netkobietyWszystkie działy
Trudna miłość, zazdrość, nałogi

mąż mnie nie docenia

79 odpowiedzi27 668 wyświetleńzałożony przez klementynka22, 02.12.2012

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » TRUDNA MIŁOŚĆ, ZAZDROŚĆ, NAŁOGI » mąż mnie nie docenia

Strony Poprzednia 1 2

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 66 do 80 z 80 ]

66

Odp: mąż mnie nie docenia

nie moge poradzic sobie z frustracja i ze zloscia z powodu jego zdrady.chwilami mam taka ochote walnac go leb albo zwyzywac od najgorszych.nie wiem dlaczego musialo mnie to spotkac.chyba bylam za dobra dla drania.za jego bledy teraz place choroba.nie potrafie sobie poradzic ze swoimi emocjami.znowu mialalm koszmary ze mnie zdradza.nie wiem ile tak pociagne.moze mi ktos poradzi czy to ma sens?licze na odpowiedzi kobiet ktore zostaly zdradzone.ja jestem mloda i jeszcze nie tak bardzo doswiadczona i nie wiem co w takiej sytuacji zrobic.moje emocje wypalaja mnie od srodka i mimo terapii nie moge sobie poradzic.kocham go i nienawidze jednoczesnie

67 Ostatnio edytowany przez Lilia86 (2012-12-18 16:18:40)

Odp: mąż mnie nie docenia

Gdyby, to mój mąż mnie zdradził nie wybaczyłabym mu.
A co do spraw finansowych, pewnie nie byłoby na początku łatwo, ale nalężę do osób, które zawsze starają się znaleźć wyjście z trudnej sytuacji.
Chcesz z nim być dla dziecka?
A myślisz, że to jest dobre dla dziecka, gdy widzi mamę w takim stanie i ciągle kłucących się rodziców?
Mi się wydaje, że coś takiego bardziej niszczy psychikę dziecka niż wychowywanie się w domu, bez ojca.

Czy jest on chociaż dobrym ojcem?
Wydaje mi się, że nic na to nie wskazuje, z tego co opisałaś.

A jesteś pewna, że on Ciebie zdradził z siostrą? Przyznał się?
Bo nic nie wyczytałam , żebyś była pewna jego zdrady?

68

Odp: mąż mnie nie docenia

przyznal sie,to byl(tylko) pocalunek ale dla mnie to jeden ciul co oni robili,wazne ze robili.jestem na etapie zastanawiania sie co do niego czuje.napewno jestem od niego uzalezniona psychicznie i finansowo.czasami zastanawiam sie jakby wygladalo zycie bez niego i przeraza mnie ta wizja.moja rodzina chyba nie za bardzo go lubi,to tak nawiasem mowiac.mam juz dosc bicia sie z myslalmi.mam dosc koszmarow w nocy i chce wreszcie wyzdrowiec bo moje leki zwiazane z jego zdrada mnie wykanczaja.pamietam ze kiedys myslalam ze zostane kims wielkim kogo beda ludzie szanowac a skonczylam jak typowa matka polka.naprawde nie wiem co robic z tym wszystkim.


jestem mloda a czuje sie jak staruszla ktorej niewiele juz zostalo

69

Odp: mąż mnie nie docenia

Klementynko, nie odpowiedziałaś mi na pytania.


A myślisz, że to jest dobre dla dziecka, gdy widzi mamę w takim stanie i ciągle kłócących się rodziców?
Mi się wydaje, że coś takiego bardziej niszczy psychikę dziecka niż wychowywanie się w domu, bez ojca.
Twoja już jest zniszczona.

Czy jest on chociaż dobrym ojcem?
Wydaje mi się, że nic na to nie wskazuje, z tego co pisałaś.

Do ratowania związku potrzeba dwojga. Twój mąż ewidentnie nie chce.
A ojcem dziecka tak czy inaczej przecież będzie.

