netkobietyWszystkie działy
Wychowanie, zdrowie i edukacja dziecka

Nasze dzieci...

211 odpowiedzi13 603 wyświetleniazałożony przez Iga26, 20.12.2012

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Strony Poprzednia 1 2 3 4 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 131 do 195 z 212 ]

131

Odp: Nasze dzieci...
nika29 napisał/a:

stówe

To tak jak ja biorę.

132

Odp: Nasze dzieci...

Mam pytanie. Czy jak dziecko śpi w nocy ze smoczkiem, będzie miało jakieś problemy z odstawieniem go.

133

Odp: Nasze dzieci...

nie wiem, nasz sie budzi jak wypluwa

134

Odp: Nasze dzieci...
Iga26 napisał/a:

Mam pytanie. Czy jak dziecko śpi w nocy ze smoczkiem, będzie miało jakieś problemy z odstawieniem go.

Raczej będzie. Tak nauczylo się zasypiać i trzeba będzie nauczyć je zasypiać bez smoczka

135

Odp: Nasze dzieci...
nika29 napisał/a:

nie wiem, nasz sie budzi jak wypluwa

Właśnie mi tez się budzi jak jej wypada smok i boje się, że będzie ją ciężko odzwyczaić...

136

Odp: Nasze dzieci...

Witam nowe mamuśki, które dołączyły smile

Nie zaglądam tutaj za każdym razem, ale mam nadzieję, że raz na jakiś czas, jak zajrzę do Was, to sobie pogadamy.
Ostatnio mój mąż zaczął krzywo patrzeć, że tyle na necie siedzę, więc chcę się trochę to ograniczyć big_smile
Zanim poznałam netkobiety, to tylko sprawdzałam maila, więc nie jest przyzwyczajony.

Dziewczyny, co do smoczka, to ja nie miałam dużego doświadczenia. Mój synek, tylko pare razy miał dydka do 4 miesiąca, a potem wyrzuciłam. Nie zdążył się do niego przyzwyczaić, za to do cycusia bardzo...

137

Odp: Nasze dzieci...

mój starszy syn chodził ze smoczkiem do 3 roku życia,w końcu jak w ostatnim zrobiła się dziura  to go wyrzuciłam i powiedziałam że monia już nie ma,nie było nawet płaczu za smoczkiem smile
drugi ma 2 lata też chodzi ze smoczkiem,ale w czasie snu sam go wywala,
powiem tak moje dzieci chociaż smoczka długo ciągły i nadal ciągnie ten młodszy,nie mają problemów z ząbkami,typu próchnica,krzywy zgryz itp,do tego praktycznie oby dwoje na butelce byli smile

138

Odp: Nasze dzieci...

Tak się zastanawiałam czy właśnie jeśli dziecko od małego śpi ze smoczkiem tak jak moja mała, czasami też jej daję jak leży sobie czy właśnie dzieci później nie chcą rozstać się ze smokiem.

139

Odp: Nasze dzieci...

Dzisiaj kupiłam Juli piękna sukieneczkę na wigilię ( nie różowa).

140

Odp: Nasze dzieci...

te ciuszki na małe dzieci są super a już dziewczynkę to można  naprawdę wystroić
co do smoczka,przyznam dałam juz w szpitalu,tylko po to aby wrazie czego potrafił przez smoczka wypić mleko z butelki,i nie ukrywam że smoczek uspokaja chociaż ja problemów z dziećmi nie miałam,są spokojne smile

141 Ostatnio edytowany przez Iga26 (2012-12-22 23:14:38)

Odp: Nasze dzieci...

Moja też jest bardzo, bardzo spokojna. Co do ciuszków poszłam po 1 sukienkę, a wróciłam z 4 sukienkami, 5 bodami, 3 sweterkami, 6 parami rajstop, nowym płaszczem i 3 czapeczkami. Nie mogłam się powstrzymać. Nie wiem kiedy mała to upierze;);).

