netkobietyWszystkie działy
Miłość, związki, partnerstwo

Gdy dziewczyna pierwsza mówi, że sie zakochała...

110 odpowiedzi33 362 wyświetleniazałożony przez aguska1611, 11.10.2012

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Gdy dziewczyna pierwsza mówi, że sie zakochała...

Strony Poprzednia 1 2

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 66 do 111 z 111 ]

66

Odp: Gdy dziewczyna pierwsza mówi, że sie zakochała...

Trafiłaś w sedno sprawy. Człowiek się boi, że się okaże, że mu nie zależy. Tak właśnie mam smile a to fakt, że lepiej wiedzieć wcześniej niż później... Trzeba się spotkać, tylko odwagi brak sad

67

Odp: Gdy dziewczyna pierwsza mówi, że sie zakochała...

No tak, bo jak ktos zakochany to boi się odrzucenia hmm
I my tak mamy,

68

Odp: Gdy dziewczyna pierwsza mówi, że sie zakochała...

A nie lepiej być zakochanym i nie bać się odrzucenia? wink Jeśli się boisz, to znaczy że nie jesteś go całkowicie pewna. Więc musisz się w końcu upewnić... czy jesteście "razem" czy "osobno"...

69

Odp: Gdy dziewczyna pierwsza mówi, że sie zakochała...

Dopóki nie porozmawiamy, to ani ja, ani Aga nie będziemy pewne. W moim przypadku to jest tak, że ja wiem, że jesteśmy "osobno". Tylko niech on mi powie, jakie ma zamiary, to ja już będę wiedziała, w którą stronę iść. Przecież jeżeli usłyszę, że nic z tego nie będzie, to dam sobie spokój. Tylko muszę usłyszeć cokolwiek hmm

70

Odp: Gdy dziewczyna pierwsza mówi, że sie zakochała...

Katarina, jeśli tylko czekasz na potwierdzenie...to tym bardziej powinnaś sama zainicjować spotkanie i postawić go pod murem. Nie daj się trzymać w niepewności.

71

Odp: Gdy dziewczyna pierwsza mówi, że sie zakochała...

Ja mam to samo, chcę wiedzieć czy z tego będzie cos więcej, i tez zyje w niepewnosci.
A tak trudno zaczac ta rozmowę hmm
I tak bede musiala go o to zapytac wiec lepiej dla mnie i dla ciebie tez ze wczesniej
to zrobimy,
Jakos mi tak ciężko

72

Odp: Gdy dziewczyna pierwsza mówi, że sie zakochała...

Aga, domyślam się że ciężko ci z tym... nikomu radości nie sprawia usłyszenie czegoś, czego nie chciało by się usłyszeć. Jednak według mnie lepiej zaryzykować i usłyszeć nawet to, czego usłyszeń nie chcielibyśmy...niż żyć w nieświadomości i czekać bez końca nie wiadomo na co... marnuje się tak nie tylko swoje życie, ale i uczucia... bo może "za rogiem" czeka ktoś, na kogo teraz nie zwracamy uwagi...będąc zapatrzonym w kogoś, kto być może na to nie zasługuje albo mu na tym nie zależy...

73

Odp: Gdy dziewczyna pierwsza mówi, że sie zakochała...

Jak sobie pomyślę o tym spotkaniu, to już mam dreszcze. Zawsze miałam motylki w brzuchy kiedy mieliśmy się spotkać, ale wtedy to było przyjemne uczucie... A teraz już nie będzie tak fajnie. No ale już trudno. Zdecydowałam, że jak się tylko do mnie odezwie, to zaproponuję spotkanie z konkretną datą. Nie mam już siły się męczyć sad Dołuję się tylko, a on nie ma o tym pojęcia.

74

Odp: Gdy dziewczyna pierwsza mówi, że sie zakochała...

Katarina, bardzo słusznie. Jak chłopak sobie pogrywa z Tobą, to niech widzi że Tobie to nie pasuje, bo inaczej wciąż tak będzie... szkoda życia na takie czekanie w niepewności...

75

Odp: Gdy dziewczyna pierwsza mówi, że sie zakochała...

