netkobietyWszystkie działy
Rozstanie, flirt, zdrada, rozwód

Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

14 839 odpowiedzi787 011 wyświetleńzałożony przez hera.1, 24.02.2013

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

Strony Poprzednia 1 … 105 106 107 108 109 … 229 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 6 891 do 6 955 z 14 840 ]

6 891

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia
calienda napisał/a:
arkadiusz3103 napisał/a:
calienda napisał/a:

Ja go oficjalnie rozpoczynam jutro, szykują się tany tany z moimi kochanymi starszymi braciszkami tongue

siostro a ja nić o tym nie wiem ha ha ha

Bo oprócz Ciebie mam jeszcze prywatnie 3 starszych kochanych braci!

myślałem że ja jestem ukochanym braciszkiem

6 892

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia
bags napisał/a:

http://img824.imageshack.us/img824/771/julianr.jpg

o ho będzie pite ha ha ha i wleczone

6 893

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia
arkadiusz3103 napisał/a:
calienda napisał/a:
arkadiusz3103 napisał/a:

siostro a ja nić o tym nie wiem ha ha ha

Bo oprócz Ciebie mam jeszcze prywatnie 3 starszych kochanych braci!

myślałem że ja jestem ukochanym braciszkiem

Ciebie też siostrzaną miłością lovciam, nie smutamy!
Ludzieeeeee kto wie co się dzieje z Lexiii?

6 894

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia
calienda napisał/a:
bags napisał/a:
calienda napisał/a:

Syntia, powiem Ci, że mamy kolejnego, ukrytego fana ATB to Bags!
Patrz go jaka cicha woda!
Bierzemy go na koncert też, jeszcze o tym nie wie, ale się niedługo dowie ha ha, aha i podwójny striptiz przy "Golddigger" Ha ha ha tongue
Także plan jest ! tongue

To takie szopki pod tytulem nijus na fb... no no...

Oj tam oj tam tongue tongue tongue

Bierim go na parkiet, ależ my go wytanczymy co nie CAlienda?

Poza tym nasza mama przesadziła dzisiaj z plotami, gdzie ona jest?

6 895

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia
syntia napisał/a:
calienda napisał/a:
bags napisał/a:

To takie szopki pod tytulem nijus na fb... no no...

Oj tam oj tam tongue tongue tongue

Bierim go na parkiet, ależ my go wytanczymy co nie CAlienda?

Poza tym nasza mama przesadziła dzisiaj z plotami, gdzie ona jest?

Widzisz Bagsiu, nie masz nic do gadania, bierz ze sobą ten swój secik, który w aucie być musi i rozruszamy towarzystwo, normalnie drugi Sunrise Festival będzie jak nic i trójeczka fajnych dj'ów Bags, Syntia und ich natural tongue

6 896

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia
Shakiki napisał/a:
syntia napisał/a:
goshh napisał/a:

Witam Kochani!
U mnie dziś pochmurno, może to i lepiej dal mojego ducha..
Nie dajmy sie złapać szponom deprechy... wink

TO może jakaś zumba? BAsen? Rolki?
MYślę, że to by coś dało tongue

Syntia zgadzam się z Tobą
Byłam ostatnio z siostrą na zumbie (pierwszy raz) Bardzo sprzyja dodaniu sobie odrobinę seksapilu smile
Te ruchy, bioderka i jeszcze jak jakiś cudny Kubańczyk prowadzi hmmmm...
Polecam

TO jest superr, ja to uwielbiam smile Zumba super wpływa na ciało i ten seksapil, no sam się uwalnia smile
A potem to już pole dance wita i zaprasza ...

6 897

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

co dziś nikogo nie ma balują

6 898 Ostatnio edytowany przez scooby (2013-04-30 22:56:27)

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

Witam wszystkich... Dzisiaj cały dzień chodzę z bananem na twarzy i tak też ten dzień kończę smile Dzisiaj usłyszałem bardzo miłe słowa smile, "Jesteś inny niż reszta, spokojny, miły, zabawny, masz ładne oczy, Twoja ex nie wie co straciła", a na pożegnanie, buziak w policzek... Czego ja mogę chcieć więcej smile

6 899

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

Fajnie, że Ci się układa smile
Mam nadzieję, że i mnie to w najbliższym czasie spotka... że coś ruszy z miejsca, że poznam jakąś osobę, której będę mógł poświęcić uwagę.

