netkobietyWszystkie działy
Rozstanie, flirt, zdrada, rozwód

Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

14 839 odpowiedzi786 969 wyświetleńzałożony przez hera.1, 24.02.2013

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

Strony Poprzednia 1 … 131 132 133 134 135 … 229 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 8 581 do 8 645 z 14 840 ]

8 581

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

Przynajmniej to twoja decyzja nie tak jak u mnie. Chciałem iść na film do kina bo zapowiadał się niezłe  ale oczywiście znajomi zajęci swoimi sprawami wiec mowie idę sam ;/ zdołowało mnie to strasznie. Po kinie masa alko telefon do byłej (odbiera tylko jak jestem pijany nie wiem jak to robi ) kolejna awantura ze dzwonie itp  sad potrzebuje się przytulic do kogoś ale nie mam do kogo

8 582

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

Witam wszystkich smile Najlepiej nie pisać, nie dzwonić nie odpowiadać. Moja eks teraz też sobie o mnie przypomniała ale dalej kręci z innym. Odpisanie = przerwanie oczyszczania serca i wszystko od nowa.

8 583

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

U mnie od nowa proces sama to sobie skomplikowałam sad
Ehh też bym sie do kogos przytuliła a w zasięgu wzroku jest tylko poduszka...

8 584

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

Też tak mam, brak czułości daje się we znaki a przytulenie mamy to nie to samo. wink W końcu los się uśmiechnie i będziemy mieć takich partnerów, że przytulas będzie codziennością. smile

8 585

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

Nie no mój ex chce mnie odwiedzić no pięknie...
Nic nie dociera że chce kontakt zerwać ;/

8 586

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia
niezapowiedziana napisał/a:

Nie no mój ex chce mnie odwiedzić no pięknie...
Nic nie dociera że chce kontakt zerwać ;/

heh czuje się jak byś o mnie mówiła bo do mnie tez nie dociera

8 587

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

Eh.....mam nadzieje, ze nie przyjdzie ;/
Jak go zobacze to sie dopiero rozsypie

8 588

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia
niezapowiedziana napisał/a:

Eh.....mam nadzieje, ze nie przyjdzie ;/
Jak go zobacze to sie dopiero rozsypie

chce żebyś z nim była czy po prostu nachodzi?

8 589

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

Nie wiem co on już chce. Zgodził sie na zerwanie kontaktu a co robi ? Ciagle pisze i dzwoni ;/

8 590

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

Kumpla takiego miałem. Zdradzał bil ale jakoś latał za była. A ona dała rade go zostawić dopiero jak poznała innego faceta

8 591

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

Ktoś już chyba zapodał ale polecam raz jeszcze http://terapiaprzezpisanie.blogspot.com/2013/05/zero-kontaktu.html

8 592 Ostatnio edytowany przez niezapowiedziana (2013-06-15 10:11:16)

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

Ja od nowa musze nie odpisywać i nie odbierać. Napisałam stanowczego smsa i narazie nie odpisał mam nadzieje, ze zrozumiał i juz nie odpisze. Potrzebuje spokoju a jego ciagłe smsy wcale nie pomagaja sad
Edit: odpisał ale ja nie odpisuje to nie ma sensu, jeszcze miesiac niecaly i ide na studia jak najdalej smile

8 593

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

zmień nr telefonu to się podda

8 594

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

jak bedzie dzwonił to zablokuje jego nr u operatora, wiem ze jest taka mozliwosc bo jednak mam numer wiele lat i nie chce go stracic

8 595

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

ciekawe kiedy moja była mnie zablokuje ...

8 596

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

Ty nie dzwoń i nie pisz, ja nie odbieram i nie odpisuje
Inaczej nigdy tego nie odchorujemy ;/

8 597 Ostatnio edytowany przez smutny24 (2013-06-15 10:24:00)

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

już milion razy się zapierałem żeby nie pisać a potem pękam i pisze jeszcze więcej big_smile ech musze jutro oddać prace na logikę prawniczą a jeszcze nic nie zrobiłem sad

8 598

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

Jesteś w stanie skasować jej nr telefonu ?

8 599

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia
niezapowiedziana napisał/a:

Jesteś w stanie skasować jej nr telefonu ?

wyryty mam na pamięć w głowie tak to dawno bym skasował

8 600

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

Poszukaj czy mozesz zablokować sobie możliwość dzwonienia do niej, jesli tak nawet po % nie zadzwonisz

8 601

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

chyba jej zaproponuje żeby zmieniła nr chociaż pewnie będę tego żałował sad masz fb?

