mm83 napisał/a:Witamy nowe dziewczyny:)
Jah - poczekaj aż zobaczysz bijące serce u dzidzi popłaczesz się po raz drugi:)
Natalia - wiadomo już jaka płeć?? jejciu ja też już bym chciała być na finishu ciąży... a tu dopiero końcówka 8 tygodnia... we wtorek zacznie się 9:)
Już wiadomo, że mamy córeczkę
Chociaż zanim było na 100 % pewne, ja byłam przekonana, że to będzie chłopiec. Bez przerwy o tym mówiłam, przekonywałam wszystkich, byłam absolutnie pewna. Potem, jakoś w 17 tc na usg lekarz mi powiedział, że niewiele widać, bo małe się zasłania, ale wydaje mu się, że na 80 % chłopak. Upewniłam się w swoim przekonaniu, imię wybrane... A w 20 tyg zupełnie niespodziewanie słyszę, że to dziewczynka. Pytałam jeszcze 2 razy, czy jest pewna 
Już prawie 9 tc u Ciebie (ja się jakoś w 9 tc dopiero dowiedziałam, bo cykle płatały figla) więc problemy z apetytem są normalne. Miałam problemy z jedzeniem gdzieś do 16 tyg, chociaż podobno ok 12tyg powinno się normować. Właściwie ja prawie nie jadłam, a jak już do czegoś się zmusiłam, to wymiotowałam. W 11 tyg poszłam na zwolnienie, bo nie dawałam rady w pracy i waga spadła do 47 kg, więc zrobiło się niebezpiecznie. Ok 16 tc czułam się już lepiej, więc jeszcze troszkę przed Tobą. Ale dla Dzidziusia wytrzymuje się wszystko 