netkobietyWszystkie działy
Poznajmy się ...

witam wszystkie mężatki ale samotne

180 odpowiedzi30 935 wyświetleńzałożony przez takaja2002, 17.01.2013

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » POZNAJMY SIĘ ... » witam wszystkie mężatki ale samotne

Strony Poprzednia 1 2 3

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 131 do 181 z 181 ]

131

Odp: witam wszystkie mężatki ale samotne

lena812 to się bedzie u Ciebie działo

132

Odp: witam wszystkie mężatki ale samotne

hej lena ty to masz szczescie &-)) oj pewnie bedzie sie dzialo&-)))

133

Odp: witam wszystkie mężatki ale samotne

hej mono przerowadzamy sie na wieksze mieszkanie i to pakowanie mnie wykancza ha ha a konca nie widac

134

Odp: witam wszystkie mężatki ale samotne

jakie tam szczęście smile dzisiaj juz pojechał i działo sie tyle że pół tygodnia sie nie odzywał a drugie pół sie kłócilismy sad normalnie załamka
człowiek czeka ,chce pogadać a tu wraca facet do domu i ma fochy,e przemysli może przez 3 tygodnie smile

135

Odp: witam wszystkie mężatki ale samotne

oj to nie dobrze ale tak wlasnie jest my czekamy cieszymy sie a im nic nie pasuje juz jak pukaja do drzwi ha hA to swieta sama jestes bo my tak

136

Odp: witam wszystkie mężatki ale samotne

no tak sama jestem sad
taka rozłąka na dłuższą metę dobra nie jest,a widzieć sie tydzień w miesiącu to tez nie dobrze

137

Odp: witam wszystkie mężatki ale samotne

oj nie dobrze my to przerabiamy wlasnie ale co zrobic spia juz twoje pociechy??? bo jula juz o 20 to spi a ja do glowy dostaje z nudow

138

Odp: witam wszystkie mężatki ale samotne

takaja nie odpisałam wczoraj bo poszłam spać,ah meczące to życie ale co zrobić,inni maja gorzej,tu chociaż człowiek o kasę nie musi się martwić

139

Odp: witam wszystkie mężatki ale samotne

hej kobietki co u was? smile

140

Odp: witam wszystkie mężatki ale samotne

hej kobiety mój mąż dziś będzie  dopiero o 3 w nocy szczerze to sie bardzo ciesze ale z drugiej strony to mnie chyba trochę to stresuje  to ze za dwa dni będzie już wojna ha ha i ta nieszczęsna przeprowadzka ;-[[[ ale mam nadzieje ze się uporamy szybko ze wszystkim pozdrawiam

141

Odp: witam wszystkie mężatki ale samotne

mój za tydzień bedzie,i ciekawe co bedzie big_smile

142

Odp: witam wszystkie mężatki ale samotne

o to tez super własnie lena to pytanie co będzie

143

Odp: witam wszystkie mężatki ale samotne

fajnie przez 2 dni a potem to juz nie wiem big_smile

144

Odp: witam wszystkie mężatki ale samotne

trochę to jest śmieszne ze my się zastanawiamy co będzie jak przyjeżdżają nasi mężowie ale ja już powiedziałam mojemu mężowi ze jak będzie mnie wkurzał to go walne w łeb bo nie po to czekam  tyle na niego żeby się kłócić po dwóch dniach jak to zazwyczaj jest u nas

145 Ostatnio edytowany przez lena812 (2013-04-07 15:15:58)

Odp: witam wszystkie mężatki ale samotne

a to normalne przeciez smile 2 dni się nacieszyć sobą a potem skakać sobie do gardeł big_smile

146

Odp: witam wszystkie mężatki ale samotne

a co tu taka cisza od miesiąca? smile

147

Odp: witam wszystkie mężatki ale samotne

hej hej oj pusto cos tu faktycznie

148

Odp: witam wszystkie mężatki ale samotne
takaja2002 napisał/a:

hej hej oj pusto cos tu faktycznie

hej,no sama z soba pisać nie będę:)
a co u Ciebie?

