kubusie produkowane są z odpadów.wiem bo mój brat tam pracuje.lepiej jak sama zrobisz takiego kubusia to sproste:gotujesz marchew potem gnieciesz lub miksujesz blenderem przeciśniesz prZEZ GAZE,dodasz sok z pomarańczy i gotowe.
18 721 2014-01-07 14:38:53
Podobne tematy
18 722 2014-01-07 14:39:29
Farmazonik mój też miał 6 miesięcy jak ciotka postanowiła mu dać kość do polizania,no nie powiem zagotowałam się w środku,ale jakoś to przeżyłam ![]()
ale to byl w sumie taki jeden przypadek,teściowa nawet teraz pyta czy młody może to czy to jeść,nigdy nie dała sama z siebie czegoś
ja też się nie trzymam tych norm żywieniowych ale z jogurtami czy kubusiami wstrzymałam się trochę
18 723 2014-01-07 15:19:52
Kubuś to chyba za wcześnie dla takich dzieci. Lepiej dać Bobofruita. Albo zwykłą wodę.
18 724 2014-01-07 15:21:13
Dziewczyny mam takie pytanie jakie macie podejście do noszenia dzieci? Uważacie że trochę noszenia bez płaczu jest ok, czy jak dziecko jest spokojne ma leżeć i nie wolno go brać bo nauczy się na noszenie?
18 725 2014-01-07 15:26:36
ostatnio nasłuchałam się odnośnie jogurtów
tak więc actimel to nic innego jak zwykły najzwyklejszy jogurt a cena z kosmosu
jeśli jecie jogurty bakomy,no trudno,do nich trafiają najgorsze owoce,tzw odpady czyli te poobijane,podgnite itp
najlepsze owoce zabiera Danone,jednak wiadomo Danonki to też byle co
agata24 ja myślę tak : nie nosić na okrągło,ale trochę to chyba można nawet jak nie płacze
co tu dużo mówić lubiłam czasem ponosić takiego berbecia małego ![]()
18 726 2014-01-07 16:30:56
Agatko ja uważam, ze czasem można ponosić dziecko. My kilka razy na dzień robimy wycieczkę po domu, zwiedzamy sobie i ja mu opowiadam, co widzimy. Jaś to bardzo lubi. No i jak płacze to też go wezmę zawsze i poprzytulamy się.
18 727 2014-01-07 17:16:44 Ostatnio edytowany przez Ania9O (2014-01-07 17:18:04)
Dziewczyny mam pytanie. Po tym jak podrożało mleko bebiko mój Aniołek zaczął robić bardzo rzadką kupkę. Myślicie że mogli coś w składzie zmienić? No nie wiem może to głupie, ale tak mąż zauważył że właśnie od momentu kiedy kupił właśnie po wyższej cenie.
Lena to straszne co piszesz. Już nie wiadomo co dziecku podawać bo we wszystkim jest "coś"
A myślałam że co jak co ale danonki powinny być ok.
A co do noszenia dzieci to ja mam tak że jak np mąż nosi Małego to nie mam nic przeciwko, ale jak biorą go osoby za którymi nie przepadam to się we mnie gotuje. Taka zazdrośnica ze mnie ![]()
18 728 2014-01-07 17:58:46
Farmazoniku miło, że o mnie pytasz.. czuję sie dziś lepiej.. jutro idę do laryngologa z gardłem..
plamienie raz jest -raz nie ma.. rano było teraz przez dzień spokój..
w tym momencie jestem okropnie zmęczona...
marzę, żeby położyć się spać..
przepraszam, że tylko o sobie..
18 729 2014-01-07 18:00:18
Aniu ja tez tak mam ;)mezowi i mamie pozwalam nosic innym nie
ja mam zapasy mleka po starej cenie ale watpie aby sklad zmienili mysle ze to przypadek zupelny.ja mam chuba nawet zaduzo mlela 1 chyba komus odsprzedam
a w ogole na ile wam starcza karton mleka bebiko? Dzieci jedza ksiazkowo moja je inaczej niz tam napisane
18 730 2014-01-07 18:13:12
Mi na tydzień idą 2 opakowania. Mały je 120 ml wody + 4 miarki co 3h a w nocy nie wstaje.
