Witaj Rodzinko ... ehh wczoraj padłam , a widzę ,ze tez wczoraj wieczorem nie byliscie w humorkach..Teraz juz wiem dlaczego wczoraj taki depresyjny nastrój i łamało w gnatach...DESZCZ... niedziela wolna ehh cos trzeba zdziałac.. Syntia witaj ..Fajnie ,że do nas dołaczyłaś ..cieszymy sie niezmiernie...
6 501 2013-04-28 07:48:16
Podobne tematy
6 502 2013-04-28 08:04:53
Rodzino, przed nami kolejny dzień walki.
Znów poranek. Otwarłam oczy, uświadamiam sobie rzeczywitość.. "o Boże..", uścisk w żołądku i w sercu. Czas rozpocząć rytuał - kierunek kuchnia, melisa. Jeszcze nie płakałam. Ale nadzieja.. która z dużym prawdopodobieństwem dziś zostanie już zdeptana..
Trzymajcie się...
6 503 2013-04-28 09:12:49
Witam wszystkich a w szczególności Syntie. Witamy w naszych skromnych progach
.
I ogólnie miłego dzionka życzę i Goshh głowa do góry świat jest piękny ![]()
6 504 2013-04-28 09:21:04
dzien dobry!
witaj Syntia,czytaj calosc to lepsze niz telenowela ![]()
tak poza tym kolejny dzien bez planow.
6 505 2013-04-28 09:22:26
poza tym pare dni temu wpadlem na bardzo ambitny pomysl lecz niestety nie moe Wam go zdradzic poki go nie zrealizuje
6 506 2013-04-28 09:29:25
cześć.
http://www.youtube.com/watch?v=8UVNT4wvIGY
6 507 2013-04-28 09:38:37
cześć.
http://www.youtube.com/watch?v=8UVNT4wvIGY
nie cierpie tej piosenki.jak tylko wlancza mi sie w samochodzie od razu przelanczam.po prostu jakies uczulenie mam
6 508 2013-04-28 09:43:42
A ja lubię, tekst do mnie trafia.
6 509 2013-04-28 09:58:08 Ostatnio edytowany przez vero_nick26 (2013-04-28 10:27:46)
ach... roznosi mnie. Na szczęście moja dobra przyjaciółka meliska już na mnie podziałała to nie trzęsę się już wewnętrznie.
Geniu, ciekawam Twoich planów ale nie na tyle żeby naciskać, trzymam jedynie kciuki.
Ja mam zamiar aby mój dzień był dziś zdecydowanie diabelski, ale co z tego wyjdzie zobaczymy. Pewnie dlatego mnie roznosi. Dziś albo nigdy.
edycja:
Wykopek. Znalazłam post, który sama kiedyś napisałam na pewnym forum.
"Nie dzwoń do niej, bo po prostu nie warto. Wtedy ona ma Ciebie jeszce bardzije dośc, a Tobie jeszce bardzije odechciewa sie zyć zauważając jej postawę i stosunek. Rany cięte szybciej się goją od szarapnaych. Więc po prostu to przetnij szybkim cięciem. Nie będie łatwo zacząć nowe zycie, ale w końcu wszystko wróci do normy, poczujesz powietrze w płucach i z prawdziwą radością będziesz chciał się tym powietrzem zachłysnąć."
Nie mogę uwierzyć, że to ja.. Szkoda, że sama nie potrafię się do tego zastosować.
6 510 2013-04-28 10:47:52
cześć wszystkim wstał kolejny zasrany dzień kawa kto robi
6 511 2013-04-28 10:53:29
cześć wszystkim wstał kolejny zasrany dzień kawa kto robi
Witajcie rodzino w niedziele rano ?, ups juz prawie przed poludniem , ale sobie pospalam dzis ! a co? do 10 w koncu kiedys trzeba odpoczac , a co u was kochani napilabym sie kawy oj mocnej kawy i goracej , u mnie za oknem dzis cieplo ale pada deszczyk a jak u was piszcie a moze jeszcze spicie?
Arek nie taki diabel straszny , bedzie dobrze pogadamy sobie , usmiechnij sie glowa do gory , masz ode mnie calusa na dobry poczatek dnia ok? ale kawe zrob ty
6 512 2013-04-28 11:02:43
Hejka śpiochy ,,zapodaje kawe kto sobie zyczy..posadziłam juz kwiatki na balkonie...zabieram sie za zaległosci w chacie ..moje dziecko dzisiaj gra mecz w Bielawie...trzymajcie kciuki..
