stówe
To tak jak ja biorę.
Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!
Forum Kobiet » WYCHOWANIE, ZDROWIE I EDUKACJA DZIECKA » Nasze dzieci...
Strony Poprzednia 1 2 3 4 Następna
Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź
stówe
To tak jak ja biorę.
Podobne tematy
Mam pytanie. Czy jak dziecko śpi w nocy ze smoczkiem, będzie miało jakieś problemy z odstawieniem go.
nie wiem, nasz sie budzi jak wypluwa
Mam pytanie. Czy jak dziecko śpi w nocy ze smoczkiem, będzie miało jakieś problemy z odstawieniem go.
Raczej będzie. Tak nauczylo się zasypiać i trzeba będzie nauczyć je zasypiać bez smoczka
nie wiem, nasz sie budzi jak wypluwa
Właśnie mi tez się budzi jak jej wypada smok i boje się, że będzie ją ciężko odzwyczaić...
Witam nowe mamuśki, które dołączyły ![]()
Nie zaglądam tutaj za każdym razem, ale mam nadzieję, że raz na jakiś czas, jak zajrzę do Was, to sobie pogadamy.
Ostatnio mój mąż zaczął krzywo patrzeć, że tyle na necie siedzę, więc chcę się trochę to ograniczyć ![]()
Zanim poznałam netkobiety, to tylko sprawdzałam maila, więc nie jest przyzwyczajony.
Dziewczyny, co do smoczka, to ja nie miałam dużego doświadczenia. Mój synek, tylko pare razy miał dydka do 4 miesiąca, a potem wyrzuciłam. Nie zdążył się do niego przyzwyczaić, za to do cycusia bardzo...
mój starszy syn chodził ze smoczkiem do 3 roku życia,w końcu jak w ostatnim zrobiła się dziura to go wyrzuciłam i powiedziałam że monia już nie ma,nie było nawet płaczu za smoczkiem ![]()
drugi ma 2 lata też chodzi ze smoczkiem,ale w czasie snu sam go wywala,
powiem tak moje dzieci chociaż smoczka długo ciągły i nadal ciągnie ten młodszy,nie mają problemów z ząbkami,typu próchnica,krzywy zgryz itp,do tego praktycznie oby dwoje na butelce byli ![]()
Tak się zastanawiałam czy właśnie jeśli dziecko od małego śpi ze smoczkiem tak jak moja mała, czasami też jej daję jak leży sobie czy właśnie dzieci później nie chcą rozstać się ze smokiem.
Dzisiaj kupiłam Juli piękna sukieneczkę na wigilię ( nie różowa).
te ciuszki na małe dzieci są super a już dziewczynkę to można naprawdę wystroić
co do smoczka,przyznam dałam juz w szpitalu,tylko po to aby wrazie czego potrafił przez smoczka wypić mleko z butelki,i nie ukrywam że smoczek uspokaja chociaż ja problemów z dziećmi nie miałam,są spokojne ![]()
Moja też jest bardzo, bardzo spokojna. Co do ciuszków poszłam po 1 sukienkę, a wróciłam z 4 sukienkami, 5 bodami, 3 sweterkami, 6 parami rajstop, nowym płaszczem i 3 czapeczkami. Nie mogłam się powstrzymać. Nie wiem kiedy mała to upierze;);).
Mam pytanie. Czy jak dziecko śpi w nocy ze smoczkiem, będzie miało jakieś problemy z odstawieniem go.
Na pewno bedzie sie coraz bardziej przyzwyczajac do smoczka,dlatego ja nie przenosze malego do lozeczka nie tylko z lenistwa,ale wlasnie dlatego by wyciagac mu smoczek,bo mam na sumieniu jak doji go,chodzi mi o zgry i wade wymowy.
Jak dziecko zasnie to staraj sie wyciagac smoczek,pozniej pewnie znowu sie przepudzi i bedzie chcialo i tak w kolko.Moj maly potrzebuje smoka do zasypiania bez niegonie ma mowy ,zeby poczul sie senny!!!!!
