dziewczyna ma albo 14-16 lat, albo jest facetem- który nie skończył 22 lat.
Podobne tematy
Co to za forum na jakim jesteś?
Zdziwiło mnie że napisała o sobie jako "odmiennej płci" - czyli odmiennej od czego? od tej jaką chce pokazać, od tej jaką ma naprawdę
Wniosek - to facet - zgadzam się z loveaellie.. może to przyjaciel, chłopak, lub brat dziewczyny którą w ostatnim czasie skrzywdziłeś, albo ona naopowiadała jemu że tak było.. te słowa : "tak jak lubisz i że wygląda sexy" zabrzmiało jak wyrzut .. może korespondowałeś z jakąś z forum, albo olałeś ją lub poniżyłeś w Internecie - a teraz jej facet się mści..
Czy miałeś ostatnio utarczkę na forum z jakimś userem? Bywa, że zraniona duma popycha takie osoby do różnych dziwnych zachowań..
Co do rady:
Skoro Ci się nie chce zmieniać GG, ani adresu mail - to powiedz o tym dziewczynie i po prostu olej temat. Nie drąż, nie gadaj z tą idiotką lub nawet nie używaj przez jakiś czas GG - po prostu daj sobie spokój.
Mam jednak wrażenie, że Ciebie to zachowanie nakręca.. może być jednak że się mylę.
wg mnie to jakas młoda dziewuszka skoro pisze takie marne teksty. Blokuj, blokuj i jeszcze raz blokuj i ignoruj.
Bardzo przerysowana ta wypowiedź, wiadomość. Zgadzam się z poprzednimi wypowiedziami, albo to jakaś napalona, durna 14latka, abo ktoś kto chce za taką uchodzić, może to być dziewczyna, ale raczej mądrzejsza od przeciętnej użytkowniczki przedstawionej gwary (zważywszy, że znamy już jej umiejętności inwigilacyjne)
Widzę, że Cie korci, żeby się dowiedzieć kto to jest, nie dziwię się też by mnie korciło. Nic prostszego, rozmawiaj z nią, odpisuj i czekaj na kolejna okazje do wysłania zdjęcia, możesz jej prawić komplementy, albo napisać, że Cię zaskoczyła tymi zdolnościami szpiegowskimi i dzięki temu zaczęła intrygować. Jeżeli rzeczywiście to jakaś forumowa "psychofanka" to na to pójdzie, a jak zacznie kręcić z tym zdjęciem to ktoś kto chce Ci po prostu życie utrudnić.
Chociaż w dzisiejszych czasach to nie problem wysłać czyjeś zdjęcie, a bluzek z mrówkami jest jak mrówków.
I moim zdaniem jednak powiedz o tym dziewczynie, moim zdaniem to ważne, sam zaznaczyłeś że OD NIEDAWNA mieszkasz z dziewczyną, kto wie może to ma coś wspólnego z Twoim związkiem, ja bym nie ryzykowała i powiedziała dziewczynie, bo czuję przez skórę, że z tego wyjdą jakieś hocki klocki. Na tematy techniczne się nie wypowiadam, bo się na tym nie znam.
70 2012-07-21 17:39:28 Ostatnio edytowany przez alfaalfa (2012-07-21 17:40:09)
Nic prostszego, rozmawiaj z nią, odpisuj i czekaj na kolejna okazje do wysłania zdjęcia, możesz jej prawić komplementy, albo napisać, że Cię zaskoczyła tymi zdolnościami szpiegowskimi i dzięki temu zaczęła intrygować.
Nie uważasz że takie zachowanie jeszcze bardziej tego trolla rozochoci ??? i rozbije przy okazji związek autora tematu.. ?? Przecież ona/on może potem przesłać te maile jego dziewczynie..i awantura gotowa eh
Jedyna metoda na natręta- to ignor.
71 2012-07-21 18:04:33 Ostatnio edytowany przez werqwe (2012-07-21 18:14:41)
Czyli w sumie to może być każdy? On lub ona, znajomy lub nie. Każdy kto ma jakieś skrzywienie i chce się grać rolę przygłupiej napalonej gimnazjalistki? Super
alfaalfa, to spore forum dużego uniwerku. Czy miałem utarczki? Ciągle mam i raczej mam tam taki styl. Nie idę na kompromisy z moimi poglądami. Niektórym się to tam podoba, innym nie
Nie ukrywam, że miałem już nawet groźby pod moim adresem, ale zwyczajnie to wyśmiewałem. Napotykałem także na różne bluzgi, ale wszyscy wkrótce byli wycinani w pień przez admina. Ale to co teraz jest to pewnego rodzaju nowość.
