netkobietyWszystkie działy
Rozstanie, flirt, zdrada, rozwód

Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

14 839 odpowiedzi786 389 wyświetleńzałożony przez hera.1, 24.02.2013

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

Strony Poprzednia 1 … 187 188 189 190 191 … 229 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 12 221 do 12 285 z 14 840 ]

12 221

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

Co do diet to zapraszam jutro bo do 6siedze w pracy. Ja boje sie tego weekendu...mamy sie spotkac pozegnac:-(

12 222 Ostatnio edytowany przez AKEME (2013-11-21 22:26:36)

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

Romek, to są smutne chwile, może sobie popłaczesz nawet trochę. Wszędzie czytam o wytrwałości, cierpliwości - czy to w związku z nadzieją na inne zakończenie przy boku tej samej osoby, czy na lepszą przyszłość po prostu. Będzie źle i jeszcze gorzej, ale wtedy tu wdepnij, przytulimy Cię wirtualnie do naszych trzydziestoparoletnich porzuconych serc. No, chyba że wolisz to wybiegać... sam wiesz jak to działa.

Wybacz, że drążę temat, ale co z tym maratonem, w jakich czasach się mieścisz? no ciekawi mnie to...

12 223

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

2raz mam zlamane serce, ale teraz boli bardzlej...nime klocilisy sie ani nic bylo idealnie,ufalem bez granic, a Ona w 1dzien ze niczego nie jest tak pewna jak tego ze chce byc ze mna na zawsze a w 2 ze wygaslo ,nie rozumiem. Co do zyciowki w maratonie to 3.12

12 224

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia
AKEME napisał/a:

Flogger, nie czekaj z modlitwą do niedzieli. Każda chwila dobra smile wspomnij o mnie przy okazji. Ja wspomnę o Tobie...

Pewnie że tak, ale w niedziele to oficjalnie w kościółku. Jasne że wspomne o Tobie i wszystkich kobietach z Wielkim sercem szczególnie tym skrzywdzonym.

Niby lepiej staram się zapomnieć o byłej ale nie potrafie jeszcze zebrać myśli żeby zająć się czymś, czytanie książki nie wychodzi bo gdzieś odlatuję wracają wspomnienia, a moje pasje wymagają skupienia więc na razie odkładam na bok. Musi minąć jeszcze trochę czasu ale idzie w dobrą stronę smile .

12 225

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

Roman, może u mnie nie było tak brutalnie, ale tzw. mąż bardzo kochał w czerwcu, a w lipcu zapragnął się rozwieźć. Znam - tak jak wszyscy tutaj - ból złamanego serca. To nie jest pocieszenie, że inni też cierpią, ale pocieszeniem niech będą e wszystkie historie wychodzenia z tej studni. Wytrwałość... samej sobie też to powtarzam.

3.12... smile
ja przebiegłam jeden maraton (Cracovia w 2012), moją 'życiówką' chwalić się nie będę tongue, bp nie ma czym. Powiem tylko, że w ramach treningów robiłam tylko długie wybiegania w weekendy. Ostatnie wybieganie przed startem miało mieć 30km. Ostatnie 5 km to była męka... Może jeszcze kiedyś spróbuję sił w maratonie, ale nie mam partnera do biegania sad Trochę Cię chcę oderwać od tego smutnego klimatu. Wiesz co mnie niezmiennie wzrusza do łez na starcie mratonu? - Rydwany ognia. Uwielbiam... zawsze wtedy beczę.

12 226

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

a od jutra
http://stylowi.pl/13882080

smile

12 227

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

W sumie mam 5 maratonow , moj ce zejsc ponizej3
Napewno w wekend sporo pobiegam a czy pozegnac sie pojde nie wiem ,chcialbym ja zobaczyc...i tak sie spotkamy wkoncu bo mieszkamy 2minuty od siebie

12 228

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia
flogger napisał/a:

Też myślimy o Tobie smile

Ja w niedzielę pójde sie pomodlić.

