MAYK, wrzucaj do zimnej ! mniejszy ból...
Podobne tematy
Witaj BASIULKO kochana
Twój powyższy post przypisuję również sobie, jestem w identycznej sytuacji.To tak jak życie w zawieszeniu, okaże się.Czas nam odpowie czy zrobiłyśmy dobrze,narazie spokoJak dobrze ze Wam humor dopisuje, od razu robi się lepiej na duszy. Dziś coś mnie przytłacza ale muszę wyrwać chwasta
Witaj betti67 kochana kol jakos gdzies zniknęlas a ja patrzylam za toba , wiesz jestem strasznie podekscytowana za 9 dni do domku , hmmm nareszcie swoje lozko i swoj facet , wogole bedzie swojsko
pozdrowionka kochana odezwij sie na gg czasem calus dla ciebie wielki ![]()
wybiore kompromis jedno do zimnej a jedno do wrzatku,mysle jak to zrobic ale wierze ze sie uda.Opisze doznania a czy z sola bo ma byc szczawiowa???
Zapomnialem Lexpar jest poszukiwany do"cudownego trojkata" ale nie pamietam czy chodzilo o konie czy o patelki nanana.
wybiore kompromis jedno do zimnej a jedno do wrzatku,mysle jak to zrobic ale wierze ze sie uda.Opisze doznania a czy z sola bo ma byc szczawiowa???
oczywiscie sól i smietanka..heh
Zapomnialem Lexpar jest poszukiwany do"cudownego trojkata" ale nie pamietam czy chodzilo o konie czy o patelki nanana.
jako Woznica poszukiwany On Ci jest
...
592 2013-03-07 13:57:15 Ostatnio edytowany przez hera.1 (2013-03-07 13:57:52)
mayk222 napisał/a:Zapomnialem Lexpar jest poszukiwany do"cudownego trojkata" ale nie pamietam czy chodzilo o konie czy o patelki nanana.
jako Woznica poszukiwany On Ci jest
...
Ztego trójkacika to juz wiecej figur sie porobiło..hah Bags Ty moze do kolejnego jako wożnica ? starczy dla wszystkich , tylko czy patelni starczy i koń uciagnie ta ferajnę ? Wezmiemy jeszcze Mayka z tymi jajami hahha
jestem zalamany,nie wie co mam zrobic,moja przyszlosc rysuje sie marnie,zatracilem pozytywne nastawienie do zycia,jestem zalamany i stlamszony tym swiatem,widmo kleski pojawilo sie w moich oczach,tak sie zawiodlem,wyciagnalem 2 wiadra na lzy,mysle o sepuku,zycie stracilo dla mnie sens.
jestem zalamany,nie wie co mam zrobic,moja przyszlosc rysuje sie marnie,zatracilem pozytywne nastawienie do zycia,jestem zalamany i stlamszony tym swiatem,widmo kleski pojawilo sie w moich oczach,tak sie zawiodlem,wyciagnalem 2 wiadra na lzy,mysle o sepuku,zycie stracilo dla mnie sens.
Ty już lepiej przestań!!!
jestem zalamany,nie wie co mam zrobic,moja przyszlosc rysuje sie marnie,zatracilem pozytywne nastawienie do zycia,jestem zalamany i stlamszony tym swiatem,widmo kleski pojawilo sie w moich oczach,tak sie zawiodlem,wyciagnalem 2 wiadra na lzy,mysle o sepuku,zycie stracilo dla mnie sens.
Jezu cos sie wydarzyło ?? to z powodu jajek ??
oby dwa jajka pekly a w tym jedno utonelo,cos mi zachlapalo oczy,pisze po omacku.Zmarnowalem sobie zycie a tak pragnalem jeszcze raz w zyciu byc mezczyzna i ugotowac ta szczawiwa.
Dziękuję Betti 67,
obawiam się tylko, że już bardziej się nie da zadbać o życie erotyczne
.... A mój mąż stwierdził iż się nie wyszalał za młodu....
Obawiam się, że to początek końca...a mamy wszystko...tylko, że mojego męża kompletnie wszystko co ważne tzn. wszelkie wyższe wartości przestały interesować...a najgorsze, że nawet nasz naprawdę fajny 5- letni syn nie jest w stanie wykrzesać z niego choćby iskry energii.... niestety smutki topi do tego w kiliszku...