149

Odp: witam wszystkie mężatki ale samotne

wiecie co moje kobietki jestem tak wkurw.... bo u nas w polsce czlowiek sie nie dorobi wszystkiego juz nie potrafie poradzic sobie z tym ze moj maz tak wyjezdza ,a moja corka wyplakuje caly czas za tata. ja nie wiem ze w innych panstwach ludzie maja wszystko a u nas trzeba tylke odkladac zeby cos miec .masakra prosze meza zeby zjechal tu do polski i byl z nami ale jemu juz tak chyba wygodnie i jak slysze jego tekst jak mam pracowac za 1500 zl to dzi9ekuje i prawda jest taka przykro mi to mowic i myslec o tym ale mysle o rozwodzie moja psychika juz  nie daje rady

150

Odp: witam wszystkie mężatki ale samotne

lena nic ciekawego tak jak napisalam wczesniej nie daje rady masakra

151

Odp: witam wszystkie mężatki ale samotne

oj rozumiem Cię
też mam dosyć,cały czas sama z dziecmi,teraz wakacje jak zwykle pewnie nigdzie nie pojedziemy,bo jak ma tydzien wolnego to co mozna w tym czasie robić,jak tyle jest zawsze do załatwienia
w dodatku pracuje jeszcze z 2 znajomymi co w zasadzie wszyscy sie kumplujemy,oni tam my baby tutaj cały czas jakies ploty wychodzą,a normalnie szkoda gadać
teraz sobie uswiadomiłam że w sumie chyba on tam dla siebie pracuje,bo przez prawie 2 lata nie zrobił ani nie kupił nic do domu,mi tam daje jakieś ędzne grosze,a jemu na koncie tylko przybywa,nie tak dalej być nie może
teraz przyjeżdża więc mu trochę wygarnę

152

Odp: witam wszystkie mężatki ale samotne

moj maz juz jezdzi 7 lat i jak nie bylo juli to inaczej a teraz jest dziecko a on nic nie robi zeby zmienic w zyciu jakos razem a ja mam dosyc juz takiego zycia nigdzie nie chodze bo na imprezach zawsze rodziny cale a ja z jula  dlatego mam dosyc

153

Odp: witam wszystkie mężatki ale samotne

moj maz jak przyjedzie na tydzien to mysli ze super bedzie wez w tydzien to nie wiadomo co zrobic czy prac gotowac czy wyjsc gdzies z mala

154

Odp: witam wszystkie mężatki ale samotne

no ja na imprezy czy świeta tez zazwyczaj sama z dzieciakami
kurcze 7 lat ,to długo wytrzymałaś,ja myslę że jak mój tam zechce pracować dłużej to max jeszcze rok wytrzymam,wiecej nie bo ile można siedziec wiecznie samemu
zresztą dzieci ojca też potrzebują zwłaszcza że mam chłopaków,a już widzę że ojciec im jest nie potrzebny do niczego

155

Odp: witam wszystkie mężatki ale samotne

dokladnie jula juz nawet nie chce zabawek od taty tylko chce zeby tata byl dlugo w domu on mysli ze  da juli zabawki i jest ok a jej tylko brakuje taty ale nie wiem czy on tego nie widzi czy taki tepy jest ha ha

156

Odp: witam wszystkie mężatki ale samotne

no ja nie wiem czy faceci tak mają,mój nawet jak jest to dobra 2 dni zajmie sie dziećmi a potem zajmuje się sobą
ja praktycznie dzieci sama wychowuję,bo jak sie starszy urodził to tez pracował tak że tydzien go nie było a tydzien był,potem gdzie indziej pracował to tez jechał o 6 rano wracał po 20,i tak w kółko,ale są jakies granice,ile można tak ciągnąc