Pela ma rację. Korci mnie by dalej ją ciągnąć za język, może się w końcu jakoś zdradzi.
Co do powiedzenia dziewczynie to się boję. Boję się jej reakcji. Będzie chciała pewnie wszystko przejrzeć i przeczytać. A po początkowej korespondencji może mnie wziąć za flirciarza i się wściec (żeby nie napisać mocniej)
byli wycinani w pień przez admina. Ale to co teraz jest to pewnego rodzaju nowość.
Ktoś tak "wycięty" zapewne chce Ci dać prztyczka, za zachowanie. Na Twoim miejscu wycofałabym się. Najwyraźniej trafiłeś na "godnego" przeciwnika. Tyle.
ps to nie jest kobieta
Jeśli jednak Cię to męczy i chcesz koniecznie bawić się w grę jaką zaproponował - pamiętaj, że stawką jest Twój związek. To Ty masz najwięcej do stracenia i on o tym wie.
Czyli w sumie to może być każdy? On lub ona, znajomy lub nie. Każdy kto ma jakieś skrzywienie i chce się grać rolę przygłupiej napalonej gimnazjalistki? Super
alfaalfa, to spore forum dużego uniwerku. Czy miałem utarczki? Ciągle mam i raczej mam tam taki styl. Nie idę na kompromisy z moimi poglądami. Niektórym się to tam podoba, innym nie
Nie ukrywam, że miałem już nawet groźby pod moim adresem, ale zwyczajnie to wyśmiewałem. Napotykałem także na różne bluzgi, ale wszyscy wkrótce byli wycinani w pień przez admina. Ale to co teraz jest to pewnego rodzaju nowość.
Pela ma rację. Korci mnie by dalej ją ciągnąć za język, może się w końcu jakoś zdradzi.
Co do powiedzenia dziewczynie to się boję. Boję się jej reakcji. Będzie chciała pewnie wszystko przejrzeć i przeczytać. A po początkowej korespondencji może mnie wziąć za flirciarza i się wściec (żeby nie napisać mocniej)
Boisz się powiedziec dziewczynie....nie mów ale na 100% i tak się dowie bo Twój adorator/ka nie omieszka jej oświecić.
Poza tym, w żadnym wypadku nie wchodzilabym w żadne dyskusje z tą osobą.
Mało Ci wrażeń?
Pela napisał/a:Nic prostszego, rozmawiaj z nią, odpisuj i czekaj na kolejna okazje do wysłania zdjęcia, możesz jej prawić komplementy, albo napisać, że Cię zaskoczyła tymi zdolnościami szpiegowskimi i dzięki temu zaczęła intrygować.
Nie uważasz że takie zachowanie jeszcze bardziej tego trolla rozochoci ??? i rozbije przy okazji związek autora tematu.. ?? Przecież ona/on może potem przesłać te maile jego dziewczynie..i awantura gotowa eh
![]()
Jedyna metoda na natręta- to ignor.
Przeczytaj cały post, zaznaczyłam, że jeżeli autor chce się dowiedzieć kto to jest, niech zaryzykuje rozmowę z ta osoba, ale tez niech wcześniej porozmawia o tym ze swoją dziewczyną. Czytanie ze zrozumieniem...
Ja nie wiem czy to ktoś z forum. Jest inne zachowanie. Ona nie jest chamska i pełna agresji tak jak to byli inni. Jest w miarę miła i inteligentnie się z nią pisze.
Jedynie co mnie niepokoi i czego się obawiam, że ona ciągnie "skądś" masowo wiedzę na mój temat. Ale i to na swój sposób mnie fascynuje...
A dziewczyna czemu na 100% ma się o tym dowiedzieć to nie wiem. Nie wiem czy jej powiedzieć, bo nie mam pewności, że zrozumie.
Drogi Autorze, musisz powiedzieć o tym dziewczynie, na potwierdzenie swoich słów pokaż jej ten wątek z tym, że radzę wcześniej zmienić post o początkowej korespondencji. (Masz na to 24 godziny, chyba, potem już nie można edytować postów) wszystkie inne są bez zastrzeżeń i każda normalna dziewczyna powinna to zrozumieć. Możesz powiedzieć, że poprzednie maile wykasowałeś i w sumie radzę tak zrobić:) A potem na spokojnie pogadać z dziewczyną.