no i  poszła  intencja  za  Wasze  serduszka smile
szczególnie za małego Krzysia smile*

no tak sie nie wystalam jeszcze do spowiedzi.... ponad godzinę ale ważne w tym wszystkim jest  błogoslawieństwo na koniec kazdego  indywidualne smile no i co niektórzy doswiadczają dotknięcie o Ducha św,  super uczucie smile
także miałam  Was  w głowie i  serduszku smile

w niedzielę chodzę na 12 ale czasem na 14.,30 to zalezy :0

tak jutro koniecznie dzień  bez  smutasów smile

marzę ,żeby choc przez chwilę usłyszeć szum morskich fal.......
ale wiecie co,własnie doszło do mnie,że ja tu chyba jestem inna:(
Wy wszyscy zostaliście porzuceni a,ja-porzucam swoje zycie.....
powiedzialam kapłanowi,że jedyne co żałuję to,to że tak póxno zdecydowałam się odejść opowiedziałam o małżeńswie..itp...kazał się ratować i dzieci w szoku byłam ale czulam się   przeszczęśliwa i jaką małą  pokute  dostałam,....

Coś mi się  wydaje,że po sprawie  rozwodowej,,,,ktoś inny do Was  dołączy,,,,, porzucony,,,rozżalony.....

12 229

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia
romek365 napisał/a:

W sumie mam 5 maratonow , moj ce zejsc ponizej3
Napewno w wekend sporo pobiegam a czy pozegnac sie pojde nie wiem ,chcialbym ja zobaczyc...i tak sie spotkamy wkoncu bo mieszkamy 2minuty od siebie

podziwiam Wasze bieganie.....ja kocham taniec i  polubiłam Yogę smile taniec brzucha jest tez super smile zumby nie cierpię sad  i  siłowni też nie....szczególnie tych gapiących się  spoconych  kolesi,,,,,bleee
i te panny  wypatrujące,,,,który ma  lepsze  adidaski....paranoja

12 230

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

ja zejde ponizej 3 napewno w tym roku chodzby mury sraly.... aczkolwiek bieganie traktuje glownie jako relax
wybiegania robie rzadko raz na tydzien / poltora za to robie bardzo duzo dynamiki, biegnac jednym stalym tepem poprostu sie prawie nie mecze juz, a znam na tyle swoj organizm , ze wiem jak to wszystko dobrac
Trening trzeba urozmaicac no czesto wplatam wbiegi pod strome gorki wskoki i zeskoki z lawki , dobra dieta treninng i czasy sie poprawiaja w mgnieniu oka i tluszczyk sie bardz szybko sie pali( ja doszedlem do sztabek w 3mc ciezkiej pracy- maja startowo dosc sporo oponke)

a wracajac do mojej sytuacji... wczoraj w pracy napisalemn tylko kiedy moge przyjsc zabrac swoje rzeczy i troche temat sie rozwinal....Ona upiera sie , ze jest pewna , ze chce sprobowac ze mna za jakis czas.... mimo , ze mowilem , ze nei chce zbednego dawania nadzieii bo sie trzymam dobrze itutaj szok....bo Kasia powiedziala , ze Onasobie z tym nie daje rady na co ja pytalem z czym , z tym mnie skrzywdzila, czy ze sie rozstalismy... powiedziala ze ze wszywstkim....
mimo to uwaza ze woli teraz byc sama...ale napewno bedzie chciala sprobowac zemna.... ze  nikogo nie bedzie przede mna...
Pomozcie mi jak Wy to oceniacie? bo ja naprawde juz sie pogubilem.... co mam zrobic? napewno nigdy Jej nie pokaze jak to mnie wszystko boli....
Przepraszam za skladnie ale wlasnie wrocilem po 12 h w pracy

12 231

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

Romek, tak trochę mi to wygląda, że ona chce za Tobą zatęsknić i jako osoba niezwiązana podjąć decyzję, czy lepiej być razem, czy nie. Jeżeli chwilowo nie wie co właściwie czuje, to taki emocjonalny i fizyczny dystans być może pozwoli jej to odkryć. Powiem Ci, moja kuzynka też tak zrobiła. Zakończyła gwałtownie związek ze swoim facetem, bo potrzebowała pogrzebać w swojej duszy. Po jakimś czasie - nie wiem ile to trwało - przyjęła jego oświadczyny. Teraz są małżeństwem od paru miesięcy. Czas pokaże, czy to była właściwa decyzja.