18 731 2014-01-07 18:58:22
Mi bebiko starcza na ok 3dni. Teraz będziemy musieli chyba przejśc na inne mleko, bo podczas karmienia i niekiedy po strasznie Igor się pręży i płacze. Położna powiedziała, że to może byc nietolerancja laktozy, skaza białkowa itp przepisała jakieś kropelki i jak one nie pomoga to mamy zmienić mleko. Ciekawe czy to coś da, bo on w sumie od samego początku tak się pręży i płacze ale dziś ze zdwojoną siłą. Ja rozkładam ręcę, bo nie wiem jak mu pomóc. Dostaje probiotyk i kropelki z Niemiec ale poprawy brak.
Co do noszenia, to uważam, że można nosić gdy dziecko nie płacze ale też zeby nie przedobrzyć. Ale też nie lecę do dziecka od razu gdy zacznie płakać i nie biorę go na ręcę. Mówię do niego, daje mu smoczka i jak to nie pomaga, to wtedy dopiero biorę.
18 732 2014-01-07 19:44:29
A ja jestem, zeby nosic dziecko jak najwiecej, wytwarza się niesamowita wieź i poczucie bezpieczeństwa dla takiego maluszka
18 733 2014-01-07 20:21:44
a ja nie nosze co chwile Leny bo potem mi nic nie da robic i we wozku nie bedzie chciala siedziec.
Ppdalam wczoraj o 20stej 150 ml bebiko i spala mi do 2 ale fajnie a potem juz cyca dawalam i pobudka co 2 godziny. Wychodzi na to ze moj pokarm jest dla niej juz zaslaby ale jeszcze nie bede z niego rezygnowala w dzien bo wprowadzi sie zupki, deserki itp.
Jutro mamy szczepienie dopiero drugie o zobaczymy co nam powie o jedzeniu.
18 734 2014-01-07 20:38:11
Selene a może podczas jedzenia weź Igora do odbicia. Jak Jaś się tak pręży czasem to tak robię. Odbije mu się i dalej ładnie pije. Nieraz to ze 2-3 razy daję do odbicia jak trzeba. Tak mi poradziła lekarka.
18 735 2014-01-07 22:20:39
Selene moja też tak miała, zmiana mleka pomogła, ale i tak kolki miała więc była jazda, plus jest taki że mleko refundowane ok 11 zł
18 736 2014-01-07 23:32:37
Dziewczyny skąd się biorą i z jakiej przyczyny źle sny i niemowlaka? ?
Synkowi często sie zdarzaja jest to przeraźliwy placz podczas snu i ciężkie oddychanie.
Nie uważam zeby w ciągu dnia narażony był na jakieś negatywne bodźce.
Co to moze byc?? ? Czy moze mieć cos wspólnego z tym ze wprowadzilam posilki oprocz mleka jakas nietolerancja pokarmowa???
18 737 2014-01-07 23:43:14
Agatko robię mu przerwy w jedzeniu i daje do odbicia. Niekiedy kilka razy jak piszesz ale to nie pomaga :-( od około godziny 21 podczas jedzenia już jest ok i tak do rana. Jedynie w dzień tak mi síe prezy i strasznie płacze:-(
Agata a jakie mleko podajesz małej? I to pediatra daje ci refundację? Bo mi położna nic o niej nie mówiła.
18 738 2014-01-08 00:23:23
Moja tez czasem sie prezy i placze ja to lacze u niej ze zmeczeniem bo ponosze pospiewam i zje w koncu i pada od razu spac
Sandra moja od wczoraj ma to samo
placze mi przez sen i ciezko oddycha od 2 praktycznie mi nie spala bo co zasnela zaczela sie szamotac. Nie wiem od czego ostatnio nawet tv nie oglada dzisiaj 10 minut smerfy jedynie
zobacze jak dzisiaj ale juz 4 razy wstawalam wiec podejzewam bedzie to samo.
bebioko moja zjada 150 srednio co 3 godziny dzisiaj wyjatek sie stal pierwszy raz podalam bananka i zjadla 4 lyzeczki potem tylko 90 mleka. Banan sycacy jest?
dostalam dzisiaj ksiazke zywienia i tam pisze zeby podawac jakies przeciery. A dokladnie 1 raz sloiczek i 1 raz przecier lub soczek. Co to ten przecier?
Asiu fajnie ze dalej karmisz piersia
poprostu mm jest bardziwj sycace ale twoje mleczko za to lepsze
Ja z bebiko jestem zadowolona ladne kupki robi i brzuszek ok u nas sie na razie sprawdza ![]()
18 739 2014-01-08 09:43:55
Selene moja mała ma bebilon pepti, najpierw nam to pediatra przepisala a teraz lekarka rodzinna recepty nam wypisuje.