8 602

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

witam wszystkich!
tak czytam...smutny24 bardzo zle robisz. dajesz bylej pozywke z tego ,ze nie radzisz sobie bez niej. jedyne rozwiazanie jakie jest to skasuj jej nr. ja tak zrobilem. wtedy nie bedzie Cie korcic.dodatkowo przestalem pic alkohol bo wiem ,ze wtedy najbardziej mnie bralo na sentymenty,a pomysly szalone. a pomysl jak jej gach czuje sie dobrze wiedzac ,ze ma laske o ,ktora jakis typ zabiega,wiec jaka ona musi byc wyjatkowa.do tego dajesz im temat do dyskusji,czyli nieswiadomie wypelniasz im czas co bardziej ich umacnia. zniknij ,poczekaj,daj im sie nacieszyc soba ,a moze przy odrobinie szczescia sami sie wykoncza.ona musi stracic kontrole nad Toba.nie powinna wiedziec co u Ciebie. jezeli chcesz jeszcze miec jakies szanse na powrot to natychmiast zerwij kontakt. dodatkowo przesle Ci link,byc moze juz go wysylalem ,ale warto przeczytac:

http://www.podrywaj.org/dlaczego_one_zawsze_wracaj%C4%85_czyli_si%C5%82_kontrastu


u mnie mija 4 miesiac i cierpie.nie jest lekko.

8 603 Ostatnio edytowany przez niezapowiedziana (2013-06-15 10:51:44)

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

Mam fb czemu pytasz ? Kto go dzisiaj nie ma tongue
Zablokowałam go na fb, usunełam nr gg, zablokowałam na mailu zostało mi skasować nr
Geniu ma racje

8 604

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

wiem ze ma racje big_smile bo mamy forumową grupę wsparcia na fb zapraszam. Musze się ogarnąć  kolejny raz

8 605

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

a jak sie ta grupa nazywa ?
czy trzeba miec zaproszenie jakies ? tongue

8 606

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

wysłałem Ci na maila link

8 607 Ostatnio edytowany przez niezapowiedziana (2013-06-15 11:05:55)

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

ok prośba wysłana o dołączenie wink
smutny24 na jakim filmie w kinie byłeś ?
Ja ostatnio byłam z kolezanka na Kac Vegas 3 taki tam zapychacz czasu

8 608 Ostatnio edytowany przez smutny24 (2013-06-15 11:10:47)

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

to pewnie niedługo forumowa mama Cię doda big_smile

8 609

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

"noc oczyszczenia" nie był jakiś rewelacyjny ale dało się oglądać

8 610

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

Zmykam do sklepu będe za jakąś godzinke, kolejny dzień sama na stancji idzie zwariować sad

8 611

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia
niezapowiedziana napisał/a:

Zmykam do sklepu będe za jakąś godzinke, kolejny dzień sama na stancji idzie zwariować sad

a ja się biorę za logikę bo w końcu zawale semestr

8 612

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

Czy wdrapanie się na Śnieżkę z trzy i pół letnim dzieckiem to głupi pomysł???

8 613

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

Nie wiem, ja bym się osobiście nie odważyła

8 614

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia
niezapowiedziana napisał/a:

Nie wiem, ja bym się osobiście nie odważyła

No właśnie też mam wątpliwości, ale muszę sobie coś wymyślić dziś do roboty, siedzimy z dziewczynami jak zwykle same w domu, pomyślałam, że mały wysiłek dobrze mi zrobi.

8 615

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia
Lexpar napisał/a:
mwa25 napisał/a:

pamiętam jak ja tu wylewałam wiadra po 6 latach związku, ehh naprawdę ciężki okres był, waga spadła, zero koncentracji, czarne myśli...dzięki temu że znalazłam tu wielu wspaniałych ludzi, powstałam, odnalazłam coś co mnie cieszy i zyje dla siebie..i nagle ta osoba która mnie zostawiła bo "wypaliło się w niej to coś" zaczęła zwracać na mnie uwagę...tak cieszyłam się...teraz jesteśmy ze sobą choć osobno, on pracuje daleko bez możliwości przyjazdu do siebie, mówi "kocham" a ja mam mętlik w głowie...do czego zmierzam....bolało jak go nie było, ale z dnia na dzień co raz lepiej czułam się i żyłam... serce cierpiało, ale walczyłam żeby ból załagodzić...miałam więcej chęci do walki, do ryzykowania...a teraz...znowu czuję że coś mi ucieka, stoję w miejscu...czekam...i szczerze boję się co dalej..

