O nie!!!!
. Nie wiem co powiedzieć
. Strasznie mi przykro minia
![]()
18 786 2014-01-09 22:39:15
Podobne tematy
18 787 2014-01-09 22:50:01
Dlaczego na kaszkach pisze zuzyc do 3 tygodni od otwarcia? Wlasnie doczytalam. Mam dwie otwarte daje malej na zmiane tylko po 50 ml do sniadania. Kurcze mam wyzucuc dobre kaszki. Jak wy robicie?
18 788 2014-01-09 22:53:51
Joasia bo tracą świeżość? bo wietrzeją?
porównaj np z kawa sypaną,jak smakuje po otwarciu jeden dzien a jak 2 tygodnie,całkiem inny smak,aromat itd
wszystko ma okreslony czas przydatności ![]()
18 789 2014-01-10 01:37:18
Już to pisałam w innym wątku, ale napiszę też tu.
Minia trzymaj się, to przez co przechodzisz to piekło na ziemi, przykro mi i łączę się z Tobą w bólu, bo choć nie przeżyłam takiej straty na własnej skórze to serducho boli jak czytam co Cię spotkało.
A co do rozszerzania diety... to moja zmora... Lenka je mało nowości, a powinna już jeść dużo więcej...boję się jej podawać ze względu na ten refluks jak więcej wymiotuje to potem nie wiem czy przez coś nowego czy tak poprostu...
No a 2 dni temu moja 6 miesięczna córeczka dostała do cmoktania ogórka...KONSERWOWEGO!!! Aż mi się nogi ugieły jak się dowiedziałam....a zostawiłam ją pod opieką cioci i dziadków bo miałam komisję lekarską.
Gdybyście mnie wtedy widziały...normalnie aż mi się w głowie zakręciło.
18 790 2014-01-10 08:49:55
Mnie również przykro minia
A który to był tydzień dziewczyny ?
18 791 2014-01-10 08:52:48 Ostatnio edytowany przez Cyngli (2014-01-10 08:53:44)
Joasiu, ja kupiłam sobie szczelne plastikowe pojemniki i tam przesypuję mleko, kaszki, kleik. ![]()
Według listy minia była w 16-tym tygodniu.
Miniu, bardzo mi przykro. Wiem, co to znaczy...
18 792 2014-01-10 09:03:19
Minia bardzo mi przykro :-( Trzymaj się jakoś kochana, jeślibyś potrzebowała jakiejś pomocy pisz śmiało.
18 793 2014-01-10 09:57:53
Minia strasznie mi przykro. Trzymaj sie Kochana.
18 794 2014-01-10 10:14:07
Kobra wszyscy zdrowi
Milo ze pytasz;) Oprócz tego ze maly pare dni robil mega rzadka,zielona kupke (ewnie od tego nieszczesnego Kubusia)nic sie nie dzieje...nakarmlam go gorzka czekolada i jagodami i przeszlo;) Na mamusie heheh ![]()
Malinowy Elfie skad ja to znam-tesciowa,babcia,moja mama tez pakuja malemu do buźki co maja pod reka i to przy mnie bezczelnie-napoczatku irytowalo mnie to bardzo ale...widze ze nic mu sie nie dzieje wiec niech sobie je na zdrowie a jak cos bedzie sie dzialo to zadzwonie po ta osobe ktora mu cos podala i niech sobie radzi.
Jak Hania miala moze z 8 miesiecy mama dala jej wedzona kielbase,taka we flaku,wiecie,mala jak sie dossala niechciala oddac! Myslalam ze mnie szlak trafi i krew nagla zaleje(wtedy o wiele beardziej panikowalam)ale jak widac zyje i ma sie dobrze wiec nieraz trza wrzucic na luz ![]()
A ja jutro mam wychodne ;D Ide na 18=tke obsługiwac
Doczekac sie normalnie niemoge
Niepamietam juz kiedy ostatnio mialam wychodne:) Jak mój dzikus sie skusi i tez przyjdzie(bo to znajoma robi i w tez zaprosila) to moze i sie troche wybawimy
Oczywiscie niemam sie w co ubrac ale jakos nie zniecheca mnie to;p
18 795 2014-01-10 10:55:04
Minia brak mi słów na to, jak Cię pocieszyć. Strasznie mi przykro.
Sama straciłam 2 ciąże, więc doskonale wiem, co czujesz. Jakbyś czegoś potrzebowała to pisz śmiało. Jestem z Tobą kochana :*
18 796 2014-01-10 11:39:23
Dziewczynki mam pytanie odnośnie smoczków do uspokajania. Wymieniacie Waszym dzieciom jeśli np. spończy pół roku na większy? My używamy Lovi i tam są rozmiary 0-3 mies., 3-6 mies. i 6-18 mies. Do tej pory zmienialam co półtora miesiąca, ale mimo że Kornelka ma już ponad 9 mies, coągle była na tym drugim poziomie. Dziś zauwazyłam, że go przegryzać zaczyna i mam w domu już ten 3 poziom tylko czyli 6-18 mies. i wypluwa go. Myślicie, że dla niej za duży jeszcze jest?
