mezatka21 "Nie karm trolla, sam umrze" ![]()
Podobne tematy
Nie jestem dariusz po pierwsze primo a po drugie primo
Wykształcenie>praca>dzieci
W twoim przypadku:
Dzieci,wykształcenie>praca
W Polsce nie ma dobrze, pracować trzeba ale żeby iść na siłę do pracy żeby zarobić na żłobek?:rolleyes:
Jak ja chce isc na kurs a moj maz mowi mi ze chyba mam za duzo wolnego czasu to nie jest sprawiedliwe.On skonczyl szkole ma zawod a ja tylko szkole zaocznie a on nie chce mi pomoc zeby z nimi zostac kilka godzin zebym tez byla kims w zyciu.Nie zrozumiesz mnie
Jak ja chce isc na kurs a moj maz mowi mi ze chyba mam za duzo wolnego czasu to nie jest sprawiedliwe.On skonczyl szkole ma zawod a ja tylko szkole zaocznie a on nie chce mi pomoc zeby z nimi zostac kilka godzin zebym tez byla kims w zyciu.Nie zrozumiesz mnie
alez nie staraj się tłumaczyć logicznie komuś czegoś, kto w pierwszym poście jaki w swoim życiu napisał na tym forum, rzucił wór obelg pod Twoim adresem.
Tylko mężczyzna nie zrozumie kobiety, która "siedzi" w domu i zajmuję się dziećmi i domem.
Praca jest potrzebna dla samego komfortu psychicznego, żeby człowiek się nie cofał w rozwoju siedząc cały dzień z dziećmi i rozmawiając ze sprzętami domowymi.
Ja wiem, że mężczyźni uważają, że najlepszym rozmówcą kobiety jest mop i odkurzacz.
Ja wiem, że mężczyźni uważają, że najlepszym rozmówcą kobiety jest mop i odkurzacz.
Tylko ci z kompleksami i spieprzonym dzieciństwem.
Tylko mężczyzna nie zrozumie kobiety, która "siedzi" w domu i zajmuję się dziećmi i domem.
Praca jest potrzebna dla samego komfortu psychicznego, żeby człowiek się nie cofał w rozwoju siedząc cały dzień z dziećmi i rozmawiając ze sprzętami domowymi.
Ja wiem, że mężczyźni uważają, że najlepszym rozmówcą kobiety jest mop i odkurzacz.
Praca w domu przy dwójce dzieci to i tak jak trzy etaty na raz. W dodatku jak piszesz,kobieta cofa się w rozwoju i przyczynia do rozwijania męża. Rozumiem,że mąż ciężko pracuje, ma plany itd. jednak powinien w nich ująć rodzinę i żonę,która tym wszystkim się zajmuje by pan mógł.
Faceci o tym często zapominają.
Ciekawe jak byliby mądrzy jeden z drugim, gdyby musieli sami się tym zająć?
Powinien podziękować żonie za to,że trzyma to wszystko w kupie. W końcu sama sobie dzieci nie zrobiła.
Wystarczy role odwrócić na tydzień, założę się, że dwóch dni by nie wytrzymał.
Nic w życiu nie jest proste a bycie matką jest dużym poświęceniem.
mezatko21- mówiłaś o pobiciu. Co dokładnie zrobił Twój luby?
Bo pobić kogoś a uderzyć w twarz czy szarpnąć to jest duża różnica.
3 razy w twarz mnie uderzył.moze nic strasznego ale od niedzieli slad mam do dzis
No to się jednak kwalifikuje do pobicia.
Już nie mówiąc o tym, że w zasadzie nie miał dowodów, bo spotkanie czy rozmowa nie świadczą o zdradzie.
Jak ktoś chce, to powód zawsze sie znajdzie.
Czy Ty go kiedyś uderzyłaś za kontakty z koleżankami? Może jemu też by się tak kilka razy należało bo masz podejrzenia?
problem w tym,że pewnie by Ci oddał.
nie uderzylam a powinnam
Jeśli siedzisz w domu znajdź sobie zajęcie, wiem że cieżko z dziećmi ale skoro facet ma pieniądze to niech ci daje, żebyś mogła zadbać o siebie.On nie jest Ciebie wart i jeśli jeszcze nie odeszłaś od niego to odejdź... jeśli nie dla siebie to dzieci, bo one mimo że są małe dużo widzą i dopóki jesteś nieszczęśliwa twoje dzieci też bedą. Będzie ciężko ale sobie poradzisz. Jestem zdania, że lepiej być samotną matką niż być z tyranem, który Ciebie zdradza i nie ma żadnego szacunku do Ciebie. Jakbyś chciała z kimś pogadać to pisz na meila. Rozmowa i wsparcie najbardziej się liczy w takich chwilach. Pozdrawiam i trzymaj się:-)
Witam Cie Nadya chcialam sie skontaktowac z Toba droga meilowa ale niestety masz ta obcje zablokowana, pozdrawiam
Teraz powinno obyć się bez problemów z mailem. Pozdrawiam:-)
Nadya probowalam drugi raz i nadal niestety nie moge wyslac wyskakuje mi inf.ze nie mam jakiegos programu...
Spróbuj odblokować swoją opcję wysyłania to skontaktuje się z Tobą