Gdy próbuję rozmawiać...mówi, że wszystko ok, a dla mnie nie ;(
a ostatnia próba dyskusji i przedstawienia moich obaw i punktu widzenia została skwitowana " weź Ty się ogarnij "....
598 2013-03-07 14:08:58 Ostatnio edytowany przez betti67 (2013-03-07 14:29:17)
MAYK to coś Ty zrobił z tymi jajami ,że jesteś w takiej rozpaczy ? Przeszczep przeciez można zrobić, nie łam się chłopie, coś wymyślimy.
A na ''trójkącie'' to już chyba potrzeba następnego woźnicy,bo juz pewnie na kilka wozów ruszymy nanana
JOANNA,
to juz chyba jest ciężka sprawa, On zaczął przedkładać ponad wszystko właśnie swoje żądze.Do tego jeszcze jest alkohol,który przyćmiewa Mu jasne i prawidłowe myślenie. Myślę ,że skoro macie udane życie erotyczne On chce sięgnąć po jeszcze coś ciekawszego w Jego mniemaniu.Zapewniam Cię że to nic dobrego. Ciebie i synka traktuje przedmiotowo,więc musisz coś zrobić,żeby to On się ''ogarnął''. Mimo wszystko rozmawiaj z Nim, ale w takim momencie,zeby nie mogl Cię zlekceważyć tzn,jak jest czymś zajęty czy idzie spać na przykład. Bo zawsze będzie miał jakaś wymówkę,typu"ogarnij się" lub"daj mi spokoj bo.." Nie dobrze jak wogóle nie będzie chciał z Toba rozmawiać. Wtedy chyba tylko terapia wstrząsowa jak ja to mówię, żeby zapaliło mu się światełko w glowie,ze chyba jednak coś jest nie tak. Ale to tylko moje zdanie. Może ktoś jeszcze się wypowie
oby dwa jajka pekly a w tym jedno utonelo,cos mi zachlapalo oczy,pisze po omacku.Zmarnowalem sobie zycie a tak pragnalem jeszcze raz w zyciu byc mezczyzna i ugotowac ta szczawiwa.
To dzwon na 112 do Geslerowej, Maklowicza, Okrasy i wedle prawa Pascala cos wymodzisz. ale jaja... miekkie ![]()
oby dwa jajka pekly a w tym jedno utonelo,cos mi zachlapalo oczy,pisze po omacku.Zmarnowalem sobie zycie a tak pragnalem jeszcze raz w zyciu byc mezczyzna i ugotowac ta szczawiwa.
No to szczawiowa bez jajek hihi chyba ,ze jesz szczawiowa i trzymasz sie za jajka..tez bedzie dobrze hihi
Dziękuję Betti 67,
obawiam się tylko, że już bardziej się nie da zadbać o życie erotyczne.... A mój mąż stwierdził iż się nie wyszalał za młodu....
Obawiam się, że to początek końca...a mamy wszystko...tylko, że mojego męża kompletnie wszystko co ważne tzn. wszelkie wyższe wartości przestały interesować...a najgorsze, że nawet nasz naprawdę fajny 5- letni syn nie jest w stanie wykrzesać z niego choćby iskry energii.... niestety smutki topi do tego w kiliszku...
Gdy próbuję rozmawiać...mówi, że wszystko ok, a dla mnie nie ;(
a ostatnia próba dyskusji i przedstawienia moich obaw i punktu widzenia została skwitowana " weź Ty się ogarnij "....
Wygląda na to ,że cos juz mu juz kiełkuje w głowie , albo Go KTOŚ inspiruje...przeczytaj moj komentarz do Twojego postu na stronie chyba 17 tej..Bądż czujna...
602 2013-03-07 14:14:47 Ostatnio edytowany przez hera.1 (2013-03-07 14:15:40)
Wracajac do watku Cygana , jajek , czarownic cos nam sie fan klub pierdo...hahha damy radę trzeba to pozbierać..czarownice łapac kota , jajka w garść chyba ,że Mayk może Bags Cie wspomoże ? , Panowie lejce w dłoń i ruszamy z taborem..
Netbabeczka i wszyscy chyba potwierdzacie moje obawy....
jemu nie kiełkuje w głowie...jemu już się zalęgło chyba na dobre....