A ja chyba nawet mu nie zaproponuje spotkania,
Jestem wściekła, do wczoraj jeszcze taki milutki i w ogole,
a dzisiaj na FB to w ogole jakas olewka mnie, normalnie nie
pała na rozmowe ze mna. Dwa zdania zamienilismy i cisza.
Ja piernicze, cos jest nie tak...
sad

76

Odp: Gdy dziewczyna pierwsza mówi, że sie zakochała...

Aguśka...błagam...co to w ogóle za forma komunikacji...FB tongue Normalnie jak przedszkolaki wink Kiedyś, to facet musiał się pofatygować, żeby pogadać z dziewczyną, ewentualnie zadzwonić...a teraz ludzie się kłócą nawet o jakieś durne statusy na GG, czy FB big_smile Tragedia... wink Jeśli jest ci już wszystko jedno, to może napisz mu na tym FB, że musicie pogadać, więc będziesz jutro czekać na niego...tu i tam...o godzinie... smile Inaczej, będziesz siedzieć i dumać..."czy dobrze zrobiłam, a może powinnam..."

77

Odp: Gdy dziewczyna pierwsza mówi, że sie zakochała...

Wiem, ja mam dosc FB i w ogole
Ja lubie tak w realu a nie kurde na jakis komunikatorach
Teraz jestem troche zla wiec mu nie zaproponuje nic
nie w tej chwili, bo napisze mu cos za duzo i bede zalowala.
Ale jutro jak sie przespie z tymi moimi myslami, to mu napisze
zebysmy sie spotkali, Jak powie ze nic z tego to trudno, gorzej
jak powie ze nie wie...to juz kurde nie wiem co zrobie

78

Odp: Gdy dziewczyna pierwsza mówi, że sie zakochała...

...a co to znaczy, że nie wie? To niech się dowie. Ja bym takiemu "niewiedzącemu" napisała jedno. Że skoro on nie wie czy się ze mną spotkać, to ja w takim razie wiem jedno, że ulżę mu w tej niepewności, żeby nie musiał się dłużej zastanawiać. I żeby spadał na bambus tongue No dajże spokój, kto ma wiedzieć, czy mu zależy czy nie jak nie on...? No i zastanów się, czy życie z takim niepewnym gościem będzie ci odpowiadało? Czy tez wolisz bardziej zdecydowanych i zaangażowanych...

79

Odp: Gdy dziewczyna pierwsza mówi, że sie zakochała...

Margolinka, aż piątke do monitora przybiłam na znak całkowitego zgodzenia się z Twoim postem tongue

Szczerze?
Wolałabym być sama, niż z kimś, kto nie odwzajemnia uczucia, o którego względy musiałabym zabiegac kazdego dnia w strachu przed kolejnymi humorami.

80

Odp: Gdy dziewczyna pierwsza mówi, że sie zakochała...

Zastanów się na spokojnie, a jutro mu wyłóż sprawę. Bez nerwów, chociaż wiadomo, że emocje są. Trzymam kciuki smile

81

Odp: Gdy dziewczyna pierwsza mówi, że sie zakochała...

Wiem, ze masz racje, jak nie bedzie wiedzial to przynajmniej dowiem sie tego teraz i kopne go, niech spada.
Tylko ja nie rozumiem tej jego zazdrosci, zebym tylko nikogo w necie nie poznala, albo jak wychodze to boi sie
ze kogos poznam, albo ze umawiam sie z innymi, Po co to robi jak powiedzmy ze nie zalezy mu?
Juz mu tlumaczylam kiedys ze jest tylko on, to uwierzyl, ale chyba na chwile.
Chyba ulokowalam uczucia nie w tej osobie co trzeba sad ale to tak mnie wzielo, nic na to nie moglam poradzic.

82

Odp: Gdy dziewczyna pierwsza mówi, że sie zakochała...

Rocket... dzięki big_smile ...nie mogłam nic innego napisać, bo aż ręka mnie świerzbiła... tongue

Aga, o co on był zazdrosny...? Byliście już razem...tak formalnie...?  Z tego co mi wiadomo, to nie, więc on jest co najmniej dziwny...posądziła bym go o bycie 19 latkiem wink

83

Odp: Gdy dziewczyna pierwsza mówi, że sie zakochała...

