Wasza pielegnacja włosów... - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » PIELĘGNACJA WŁOSÓW » Wasza pielegnacja włosów...

Strony 1 2 3 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 1 do 60 z 163 ]

1 Ostatnio edytowany przez paulla777 (2012-06-14 15:59:49)

Temat: Wasza pielegnacja włosów...

Hej Kobietki:)
Założyłam wątek,bo Chciałabym się dowiedzieć jak wygląda u Was codzienna pielegnacja włosów? 
Ile razy w tygodniu je myjecie,czy za każdym razem nakładacie odżywki,a jak często maski?
Szczerze mówiąc od jakiegoś czasu mam dość tych wszystkich preparatów. Czytam,czytam i kręci mi się w głowie od tych wszystkich szamponów,odżywek
Kurcze,jest ich tyle,a co zrobić kiedy np włosy są i farbowane i zbyt przetłuszczające się? Używać dwóch szamponów?
Z drugiej strony doszłam do wniosku,że to wszystko to sama chemia
( Tak na marginesie- czym szampon bardziej gęsty i bielszy tym wiecej w nim chemii ) i dowiedziałam się,że te np termo ochronne odżywki przed prostowaniem czy suszeniem,to pic na wodę (Jasne,włosy są miękkie czy błyszczące,ale jednorazowo) i pozostałam tylko na szamponie- nowy syoss free silikone,czyli bez tych wszystkich obciążających włosy Pierdół (rzeczywiście jest rzadszy i bezbarwny) i olejej rycynowy, trzy-cztery krople do każdego mycia (włosy myje co dwa dni,przynajmniej się staram). To taka moja codzienna odżywka. A maska regenerująca,tak raz na tydzien,dwa bądź rzadziej,to właśnie ta która poleciła Ezer w swoim wątku (nafta,żółtkm,itd). Stawiam na bardziej naturalne środki i nie będę się męczyć ani denerwować w testowaniu tych wszystkich dostępnych kosmetyków.
Co do olejku,bo użyłam go z szamponem dopiero drugi raz,to juz widze efekty. Powaznie.
Mieksze wlosy,nieco lepiej sie rozczesuje i bardziej błyszczą,a na dodatek jakby bardziej gestsze.
Liczę również na wzmocnienie totalne,ale trzeba czasu.


A jak to jest u Was? Ile tego wszystkiego stosujecie na co dzien,na jakis czas?

Zamknij oczy,ale nie umieraj... Masz prawo do płaczu...       
A teraz wstań i walcz o następny dzień...
Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Wasza pielegnacja włosów...

Mam farbowane włosy, miękkie, podcinam końcówki jak tylko zobaczę że są lekko upalone od suszarki, nie prostuje, ewentualnie suszę, ale nie na bardzo mokre włosy. (czekam pół godziny i prawie suche włosy układam je tylko szczotką do suszenia włosów.
Co do odżywek ;
Używam pallet odżywkę co dwa dni (co dwa dni myje włosy) jest to odżywka którą się spłukuje, dla moich włosów idealna, włosy są miękkie nie przez jeden dzień a cały czas.
Maskę do włosów (zwykłą do pielęgnacji) nakładam raz na tydzień, szampon jakiego używam to z Ellsew (nie wiem jak się piszę)  fioletowa butelka odżywczy.
Jest on przezroczysty, wydajny, i płynny.
Włosy szybko mi rosną z czego muszę farbować je raz na miesiąc w zależności od widoczności odrostów.
Niby na farbach i tego typu rzeczach piszę że włosy rosną ok 1 cm na miesiąc, mnie włosy urosły w tym miesiącu ( w ciągu 3 i pół tygodnia) 3 cm z liniką w ręku smile
Jak nie używałam odżywek i nie dbałam o swoje włosy, rosły mi pół centmetra łamały się i nie mogły urosnąć bo musiałam je podcinać co 3 tygodnie ;/

Nie chodzę do fryzjera, podcinać końcówki bo jak mówię aby opcieły tylko 1-2 cm (tylko zniszczonych końcówek) w efekcie wychodzę o połowe krótszą fryzurą...
Więc końcówki obcinam sobie sama w domu smile

"Najtrudniej przeżywa się żałobę, gdy nie ma możliwości zobaczenia ciała zmarłego". -22.09.2012 r. Kruszynka sad

21 marzec 2014 r . urodziła sie Julia :*
CC , 2525 g , 52 cm , 10 punktów Apgar big_smile

3

Odp: Wasza pielegnacja włosów...

Również mam farbowane włosy i dbanie o nie to codzienne rytuały wink

Zacznę od tego, że obecnie nie farbuję włosów farbą ale szamponetkami i to nawet co 1,5 tygodnia.