Przyznam szczerze, że jestem tym przerażona....bo dopóki nie było mnie dwa tygodnie w domu z powodu wizyty szpitalnej z dzieckiem... nie miałam o tym pojęcia...
wszystko wyszlo przez przypadek...
myślicie, że można to jakoś uratować ?
i myślę sobie, że prędzej czy później spróbuje ze mną czy też bez....bo skoro tak otwarcie o tym mówi...
a ja poprostu chwilowo zaniemówiłam.....
a mamy 33 i 35 lat - nawet ostatni sam stwierdził, że ma wszystkie objawy kryzysu wieku średniego....
żenujące to wszystko...a jednak serce wali mi jak dzwon....
Netbabeczka i wszyscy chyba potwierdzacie moje obawy....
jemu nie kiełkuje w głowie...jemu już się zalęgło chyba na dobre....
Przyznam szczerze, że jestem tym przerażona....bo dopóki nie było mnie dwa tygodnie w domu z powodu wizyty szpitalnej z dzieckiem... nie miałam o tym pojęcia...
wszystko wyszlo przez przypadek...
myślicie, że można to jakoś uratować ?
Musisz rozmawiać , rozmawiać i obserwować, pewnie jest czyms zauroczony..pewnie minie , ale Kto wie co może sie wydarzyć i jak daleko zabrnął..?? Nie rób awantur , określ jasno swoja postawę i oczekiwania i to czego nie zaakceptujesz i zobaczysz..
Wracajac do watku Cygana , jajek , czarownic cos nam sie fan klub pierdo...hahha damy radę trzeba to pozbierać..czarownice łapac kota , jajka w garść chyba ,że Mayk może Bags Cie wspomoże ? , Panowie lejce w dłoń i ruszamy z taborem..
Rany, temat Cygana się rozprzestrzenia na inne wątki. A jak ktoś wrażliwy weźmie to do siebie? W końcu jest tu kilka dziewczyn, które pracuj w Niemczech! Wyobraźnia je poniesie i załamka. A cygan stał się tu wręcz bohaterem forumowym ![]()
Tylko, że on nie chce rozmawiać.... wszelkie proby dyskusji i przedstawienia moich obaw są kwitowane powiedzeniami " weź Ty sie ogarnij"
mój mąż naprawdę ma ciężki charakter...
Tylko, że on nie chce rozmawiać.... wszelkie proby dyskusji i przedstawienia moich obaw są kwitowane powiedzeniami " weź Ty sie ogarnij"
mój mąż naprawdę ma ciężki charakter...
Wiec przezuc sie na wnikliwa obserwację..może sam zacznie rozmawiac..zle to wyglada..
Aż się zaciekawiłam tym wątkiem Cygana ![]()
JOANNA,wyobrażam sobie jakie myśli mogą Tobą targać.
Ratuj rozmową tylko tak jak Ci pisałam wyczuj odpowiedni moment.
Joannajoanna napisał/a:Netbabeczka i wszyscy chyba potwierdzacie moje obawy....
jemu nie kiełkuje w głowie...jemu już się zalęgło chyba na dobre....
Przyznam szczerze, że jestem tym przerażona....bo dopóki nie było mnie dwa tygodnie w domu z powodu wizyty szpitalnej z dzieckiem... nie miałam o tym pojęcia...
wszystko wyszlo przez przypadek...
myślicie, że można to jakoś uratować ?Musisz rozmawiać , rozmawiać i obserwować, pewnie jest czyms zauroczony..pewnie minie , ale Kto wie co może sie wydarzyć i jak daleko zabrnął..?? Nie rób awantur , określ jasno swoja postawę i oczekiwania i to czego nie zaakceptujesz i zobaczysz..
Jak rozmowy nic nie dadza, to zastosuj sie - wedle uznania - pod to: http://www.netkobiety.pl/t49622.html
612 2013-03-07 14:38:49 Ostatnio edytowany przez betti67 (2013-03-07 14:41:03)
Joannajoanna napisał/a:Netbabeczka i wszyscy chyba potwierdzacie moje obawy....
jemu nie kiełkuje w głowie...jemu już się zalęgło chyba na dobre....
Przyznam szczerze, że jestem tym przerażona....bo dopóki nie było mnie dwa tygodnie w domu z powodu wizyty szpitalnej z dzieckiem... nie miałam o tym pojęcia...
wszystko wyszlo przez przypadek...
myślicie, że można to jakoś uratować ?Musisz rozmawiać , rozmawiać i obserwować, pewnie jest czyms zauroczony..pewnie minie , ale Kto wie co może sie wydarzyć i jak daleko zabrnął..?? Nie rób awantur , określ jasno swoja postawę i oczekiwania i to czego nie zaakceptujesz i zobaczysz..