On jakos w ogole jest zazdrosny o facetow ktorych niby moge poznac, i o kumpli, jak wspominam, w ogole o jakiegolwiek pewnie faceta ktory by sie kolo mnie krecil. To jest dziwne.
Jak sie spotkamy to mu to powiem wszystko. Zapytam sie czemu tak sie zachowuje.
I nie, nie bylismy oficjalnie juz tak razem...nie

84

Odp: Gdy dziewczyna pierwsza mówi, że sie zakochała...

Przede wszystkim powiedz mu o tej jego rzekomej zazdrości...że skoro takie zazdrosny o facetów których możesz poznać, to czemu sam zmusza Cię do samotnych wyjść...samemu siedząc  jedynie przed FB tongue

85

Odp: Gdy dziewczyna pierwsza mówi, że sie zakochała...

Postanowilam,ze nie bede sie do niego odzywac Wczoraj zaproponowal ze moze dzisiaj sie spotkamy.
A dzisiaj milczy, wiec mam go w d.... Nie zproponuje mu, przestaje sie odzywac i juz.

86

Odp: Gdy dziewczyna pierwsza mówi, że sie zakochała...

może to jest jakieś rozwiązanie. Do mnie nie odezwał się od piątku, więc ja się też nie odzywam. Dzisiaj jechałam do szkoły i tak mnie kusiło, żeby mu napisać smska, ale nie. Zaparłam się i koniec smile W ogóle zaczęłam się zastanawiać czemu mi tak na nim zależy... Przecież od jakiegoś czasu mnie olewa, mało rozmawiamy, każde żyje swoim życiem. Kiedyś dzwoniliśmy albo pisaliśmy do siebie z każdym drobiazgiem. Nie umiem tego wyjaśnić hmm

87

Odp: Gdy dziewczyna pierwsza mówi, że sie zakochała...

Bo to jest dobre rozwiązanie.
Teraz gdybym ja miala zaproponowac spotkanie czułabym sie wrecz głupio i beznadziejnie, bo niby czuję ze olał mnie dzisiaj, to ja się mam prosic zeby sie chcial widziec ze mna?, no na pewno nie. Niech się pozniej zastanawia czy gdzies z kims nie bylam,
A jak w ogóle już sie nie odezwie (chociaz watpie) to trudno, tak musialo byc. A jak sie odezwie z pretensjami to jeszcze gorzej dla niego.
Ty tez lepiej czekaj jak sie on odezwie, bo chyba nie czułabys sie dobrze gdybys ty znowu pierwsza. A propo co napisalas, mnie tez bedzie korcic zeby sie odezwac, ale spróbuję wytrzymac.
Trzymaj sie wink

88

Odp: Gdy dziewczyna pierwsza mówi, że sie zakochała...

To znaczy ostatnio to zawsze on się pierwszy odzywał. W weekendy to różnie bywało, ale w tygodniu się pewnie odezwie. tak myślę. Eh, zdecydowanie za dużo myślę. A najgorsze jest to, że właśnie dostałam zaproszenie na wesele i nie mam z kim iść sad

89

Odp: Gdy dziewczyna pierwsza mówi, że sie zakochała...

Ale to wszystko beznadziejne.
No w sumie to ty masz troche inaczej, bo ja z nim pisalam prawie codziennie ostatnio. Ale po tym ze chcial  sie widziec  i dzisiaj  milczy to mnie to wkurzylo. I dlatego sie nie odezwe, ty jak chcesz to napisz cos do niego po niedzieli, bo jak mowisz ze on sie ostatnio pierwszy odzywa wink
Ja chyba ostatnio za duzo analizuje, i daje sobie spokoj z tym mysleniem. Musze odpoczac, jutro ide na miasto z kolezanka na jakies piwko i az sie ciesze. wink Musze wyluzowac, tobie tez to radze wink

90

Odp: Gdy dziewczyna pierwsza mówi, że sie zakochała...

Nie mam czasu w tym tygodniu nigdzie wyjść. Ale to też dobrze. Lubie te momenty, kiedy nie mam czasu myśleć smile nie będę na razie pisać. Przynajmniej teraz tak myślę, nie wiem, co mi jutro przyjdzie do głowy smile a Ty póki co czekaj smile niech wspomni jeszcze raz o spotkaniu smile

91

Odp: Gdy dziewczyna pierwsza mówi, że sie zakochała...