Powiem Ci krótko lecz dobitnie - nie pozwól sobą manipulować.
Do cholery zobacz, że jesteś wartościową, piękną kobietą.
Jak zobaczył co stacił to rozumek wrócił do pustego łbahttp://emotikona.pl/emotikony/pic/zdziwko.gif
Czy chcesz zawsze mieć takie chuśtawki.
Ty się nie bój tylko teraz patrz na siebie.
Ło matko ludzie chyba muszę wziąć coś na uspokojenie http://emotikona.pl/emotikony/pic/0zlosc.gif

masz rację, znowu muszę wyperswadować sobie myśli o nim, tylko zacząć o siebie dbać..nie wiem po co z jego strony była chęc powrotu...bo na pewno nie uczucie...nawet zapomniał o urodzinach ehh...naiwna ja, myśląc że sobie przemyślał wszsytko..dzięki potrzebowałam się wygadać i usłyszeć jak to wygląda.

8 616

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

Niestety ludzie ot tak się nie zmieniają...nie ma co liczyć na cudowne zmiany....

8 617

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

to się zgadza, choć jak ktoś bardzo chce to potrafi się zmienić...choć troszkę (sama wiem po sobie) i dużo trzeba siły w to włożyć....czasem pomóc...

8 618

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

Hej kochani!
Ja teraz wstałam ha ha smile
Ale wstyd, ale trzeba było odespać męcząy tydzień pracy smile
Ja też chcę kolejną duszyczkę do swojego facebookowego grona, to ja do tej pory wszystkich werbowałam.
Poproszę linka na moją pocztę, zanim zaakceptuje Cię mama Hera smile

8 619

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

kurde nie mogla mnie ta kobieta zostawić po sesji sad nie mam głowy do nauki

8 620

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

Teraz chwilowo zamknij w głowie szufladkę z napisem "BYŁA" i skup się na nauce, ona za Ciebie nie zda, więc nie ma sensu skupiać się na niej.

8 621

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

staram się ale nie wychodzi sad zawsze mnie wspierała i motywowała

8 622

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

Mi tez sie ciezko skupic...no ale jakos trzeba sad

8 623 Ostatnio edytowany przez smutny24 (2013-06-15 14:32:05)

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

ech jak ja tęsknie to chyba nikt pojęcia nie ma sad ciekawe czy pojechała do niego

8 624

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

Nie myśl o niej, co robi, z kim jest....to nic nie zmieni...

8 625

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

Czasami najzwyczajniej w swiecie nie mozna sie tak po prostu skupic hmm  u mnue minelo 7mies od teoretycznego zerwania( od faktycznego bez zadnych "blizszych " kontaktow 3 mies.) I tak ciezko zabrac mi sie za nauke do sesji.  W pon mam egz z prawa finansowego ...zmuszam sie, ale czasami sie nie da. Smutny 24 wiem ze. Latwo sie mowi, przestan dzwonic, pisac do bylej...jak cie najdzie ochota, to natychkiast pisz o tym nam tu na forum smile

8 626 Ostatnio edytowany przez smutny24 (2013-06-15 15:48:54)

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

no to pisze sad nie potrafię bez niej żyć ;/chyba zaraz pęknie mi serce! Ja mam na jutro oddać prace na logikę prawnicza i mam egzamin z prawa konstytucyjnego...

8 627

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

do tego zero wsparcia ;/ nawet rodzina ma mnie już dość

8 628

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

Ja też wydzwaniam do swoich braci, kolezanek bo inaczej zwariuje...
sad
ciezko sie skupic, naprawde nie wiem jak ja skoncze te studia sad
ale jakos musimy dać rade

8 629

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

heh wiem jak to jest ja nie mogę pracować, ale trzeba jakoś dać radę i podnieść się samemu. u mnie mija dwa miesiące i dalej jest ze mną baaaardzo źle, ale może bedzie kiedyś lepiej smile

8 630

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

Schudłem już ponad 7 kilo bo jeść nie mogę. Pojechałem do starszej siostry i trochę mi lżej

8 631

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

Ja schudłem 15 ^^ dieta cud normalnie. Tyle dni nie jadłem, że matka podejrzewała amfetaminę.

8 632

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia
Kalisia napisał/a:

heh wiem jak to jest ja nie mogę pracować, ale trzeba jakoś dać radę i podnieść się samemu. u mnie mija dwa miesiące i dalej jest ze mną baaaardzo źle, ale może bedzie kiedyś lepiej smile

Mi tez znowu bardzo źle
dowiedziałam się ze jednak spotyka się z tą kobietą
pomyślałam sobie, ze nie jest zadnym wyjątkiem, ma uczucia i zdrada nie przychodzi mu łatwo, próbuje zrozumieć, ale to jest właśnie tak jak wiekszość z nich robi - czy nie? pomijając proc. chłodnych sk

8 633

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia
dawidj90 napisał/a:

Ja schudłem 15 ^^ dieta cud normalnie. Tyle dni nie jadłem, że matka podejrzewała amfetaminę.