6 513 2013-04-28 11:27:05
Hejka śpiochy ,,zapodaje kawe kto sobie zyczy..posadziłam juz kwiatki na balkonie...zabieram sie za zaległosci w chacie ..moje dziecko dzisiaj gra mecz w Bielawie...trzymajcie kciuki..
Mamo, a czy herbatkę można prosić?
6 514 2013-04-28 11:34:24
hera.1 napisał/a:Hejka śpiochy ,,zapodaje kawe kto sobie zyczy..posadziłam juz kwiatki na balkonie...zabieram sie za zaległosci w chacie ..moje dziecko dzisiaj gra mecz w Bielawie...trzymajcie kciuki..
Mamo, a czy herbatkę można prosić?
czesc slicznotko jak tam u ciebie jak sie czujesz ? jakies plany na niedziele? wszyscy znikli moze na fb
siedza
6 515 2013-04-28 11:34:41
Witam i o samopoczucie pytam
...
Witaj syntia na Naszym pokladzie.
Mowisz Arku, ze wstał kolejny "zapackany" dzień,, no to prawda, bo u mnie szaro, ponuro i ciagle pada.
Na poczatek wszystkim powiem, a raczej napisze, że dosłownie wymiatcie
Jestem dopiero na 98 stronie tego wątku ale dalej namietnie pochłaniam Wasze smutki, rozterki, radość, frustracje, nadzieje i przepisy, alkohole i tym podobne dobrodziejstwa.
wszystkim bez wyjatku kibicuje w drodze do lepszego i szczęsliwego jutra. Każde z Was jest wyjatkowe i warte zachodu ze strony tej jednej jedynej osoby bedącej całym światem
Lepiej jest wymiatac z siebie niz kitrac wszystko jak leci pod dywan. A i takowe "kuchenne rewolucje" nie zaszkodza, by cos upitrasic, podzielic sie z innymi "przepisem na zycie" ku lepszemu "jutrzejszemu" dniu niz nabawic sie niestrawnosci za "wczoraj" ![]()
Co do mojej osoby to nie zostałam zdradzona, ale każdy jakis tam swój krzyż związkowy niesie na tych plecach. Obecnie jestem po wielu "naprawach" gwarancyjnych i zapewnień producenta i czerpię radość (staram się) kazdego dnia, a jesli moge i Was tym uraczyć to bedzie mi miło
Choc jedna duszyczka na tym padole, co sie nie poddala "recyklingowi"
tudziez wymianie na nowszy model. Ale tez i doczytac "warunki umowy" pisane malym druczkiem nie zaszkodzi, bo potem te zapewnienia producenta ani sad ani inspekcja handlowa nie wyprostuje, bo "widzialy galy co braly"... nawet z serwisu. ![]()
Odnoście Waszego meetingu (na takim etapie jestem) to ja się kramarze na rynku
Oho... juz zamiennnikow szuka. No no.
Kto dzis kawe polewa??? bo juz sie chyba na zimna zalapalem jesli nie na ice coffe ![]()
6 516 2013-04-28 11:35:55
calienda napisał/a:hera.1 napisał/a:Hejka śpiochy ,,zapodaje kawe kto sobie zyczy..posadziłam juz kwiatki na balkonie...zabieram sie za zaległosci w chacie ..moje dziecko dzisiaj gra mecz w Bielawie...trzymajcie kciuki..
Mamo, a czy herbatkę można prosić?
czesc slicznotko jak tam u ciebie jak sie czujesz ? jakies plany na niedziele? wszyscy znikli moze na fb
siedza
Tak kochana, siedzą siedzą, zapraszamy!!!
6 517 2013-04-28 11:45:24
przeżutka na fejsa
tam też można konwersację dla naszej całej familii zrobić ![]()
6 518 2013-04-28 11:59:14
Witajcie
Ludziom naprawde odbija , czy to ewolucja?
Tyle poranionych ludzi jest przez zdrady ze to szok , poprostu szok.
No właśnie, ja oczy przecieram ze zdumienia i zdziwienia, że tyle dupków jest na tym świecie.