Dostosuj się do tego co pisze Hera
Wejdź na wątek Trójkąt idealny..... a pocieszysz duszę
hera.1 napisał/a:Joannajoanna napisał/a:Netbabeczka i wszyscy chyba potwierdzacie moje obawy....
jemu nie kiełkuje w głowie...jemu już się zalęgło chyba na dobre....
Przyznam szczerze, że jestem tym przerażona....bo dopóki nie było mnie dwa tygodnie w domu z powodu wizyty szpitalnej z dzieckiem... nie miałam o tym pojęcia...
wszystko wyszlo przez przypadek...
myślicie, że można to jakoś uratować ?Musisz rozmawiać , rozmawiać i obserwować, pewnie jest czyms zauroczony..pewnie minie , ale Kto wie co może sie wydarzyć i jak daleko zabrnął..?? Nie rób awantur , określ jasno swoja postawę i oczekiwania i to czego nie zaakceptujesz i zobaczysz..
Jak rozmowy nic nie dadza, to zastosuj sie - wedle uznania - pod to: http://www.netkobiety.pl/t49622.html
Witam Joanna!
Bagsiu ma rację to jest najlepsze lekarstwo na to całe zło.
U mnie poskutkowło piorunująco a jak do tego jeszcze dorzuciłam, że odchodzę to otrzeźwiał od razu.
Nie daj się nabrać na żadne wielokąty ! Co to ma być prywatny harem?
I myślę, że Hera ma rację jasna postawa, to Ty musisz wiedzieć czego chcesz i to mu przedstawić a jak nie...to żegnaj Gienia- świat się zmienia!
Wracajac do watku Cygana , jajek , czarownic cos nam sie fan klub pierdo...hahha damy radę trzeba to pozbierać..czarownice łapac kota , jajka w garść chyba ,że Mayk może Bags Cie wspomoże ? , Panowie lejce w dłoń i ruszamy z taborem..
Przesilenie zimowo-wiosenne chyba mamy.
Dla niewtajemniczonych to o pani z Niemiec, pani z Polski i cyganie jest wątek "Trójkąt idealny" ![]()
Czy ktoś wspominał o szczawiowej???
Net facet - i właśnie do tych rad się zastosuję!
Już kiedys próbowałam i daja efekty!
Chociaz co do obecnej sytuacji mam wątpliwości!
Dziękuję
hera.1 napisał/a:Wracajac do watku Cygana , jajek , czarownic cos nam sie fan klub pierdo...hahha damy radę trzeba to pozbierać..czarownice łapac kota , jajka w garść chyba ,że Mayk może Bags Cie wspomoże ? , Panowie lejce w dłoń i ruszamy z taborem..
Przesilenie zimowo-wiosenne chyba mamy.
Dla niewtajemniczonych to o pani z Niemiec, pani z Polski i cyganie jest wątek "Trójkąt idealny"
Czy ktoś wspominał o szczawiowej???
Mayk ugotował szczawiowa , ale część zżarl a reszte zakamuflował..ot taki kolega ..
to nie szczyt Jego umiejetnosci kulinarnych , poniewąż umiejetnie bije jaja , ściaga skórkę ..no i wsadza do wrzatku wyżej wymienione jaja , ale dzisisiaj katastrofa..pękły..no i by chciało sie teraz rzec ..Gdzie Ci mężczyzni , wspaniali tacy ?? hihi
zdradzonalola napisał/a:hera.1 napisał/a:Wracajac do watku Cygana , jajek , czarownic cos nam sie fan klub pierdo...hahha damy radę trzeba to pozbierać..czarownice łapac kota , jajka w garść chyba ,że Mayk może Bags Cie wspomoże ? , Panowie lejce w dłoń i ruszamy z taborem..
Przesilenie zimowo-wiosenne chyba mamy.
Dla niewtajemniczonych to o pani z Niemiec, pani z Polski i cyganie jest wątek "Trójkąt idealny"
Czy ktoś wspominał o szczawiowej???