Jeszcze trochę i tez 15 schudnę bo niby trochę jem ale to za mało. Kumata masz mamusie jak podejrzewała smile nie wiem ludzie kiedy z tego wyjdziemy sad hmm moja była niby odeszła itp ale nadal chce mnie kontrolować tylko nie wiem po co. Wtrąca mi się do pracy szkoły i mówi jak mam zrobić

8 634

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia
smutny24 napisał/a:
dawidj90 napisał/a:

Ja schudłem 15 ^^ dieta cud normalnie. Tyle dni nie jadłem, że matka podejrzewała amfetaminę.

Jeszcze trochę i tez 15 schudnę bo niby trochę jem ale to za mało. Kumata masz mamusie jak podejrzewała smile nie wiem ludzie kiedy z tego wyjdziemy sad hmm moja była niby odeszła itp ale nadal chce mnie kontrolować tylko nie wiem po co. Wtrąca mi się do pracy szkoły i mówi jak mam zrobić

Mnie się, wydaje, że nawet kiedy oni odchodzą to mają po prostu czasami poczucie winy, które polega na tym, ze mimo wszystko chcą nas jakoś "kontrolować". Może wydaje im sie, że sobie nie poradzimy czy coś...W każdym razie po prostu nie można swoim byłym okazać jak nam jest źle. Ja zrobiłam ten błąd i on wiedział o wszystkim co czuje jak wszystko postrzegam, ale basta tongue trzeba być miłym, uśmiechniętym. Potem jak wrócimy do domu, można złość i smutek z siebie wyrzucić w sposób w jaki dla danej osoby jest najlepszy...
Mój były zachowywał się jeszcze jakieś 2 miesiace temu jak ciocia dobra rada. "Może lepiej tak, może tak," itd. Ale moim zdaniem wyjscie z tego doła daje stopniowe odzysykiwanie siebie i poczucia własnej wartosci pewności siebie, co przejawia sie tym, ze z czasem przestajemy być od swoich byłych zależni. droga do tego jest długa, nie ma co sie oszukiwać.
I po jakimś czasie...mimo złych dni, które się pojawiają, usmiech zaczyna nam wracać. smile Przynajmniej mam nadzieje.

8 635

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

Ratujcie.....przyszła koleżanka wypiłyśmy troche, zanim dotarłam do klubu juz mnie wzieło, z racji tego, że bardzo sporadycznie piję % niewiele mi potrzeba i skutki tego były fatalne, a samopoczucie chyba jeszcze gorsze tongue

8 636

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

Witam ! Miłego dnia smile

Ps/ co do ex, to mój wczoraj wysłał mi nasze wspólne zdjęcie z napisem stare dobre czasy big_smile

8 637

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia
mwa25 napisał/a:

masz rację, znowu muszę wyperswadować sobie myśli o nim, tylko zacząć o siebie dbać..nie wiem po co z jego strony była chęc powrotu...bo na pewno nie uczucie...nawet zapomniał o urodzinach ehh...naiwna ja, myśląc że sobie przemyślał wszsytko..dzięki potrzebowałam się wygadać i usłyszeć jak to wygląda.

I tak trzymaj.
Ty jesteś najważniejsza a on jest dupkiem i o tym pamiętaj

8 638

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia
lexi260189 napisał/a:

Witam ! Miłego dnia smile

Ps/ co do ex, to mój wczoraj wysłał mi nasze wspólne zdjęcie z napisem stare dobre czasy big_smile

No kuźwa a ja już się szykowałem do wyjazdu z siekierką (tak na wszelki wypadek) ale Lexi dobrze, że jesteś z nami

8 639

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia
lexi260189 napisał/a:

Witam ! Miłego dnia smile

Ps/ co do ex, to mój wczoraj wysłał mi nasze wspólne zdjęcie z napisem stare dobre czasy big_smile

Witaj Lexi, wzajemnie
ja dzisiaj się wyprowadzam więc bedzie cięzko ale początek dnia był niezły - pozegnałam się z męzem kiedy spał;) i przezyłam- więc moze dam radę,

na zdjęciach z przeszłości wszystko wygląda lepiej (oprócz mnie:P) ale przyszłośc przejdzie Twoje największe oczekiwania:D, moze moja tez, musimy się tylko na nią otworzyć

skoro juz to powiedziałam to chyba w to wierzę, a podobno wypowiedziane posiada moc sprawczą...

pozdrawiam

8 640

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

Mnie się, wydaje, że nawet kiedy oni odchodzą to mają po prostu czasami poczucie winy, które polega na tym, ze mimo wszystko chcą nas jakoś "kontrolować".