142

Odp: Nasze dzieci...
Iga26 napisał/a:

Mam pytanie. Czy jak dziecko śpi w nocy ze smoczkiem, będzie miało jakieś problemy z odstawieniem go.

Na pewno bedzie sie coraz bardziej przyzwyczajac do smoczka,dlatego ja nie przenosze malego do lozeczka nie tylko z lenistwa,ale wlasnie dlatego by wyciagac mu smoczek,bo mam na sumieniu jak doji go,chodzi mi o zgry i wade wymowy.

Jak dziecko zasnie to staraj sie wyciagac smoczek,pozniej pewnie znowu sie przepudzi i bedzie chcialo i tak w kolko.Moj maly potrzebuje smoka do zasypiania bez niegonie ma mowy ,zeby poczul sie senny!!!!!

143

Odp: Nasze dzieci...
adossia napisał/a:
Iga26 napisał/a:

Mam pytanie. Czy jak dziecko śpi w nocy ze smoczkiem, będzie miało jakieś problemy z odstawieniem go.

Na pewno bedzie sie coraz bardziej przyzwyczajac do smoczka,dlatego ja nie przenosze malego do lozeczka nie tylko z lenistwa,ale wlasnie dlatego by wyciagac mu smoczek,bo mam na sumieniu jak doji go,chodzi mi o zgry i wade wymowy.

Jak dziecko zasnie to staraj sie wyciagac smoczek,pozniej pewnie znowu sie przepudzi i bedzie chcialo i tak w kolko.Moj maly potrzebuje smoka do zasypiania bez niegonie ma mowy ,zeby poczul sie senny!!!!!

I chyba tak  za czne robić.

144

Odp: Nasze dzieci...
Iga26 napisał/a:
adossia napisał/a:
Iga26 napisał/a:

Mam pytanie. Czy jak dziecko śpi w nocy ze smoczkiem, będzie miało jakieś problemy z odstawieniem go.

Na pewno bedzie sie coraz bardziej przyzwyczajac do smoczka,dlatego ja nie przenosze malego do lozeczka nie tylko z lenistwa,ale wlasnie dlatego by wyciagac mu smoczek,bo mam na sumieniu jak doji go,chodzi mi o zgry i wade wymowy.

Jak dziecko zasnie to staraj sie wyciagac smoczek,pozniej pewnie znowu sie przepudzi i bedzie chcialo i tak w kolko.Moj maly potrzebuje smoka do zasypiania bez niegonie ma mowy ,zeby poczul sie senny!!!!!

I chyba tak  za czne robić.

Ja mojemu tak nie wyciągałam. Sam zaczal wypluwać podczas snu i nie budził się. Rzadko się zdarza żeby się w nocy obudził bo mu smoczka brakuje. Ale ja mu w dzień jak nie spał nie dawałam smoczka. Smoczek był tylko do spania. Do uspokajania uzywalam go tylko do 4 miesiąca. I teraz jak się zdarzy że dorwie smoczka w dzień to wystarczy, że wyciagne do niego rękę i powiem, żeby oddał smoczek to ładnie oddaje smile

145

Odp: Nasze dzieci...
calineczka_m napisał/a:
Iga26 napisał/a:
adossia napisał/a:

Na pewno bedzie sie coraz bardziej przyzwyczajac do smoczka,dlatego ja nie przenosze malego do lozeczka nie tylko z lenistwa,ale wlasnie dlatego by wyciagac mu smoczek,bo mam na sumieniu jak doji go,chodzi mi o zgry i wade wymowy.

Jak dziecko zasnie to staraj sie wyciagac smoczek,pozniej pewnie znowu sie przepudzi i bedzie chcialo i tak w kolko.Moj maly potrzebuje smoka do zasypiania bez niegonie ma mowy ,zeby poczul sie senny!!!!!

I chyba tak  za czne robić.