18 740 2014-01-08 09:54:34
dziewczyny w tesco od 9 stycznia 2 opakowania bebiko 350g za 25 zł
18 741 2014-01-08 10:26:27
Agata a wcześniej coś próbowaliścię z tym robić? Jakieś krople czy inne mleko? Nam położna kazała kupić krople delicol i najpierw z nimi spróbować a dopiero potem zmianę mleka jeśli to nie pomoże ale dała kilka nazw mlek i w sumie nie wiemy od którego zacząć a bebilon pepti na tej liście nie ma :-/ więc chyba najpierw pójdziemy do pediatry, może on coś konkretnego przepisze i oby też na receptę bo ceny tych mlek nie są zachęcające :-(
18 742 2014-01-08 11:19:59
Selene próbowaliśmy różnych mlek bebilon Ha, comfort i kropli delicol też nic nie pomagało dopiero po pepti widoczna była poprawa już po pierwszej butli
oczywiście cudów nie było jeszcze zdarzały się bóle brzuszka ale mniej nasilone, teraz mała ma 2,5 miesiąca i już prawie minęły ale mleka nie zmieniam bo jest tanie i małej smakuje
18 743 2014-01-08 11:29:11
Sandra, maluch przeżywa w nocy to, co robił w ciągu dnia, nawet, jeśli wg Ciebie nie miał dużo bodźców.
To w pełni normalne.
18 744 2014-01-08 12:39:47 Ostatnio edytowany przez Selene1 (2014-01-08 12:40:35)
agata, w takim razie porozmawiam z pediatrą o tych bebilonie pepti. Dziś zaczęłam mu podawać delicol i zobaczę czy będzie jakas poprawa. Jak nie, to idę do pediatry, bo nie chce eksperymentować na dziecku. Po całym dniu z nim jestem tak umordowana, że nie mam siły wstawać do niego w nocy. Je praktycznie co pół godziny i za każdym razem jest jeden wielki ryk. Zaśnie na 5-10 minut, budzi się i jest to samo ![]()
Aaa i wcześniej jakiego używałas mleka? bebiko? bebilon? ciekawe czy u nas dają refundację na mleko.
18 745 2014-01-08 12:44:34
hej
my po szczepieniu ważymy 7300 i dostałyśmy skierowanie na badania tzn mocz (posiew) po tej bakterii i morfologię bo jest zdaniem lekarki blada ale równie dobrze może to być taki urok jak to z reguły "rudzielce" mają -słowa pani doktor.
O dziwo powiedziała mi że mogę jej podawać mleko nr 2 bo jedynka dla niej jest za słaba a jeśli chodzi o inne rarytasy to po tych badaniach będziemy ustalać co i jak.
18 746 2014-01-08 13:59:42
Selene jak ją Cię rozumie moja jadła, płakała ponad godzinę, później usypiala, spala pół godziny i wstawala bo była glodna, a ja wygladalam jak zombi. Co do mleka dawała jej bebilon. My też mamy dziś szczepienie ciekawe jak mała to zniesie
18 747 2014-01-08 14:22:42 Ostatnio edytowany przez Malinowy_Elf (2014-01-08 14:25:37)
dziewczyny w tesco od 9 stycznia 2 opakowania bebiko 350g za 25 zł
A właśnie weszłam tylko na chwilkę żeby wam napiać że u nas w biedronce bebiko 500 g cena 22 zł. Wybaczcie że nic wiecej nie napisze ale mam duzo roboty i jestem po tyłach z postami. Jak nadrobie to cos napisze
Sandra może ząbki? Stąd ból i taka reakcja? Niemam pojęcia. Jeśli mogłoby to byc od jedzenia to może brzuszek
18 748 2014-01-08 15:38:41
agata, u mnie jest podobnie
ale skoro u Ciebie jest poprawa to mam nadzieje, że i u nas będzie jak trafimy na odpowiednie mleko.
Elfiku, u mnie w biedronce jest tylko bebiko 350gr, większych opakowań nie ma ![]()
18 749 2014-01-08 15:47:24
w biedronce tylko 1 jest w małych opakowaniach,od 2 są opakowania po 500 g kosztuje 22,99
18 750 2014-01-08 16:18:21
agata, a te kropelki delicol dawałas przy każdym karmieniu? bo z tego wszystkiego zapomniałam się sptytać położnej
w ulotce jest tak napisane, jakby miało się dawac do każdego posiłku ale wolę się upewnić.