Witam wszystkich cieplutko i miłej niedzieli życzę.
Ja właśnie siedzę w wannie ( bez majtek
) i tyłek moczę, no i oczywiście z Wam gadam
6 519 2013-04-28 12:08:48 Ostatnio edytowany przez Lexpar (2013-04-28 12:16:57)
bags napisał/a:Zdrada to podstępne zabójstwo partnera bez sądu, wyroku i prawa do obrony.
Lub inaczej- jest jak podanie polonu Litwinience w herbatce- zabija powoli i wszyscy wiedzą. że nie ma ratunku - śmierć i tak nastąpi. To tylko kwestia czasuZdaję sobie doskonale sprawę, że nie jest Tobie się łatwo pogodzić z tym co się stało, że ciężko jest "start your life all over again"- ale trzeba się z tym pogodzić.
Będzie cholernie trudno, ale uwierz mi, to jest możliwe."Nie rób priorytetu z kogoś, dla kogo jesteś tylko opcją, czasem jedną z wielu."
Bo musisz przewartościować całe dotychczasowe swoje życie, cały swój świat wartości.
Musisz przebudować tak, aby zniknęło słowo "MY" jako partner - partnerka... rodzina.
Słowo "MY" zniknęło w momencie zdrady i to bezpowrotnie.
Już nie żyjesz dla niego, a on dla Ciebie, przestaliście być jednością, rodziną, mającą wspólne plany i wspólny świat wartości.Od tego momentu zostało słowo "JA" i tylko ono już się liczy-
Ja- to znaczy mam poczucie swojej wartości,
Ja- to znaczy szacunek do siebie,
Ja- to znaczy jestem dumną kobietą, zasługującą na szacunek innych,
Ja- to znaczy, że liczą się tylko moje potrzeby,
Ja- to znaczy że najważniejszymi dla Ciebie osobami jesteś Ty sama.Ja oznacza również, że partner/ka jest zupełnie dla mnie osobą, która w moim życiu okazała się może i przykrym, lecz tylko maleńkim epizodem.
Postawiliście nowy dom pt zwiazek - ale na piasku, nie skale. Na bardzo kruchym fundamencie. Widocznie postawił go kiepski budowniczy i nie o Tobie tutaj mowa.Czy warto ryzykować mieszkanie w nim, wiedząc że w każdej chwili może runąć?
Jak się człowiek dowiaduje co zrobiła najbliższa "niby" osoba to chce się zniknąć.
Walnąć gdzieś w koncie i wyć. Nie je się, nie śpi, czepia się wszystkiego co tylko daje jakąś namiastkę normalności związku. Nie zdając sobie sprawy, że to uczucie właśnie i emocje kierują nami w tej chwili. Często poniża się do granic możliwości. I nie ma innej wersji jak to przeczekać.Zdanie, które mocno trzeba sobie zapisać w pamięci brzmi: o miłość się nie błaga... !
No niestety, bardzo znikoma ilość ludzi wierzy i stosuje się do rad napisanych na portalu.
Większość mając świadomość, do czego to może doprowadzić i tak podąża swoją ścieżką.
Po prostu do pewnych decyzji musimy dojrzeć a nasza wiara jest przeogromna.
Popełniamy mnóstwo dziwacznych błędów.
Rozum krzyczy jednak NIE ale serce i tak ściska.
Dopiero po pewnym czasie, kiedy stajemy się cieniem samego siebie, wypruci z emocji, dociera do nas prawdziwy obraz tego, co się stało. Dobrze kiedy będzie to parę miesięcy i jest jeszcze odrobina siły i silnej woli aby odejść, gorzej kiedy przyzwyczajamy się do sytuacji, pogrążamy się coraz bardziej i trwa to latami. Wtedy zmiany w naszej psychice zachodzą na tyle ogromne, że jest później mało realna szansa na normalne życie.