18 797 2014-01-10 12:05:14
Niekoniecznie za duży. Może po prostu jej w jakiś inny sposób nie odpowiada.
My też używamy Lovi 6-18 miesięcy.
18 798 2014-01-10 12:09:36
Edyta ja też używam smoczków lovi i ostatnio zmieniałam na 3-6. Mój nie miał problemów by go zaakceptować. Może faktycznie jest za duży bo kształt chyba one wszystkie mają ten sam.
Minia przykro mi ![]()
Gdzieś czytałam jak opisywała swój pobyt na IP i szlak mnie trafia jak sobie pomyślę o tych wszystkich doktorkach mających gdzieś pacjentów!
sorry trochę wulgarnie ale to co się dzieje jest straszne.
18 799 2014-01-10 12:42:31
dzięki Dziewczyny. Powoli się do niego przekonuje, choć niechętnie, bo ciągle ląduje na podłodze. Zobaczymy...
18 800 2014-01-10 18:06:40
Minia, bardzo Ci współczuję
Ja nie chcę rozpoczynać kolejnej afery
ale Farmazonik, jakby co to na rozwolnienie jest dużo lepszych sposobów niż gorzka czekolada ![]()
Np. marchewka albo zupa marchwianka z ryżem czy ziemniaki działają super zapierająco.
Joasia - ja używam troszkę dłużej ale raz jedna kaszka mi się lekko "skawaliła" więc coś w tym jest jednak. Aczkolwiek wiadomo, że jeśli postoi otwarta kilka dni dłużej to nic się nie stanie. Pamiętaj tylko, zeby szczelnie zamykać, jeśli jest kartonowe pudełko to np. zaklejać taśmą papierową czy coś a kaszkę w torebkach można po prostu zawiązać gumką recepturką.
18 801 2014-01-10 20:21:47
Hahah Penny spoko
Wiem ze sa lepsze sposoby np kleik ryżowy ale Małemu chyba ida kolejne ząbki bo straszny niejadek sie z niego zrobił, tylko przykładam łyżke z zupka do jego usteczek a juz sie krzywi a czekolada(pół kostki)jakos mu weszla:P Wghce pic tylko mleko i tez na raty... I dzisiaj rano zrobil taka normalna kupke a popołudniu zaś rozwolnienie ;/ Mam nadzieje ze to na ząbki bo innego wytłumaczenia niemam na to ;/
18 802 2014-01-10 21:00:30
Oczywiście, że to może być przez ząbkowanie.
Spróbuj mu dać do picia sok marchewkowy np. hipp rozcieńczony z wodą w proporcji 1:3 (1 porcja soku na 3 porcje wody).
18 803 2014-01-11 09:15:53
Oczywiście, że to może być przez ząbkowanie.
Spróbuj mu dać do picia sok marchewkowy np. hipp rozcieńczony z wodą w proporcji 1:3 (1 porcja soku na 3 porcje wody).
U mnie pomogły właśnie ziemniaki z marchewką. Stawiał po tym klocki jak złoto ;p
18 804 2014-01-11 13:01:19
U nas w drugą stronę
Wmuszamy jabłka i śliwki bo obywatel z tych zaparciowych (po mamie, bo ja to do kibla łaże raz na tydzień od kiedy pamiętam) ![]()
18 805 2014-01-11 13:19:03
tak piszecie o tych biegunkach aż moja Lenka dziś miała taką bardzo rzadką kupkę zobaczymy jak reszta dnia upłynie choć może to być jakiś efekt po środowym szczepieniu :-)
Peny ja mam często zaparcia ale jeszcze mi się nie zdarzyło aby przez tydzień się nie załatwić. Najgorzej mam w jakimś "obcym miejscu" np. jak jechałam z m na kilka dni do jego babci to nie byłam wstanie przełamać się psychicznie i załatwić. A jak to babcie mają w zwyczaju pchają jedzenie i pchają, musiałam sobie zakupić tabletki przeczyszczające he he. Nie ma to jak własny tron :-)
Piękna pogoda więc obowiązkowy spacer :-)
18 806 2014-01-11 13:35:38
asia, mam tak samo
jak jestem u kogoś obcego lub nawet w galerii czy innym miejscu publicznym to nie potrafię się załatwić, chociaż mi się chce ![]()
Przez tydzien nic nie robic? ojj masakra chyba ze nie ma się przy tym wzdętego brzucha, bólów itp to tak się tego nie odczuwa. Ja przez tydzien po porodzie nic nie robiłam i jak w koncu udało sie "coś" wydusic, to czułam sie jak z krzyża zdjęta ![]()
18 807 2014-01-11 16:40:13
Asiu moja też dzisiaj taka dziwna kupkę zrobiła, w środę była szczepiona może to po tym. Selene jak tam Igorek po kropelkach lepiej?
