Włosy myję co 2 dni szamponem Dermena - przeciw wypadaniu włosów, można go stosować codziennie w sposób ciągły. Jestem zadowolona z efektu - po kilku myciach włosy rzeczywiście mniej wypadają. Raz w tygodniu robię maseczkę z połowy kostki drożdży, żółtka i łyżeczki oleju rycynowego. Dodatkowo codziennie piję rozpuszczone we wrzątku drożdże na wzmocnienie włosów i szybszy porost. Zrezygnowałam z częstego suszenia i prostowania, robię to sporadycznie, gdy zmusi mnie sytuacja.
Podobne tematy
dermena to typowo apteczny szampon, dobry jakościowo.
szkoda że toni&guy nic nie wymyślili jeszcze od wypadania włosów;p
dermena to typowo apteczny szampon, dobry jakościowo.
szkoda że toni&guy nic nie wymyślili jeszcze od wypadania włosów;p
Dermeny będę się trzymać póki co, skoro się sprawdza. A Toni&Guy? Nie spotkałam się wcześniej z tą marką, choć widzę, że przewija się w tematach o "włosowej" tematyce. Dobre są jakościowo?
no wlasnie ja czegos szukam czegos na moje "piora". Gdzie moge kupic kosmetyki z tego toni&guy?
ja swoj szampon od toni kupiłam w rossmanie.
Czy dobre jakościowo? - jak dla mnie to nawet bardzo
Słyszałam o oleju z winogron nawet go wypróbowałam i mam wrażenie ,że moje włosy były gorsze niż przed zastosowaniem tego oleju. Wole już wydać trochę więcej kasy i kupić porządniejsze kosmetyki a będę mieć pewność ,że po jakimś czasie pojawią się efekty. Szperałam w internecie na różnych forach i dużo dziewczyn wypowiada się o kosmetykach profesjonalnych dlatego na początek kupiłam do moich zniszczonych , suchych i łamiących się włosów szampon regenerujący i maskę i powiem wam,że stosuję już ją ponad dwa tygodnie i moje włosy są nawilżone i tak mocno nie kruszą się a przede wszystkim nie obciążają moich włosów . Cena warta produktu ![]()
ja z Tony&Guy też jestem bardzo zadowolona... cenowo nie są najtańsze, ale są wydajne, więc warto. A do tego ładnie pachną
Od tej pory nawet lubię lakier do włosów ![]()
do busiu
Bardzo ładne masz te loczki;) ja niestety jestem posiadaczką prostych włosów, do tego są okropnie cienkie;/ no cóż, natura. Ja używałam waxa, robiłam maseczkę domowej roboty z jajka,nafty i oleju rycynowego,brałam skrzypovitę. Efekty są, owszem. Do tego nie farbuje włosów od 1,5 roku. Jestem zadowolona, choć brakuje mi odcienia ciemnej czekolady, ponieważ natura obdarzyła mnie mysim kolorem włosów. Ale coś za coś, przynajmniej nie mam zniszczonych końcówek
139 2013-05-17 12:30:47 Ostatnio edytowany przez Wielokropek (2013-05-17 12:32:32)
U mnie szampon dermeny jest podstawą jeśli chodzi o pielęgnację włosów. Mam niestety łamliwe i łatwo mi wypadają, a suszarko lokówka której używam codziennie też nie ma oczywiście najlepszego wpływu na kondycję moich włosów. Do tego dochodzi oczywiście odżywka, od jakiegoś czasu używam tej z firmy Radical i myślę, że daje to odpowiednie efekty, bo włosy nie są już aż tak bardzo suche i końcówki nie rozdwajają się aż tak jak np. ze dwa lata temu. Trzeba też pamiętać, że dieta robi swoje.
Post został edytowany ze względu na naruszenie regulaminu
Ja używam kosmetyków naturalnych od roku i widzę efekty. Stosowałam też kurację Exgonem 2 miesiące temu i to dało świetne efekty, dość szybko zauważalne. Widziałam, że jest teraz na zakupach grupowych, więc chyba powtórzę kurację:)
Jeżeli chodzi o pielęgnację włosów to z doświadczenia wiem że kosmetyki do włosów dostępne w sklepach nie spełniają oczekiwań. Sama ma zrobione jasne ombre na włosach ( z ciemnych brąz - prawie czarnych) . Końcówki zniszczyły mi się włosy straciły blask i ciężko się rozczesywały. Szczególnie na tych najbardziej rozjaśnionych końcach strasznie mi się plątały. Zwykłe odżywki, które miały mi pomóc w problemie działały owszem ale po długim stosowaniu jakby wysuszały mi włosy. Włosy robiły się ciężkie i takie blee. Ale dostałam od kumpeli (fryzjerki) taką odżywkę fioletową firmy Z-ONE CONCEPT 12 wonders. Boskie. Problem miałam na początku bo jak mi się skończyła to nigdzie jej nie mogłam znaleźć. W sklepach tego niema. Okazało się że mają sklep internetowy, kupiłam sobie jeszcze przy okazji inne produkty na popróbowanie. Nowe produkty dopiero testuję...
