie moj jak z nim zerwałam definitywnie , zadzwonił urazony że on to nie wie dlaczego i to co napisalam to bylo przykre a on wcale tego nie chce i chyba tak naprawde to go nie kocham skoro tak napisalam wink a on biedny z tego wszystkiego zamiast pojsc na sylwka zostal w domu i sie upił a teraz spi co widze na skypie pogadal ze mna chwile i powiedzial ze skonczymy rozmowe jak bedzie w stanie rozmawiac sad odpowiedzialma mu tylko ze gdyby byl mi obojetny to bym nie odebrala a tym bardziej z nim rozmawiala i co z tego dalej bedzie nikt nie wie sad dobrze raczej nie sad

13 642

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

Bipo....nie ma kto polewać:)

13 643

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

Wlasnie nie ma komu:) przeciez dziecka nie bede prosil zeby mi polewalo:)

13 644

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

i jak tu zrozumiec faceta :(

13 645

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

Anulka moge powiedziec to samo tylko odwrotnie:) jak tu zrozumiec kobiety.!

13 646

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

Do północy wytrzymam, ale szampana to juz nie podaruje:)

13 647

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

Ewa daruj sobie:) kiedys powiesz swoim dzieciom .... wiesz w 2013/14 mama nie pila:)))))))

13 648

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia
bipo napisał/a:

Anulka moge powiedziec to samo tylko odwrotnie:) jak tu zrozumiec kobiety.!

faktycznie ciezko w obie strony ale moze ty mi rozjasnisz co teraz skoro chcia wolnosci to mu ja dalam to o co te pretensje

13 649

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

Ja tego nie wiem o co?on powinien ale najwyrazniej on tez tego nie wie. Boi sie być sam, moze Cie kocha, chociaz to jak juz kiedys napisałem niektórzy traktuja jak przeziębienie.

13 650 Ostatnio edytowany przez Hito Kawaii (2013-12-31 22:28:33)

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

Bipo 100% sąsiadka z Głogowa big_smile
Czemu TAZA?

Aniu nie bardzo wiem w czym problem, ale skora takie podchody nadal do siebie robicie, to może jednak coś jeszcze będzie dobrze smile

Ja bym polała, ale zdjęć nie umiem wklejać. mogę za to zapodać muzyczkę, teraz dziewczyny i chłopaki ruszamy bioderkami big_smile

big_smile



Ewa będą z Ciebie dumne big_smile

Posty [ 13 586 do 13 650 z 14 840 ]

Strony Poprzednia 1 … 208 209 210 211 212 … 229 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026