157

Odp: witam wszystkie mężatki ale samotne

cześć kobietki!!zanalazłam ten ciekawy wątek, poczytałam Wasze posty i też przemyślałam sobie parę spraw...ja z moim mężem jesteśmy prawie 2 lata po ślubie a w sumie 7 lat i on tak naprawde od początku naszego związku wyjeżdżał. Pracuje jako kierowca TIRa i przeważnie nie było go 3-4 tyg a tydzien w domu. Po ślubie zdecydowaliśmy, że warto byłoby cos zmienic w tym życiu bo taki związek był ciężki tak jak pisałyście czeka się na "chłopa" z posprzątana chatką, pachnącym placuszkiem ale jakoś zawsze wdarły się jakieś nieporozumienia i kończyło się kłótnią. Ja co prawda nie czułam się aż tak samotna miałam pracę, dużo znajomych, odwiedzałam często rodziców i siostrę ale po ślubie postanowiliśmy wyjechać i od roku i paru miesięcy mieszkamy w niemczech. Założenia były oczywiście inne, normalna praca po 8 godz codziennie w domu ale rzeczywistość troszkę te nasze plany zweryfikowała i mąż znowu jeździ. Co prawda wyjeżdża w pon rano a w piątek jest w domu ale to dużo nie zmienia. teraz dopiero wiem co to znaczy czuć się samotna. Nie mam tutaj nikogo, rodziny ani znajomych ale ten czas szybko leci i jakoś nie za bardzo mogę narzekać bo między nami jest ok jakoś tak spokojniej nam się tu zyje i to pewnie też wpływa na nasze relacje. Ja już od lutego siedzę w domku, jestem na zwolnieniu bo jestem w ciąży i właśnie to mnie najbardziej przeraża!!!Nie ten początkowy okres jak maleństwo będzie z nami bo myslę, że nabędę potrzebnego instynktu macierzyńskiego i dam radę ale boję się, że chociaż mąż mówi, że nie chce tak pracować i chciałby mieć normalną pracę to to się nie zmieni, czuję jakby to było jakieś uzależnienie i nawet gdyby miał okazje podjąć jakąs normalną pracę to by tego nie zrobił bo nie jest przyzwyczajony do pracy "pod kimś" i tak jest mu wygodnie. Żyję ciągle nadzieją, że jak mąż podszkoli troszkę język, poczuje się pewniej i uregulujemy już nasze zaległości finansowe  w Polsce to może zechce być z nami i żyć jak normalna rodzina a z drugiej strony zastanawiam się czy da się jeszcze żyć normalnie razem skoro każde ma jakieś swoje przyzwyczajenia??troszkę pomarudziłam hehe ale jakoś tak ostatnio miałam taki depresyjny czas przez tą pogodę, na szczęście dzisiaj wyszło słonko:)Pozdrawiam Was serdecznie

158

Odp: witam wszystkie mężatki ale samotne

Witaj Maja
no właśnie o to chodzi że takie życie niszczy jakąś więź
każdy z czasem żyje swoim zyciem
ja z jednej strony cieszę się ze jak wraca do domu,a z drugiej cały tydzien mam rozwalony,wszystko nie tak jak trzeba

159

Odp: witam wszystkie mężatki ale samotne

To przykre ale dokładnie tak to wygląda.Mamy już swoje dzienne rytuały a tu nagle ktoś przyjeżdża i wszystko wywraca się do góry nogami...ja jestem pewna, że tak nie da się żyć tzn, da się ale nie można wtedy nazywać już tego związkiem bo ze związkiem nie ma to nic wspólnego. Najstraszniejsze w tym jest to, że najgorzej cierpią na tym dzieci!!Kobiety jakoś sobie radzą bo muszą a jak wytłumaczyć taką sytuację dziecku które płacze za tatusiem?boję się tego...

160

Odp: witam wszystkie mężatki ale samotne

póki dziecko małe to pół biedy,gorzej jest potem
mam 12 letniego syna i od dawna widze że ojca w jego wychowaniu brakuje
szkoda że ojciec tego nie widzi

161

Odp: witam wszystkie mężatki ale samotne

Dokładnie najgorzej jak dziecko już świadomie zacznie odczuwać brak ojca...Mam wrażenie, że Ci nasi faceci za bardzo skupili się na roli głowy rodziny ograniczając się do zarabiania pieniędzy na ta rodzinę a zapominając o tym co też jest bardzo ważne, o byciu i uczestniczeniu w tej rodzinie.
Lena812 to pewnie ciężko CI tymbardziej, że macie synka w takim wieku który chętnie pokopałby z tata w piłkę i potrzebuje też męskiego wzorca.
Czy nic nie jest w stanie otworzyc oczu facetom którzy tak wiele tracą nawet nie mając tego świadomości?
Lena a rozmawiałaś ze swoim co on o tym myśli i czy jemu taka sytuacja pasuje?Ty mieszkasz z dziećmi w polsce tak?