Ja mojemu tak nie wyciągałam. Sam zaczal wypluwać podczas snu i nie budził się. Rzadko się zdarza żeby się w nocy obudził bo mu smoczka brakuje. Ale ja mu w dzień jak nie spał nie dawałam smoczka. Smoczek był tylko do spania. Do uspokajania uzywalam go tylko do 4 miesiąca. I teraz jak się zdarzy że dorwie smoczka w dzień to wystarczy, że wyciagne do niego rękę i powiem, żeby oddał smoczek to ładnie oddaje smile

Posuszny ten twój skarb.

146

Odp: Nasze dzieci...

ja ciuszki kupuje na szmateksie. jak maly zasnie to robie szaber w 10minut i szybko na dwór;>

147

Odp: Nasze dzieci...
Iga26 napisał/a:
calineczka_m napisał/a:
Iga26 napisał/a:

I chyba tak  za czne robić.

Ja mojemu tak nie wyciągałam. Sam zaczal wypluwać podczas snu i nie budził się. Rzadko się zdarza żeby się w nocy obudził bo mu smoczka brakuje. Ale ja mu w dzień jak nie spał nie dawałam smoczka. Smoczek był tylko do spania. Do uspokajania uzywalam go tylko do 4 miesiąca. I teraz jak się zdarzy że dorwie smoczka w dzień to wystarczy, że wyciagne do niego rękę i powiem, żeby oddał smoczek to ładnie oddaje smile

Posuszny ten twój skarb.

He he ale nie zawsze tongue jak go odciagam od dvd bo przy nim lubi majstrować to zaraz spowrotem wróci wink

148

Odp: Nasze dzieci...

Ja kupuje ciuszki w firmówkach, albo przez internet. Jakoś tak od początku jej kupuję.

149

Odp: Nasze dzieci...
calineczka_m napisał/a:
Iga26 napisał/a:
calineczka_m napisał/a:

Ja mojemu tak nie wyciągałam. Sam zaczal wypluwać podczas snu i nie budził się. Rzadko się zdarza żeby się w nocy obudził bo mu smoczka brakuje. Ale ja mu w dzień jak nie spał nie dawałam smoczka. Smoczek był tylko do spania. Do uspokajania uzywalam go tylko do 4 miesiąca. I teraz jak się zdarzy że dorwie smoczka w dzień to wystarczy, że wyciagne do niego rękę i powiem, żeby oddał smoczek to ładnie oddaje smile

Posuszny ten twój skarb.

He he ale nie zawsze tongue jak go odciagam od dvd bo przy nim lubi majstrować to zaraz spowrotem wróci wink

Majster:)).

150

Odp: Nasze dzieci...

Majster i rozrabiaka smile dvd i amplituner to jego ulubione zabawki. Ja ciuszki w ciucholandach kupuje bo tak szybko dzieci rosną że szok tongue też kiedyś byłam zdania że ciuchy dla dzieci to tylko nowe. Ale jak zaczelam pracować jako opiekunka do dzieci to zmieniłam zdanie

151

Odp: Nasze dzieci...

Ja kupuje firmówki na szmateksie:> Hm,kaphale itd:>

152

Odp: Nasze dzieci...

no ja też firmowki wink tutaj zresztą tylko firmowki w ciucholandach mają

153

Odp: Nasze dzieci...

ja tam też kupuję w szmateksach,czasami używane na allegro i nowe ale to głównie wylicytowane za grosze :)a to też od kogoś zawszę coś dostanę smile

154

Odp: Nasze dzieci...

Nareszcie chwila wolnego. Julka z tatusiem na spacerku, a ja mam wolne.

155

Odp: Nasze dzieci...

mój mały śpi wiec siadłam na chwilę aby odpocząć, od niego, iod garów, i pieczenia smile

156

Odp: Nasze dzieci...

Zastanawiam się czy nie wybrać się dziś na zakupy jakieś kosmetyki itp.

157

Odp: Nasze dzieci...

Ja nie pieczę mama i teściowa się tym zajmują wink wink .