6 900

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

A to jest wątek dla "zdradzonych" w taki typowy sposób czy ogólnie dla każdego kto dostał "kopa" od innych? Czy to taki bardziej ogólny hyde park?

6 901

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

Ogólny hyde park, róbta co chceta xd

6 902

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

Ratunku!
Mam strasznego doła, zaraz zacznę chodzić po ścianach - efekt spotkania z nm. Proszę, poratujcie dobrym słowem, bo czuję, że mnie zaraz rozsadzi!

6 903

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

Wrzuć na loooz big_smile

6 904

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

Endar, to ja się dopisuję. wink

6 905

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia
StopKlatka napisał/a:

Ratunku!
Mam strasznego doła, zaraz zacznę chodzić po ścianach - efekt spotkania z nm. Proszę, poratujcie dobrym słowem, bo czuję, że mnie zaraz rozsadzi!

Dziewczyno, spokojnie m?wi to tatuś Obrazek dodany przez użytkowniczkę
Masz doła, to nie myśl o nim. Zapamiętaj to Ty jesteś najważniejsza i nic innego się nie liczy.
Może wreszcie zacznij kochać siebie a nie dupka .

6 906 Ostatnio edytowany przez Lexpar (2013-05-01 05:21:01)

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia
Lexpar napisał/a:
StopKlatka napisał/a:

Ratunku!
Mam strasznego doła, zaraz zacznę chodzić po ścianach - efekt spotkania z nm. Proszę, poratujcie dobrym słowem, bo czuję, że mnie zaraz rozsadzi!

Dziewczyno, spokojnie m?wi to tatuś
Masz doła, to nie myśl o nim. Zapamiętaj to Ty jesteś najważniejsza i nic innego się nie liczy.
Może wreszcie zacznij kochać siebie a nie dupka .

Dadam, że jak facet się nie stara to należy mu się tylko kop.
To wy potem rodzicie, to wy cierpicie ból i to Wam należy się szacun.
Dlatego myśl trochę więcej.

6 907

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

Dzień Dobry,

Witam towarzystwo wcześnie majówkowo.

Miłego dnia Wam wszystkim życzę.

6 908 Ostatnio edytowany przez Lexpar (2013-05-01 07:10:23)

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia
calienda napisał/a:

Dzień Dobry,

Witam towarzystwo wcześnie majówkowo.

Miłego dnia Wam wszystkim życzę.

Witaj Córcio.
Sorrki, że mnie trochę nie było, ale takie jest życie.
Wierzę, że czujesz się lepiej i jest dobrze.
Córuniu, jak będziesz coś potrzebować to proszę na priv.
Jak Misiek będzie będzie be  to też na priva proszę Obrazek dodany przez użytkowniczkę.
Mam tylko syna, a zawsze marzyłem o córci, którą wreszcie mam.
Buziaki i miłego weekendu.

6 909

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia
Lexpar napisał/a:
calienda napisał/a:

Dzień Dobry,

Witam towarzystwo wcześnie majówkowo.

Miłego dnia Wam wszystkim życzę.

Witaj Córcio.
Sorrki, że mnie trochę nie było, ale takie jest życie.
Wierzę, że czujesz się lepiej i jest dobrze.
Córuniu, jak będziesz coś potrzebować to proszę na priv.
Jak Misiek będzie nawalał hhttp://emotikona.pl/emotikony/pic/49rotfl.gif to też na priva proszę http://emotikona.pl/emotikony/pic/2smiech.gif.
Mam tylko syna, a zawsze marzyłem o córci, którą wreszcie mam.
Buziaki i miłego weekendu.

Dziękuję.Wierzę, że nie będzie, potrzeby skarżenia, ale w razie tzw. "w" nakabluję do tatki tongue
Pozdrawiam cieplutko.