Pela, ale załóżmy wariant pesymistyczny - ona/on nawiązuje jakoś kontakt z moją dziewczyną. Ja już z nią jestem po rozmowie i po okazaniu odpowiednich dla niej maili.
To i tak dostanie szału, bo się okaże, że nie pokazałem jej wszystkiego ![]()
a flirtowałeś z tamtą dziewczyną? Co do niej pisałeś? Poza tym w sumie możesz powiedzieć, że to było na wabia, to normalna sprawa. Jeżeli Ci zależy na dziewczynie to radze powiedzieć, bo na prawdę jak się później sama dowie i nawet jak wybaczy, to nie zaufa Ci drugi raz. Zawsze będą domysł, zacznie się sprawdzanie i będziesz miał dwie "psychofanki".
Oczywiście decyzja należy do Ciebie, ja nie wiem co zrobiłabym na Twoim miejscu, bo gdy ja miałam podobne sytuacje to od razu mówiłam chłopakowi, że ktoś do mnie pisze, on natomiast zatajał analogiczne sytuacje, przez co właśnie przestałam mu ufać i teraz już nie jesteśmy razem, ja z nim zerwałam
Pisałem, że flirtowałem. I pisaliśmy o różnych rzeczach, różnych "zabawach" - z JEJ inicjatywy. I tak, biczuję się tutaj, podobało mi się to, jej bezpośredniość i otwartość, które są przeciwieństwem mojej dziewczyny. To było coś nowego.
I naprawdę, to chyba będzie wszystko jedno czy sam się pokajam pokazując to wszystko, czy dowie się tego z zewnątrz.
W sumie gdybym się wszystkiego później wypierał i powiedział, że to chore wymysły i ktoś sobie głupie żarty robi to sądzę, że to będzie mniejszym kuku dla mojego związku... Bo w przypadku mojego położenia się przed nią na kolanach od razu podaję wszystko na tacy z ukierunkowaniem, że to wszystko moja wina i że czekam na karę. W drugim przypadku już niekoniecznie. Mam szansę obrony.
Noz kurcze. My, netKOBIETY, radzimy Ci - powiedz swojej dziewczynie. Kazda dziewczyna to zrozumie. Ale jak sie dowie od tego KOGOS (bo tak naprawde nie wiemy, czy to dziewczyna, chlopak czy kosmita) to bedzie po ptakach. Nie wiem ile jestescie razem, ale kazdy zwiazek przeciez opiera sie na zaufaniu. Mozesz nie pokazywac jej rozmow, albo skasuj te pierwsze, wszystko jedno. Ale powiedz jej, bo skonczy sie to tak, ze stracisz dziewczyne.
Powoli zaczynam myslec, ze tak naprawde nie jestes jakos szczegolnie przerazony ta osoba, tylko bardziej łechce to Twoje meskie ego i troche podoba.
Ja nie wiem czy to ktoś z forum. Jest inne zachowanie. Ona nie jest chamska i pełna agresji tak jak to byli inni. Jest w miarę miła i inteligentnie się z nią pisze.
Jedynie co mnie niepokoi i czego się obawiam, że ona ciągnie "skądś" masowo wiedzę na mój temat. Ale i to na swój sposób mnie fascynuje...A dziewczyna czemu na 100% ma się o tym dowiedzieć to nie wiem. Nie wiem czy jej powiedzieć, bo nie mam pewności, że zrozumie.
loveaellie, OK. załóżmy, że facet pokazuje Ci takie ocenzurowane treści. Wybaczasz mu, rozumiesz go.
Po kilku dniach dostajesz na skrzynkę mocno rozszerzoną treść, pełną flirtu i gdzieniegdzie erotycznych kontekstów. Co robisz?
Rzucam go
Dobra, zostawmy kwestię Twojej dziewczyny. Twoje argumenty są logiczne, już i tak narozrabiałeś z nią flirtując, znasz swoją dziewczynę lepiej niż my. Skoro uważasz, że lepiej jak się dowie z innych źródeł, to niech tak zostanie. My jesteśmy tutaj po to, żeby Ci pomóc w rozwiązaniu sytuacji, napisać co o tym sądzimy i co my byśmy ewentualnie zrobili. Ostateczna decyzja należy do Ciebie.
loveaellie, OK. załóżmy, że facet pokazuje Ci takie ocenzurowane treści. Wybaczasz mu, rozumiesz go.