158

Odp: Nasze dzieci...

ja piekę bo wiem że mam dla siebie i dla swoich,a jak zejdę na dół do teściowej to nie załapię się czasami smile

159

Odp: Nasze dzieci...

mój też śpi smile ja piekę. Rodziców i tesciow nie mam w pobliżu. To nasze pierwsze święta tylko we trójkę. W końcu smile

160 Ostatnio edytowany przez Iga26 (2012-12-23 14:32:50)

Odp: Nasze dzieci...

A my to jesteśmy na 3 wigiliach;
- dziadki
- dziadki
- teście
Więc będzie trzeba się wyrobić do 24.00 bo jeszcze pasterka. Więc nie ma co gotować, bo i tak tego nie zjemy.

161

Odp: Nasze dzieci...
Iga26 napisał/a:

Nareszcie chwila wolnego. Julka z tatusiem na spacerku, a ja mam wolne.

Moj maly tez z tatusiem na spacerku

162

Odp: Nasze dzieci...
Iga26 napisał/a:

A my to jesteśmy na 3 wigiliach;
- dziadki
- dziadki
- teście
Więc będzie trzeba się wyrobić do 24.00 bo jeszcze pasterka. Więc nie ma co gotować, bo i tak tego nie zjemy.

Jak dobrze ,zenie jestem w pl na swietach,takie odwidziny wykonczyly by mnie

163

Odp: Nasze dzieci...
adossia napisał/a:
Iga26 napisał/a:

A my to jesteśmy na 3 wigiliach;
- dziadki
- dziadki
- teście
Więc będzie trzeba się wyrobić do 24.00 bo jeszcze pasterka. Więc nie ma co gotować, bo i tak tego nie zjemy.

Jak dobrze ,zenie jestem w pl na swietach,takie odwidziny wykonczyly by mnie

A mnie właśnie nie. Na każdej jest wesoło wink;):):):). Ja mam wolne bo babcie Julką się zajmują.

164 Ostatnio edytowany przez nika29 (2012-12-23 17:52:31)

Odp: Nasze dzieci...
Iga26 napisał/a:

Zastanawiam się czy nie wybrać się dziś na zakupy jakieś kosmetyki itp.

ja moje kosmetyczne zapasy(zrobione kiedy byla wyprzedaz)upycham wlasnie w prezenty:> jaja dosłownie

165

Odp: Nasze dzieci...
nika29 napisał/a:
Iga26 napisał/a:

Zastanawiam się czy nie wybrać się dziś na zakupy jakieś kosmetyki itp.

ja moje kosmetyczne zapasy(zrobione kiedy byla wyprzedaz)upycham wlasnie w prezenty:> jaja dosłownie

Hehe.

166

Odp: Nasze dzieci...

Witajcie moje drogie .

Iga , jeśli chodzi o smoczek to w moim przypadku, jest cholernie ciężko oduczyć Łukasza od ,,dydy,,
Ma dwa lata, ale smoczek na noc musi być, Koniec świata jak położę go bez smoczka.
Krzyczy , woła ,, mama dydy,, Nie chce spać, no mówie masakra.
Jak gdzieś z nim jadę, idę , to smoczka do buzi nie dostaje, ale mam go zawsze w torebce w pogotowiu.
Naprawdę mi ciężko go oduczyć, maczałam go w musztardzie, sypałam pieprzem, solą, a gdzie tam, on gadał, że to mniam mniam
i już . Smoczek to jego przyjaciel i już . smile

Życzę Wam kochane ZDROWYCH, SPOKOJNYCH ŚWIĄT, SPEŁNIENIA MARZEŃ I WIELU PREZENTÓW .

Pozdrawiam .

167

Odp: Nasze dzieci...

Rowniez zycze WESOLYCH,SPOKOJNYCH I RADOSNYCH SWIAT.

168

Odp: Nasze dzieci...

smilesmile

169

Odp: Nasze dzieci...

smiletongue:D

170

Odp: Nasze dzieci...

Ja także życzę Wam drogie mamy cierpliwości, miłości, szczęścia na Święta i Cały Nowy Rok. Wesołych Świąt.