162

Odp: witam wszystkie mężatki ale samotne

hej jak to czytam to wiedzę że nie jestem odosobniona smile mój małżonek często jest w delegacji a jak wraca to czasami jest niebo a czasami po kilku chwilach wojenka smile

163

Odp: witam wszystkie mężatki ale samotne

Tak Maju mieszkam w Polsce z dziećmi ,wiesz jak jechał za granicę do pracy to się spytałam ile zamierza tam pracować,powiedział że góra dwa lata bo sam stwierdził że co to za zycie
niedługo mina te dwa lata,a ja czuję że z dwóch zrobi sie więcej,widzę że euro mu trochę do głowy uderzyło i widzę że się dużo zmienił
nie wiem jak dalej bedzie,bo ja mam powoli dosyć

164

Odp: witam wszystkie mężatki ale samotne

Cześć dziewczyny, od niedawna jestem weekendową żona i troszkę źle mi z tym:(
Mój Mąż jest żołnierzem więc wyjazdy są wpisane w jego zawód. zawsze były i zawsze będą ale ostatnio poszedł na szkółkę 500km ode mnie, na pół roku i zjeżdża tylko na weekendy. A ja szukam towarzystwa:)

165

Odp: witam wszystkie mężatki ale samotne

cześć dziewczyny!!
widzicie ten nasz temat to temat rzeka...można pisać i pisać
ale wiadomo medal ma zawsze dwie strony, wiecie mój mąż próbował pracować w Polsce normalnie jak jeszcze tam mieszkaliśmy ale wytrzymał tylko pół roku i wrócił do jazdy...w sumie to nie był fajny okres bo pomimo tego, że ja tez pracowałam to było ciężko tzn hmm wiedliśmy życie jak większość ludzi w Polsce gdzie starcza tylko na rachunki i życie, zero przyjemności, jakiś perspektyw na wakacje czy odkładanie pieniędzy na coś swojego...wiem,że ludzie tak żyją i nie chcę żebyście mnie źle zrozumiały, że jestem jakąś gwiazdka dla której liczy się tylko kasa ale wiem, że ta sytuacja wpływała na to, że często się kłóciliśmy, mój mąż miał takie podejście, że jeśli nie jest w stanie zapewnić nam jakiegoś godnego życia to miałam wrażenie, że nie czuje się 100% facetem a ja mu ciągle powtarzałam, że kasa nie jest najważniejsza
i nadal tak uważam, ale wiem, że jest ważna, że nie będę musiała odmawiać dziecku jak będzie chciało loda czy zabawkę a tak często jest
tak naprawdę to jestem strasznie rozbita w tym temacie bo jest w nim parę kwestii, wiem, że faceci chcą dobrze zarobić na własną rodzinę bo wtedy lepiej się czują
ale moja samotność czasem już mnie wykańcza i najbardziej boję się, że ta praca jest mu zwyczajnie na rękę i dla mnie te pieniądze nie będą znaczyły nic bez jego obecności w domu i życia w normalnej rodzinie tym bardziej jak pojawi się już maleństwo...boję się dziewczyny, że te nasze "chłopy" obudzą się jak będzie już za poźno na składanie prawdziwej rodziny...każdy będzie miał już swoje życie i nawet taki powrót na stałe może być cieżki bo będziemy musieli nauczyć się na nowo siebie i bycia razem...ach  tak jak pisałam temat rzeka...
miłego weekendu kobietki:*
SABELA witamy:)jak widzisz nie jesteś sama, a jak długo jesteście z mężem??domyślam się jak jest Ci ciężko...ja już się chyba troszkę oswoiłam z ta samotnością choć jak mój mąż wyjeżdza po weekendzie to za każdym razem nie jest to łatwe...masz chociaż świadomość tego, że to "tylko" pół roku choć jak piszesz, ze wzg na zawód te wyjazdy są normą ale na pewno już nie na tak długi okres:)3maj się