ja ostatnio używam Klorane rumiankowego i jest ekstra, bo mogę myć włosy co drugi dzień, a nie codziennie,łatwiej się rozczesują, są mocniejsze i jaśniejsze. bardzo polecam wszystkim blondynkom ![]()
143 2013-05-22 12:18:14 Ostatnio edytowany przez NinaLafairy (2013-05-22 12:21:35)
Szampony używam różne, ale głównie skupiam się na przestrzeganiu innych procedur.
1.Nie prostuje, nie susze, nie kręcę lokówką, nie używam lakieru
2. Nie czesze mokrych włosów, nie trę ręcznikiem, nie trzymam długo ręcznika na głowie
3. Farbuje raz w roku (płucze kawą i herbatą często w ciągu roku)
4. Raz w tygodniu na całą noc nakładam olej arganowy
5. Przed myciem nakładam na końcówki olej kokosowy
6. Moczę włosy i na długości nakładam troszkę odżywki, szampon mieszam na ręce z wodą i myje nim głowę na długości nie szorując i pozwalając żeby spływająca piana je myła.
7. Na wilgotne włosy po myciu nakładam specjalny olejek do włosów, który ma na składzie olej arganowy (końcówki) a na długości i przy głowie balsam bez spłukiwania Nivea Brilliant Brown.
8. Używam miękkich gumek bez kawałka metalu, obszytych materiałem, nie wiąże ciasno włosów
9. Podcinam minimalnie włosy co miesiąc
10. Łykam tabletki na włosy
Szampony używam różne, ale głównie skupiam się na przestrzeganiu innych procedur.
1.Nie prostuje, nie susze, nie kręcę lokówką, nie używam lakieru
2. Nie czesze mokrych włosów, nie trę ręcznikiem, nie trzymam długo ręcznika na głowie
3. Farbuje raz w roku (płucze kawą i herbatą często w ciągu roku)
4. Raz w tygodniu na całą noc nakładam olej arganowy
5. Przed myciem nakładam na końcówki olej kokosowy
6. Moczę włosy i na długości nakładam troszkę odżywki, szampon mieszam na ręce z wodą i myje nim głowę na długości nie szorując i pozwalając żeby spływająca piana je myła.
7. Na wilgotne włosy po myciu nakładam specjalny olejek do włosów, który ma na składzie olej arganowy (końcówki) a na długości i przy głowie balsam bez spłukiwania Nivea Brilliant Brown.
8. Używam miękkich gumek bez kawałka metalu, obszytych materiałem, nie wiąże ciasno włosów
9. Podcinam minimalnie włosy co miesiąc
10. Łykam tabletki na włosy
Wow! Oczami wyobraźni widzę jak piękne masz włosy ![]()
145 2013-05-23 11:03:06 Ostatnio edytowany przez Wielokropek (2013-05-27 18:17:44)
Olej z pestek winogron jest okej, ale mi bardziej przysłużył się kokosowy.
link usunięty
Saligia, musiałam zacząć robić to wszystko bo były naprawdę straszne.
Suszyłam suszarką, ciągle farbowała z czarnych na białe rozjaśniałam z dnia na dzień. Spalone okropne siano miałam, aż zaczęły mi wypadać.
Jeśli Ty masz normalne włosy, a nie zniszczone, to zapewne Twoje byłyby dużo ładniejsze niż moje gdybyś spróbowała moich zabiegów ![]()
Ja myję włosy co 2,3dni. Zwykłym ziołowym szamponem za 5zł. Do tego odżywka z nivea do włosów farbowanych . Nakładam ją na 3 minuty . Potem spryskuje gliss kur hair repair. NIe susze . Jak wyschną to prostuje temp. tylko 160 stopni. Jak przez noc sie skręcą to na drugi dzień poprawiam. Farbuje średnio co 1,5 miesiąca, vellatonem bardzo bardzo jasny naturalny blond. Podcinam tylko raz na pół roku, bo boję się fryzjera, od kąd mi raz zje..ła włosy. Szczerze to mimo prostowania i farbowania niemam bardzo zniszczonych włosów. Są gęste, gładkie, miękkie, nie kruszą się i nie wypadają. Kiedyś używałam pełno masek , odżywek , drogich szmponów , farb , jedwabiu i wydaje mi się , że teraz mimo , że tego nie używam moje włosy są lepsze.