Daj jej odejść i posiedzieć z samą sobą. Jeśli jest z Tobą szczera i rzeczywiście o chwilowe nabranie dystansu jej chodzi, to szansa jest, że wróci. Nie pokazuj bólu, bo to zawsze rodzi przymus emocjonalny i jest duże prawdopodobieństwo, że zostanie bo żal jej będzie Ciebie. Jest też ta mniej fajna opcja - że jednak nie wróci, ale dzięki temu unikniesz kolejnych miesięcy/lat trwania w związku bez przyszłości. Miałam kiedyś chłopaka, z którym spędziłam ponad 6 lat. Po 4 latach już czułam, że coś mi nie gra, nie wiedziałam właściwie co czuję, czy coś czuję, ale nie grzebałam w tym zbytnio, tylko jakoś mi było coraz dalej do niego. Ostatnie dwa lata to już było spotykanie się, no bo tak wypada, ja już miałam swoje pasje i dopiero parę miesięcy przed ślubem zdecydowałam się zakończyć związek, gdy zdałam sobie sprawę, że idąc do ołtarza myślę: 'w razie czego są rozwody'. Mój poprzedni facet teraz ożenił się i raczej dziękuje mi, że tak to wtedy rozegrałam. Za to mój obecny jeszczemąż postąpił odwrotnie.

To rozejście jest dla Was obojga szansą - zarówno na dalsze wspólne szczęście, jak i na uniknięcie błędnych decyzji. Spróbuj tak na to spojrzeć. Masz teraz swój cel - złamać 'trójkę' i na tym może się skoncentruj. Ja się mogę co najwyżej nastawić na półmaraton w tym roku i to jedynie na dystans. Czas będzie taki, w jakim dam radę...

12 232

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

Dyźka, powiem Ci, że na siłowni kobiety mogą wywoływać takie durnowate półuśmiechy u sterydziaków. Takie panienki, co to niemalże w szpilkach na bieżnie wchodzą i w tipsach łapią się za hantle to przychodzą tam wyhaczyć jakieś portki i znajdują te portki. Olać te babki. Kobiety, które przychodzą coś tam sobie schudnąć i błądzą po siłowni między sprzętami też nie robią zbyt dobrego wrażenia. Ale kobiety zawzięte, które wiedzą po co tam przyszły i jak to osiągnąć, robią dobre wrażenie. Żaden kark się nie śmieje, a ci normalniejsi faceci patrzą z podziwem. I to jest bardzo podbudowujące.

Dla przeciwwagi: popatrz sobie czasem na takiego steryda, który po zrobieniu serii na biceps staje przed lustrem, pręży się i podziwia te swoje muły. To jest dopiero widok... wart tipsiarek z półkilówkami w nakremowanych rączkach. Ale jestem wredna...

Barbarka... jak tam na siłowni? Jestem pewna, że dajesz dobry przykład kobitkom smile

12 233

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia
AKEME napisał/a:

. Ale kobiety zawzięte, które wiedzą po co tam przyszły i jak to osiągnąć, robią dobre wrażenie. Żaden kark się nie śmieje, a ci normalniejsi faceci patrzą z podziwem. I to jest bardzo podbudowujące.
smile

zgadzam sie 100% od 2 tygodni jestem na siłowni praktycznie codziennie super sprawa, pierwsze dni miałam kłopot jestem troche wstydliwa smile ale teraz ok, jak robię coś nie tam panowie sami mi podpowiadają smile instruktor też fajny mm smile klimat super wszyscy na cześć smile stała ekipa, czasem wpda jakas "lalunia" Panowie popatrzą pomyślą swoje i dziękuję smile



AKEME napisał/a:

. Barbarka... jak tam na siłowni? Jestem pewna, że dajesz dobry przykład kobitkom smile

a no wczoraj byłam sama na siłowni i 5 kolesi fajnie było mogłam poćwiczyć na wszystkim smile lało się ze mnie hehe smile

dziś przerwa zapieram pieska od D. smile

Pamiętajcie dziś dzień bez smutania !!! i byłych ...