Mayk ugotował szczawiowa , ale część zżarl a reszte zakamuflował..ot taki kolega ..
to nie szczyt Jego umiejetnosci kulinarnych , poniewąż umiejetnie bije jaja , ściaga skórkę ..no i wsadza do wrzatku wyżej wymienione jaja , ale dzisisiaj katastrofa..pękły..no i by chciało sie teraz rzec ..Gdzie Ci mężczyzni , wspaniali tacy ?? hihi
Sa, sa i jak trzeba przyjda z odsiecza... nawet z "jajem" jajkom na ratunek ![]()
dzisiaj jakoś mi źle, po prostu...troche może tęsknie...nawet miałam myśl co ten ktoś robi teraz....heh....chciałabym uciec od tych myśli...
spadek formy wrr za dużo razy już miałam...trochę się wygadam/wypiszę tu i mi przejdzie...
chyba za dużo piję:) skoro tyle łez mi wycieka z oczu....ale wierze że to mi przejdzie, wiem że przejdzie...wiem....
dzisiaj jakoś mi źle, po prostu...troche może tęsknie...nawet miałam myśl co ten ktoś robi teraz....heh....chciałabym uciec od tych myśli...
spadek formy wrr za dużo razy już miałam...trochę się wygadam/wypiszę tu i mi przejdzie...
chyba za dużo piję:) skoro tyle łez mi wycieka z oczu....ale wierze że to mi przejdzie, wiem że przejdzie...wiem....
witaj..jak duzo pijesz to powinnaś więcej sikać , a nie płakac..Hmm dzisiaj taki dzień nostalgiczny chyba , własnie wróciłam ze spotkania ze swoim dawnym ex żyjemy w przyjacielskich stosunkach, nomen omen własnie Jemu sie dziisja wyryczałam jka tamtego wciaż kocham ..i jak tesknie..jakaś masakra..MWA płaczemy obie...
Dołanczam do Was moje drogie Hera dziś czwartek(;
mwa25 napisał/a:dzisiaj jakoś mi źle, po prostu...troche może tęsknie...nawet miałam myśl co ten ktoś robi teraz....heh....chciałabym uciec od tych myśli...
spadek formy wrr za dużo razy już miałam...trochę się wygadam/wypiszę tu i mi przejdzie...
chyba za dużo piję:) skoro tyle łez mi wycieka z oczu....ale wierze że to mi przejdzie, wiem że przejdzie...wiem....witaj..jak duzo pijesz to powinnaś więcej sikać , a nie płakac..Hmm dzisiaj taki dzień nostalgiczny chyba , własnie wróciłam ze spotkania ze swoim dawnym ex żyjemy w przyjacielskich stosunkach, nomen omen własnie Jemu sie dziisja wyryczałam jka tamtego wciaż kocham ..i jak tesknie..jakaś masakra..MWA płaczemy obie...
ja nawet nie mam za co nienawidzić, by móc się doczepić, owszem ostatnie tygodnie w związku były tragiczne, ale tak....jestem przerażona tym upływem czasu w takich chwilach, najlepiej spakowałabym sie i pobiegła do niego, żeby móc mu się wypłakać, żeby tylko serce na chwile uspokoić....wiem żeby mnie przyjął i pocieszył, wiem....szkoda że nie idzie zostawić myśli i uciec:(
dzisiaj mam więcej łez niż w tamtym czasie...żal mi tego wszystkiego....
to weekend bedzie zabójczy..czy mozna sie od tego raz na zawsze uwolnić,,im dalej tym gorzej..
to weekend bedzie zabójczy..czy mozna sie od tego raz na zawsze uwolnić,,im dalej tym gorzej..
jak będzie zabójczy to dobrze, przynajmniej kolejnych nie dożyje ![]()
pamiętam kiedyś jak zmarła mi koleżanka, weszłam do domu, spakowałam się i chciałam uciec....prosiłam mamę żebyśmy się wyprowadzili, wszytko wokół mnie zabijało...i teraz mam tak samo....mam ochote wstać i uciec.....zniknąc z tego świata...nie dla niego dla siebie dla chwili ulgi...
hera.1 napisał/a:to weekend bedzie zabójczy..czy mozna sie od tego raz na zawsze uwolnić,,im dalej tym gorzej..
jak będzie zabójczy to dobrze, przynajmniej kolejnych nie dożyje
pamiętam kiedyś jak zmarła mi koleżanka, weszłam do domu, spakowałam się i chciałam uciec....prosiłam mamę żebyśmy się wyprowadzili, wszytko wokół mnie zabijało...i teraz mam tak samo....mam ochote wstać i uciec.....zniknąc z tego świata...nie dla niego dla siebie dla chwili ulgi...