Myję je codziennie, szampony jakich używam to clear, elseve nutri-blask light lub joanna sweet fantasy czekolada.
Zamiast odżywek nakładam maski i od razu je spłukuję najczęściej wax do ciemnych włosów albo pantene 2 minutowa.
Następnie spryskuje je odżywką w sprayu schaumy z bawełną, potem jeszcze wilgotne pryskam sprayem dodającym objętości kerastase. Modeluję za pomocą dużej okrągłej szczotki podczas suszenia. Na końcówki nakładam jedwab.

Mam sporą "kolekcję" kosmetyków do włosów i pewnie większości nawet nie zużyję, ale tak czy tak namiętną i straszliwą przyjemność sprawia mi katowanie swych włosów różnymi specyfikami.

Raz w tygodniu robię im kurację naftową, a maskę trzymam 30 minut.
Zażywam też suplement diety Vision Beauty.

Końcówki tak jak Marzena1 podcinam sama, bo fryzjer nie zna określenia "podciąć", dla nich podciąć znaczy upitolić 15 cm.

4

Odp: Wasza pielegnacja włosów...

O jejku. Dosyć sporo tego. Mineral water,nie uważasz,ze nakładając codziennie na wlosy tyle tego wszystkiego niepotrzebnie je obciążasz?
Z tego co wiem maski sa zbyt ciężkie zeby stosować je codzień. Odżywki lepsze.
W takim razie co z porami roku?
Czy w zależności od nich używacie innych kosmetyków?

Zamknij oczy,ale nie umieraj... Masz prawo do płaczu...       
A teraz wstań i walcz o następny dzień...

5

Odp: Wasza pielegnacja włosów...
paulla777 napisał/a:

O jejku. Dosyć sporo tego. Mineral water,nie uważasz,ze nakładając codziennie na wlosy tyle tego wszystkiego niepotrzebnie je obciążasz?
Z tego co wiem maski sa zbyt ciężkie zeby stosować je codzień. Odżywki lepsze.
W takim razie co z porami roku?
Czy w zależności od nich używacie innych kosmetyków?

Wiem, że sporo ale nie mogę się oprzeć wink
A maski stosuję w ten sposób, że trzymam ich na włosach długo tylko od razu spłukuję a potem spryskuję lekką odżywką sprayową.
Co do pór roku to nie wprowadzam jakichś specjalnych zmian.

6

Odp: Wasza pielegnacja włosów...

Rozumiem....Ale dla mnie i tak za dużo wink
Co do pór roku, to wiosna czy zima nie ma dla mnie znaczenia,ale już lato, kiedy słońce grzeje, szkodliwe promienie, przydałaby się jakaś ochrona, najlepiej w spray'u do codziennego użytku ( wiadomo kiedy nie ma słoneczka, to niepotrzebne to ) . Może coś polecicie?

Zamknij oczy,ale nie umieraj... Masz prawo do płaczu...       
A teraz wstań i walcz o następny dzień...

7

Odp: Wasza pielegnacja włosów...

gdzies osatnio czytalam o olejowaniu wlosow,zrobilam to kilka razy i musze powiedziec ze dziala.

8

Odp: Wasza pielegnacja włosów...
lara29 napisał/a:

gdzies osatnio czytalam o olejowaniu wlosow,zrobilam to kilka razy i musze powiedziec ze dziala.

"Olejowanie"? Lara,a może przybliżysz coś na ten temat ?

Zamknij oczy,ale nie umieraj... Masz prawo do płaczu...       
A teraz wstań i walcz o następny dzień...

9

Odp: Wasza pielegnacja włosów...

Ja właśnie zamierzam zabrać się za olejowanie. smile Powoli wprowadzam do życia mój plan przywrócenia moich włosów do życia, a kroki są następujące:

1) Odstawiam szampony z SLS/SLES, który podrażnia i wysusza skórę głowy. W związku z tym zamierzam myć głowę szamponami z Alterry (które zawierają o wiele łagodniejszy spieniacz) lub balsamem z Aloesem Mrs. Potters. Szamponu z SLS będę używała tylko od czasu do czasu- dokładnie Syossa z serii bez silikonów, parabenów, parafiny.

2) Odżywki tylko bezsilikonowe, czyli z Alterry. Do tej pory używałam Dove z linii Nourishing Oil Care, który ma dosłownie 2 olejki- ze słodkich migdałów i kokosowy, podczas gdy Alterra ma aż 10 odżywczych składników. W ogóle nie ma co porównywać, Dove wyleciał przez okno.

3) Maseczki- raz w tygodniu, wzbogacane keratyną bądź olejkami, jeśli już je dostanę. Polecam Biovax i Bingo.