Tez mi się tak wydaje, trzeba tez znaleźć siłę zeby nie doszukiwać się w tym miłości, szczególnie jeśli nie mozemy pojąć, ze mogła tak po prostu wygasnąć albo ze mogło jej nie być a my myliliśmy sie prez 9 lat.. to naprawdę jest niepojęte

8 641

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia
niezapowiedziana napisał/a:

Ratujcie.....przyszła koleżanka wypiłyśmy troche, zanim dotarłam do klubu juz mnie wzieło, z racji tego, że bardzo sporadycznie piję % niewiele mi potrzeba i skutki tego były fatalne, a samopoczucie chyba jeszcze gorsze tongue

Hej, a czy Wy do tego klubu tak w niedzielę z rana na ognistym napoju chodzicie;P, czy napisałaś o wczorajszym wieczorze? Ja tez mam "słabą" głowę strasznie, do tego pewnie doszły emocje - kiedyś mama (...) dała mi i mojej kuzynce kilka łyków piwa na rozluźninie
przed trudną sytuacją, w kazdym razie upiła mnie tym big_smile

a na kaca dobry jest rosołek podobno.., jogurt (raczej jedno nich) i picie napojów, chociaz moze zacząć od zołądka boleć głowa ale ja np. i tak wolę coś jeść bo szybciej mi przechodzi

tyle psamów zrobiłam - to dlatego, ze mam wolną niedzielę

8 642

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

spamów

8 643

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

o wczorajszym wieczorze rzecz jasna big_smile
inaczej to sobie wyobrażałam ale cóż, za tydzień bedzie lepiej big_smile
rosołka nie mam mama daleko, ja nadal wegetuje wiec gotowanie w tym okresie to dla mnie rzecz niewykonalna,
pozostaje woda tongue

8 644

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

Witam. Ja jestem w trakcie rozwodu po 6 latach małżeństwa (zdrada). Każdej nowo poznanej kobiecie boję się powiedzieć prawdę, że mam 2 dzieci i że jestem po ślubie kocielnym, boję się odrzucenia. Wiem że jak kogoś poznam i po jakimś czasie stwierdzę że chciałbym się spotykać tak na poważnie i ona też powiem o wszystkim i zaryzykuje, wtedy albo wóz albo przewóz, na razie unikam rozmów o tym co było.

8 645 Ostatnio edytowany przez KGB (2013-06-16 12:24:50)

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia
marcin1717 napisał/a:

Witam. Ja jestem w trakcie rozwodu po 6 latach małżeństwa (zdrada). Każdej nowo poznanej kobiecie boję się powiedzieć prawdę, że mam 2 dzieci i że jestem po ślubie kocielnym, boję się odrzucenia. Wiem że jak kogoś poznam i po jakimś czasie stwierdzę że chciałbym się spotykać tak na poważnie i ona też powiem o wszystkim i zaryzykuje, wtedy albo wóz albo przewóz, na razie unikam rozmów o tym co było.

Warto być uczciwym, ale tez nie roztrząsać najintymniejszych stron swojego życia na samym początku znajomości. Uważam, że wszystko zależy od wartości jakimi się kierujesz. Jeżeli szanujesz czas i ludzi z którymi się spotykasz to nie powinno stanowić dla ciebie problemu powiedzenie o swoim stanie cywilnym. Nie byłam w takiej sytuacji nigdy, ale z kobiecego punktu widzenia : wolałabym wiedzieć od samego początku z kim mam do czynienia, być może są kobiety które z przyczyn moralnych etc. nie chcą spotykać się z mężczyzną bądź co bądź jeszcze żonatym. Oczywiście to tylko jeden z wielu punktów widzenia.

Ważna kwestia, jeżeli ktoś cie ma odrzucić to i tak to zrobi bez względu na to ile masz dzieci, czy jesteś kawalerem czy rozwodnikiem. Istotą dobrych relacji jest porozumienie, akceptacja, wyrozumiałość i tolerancja. Po co ci relacja w której ktoś kto nie zrozumie twojej sytuacji, nie zaakceptuje faktów które miały miejsce ?

Posty [ 8 581 do 8 645 z 14 840 ]

Strony Poprzednia 1 … 131 132 133 134 135 … 229 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026