18 751 2014-01-08 17:06:40
Ja dawałam do każdego fakt w ulotce nie pisze konkretnie ale lekarz mi powiedział że ma pomagać trafić białko więc przy każdym karmieniu do butelki, miałam z tym problem bo moja nieraz całej butli nie wypiła i niewiadomo ile tych kropli wypiła z tym mlekiem
18 752 2014-01-08 17:26:58
agata, no właśnie Igor też nie wypija zawsze całej butli
raz zje 60ml, raz 90ml, niekiedy tylko 30ml
ale robię zawsze 60ml i potem jak mu darabiam np 30ml to już nie daję kropelek. I daję po 5 kropelek, potem najwyżej zwiększe ilość.
18 753 2014-01-08 20:08:19
Hej dziewczynki odnośnie tych kropli to nie łatwiej byłoby podać je z odrobiną mleka przed butelka np szczykawką( w syropie panadol dla dzieci takie są ale myśle ze w aptece też można nabyć ) albo na łyżeczce. W ten sposób zawsze bedziecie wiedzaly ile dziecko kropelek dostało. Bez względu na to ile wypiło mleka. No chyba że ilość kropli jest uzależniona od ilości mleka... to nie wiem.
18 754 2014-01-08 21:02:55
Nie wiem czy w dobrym miejscu pisze ale mam pytanie
do was kobitek, lepiej karmić swoim mlekiem czy tych z butelek? Dlaczego zrezygnowałaś z karmienia piersią? Jakie są zalety i wady obu sposobów karmienia? Z góry dziękuje za odp.
18 755 2014-01-08 21:06:04
Bliźniaczka, wiadomo, że lepiej swoim.
Mleko matki jest idealne dla dziecka.
Ja natomiast karmiłam modyfikowanym. Trochę mi żal, że nie powalczyłam dłużej, ale... no cóż, czasu nie cofnę.
Wygodnie mi było z butelką. Regularne pory karmienia, żadnego wiszenia przy cycku. No i nie śmierdziało mi tym mlekiem wszystko, bo wiadomo, z piersi leci...
18 756 2014-01-08 21:10:34
Ja chciałam cycem ale nie miałam pokarmu dlatego jestem skazana na mm, które zdrożało o 6 zł! tak rząd walczy z nizem demograficznym nic tylko dzieci rodzic ![]()
18 757 2014-01-08 21:12:22 Ostatnio edytowany przez lena812 (2014-01-08 21:16:23)
Bliźniaczka22 wiadomo każda normalna matka odpowie Ci że najlepiej karmić własnym mlekiem, tyle że nie zawsze się da
ja zrezygnowałam z karmienia piersią przy pierwszym dziecku właściwie od razu w szpitalu bo nie miałam wcale pokarmu,dziecko spadło dużo z wagi
przy drugim zrezygnowałam po 3 tygodniach,poniekąd z wygody,ale też dlatego że ze zmęczenia i anemii którą chyba większość ma po ciąży miałam silne bóle głowy całodniowe które nie pozwoliły mi funkcjonować,
zalety karmienia butelką?
_wiedziałam że dziecko jest najedzone
-wiedziałam że następnej butli domagać się będzie za ok 3 godziny
-przygotowanie butelki z mlekiem to dla mnie 2 minuty
-karmienie góra 5 minut
wada mleka modyfikowanego? jak dla mnie to CENA niestety ale na miesiąc szło mi na poczatku ok 100-120 zł na mleko
a o zaletach karmienia piersią niech wypowiedzą się mamy tak karmiące dzieci ![]()
18 758 2014-01-08 21:21:57 Ostatnio edytowany przez Malinowy_Elf (2014-01-08 21:22:58)
Nie wiem czy w dobrym miejscu pisze ale mam pytanie
do was kobitek, lepiej karmić swoim mlekiem czy tych z butelek? Dlaczego zrezygnowałaś z karmienia piersią? Jakie są zalety i wady obu sposobów karmienia? Z góry dziękuje za odp.
Uważam, że lepiej swoim. Choćby ze względu na przeciwciała w nim zawarte. Dzieci na piersi ponoć są odporniejsze.
Zrezygnowałam bo moje maleństwo ma refluks i nie przybierało prawidłowo na wadze, córeczka musia mieć specjalne mleko gęstniejsze.
Zalety są po obu stronach i chyba ciężko wszystkie wymienić.