4) Olejowanie. Właśnie zamówiłam sobie olejki z kiełków pszenicy i z orzecha włoskiego i zaczynam! Zamierzam je dodawać do odżywek, masek, a także nakładać na noc, a rano zmywać. Słyszałam, że potrafią zdziałać cuda. smile

W taki dzień jak ten Marco Polo wyruszył do Chin.
Jakie są Twoje plany na dzisiaj?

10

Odp: Wasza pielegnacja włosów...

Busiu czyli polecasz odzywki i szampony z altery? A jaka odzywka do codziennego uzytku aby nie obciazac wlosow? Uzywam obecnie kropli olejku rycynowego dodajac do szamponu,ale jak niedawno polecalam tak teraz stwierdzam,ze za malo miekkosci i blasku po tym. Fakt,ze sa mocne, jakby gestsze,ale przydalaby sie jakas odzywka,najlepiej naturalna. Ocet jest ok,ale nie na co dzien i poza tym nie ten zapach.   
Co do szamponu,to uzywam wlasnie Syoss free silikone. Wydaje mi sie najbardziej szkodliwy i pozbawiony chemii jaki dotychczas spotkalam( czyli te wszystkie garnier,pantene itd).          W takim razie domowe sposoby na gladkosc i miekkosc po kazdym umyciu? Znacie? Macie sprawdzone? Cos lekkiego . Co do olejku,to nie zrezygnuje,bo moze nie lsnia po nim,ale regeneruja sie,wzmacniaja od srodka.

Zamknij oczy,ale nie umieraj... Masz prawo do płaczu...       
A teraz wstań i walcz o następny dzień...

11

Odp: Wasza pielegnacja włosów...

Powiem Wam tak- pielęgnacja bez silikonów to ciężki temat. Silikony oblepiają włosy, obciążają je, nie pozwalają składnikom odżywczym wnikać w głąb włosa. Szczególnie da się to zauważyć na cienkich włosach, które od razu stają się "klapnięte". Oczywiście, wygładzają też strukturę włosa, przez co wydają się gładkie, miękkie i błyszczące, ale to tylko powierzchniowy efekt. Zmywacie silikony, a pod spodem macie szorstkie siano. Gdy przerzuciłam się na Alterrę i Syossa to miałam ochotę płakać, tak strasznie wyglądały moje włosy.

Oczywiście są różne rodzaje silikonów:

1. Rozpuszczalne w wodzie, czyli te najdelikatniejsze:
- dimethicone copolyol
- lauryl methicone copolyol
- hydrolyzed wheat protein hydroxypropyl polysiloxane
- silikony z PEG na początku

2. Nierozpuszczalne w wodzie, łatwo zmywalne za pomocą łagodnych detergentów
- amodimethicone
- dimethicone
- dimethiconol
- beheonoxy dimethicone
- phenyl trimethicone

3. Nierozpuszczalne w wodzie, ciężko usuwalne przez łagodne szampony

- simethicone
- trimethicone

4. Wymagające SLS/SLES do usunięcia
- cyclomethicone
- cyclopentasiloxane
- trimethylsilylamodimethic one
- trimethylsiloxysilicates

Oczywiście silikony są są niewiadomo jakim złem. Mają też swoje dobre strony- np. chronią włosy przed szkodliwym działaniem środowiska zewnętrznego, przed stylizacją termiczną (suszarka, prostownica), uzupełniają braki w strukturze włosa (chwilowo, ale jednak), chronią też końcówki włosów. Jednak zdecydowanie polecam unikanie ich w szamponach, gdyż szampon ma umyć i przygotować włosy do nałożenia odżywki. Na pewno silikony znajdziecie też w większości środków stylizacyjnych.

Nie polecam zdecydowanie odżywek w sprayu, szczególnie Gliss Kura- same silikony, do tego z najcięższej grupy, dają tylko chwilowy efekt, a później jest syf i kiła na głowie.

Musicie same odkryć, co służy Waszym włosom. Niektórym pielęgnacja całkowicie bezsilikonowa w ogóle nie służy. Dużo porad znajdziecie na blogu o nazwie "blondhaircare", wpiszcie sobie w Google.

W taki dzień jak ten Marco Polo wyruszył do Chin.
Jakie są Twoje plany na dzisiaj?