Bo 90 procent ludzi i tak chce pożywić się jeszcze tą odrobiną nadziei. Nigdy nie wiem co jest gorsze, czy przebywanie z taką osobą, czy życie w niewiedzy i kołaczących się myśli, co teraz moja "ukochana/y" robi. Ale jedno jest pewne- trzeba wszelkimi sposobami się starać oddzielić serce od rozumu. Porównywać, co mówi a co robi Twój partner/ka.Pewnie zdarzyło się Tobie/Wam nieraz, że tłumaczyliście ją/jego wybielałeś, myślałeś, że jest inna/y,
bo obojętnie co się stało, to wiąże was przecież jeszcze miłość. A tak naprawdę podświadomie wiedziałaś/eś, że to jest czysty absurd, bo to co robi nie pokrywa się w faktach.Jednak serce, ta odrobina nadziei wmawiają nam że jest inaczej. Po prostu chcemy w to wierzyć że jest inaczej, więc oszukujemy samych siebie. To, że Twój związek to fikcja i nic z tego nie będzie to fakt oczywisty. ci co twierdzą inaczej, są niepoprawnymi optymistami albo masochistami.
Więc albo pogodzisz się z tym, co się stało, będziesz żyła w układzie na zasadzie każdy sobie rzepkę skrobie i układasz sobie życie równolegle z kimś innym,
bo łączą was rybki, dom, wspólna firma itp.
albo odchodzisz i układasz sobie życie z dala od niego.
Innej alternatywy nie ma... niestety.3maj się. I przemyśl wszystko to co Tobie napisałem, na chłodno, bez emocji.
Bo gdy włączają się emocje - wyłącza się myślenie.Powiem tak: mam przerąbane
Niestety, myślę.
Niestety, kocham.Sprzeczności? Owszem!
Wiem już, po terapii u psychiatry i psychologa, że jestem ważna JA!
/tym chcę się kierować.
Ale, to trudne!
Cholernie!
^^^^^ trudne!!!!!!!Dam radę, bo muszę!
Dla syna, dla siebie, poradzę sobie!MUSZĘ!
Nie wycinałem tego posta celowo.
Jak zwykle Bags utwierdził mnie, że jest niespotykanie inteligentną, mądrą bestią.
Bagsiu jestem z Tobą całym serduchem.
Takiego jak Ty nie uświadczysz na tym Forum.
Animozjo życie daje nam popalić, ale to forum leczy duszęA jak nie dam rady? Jak serducho wygra????
.........................
Nie wiem
6 520 2013-04-28 12:14:46
pati31 napisał/a:Witajcie
Ludziom naprawde odbija , czy to ewolucja?
Tyle poranionych ludzi jest przez zdrady ze to szok , poprostu szok.No właśnie, ja oczy przecieram ze zdumienia i zdziwienia, że tyle dupków jest na tym świecie.
Witam wszystkich cieplutko i miłej niedzieli życzę.
Ja właśnie siedzę w wannie ( bez majtekhttp://emotikona.pl/emotikony/pic/2smiech.gif ) i tyłek moczę, no i oczywiście z Wam gadam
Lex..wreszcie sie pojawiłes..dzieci placzą za Tatusiem , ja sama tej gromadki nie utrzymam..a Ty beztrosko tyłek moczysz...ehehe
6 521 2013-04-28 12:18:06
Lexpar napisał/a:pati31 napisał/a:Witajcie
Ludziom naprawde odbija , czy to ewolucja?
Tyle poranionych ludzi jest przez zdrady ze to szok , poprostu szok.No właśnie, ja oczy przecieram ze zdumienia i zdziwienia, że tyle dupków jest na tym świecie.
Witam wszystkich cieplutko i miłej niedzieli życzę.
Ja właśnie siedzę w wannie ( bez majtekhttp://emotikona.pl/emotikony/pic/2smiech.gif ) i tyłek moczę, no i oczywiście z Wam gadamLex..wreszcie sie pojawiłes..dzieci placzą za Tatusiem , ja sama tej gromadki nie utrzymam..a Ty beztrosko tyłek moczysz...ehehe
No właśnie, a jedno płakusia najgłośniej ![]()
6 522 2013-04-28 12:20:43
hera.1 napisał/a:Lexpar napisał/a:No właśnie, ja oczy przecieram ze zdumienia i zdziwienia, że tyle dupków jest na tym świecie.
Witam wszystkich cieplutko i miłej niedzieli życzę.