Karminie modyf.
zawsze wiesz ile dziecko zje,
możesz coś załatwić zostawiając dziecko pod czyjąś opieką jeśli taką masz.
Karmienie nat
cudowne uczucie bliskości z dzieckiem - mówie za siebie
w nocy poprostu dajesz cyca i możesz leżeć z dzidzią - ja z Lenką tak spałam na początku, robienie mleka w nocy podgrzewanie wody itd mnie irytowało - przywykłam
No i koszty, na mm wydaje tyleże włos sie jeży
Cos jeszcze by sie znalazło.
18 759 2014-01-08 21:25:33 Ostatnio edytowany przez lena812 (2014-01-08 21:27:38)
z tą odpornością to się zastanawiam,bo niestety z doświadczenia widzę że w większości jest odwrotnie
u mnie nie było tak że karmienie nocne piersią było wspaniałe,było dla mnie powiedzmy że męczące bo ja nie umiałam karmić leżąc,więc karmiłam na siedząco
a wiadomo że to trwa z pół godziny,zanim odłozyłam dziecko i usnęłam musiałam znowu wstać i karmić w zasadzie cała noc zleciałą na siedzeniu i karmieniu
18 760 2014-01-08 21:43:23
Z kolei moja Lenka nigdy nie wytrzymała mi na butli 3 godz, maks 2 a czasem 1,5 tylko że ona jada w małych ilościach. No i nie licząc nocek bo od poczatku spala 6 godz w nocy a potem to coraz dłużej. U mnie koszt mleka to ponad 350 zł na m-c. Teraz już chyba mniej bo wiadomo je też inne rzeczy
18 761 2014-01-08 21:44:33
Elfiku mleko dla lenki nie jest refundowane? jakie pije?
18 762 2014-01-08 22:07:15 Ostatnio edytowany przez Kobra99 (2014-01-08 22:27:13)
Cześć dziewczyny ![]()
My już w domu i bardzo się z tego ciesze
. Ola nie przespała wprawdzie całej podroży, ale nie płakała wcale
. Pierwsza godzinę do Warszawy spala, a potem jak zaczynała marudzić to jej pośpiewałam i się uspokajała. W samolocie na starcie dostała cycka i zasnęła na cały lot
.
Fajnie się obudzić i nie użerać się od samego rana z nieznośnymi dzieciakami. Wiem, ze nie powinnam tak pisać o dzieciach, ale jednak mieszkając trzy tygodnie z rozwrzeszczanymi dziećmi, które każdemu na głowę wchodzą - to jednak nie ma moja cierpliwość....Delektowałam się dziś bloga cisza i spokojem....Nie wiem jakie będzie moje dziecko ale ja sobie nie wyobrażam, by Oli tak na wszystko pozwalać. Jednak każdy wychowuje swoje dzieci jak uważa, to Oni są za nie odpowiedzialni, nie ja. Więcej jednak z nimi pod jednym dachem nie zamieszkam nawet doby
, taka nauczka na przyszłość.
Z drugiej strony jest jakiś smutek, ze znowu jestem z dala od bliskich - ale znajomi obiecali mnie odwiedzać tutaj
.
Nie wiem czy Wam pisałam, ze prawie każdy się dziwił, ze hartuje dziecko.Tutaj to jest takie normalne, a w Pl rzadko kto ma podobne nastawienie, przynajmniej ja spotykałam się z krytyka, zwłaszcza od rodziny męża. Gdyby widzieli w jakie mrozy tutaj z nią łaziłam to by mnie chyba rozszarpali
. Moze akurat trafiłam na wąskie umysły i nastawienia, ze w zimie z dzieckiem to się w domu siedzi przy kominku.
Ola jest świetna, coraz fajniejsza, każdy mówił, ze jest wyjątkowo energiczna, ruchliwa i pogodna
. Jednak chyba zatęskniła za Pl bo dziś marudziła.
Desire, czy ten wpis na fb oznaczał, ze dostaliście się do tego programu o którym wspominałaś?
Ania, to straszne, co przeżyłaś. Mam nadzieje, ze uda Ci się coś wywalczyć.
Azizja, Polsza - jak się czujecie?