18 808 2014-01-11 17:10:53
agata, możliwe, że na małą jeszcze szczepionka działa i stąd jest marudna czy inaczej się zachowuje.
A powiem Ci, że trochę jakby lepiej, już się tak nie pręzy i nie płacze także moze działają. Wolałabym mu mleka nie zmieniac ale jeśli bedzie trzeba to trudno.
18 809 2014-01-11 19:10:11
Agata to na pewno po szczepieniu bo tylko raz zrobila taka kupke.
Lenka mi tak lapczywie pije ze az sie ksztusi a ja mam wtedy stracha.
18 810 2014-01-11 20:44:44
Asiu moja też je jakbyśmy ją godzili szybko i się krztusi. Selene dobrze że Igorkowi lepiej, u nas kolki chyba się skończyły już od tygodnia mała chodzi normalnie spać.
18 811 2014-01-11 21:18:26
Dziewczyny, Teo to do teraz w zasadzie za każdym razem jak je przynajmniej raz się krztusi ![]()
18 812 2014-01-11 22:31:34
minia zadne slowa nie wyraza twojej straty. Bardzo ci wspolczuje
Moja tez dzisiaj zrobila straszna wodnista kupe.
szczepiona nie byla. Penny raz na tydzien? Serio;) dla mnie to szok u mnie max 2 dni
Dzieki dziewczyny kupilam sloiki
moja fajnie sie zalatwia po soku hipp marchewka-jablko
Selena moze mu przechodzi
a jakie mleko dajesz?
18 813 2014-01-12 09:14:49
Penny od kiedy i co zaczęłas najpierw podawać Teo do jedzenia chodzi mi oprócz mleka ? Jakieś sloiczki kupowała czy kaszki specjalne? moja też ma mleko bezbialkowe i takie zastanawiam jak ten nabiał się wprowadza
18 814 2014-01-12 13:10:21
hej
u nas znowu kiepskie noce wrocily. Daje jej na noc bebiko nr 2 tak jak kazala lekarka i nic pobudki czasem co godzine. Juz ja klade spac w samych bodach bo myslalam ze za c8ieplo ma.
18 815 2014-01-12 13:38:10
U nas też koszmar. Pobudki czasem co 5-10 minut.
18 816 2014-01-12 13:47:23
w takich sytuacjach cieszę się że mieszkam z rodzicami to chociaż moja mama rano dziś wzięła Lenkę na półtorej godziny abym mogła choć trochę się zdrzemnąć.
Cyniczna Ty to w ogóle długo masz już takie noce u mnie dopiero początek a kiedy koniec nastąpi tego nikt nam nie powie............
18 817 2014-01-12 13:50:57
Te dzieciaki chyba się zmówiły. Mój jak przesypiał całe noce praktycznie od zawsze tak teraz 3 pobudki są.
Wiem, wiem Cyniczna że nie ma co porównywać z Adasiem.
Rozmawiałam ze szwagierką jej 6-cio miesięczna córeczka też od zawsze przesypiała całe noce tak teraz budzi się po parę razy.
18 818 2014-01-12 13:55:07
Joasia, daje mu bebiko. Na razie kropelki chyba działają, bo jest trochę spokojniejszy więc może zmiana mleka nie będzie konieczna ![]()
Kurde, też już bym chciała malemu wprowadzac obiadki i deserki
a najlepiej, żeby już jadł normalne jedzonko ![]()
U mnie na szczęście w nocy tragedii nie ma. Dziś wyjątkowo budził się z 4 razy ale włączyłam mu pozytywkę, wsadziłąm smoczka i jakoś zasnął. Obawiam się, że im będzie większy tym noce będą gorsze no ale trzeba przez to przejśc, wyjścia nie ma.
18 819 2014-01-12 14:10:14
Selene doskonale Cie rozumiem też mojemu juz bym wszystko dała do jedzenia, zwłaszcza że ja jem tylko te słoiczki ostatnio (blee) to byśmy razem wcinali sobie
Nam jeszcze pół miesiąca zostało i będziemy coś wprowadzać ![]()
18 820 2014-01-12 14:33:03 Ostatnio edytowany przez Zielony_Domek (2014-01-12 14:33:43)
A u mnie nawet nawet, pobudka pierwszy raz od jakiegoś czasu o 3.30, a potem tradycyjnie o 6 ![]()
Dziewczyny, mam pytanie.
Jak wiecie miałam cc, nawet mi się to wszystko goiło, tylko w jednym miejscu - jakby splot jednego szwu z drugim od zawsze mnie boli, jest to zaczerwienione, to taki ból jakby (przepraszam za porównanie) się miało takiego dużego gotowego do wyciśnięcia pryszcza, boli na dotyk, sprawia dyskomfort. Ociera się o to bielizna, jak stoję przy przewijaku to mam go na wysokości właśnie cięcia. Czasem jak się goliłam i tam zahaczyłam leciała (chyba) ropa...