Iga26 napisał/a:Mam pytanie. Czy jak dziecko śpi w nocy ze smoczkiem, będzie miało jakieś problemy z odstawieniem go.
Na pewno bedzie sie coraz bardziej przyzwyczajac do smoczka,dlatego ja nie przenosze malego do lozeczka nie tylko z lenistwa,ale wlasnie dlatego by wyciagac mu smoczek,bo mam na sumieniu jak doji go,chodzi mi o zgry i wade wymowy.
Jak dziecko zasnie to staraj sie wyciagac smoczek,pozniej pewnie znowu sie przepudzi i bedzie chcialo i tak w kolko.Moj maly potrzebuje smoka do zasypiania bez niegonie ma mowy ,zeby poczul sie senny!!!!!
I chyba tak za czne robić.
adossia napisał/a:Iga26 napisał/a:Mam pytanie. Czy jak dziecko śpi w nocy ze smoczkiem, będzie miało jakieś problemy z odstawieniem go.
Na pewno bedzie sie coraz bardziej przyzwyczajac do smoczka,dlatego ja nie przenosze malego do lozeczka nie tylko z lenistwa,ale wlasnie dlatego by wyciagac mu smoczek,bo mam na sumieniu jak doji go,chodzi mi o zgry i wade wymowy.
Jak dziecko zasnie to staraj sie wyciagac smoczek,pozniej pewnie znowu sie przepudzi i bedzie chcialo i tak w kolko.Moj maly potrzebuje smoka do zasypiania bez niegonie ma mowy ,zeby poczul sie senny!!!!!
I chyba tak za czne robić.
Ja mojemu tak nie wyciągałam. Sam zaczal wypluwać podczas snu i nie budził się. Rzadko się zdarza żeby się w nocy obudził bo mu smoczka brakuje. Ale ja mu w dzień jak nie spał nie dawałam smoczka. Smoczek był tylko do spania. Do uspokajania uzywalam go tylko do 4 miesiąca. I teraz jak się zdarzy że dorwie smoczka w dzień to wystarczy, że wyciagne do niego rękę i powiem, żeby oddał smoczek to ładnie oddaje ![]()
Iga26 napisał/a:adossia napisał/a:Na pewno bedzie sie coraz bardziej przyzwyczajac do smoczka,dlatego ja nie przenosze malego do lozeczka nie tylko z lenistwa,ale wlasnie dlatego by wyciagac mu smoczek,bo mam na sumieniu jak doji go,chodzi mi o zgry i wade wymowy.
Jak dziecko zasnie to staraj sie wyciagac smoczek,pozniej pewnie znowu sie przepudzi i bedzie chcialo i tak w kolko.Moj maly potrzebuje smoka do zasypiania bez niegonie ma mowy ,zeby poczul sie senny!!!!!
I chyba tak za czne robić.
Ja mojemu tak nie wyciągałam. Sam zaczal wypluwać podczas snu i nie budził się. Rzadko się zdarza żeby się w nocy obudził bo mu smoczka brakuje. Ale ja mu w dzień jak nie spał nie dawałam smoczka. Smoczek był tylko do spania. Do uspokajania uzywalam go tylko do 4 miesiąca. I teraz jak się zdarzy że dorwie smoczka w dzień to wystarczy, że wyciagne do niego rękę i powiem, żeby oddał smoczek to ładnie oddaje
Posuszny ten twój skarb.
ja ciuszki kupuje na szmateksie. jak maly zasnie to robie szaber w 10minut i szybko na dwór;>
calineczka_m napisał/a:Iga26 napisał/a:I chyba tak za czne robić.
Ja mojemu tak nie wyciągałam. Sam zaczal wypluwać podczas snu i nie budził się. Rzadko się zdarza żeby się w nocy obudził bo mu smoczka brakuje. Ale ja mu w dzień jak nie spał nie dawałam smoczka. Smoczek był tylko do spania. Do uspokajania uzywalam go tylko do 4 miesiąca. I teraz jak się zdarzy że dorwie smoczka w dzień to wystarczy, że wyciagne do niego rękę i powiem, żeby oddał smoczek to ładnie oddaje
Posuszny ten twój skarb.