6 910 Ostatnio edytowany przez Lexpar (2013-05-01 07:16:12)

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

A jak się czuję mój Obrazek dodany przez użytkowniczkę
A jak będzie coś nie tak to ja mu Obrazek dodany przez użytkowniczkę
Masz to jak w banku

6 911

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia
Lexpar napisał/a:

A jak się czuję mój http://emotikona.pl/gify/pic/aniolek.gif
A jak będzie coś nie tak to ja mu http://emotikona.pl/emotikony/pic/0bicz.gif
Masz to jak w banku

Aniołek czuje się dobrze, z tym,że w międzyczasie miał parę problemów z Panią kosmetyczką i Panami policjantami tongue  Ehh... Takie rzeczy nie tylko w erze, ale i u mnie też tongue

6 912

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia
calienda napisał/a:
Lexpar napisał/a:

A jak się czuję mój http://emotikona.pl/gify/pic/aniolek.gif
A jak będzie coś nie tak to ja mu http://emotikona.pl/emotikony/pic/0bicz.gif
Masz to jak w banku

Aniołek czuje się dobrze, z tym,że w międzyczasie miał parę problemów z Panią kosmetyczką i Panami policjantami tongue  Ehh... Takie rzeczy nie tylko w erze, ale i u mnie też tongue

To mówić mi proszę co z tymi policjantami było, tylko proszę na priv

6 913

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia
Lexpar napisał/a:
calienda napisał/a:
Lexpar napisał/a:

A jak się czuję mój http://emotikona.pl/gify/pic/aniolek.gif
A jak będzie coś nie tak to ja mu http://emotikona.pl/emotikony/pic/0bicz.gif
Masz to jak w banku

Aniołek czuje się dobrze, z tym,że w międzyczasie miał parę problemów z Panią kosmetyczką i Panami policjantami tongue  Ehh... Takie rzeczy nie tylko w erze, ale i u mnie też tongue

To mówić mi proszę co z tymi policjantami było, tylko proszę na priv

Ok przerzucam się na pocztę smile

6 914

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

Dziendoberekkkk

lexpar rulezzzz big_smile

6 915

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia
bags napisał/a:

Dziendoberekkkk

lexpar rulezzzz big_smile

Witajcie Kochani.. Bagsiu przepraszam nie wiem jak sie to stało ,że nie byłes w Rodzinie na fb..SORRY SORRY, .Mam nadzieję ,że mi wybaczysz... całuje Cie za to gorąco...

6 916

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia
hera.1 napisał/a:
bags napisał/a:

Dziendoberekkkk

lexpar rulezzzz big_smile

Witajcie Kochani.. Bagsiu przepraszam nie wiem jak sie to stało ,że nie byłes w Rodzinie na fb..SORRY SORRY, .Mam nadzieję ,że mi wybaczysz... całuje Cie za to gorąco...

Ha ha ha banicja smile

6 917

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

Pomieszało mi sie w głowie od tyej ilości facetów i to jaaakich !..mmmmm

6 918

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

Kochani miłego dnia ..ja uciekam do pracy.. Trzymajcie sie cieplutko...

6 919

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia
hera.1 napisał/a:

Pomieszało mi sie w głowie od tyej ilości facetów i to jaaakich !..mmmmm

To Ty jeszcze taty mamo nie widziałaś mmmmm.

6 920

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

Nie widziałam !!!!!!!!!!!!!!!!1  wkradł sie po ciemku do mojej alkowy hahah

6 921

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia
calienda napisał/a:
hera.1 napisał/a:
bags napisał/a:

Dziendoberekkkk

lexpar rulezzzz big_smile

Witajcie Kochani.. Bagsiu przepraszam nie wiem jak sie to stało ,że nie byłes w Rodzinie na fb..SORRY SORRY, .Mam nadzieję ,że mi wybaczysz... całuje Cie za to gorąco...

Ha ha ha banicja smile

Zadna banicja... ostatnio "popyt" na mnie na fb - zwlaszacza u plci pieknej - przewyzsza "podaz"  i tak bywa, ze w tych porywach rodzina mnie nie poznaje...

6 922

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

cześć wszystkim i nowo przybyłych jak humory

6 923

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

Witajcie w kolejnym głupim dniu.

6 924

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia
goshh napisał/a:

Witajcie w kolejnym głupim dniu.

Cześć! Może ten dzień jednak nie taki głupi, co? wink

6 925

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

Dzień dobry.

Calienda, Arek - żyję ! nic mi się nie stało smile miło, ze się troszczycie !

Otóż moja nieobecność spowodowana była imprezką, wybyłam z domu pierwszy raz od 23 mc wiadomo ciąża, potem dziecko.  Wczoraj babcia się wnukami zajęła, ja poszłam i wróciłam rano tongue Wyszalałam się za wsze czasy.