12 234

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

Czytam Was co dzień i jestem pod wrażeniem Waszej siły...

Ja wciąż nie mogę przyjść do siebie, wciąż jestem w czarnej dupie. Raz po raz dzieje się coś, co przywołuje bardzo bolesne wspomnienia i wtedy przez dłuższy czas nie umiem sobie z niczym poradzić. Ostatnia psychoterapia była dosyć pomocna, nawet dostałam zadanie domowe. Poszwendać się po mieście w samotności. Doświadczyć ciemności, ciszy, deszczu, zimna, a przede wszystkim samotności. Nikt do mnie nie dzwoni, nikt nie pisze, nikt się nie interesuje, jestem kompletnie sama, ludzie i samochody pędzą wokół w swoich interesach i nikt nie zwraca na mnie uwagi. Mogę liczyć tylko na siebie. Wiecie, jakie to trudne było?... Niestety efekt kopa w dupę po spotkaniu z psychologiem utrzymuje się krótko i szybko powraca smutek i przerażenie.

AKEME, jestem wierząca. Ale nie mogę wytrzymać w pełnym kościele, choćbym chciała. Jak już, to wolę posiedzieć w kompletnej ciszy, ciemności i pustce. Ostatnio byłam na mszy i... najpierw czytanie z Ewangelii św. (imię byłego), a potem kazanie na temat... powołania do życia w samotności. Sorry, przerosło mnie to. Oczywiście wyszłam rycząc.

Obecność nowego znajomego pomaga, to prawda. To na razie tylko życzliwa relacja. Oczywiście koleś domyśla się, że coś ze mną grubo nie w porządku. Ale nic nie mówi.

Pozdrawiam i ściskam Was wszystkich

12 235

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia
AKEME napisał/a:

Dyźka, powiem Ci, że na siłowni kobiety mogą wywoływać takie durnowate półuśmiechy u sterydziaków. Takie panienki, co to niemalże w szpilkach na bieżnie wchodzą i w tipsach łapią się za hantle to przychodzą tam wyhaczyć jakieś portki i znajdują te portki. Olać te babki. Kobiety, które przychodzą coś tam sobie schudnąć i błądzą po siłowni między sprzętami też nie robią zbyt dobrego wrażenia. Ale kobiety zawzięte, które wiedzą po co tam przyszły i jak to osiągnąć, robią dobre wrażenie. Żaden kark się nie śmieje, a ci normalniejsi faceci patrzą z podziwem. I to jest bardzo podbudowujące.

Dla przeciwwagi: popatrz sobie czasem na takiego steryda, który po zrobieniu serii na biceps staje przed lustrem, pręży się i podziwia te swoje muły. To jest dopiero widok... wart tipsiarek z półkilówkami w nakremowanych rączkach. Ale jestem wredna...

Barbarka... jak tam na siłowni? Jestem pewna, że dajesz dobry przykład kobitkom smile

Witajcie smile
AKeme   wcale nie jesteś wredna - jesteś taka jak  ja.....mam to  samo odczucie tyle ,że ja ni silowni bardzo się wstydzę zreszta wszędzie gdzie jest więcej facet niż 1. no juz tak mam i koniec.

Dzisiaj dzień bez  smutów smile

5 dni  do wielkiego dnia -:)

barbarko- wytrwałości :)gratulacje smile

Romek smile daj jej czas-sobie też jeśli jednak zdobędziecie się  na szczerą rozmowę i jedno z  was stwierdzi ,że już nie ma uczucia - dajcie sobie spokój smile

jem bigos smile

12 236

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

Wieanna, dobrze, że się odezwałaś. Wiem jakie to trudne... to nie jest ćwiczenie życia, tylko samo życie. Przepraszam, że o to pytam: mieszkasz sama? Mi też chodzi po głowie perspektywa życia w samotności (wiem, że z dzieckiem inaczej, ale nadal jest to brak partnera) i też konfrontacja z tą perspektywą napawa mnie strachem, zniechęceniem i żalem. Z drugiej strony mam tę świadomość, że póki tęsknota przemawia przeze mnie, to samotność jest straszna. Dodatkowo perspektywa, że nigdy nie będę mieć komfortu całkowitej nieobecności K też nie ułatwia sprawy. Ale jednak z doświadczenia wiem, że z czasem te uczucia słabną, aż w końcu stają się tylko epizodem. Ten moment nadejdzie również dla Ciebie. Musisz w to uwierzyć i cierpliwie czekać. To kazanie w kościele... znajdź w googlach Koronkę do Najświętszego Serca. Wycisza. Pozwala odetchnąć. Uspokaja.