Ja właśnie siedzę w wannie ( bez majtekhttp://emotikona.pl/emotikony/pic/2smiech.gif ) i tyłek moczę, no i oczywiście z Wam gadamLex..wreszcie sie pojawiłes..dzieci placzą za Tatusiem , ja sama tej gromadki nie utrzymam..a Ty beztrosko tyłek moczysz...ehehe
No właśnie, a jedno płakusia najgłośniej
No to wyłażę z wanny bo muszę córunię utulić 
6 523 2013-04-28 12:22:41
Na tym wątku jest takie tępo, że nie nadążam ![]()
6 524 2013-04-28 12:23:42
calienda napisał/a:hera.1 napisał/a:Lex..wreszcie sie pojawiłes..dzieci placzą za Tatusiem , ja sama tej gromadki nie utrzymam..a Ty beztrosko tyłek moczysz...ehehe
No właśnie, a jedno płakusia najgłośniej
No to wyłażę z wanny bo muszę córunię utulić http://emotikona.pl/emotikony/pic/2smiech.gif
O tak, tylko tato, zarzuć ręcznik przed tym na siebie
![]()
P.S. Poczta.
6 525 2013-04-28 12:32:07
Lex..mamusie przede wszystkim przytulic..
:D
6 526 2013-04-28 12:35:22
Lex..mamusie przede wszystkim przytulic..
:D
Hera a Lexpar to jest na fb ? bo ja nie mam go chyba jeszcze a to w koncu ojciec rodziny ?
6 527 2013-04-28 12:36:46
hera.1 napisał/a:Lex..mamusie przede wszystkim przytulic..
:D
Hera a Lexpar to jest na fb ? bo ja nie mam go chyba jeszcze a to w koncu ojciec rodziny ?
Jeszcze go nie ma, ale wysłałam mu naszą rodzinkę na priv. bo był zainteresowany, więc być może niedługo się uaktywni...
6 528 2013-04-28 12:38:59
mnie też trzeba przytulić, wczoraj miałam kryzys i się w rękaw wypłakać musiałam.
6 529 2013-04-28 12:40:03
mnie też trzeba przytulić, wczoraj miałam kryzys i się w rękaw wypłakać musiałam.
Płaczemy razem Lexi...ja tez mam kryzys..
6 530 2013-04-28 12:40:54
hera ja wczoraj genia wymęczyłam moimi rozterkami ale spisał się na medal
6 531 2013-04-28 12:45:48
hera ja wczoraj genia wymęczyłam moimi rozterkami ale spisał się na medal
Genio to zajebi...facet jak Nasi wszyscy Faceci...kurcze ,ze my na dupków trafiłysmy w zyciu..uuuuuuuuuuuuuuu....
6 532 2013-04-28 12:47:16
niestety, fajne kobiety trafiają na dupków ![]()
6 533 2013-04-28 12:51:16
Dzień dobry ja tylko się przywitać chciałam bo znów dzisiaj czasu nie mam...
Eh jeden wolny dzień i nawet nie ma czasu odetchnąć
6 534 2013-04-28 12:52:13
rezerwuj czas wieczorem na ploty ![]()
6 535 2013-04-28 12:52:24
niestety, fajne kobiety trafiają na dupków
i na odwrot Lex..jak widać na tym portalu ehh... Ja sie chce przytulić...Kto mnie przytuli ????
6 536 2013-04-28 12:53:14
mamusiu co na obiadek
6 537 2013-04-28 12:53:50
lexi260189 napisał/a:niestety, fajne kobiety trafiają na dupków
i na odwrot Lex..jak widać na tym portalu ehh... Ja sie chce przytulić...Kto mnie przytuli ????
Ja mamusiu, najmocniejsiej i wycałuję!!!!!!!!!!!!!
6 538 2013-04-28 12:57:14
hera.1 napisał/a:lexi260189 napisał/a:niestety, fajne kobiety trafiają na dupków
i na odwrot Lex..jak widać na tym portalu ehh... Ja sie chce przytulić...Kto mnie przytuli ????
Ja mamusiu, najmocniejsiej i wycałuję!!!!!!!!!!!!!
Calende uuuuuuuuuuuuu.. juz lepiej Kochana.. chodzie wszyscy przytulimy się...
6 539 2013-04-28 12:57:25
A od jutra będę mieć faceta na mieszkaniu !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
6 540 2013-04-28 12:58:37
mamusiu co na obiadek
My tutaj dołki mamy , a Aruś o zarciu hahha pragmatyczny ...dzisiaj frytki , sałatka grecka i cycek a la z grila...cycek nie mój oczywiscie hihi
6 541 2013-04-28 12:59:35
ja się nie tulę, bo się balsamem wysmarowałam i wchłonać się musi ![]()
6 542 2013-04-28 13:01:24
lexi260189 napisał/a:niestety, fajne kobiety trafiają na dupków
i na odwrot Lex..jak widać na tym portalu ehh... Ja sie chce przytulić...Kto mnie przytuli ????