Saligia, musiałam zacząć robić to wszystko bo były naprawdę straszne.
Suszyłam suszarką, ciągle farbowała z czarnych na białe rozjaśniałam z dnia na dzień. Spalone okropne siano miałam, aż zaczęły mi wypadać.
Jeśli Ty masz normalne włosy, a nie zniszczone, to zapewne Twoje byłyby dużo ładniejsze niż moje gdybyś spróbowała moich zabiegów
Również mam bardzo zniszczone włosy i ostatnio pozbyłam się prawie 30 cm "końcówek". Niestety nie jestem systematyczna w ich pielęgnowaniu i ciągle borykam się ze rozdwojonymi końcówkami, jednak mam wrażenie, że winna jest temu dieta a nie pielęgnacja.
Już co nie co podpatrzyłam z Twojej pielęgnacji i wplotę ją w moją ![]()
Ja prawie wcale nie jestem konsekwentna, ale nie zabiera mi to zbyt wiele czasu (może poza schnięciem włosów) więc jakoś daje radę.
Jak widać efekty to od razu milej się to wszystko robi ![]()
Ja mam włosy u nasady bardzo przetłuszczające się. zaś na końcówkach są bardzo słabe, suche, łamliwe i zniszczone. Każda odżywka kładziona na całą głowę źle działa, tzn może działa ale włosy się jeszcze bardziej przetłuszczają. Mam zamiar kupić sobie coś takiego jak maseczka ale nakładana tylko na same końce i szybko spłukiwana. widziałam że z Garnier Damage coś takiego mają, ktoś z Was stosuje? zna? używa?
Hej Dziewczyny!
niniejszy wątek skłonił mnie do zadania Wam kilku pytań - mam nadzieje ze zdołacie mi jakoś pomóc. Głównie chodzi mi o ustalenie jakiegos planu tygodniowej pielęgnacji włosów, gdyz próbuje sie zdeterminiwac do działania zmierzajacego do wyhodowania długich i zdrowych włosów. Może zaczne od tego, że jestem posiadaczką włosów półdługich - do łopatek,
- przetłuszczające u nasady,
- na długości też mi sie szybko przetłuszczają, ale jest to wynikiem ciagłego dotykania i odgarniania palcami (nie lubie jak leca mi na twarz),
- poddane codziennemu prostowaniu (czasami tez suszarki),
- suche i zniszczone końcówki - efekt prostowania i suszenia,
- porowatość - nie wiem jak okreslić? ale z tego co czytam to wysoka porowatość,
- wrażliwa skóra głowy- podrazniienia (krostki - nie wiem od czego) ;/
Jak pielęgnuje:
- codzienne mycie - 3 rodzaje szamponów (1. Ultra Doux, Sekrety Prowansji, Szampon do włosów normalnych `Olejek eteryczny z rozmarynu i liść oliwny, 2. Farmona, Herbal Care, Szampon, pokrzywowy, 3. Bodajże Ultra Doux do włosów brązowych - kupiony w sklepie z chemia z zachodu ![]()
- po każdym myciu odżywka (zawsze spłukuje bez względu na to czy jest to odżywka d/s czy b/s)
- 1 raz w tyg. po myciu nakładam maskę drogeryjną - ostatnio jest to NaturVital, Sensitive Hair Mask Aloe Vera Juniper Zimbro (Maska dla wrażliwej skóry głowy),
- 1 raz w tygodniu metoda OMO,
- 1 raz w tyg masaka: MIX zaz żółtka, olejku i maski drogeryjnej (kiedys trzymałam godzinę teraz 30-40 min, nałożone na wilgotne umyte włosy, potem spłukuje, myje szamponem i nakłądam odżywkę którą spłukuje),
- przed prostowaniem spray termoochronny Tresemme Heat Tamer Spray ,
- rzadko jedwab w płynie Green Pharmacy - ale chyba zaczne stosowac codziennie na wilgotne włosy,
- kłade sie spac z mokrymi lub wilgotnymi włosami ;/ - wiem mój błąd
- końcówki podcinam co pół roku - nienawidze chodzic do fryzjera - bo u fryzjera 1 cm przeobraża sie w nieco większą długosć ;/ i jak tu zapuszczac włosy???? ;/
- czasami wcieram naftę na 15 min przed myciem (skalp i włosy),
w związku z powyższym ma kilka pytań:
1, jak wygląda Wasza pielęgnacja? tzn chodzi mi głównie o to czy w ciągu tygodnia stosujecie tylko jeden szampon? czy zmieniacie co 2-3 dni? a moze codziennie innym myjecie? A może nalezy zmieniac szampon co tydzien?