Byłam teraz u ginekologa i pokazałam to lekarce, a ona bez pardonu stwierdziła, że wrósł mi tam włos i to rozdrapała, ale nie do krwii tylko po prostu to jakby to powiedzieć "rozdrażniła" teraz to boli mnie jeszcze bardziej i jakby zrobiło się to zaczerwienienie większe.
Mam wrażenie, że coś pod tą skórą jest ale naciskałam i nic nie pęka, nie robię tego za mocno bo zwyczajnie mnie boli.
Zastanawiam się czy tego czystą igłą nie przeciąć bo szlag mnie trafia, a przecież z taką pierdołą do lekarza nie będę leciała...
Miał może ktoś podobnie?
18 821 2014-01-12 15:19:31
Nie miałam tak Zielony Domku, ale może jednak pójść do lekarza, nie uważam, ze to pierdoła.
U nas tez mala marudna i się budziła, ale podejrzewam ząbkowanie.
Dzis mala kończy pol roku, wczoraj była znajoma i zrobiłyśmy spontaniczna "imprezę" dla niuni - matka wypiła drina, córka flachę mleka i potańczyłyśmy przy "smerfnych hitach"
.
Poza tym u mnie rewolucja w domu, niestety mąż nie zdał "próby" i jak mówiłam - musiałam posunąć się do bardziej radykalnych kroków, chciałam tego uniknąć ale cóż.
U nas mrozy, aktualnie jest 10 na minusie, w końcu przyszła zima
.
18 822 2014-01-12 17:43:35
Zielony Domku sama nic nie rób żeby się jakieś zakażenie nie wdało.
Jutro wybierz się do lekarza i niech na to spojrzy.
u nas deszcz, niby jutro ma sypać śnieg i ma być aż -2
18 823 2014-01-12 17:44:49
Mój Jaś też coś się popsuł ze spaniem w nocy. Odkrył, ze można zmieniać pozycję podczas spania i wędruje po całym łóżeczku. Śpi ładnie do około 2 i potem do 4 tak się wierci a potem śpi do 7.
Kobra a co się stało?
Pytałaś, co wprowadziłam Jasiowi. Otóż już zjada wiele warzyw i kilka owoców, do mleczka dodaję gluten od miesiąca. No i mięsko do obiadków. Generalnie je nienajgorzej, czasem ma gorsze dni, ale apetyt mu w sumie dopisuje. Ale kaszki to tak średnio mu smakują chociaż na początku jadł ze smakiem. Teraz kaszkę podaję mu co 2-3 dni, bo inaczej nie zje.
18 824 2014-01-12 17:55:51
agata - ja zaczęłam od marchewki, potem chyba dynia, jabłko itd.
No i ponieważ najpierw zjadał mi pół słoika małego na jeden raz to dostawał przez dwa dni to samo.
Co do kaszek - Teo nigdy za nimi jakoś specjalnie nie przepadał więc raczej je je (
) do teraz jako zagęszczenie mleka a nie z miseczki.
Obecnie je codziennie rano butle 150ml, 5 miarek mm i 1 łyżka kaszy orkiszowej Holle jako wprowadzenie glutenu, i wieczorem 210ml wody, 7 miarek mleka i 3 łyżki kaszy jaglanej BabySun/Holle.
I masz też sporo innych kaszek bezmlecznych - są ryżowe, ryżowo-kukurydziane (my mamy Humany ryżowo-kukurydzianą zwykłą i z jabłkami, Teo całkiem lubi), jaglana i różne glutenowe (pszenna, żytnia, orkiszowa itd.) - natomiast gluten najwcześniej wprowadza się (u dzieci karmionych mm) po skończonym 5 miesiącu.
Co do nabiału - okres tzw. karencji (kiedy może samoistnie minąć alergia) trwa ok. pół roku, dlatego zazwyczaj jak dziecko kończy pół roku to alergolodzy dają zielone światło na próby z nabiałem (można dawać zwykłe mm, jogurt naturalny, jogurt dla dzieci lub np. twaróg. wszystko oczywiście na początku w mikroskopijnych ilościach i obserwujemy dziecko
).
Selene, mam nadzieję, ze się poprawi już na stałe
Zielony Domek - ja bym na Twoim miejscu nic nie grzebała... po moich doświadczeniach z ropniami (akurat w okolicy miejsc intymnych bo ja je mam w pachwinach) nie wyciskam niczego na własną rękę...
I z takim tematem to raczej nie do rodzinnego tylko do dermatologa - a z tego co wiem dermatolodzy przyjmują bez skierowania.
Kobra - o co chodzi z mężem? wygadaj się!