12

Odp: Wasza pielegnacja włosów...

jezeli chodzi o olejowanie to ja uzywam oliwy z oliwek tak gdzies dwie lyzki,mam wlosy za ramiona,nacieram wlosy na dwie lub jedna godz.przed myciem,dobrze jest np. zrobic to na noc i umyc wlosy rano.Poniewaz mam wlosy bardzo zniszczone i sianowate(ostatnio czesto zmienialam kolor wlosow)naoliwiam wlosy przed kazdym myciem,robie tak juz z tydzien i musze powiedziec ze jest efekt,nie mam takiego siana.Musze wam koniecznie polecic odzywke naturalna tzn,1 jajko,2 lyzki oliwy,2 lyzki miodu i wciskam troche soku z cytryny i na mokre wlosy,owijam workiem czekam z 20 minut i splukuje wlosy i oczywiscie myje,troche czuc jajkiem ale efekt jest naprawde super,sprobujcie.Jeszcze jedno nie nacierajcie glowy oliwa tylko tak z 5 cm od glowy,bo wlosy beda ciezkie i sie przetluszczaja.Dopiero te rzeczy mi pomagaja zadne odzywki i maseczki chemiczne nic mi nie daly.

13 Ostatnio edytowany przez truskaweczka19 (2012-06-19 21:51:40)

Odp: Wasza pielegnacja włosów...

Ja nie robię wiele, a i tak mam chyba gęste, fajne włosy (w sensie kolor, gładkość). Tylko fryzurę teraz przydałoby mi się zmienić, bo wiele miesięcy nie byłam u fryzjera i się o to proszą big_smile.
To tak, myję włosy, tak co 2 dni czasem 3 szamponem Zin-med przeciwłupieżowy i Garniera np taki bodajże cytrynowy, żeby się mniej przetłuszczały.Oprócz tego lubię też szampony Ziaj -tanie, ale mi służą, czasem Head and Shoulders. Łupież jest moją zmorą, choć był czas, gdy go nie było, a teraz jednak duzo i często się sypał, przez co włoski nie były już takie fajne,więc włączyłam ten szampon.
Włosy farbowałam tylko raz farbą palette i podobno wybrałam kiepską farbę. No i raz szamponetką. A tak nie, bo lubię swoje brązowe, czy jak mówi mój facet orzechowe włosy. Także nie czuję potrzeby, by zbyt często tu coś zmieniać.
Jeżeli chodzi o olejowanie to nigdy nie stosowałam i w sumie niedawno pierwszy raz słyszałam o tym big_smile. Nie mam wielkich problemów z włosami jak pisałam, ale pewnie spróbuję, z ciekawości smile. Być może będą jeszcze fajniejsze smile. Przeciw przetłuszczaniu się wcierałam też kiedyś jakiś specyfik, bodajże Czarna Rzepa, fajny, wtedy nawet 3 dni były świeze.:)
no i staram się regularnie podcinać oczywiście smile.
U mnie to chyba tyle smile

"Czytanie książek to najpiękniejsza zabawa, jaką sobie ludzkość wymyśliła"

Wisława Szymborska

14 Ostatnio edytowany przez McMiodek (2012-06-20 13:20:58)

Odp: Wasza pielegnacja włosów...

Oooo, moja pielęgnacja wlosów jest masakryczna lol Mam hopla na ich punkcie big_smile Gdzieś to już pisałam, wiec tylko napiszę, ze moja pielęgnacja jest i wewnętrzna i zewnętrzna smile Mam włosy geste, grube, ale niestety były sztywne i nie dało się ich ułożyć wcześniej, bo każdy włos żył swoim życiem i wywijał w którą stronę mu się zachciało big_smile

Dieta: jem więcej zielonych warzyw (wit A, C i żelazo), orzechów (cynk, kwasy omega, selen), jajka (witaminy A, C, E i z grupy B, białko), pełnoziarniste pieczywo, papryka, cebula, czosnek (siarka). Do tego na zgęstnienie włosów i zahamowanie wypadania piję napar z pokrzywy i  drożdże. Czas: min 3 miesiące, ale efekty superowe, poprawiła mi się morfologia, szczególnie hemoglobina, cera, paznokcie i naturalnie widzę dużo nowych, malych "baby" wlosów smile

Zewnętrzna pielęgnacja:
*olejowanie (każdy olej się nadaje- słonecznikowy, rzepakowy, kokosowy, migdałowy, z pestek winogron, oliwa z oliwek, oliwka dla dzieci bez parafiny w składzie <parafinum liquidum> )
*maska WAX
*Stosuję metodę OMO (odżywka-mycie-odżywka), zeby włosy podczas mycie nie platały mi się i nie niszczyły.
*płukanki ziołowe (wzmacnia szałwia, rumianek, mięta, pokrzywa, lipa nawilża, rozmaryn stymuluje wzrost)
*stosuję po każdym myciu odżywki
*rozczesuję włosy SUCHE nie mokre
*nawilżam je sokiem z aloesu