Odezwal sie dzisiaj. bo zobaczyl mnie na FB jak weszlam wieczorem. Napisal ze znowu pozno wrocilam, a ja bylam caly czas w domu co mu napisalam,ale nie zdazyl odczytac bo wylaczył.
sad tak bardzo chcialabym pogadac w cztery oczy i pewne rzeczy sobie nawzajem powiedziec, a nie w taki sposob.
Ale jak mu zaproponuje to to nie wiem czy nie wyjde na jakas dziwna i wogole, sad

92

Odp: Gdy dziewczyna pierwsza mówi, że sie zakochała...

No ale w sumie co Ci zależy? Powiedz mu to, co napisałaś... Że chciałabyś porozmawiać w cztery oczy i wyjaśnić pewne sprawy. Przecież to nic złego. Też bym tak zrobiła, ale się do mnie nie odzywa sad

93 Ostatnio edytowany przez saffari (2012-10-22 21:57:32)

Odp: Gdy dziewczyna pierwsza mówi, że sie zakochała...

Agusia czytam Twoje posty i po 1: -Facet Ci nie ufa po 2: jest nadwyraz zazdrosny po 3: gdyby mu zalezalo to juz dawno byscie nie spotkali a po 4: zachowuje sie niedojrzale !!

Nastepnym razem jak sie spyta czy bylas na randce z jakims facetem to nie odpowiadaj mu : oj slonce, bylam tylko z kolezanka, no czemu mi nie ufasz.
Powiedz kolesiowi dobitnie Tak pajacu bylam na 10 randkach dzisiaj, i swietnie sie bawilam! Mnie to juz dawno by szlag trafil gdyby koles ciagle mi pisal, ze pewnie laze z jakimis facetami. Co to ma wogole znaczyc?! podpada mi to pod zaborczego, zazdrosnego, niedojrzalego kolesia hmm Jezeli Ci na nim zalezy, a moja odpowiedz Cie nie satysfakcjonuje to powiedz mu dobitnie, ze do holery jasnej czekasz na te spotkanie juz tyle czasu, bo Ci zalezy a krolewicz laskawie nawet daty nie poda, powiedz ze nie bedziesz czekac na niego cale zycie, i ze odpuszczasz. Ja przynajmniej bym tak zrobila, bo w ten czas mozna by bylo poszukac kogos godnego uwagi, zamiast tracic czas na jakiegos pajaca ! ps. przepraszam, ze te okreslenie, mam nadzieje ze Cie nie urazilam.

94

Odp: Gdy dziewczyna pierwsza mówi, że sie zakochała...

Rozmawialam z nim wczoraj, i juz sie stanowczo zapytalam czego chce, i czy chce sie spotkac, on ze tak, ale sie troche boi bo zadna sie w nim nigdy nie zakochala:/ Ja normalnie, ze jak sie boi to chce urwac kontakt i tyle, a on nie chce urywac. Jeszcze spytalam czemu mi robil wyrzuty ze tak wychodze z domu-to napisal ze byl zazdrosny. Mowie mu ze nie mozesz byc zazdrosny jak i tak nie chcesz tego ciagnac tak jak ja bym chciala, (bo on chyba tylko chce jako przyjaciele).
On sam nie wie czego chce. A boi sie ze urwe z nim kontakt. Chce kumplowania, jak na poczatku (czyli dla niego kolezenstwo to calowanie, przytulanie...itd hmm)
No ja piernicze, dla mnie to taki duzy dzieciak i tyle.
Przynajmniej wiem na czym stoje, jak znikne to jeszcze zateskni smile

95

Odp: Gdy dziewczyna pierwsza mówi, że sie zakochała...

To jest dziwne,
Bo jeszcze dwa dni temu byl zazdrosny i w ogóle. Wkurzal sie bo bal sie ze kogos poznam.
A teraz zmiana-a nie poznal nikogo,przynajmniej tak twierdzi.
No nic, musze chyba calkowicie z nim kontakt urwac.

96

Odp: Gdy dziewczyna pierwsza mówi, że sie zakochała...