PS. Teo lada moment też będzie półrocze świętował
Co do spania - no dziewczyny, tutaj Teo odrabia jeszcze zaległości senne z okresu pierwszych 3 miesięcy kiedy to nie spał w ogóle tylko się darł permanentnie
Obecnie śpi mi od 19.30 do 7.30 bez ani jednej pobudki. Strach się bać co będzie jak mu się odmieni bo już przyzwyczaiłam do dobrego...
18 825 2014-01-12 18:03:14 Ostatnio edytowany przez Zielony_Domek (2014-01-12 18:03:35)
Ostatnia rzecz na jaką mam ochotę to latanie po lekarzach, chyba muszę zorientować się co mam w abonamencie medycznym od pracodawcy...
pennylane, super Teo śpi ![]()
Kobra99 - co się stało, tak czy siak przytulam mocno :*
18 826 2014-01-12 19:05:57
No ale muszę wam powiedzieć, że jest pewien sekret takiego spania bez pobudkowego - Teo je butelkę 150ml koło 16, potem o 17.30-17.45 je słoik mały warzywny jakiś najchętniej i jeszcze po kąpieli o 19.20 je 210ml mleka zagęszczone 4 łyżkami jaglanki. Więc jest, że tak kolokwialnie powiem, napchany po uszy na te 12 godzin snu
Jak czasem zapomniałam mu dać tej kolacji tzn. słoika warzywnego to wtedy budzi się koło 4 i zjada butle. Ale wtedy za to zazwyczaj śpi dłużej - do 8 albo 8.30.
18 827 2014-01-12 20:15:14
Peny to faktycznie go futrujesz he he no ale w koncu to ma byc facet jak tata.
My musimy zrobic te badania i bedziemy z lekarka ustalaly co z rozszerzeniem jadlospisu Lenki. Wiem wiem na cycku sie wprowadza po 6 miesiacu ale ona jest duza i wygladem przypomina pol rocznego bobasa. Butke 150ml to wcina bez ani jednej przerwy a czasem mam wrazenie ze jej malo. Tymi swoimi slepkami biednie patrzy aby jej cos do buzi dac gdy my jemy.
18 828 2014-01-12 20:35:04
Zielony domku, a może idź do rodzinnego i to skonsultuj.
Ja miałam cc i na szwie boli mnie jak dotkne tak jakbym miała śniaka, moja gin powiedziała że do 7-8 miesięcy moge odczuwać taki ból przy dotyku więc czekam. Ale takich "ropiennych" rzeczy nie miałam do tej pory tam.
18 829 2014-01-12 23:39:26
Zielony domku idz do innego lekarza bo to roznie moze byc co to jest. A mnie blizna nie boli bo nie czuje czesci brzicha jakbu mi kros znieczulenie tam podal.
Moja od 5 dni budzi sie 20 razy w nocy zazwyczaj zdarze ja uspic zanim sie pozadnie przebudi a jak juz to zrobi to dam cherbatki 3 lyki i tyle jesc nie chce. Moja nie bydzi sie na jedzenie tylko z niewoadomych mi powodow. Ciagle sie wierci, mamrocze. Penny ja tez amande futruje;) 16-150 ml mleka, 18 pol deserku i 90 mleka, 20-21 mleko zageszczone kleikiem kukurydzianym 150 ml.
18 830 2014-01-12 23:42:35
Nom, daje mu - ale właśnie na sen specjalnie. Bo on nie je potem 12h ![]()
Ogólnie teraz je mniej mm niż powinien zgodnie z rozpiskami, kaszek nie je za to ma dwa razy dziennie mały słoik. Także ogólnie je raczej normalnie - mleko mi wychodzi 4 razy na dobę tylko.
18 831 2014-01-13 00:30:58
Za to moja Lena za mlekiem to chyba w ogień by skoczyła. Z reszta jedzenia gorzej, przyjmuje tylko małe ilości.
Co do spania nadal lubi i noce przesypia całe, ale w dzien jak śpi to tak mręczy. Gorączki niema ale od kilku dni robi rzadką kupkę. Tylko raz dziennie.
18 832 2014-01-13 08:26:08 Ostatnio edytowany przez Cyngli (2014-01-13 13:01:09)
No ale muszę wam powiedzieć, że jest pewien sekret takiego spania bez pobudkowego - Teo je butelkę 150ml koło 16, potem o 17.30-17.45 je słoik mały warzywny jakiś najchętniej i jeszcze po kąpieli o 19.20 je 210ml mleka zagęszczone 4 łyżkami jaglanki. Więc jest, że tak kolokwialnie powiem, napchany po uszy na te 12 godzin snu
![]()
Jak czasem zapomniałam mu dać tej kolacji tzn. słoika warzywnego to wtedy budzi się koło 4 i zjada butle. Ale wtedy za to zazwyczaj śpi dłużej - do 8 albo 8.30.