Oczywiście nie wszystko naraz, ale mam ułożony plan pielęgnacji, którego się trzymam po prostu. Oczywiście, dostosowuję go do kondycji moich włosów. No i szampon- używam szamponów Barwy. Ogólnie staram się korzystać z dobrodziejstw natury, jeśli chodzi o chemię, to odżywki i maski smile Maskę, jak i oleje- trzymam na głowie całą noc. Stosuję to ok 2-3 razy w tygodniu. Na zmianę. Widzę zasadniczą różnicę w ich kondycji "przed" i "po" i jestem zadowolona z efektów smile


Truskaweczka, olej rozpuszcza olej, tak więc mam nadzieję, że próbując olejowania będziesz zadowolona, bo bardzo prawdopodobne,  że uregulujesz sobie wydzielanie sebum na głowie. Jeśli mogę coś doradzić, to olej zmyj dodatkowo z głowy szamponem pokrzywowym (np. Barwy) i nałóż jakąś lekką, nieobciążająca włosów odżywką (np aloesową). Ale to sa oczywiscie Twoje włosy i sama wiesz dobrze, co im służy smile Ja tylko tak na marginesie smile

- Dokąd idziesz?
- Nie wiem- odpowiedział Włóczykij .
Drzwi zamknęły się i Włóczykij wszedł w las.
Miał przed sobą sto mil ciszy.

15

Odp: Wasza pielegnacja włosów...

mi włosy rosną baaaardzo powoli, więc na farbowanko chodzę jedynie 2 razy w roku.Mam włosy kręcone, więc trochę męki z nimi jest:P na włosy używam maseczki do blond włosów z firmy Wax. Włosy są po niej miękkie i mocniejsze. No i oczywiście szampony z Dove.  Podcinanie? Jak mi się przypomni smile

16

Odp: Wasza pielegnacja włosów...

Czas: min 3 miesiące, ale efekty superowe, poprawiła mi się morfologia, szczególnie hemoglobina, cera, paznokcie i naturalnie widzę dużo nowych, malych "baby" wlosów smile

Ja do zdrowego żywienia (staram się w miarę zdrowo jeść) dodałam suplement Vision Beauty. Efekty bardzo, bardzo dobre wink
Moje baby hair też ruszyły i w końcu moje czoło zaczęło nabierać bardziej owalnych kształtów - co mnie cieszy big_smile

17

Odp: Wasza pielegnacja włosów...

mineral water, ja pjiję pokrzywę i drożdże, więc nie zażywam suplementów smile

A właśnie mi na czole te bejbiki ruszyć nie chcą lol a przydałoby się, bo moja linia włosów układa się w kształt serca, przez co wydaje mi się, ze bez grzywki wyglądam jak myszka miki big_smile Nie są to co prawda wielkie zakola, ale wolałabym mieć owal big_smile

A co do nafty- spróbowałabym, ale jakoś.. nie umiem się do tego przekonać, nawet nie wiem, jak to stosować. Tylko w skalp, czy też na długość? Nie no chyba sam skalp? big_smile

Moje włosy nic nie mają przeciwko różnorodności na głowie, wydaje mi się, że przeciwnie. Ale bo też chemii nie uzywam innej od masek i odżywek. Nie3 stylizuję włosów, nie używam lakierów, pianek, zeli, żadnych specyfików. Nie susze ich suszarką i nie prostuję. Same zaczęły się ładnie układać. No i zauważyłam, że rzadziej muszę podcinać końcówki (sama of course ;D)

- Dokąd idziesz?
- Nie wiem- odpowiedział Włóczykij .
Drzwi zamknęły się i Włóczykij wszedł w las.
Miał przed sobą sto mil ciszy.

18 Ostatnio edytowany przez paulla777 (2012-06-20 17:35:06)

Odp: Wasza pielegnacja włosów...
McMiodek napisał/a:

mineral water, ja pjiję pokrzywę i drożdże, więc nie zażywam suplementów smile

A właśnie mi na czole te bejbiki ruszyć nie chcą lol a przydałoby się, bo moja linia włosów układa się w kształt serca, przez co wydaje mi się, ze bez grzywki wyglądam jak myszka miki big_smile Nie są to co prawda wielkie zakola, ale wolałabym mieć owal big_smile

A co do nafty- spróbowałabym, ale jakoś.. nie umiem się do tego przekonać, nawet nie wiem, jak to stosować. Tylko w skalp, czy też na długość? Nie no chyba sam skalp? big_smile

Moje włosy nic nie mają przeciwko różnorodności na głowie, wydaje mi się, że przeciwnie. Ale bo też chemii nie uzywam innej od masek i odżywek. Nie3 stylizuję włosów, nie używam lakierów, pianek, zeli, żadnych specyfików. Nie susze ich suszarką i nie prostuję. Same zaczęły się ładnie układać. No i zauważyłam, że rzadziej muszę podcinać końcówki (sama of course ;D)