12 237

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

jadę  do babci na kawusie smile
do potem smile
cieplutkiego dnia smile

12 238

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

kochaneee o ja sobie dzis humor poprawie w rosmaniie 40% taniej kolorowe kosmetyki smile:):) wam tez polecam

12 239

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia
barbarka30 napisał/a:

kochaneee o ja sobie dzis humor poprawie w rosmaniie 40% taniej kolorowe kosmetyki smile:):) wam tez polecam

dzieki  to i ja  zajrzę smile  super smile

12 240

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

AKEME, dzięki... mi dzisiaj znowu tak strasznie źle...

Wiem, że nie powinnam, ale wlazłam na pewien portal... gdzie on chwali się tatuażem zrobionym z okazji rozstania ze mną sad

Znowu jestem rozwalona na milion kawałków i wdeptana w ziemię

12 241

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

Wieanna, nie torturuj się. Jeśli tak sobie facet pogrywa, to przyjmij powolutku do wiadomości, że to nie jest dobry człowiek. I że za takim człowiekiem bez sensu płakać. Powoli... ale każdego dnia pół kroku dalej.

12 242

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

Oj slabo spalem , za duzo myli - Nie wiem jak to odbeirac, to co napisala...., chyba wolalbym zeby napisala, ze juz nie chce ze mna byc nigdy, Latwiej chyba by bylo

Mysle , ze za jakis czas 3-4 tygodnie moze troche dluzej, powiem zeby podjela decyzje ostateczna..... Przeciez trzeba szanowac Siebie....a tak Ona bedzie wiedziala , ze czekam ....ze w kazdej chwili moze wrocic

Apropo tatuowania , chyba tez musze wybrac sie kolejny raz do studia;)

12 243

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

Wszyscy zapewne w prac;) a ja dopiero na 18 ....

Wiecie co ...jest mi smutno i brak checi na wiekszosc czynnosci , jednak nnie czuje sie , az tak rozbity jak myslalem , ze bede..... moze dziala podswiadomosc....ktora wie , ze jakos sie ulozy?
Od kiedy przeczytalemn jakes 2 lata temu Potęge podświadomosci chyba latwiej jest ze wszystkim....

aczkolwiek 1 piosenka za mna dzis chodzi ... http://www.youtube.com/watch?v=adQNA8CX1Zc

12 244

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

Romek, jakie masz tatuaże? Ja mam jeden - mój awatar.

Dyźka, dzięki za intencję smile jak jeszcze wymodlisz nowego tatę dla mojego synka, to chyba Cię ozłocę... tongue

12 245

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

mam tatuaz jeden obecnie na cale wewnetrzne przedramie , jest to Tatuaz Patriotycznt , symbol Polski walczącej wraz z Obrazkiem
a teraz co zrobie hmmmm w sumie samjeszcze nie mam pomyslu

12 246

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

zawsze marzyłam o  tatuażu-ale brak mi odwagi.

Wienna- zrobil sobie tatuaż a to dobre ,to ja Was  zaskoczę,mój mi właśnie  oświadczył ,że był  u wróżki

taka byłam zła.
facet  do wróżki chodzi poszedł się upewnić czy ja mam kogoś,ze umrę ,szybciej od niego i ,że się nigdy nie  rozwiedziemy....i że ma do niej zadzwonić w środę po  sprawie,,,,co za....yyyyyyy!!!!!!!
ale wściekła jestem.

byle do  środy!!!!!!!
wdech i wydech ,,,wdech.....

Akame....może  spróbuj  randki  czy cóś na internecie,,,, próbuj smile

12 247 Ostatnio edytowany przez AKEME (2013-11-22 16:27:42)

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

Romek, Polska walcząca... nieprzypadkowy wybór, jak sądzę... napisz coś więcej...