6 926

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia
onslaught napisał/a:
goshh napisał/a:

Witajcie w kolejnym głupim dniu.

Cześć! Może ten dzień jednak nie taki głupi, co? wink

Głupi nie, zjebany i to już od początku, jak się wali to wszystko naraz.

6 927

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia
onslaught napisał/a:
goshh napisał/a:

Witajcie w kolejnym głupim dniu.

Cześć! Może ten dzień jednak nie taki głupi, co? wink

Kiedy od rana łzy, a serce przygniata ból to nawet gorzej niż głupi..

6 928

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

Rozweselić was moją wczorajszą przygodą ? big_smile

6 929

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia
lexi260189 napisał/a:

Rozweselić was moją wczorajszą przygodą ? big_smile

Mnie już nic nie pomoże, ale dajesz..

6 930

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia
goshh napisał/a:
lexi260189 napisał/a:

Rozweselić was moją wczorajszą przygodą ? big_smile

Mnie już nic nie pomoże, ale dajesz..

ludzie co wam dzisiaj jest ,wiem pogoda pod psem ale troche radości

6 931

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

Wracam wczoraj ze sklepu , mieszkam na obrzeżach miasta więc na wprost mam park, po lewo park z cmentarzem a za domem są pola i ludlki mają gospodartwa. Idę więc ja miastowa dziewczyna nie odróżniająca krowy od kury (zart), idę i ide aż w pewnej chwili coś mi przebiegło między nogami (bez skojarzeń). Patrzę a to mysz !,  za chwilę jedna, druga, trzecia, piąta, dziesiąta. Zaczynam się drzeć jak opętna, daję słowo że one były ogromne - jakieś zmutowane. Zrobiłam taki dym, że wybiegł chłopak z jakiegoś domu przerażony i pyta mnie " co ci się stało, ktoś ci krzywdę zrobił ?" ja mu na to " taaaaaaaaaaak myszy tu są"....spojrzał na mnie jak na wariatkę, wybuchnął takim śmiechem, że prawie spłonełam ze wstydu. Pyta mnie "i co te myszy ci takiego zrobiły". Odpowiadam, że "pewnie chciały mnie zjeść" na co on zareagował jeszcze większym śmiechem. Odprowadził mnie kawałek i na odchodne powiedział " myszy bardziej bały sie ciebie, ale proponuje nosić ser w torebce" big_smile

6 932

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia
arkadiusz3103 napisał/a:
goshh napisał/a:
lexi260189 napisał/a:

Rozweselić was moją wczorajszą przygodą ? big_smile

Mnie już nic nie pomoże, ale dajesz..

ludzie co wam dzisiaj jest ,wiem pogoda pod psem ale troche radości

Jakoś nie mam sie z czego cieszyc.
Przede mną tylko niewiadoma przyszłośc bo wszystkie plany poszły sie j..., samotność i ból w sercu

6 933

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

Goshh moje też się zjebały, też czułam ból i zostałam sama ale trzeba się podnieść i żyć dalej. Jak to bags mówi, niech nie będzie dla Ciebie priorytetem ktoś, kto trakuje Cię jak jedną z wielu opcji.

6 934

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia
goshh napisał/a:
arkadiusz3103 napisał/a:
goshh napisał/a:

Mnie już nic nie pomoże, ale dajesz..

ludzie co wam dzisiaj jest ,wiem pogoda pod psem ale troche radości

Jakoś nie mam sie z czego cieszyc.
Przede mną tylko niewiadoma przyszłośc bo wszystkie plany poszły sie j..., samotność i ból w sercu

ja też tak mam alę jakoś żyje jeszcze a cały długi weekend spedze w samotności

6 935

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

Może tak poszukacie plusów tego co się stało a nie będziecie płakać nad rozlanym mlekiem ? Chcecie bilans zysków i start ? spoko, zaczynam.