Ja natomiast używam prostownicy, suszarki, lakieru  więc chciałam zrezygnować w jak największym stopniu z chemii. Włosy są, są naprawdę gęstsze i mocniejsze ( mniej wypada ich zauważyłam ) dzięki zwykłemu szamponowi i olejku rycynowemu ( odżywki z nafty, żółtka itd jeszcze nie robiłam więc niedługo sprawdzę ) , jednak wygląd, jak wyżej pisała ... nie jest zbyt zachwycający ( tzn nie wyglądają sianowato ani źle tylko mogłyby być bardziej miękkie i lśniące ) dlatego szukam czegoś do codziennego stosowania po umyciu, co nada im właśnie tego co chcę - polecasz odżywkę aloesową?
Ogólnie rzecz biorąc sporo tego, sporo co nakładacie na włosy, ale skoro Wam służy, to bardzo dobrze.
Co do fryzjera, to chodzę bardzo rzadko. Bardziej z lenistwa podejrzewam. Ogólnie nie zmieniam fryzury, tylko jak już jestem- niewielkie podcięcie czy inne ułożenie . Z  rozdwojonymi końcówkami od dłuższego czasu zauważyłam,że nie mam już problemu. Nawet nie pamiętam co to jest wink W taki razie nie muszę zabardzo korzystać z usług fryzjera. Włosy natomiast farbuje co miesiąc - odrosty... Całe raz na 3-4 miesiące ( to dobra forma jak najmniejszego niszczenia włsoów- odrosty- trzyma się farbę 30-40 min, następnie reszta włosów/ w ten sposób się nie niszczą aż tak ) . Zaletą jest  to też, że farbuję na ciemno i nie muszę rozjaśniać ....

Truskaweczko- tak, wybrałaś wtedy kiepską farbę. Mi o tym fryzjerka powiedziała i poza tym przekonałam się sama...

Lara- właśnie już tyle co ja odżywek używałam ( z łożysk kwiatów, itp, z hurtowni fryzjerskich głównie ) to efekt był tylko jednodniowy. Włosy były oklapnięte, rozdwojone końcówki. Teraz kiedy przestałam tego używać,to po tygodniu czasu ja mogę podnieść fryzurę, zrobić potężnego koka, nie elektryzują się jak np po jedwabiu i widzę,że zdrowieją. Może też spróbuję oliwę na ten blask wink

Zamknij oczy,ale nie umieraj... Masz prawo do płaczu...       
A teraz wstań i walcz o następny dzień...

19

Odp: Wasza pielegnacja włosów...
paulla777 napisał/a:
McMiodek napisał/a:

mineral water, ja pjiję pokrzywę i drożdże, więc nie zażywam suplementów smile

A właśnie mi na czole te bejbiki ruszyć nie chcą lol a przydałoby się, bo moja linia włosów układa się w kształt serca, przez co wydaje mi się, ze bez grzywki wyglądam jak myszka miki big_smile Nie są to co prawda wielkie zakola, ale wolałabym mieć owal big_smile

A co do nafty- spróbowałabym, ale jakoś.. nie umiem się do tego przekonać, nawet nie wiem, jak to stosować. Tylko w skalp, czy też na długość? Nie no chyba sam skalp? big_smile

Moje włosy nic nie mają przeciwko różnorodności na głowie, wydaje mi się, że przeciwnie. Ale bo też chemii nie uzywam innej od masek i odżywek. Nie3 stylizuję włosów, nie używam lakierów, pianek, zeli, żadnych specyfików. Nie susze ich suszarką i nie prostuję. Same zaczęły się ładnie układać. No i zauważyłam, że rzadziej muszę podcinać końcówki (sama of course ;D)

Ja natomiast używam prostownicy, suszarki, lakieru  więc chciałam zrezygnować w jak największym stopniu z chemii. Włosy są, są naprawdę gęstsze i mocniejsze ( mniej wypada ich zauważyłam ) dzięki zwykłemu szamponowi i olejku rycynowemu ( odżywki z nafty, żółtka itd jeszcze nie robiłam więc niedługo sprawdzę ) , jednak wygląd, jak wyżej pisała Busiu nie jest zbyt zachwycający ( tzn nie wyglądają sianowato ani źle tylko mogłyby być bardziej miękkie i lśniące ) dlatego szukam czegoś do codziennego stosowania po umyciu, co nada im właśnie tego co chcę - polecasz odżywkę aloesową?
Ogólnie rzecz biorąc sporo tego, sporo co nakładacie na włosy, ale skoro Wam służy, to bardzo dobrze.
Co do fryzjera, to chodzę bardzo rzadko. Bardziej z lenistwa podejrzewam. Ogólnie nie zmieniam fryzury, tylko jak już jestem- niewielkie podcięcie czy inne ułożenie . Z  rozdwojonymi końcówkami od dłuższego czasu zauważyłam,że nie mam już problemu. Nawet nie pamiętam co to jest wink W taki razie nie muszę zabardzo korzystać z usług fryzjera. Włosy natomiast farbuje co miesiąc - odrosty... Całe raz na 3-4 miesiące ( to dobra forma jak najmniejszego niszczenia włsoów- odrosty- trzyma się farbę 30-40 min, następnie reszta włosów/ w ten sposób się nie niszczą aż tak ) . Zaletą jest  to też, że farbuję na ciemno i nie muszę rozjaśniać ....