Duuupa. U nas jest flacha mleka o 16, o 18 daję słoik deserku. I przed spaniem kolejna flacha. Tylko, że samo mleko, bo Adam chwilowo się obraził na gęste z butli. I mimo to mi się domaga kolejnej butli ok. 23.
Jutro mamy wizytę, to zapytam lekarki, co robić z tym wszystkim.
minia23 - 14/11/2010 URODZIŁA DOMINIKA (2550g, 52cm)
małgosia1989 - 23/10/2009 URODZIŁA DOMINIKĘ
04/04/2012 URODZIŁA KACPRA
lena812 ? 27/06/2001 URODZIŁA MARCELA (3650g, 57cm)
13/01/2011 URODZIŁA BARTKA (3555g, 57cm)
Ona9019 ? 25/06/2012 URODZIŁA AMELIĘ
natalia24 ? 15/12/2012 URODZIŁA KAROLINĘ (3810g, .. )
Azizja ? 23/03/2013 URODZIŁA ANTOSIA (3400g 51cm)
Edyta ? 25/03/2013 URODZIŁA KORNELIĘ (3750g, 58cm)
Desire ? 06/04/2013 URODZIŁA HANIĘ (2670g, 51cm)
Fragola ? 12/03/2013 URODZIŁA OLIVIERKA (2560g, 51cm, 36tc i 2d)
mm83 ? 16/04/2013 URODZIŁA MAJKĘ (2960g, 57cm)
Cynicznahipo ? 22/05/2013 URODZIŁA ADASIA (4500g, 56cm)
Farmazonik ? 19/06/2013 URODZIŁA BARTKA (3970g, 59cm)
Malinowy Elf ? 27/06/2013 URODZIŁA LENĘ (3170g, 55cm)
Kobra ? 12/07/2013 URODZIŁA ALEKSANDRĘ (2865g, 50cm)
Pennylane ? 13/07/2013 URODZIŁA TEO (3440g, 55cm)
Agatka ? 24/07/2013 URODZIŁA JASIA (4310g, 57cm)
alewin89 ? 29/07/2013 URODZIŁA OLIVIERA (2910g, 50cm)
Zielony Domek ? 07/08/2013 URODZIŁA ANTONIEGO (2700g, 53cm)
sandra ? 13/08/2013 URODZIŁA SAMUELA (3540g, 51cm)
Joasia_ana ? 22/08/2013 URODZIŁA AMANDĘ (3490g, 54cm)
d25 ? 23/08/2013 URODZIŁA DAWIDA (3600g, 50cm)
ewelina ? 08/09/2013 URODZIŁA LILIANĘ (2700g, 56cm)
asia549 ? 11/09/2013 URODZIŁA LENĘ (4260g, 57cm )
Karola28 ? 03/10/2013 URODZIŁA KAMILKĘ (3610g, 51cm)
Ania90 (troche inna ja) ? 04/10/2013 URODZIŁA MICHASIA (3600g, 60cm)
cebulka - 09/10/2013 URODZIŁA NIKODEMA (3440g, 56cm)
agata24 - 30/10/2013 URODZIŁA KAROLINKĘ (3300g, 56cm)
Julia UK - 20/09/2013 URODZIŁA LILĘ (3150g, 53cm)
Selene ? 08/12/2013 URODZIŁA IGORA (3400g, 54cm)
Martyna777 - 38 tc (dziewczynka)
Polsza - 37 tc (chłopiec)
Szczęściara19 ? 35 tc (dziewczynka)
LeeBee - 32 tc (chłopiec)
dorota29 - 28 tc
natalia24 - 19 tc
Azizja - 18 tc
Gee ? 15 tc
justyna1234 - 14 tc
iziaaak ? 13 tc
slonce180 ? 13 tc
julia UK - 8 tc
Patrycja Kornelia - 5 tc
18 833 2014-01-13 08:49:58
Cyniczna,jestem w 8 tyg i 4 dniach
18 834 2014-01-13 09:21:17
Penny ale 4 razy mm na dobę to chyba wystarczy. Na mleku NAN jest przynajmniej tak napisane.
To fajnie Ci Teo śpi. A nie wierci się? Mój Jaś to normalnie wędruje po całym łóżeczku. Nieraz się gdzieś zaklinuje i krzyczy, żeby go uwolnić. Kiedyś spał tylko na pleckach a teraz to śpi na obu boczkach i na pleckach. Sam się przekręca i nieraz się strasznie wierci, tak jakby szukał wygodnego miejsca do spania.