1- 2,5 roku kłamstw - od rozstania nikt mi nie opowiada bajek z mchu i paproci, przynajmniej nie jestem już w związku z Tuwimem
2- 2,5 roku awantur - od rozstania cisza, spokój i zero obelg czy wyzwisk, co za tym idzie zwiększa się samoocena która przy nim spadła do zera bo zrobił ze mnie śmiecia, którym nie jestem
3- 2,5 roku miał mnie za NIC - a ja nie jestem niczym, na pewno daleko mi do ideału ale mam swoje zalety które można docenić i to nie jest narcyzm ani wychwalanie się po prostu uważam, że nikt nie ma prawa mnie poniżać nie będąc sam świętym
4- 2,5 roku proszenia o miłość - wtf ? jak proszenia ? mam błagać by przytulił, pocałował, spojrzał, przyjechał ? no way to powinno wychodzić samo z niego, związek to zaufanie, szacunek, chęć bliskości i przebywania z ukochaną osobą
5- 2.5 roku spełniania jego zachcianek, dawania, kupowania, pomagania, w zamian nic - na co mi to ? sponsoring mnie nie kręci.

bolało , przestało. było źle - jest lepiej (będzie dobrze) .

nie zamierzam tracić życia na kogoś kto na to nie zasługuje.

6 936

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

Wiem... ale to jest tak niesamowicie trudne pogodzić się z tą rzeczywistościa.. ktoś kto był przez 4 lata najbliższą osobą, nagle znika.. nie ma już nic.. a po wszystkich słowach, obietncach zostały tylko wspomnienia.. i zaczynasz uświadamiać sobie że to wszystko było nieprawdą. Jedna wielka ściema. Jedna z wielu. Siedzę i rozpaczam nad tym, że w ciągu kilku chwil życie legło w gruzach.. coś co dawało radość każdego dnia przez tyle czasu,nagle przestaje istnieć.
Weekend mam, cieszyc sie czy płakac sama nie wiem.. Nic robić mi sie nie chce, nie mam już żadnej motywacji..

6 937

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

Słuchaj a co ja mam powiedzieć ? urodziłam mu dziecko i miałam zaplanowaną datę ślubu, czekałam aż wyjdzie z Zk i byłam wierna do końca. Zdradzał mnie, oszukiwał, wykorzystywał, obiecywał cuda wianki, nigdy nie wspierał i nie pomagał, na koniec zostawił dla jakiegoś pasztetnego dziwoląga. Ona wiedziała, że ma mnie i że w tym związku są dzieci ale świadomie w to brnęła dalej mając czelnośc pisać do mnie i co mam się załamać bo takie emocjonalne zero mnie rzuciło ? nie, nie, nie !

6 938 Ostatnio edytowany przez bags (2013-05-01 11:41:23)

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia
lexi260189 napisał/a:

Może tak poszukacie plusów tego co się stało a nie będziecie płakać nad rozlanym mlekiem ? Chcecie bilans zysków i start ? spoko, zaczynam...
bolało , przestało. było źle - jest lepiej (będzie dobrze)... .
nie zamierzam tracić życia na kogoś kto na to nie zasługuje.

Qrde lexi chcesz bym znowu wylysial jak po analizie swojego bilansu o pol roku dluzszym stazu?
gdzie tu klawisz "lajka" jest smile, bo piszesz prawie jak ja mialem... U mnie wyszedl hardcor.

6 939

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

Bags - ukłon w  Twoją stronę, bo to Ty napisałeś mi kiedyś post który mi oczy otworzył smile

A co do bilansu to mogłabym do jutra wymieniać straty, zysk mam jeden ma 16 mc smile

6 940

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

Każde z nas przeżywa swoją tragedię i wiem, że Tobie również musiało być strasznie ciężko. Ile już minęło od tego czasu? Czas jednak też robi swoje... A ja w tym momencie nie potrafię się podnieść i otrząsnąć z tego wszystkiego.. Jedno wiem na pewno, coś we mnie pękło, obudziłam się dziś rano i poczułam taką totalną nicość i bezsens wszystkiego co ostatnio jeszcze próbowałam zrobić, nicość w uczuciach, we wszystkich, co przerodziło się w ból z którym nie mogę sobie poradzić, po czym znowu pustka i tak w kółko...

6 941

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

Psuć zaczęło sie 28 kwietnia 2011 i to psucie trwało do 8 marca 2013, nie wspomnę o ilości końców-szans-powrotów.