powyzsze pytanie dotyczace odżywek i masek. Jak stosujecie? dodajecie do nich olej rycynowy lub naftę kosmetyczną? Słyszałam o dodawaniu kropli nafty do szamponu - słyszałyscie cos o tym?
3. Stosujecie maski domowej roboty? ile razy w tygodniu? jakie składniki?
Z góry dziekuje za jakies porady i przykładowe plany tygodniowej pielęgnacji ![]()
pozdrawiam
Marta
Ja mam czrnosiwe wlosy. Mimo mlodego wieku mam juz wiele siwych, takie geny i dlatego je farbuje na czarny- braz. NIe jestem milosniczka farbowania ale nie mam wyboru. Sa cienkie ale puszyste. Czasami proste, czasami krecone, czasami sie super uladaja jak kobieta na sesjach zdjeciowych a czasami sa oklapniete. Maja swoje zycie. I tez wypisze w punktach, bo czytelnie to wyglada.
1. Myje jak potrzebuja.
2. nie mam suszarki, nie wycieram recznikiem
3. Szczotka, grzebien igrzebuczek mam z wlosia naturalnego
4. Mam lokowke, gofrownice, prostownice ale uzywam pare razy w roku. Jak naprawde chce miec super proste albo superasne loczki
5. Czesze ogolnie 2 razy na dzien- rano i wieczorem. W dzien rzadko
6. Staram sie miec szampotny naturalne, choc obecnie mam garniera, taki zolty.
7. Myje, potem zawsze odzywka na wlosy od ucha w dol.
8. Odzywki tez mialam zasze naturalne ale teraz cos mnie pokusilo i kupilam zwykla. Chyba zmiane chcialam. Jednak 80% razy myje naturalnymi kosmetykami wlosy
9. Odzywaka Waxa, niestety nieregularnie
10. Olej migdalowy i sezamowy- ekologiczny, na zimno tloczony.
11. Jak mam lupiez to wylewam na glowe silny plyn do plukania jamy ustnej- pomaga
12. Nie lykam zadnych tabletek witaminowych, bo w to nie wierze.
13. Dieta> owoce, warzywa, orzechy, kielki, sezam, suszone owoce, duzo zielonych warzyw, kasze, ziemniaki. To podstawa mojej diety.
14. Jak sa malopuszyste, oklapniete to robie koczek francuski. Wyglada ladnie i nie widac tego.
15. regularnie podcinam 1 cm, jakos tak co 6-8 tygodni. Od 2 lat urosly mi ok 15 -10 cm. Pewnego dnia zobaczylam je w lustrze i mi sie nie podboaly, koncowki byly cienkie. Poszlam do fryzjera i powieszialam- co zniszczone, nieciekawe obcinamy. Obcieli mi polowe wlosow, dla mnie szok ale powiedzialam sobie, ze nie bede ich podcinac raz do roku, tylko regularnie i bede o nie dbac. Czymi nie samym szamponem maja zyc. Oplacilo sie.
Mam naprawde cienkie wlosy, tak do polowy plecow.
Włosy wymagają trochę poświęcenia. Zwłaszcza jak są długie. Moje się po myciu plączą, więc często nakładam odżywkę. Mi na cienkie włosy odpowiada timotei z ekstraktem z grejpfruta. Po kilku myciach zauważyłam, że włosy są bardziej puszyste.
Jakie polecacie odżywki w spray? Takie które nie obciążają włosów? ![]()
155 2013-10-24 15:42:12 Ostatnio edytowany przez asiia (2013-10-24 15:43:02)
Marta1984 - mi Ultra Doux właśnie powodował oklapnięcie i przetłuszczenie włosów, a właściwie konkretną ich nieświeżość po jednym całym dniu.