Moj mąż jutro ma wolne, bo jest "chory" wiec jutro załatwimy zaległe sprawy. Tam Twoj dom, gdzie serce Twoje, a wiec jestem w domu ![]()
A, co do cyca czy butla, to wiadomo - cycoch, ja karmie nadal, jest już pol roku i nawet już chciałam przestać, ale jakoś nie umiem....Poza tym Ola jest niejadkiem, ale przy butli to już całkiem....Odpycha językiem, nie chce. Ostatnio chcąc ja dokarmić - podawałam jej mleko łyżeczką....Wtedy trochę skubnie
.
Penny, Agatka, co nowego ostatnio wprowadziłyście?
18 763 2014-01-08 22:09:36
Selene - ja jak dawałam Teo krople to robiłam dwie butle, w jednej np 30ml z kroplami, w drugiej reszta, wtedy miałam pewność, że zjadł cały lek.
Co do Pepti... cóż, Selene, lekarze cholernie łatwo wyrokują alergie na białko mleka krowiego i nietolerancję laktozy. U mnie było to samo. I też nęcona wizją tego, że będzie super od razu przystałam. Nie wiem tylko dlaczego jak lepiej nie było to zamiast uznać, że to bzdura i "ten typ tak ma" godziłam się na coraz to kolejne mleka. Teraz czasu nie odwrócę i mam nadzieję, że brak nabiału nie wpłynie znacząco na rozwój układu kostnego Teo... ale sama nie wiem czy gdybym teraz miała podjąć decyzję to czy bym nie powalczyła dłużej z karmieniem piersią albo przynajmniej ze zwykłym mm.
Oczywiście zrobisz jak zechcesz, na pewno jeśli jest szansa, że Igorkowi się poprawi to warto. Tylko licz się z tym, że to oznacza potem zero kaszek, zero jogurtów, zero sera itd itd.
My teraz właśnie będziemy (po glutenie, który już mamy w połowie wprowadzony) próbować z nabiałem. I szczerze mam nadzieję, że będzie wszystko okej.
Jest jeszcze jedna opcja - Teo też co jakiś czas ma takie kilka dni, że wygina się przy jedzeniu i wariuje, odpycha się, wierzga nogami. Nie mam zielonego pojęcia o co mu chodzi ale zawsze mu przechodzi i potem je ładnie
No a przede wszystkim życzę Ci dużo, dużo, dużo siły kochana bo jeśli dopadły was kolki to będzie ciężko. Ale dasz radę! :*
Cyc kontra butla - zawsze odpowiem, że cyc.
Ale tyle jest powodów, dla których nie dajemy rady
U mnie - bariera psychiczna chyba głównie. Po prostu mnie to obrzydzało. A teraz... aj, teraz to bym chciała móc karmić! Szalone, co?
Kwestia noszenia - NOSIĆ NOSIĆ NOSIĆ!
Już nieraz o tym pisałam. Ludzkie niemowlęta są idealnie przystosowane do tego by być noszone. Potrzebują bliskości matki ale nie tylko - np. z dodatkowych atutów u dzieci noszonych stymulowany jest błędnik co powoduje, że szybciej zaczynają same chodzić. Czyli - paradoksalnie - dużo wcześniej się uniezależniają, wbrew teorii, że "będziesz musiała je nosić cały czas"
Tak, do osiemnastki
Na plecach
Ja uwielbiam Teo nosić po domu ale on już ma pół roku i szczerze - już widzę, że woli sobie leżeć na dywanie, turlać się (tak tak, już się zaczyna turlać
), eksplorować nowe kąty pokoju itd
Ale jak idę na spacer do sklepu to w chustę raz dwa i jest super, wędrujemy sobie przytuleni razem. Uwieeeelbiam <3
18 764 2014-01-08 22:44:30
Nie Lena, mleka ar kupuje sie normalnie w sklepie nie w aptece. Moje kosztowalo 30 w promocji a starczało góra 2,5 - 3 dni.
18 765 2014-01-08 22:46:34
zeby mi na szczepieniu nie kazała przejść na 2 mam wielki zapas 1 i zamierzam zużyć.
co do butla kontra pierś. oczywiście że pierś. mnie też w nocy ciężko było też karmiłam na siedząco po 2 miesiącach nauczyłam się na leżąco ale wygodnie mi nie było ciągle drętwiała mi ręka którą trzymałam nad małą i bolał mnie kark. zalety mm- wiem ile zjadła, je co 3-4 godziny, butle robię szybko, w nocy mieszam zimną i ciepłą wodę którą mam w termosie i w 2 minutki mała ma butle w buzi, mogę się napić czasem piwka, zostawić ją komuś do opieki. ale też żałuję że już nie karmię ale ona już nie chciała chyba wie co robi ![]()
18 766 2014-01-08 23:17:38
No u mnie nie było tak słodko bo mleko ar można podać dziecku dopiero po 7 min. Wyobrażacie sobie ten krzyk tyle czasu czekac. A nie mogłam robić wcześniej tj np żeby była w podgrzewaczu bo ona gestnieje wiec trzeba bylo na swieżo. Tyle dobrze że Lenka budziła sie raz w nocy na jadełko
18 767 2014-01-08 23:51:44
jejku to w takiej sytuacji dobrze, że Mała tylko raz budzila się na karmienie.