Zamknij oczy,ale nie umieraj... Masz prawo do płaczu...       
A teraz wstań i walcz o następny dzień...

20

Odp: Wasza pielegnacja włosów...

Dziewczyny, a co to jest to olejowanie? Nie słyszałam o tym.

Ja myję włosy co 2 dni, bo mi się dość mocno przetłuszczają. Ostatnio to jest Garnier.
Odżywka na końcówki, a potem w sprayu. Teraz to jest jedwab w płynie z Joanny.
Wcześniej Gliss Kur. Nie wiem, ale dla mnie rewelacja. Wreszcie mogłam rozczesać moje gęste włosy.

Poza tym używam TYLKO i wyłącznie szczotki z włosia dzika.

21 Ostatnio edytowany przez mineral water (2012-06-20 21:29:21)

Odp: Wasza pielegnacja włosów...
rebel napisał/a:

Dziewczyny, a co to jest to olejowanie? Nie słyszałam o tym.

Olejowanie to nic innego jak po prostu natarcie włosów na 1-3 godziny przed myciem wybranym olejem np. oliwą z oliwek.

Możesz wziąć 1-2 łyżki stołowe oliwy i natrzeć nią włosy (ale jeśli masz włosy skłonne do przetłuszczania się nie nacieraj przy samej skórze). Zakładasz czepek, na to ręcznik i tak sobie siedzisz. Potem myjesz włosy szamponem bez SLS.

22 Ostatnio edytowany przez McMiodek (2012-06-20 22:36:41)

Odp: Wasza pielegnacja włosów...

Ale właśnie skalp tym bardziej można natłuścić skalp (skórę głowy). Olej rozpuszcza olej- czyli zmyje również łój i nadmiar sebum, regulując jego wydzielanie smile wystarczy tylko umyć dobrze delikatnym szamponem.. najlepiej z pokrzywy smile
(żeby nie być golosłowną, zaznaczam, ze sprawdziłam to nie tylko na sobie smile  mój mężczyzna miał okropnie przetłuszczające się włosy, rano mył i wieczorem znów musiał to robić, tym gorzej to wyglądało,bo zapuszcza, ale namówiłam go, żeby mi pozwolił o nie zadbać i ma piękne, super nawilżone loki... sama mu ich zazdroszczę) smile

Ja olej nakładam na noc, rano zmywam smile

- Dokąd idziesz?
- Nie wiem- odpowiedział Włóczykij .
Drzwi zamknęły się i Włóczykij wszedł w las.
Miał przed sobą sto mil ciszy.

23

Odp: Wasza pielegnacja włosów...

Ja właśnie rozpoczęłam olejowanie- i już po pierwszym użyciu jestem naprawdę zadowolona. smile Loczki i szalone skręty, w dodatku ładne.

Użyłam oleju z orzecha włoskiego. Robię to w ten sposób- do miski nalewam wody, wlewam łyżkę oleju i w tym rosole zanurzam włosy. Poczekałam, aż wyschną, i położyłam się spać. Nad ranem umyłam włosy szamponem z Alterry (jest delikatny, więc dwa razy je wymyłam solidnie, żeby nic z oleju nie zostało), a później standardowo ulubioną odżywkę, też z Alterry. I oto efekty (włosy jeszcze trochę wilgotne):

http://i257.photobucket.com/albums/hh232/busiu/2-4.jpg

Jestem baaardzo zadowolona. smile

W taki dzień jak ten Marco Polo wyruszył do Chin.
Jakie są Twoje plany na dzisiaj?

24

Odp: Wasza pielegnacja włosów...

Busiu- masz piękne i gęste włosy z tego co tu widze.
Ja za niedlugo lece po aloes (nie gotowy,tylko roślinkę i wycisnę bezpośrednio z niej sok) i procz olejku do szamponu zacznę dodawać też aloes. Aloes normalizuje efekt przy tłustej i suchej skórze glowy oraz włosów ,a także nawilża wiec moze wygląd włosów się poprawi. Co o tym myślicie?
No i co jakis czas płukanka z cytryny czy octu jabłokowego ...