Po kilku dniach dostajesz na skrzynkę mocno rozszerzoną treść, pełną flirtu i gdzieniegdzie erotycznych kontekstów. Co robisz?
Ja bylabym od poczatku szczera. Powiedzialabym, ze flirtowalam, powiedziala dlaczego, przyznala sie ze troche mnie to krecilo/imponowalo mi na poczatku. Nie mam tych rozmow, bo skasowalam. Jesli zobaczylby to pozniej, to trudno. Ale od poczatku postawilabym na 100% szczerosc. Serio.
werqwe napisał/a:loveaellie, OK. załóżmy, że facet pokazuje Ci takie ocenzurowane treści. Wybaczasz mu, rozumiesz go.
Po kilku dniach dostajesz na skrzynkę mocno rozszerzoną treść, pełną flirtu i gdzieniegdzie erotycznych kontekstów. Co robisz?Ja bylabym od poczatku szczera. Powiedzialabym, ze flirtowalam, powiedziala dlaczego, przyznala sie ze troche mnie to krecilo/imponowalo mi na poczatku. Nie mam tych rozmow, bo skasowalam. Jesli zobaczylby to pozniej, to trudno. Ale od poczatku postawilabym na 100% szczerosc. Serio.
Po twoim kontrowersyjnym stwierdzeniu o "o niezamykaniu sobie drogi" jestem w szoku, ze napisalas takie cos. Pelnas sprzecznosci ![]()
loveaellie napisał/a:werqwe napisał/a:loveaellie, OK. załóżmy, że facet pokazuje Ci takie ocenzurowane treści. Wybaczasz mu, rozumiesz go.
Po kilku dniach dostajesz na skrzynkę mocno rozszerzoną treść, pełną flirtu i gdzieniegdzie erotycznych kontekstów. Co robisz?Ja bylabym od poczatku szczera. Powiedzialabym, ze flirtowalam, powiedziala dlaczego, przyznala sie ze troche mnie to krecilo/imponowalo mi na poczatku. Nie mam tych rozmow, bo skasowalam. Jesli zobaczylby to pozniej, to trudno. Ale od poczatku postawilabym na 100% szczerosc. Serio.
Po twoim kontrowersyjnym stwierdzeniu o "o niezamykaniu sobie drogi" jestem w szoku, ze napisalas takie cos. Pelnas sprzecznosci
Oj wiem. Wtedy bylam ostro poklocona ze swoim chlopakiem i chyba za bardzo mnie ponioslo. Teraz natomiast mamy dobre dni, wiec mysle inaczej. Mowilam, ze nie jestem az taka zla i cyniczna!
Midi napisał/a:loveaellie napisał/a:Ja bylabym od poczatku szczera. Powiedzialabym, ze flirtowalam, powiedziala dlaczego, przyznala sie ze troche mnie to krecilo/imponowalo mi na poczatku. Nie mam tych rozmow, bo skasowalam. Jesli zobaczylby to pozniej, to trudno. Ale od poczatku postawilabym na 100% szczerosc. Serio.
Po twoim kontrowersyjnym stwierdzeniu o "o niezamykaniu sobie drogi" jestem w szoku, ze napisalas takie cos. Pelnas sprzecznosci
Oj wiem. Wtedy bylam ostro poklocona ze swoim chlopakiem i chyba za bardzo mnie ponioslo. Teraz natomiast mamy dobre dni, wiec mysle inaczej. Mowilam, ze nie jestem az taka zla i cyniczna!
Eeeh kobiety ;p
loveaellie, OK. załóżmy, że facet pokazuje Ci takie ocenzurowane treści. Wybaczasz mu, rozumiesz go.
Po kilku dniach dostajesz na skrzynkę mocno rozszerzoną treść, pełną flirtu i gdzieniegdzie erotycznych kontekstów. Co robisz?
werqwe, Ty już podjąłeś decyzję, prawda? chcesz kontynuować tę znajomość. Tak sobie myślę, co zrobisz jeśli okaże się, że ta napalona laska jest ładniejsza od dziewczyny?? wymienisz na nowszy model?
Ja też zerwałabym z Tobą kontakt na miejscu Twojej dziewczyny, bo sam fakt że piszesz z inną w kontekście erotycznym przekreśla zaufanie do Ciebie w związku. Nie rozumiem takich facetów jak Ty.