18 835 2014-01-13 09:21:32
E tam dziewczyny, nie będę nawet opisywać ostatnich kłótni bo to było żenujące. Powiem w skrócie - moja cierpliwość się wyczerpała i kazałam się mężowi wyprowadzać. Najpierw były próby zwalania na mnie winy, potem próby dogadania się, potem złość, nawet łzy, zasłanianie się losem dziecka, a jak zorientował się, ze jednak tym razem to nie jest czcze gadanie i ja bez cienia wątpliwości przystawałam przy swoim to przystał na wszystkie moje warunki. Na razie zostaje, jednak jeżeli znowu nic się nie zmieni to ma się wyprowadzać a jeżeli będzie robił z tego problemy - będę musiala wkroczyć na drogę sadowa i On o tym wie.
Wiem dziewczyny, ze bardzo "nie po partnersku" to rozegrałam ale próby rozmowy były jak mówienie do ściany a na tych "kompromisach" wychodziłam jak Zabłocki na mydle.
Dopadł nas kryzys. Szkoda tylko, ze akurat w tym momencie, gdy pojawiło się dziecko. Wiem teraz, ze nigdy nie można być pewnym drugiego człowieka, bo ludzie się ciągle zmieniają. Nasz związek był wyjątkowy. Wiele przeszliśmy przez te wszystkie lata. Jednak nagle człowiek uświadamia sobie, ze budzi się obok obcej osoby z którą rozmawia w dwóch różnych językach. Mogłabym to zostawić, bo obecnie nie jest tak źle. Ale nie jest tez dobrze. A ja nie chce, by było byle jak. Zycie jest zbyt krótkie i chce brać z niego garściami a nie żyć w zawieszeniu i czekać az może akurat coś się poprawi. Na razie mąż się stara itd, ale oni zawsze się starają na początku
, jednak tym razem nie odpuszczę. Chce zobaczyć efekty w czynach a nie tylko słowach.
18 836 2014-01-13 09:31:38
Nie miałam tak Zielony Domku, ale może jednak pójść do lekarza, nie uważam, ze to pierdoła.
U nas tez mala marudna i się budziła, ale podejrzewam ząbkowanie.
Dzis mala kończy pol roku, wczoraj była znajoma i zrobiłyśmy spontaniczna "imprezę" dla niuni - matka wypiła drina, córka flachę mleka i potańczyłyśmy przy "smerfnych hitach".
Poza tym u mnie rewolucja w domu, niestety mąż nie zdał "próby" i jak mówiłam - musiałam posunąć się do bardziej radykalnych kroków, chciałam tego uniknąć ale cóż.
U nas mrozy, aktualnie jest 10 na minusie, w końcu przyszła zima
.
gratki dla Oli
Lily za tydzień 4 miesiące i też chyba ząbki idą .Tomas zęba pierwszego wyhodował właśnie w 4 miesiącu
eh te małżeńskie rewolucje
przytulam mocno
18 837 2014-01-13 09:55:23 Ostatnio edytowany przez Julia UK (2014-01-13 10:06:43)
Kobra, oj to nieciekawie
przykro mi
Ale czy nie jest tak, że ten kryzys u Was pojawił się właśnie przez dziecko? Wcześniej było dobrze bo nie mieliście Oli i Twój mąż musi się zmienić ponieważ wina ewidentnie leży po jego stronie
U nas w związku ok . szykujemy się do ślubu . Jak będąc w ciąży z Lily nie chciałam iść z brzuchem do ołtarza tak teraz nie mam wyjścia ![]()
18 838 2014-01-13 10:13:19
Witam ciepło ![]()
Mam na imię Patrycja i niedawno dowiedziałam się, że zostanę mamą ![]()
(ciąża wczesna dopiero 5 tydzień).
Staraliśmy się 4 cykle i w końcu jest!
Mam nadzieję, że przyjmiecie mnie do swojego grona ![]()
Pozdrawiam ciężarne i mamy ze Skarbami ![]()
18 839 2014-01-13 10:37:33 Ostatnio edytowany przez Kobra99 (2014-01-13 10:56:48)
Patrycja, witaj!!! ![]()
Julia, nie mogę powiedzieć, ze przez dziecko, lecz przez nas. Nie musi być Ci przykro, jestem dobrej myśli
. Co by się nie stało to i tak z czasem będzie dobrze
.
Macie już datę?? kiedy ślub?
U nas dziś -15 stopni....Nici ze spaceru ![]()
Martyna, jak się czujesz?
18 840 2014-01-13 10:37:40
Agatka ja napewno podaje wiecej razy mm niż 4 nie da rady inaczej on praktycznie cały czas je nie wiem może powinien juz przejsc na mleko 2 miiesiąc wcześniej a lekarza mam dopiero na luty i nie ma szans wcześniej chyba ze innego
18 841 2014-01-13 10:40:29
Patrycja witaj, wielkie gratulacje! Kobra trzymaj się jakoś, ehh Ci faceci szkoda słów
Domku ja miałam takie coś i to był wlosek jak to pękło to go wyjelam, a mojej blizny już prawie nie widać ![]()
18 842 2014-01-13 10:45:25
Sandra tak piszą na opakowaniu, ale wiadomo, ze każde dziecko je inaczej. Jaś powinien jeść 4 razy po 180 ml mleka. A rano z biedą zje 150 ml. Generalnie w nocy mleka nie je, ale czasem jest głodny to mu dam, więc ma więcej niż 4 porcje. Ale najważniejsze, zeby dziecko było najedzone i szczęśliwe. A czy zje troszkę mniej czy więcej niż piszą producenci mleka to nie znaczy, ze to źle.