171

Odp: Nasze dzieci...

No niestety tak to jest już z tymi smoczkami.

172

Odp: Nasze dzieci...

Wesołych Świąt dla wszystkich mamuś smile pociechy z naszych dzieciaczków smile

173

Odp: Nasze dzieci...

dopiero wrocilam:>

174

Odp: Nasze dzieci...

Nareszcie juz po swietach,jutro juz normalny dzien:D

175

Odp: Nasze dzieci...

I po świętach... Jak tam wasze pociechy. Ja myślę jak tu pochować wszystkie nowe ubranka małej, bo pod choinkę dużo ich dostała.

176

Odp: Nasze dzieci...
Iga26 napisał/a:

I po świętach... Jak tam wasze pociechy. Ja myślę jak tu pochować wszystkie nowe ubranka małej, bo pod choinkę dużo ich dostała.

A planujesz drugie dziecko?jak nie,to proponuje sprzedac,na pewno bedzie duzo chetnych bo z tego co pisalas mniemam ,ze sa sliczne.

177

Odp: Nasze dzieci...

Moj maly cos dzis nerwowy,zeby mu ida.A ogolnie to zadowolony bo wczoraj byl u kolegi i sie wybawil ,a tam mial raj z zabawkami

178

Odp: Nasze dzieci...
adossia napisał/a:
Iga26 napisał/a:

I po świętach... Jak tam wasze pociechy. Ja myślę jak tu pochować wszystkie nowe ubranka małej, bo pod choinkę dużo ich dostała.

A planujesz drugie dziecko?jak nie,to proponuje sprzedac,na pewno bedzie duzo chetnych bo z tego co pisalas mniemam ,ze sa sliczne.

Planuje za jakieś 3- 4 lata.  Na razie nie sprzedaje, bo kuzynkę mam w ciąży i prosiła mnie, żebym jej coś ta pożyczyła, bo nie chce kupować używanych, z którymi nie wiadomo co się działo, woli firmówki. Ale póki co muszę gdzieś te za małe upchać, bo normalnie wielka szafa, a nic już się nie mieści w niej. A co do drugiego dziecka to teraz bym chciała synka, ale i tak ważne, żeby zdrowe było.

179

Odp: Nasze dzieci...

Moja teraz u babci. Mąż ma wole i ja też. I mąż teraz gotuje obiad, a ja mam wolne. A tak to mała dzisiaj do 20.00 u babci i mamy wole i się zastanawiamy co by tu robić wink.

180

Odp: Nasze dzieci...

No i babcia chce małą do siebie do jutra i tak myślę czy zostawić ją u niej czy nie. Jak myślicie?

181

Odp: Nasze dzieci...
Iga26 napisał/a:

No i babcia chce małą do siebie do jutra i tak myślę czy zostawić ją u niej czy nie. Jak myślicie?

Nie zostawiaj,jedz po dziecko,szkoda takiego malenstwa ,zeby co chwile zmienialo otoczenie,a nie teskniesz za corcia?

182

Odp: Nasze dzieci...
adossia napisał/a:
Iga26 napisał/a:

No i babcia chce małą do siebie do jutra i tak myślę czy zostawić ją u niej czy nie. Jak myślicie?

Nie zostawiaj,jedz po dziecko,szkoda takiego malenstwa ,zeby co chwile zmienialo otoczenie,a nie teskniesz za corcia?

Tęsknie. Ale mała też jest dobra, bo jak ją zabieramy od dziadka to tak płacze, że nie da się wytrzymać, jak tylko dziadek bierze od razu zasypia. Dziadek wniebowzięty, że ma wnusie u siebie, a ja cały czas do męża ciekawe co mała tak wyrabia. Dzwoniłam 3 razy i .... albo spała u dziadka, albo bawiła się z dziadkiem. I błagali nas, żeby ją zostawić, a ja nie wiem co zrobić. Kilka razy spała już u nich ( babcia i dziadek wszystko koło niej robili) my co prawda byliśmy, ale dziadek z babcią i tak wszystko sami.