He he ale nie zawsze
jak go odciagam od dvd bo przy nim lubi majstrować to zaraz spowrotem wróci ![]()
Ja kupuje ciuszki w firmówkach, albo przez internet. Jakoś tak od początku jej kupuję.
Iga26 napisał/a:calineczka_m napisał/a:Ja mojemu tak nie wyciągałam. Sam zaczal wypluwać podczas snu i nie budził się. Rzadko się zdarza żeby się w nocy obudził bo mu smoczka brakuje. Ale ja mu w dzień jak nie spał nie dawałam smoczka. Smoczek był tylko do spania. Do uspokajania uzywalam go tylko do 4 miesiąca. I teraz jak się zdarzy że dorwie smoczka w dzień to wystarczy, że wyciagne do niego rękę i powiem, żeby oddał smoczek to ładnie oddaje
Posuszny ten twój skarb.
He he ale nie zawsze
jak go odciagam od dvd bo przy nim lubi majstrować to zaraz spowrotem wróci
Majster:)).
Majster i rozrabiaka
dvd i amplituner to jego ulubione zabawki. Ja ciuszki w ciucholandach kupuje bo tak szybko dzieci rosną że szok
też kiedyś byłam zdania że ciuchy dla dzieci to tylko nowe. Ale jak zaczelam pracować jako opiekunka do dzieci to zmieniłam zdanie
Ja kupuje firmówki na szmateksie:> Hm,kaphale itd:>
no ja też firmowki
tutaj zresztą tylko firmowki w ciucholandach mają
ja tam też kupuję w szmateksach,czasami używane na allegro i nowe ale to głównie wylicytowane za grosze :)a to też od kogoś zawszę coś dostanę ![]()
Nareszcie chwila wolnego. Julka z tatusiem na spacerku, a ja mam wolne.
mój mały śpi wiec siadłam na chwilę aby odpocząć, od niego, iod garów, i pieczenia ![]()
Zastanawiam się czy nie wybrać się dziś na zakupy jakieś kosmetyki itp.
Ja nie pieczę mama i teściowa się tym zajmują
.
ja piekę bo wiem że mam dla siebie i dla swoich,a jak zejdę na dół do teściowej to nie załapię się czasami ![]()
mój też śpi
ja piekę. Rodziców i tesciow nie mam w pobliżu. To nasze pierwsze święta tylko we trójkę. W końcu ![]()
A my to jesteśmy na 3 wigiliach;
- dziadki
- dziadki
- teście
Więc będzie trzeba się wyrobić do 24.00 bo jeszcze pasterka. Więc nie ma co gotować, bo i tak tego nie zjemy.
Nareszcie chwila wolnego. Julka z tatusiem na spacerku, a ja mam wolne.
Moj maly tez z tatusiem na spacerku
A my to jesteśmy na 3 wigiliach;
- dziadki
- dziadki
- teście
Więc będzie trzeba się wyrobić do 24.00 bo jeszcze pasterka. Więc nie ma co gotować, bo i tak tego nie zjemy.
Jak dobrze ,zenie jestem w pl na swietach,takie odwidziny wykonczyly by mnie
Iga26 napisał/a:A my to jesteśmy na 3 wigiliach;
- dziadki
- dziadki
- teście
Więc będzie trzeba się wyrobić do 24.00 bo jeszcze pasterka. Więc nie ma co gotować, bo i tak tego nie zjemy.Jak dobrze ,zenie jestem w pl na swietach,takie odwidziny wykonczyly by mnie
A mnie właśnie nie. Na każdej jest wesoło
;):):):). Ja mam wolne bo babcie Julką się zajmują.
Zastanawiam się czy nie wybrać się dziś na zakupy jakieś kosmetyki itp.
ja moje kosmetyczne zapasy(zrobione kiedy byla wyprzedaz)upycham wlasnie w prezenty:> jaja dosłownie
Iga26 napisał/a:Zastanawiam się czy nie wybrać się dziś na zakupy jakieś kosmetyki itp.
ja moje kosmetyczne zapasy(zrobione kiedy byla wyprzedaz)upycham wlasnie w prezenty:> jaja dosłownie
Hehe.