Kobra to ostro sprawę postawiłaś. Ale widać, że jakiś efekt był. Oby Wam się udało dogadać.
Witaj Patrycja. Gratulacje i rozgość się ![]()
18 843 2014-01-13 10:55:56
Kobra, trzymaj się. Będzie dobrze ![]()
18 844 2014-01-13 11:52:50
Laski u nas dość fajna noc. Dałam małej po 19 stej cyca, potem kąpiel. O 21 butla-zjadła 110ml i spała aż do 2-giej no a potem standardowe pobudki co 2 godz i ostateczna o 6 rano.
Kobra mi się wydaje że "taka terapia wstrząsowa" wyjdzie "mu" -"wam" na dobre. Silna babka z ciebie :-)
U nas miał być śnieg i co świeci słoneczko więc spacerek się odbędzie.
Patrycja witamy serdecznie :-)
A co słychać u Was:
Ewelina, Farmazolik, Fragola, d 25, Martyna 777, Polsza???
18 845 2014-01-13 12:32:25 Ostatnio edytowany przez Kobra99 (2014-01-13 12:33:44)
Julia, edytowałaś post i dopiero zauważyłam. To, ze jest nasza niunia to najlepsze co nas spotkało i to nie jej wina, ze dwójka starych koni nie umie dojść do porozumienia
. Sa tez nieporozumienia w kwestiach jej wychowania, bo mój mąż jest święcie przekonany, ze wszystko wie najlepiej
. Co do winy - to ta niby zawsze leży po środku, ale to ja zaczynałam się dusić w tym związku i źle się w nim czuć. Nie zmieniłam jednak zdania co do tego, ze mój mąż jest dobrym człowiekiem i mam nadzieje, ze uświadomi sobie to, co przez ostatnie miesiące próbowałam mu przetłumaczyć. Oczywiście tez mam swoje za uszami. Jestem bardzo impulsywna, czasem w nerwach za dużo gadam.....Jednak ostatnimi czasy byłam potulna i niestety mój mąż to wykorzystał w ten sposób, ze zaczął rządzić, a nie na tym związek polega. Zresztą to temat rzeka i wiele kwestii z naszego pożycia nie poruszałam na forum, w każdym razie musiałam coś z tym zrobić bo zaczynało się dziać niedobrze. Mniejsza z tym
.
Ania, jak się czujesz?
Ewelina, co u Ciebie?
18 846 2014-01-13 13:02:18
Hej, Patrycja!
Dodałam Cię do listy.
Kobra - będzie dobrze.
My też mieliśmy problemy, ale spakowałam siebie i małego - i mężem to tak wstrząsnęło, że od paru miesięcy mam spokój.
18 847 2014-01-13 13:21:58
kobra, może to jeszcze przemyśli. Różnie to w życiu bywa, raz pod górkę a raz w dół. Życie płata różne figle, czasem z kolorowego robi się szare by potem znów nabierać barw.
18 848 2014-01-13 13:32:59
Kobra, chodziło mi właśnie o te nieporozumienia w kwestiach wychowania Oli .Pamiętam dobrze jak pisałaś, że jest dobrym ojcem i mężem ale jest przekonany, ze wszystko wie lepiej i stąd te "rewolucje" -nie jest tak? Dlatego napisałam, że kryzys pojawił się po narodzinach Oli
Ślub za trzy miesiące ![]()
Patrycja, witaj!!
18 849 2014-01-13 13:39:03
No mniej więcej tak jest
plus kilka innych kwestii. A gdzie będzie ślub, w Polsce czy UK?
Patrycja, ładnie powiedziane
.
18 850 2014-01-13 13:55:39
Kobra powodzenia w przywoływaniu męża do porządku... dobrze ze dotarło do Ciebie że musisz coś z tym zrobić że nie może być tak aby mąż miał zdanie za Was oboje....nie daj sobą rządzić:)
Cyniczna - współczuje problemów ze snem Adasia... a robiliscie jakies badania? bo to już trochę trwa - nie wiem mocz kał, morfologia? bo w pierwszej kolejnosci chyba powinno się sprawdzić organizm dziecka, bo może siedzieć jakaś bakteria w moczu nie dająca żadnych zewnętrznych objawów, a dziecko się z nią męczy od środka...:(
Julia - nie miałam okazji pogratulować:) a więc Gratuluje i spokojnej ciązy życzę:) to będzie twoje 2 czy 3 dziecko?
Witaj Patrycja - już po badaniu u lekarza?