183

Odp: Nasze dzieci...

Mąż mówi, że możemy spróbować i można jechać po nią w nocy. A ja nie wiem czy ja dam sobie rady. I myślę co by tu zrobić...

184

Odp: Nasze dzieci...
Iga26 napisał/a:

Mąż mówi, że możemy spróbować i można jechać po nią w nocy. A ja nie wiem czy ja dam sobie rady. I myślę co by tu zrobić...

Iga i co pojechalas po coreczke w nocy?

185

Odp: Nasze dzieci...
adossia napisał/a:
Iga26 napisał/a:

Mąż mówi, że możemy spróbować i można jechać po nią w nocy. A ja nie wiem czy ja dam sobie rady. I myślę co by tu zrobić...

Iga i co pojechalas po coreczke w nocy?

Dziasiaj mamy ją zawieść i ma spać u dziadków. Zobaczymy. Ale dalej nie wiem czy to dobry pomysł, ale zostawimy zobaczymy.

186

Odp: Nasze dzieci...

Witam Was, po tej długiej przerwie .

Jak po Świętach ? smile

Mój mały się rozchorował, ma zapalenie oskrzeli i płuc, zaostrzenie astmy .
Jak mu nie przejdzie do poniedziałku to do szpitala.
Historia lubi się powtarzać, w tamtym roku spędziłam sylwestra przy szpitalnym łóżeczku.
Całe 3 tygodnie .
Mam nadzieję, że choć troszkę sie poprawi .

Pozdrawiam .

187

Odp: Nasze dzieci...

Jest jakiś wirus, bo wszyscy chorzy.

188

Odp: Nasze dzieci...

Lekarz powiedział mi , że panuje wirus zapalenia płuc .
Ale u mojego dziecka jest to chlebem powszednim .
Żadna nowość .

Tylko żal go, bo w szpitalu strasznie go męczą , kują , przekuwają itd .
A to przecież boli jak nie wiem .
Eh ... słów szkoda .

189

Odp: Nasze dzieci...

Się trochę nacierpi. Biedaczek sad.

190 Ostatnio edytowany przez Iga26 (2012-12-28 19:20:03)

Odp: Nasze dzieci...

Mała już u babci, a ja szykuję imprezę z okazji ostatniego piątku w tym roku. Będzie brat męża z żoną ( bardzo się lubimy ) i drugi brat sam. Ja nie mam rodzeństwa, ale bratowa męża jest dla mnie jak siostra, a ja dl niej ( ona też jest jedynaczką ). Moja ,,siostra'' też zostawiła syna u babci, ale drugiej.

191

Odp: Nasze dzieci...

zycze dobrze wam:(

192 Ostatnio edytowany przez Iga26 (2012-12-28 22:57:41)

Odp: Nasze dzieci...

Mnie też coś bierze zimno mi (przy 21 stopnich), od 2 dni boli mnie głowa i gardło. I leżymy sobie z ,,siostrą'' w łóżku i oglądamy rzeczy dla naszych dzieci. A faceci świętują wink.

193

Odp: Nasze dzieci...

Iga i co tam ?
Jak tam imprezka ?

194

Odp: Nasze dzieci...
*LoveForever* napisał/a:

Iga i co tam ?
Jak tam imprezka ?

Wesoło jak to u nas na imprezach. Wróciłyśmy do chłopaków po 11 i siedzieliśmy do 3 nad ranem, a faceci do 4 nad ranem. Dzisiaj mnie na szczęście tylko i aż zatoki bolą. A ja teraz mam trochę wolnego mąż z bratem poszli na spacer z dziećmi. 2 braciszków z dwoma wózkami i tylko się śmiałyśmy, że jeszcze najmłodszego brakuje.

195

Odp: Nasze dzieci...

A jak tam synek?

Posty [ 131 do 195 z 212 ]

Strony Poprzednia 1 2 3 4 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026