Witajcie moje drogie .
Iga , jeśli chodzi o smoczek to w moim przypadku, jest cholernie ciężko oduczyć Łukasza od ,,dydy,,
Ma dwa lata, ale smoczek na noc musi być, Koniec świata jak położę go bez smoczka.
Krzyczy , woła ,, mama dydy,, Nie chce spać, no mówie masakra.
Jak gdzieś z nim jadę, idę , to smoczka do buzi nie dostaje, ale mam go zawsze w torebce w pogotowiu.
Naprawdę mi ciężko go oduczyć, maczałam go w musztardzie, sypałam pieprzem, solą, a gdzie tam, on gadał, że to mniam mniam
i już . Smoczek to jego przyjaciel i już . ![]()
Życzę Wam kochane ZDROWYCH, SPOKOJNYCH ŚWIĄT, SPEŁNIENIA MARZEŃ I WIELU PREZENTÓW .
Pozdrawiam .
Rowniez zycze WESOLYCH,SPOKOJNYCH I RADOSNYCH SWIAT.
![]()
![]()
![]()
:D
Ja także życzę Wam drogie mamy cierpliwości, miłości, szczęścia na Święta i Cały Nowy Rok. Wesołych Świąt.
No niestety tak to jest już z tymi smoczkami.
Wesołych Świąt dla wszystkich mamuś
pociechy z naszych dzieciaczków ![]()
dopiero wrocilam:>
Nareszcie juz po swietach,jutro juz normalny dzien:D
I po świętach... Jak tam wasze pociechy. Ja myślę jak tu pochować wszystkie nowe ubranka małej, bo pod choinkę dużo ich dostała.
I po świętach... Jak tam wasze pociechy. Ja myślę jak tu pochować wszystkie nowe ubranka małej, bo pod choinkę dużo ich dostała.
A planujesz drugie dziecko?jak nie,to proponuje sprzedac,na pewno bedzie duzo chetnych bo z tego co pisalas mniemam ,ze sa sliczne.
Moj maly cos dzis nerwowy,zeby mu ida.A ogolnie to zadowolony bo wczoraj byl u kolegi i sie wybawil ,a tam mial raj z zabawkami
Iga26 napisał/a:I po świętach... Jak tam wasze pociechy. Ja myślę jak tu pochować wszystkie nowe ubranka małej, bo pod choinkę dużo ich dostała.
A planujesz drugie dziecko?jak nie,to proponuje sprzedac,na pewno bedzie duzo chetnych bo z tego co pisalas mniemam ,ze sa sliczne.
Planuje za jakieś 3- 4 lata. Na razie nie sprzedaje, bo kuzynkę mam w ciąży i prosiła mnie, żebym jej coś ta pożyczyła, bo nie chce kupować używanych, z którymi nie wiadomo co się działo, woli firmówki. Ale póki co muszę gdzieś te za małe upchać, bo normalnie wielka szafa, a nic już się nie mieści w niej. A co do drugiego dziecka to teraz bym chciała synka, ale i tak ważne, żeby zdrowe było.
Moja teraz u babci. Mąż ma wole i ja też. I mąż teraz gotuje obiad, a ja mam wolne. A tak to mała dzisiaj do 20.00 u babci i mamy wole i się zastanawiamy co by tu robić
.
No i babcia chce małą do siebie do jutra i tak myślę czy zostawić ją u niej czy nie. Jak myślicie?
No i babcia chce małą do siebie do jutra i tak myślę czy zostawić ją u niej czy nie. Jak myślicie?
Nie zostawiaj,jedz po dziecko,szkoda takiego malenstwa ,zeby co chwile zmienialo otoczenie,a nie teskniesz za corcia?
Iga26 napisał/a:No i babcia chce małą do siebie do jutra i tak myślę czy zostawić ją u niej czy nie. Jak myślicie?