18 768 2014-01-09 00:02:47
Kobra - Teo je wszystko oprócz nabiału tak naprawdę.
Teraz właśnie wprowadzamy gluten - na kaszce orkiszowej Holle, codziennie jedna łycha.
Oprócz tego wszystkie słoiki jakie są, dziś po raz pierwszy taki po 6 miesiącu z kawałkami zamiast gładkiej papki.
A do łapki dostał póki co już marchewkę, buraka, brokuła, jabłko, gruszkę, banana, dorsza, szynkę z indyka... I co tam mi do głowy przyjdzie to mu daję.
18 769 2014-01-09 09:17:22
Hej:)
Kobra, wszędzie dobrze ale w domu najlepiej
A nie chciałabyś w Polsce już na stałe mieszkać ? Ja tak...:(
Selene, jak synek się chowa? Spokojny czy daje popalić;)?
Ile zjadają(ły) jednorazowo porcji mleka wasze 4 m-ne maluszki?
18 770 2014-01-09 10:24:08
Właśnie Selene jak tam noc? Lepiej troszkę? U nas masakra po szczepieniu, od godziny 1 mała budziła się co chwilę i spala tylko na rękach ![]()
18 771 2014-01-09 10:26:15
to tylko ja zostałam przy piersi???????????
Joasia ja małej daję tylko jedną butlę na noc mm po kąpieli żeby spała te 3-4 godz a nie co 2 godz cyc, później karmię cycem bo nie chce aby mi go odrzuciła. Nam kazała dawać mm nr 2 bo jedynka dla Lenki zdaniem lekarza jest za słaba.
Laski tak się zastanawiam mała przytyła od ostatniego szczepienia 40 dkg to nie za mało?????? Lekarka nic mi nie powiedziała a ja w sumie w całym tym pośpiechu nie zwróciłam uwagi na to ile przytyła. Lenka wygląda jak pół roczne dziecko ale jakby nie było ma dopiero prawie 4 miesiące.
18 772 2014-01-09 10:29:48
Asia przeciez mała waży dobrze,ma 4 miesiące dopiero a waży już ponad 7 kg ,ile ważyła przy urodzeniu? półroczne dziecko powinno podwoić swoją masę urodzeniowa
18 773 2014-01-09 10:41:36
Dziękuje za odpowiedzi ![]()
18 774 2014-01-09 11:01:57
Asia przeciez mała waży dobrze,ma 4 miesiące dopiero a waży już ponad 7 kg ,ile ważyła przy urodzeniu? półroczne dziecko powinno podwoić swoją masę urodzeniowa
Ważyła 4260
18 775 2014-01-09 11:05:20
Asia, jeszcze ja karmie i chyba Cebulka
Julia, czasem chciałabym. Jednak wystarczy, ze pojadę do Pl gdzie większość narzeka na sytuacje, lub wkurzy mnie teść czy teściowa i mam ochotę znowu uciekać jak najdalej
. Czasem tęsknię, ale przecież są samoloty, poza tym po latach człowiek staje się coraz mniej sentymentalny. Kiedyś wrócę na pewno, ale nie w najbliższych latach. Jak się czujesz?
Penny, ja to jednak jeszcze boje się jej dawać do reki, boje się, ze się zadławi
18 776 2014-01-09 11:11:21
Kobra, poczytaj w necie o BLW
Gwarantuję, że dziecko ma naturalne sposoby na to, żeby się nie zakrztusić ![]()
18 777 2014-01-09 11:35:09
Penny, póki co daje małemu kropelki ale poprawy większej nie widzę. Raz się pręży, płacze a przy następnym karmieniu jest ok więc może delicol zaczął działać. Dopiero drugi dzień mu podaje więc jest szansa, że to minie. Jeśli nie, to pójdę do pediatry i zobaczę co on mi powie. Nie chciałabym małemu zmieniać mleka co chwilę ale jeśli będzie taka koniecznośc to się na to zgodzę, bo nie mogę się patrzeć jak cierpi
agata, to było drugie szczepienie małej? my mamy 22 stycznia i aż się boję co to będzie. U nas nocki na szczęscie są ok, Igor je i zasypia także tu narzekać nie mogę. Dziś obudził się na jedzenie tylko po 4 rano a jadł koło 21 ale ryku było przy tym tyle, że zostawiłam go już płaczącego w łóżeczku, wyszłam z pokoju i sama się poryczałam. Nocki są ok, ale w dzień istna masakra niekiedy.