Uwielbiam szampony z Barwy. Obecnie myję lnianym. Na to odżywka albo Timotei intensywna regeneracja albo Pantine Pro V intensywna regeneracja - włosy normalne. Maska Bingo SPA z keratyną i algami raz na dwa tygodnie, bo ciągle zapominam. Masło do włosów awokado - Alverde raz na miesiąc, bo mi szkoda. Mgiełka Mrs Potter (żółta) czasem po myciu na mokre włosy.
Zapomniałam dodać, że włosy myję co 2-3 dni. Tylko w zimie suszę suszarką.
I to tyle. Zdarzało mi się jeszcze olejować włosy olejkami z Green Pharmacy, ale ostatnio tego nie robię.
156 2013-12-12 13:04:53 Ostatnio edytowany przez greenwomen (2013-12-12 13:19:34)
Moja pielęgnacja:
Regularnie, prawie przed każdym myciem nakładam olej lniany ( wybieram olej konkretnej firmy - Zielony Nurt - polecam) Olej świetnie sprawdza się na suchych włosach, przy czym nie nakładam go u nasady
Codziennie piję pokrzywę
Nie eksperymentuję z szamponami - bardzo sobie cenię szampon z rzepy Joanny (bardzo dobrze zmywa olej)
Staram się jeść dużo witamin
Zrezygnowałam prawie całkowicie z suszarki - najlepsza decyzja w życiu ![]()
Po myciu nakładam odżywkę do włosów długich, suchych, zniszczonych Nivea, którą spłukuję
Przed czesaniem spryskuję włosy dodatkowo taką samą odżywką nivea w sprayu
myję włosy codziennie ale jestem do tego tak przyzwyczajona że nie robi mi to problemu ![]()
rzadko używam odżywki - raczej jak mi sie przypomni
ostatnio pryskam je odżywką Pantene ale dlatego że później ładnie pachną mi włosy bo nie wiem czy to coś pomaga ![]()
wszystko chyba jednak zależy od włosów
ja mam ciemne i grube - i za to ciężkie do wyprostowania czy zakręcenia bo i tak wracają do swojej postaci
, nigdy ich nie farbowałam (tylko jakieś tam pasemka jak chyba miałam 13 lat
)
Witaj
Każda z Nas ma inny rodzaj włosów,więc inaczej o nie dba. Ja mam włosów bardzo mało,wcześnie zaczęłam siwieć i mam cienkie włosy,każdy w inną stronę (jakby było mało)
Stosuje sok z cebuli jako wcierkę (na wypadanie i szybszy wzrost włosów),oraz drożdże z żółtkiem i oliwą. Stosuję każdą z nich raz w tygodniu. Staram się lepiej odżywiać. Szampon mam ziołowy i odżywkę również. Myję włosy 2 razy w tygodniu. Farbuję farbami Joanny (cena i jakość). Nie używam lakieru do włosów. Nie katuję ich mnóstwem odżywek,ale lubię zmieniać szampony i odżywki ![]()
ja jak na razie odstawiłam wszystko, używam tylko szamponu dla dzieci^^ i nie wiem czy to wcześniejsze preparaty czy po prostu włosy odżyły jak wszystko odstawiłam, ale są zdecydowanie bardziej puszyste i niej klapnięte, zobaczymy na jak długo, ale czasem one też muszą odpocząć:)
A ja mam mało włosów i 2 razy w tygodniu stosuje maskę z kefiru a potem myję szamponem Farouk takim który zwiększa objętość i efekt super Polecam kupować te szampony w internecie bo zdecydowanie taniej
ostatnio u fryzjera zaproponowano mi coś takiego jak rytuał odrodzenia włosów, skusiłam się i powiem szczerze, że jestem bardzo zadowolona, biorąc pod uwagę, że rytuał poprzedzała konsultacja i diagnoza włosów oraz odpowiedni dla nich sposób pielęgnacji:)
Polecam na suche włosy przy częstym prostowaniu czy suszeniu Jedwab nie jest drogi tylko trzeba dawać na końcówki. Nie od skóry głowy bo będę włosy tłuste. Ostatnio kupiłam w Biedronce olejek Arganowy do włosów super jest.
Myję włosy dwa razy w tygodniu delikatnym szamponem (np. alterra). Raz w tygodniu nakładam olej arganowy. Dwa razy w tygodniu stosuję maskę Biovax Diamond (uwydatnia skręt). Na końcówki aktualnie eliksir Biovax. I to tyle. Taka pielęgnacja moim włosom bardzo służy, więc nie widzę potrzeby nic zmieniać póki co ![]()