Dyźka, trochę się czuję mimo wszystko spisana na straty.

12 248

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia
AKEME napisał/a:

Romek, Polska walcząca... nieprzypadkowy wybór, jak sądzę... napisz coś więcej...

Dyźka, trochę się czuję mimo wszystko spisana na straty.

chyba  oszalałaś!!!!!!!!!!!!!!!no nic tylko nakopać!!!!!!!!!!

jadę po małego  do przedszkola....

12 249

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

wiesz gdybym nie byl wielkim Patiotom nie zrobiłbym

jak dobrze , ze teraz pracuje po 12 h nie mam sily myslec o tymwszystkim, no i chyba w weekend bedzie trzeba wyskoczyc gdzies na impreze.....

12 250

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia
dyźka napisał/a:
AKEME napisał/a:

Dyźka, trochę się czuję mimo wszystko spisana na straty.

chyba  oszalałaś!!!!!!!!!!!!!!!no nic tylko nakopać!!!!!!!!!!

jadę po małego  do przedszkola....

Dopiszę sie do Dyźki, AKEME dziołcha 32 lata i się na straty spisuje ? Lubisz sport, biegasz, pewnie nie jedna 20-stka może Tobie figury pozazdrościć. A dziecko jak juz tu pisałem może być dla Ciebie na plus bo wiesz czego chcesz w życiu. Każdy coś ma w sobie trzeba tylko trafic na osobę która potrafi to znaleźć, zobaczyć.

I kto to pisze stary kawaler smile ale spoko sam czuje że sie zmieniam, nastawiłem sie że nie chcę być sam i będę dążył do tego.

12 251

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

Witam ekipę, jeżeli można podepnę się do Was, jeżeli mnie nie pogonicie. Z Floggerem zderzyłam się gdzieś na forum smile, a kobietki witam smile

12 252

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

Witaj Viggo, miła atmosfera w tym domu jest smile przysiadź z nami, pogadaj.

12 253

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

Toć uraczyć czymś by się zdało tongue

12 254

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

No ba, najpierw przysiądź, rozpłaszcz się, a wtedy spytamy - kawa, herbata, piwo, drink ? smile Czym chata bogata wink

Wybaczcie że tak sobie pozwalam ale miał być dzień bez smutasa.

12 255

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

A wogóle to gdzie się wszyscy podziali ??? Gość w dom a tu nikogo więcej smile

12 256

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

Rozpłaszcz się..hah ja zrozumiałam rozpłacz się smile To ja kakao poproszę smile

12 257

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

Aj co za gość wybredny smile smile smile mleka nie ma wink

12 258

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

Cappuccino proponuję smile

12 259

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

No dobra, z braku laku... smile Ale z pianką i bitą śmietaną ma być smile

12 260

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

Jasne śmietanka bita jest i żeby nie było że my nie gościnni to posypiemy kakaem smile

12 261

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

Kakało tongue plus bita śmietana fajnie się kojarzy tongue tongue tongue

12 262

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

smile hehe ciekawie wyszło

wcięło reszte domowiników więc sami się tu uraczymy tą kawką, a pozostali jak wrócą obejdą się smakiem wink

12 263 Ostatnio edytowany przez Viggo (2013-11-22 19:38:43)

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

Toć mi o to skojarzenie chodziło, nie wiem co Tobie na myśl przyszło tongue
Obrazek dodany przez użytkowniczkę

12 264 Ostatnio edytowany przez flogger (2013-11-22 19:37:34)

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

Coś kurcze nie bałdzo się chce otworzyć.

12 265

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

Już widać smile

12 266 Ostatnio edytowany przez flogger (2013-11-22 19:44:58)

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

A teraz to już jasne smile

tylko ... ktoś całą smietanke nam zjadł sad

12 267 Ostatnio edytowany przez Viggo (2013-11-22 20:00:13)

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

To ja, to ja smile Zapraszam wszystkich na nowo otwarty wątek- NETKAFEJKA W KTÓREJ POROZMAWIACIE O WSZYSTKIM http://www.netkobiety.pl/p1769660.html#p1769660

12 268

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

se wypijta  te  kakao - ja mam od tego  zatwardzenie smile
piateczek - yoga  smile
a  jutro- z rana  w auto  i do grudziadza  do  siostry smile
lete  do biedronki po jakieś słodycze dla dzieci  na  jutro smile
  heja Viggo smile

Flagger- sobie poczynasz no!