Aguśka, ja już dawno bym sobie darowała takiego chłopaka. To 29 letnie dziecko. Chyba nie chcesz do końca życia prowadzać swojego faceta za rączkę...bo on się boi... Szkoda czasu...

97

Odp: Gdy dziewczyna pierwsza mówi, że sie zakochała...

Ale dobrze ze juz sie zapytalam i juz wiem.
Jest tak niezdecydowany ze masakra.
No to musze zapomniec teraz, zeby tylko nie pisal do mnie, ehh

98

Odp: Gdy dziewczyna pierwsza mówi, że sie zakochała...

Widzisz...a gdybyś się nie spytała sama, to byś dalej czekała nie wiadomo na co...
Zapomnisz, zapomnisz... bo on to nie wiadomo kiedy dorośnie...
Ja bym sobie już nie zaprzątała głowy jego pisaniem... może kiedyś trafi na jakąś nianie z zawodu, to taka będzie miała do niego więcej cierpliwości... wink

99

Odp: Gdy dziewczyna pierwsza mówi, że sie zakochała...

hehe....
Nie wiem ktora wytrzyma z niezdecydowanym i duzym dzieckiem wink
Wiem, ze zapomne, musze
Dzieki za rady wink

100

Odp: Gdy dziewczyna pierwsza mówi, że sie zakochała...

Lepiej, że rozwiązałaś to teraz niż za rok czy dwa ...wtedy miałabyś bardziej zszarpane nerwy wink
Będzie dobrze, po prostu trzeba wybierać bardziej zdecydowanych facetów i tyle wink
Powodzenia życzę smile

101

Odp: Gdy dziewczyna pierwsza mówi, że sie zakochała...

Dzięki:)
Tylko czasem nie wiadomo jaki ten ktos jest na poczatku wink
Ale coz, bede probowac wink

102

Odp: Gdy dziewczyna pierwsza mówi, że sie zakochała...

Ty zapytałaś to teraz moja kolej smile co prawda nie odezwał się do mnie od piątku, ale ja do niego napiszę. Niech się określi. Tyle, że u niego to raczej nie jest kwestia niezdecydowania. On doskonale wie, czego chce w życiu. On po prostu nie ma czasu.

103

Odp: Gdy dziewczyna pierwsza mówi, że sie zakochała...

Pytaj,
ja przynajmniej juz sie nie mecze nie wiedza, chociaz nie moge powiedziec ze jest mi obojetny,
Ale ostanio tak sie wku... przez niego ze teraz troche mi lzej bo juz wiem jaki jest wink
Trzymam kciuki za ciebie smile
pozdrawiam i nie boj sie, tak ja to w koncu zrobilam

104

Odp: Gdy dziewczyna pierwsza mówi, że sie zakochała...

Spróbuję, tylko trochę później, bo teraz i tak jest w pracy, więc nie odpowie. W ogóle nie mam gwarancji, że mi odpisze, ale jeśli nie, to już jego wybór. Zresztą każda jego odpowiedź chyba będzie lepsza niż to zawieszenie.

105

Odp: Gdy dziewczyna pierwsza mówi, że sie zakochała...

Umówiłam się z nim na jutro, ale napisał mi, że jutro się nie da i w tym tygodniu raczej już nie będzie szansy na spotkanie. Spytałam więc kiedy, ale nie odpowiada. Jeżeli da mi jakąś wymijającą odpowiedź, to mu powiem, że mam dość tej zabawy. Jak już będzie wiedział czego chce, to ma mój numer i wie gdzie mieszkam.

106

Odp: Gdy dziewczyna pierwsza mówi, że sie zakochała...

Widac ze juz cie to bardzo denerwuje, wpierw mówi ze sie spotka a pozniej ze nie da rady, bez sensu.
Myslalam ze juz u was dojdzie to do skutku.
Ja nie rozumiem czeu facecitacy sa.

Ja z tym moim niby na stopie kolezenskim zostalismy, ale i tak pokazuje zazdrosc i powiedzial
ze jak sie z kims spotkam to bedzie zly hmm Niby czemu, nie jestesmy  razem. Jego to juz wogóle
nie rozumiem.