A może Twoja mała uspokajałaby się w Waszym łóżku? u nas niekiedy to pomaga, jak Igora weźniemy do siebie.
18 778 2014-01-09 12:14:56
Asia ja tez dawalam malemu mm na noc i szybko odrzucil mi piers
Sytuacja tak sie odwrocila ze pozniej na tylko na noc dawalam mu swoje odciagniete mleczko z butelki...
Kobra witaj spowrotem
Miniu bardzo mi przykro
3maj sie kochana ![]()
Selene tyle dobrego ze Igorek tak ladnie spi w nocy...
18 779 2014-01-09 14:54:15
Asia, jeszcze ja karmie i chyba Cebulka
Julia, czasem chciałabym. Jednak wystarczy, ze pojadę do Pl gdzie większość narzeka na sytuacje, lub wkurzy mnie teść czy teściowa i mam ochotę znowu uciekać jak najdalej
. Czasem tęsknię, ale przecież są samoloty, poza tym po latach człowiek staje się coraz mniej sentymentalny. Kiedyś wrócę na pewno, ale nie w najbliższych latach. Jak się czujesz?
Penny, ja to jednak jeszcze boje się jej dawać do reki, boje się, ze się zadławi
Z tym narzekaniem to fakt
Ale w UK Polacy też narzekają-nie wiem jak jest w Norwegii ale poznałam kilka dziewczyn z Polski to marzą wręcz o powrocie do kraju bo twierdzą, że tam dzieci miał by lepiej -wieś, kolegów na każdym kroku itp. Wszędzie dobrze tam gdzie nas nie ma ![]()
Dobrze się czuję -dziękuję
Już wracam do świata żywych
wyjścia nie ma...:P
A powiedz mi jak jest z rozszerzaniem diety niemowląt w Norwegii? Odbiega od norm polskich?
18 780 2014-01-09 15:18:00
Selene to pierwsze szczepienie i po nim jest taka marudna sama nie wie co chce płacze co chwilę, noce to ona przesypia dzisiaj był wyjątek
18 781 2014-01-09 17:37:32
Agata to normalne ze dziecko moze marudzic kilka fni po szczepieniu na kolejnym sie beda pytac o to jak je zniosla. Wtedy dziecko na prawde potrzebuje duzo czulosci od mamy.
18 782 2014-01-09 19:34:51
Julia, chodziło mi o narzekanie ale konkretnie co do sytuacji, jaka panuje w Pl i kiedy nasłucham się tego, to skutecznie zniechęca mnie to do powrotu. Co do rozszerzenia diety to chyba nie odbiega. Po 4 miesiącu zaproponowali bym wprowadziła Oli nowe jedzenie. Za to bardziej dopingują w karmieniu piersią i mimo wielu problemów - nigdy nie usłyszałam od nich bym przeszła na mm.
Bardzo się ciesze, ze czujesz się już lepiej
. Dasz rade
.
Penny, trochę o tym czytałam gdy wspomniałaś o tym wcześniej, ale jeszcze przestudiuje, a czy się przełamie to już druga sprawa
. A jak tam Ci się w Gdańsku mieszka?
Dzis mieliśmy wizytę, wszystko jest ok. Co do wagi - powiedzieli mi, ze Ola jest drobna ale nie spada z linii centylowej i waga rośnie. Dodali, ze absolutnie nie mam się czym martwic. Jest silna i energiczna, rozwija się prawidłowo i wszystko jest git.
Farmzonik, a co tam u Ciebie? wszyscy w domu zdrowi? ![]()
18 783 2014-01-09 22:02:11 Ostatnio edytowany przez lena812 (2014-01-09 22:03:10)
Minia trzymaj się kochana, przykro mi ![]()
18 784 2014-01-09 22:33:46
lena, a co się stało?
18 785 2014-01-09 22:34:40
Minia straciła dziecko ![]()