Z ust mi to wyjelas by Was szanowne Panie nie urazic...
6 543 2013-04-28 13:07:15
Wyobraziłam sobie ten pieczony cyc na grillu hehe
6 544 2013-04-28 13:07:30
BAGS tyle masz tu fajnych kobiet, że nie warto rozpamiętywać tej jednej złej ![]()
6 545 2013-04-28 13:13:32
Pożegnałam cię
Żałobnym całunem
Którym okryłam
Zimne szkło
W kruchych ramkach
Patrzyłam jak odchodzisz
W ostatnich promieniach słońca
Ułożyłam kwiaty
Na grobie swego serca
Zwiędły...
Zapaliłam znicz
Zgasł...
Równie szybko jak twój uśmiech
Gdy wróciłeś
A ja powiedziałam
Że w duchy nie wierzę...
6 546 2013-04-28 13:22:53
No i już wszyscy sie ulotnili tak więc miłej niedzieli Panowie i Panie ![]()
6 547 2013-04-28 13:24:01
Są i nie są
. Zaraz 200 strona. Będziemy oblewać
.
6 548 2013-04-28 13:25:27
200 stron żalu, faktycznie jest co świętować.. ![]()
6 549 2013-04-28 13:27:41
200 strona , żale , smutki , ale i smiech przez łzy..ale powiedzcie czy juz jednak nie jest nam ciut lepiej ?? Ps.. jestem tylko prasuje..eheh
6 550 2013-04-28 13:29:26
Myślę, że Wam tak
Wiadomo cięzko jest, ale jednak czas nie tyle co leczy rany, ale przyzwyczajania do aktualnej codzienności. Ze mną ciężko bo jestem dopiero na początku tej drogi...
6 551 2013-04-28 14:00:35
BAGS tyle masz tu fajnych kobiet, że nie warto rozpamiętywać tej jednej złej
Zebys Ty wiedziala ile to ja mam teraz smiechu z tej mojej eks diablicy. Ile mysmy endorfinek smiechu przelali w takich eksowych sprawach w apartamencie 36 i nie tylko...
Przez jedna fladre mialbymm znienawidziec pol kwiatu tego swiatu??? toz to nieodrzeczne.
6 552 2013-04-28 14:03:50
Myślę, że Wam tak
Wiadomo cięzko jest, ale jednak czas nie tyle co leczy rany, ale przyzwyczajania do aktualnej codzienności. Ze mną ciężko bo jestem dopiero na początku tej drogi...
Goshh jak Bedziesz kolo 300 strony juz bedziesz czuła sie inaczej..gwarantuje..
6 553 2013-04-28 14:09:19
załapałem znów doła kujwa
6 554 2013-04-28 14:14:45
1-szy na dwusetce!!!Geniu top man
6 555 2013-04-28 14:14:57
załapałem znów doła kujwa
Aruś..daj spokoj..jaki dół szybko go zakopuj..
6 556 2013-04-28 14:16:01
jeszcze nie,ale teraz!
6 557 2013-04-28 14:17:11
number one!
6 558 2013-04-28 14:18:33
hehe, spokojnie,mysle ze swiat sie prze to nie zmieni kto bedzie pierwszy na 200 ![]()
6 559 2013-04-28 14:18:48
e tam,juz nie probuje
6 560 2013-04-28 14:20:07
hehe, spokojnie,mysle ze swiat sie prze to nie zmieni kto bedzie pierwszy na 200
nie mi to przeznaczone
6 561 2013-04-28 14:25:27
arkadiusz3103 napisał/a:załapałem znów doła kujwa
Aruś..daj spokoj..jaki dół szybko go zakopuj..
nie mam czym już go zakopać
6 562 2013-04-28 14:29:11
golymi rekoma!
6 563 2013-04-28 14:36:49
ja będę pierwszy na 200setce
6 564 2013-04-28 14:38:01
ni się nie udało
6 565 2013-04-28 14:39:13
a może teraz