107

Odp: Gdy dziewczyna pierwsza mówi, że sie zakochała...
Katarina87 napisał/a:

Umówiłam się z nim na jutro, ale napisał mi, że jutro się nie da i w tym tygodniu raczej już nie będzie szansy na spotkanie. Spytałam więc kiedy, ale nie odpowiada. Jeżeli da mi jakąś wymijającą odpowiedź, to mu powiem, że mam dość tej zabawy. Jak już będzie wiedział czego chce, to ma mój numer i wie gdzie mieszkam.

Ja bym mu napisała, żeby się nie kłopotał już, bo jak w tym tygodniu nie będzie miał czasu, to ja resztę życia będe już zajęta. wink big_smile

108

Odp: Gdy dziewczyna pierwsza mówi, że sie zakochała...
aguska1611 napisał/a:

Widac ze juz cie to bardzo denerwuje, wpierw mówi ze sie spotka a pozniej ze nie da rady, bez sensu.
Myslalam ze juz u was dojdzie to do skutku.
Ja nie rozumiem czeu facecitacy sa.

Ja z tym moim niby na stopie kolezenskim zostalismy, ale i tak pokazuje zazdrosc i powiedzial
ze jak sie z kims spotkam to bedzie zly hmm Niby czemu, nie jestesmy  razem. Jego to juz wogóle
nie rozumiem.

Co to ma wogole znaczyc? Nie jestescie razem to po pierwsze a po drugie nawet jesli byscie byli razem to on nie moze sie zachowaywac w taki sposob jak teraz hmm
Powiedz mu dobitnie, ze to on ma problem bo Ty bedziesz spotykac sie z kim chcesz. Jego strata! Nie umial sie okreslic niech spada. Dziwny koles.

109 Ostatnio edytowany przez Klaudia5030 (2012-12-05 15:41:52)

Odp: Gdy dziewczyna pierwsza mówi, że sie zakochała...

Dziewczyny powiedziałam chłopakowi na przerwie, że go kocham on nie odpowiedział sad poczułam się głupio i uciekłam sad. Teraz wstydzę się podejść do niego. I proszę doradźcie mi coś

110

Odp: Gdy dziewczyna pierwsza mówi, że sie zakochała...

Cześć dziewczyny,
No i byłam zakochana i mialam urwac kontakt z facetem jak pisalam wczesniej bo bal sie spotkac wink
ale odezwal sie i sie spotkalismy w listopadzie...
No i tak sie z nim spotykam od czasu do czasu, a na wlasne zyczenie chyba znowu mi zle, bo i tak nie wiem
czego on chce od zycia (a raczej ode mnie) nie wiem jak traktuje nasze spotykanie sie a tym razem ja glupia
boje sie zapytac. Ostatnio zapytal sie czy nadal go kocham, ja mu powiedzialam ze nie odpowiem mu na to pytanie, a on ze czemu, ze chcialby wiedziec..ale nie powiedzialam mu (moze moglam mu powiedziec co czujeale sie balalm, heh).
Nadal jest troszke zazdrosny, ale juz tego tak nie pokazuje jak wczesniej.(wtedy bylo to meczace).
teraz jest poporostu ciekawy gdzie wychodze i np z kim..jak sie nie widzielismy to mowil ze teskni...
Teraz nie iwm jak zaczac rozmowe czego on chce od naszego spotykania sie...boje sie zapytac o bycie razem tak na powaznie..wie ze to glupie, ale tak jest ze czlowiek po porostu boi sie kogos stracic na zawsze.
Po prostu nie wiem czego on chce. Czuje ze ja  popelniam jakis blad, ...jak sie spotkamy to nie przytulam sie do niego tylko czekam jak on to pierwszy zrobi...kiedys zapytal widzac pare przytulajaca sie mocna i calujaca, czemu my sie tak nie witamy..odpowiedzialam mu ze nie wiem..heh
Moze ja cos robie nie tak, ze on taki  jest.

Heh...chcialam sie wygadac, po tym co tu wczesniej pisalam pare miesiecy temu

Posty [ 66 do 111 z 111 ]

Strony Poprzednia 1 2

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Gdy dziewczyna pierwsza mówi, że sie zakochała...

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026