6 942

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia
lexi260189 napisał/a:

Bags - ukłon w  Twoją stronę, bo to Ty napisałeś mi kiedyś post który mi oczy otworzył smile
A co do bilansu to mogłabym do jutra wymieniać straty, zysk mam jeden ma 16 mc smile

pobieznie mi wyszlo kiedys 3/12 (zysk/straty) jak robilem rachunek z mojej trojcy malzenskiej... final "matematyczny" mozna sobie dopowiedziec

6 943

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

U was był układ - on, ona i teściowa. U nas ona, on i jego harem big_smile

6 944

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

No a co powiesz o swoich uczuciach?
Mówisz o końcach i szansach.. walczyłaś mimo wszystko?

6 945

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

Kochałam go - bardzo. Byłam ślepa, głucha i głupia. Nie słuchałam nikogo. Widziałam jego wady, nie mogłam zrozumieć dlaczego dosłowanie za nic mnie obraża, poniża, rani. Twierdził, że życie erotyczne też mamy udane dlatego tak mnie starsznie bolały jego zdrady bo czułam, że może nie daję mu wszystkiego czego on pragnie. Spełniałam jego zachcianki, zawsze gdy wywołał awanturę wybaczałam i wyciągałam rekę do zgody, często tłumiłam w sobie żal, złość i smutek. Starałam się nie denerwować go by nie wyszedł z tego dym. Byłam na każe skinienie - dosłownie niewolnica. Wszystko, dosłownie wszystko wybaczałam i wracałam do niego za każdym razem, byle nie odszedł. Chory układ. Trwało to trochę czasu ale w końcu zadałam sobie pytanie w imię czego mam pozwalać sobie na takie traktowanie mojej osoby. Poza tym za każdym razem, gdy dałama szanse było gorzej i gorzej. Nie byłam od niego zależna ani finansowo, ani mieszkaniowo. To ja dawałam nie otrzymując nic w zamian.

6 946

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

Mimo wszystko, gratuluję siły.

6 947

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

Nie jestem silna, raczej zawzięta. Cały marzec pisał, w kwietniu też. Nie wiem czy nie odpisałam bo się wyleczyłam, czy dlatego by utrzeć mu nosa wink

6 948

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

Ile to razy ja już sobie obiecałam że się nie odezwe...:/ taka szarpanina emocjonalna trwa już i trwa... raz myślę, że może jeszcze coś z tego będzie, za chwile widzę że to wszystko nie ma sensu.
Bo oficjalnie jeszcze nie zerwaliśmy. I to jest najgorsze. Dziś już nie wytrzymałam. Napisałam żebyśmy się spotkali. Chce się odciąć i zacząć nowe życie. Niech tylko w końcu określi się jasno, a raczej niech ma odwagę spojrzec mi w oczy i powiedzieć że to koniec. Nie mam siły już wierzyć i czekać aż jego głupota i widzimisię mu przejdzie.

6 949 Ostatnio edytowany przez lexi260189 (2013-05-01 12:24:47)

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

Kochana ja 2.5 roku powtarzałam, że 'to ostatni raz". Teraz mam cisze bo : zmieniłam gg, meila, fb. Nie odpisywałam więc "walnął focha". Milczy już z dobre trzy tygodnie, więc licze że zamilknie już na amen. Ja nie zamierzam czegoś na cud, zmianę która nigdy nie nastąpi, nie chce myśleć czy w tej chwili właśnie nie jest z inną, nie zamierzam udawać kogoś kim nie jestem i akceptować czegoś co jest sprzeczne z moimi poglądami byle on nie odszedł. Ja chcę być szczęśliwa u boku kogoś kto mnie zaakceptuje taką jaką jestem, z wadami i zaletami. Zniesie moją inność, wytrzyma gadatliwośc, pokocha na dobre i złe a przede wszystkim chce być z kimś dla kogo będe jedyną zawsze, a nie jedyną w ciągu godziny tongue

6 950

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia
lexi260189 napisał/a:

Kochana ja 2.5 roku powtarzałam, że 'to ostatni raz". Teraz mam cisze bo : zmieniłam gg, meila, fb. Nie odpisywałam więc "walnął focha". Milczy już z dobre trzy tygodnie, więc licze że zamilknie już na amen. Ja nie zamierzam czegoś na cud, zmianę która nigdy nie nastąpi, nie chce myśleć czy w tej chwili właśnie nie jest z inną, nie zamierzam udawać kogoś kim nie jestem i akceptować czegoś co jest sprzeczne z moimi poglądami byle on nie odszedł. Ja chcę być szczęśliwa u boku kogoś kto mnie zaakceptuje taką jaką jestem, z wadami i zaletami. Zniesie moją inność, wytrzyma gadatliwośc, pokocha na dobre i złe a przede wszystkim chce być z kimś dla kogo będe jedyną zawsze, a nie jedyną w ciągu godziny tongue