Jak doskonale Cię rozumiem..czasami mam maskę wesołowatosci , a we wnetrzu mnie rozrywa płacz , wsciekłóśc i tesknota do bólu..a weekendów ile jeszcze , i to nas wcale nie zabije, musimy cierpieć..jaki patos
mwa25 napisał/a:hera.1 napisał/a:to weekend bedzie zabójczy..czy mozna sie od tego raz na zawsze uwolnić,,im dalej tym gorzej..
jak będzie zabójczy to dobrze, przynajmniej kolejnych nie dożyje
pamiętam kiedyś jak zmarła mi koleżanka, weszłam do domu, spakowałam się i chciałam uciec....prosiłam mamę żebyśmy się wyprowadzili, wszytko wokół mnie zabijało...i teraz mam tak samo....mam ochote wstać i uciec.....zniknąc z tego świata...nie dla niego dla siebie dla chwili ulgi...
Jak doskonale Cię rozumiem..czasami mam maskę wesołowatosci , a we wnetrzu mnie rozrywa płacz , wsciekłóśc i tesknota do bólu..a weekendów ile jeszcze , i to nas wcale nie zabije, musimy cierpieć..jaki patos
wierze w Boga, wierze w karme....
ta nie moc, że nie można nic zrobić, naprawić, że to nie zależy od nas samych....
Baby przestancie w koncu ryczec,mozna sie przy Was ponownie zalamac.Dosyc tego.Glowy do gory.
Baby przestancie w koncu ryczec,mozna sie przy Was ponownie zalamac.Dosyc tego.Glowy do gory.
Dobry na wieczór Mayk..co tam znowu psocisz ? coś bijesz czy trzepiesz , a może parzysz ?? hehe a tak powaznie jak dzzien minał ?
mayk222 napisał/a:Baby przestancie w koncu ryczec,mozna sie przy Was ponownie zalamac.Dosyc tego.Glowy do gory.
Dobry na wieczór Mayk..co tam znowu psocisz ? coś bijesz czy trzepiesz , a może parzysz ?? hehe a tak powaznie jak dzzien minał ?
Chyba my zostalismy na placu boju ..wszyscy wyciagneli wiaderka ??
hera 1 wybacz ale sprawialas wrazenie ze jestes twarda,ale co okazuje sie ze jestes jajko na miekko.Mialem taki okres ale dzis wiem ze nic juz mnie k.m. nie zlamie,nie ma takiej opcji,wiem tez ze po roku czasu,wroce do wysmienitej kondycji fizycznej,mam 18 lat kariery sportowej,dzis wyplulem pluca na 20 km przebiegu.Wez sie pozbieraj im wczesniej tym lepiej dla Ciebie i nie wkurzaj mnie laniem lez do wiader.Bylo a co bedzie to cholera wie,na pochybel toksycznych.
hera 1 masz moj priv.
hera 1 wybacz ale sprawialas wrazenie ze jestes twarda,ale co okazuje sie ze jestes jajko na miekko.Mialem taki okres ale dzis wiem ze nic juz mnie k.m. nie zlamie,nie ma takiej opcji,wiem tez ze po roku czasu,wroce do wysmienitej kondycji fizycznej,mam 18 lat kariery sportowej,dzis wyplulem pluca na 20 km przebiegu.Wez sie pozbieraj im wczesniej tym lepiej dla Ciebie i nie wkurzaj mnie laniem lez do wiader.Bylo a co bedzie to cholera wie,na pochybel toksycznych.
Nie moge byc miekka jak jajko , bo albo mnie sparzysz ,albo bedziesz bił haha.. Nie jestem twarda to taka poza , tylko poza ...ale płakać juz nie będę ..
Napisz co tak bardzo Cie boli,poza forum.
hera 1 masz moj priv.
ale jestem tępa , ale gdzie mam ?/ maila nie dostałam.. hhah ale porażka.
Witam Was wieczorową porą!
Oj widzę, że wszyscy dzisiaj popłakują , tylko Mayk się trzyma. Ja miałam tak wczoraj, mimo, że u mnie wydaje sie, że wszystko idzie w dobrym kierunku to dopadają mnie takie momenty, że chce mi się wyć -Mayk to tak jak Twoj wilk, wypuściłeś psinę?
Ale Basiula ustawiła mnie do pionu. Wiem, że w kwesti ponownego zaufania i wiary czeka mnie jeszcze długa i wyboista droga. Basia, End_aluzja, Betti dają mi nadzieję, że jednak można tego dokonać. Tylko ten cholerny strach... Strach przed ponownym zranieniem- łzy się same kulają. On się stara, zabiega, skamle, pisze piękne sms i dużo ze mna rozmawia. Tęskni. Ja też tęsknię, tylko, że teraz dzieli nas 1000 km a co będzie gdy wrócę?