Terapeutka nie jest w stanie Ci pomóc, czy Ty nie chesz jej posłuchacć

70

Odp: mąż mnie nie docenia

Cóż znaczy "dobry ojciec"? Ciągle się mówi "dobro dziecka, dobry ojciec". Czy dobry ojciec, to taki, który raz na rok kupi dziecku prezent?, Taki, który obiecuje dużo..., czasem przytuli. Dla dziecka czasem właśnie lepiej jest odejść od kogoś, kto może i dla dziecka jest "dobry", a dla matki nie. gdzie tu wzorce, dla maluszków? Patrzy na kłótnie, wrzaski, awantury... jaki ma obraz taty... Może kiedyś uda Ci się stworzyć związek, który będzie miał pozytywne wzorce. Miłość, dobry kontakt, rozmowy między dorosłymi - to zapewnia dzieciom spokój.

71

Odp: mąż mnie nie docenia

To właśnie chciałamnuzmysłowić klementynce22.

72

Odp: mąż mnie nie docenia

Witajcie nie mam czasu zajrzeć . Klementynko nie mas za ciekawie,do tego ta "zdrada" i to z bliską ci osobą,podejrzewam ,że właśnie ta zdrada będzie cierniem i ciągle będzie tkwił w tobie ten żal i niepewność czy nie zrobi tego znowu.

73

Odp: mąż mnie nie docenia

jest w miare dobrym ojcem.ostatnio rozmawialismy o tym ze nie jest juz tak jak kiedys.na gadaniu sie skonczylo.boli mnie to ze po tej zdradzie niby plakal,przepraszal a potem sie zachowywal jakby nic sie nie stalo.mam wrazenie ze nie probowal odzyskac mojego zaufania,nie przyniosl kwiatow,nie byl bardziej czuly,nie staral sie poprostu.on chyba mysli ze ja juz sie nie przejmuje ale tak nie jest bo az sie we mnie gotuje.ciagle sie bije z myslami czy mowil mi prawde,czy nie bylo miedzy nimi czegos wiecej,czy to sie nie powtorzy.nie wiem czy potrafie tak zyc.nie wiem czy kiedykolwiek zapomne.jeszcze do placzu doprowadza mnie to ze on mnie traktuje jak robota kuchennego.i sa te sprzecznosci,czasem potrafi byc naprawde dobry.nie wiem co o tym myslec.mam metlik w glowie

74

Odp: mąż mnie nie docenia

mysle ze chyba musze dojrzec do pewnych decyzji.jak narazie musze wyzdrowiec,moze wtedy bede w stanie powiedziec dosc.pani psycholog mi mowila ze musze miec swoje zdanie i ze musze nauczyc sie mowic nie.dzisiaj mezus chcial zebym mu umyla i wypastowala buty.powiedzialam ze nie zrobie tego to sie zburzyl strasznie.nie jestem jego sluzaca.nie jestem po to zeby spelniac jego zachcianki.pomozcie mi.co zrobic zeby on zaczal sie liczyc z moim zdaniem?co zrobic zeby mnie traktowal jak kobiete a nie jak jakiegos smiecia?wiem ze duzo zalezy ode mnie ale uwierzcie mi ze nie raz o tym gadalismy a on nawet nie przyjmowal do wiadomosci ze moze byc inaczej

75

Odp: mąż mnie nie docenia

dzisiaj znowu klutnia.byla miedzy naimi mala wymiana zdan i powiedzial ze mnie uderzy,chyba naprawde tak myslal bo powiedzial to kilkakrotnie,potem powiedzial ze nigdy mnie nie uderzy i ze to ja wymuszam na nim takie slowa.sama juz nie wiem o co chodzi temu czlowiekowi.nie wiem juz co robic.caly czas tylko gada jak to on ciezko nie pracuje i w ogole a jeszcze nigdy w zyciu nie pokazal ze szanuje to co ja robie w domu.ja nie stekam ze zle pracuje czy za malo zarabia,nigdy w tej kwestii nie marudzilam i mu nic nie wytykalam a z jego strony to ciagle wymowki ze wszystko zle robie.ludzie doradzcie cos bo zaraz zwariuje