Ich "fochem" jest urazona duma nie pozwalajaca sie przyznac do bledu ani tym bardziej odezwac. Przynajmniej w poczatkowej fazie. Jak bedzie chcial Cie znalezc, to fb nie bedzie mu potrzebny. Pytanie tylko czy Ty juz bedziesz na tyle "poukladana" ze soba, by to byly wysokie progi dla niego., nie zdatne juz do przeskoczenia.

6 951 Ostatnio edytowany przez onslaught (2013-05-01 14:07:29)

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia
lexi260189 napisał/a:

Może tak poszukacie plusów tego co się stało a nie będziecie płakać nad rozlanym mlekiem ? Chcecie bilans zysków i start ? spoko, zaczynam.

Fajny pomysł. Też muszę sobie taki bilans sklecić.. No to tak w skrócie (ten związek trwał 3 lata, ale dopiero po półtorej roku zaczeło to tak wyglądać):

1,5 roku - awantur najczęściej o północy, rękoczynów, wyzwisk, wychodzenia do drugiego pokoju spać, albo z domu w ciemną noc, krzyków, że zadzwoni po kochanka żeby przyjechał ją zabrać, bo tu już nie może ze mną wytrzymać;
1,5 roku - kilkudziesięciu zerwań w trakcie których miały miejsce krzyki, ostentacyjne pakowanie się, zwracanie mi pierścionka zaręczynowego, wychodzenie na klatkę schodową, płacz i wracanie z powrotem dając mi łaskawie kolejną szansę,
1,5 roku - kontroli mojego telefonu, gdy spałem; przeglądania moich osobistych papierów, podsłuchiwania rozmów telefonicznych, rozkazów, żeby powiedzieć kto dzwonił/napisał, bo jak nie to awantura i rzucanie pierścionkiem zaręczynowym po mieszkaniu, dzwonienia do pracy i kolegów, żeby sprawdzić czy faktycznie tam jestem,
1,5 roku - znoszenia kłamstw mających ukryć jej kolejne romanse (swój telefon nosiła nawet do łazienki), tego, że ma mnie za nic, bo w porównaniu z panem X i czy Y wypadam fatalnie, bo nie ubieram się tak czy siak, nie zachowuje się tak czy inaczej i nie mówię jej takich czy innych rzeczy, a potem szczucia na mnie swojej rodziny, bo podobno jestem chorobliwie zazdrosny.
1,5 roku - drenowania mojej kieszeni przez płacenie tylko z moich środków rachunków za mieszkanie, za zakupy, jej zachcianki, finansowanie wczasów itp. bo to wszystko facet który kocha swoją kobietę powinien robić   
1,5 roku - bezsennych nocy, kiedy biłem się z myślami co robić, brak apetytu, wpędzania w poczucie winy bo to wszystko moja wina przecież.

Czy na prawdę jest za czym tęsknić??

6 952

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

Chwilowy przypływ mocy!
Mówię stop, tak nie może być. Jeszcze znajdę faceta, który będzie potrafił mnie szanować i kochać tak jak na to zasługuję.
To się dziś skończy.

Szykujcie swoje wszystkie największe moce pocieszycielskie.

6 953

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia
goshh napisał/a:

Szykujcie swoje wszystkie największe moce pocieszycielskie.

We're standing by! wink

6 954

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

Słuchajcie odzywał się dzisiaj do Was misiek?
Do kogokolwiek?
Proszę pomóżcie to ważne!

6 955 Ostatnio edytowany przez lexi260189 (2013-05-01 17:43:46)

Odp: Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

Do mnie ostatnio wczoraj.

Jowita co się dzieje ?

Bags liczę na to, że gdy on napisze lub odezwie się będę jeszcze silniejsza...oby bo znów będę cierpieć.

Posty [ 6 891 do 6 955 z 14 840 ]

Strony Poprzednia 1 … 105 106 107 108 109 … 229 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » Zdradzeni, porzuceni łączmy się... - grupa wsparcia

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026