166

Odp: witam wszystkie mężatki ale samotne

hej

witaj Sabela smile

no to u Ciebie tylko szkółka,dobrze że pojawia się na weekendy smile
powiem wam że mam trochę znajomych małżeństw co widzą się raz na pół roku,ja bym tak nie mogła żyć,mój z resztą też
siedzi za granica po 3 tygodnie,jak czasem miał zostać na 4 to miał dosyć
teraz jest lato więc te dni jakoś szybciej lecą,bo tu się pójdzie,tam pojedzie,ale zimą 3 tygodnie strasznie się dłużą

mam nadzieję że kiedyś sytuacja w naszym kraju zmieni się chociaż na tyle,żebyśmy nie musieli mieć w domach pół sierot,bo co to za życie gdzie dziecko prawie nie zna ojca własnego

167

Odp: witam wszystkie mężatki ale samotne
lena812 napisał/a:

mam nadzieję że kiedyś sytuacja w naszym kraju zmieni się chociaż na tyle,żebyśmy nie musieli mieć w domach pół sierot,bo co to za życie gdzie dziecko prawie nie zna ojca własnego

Tak jak piszesz takie dzieciaczki to pół sieroty:(

też się cieszę, że w końcu ta pogoda dopisuje, faktycznie wtedy czas przyjemniej i szybciej mija, chociaż takie małe pocieszenie:)

168

Odp: witam wszystkie mężatki ale samotne

wiecie mi się juz dzwonić do swojego nie chce nawet,bo o czym mamy gadać?
jak zwykle  co słychać? wszyscy zdrowi i tyle

169

Odp: witam wszystkie mężatki ale samotne

Tak ja mam wrażenie, że gdyby nagrać te nasze rozmowy to wyglądałyby tak samo: co nowego, jaka pogoda, gdzie jesteś i kiedy wracasz...teraz co prawda mamy chociaż o czymś konkretnym pogadać ze wzg na ciążę.A tak swoją drogą to wiecie byłam już 3 razy w czasie ciąży w szpitalu z czego mój mąż mógł mnie odwiedzić tylko w weekend a czasami nawet nie i było to dla mnie strasznie upokarzające gdy słyszałam po kątach pytania: a jej nikt nie odwiedza??czułam się jak gówniara która dała sobie zrobić dziecko jakiemuś facetowi spotkanemu na ulicy!!!!
Lena a Twój wraca na weekend teraz?
mój już od paru tygodni przyjeżdża dopiero w soboty po południu, więc to takie szybkie odwiedzinki w stylu wyprać, wyspać się, posprzątać mieszkanie, zrobić zakupy i na razie:(

170

Odp: witam wszystkie mężatki ale samotne

hno tak pewnie w niedzielę późnym wieczorem będzie
na tydzien
tydzien szybko zleci i od nowa wszytko
zobaczymy wakacje niedługo może wykombinuje dłużej wolnego trochę

171

Odp: witam wszystkie mężatki ale samotne

Mój to tylko na weekendy zjeżdża a tak jak pisałam teraz nawet tak późno, że nie zdąży dobrze się wyspać...
oj marzą mi się też jakieś wakacje i trochę czasu spędzonego razem no ale niestety w tym roku nam się nie uda, ale życzę żeby Wam się udało wygospodarować trochę czasu na te wakacje:)

172

Odp: witam wszystkie mężatki ale samotne

no właśnie też mam nadzieję,bo w tamtym roku nam nie poszło,a wiadomo lato krótkie i wakacje też szybko zlecą
normalnie wychodzą mu 2 zjazdy i po wakacjach

173

Odp: witam wszystkie mężatki ale samotne

witam panie   czytając wasze rozmowy  stwierdzam ze mam podobnie  mimo młodego wieku to mieszkam od dwóch lat  z chłopakiem   który  znika  co chwile w pracy  jest ochroniarzem ,wiec często go nie ma na  dzień i na noc w domu  co wiąże się z moim  smutkiem i nuda  w końcu pracuje dla  swojego  syna nienarodzonego jeszcze.

174

Odp: witam wszystkie mężatki ale samotne
maja87 napisał/a:

SABELA witamy:)jak widzisz nie jesteś sama, a jak długo jesteście z mężem??