Akame smile smile:)

12 269

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

Dyźka nie ma Cię ja tu sam musze gości zabawiać smile

12 270

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

Heyka Dyzia, kup nam coś słodkiego do tej kawki smile

12 271

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

Dyźka sniegi zapowiadają na niedziele nieciekawa jazda będzie.

12 272

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

ale  ja jutro jadę i i wracam  wieczorem smile
  słodkości-krówka może   być ??? smile
  Floggier- gościnny jesteś  to zabawiaj  ,zabawiaj

lete  do potem  pa smile

12 273

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

miało byc bez smutania ... to poprosze cos mocniejszego !

12 274

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

Czekamy czekamy, Twoją kawe do termosu przeleje smile

12 275

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia
barbarka30 napisał/a:

miało byc bez smutania ... to poprosze cos mocniejszego !

A jak, no to co, lufa ??? smile

12 276

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

jestem... kawiarniany gwar nastał...

Flogger, Dyźka, ja siebie na straty nie spisuje, tylko obawiam się, ze odnalezienie kogoś jest niemal niewykonalne... ale dobra, nie kontynuuje tematu, bo miło być dzisiaj optymistycznie.

przeżyłam dzisiaj szok urzędowy. zakulałam się z wózkiem do nfz by wyrobić synowi kartę. spodziewałam sie godzinnej kolejki, wiec wzięłam pampersy, butle i uzbroiłam sie w cierpliwość. na miejscu wylosowałam sobie numerek, a na numerku czas oczekiwania 0 minut, zakolejowanych 0 osób. kartę dostałam od razu... poczułam sie jak na zachodzie...

12 277

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia
flogger napisał/a:
barbarka30 napisał/a:

miało byc bez smutania ... to poprosze cos mocniejszego !

A jak, no to co, lufa ??? smile

dwie by sie przydały hehe


Akeme to Ci się udało

12 278

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

W końcu sie schodzą domownicy.

AKEME bardziej to taka krzątanina domowa, prywatke robimy smile

12 279 Ostatnio edytowany przez AKEME (2013-11-22 20:26:50)

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

To ja służę mlekiem modyfikowanym do tej kawusi.

Flogger, nazwano Cię "tajemnicza lady", zrób coś z tym wink

12 280 Ostatnio edytowany przez flogger (2013-11-22 20:39:30)

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

O kurcze nie zauważyłem. Swoją drogą nie znalazłem w ustawieniach żeby można zaznaczyć chłopczyk/dziewczynka  smile


barbarka30 to co po małym wink


Fajnie tylko że ja prawie nie pije.

12 281

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

Siedzę na macie i czytam Was pięknie dobie filgujecie ...ja czekam na instruktorke :Skaner fajnie ze się tak udało. smile
Tajemnicza Ledy....haha o nie czas się skupić

12 282

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

Dyźka działaj i wracaj tutaj do nas.
Teraz muszę wiecej pisac żeby mi tą łatke zmienili smile

12 283

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

smile  ogladałam jakies głupie filimi na youtubie popłakałam sie ale tym razem ze smiechu big_smile

12 284 Ostatnio edytowany przez AKEME (2013-11-22 21:39:14)

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

A mój syn przeżył cały dzień bez kolki. teraz nie chce spać...

12 285

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

miało byc dziś bez ex więc będzie ktoś mnie bardzo skutecznie unika... tylko po co ? hmm     miałam mieć dziś psa czekam od 17 hmm     i nic sad  robi to specjalnie czy sie czegos obawia ?

nie byłam dziś na siłowni i mnie nosi hmm   nie wyładowałam sie ehhh

Posty [ 12 221 do 12 285 z 14 840 ]

Strony Poprzednia 1 … 187 188 189 190 191 … 229 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026