Ok! dosyć smęcenia!
Najchętniej napiłabym się czegoś- Jasiu z colą i lód- tak tylko dla rozluźnienia- ale niestety nie mogę, jestem w pracy.
Miłego wieczoru! albo Dobranoc!- jak kto woli.
przetrzyj oczeta.na lewo,pod liczba postow,moich.
przetrzyj oczeta.na lewo,pod liczba postow,moich.
Przetarłam wyciorem i napisałam Ci maila...Szybko biegnij na pocztę..Juz pewnie sie przecisnał przez swiatłowody..
Agnes , wiele wody uplynie w Nile,Gangesie,Amazonce(Wisla za cienka) zanim zaufasz,albo nie zaufasz nawet nigdy.Trzym sie.
Agnes bedzie dobrze , jak On chce poprawy i naprawy to pewnie tak jest , ale w Tobie zawsze alert będzie świecił ..pamietaj..zawsze niestety..
Witajcie...
Agnes ja nie placze, bo nie ma za czym a jesli nawet przyjdzie taki moment, to uronie lzy radosci, ze to moje pieklo juz sie teoretycznie skonczylo. Ze cos w czym formalnie bylem okazalo sie podla fikcja. Znasz moj temat to wiesz.
Powody do placzu mialbym tylko za jednym "elementem" tej ukladanki... za dzieckiem, ale Bogu dzieki, ze go nie ma i nie bedzie z tego zwiazku.
Formalnoscia jak splunac bedzie tylko rozwod, ktory rzekomo miala wniesc jz... zawieszone wszystko w prozni, standard raczej w jej wydaniu, bo to 3 jej podejscie.
Jak tylko wyprostuje i stane technicznie zawodowo na nogach, to sam sie tym zajme.
Baks jest tak nadchodzi taki dzien ze wstajemy z kolan na nogi,a dalej nastepuje kosmiczne przyspieszenie powrotu do normalnosci,chce sie zyc.Pamietasz jaka byla ze mnie zalamka,dzis lepiej nie wchodzic mi w droge.Pozdrawiam Cie .
Witam,dawno mnie tutaj nie bylo ale tez sie wpisze.Mam na imie Damian,mam 34 lata.Zostalem zdradzony i porzucony.Nie dlugo minie 5 miesiecy po rozwodzie.Pozdrawiam wszystkich
Witaj Damian.Jutro przy kawie tak ok 7.30 opisz wszystko.
Witam wszystkich którzy nie mogą spać,pozdrawiam
Witajcie droga fajna ekipo
dzis piekny dzien NASZ DZIEN dziewczyny zycze wam i sobie aby byl to dzien gdzie ktos dostrzeże że nalezy nam sie wszystko co najlepsze wszystkim wam i sobie zycze spelnienia marzen
:):)
Dziewczynki duże i małę , porzucone , czy porzucające , zdradzone czy zdradzające , WSZYSTKIE po prostu..w dniu tego wyświechtanego Świeta Kobiet życzę Wam żebyśmy były silne , dumne i pewne Siebie.. To My w końcu jesteśmy głównym motorem napędowym tego zasranego Świata i jej mieszkańców czyli Panów , którzy tak naprawdę bez Nas nie potrafią egzystować .. My chowamy ich dzieci , my się troszczymy o Nich , my dajemy miłość , empatię bezinteresowność ..dlatego staniki w góre jak sztandar i olać wszystkich ,,damy radę i znajdziemy taką miłość na jaka zasługujemy...JESTEŚMY WIELKIE ..pamiętajcie ..nie warto wylewać dla nich łez....całuje Was wszystkie gorąco ... Ps..no trochę pojechałam hahha ..