Nie zostawiaj,jedz po dziecko,szkoda takiego malenstwa ,zeby co chwile zmienialo otoczenie,a nie teskniesz za corcia?
Tęsknie. Ale mała też jest dobra, bo jak ją zabieramy od dziadka to tak płacze, że nie da się wytrzymać, jak tylko dziadek bierze od razu zasypia. Dziadek wniebowzięty, że ma wnusie u siebie, a ja cały czas do męża ciekawe co mała tak wyrabia. Dzwoniłam 3 razy i .... albo spała u dziadka, albo bawiła się z dziadkiem. I błagali nas, żeby ją zostawić, a ja nie wiem co zrobić. Kilka razy spała już u nich ( babcia i dziadek wszystko koło niej robili) my co prawda byliśmy, ale dziadek z babcią i tak wszystko sami.
Mąż mówi, że możemy spróbować i można jechać po nią w nocy. A ja nie wiem czy ja dam sobie rady. I myślę co by tu zrobić...
Mąż mówi, że możemy spróbować i można jechać po nią w nocy. A ja nie wiem czy ja dam sobie rady. I myślę co by tu zrobić...
Iga i co pojechalas po coreczke w nocy?
Iga26 napisał/a:Mąż mówi, że możemy spróbować i można jechać po nią w nocy. A ja nie wiem czy ja dam sobie rady. I myślę co by tu zrobić...
Iga i co pojechalas po coreczke w nocy?
Dziasiaj mamy ją zawieść i ma spać u dziadków. Zobaczymy. Ale dalej nie wiem czy to dobry pomysł, ale zostawimy zobaczymy.
Witam Was, po tej długiej przerwie .
Jak po Świętach ? ![]()
Mój mały się rozchorował, ma zapalenie oskrzeli i płuc, zaostrzenie astmy .
Jak mu nie przejdzie do poniedziałku to do szpitala.
Historia lubi się powtarzać, w tamtym roku spędziłam sylwestra przy szpitalnym łóżeczku.
Całe 3 tygodnie .
Mam nadzieję, że choć troszkę sie poprawi .
Pozdrawiam .
Jest jakiś wirus, bo wszyscy chorzy.
Lekarz powiedział mi , że panuje wirus zapalenia płuc .
Ale u mojego dziecka jest to chlebem powszednim .
Żadna nowość .
Tylko żal go, bo w szpitalu strasznie go męczą , kują , przekuwają itd .
A to przecież boli jak nie wiem .
Eh ... słów szkoda .
Się trochę nacierpi. Biedaczek
.
Mała już u babci, a ja szykuję imprezę z okazji ostatniego piątku w tym roku. Będzie brat męża z żoną ( bardzo się lubimy ) i drugi brat sam. Ja nie mam rodzeństwa, ale bratowa męża jest dla mnie jak siostra, a ja dl niej ( ona też jest jedynaczką ). Moja ,,siostra'' też zostawiła syna u babci, ale drugiej.
zycze dobrze wam:(
Mnie też coś bierze zimno mi (przy 21 stopnich), od 2 dni boli mnie głowa i gardło. I leżymy sobie z ,,siostrą'' w łóżku i oglądamy rzeczy dla naszych dzieci. A faceci świętują
.
Iga i co tam ?
Jak tam imprezka ?
Iga i co tam ?
Jak tam imprezka ?
Wesoło jak to u nas na imprezach. Wróciłyśmy do chłopaków po 11 i siedzieliśmy do 3 nad ranem, a faceci do 4 nad ranem. Dzisiaj mnie na szczęście tylko i aż zatoki bolą. A ja teraz mam trochę wolnego mąż z bratem poszli na spacer z dziećmi. 2 braciszków z dwoma wózkami i tylko się śmiałyśmy, że jeszcze najmłodszego brakuje.
A jak tam synek?
Strony Poprzednia 1 2 3 4 Następna
Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź
Forum Kobiet » WYCHOWANIE, ZDROWIE I EDUKACJA DZIECKA » Nasze dzieci...
Warto przeczytać w tym dziale
Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności
© www.netkobiety.pl 2007-2026