Razem równe 7 lat a małżeństwem w lipcu będzie 2 lata.
Co do dłuższych wyjazdów, raz był pół oku w Afganistanie. Powiem jedno : MASAKRA.
Nigdy więcej nie chce przeżywać tego ponownie i na dzień dzisiejszy się nie zapowiada. Później był mój wyjazd d Hiszpanii na pół roku. Grzesiek był u mnie 2 razy. Raz na prawie 3 tyg więc było super:)
Już nie wspominam o dwu i więcej tygodniowych poligonach. Także wiem co znaczy długa rozłąka:)

lena812 napisał/a:

wiecie mi się juz dzwonić do swojego nie chce nawet,bo o czym mamy gadać?
jak zwykle  co słychać? wszyscy zdrowi i tyle

maja87 napisał/a:

Tak ja mam wrażenie, że gdyby nagrać te nasze rozmowy to wyglądałyby tak samo: co nowego, jaka pogoda, gdzie jesteś i kiedy wracasz...

To chyba wszędzie tak samo wygląda. Mi też się czasem w ogóle z nim gadać nie chce.

A pogoda na południu w końcu piękna. Byleby nie zapeszyć i oby ta zostało:)

175

Odp: witam wszystkie mężatki ale samotne

Sabela no to faktycznie swoje już też przeżyłaś w sensie rozłąki i tęsknoty...to staż związku macie taki jak ja z moim:)7 lat razem a we wrześniu 2latka po ślubie:)
U Ciebie pewnie poza tą straszną tęsknotą jest też ogromny strach w związku z wykonywanym zawodem chociaż wiadomo jak to się mówi człowiekowi może cegła na ulicy na głowę spaść ale jednak ryzyko w takim zawodzie jaki ma Twój mąż jest niezaprzeczalne...ale dobrze, że już na razie nie będzie jeździł na misje więc pewnie jesteś troszkę spokojniejsza:)

U nas weekend zleciał jak zawsze za szybko. Mój przyjechał w sobotę wieczorkiem, byliśmy chwilkę u znajomych na grillu a w niedzielę wyskoczyliśmy nad jeziorko troszkę pospacerować no i dzisiaj o 11 mój M już pojechał w świat:(

176

Odp: witam wszystkie mężatki ale samotne

hej wam smile

mój przyjechał,oczywiście 2 dni fajnie a teraz awantura,wk*****a mnie to wszystko już sad

177

Odp: witam wszystkie mężatki ale samotne

To nie jest latwe. napisz jak co fabrykazmiany"wp.pl

178

Odp: witam wszystkie mężatki ale samotne

hej kobietki ja czekam jeszcze poltora tygodnia i moj maz bedzie ale wydaje mi sie ze bedzie tak jak u wielu was dwa dni super a potem kłótnia pozdrawiam

179

Odp: witam wszystkie mężatki ale samotne

wiem cos na ten temat ,tez moje malzenstwo ,bylo na odleglosc przz 8 lat,pol roku temu zjechal do Poski i od tamtego czasu zaczelo sie pomiedzy nami sie coraz bardziej nie ukladac,maz mial swoj swiat,w ostatnim czasie wyznal cala prawde, z mial mnie gdzies,wszystkie lata mnie ponizal,zawsze wybaczalam,ale teraz powiedzialam sobie stop,nie zasluzylam sobie na takie traktownie,wiec wyjechal spowrotm za granice ni odzywajac sie do mnie od 3 miesiecy

180

Odp: witam wszystkie mężatki ale samotne

Nie trzeba mieć męża za granicą by czuć się samotnie.....niestety....gdzieś przeczytałam, że "Małżeństwo to taka zalegalizowana samotność".....ja mam męża w domu, codziennie siedzi na kanapie obok mnie a czuję się jakbym siedziała sama....różne myśli człowiekowi krążą po głowie wtedy...zwłaszcza rozwodowe...:P

181

Odp: witam wszystkie mężatki ale samotne
Cule napisał/a:

Nie trzeba mieć męża za granicą by czuć się samotnie.....niestety....gdzieś przeczytałam, że "Małżeństwo to taka zalegalizowana samotność".....ja mam męża w domu, codziennie siedzi na kanapie obok mnie a czuję się jakbym siedziała sama....różne myśli człowiekowi krążą po głowie wtedy...zwłaszcza rozwodowe...:P

Oj, mam to samo sad

Posty [ 131 do 181 z 181 ]

Strony Poprzednia 1 2 3

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » POZNAJMY SIĘ ... » witam wszystkie mężatki ale samotne

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026