Witam,dawno mnie tutaj nie bylo ale tez sie wpisze.Mam na imie Damian,mam 34 lata.Zostalem zdradzony i porzucony.Nie dlugo minie 5 miesiecy po rozwodzie.Pozdrawiam wszystkich
Witaj Damian w naszych progach dobrze ze dołączyles na pewno tu nigdy nie poczujesz że jestes sam pozdrawiam
Dziewczynki duże i małę , porzucone , czy porzucające , zdradzone czy zdradzające , WSZYSTKIE po prostu..w dniu tego wyświechtanego Świeta Kobiet życzę Wam żebyśmy były silne , dumne i pewne Siebie.. To My w końcu jesteśmy głównym motorem napędowym tego zasranego Świata i jej mieszkańców czyli Panów , którzy tak naprawdę bez Nas nie potrafią egzystować .. My chowamy ich dzieci , my się troszczymy o Nich , my dajemy miłość , empatię bezinteresowność ..dlatego staniki w góre jak sztandar i olać wszystkich ,,damy radę i znajdziemy taką miłość na jaka zasługujemy...JESTEŚMY WIELKIE ..pamiętajcie ..nie warto wylewać dla nich łez....całuje Was wszystkie gorąco ... Ps..no trochę pojechałam hahha ..
KOCHANA Hera nie pojechalas to jak zwykle najtrafniejsze i tobie tez wsszystkiego naj naj pozdrowionka witaj dziewczyno w piatek rano ![]()
Halo Kobiety:)
samych wspaniałości nam życzę, nam, kobietom, nie zastrachanym dziewczynkom. Głowa do góry, pierś do przodu ![]()
649 2013-03-08 08:51:00 Ostatnio edytowany przez hera.1 (2013-03-08 08:52:16)
hera.1 napisał/a:Dziewczynki duże i małę , porzucone , czy porzucające , zdradzone czy zdradzające , WSZYSTKIE po prostu..w dniu tego wyświechtanego Świeta Kobiet życzę Wam żebyśmy były silne , dumne i pewne Siebie.. To My w końcu jesteśmy głównym motorem napędowym tego zasranego Świata i jej mieszkańców czyli Panów , którzy tak naprawdę bez Nas nie potrafią egzystować .. My chowamy ich dzieci , my się troszczymy o Nich , my dajemy miłość , empatię bezinteresowność ..dlatego staniki w góre jak sztandar i olać wszystkich ,,damy radę i znajdziemy taką miłość na jaka zasługujemy...JESTEŚMY WIELKIE ..pamiętajcie ..nie warto wylewać dla nich łez....całuje Was wszystkie gorąco ... Ps..no trochę pojechałam hahha ..
KOCHANA Hera nie pojechalas to jak zwykle najtrafniejsze i tobie tez wsszystkiego naj naj pozdrowionka witaj dziewczyno w piatek rano
Witaj Basiula Droga ..tak sobie myslę ze rzeczywiście bez nas to oni sa jak dzieci , no wyłaczajac osobniki , które samodzielnie gotuja szczawiowa i bija jaja ...Mayk mowa o Tobie ..miałęś byc z kawa i co ?? Wracajac Basiula jestesmy w łańcuchu ewolucji tymi spoinami a Oni brakujacym ogniwem hahah a Oni mysla ,ze kwiatek dzisiaj załatwi sprawę..kopalni diamentów brakłoby w RPA hihi
basiula42 napisał/a:hera.1 napisał/a:Dziewczynki duże i małę , porzucone , czy porzucające , zdradzone czy zdradzające , WSZYSTKIE po prostu..w dniu tego wyświechtanego Świeta Kobiet życzę Wam żebyśmy były silne , dumne i pewne Siebie.. To My w końcu jesteśmy głównym motorem napędowym tego zasranego Świata i jej mieszkańców czyli Panów , którzy tak naprawdę bez Nas nie potrafią egzystować .. My chowamy ich dzieci , my się troszczymy o Nich , my dajemy miłość , empatię bezinteresowność ..dlatego staniki w góre jak sztandar i olać wszystkich ,,damy radę i znajdziemy taką miłość na jaka zasługujemy...JESTEŚMY WIELKIE ..pamiętajcie ..nie warto wylewać dla nich łez....całuje Was wszystkie gorąco ... Ps..no trochę pojechałam hahha ..
KOCHANA Hera nie pojechalas to jak zwykle najtrafniejsze i tobie tez wsszystkiego naj naj pozdrowionka witaj dziewczyno w piatek rano
Witaj Basiula Droga ..tak sobie myslę ze rzeczywiście bez nas to oni sa jak dzieci , no wyłaczajac osobniki , które samodzielnie gotuja szczawiowa i bija jaja ...Mayk mowa o Tobie ..miałęś byc z kawa i co ?? Wracajac Basiula jestesmy w łańcuchu ewolucji tymi spionami a Oni brakujacym ogniwem hahah
SUPERRR JESTES WIELKA HERA KOCHAM CIE ZA TE TWOJE STWIERDZENIA ![]()