76

Odp: mąż mnie nie docenia

moi drodzy mam powazny dylemat.moja ukochana siostrzyczka z ktora moj cudny mezus mnie zdradzil wlasnie mi napisala ze za tydzien jest impreza z okazji urodzin mamy i ze ma nadzieje ze przyjade bo w koncu mame ma sie jedna.normalnie celowo mi na ambicje wjezdza.i co mam teraz zrobic?ona mieszka z rodzicami  i niby jak ja mam tam pojechac i siedziec z ta wywloka przy jednym stole?raczej nie pojade ale prosze was o opinie.watpie ze w ogole tam kiedykolwiek pojade.no i nie wiem jeszcze czy meza tez zaprosza.tego to juz w ogole nie potrafie sobie wyobrazic.co wy byscie zrobili na moim miejscu?

77

Odp: mąż mnie nie docenia

Długo nie pisałam w tym wątku.muszę sie wygadać.czuje niechęć jak go widzę.myślę ze jestem z nim z przyzwyczajenia.chcę kogoś kto mnie naprawdę pokocha.on mnie nie kocha,podejrzewam że nawet mnie nie lubi.to małżeństwo to jest tylko formalnośc.nie potrafimy się dogadać.a tak w nawiasie to on jest rasista. Stwierdził że to dobrze że żydów wybili i że nie lubi murzynów.wstydzę się ze jestem żona tak podlego faceta.

78

Odp: mąż mnie nie docenia

Witaj klementynko22 smile
Widzę, że w ciągu tych kilku miesięcy, nic się nie zmieniło.... A to chyba nie dobrze. Napisz, jak tam z siostrą, rozmawiacie coś?
Pozdrawiam

79

Odp: mąż mnie nie docenia

Witam. Mam problem z moim mężem wogole mnie nie doceniona mamy 3 dzieci wszystko sama robie wogole mnie nie spiera pracuje 8 godzin i troche po pracy woli siedzieć w pracy niż mi po musz czasem nie daje rady wszystkiego ogarnąć ostanio powiedział mogłaś tyle dzieci nie rodzic mi to aż serce za bolało jak mi to powiedział sam obiadu nie weźmie wszysto mu podać brakuje mi już słów zachowuje się jak małe dziecko pomóżcie mi.

80

Odp: mąż mnie nie docenia
bea987654 napisał/a:

Witam. Mam problem z moim mężem wogole mnie nie doceniona mamy 3 dzieci wszystko sama robie wogole mnie nie spiera pracuje 8 godzin i troche po pracy woli siedzieć w pracy niż mi po musz czasem nie daje rady wszystkiego ogarnąć ostanio powiedział mogłaś tyle dzieci nie rodzic mi to aż serce za bolało jak mi to powiedział sam obiadu nie weźmie wszysto mu podać brakuje mi już słów zachowuje się jak małe dziecko pomóżcie mi.

No to przestań dbac o niego. Nie gotuj mu obiadu, a na pewno nie podawaj. Pierz ciuchy tylko swoje i dzieci, a on niech sam się martwi o swój żołądek i szafę, skoro nie potrafi być wdzięczny. Może coś do niego dotrze. Jeśli dzieci są w wieku szkolnym, to poszukaj sobie pracy. Nic tak nie podbudowuje jak własne pieniądze i wyrwanie się z rutyny. Poza tym wtedy mąż nie będzie miał argumentu, bo Ty też pracujesz jak i on, a sprzątanie się samo nie zrobi, więc będzie musiał ulec i poddać się grafikowi.

Posty [ 66 do 80 z 80 ]

Strony Poprzednia 1 2

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » TRUDNA MIŁOŚĆ, ZAZDROŚĆ, NAŁOGI » mąż mnie nie docenia

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026