Zamknij oczy,ale nie umieraj... Masz prawo do płaczu...       
A teraz wstań i walcz o następny dzień...

25

Odp: Wasza pielegnacja włosów...

busiu

Jakież Ty masz włosy big_smile
Choć większość z kręconych włosów mi się nie podoba to takie mogłabym mieć. No ale mam proste jak drut.

Olej rozpuszcza olej- czyli zmyje również łój i nadmiar sebum, regulując jego wydzielanie smile wystarczy tylko umyć dobrze delikatnym szamponem..

No ja wierzę, że może normalnie to działa ale u mnie włosy przetłuszczają się w masakrycznym tempie jeśli naolejuję je u nasady sad

26

Odp: Wasza pielegnacja włosów...

hej smile może i mi coś poradzić..

mam włosy nijakiego koloru smile nie mogę natrafić na swój.. dość często maltretuje je farbowaniem.. ale w czym rzecz.. mam grube włos ze skłonnością do puszenia się, lekko falowane.. niestety żeby jakoś wyglądać raz na jakiś czas muszę je wyprostować.. ale ostatnio moje włosy zrobiły się okropnie łamliwe, przesuszone na końcach i nie mogę ich ułożyć.. macie jakieś rady na mój problem?
używam szamponu fructis przeciwłupieżowy.. ostatnio odłożyłam wszelakie maski i odżywki, włosy suszę zaraz po myciu lub idę spać z mokrymi..

14.11.2010-moje małe szczęście!
8.01.2014, 8.12.2014 Everything that kills me makes me feel alive.[*] [*]

27

Odp: Wasza pielegnacja włosów...

Minia- na wzmocnienie włosów polecam olejek rycynowy (sprawdzony na sobie,wyżej napisałam jak go stosuje,ale przypomnę- 3-4 krople do szamponu,przy każdym myciu ) U mnie działa smile
Poza tym pokrzywa jest dobra na kondycję oraz po zastosowaniu  nadaje Polysk oraz wrażenie gęstości i pełności włosom (jako płukanka),ale można też pić napar,wzmocnić od środka.
Co do płukanki to podam przepis : 2-4łyżki stołowe suszonej pokrzywy (w zależności od długości włosów)
1szklanka czystej wody.
Wlej wodę,dodaj pokrzywę i zagotuj. Następnie zmniejsz ogień i gotuj pod przykryciem przez 30minut. Schłodź i odcedź. Po umyciu włosów przepłukaj włosy,nie spłukuj . Możesz ją robic 2 razy w tygodniu...:)

Zamknij oczy,ale nie umieraj... Masz prawo do płaczu...       
A teraz wstań i walcz o następny dzień...

28

Odp: Wasza pielegnacja włosów...

Miniu, a ja poradzę Ci- regularnie podcinanie końcówek, szampony, odżywki i maski z Alterry, maski z Bingo i Biovaxa. Olejowanie powinno nawilżyć, odżywić włosy, a także pomóc na puszenie się. Ważne jest także odpowiednie odżywianie się, można wspomóc się suplementami, np. Vitapilem.

W taki dzień jak ten Marco Polo wyruszył do Chin.
Jakie są Twoje plany na dzisiaj?

29

Odp: Wasza pielegnacja włosów...

Busiu,wczoraj Czytałam sporo na temat SLS w szamponach. Podobno to też rakotwórcze jest,ale! Co w tych czasach nie jest? Szampon zawierający to,fakt Świetnie czyści włosy ,nie pozostawia na nich nic,ale jest za silny i wysusza mi je. Dlatego są mało błyszczące i jakby suche.
Postanowiłam zainwestować w Alterre. Również nie zawiera silikonów,ale nie posiada SLS tylko łagodniejszy środek. Poza tym jest na bazie naturalnych olejków roślinnych. Do tego odżywka również bez silikonów ,nie obciążająca. Czy to z dodatkiem aloesu przeze mnie jeśli takowa nie bedzie zawierać czy olejku rycynowego... Nie będę eksperymentować za wiele. Szampon poleca wiele kobiet i Ogólnie kosmetyki z tej firmy . Solidna niemiecka firma:)
Zobaczymy co z tego wyjdzie.
I wiadomo,zamiast masek ze sklepu zrobię sobie naturalną,jakieś płukanki z ziół co pewien czas- właśnie studzi mi się napar z pokrzywy; olejowanie co jakis.. Do tego szklanka naparu z pokrzywy doustnie na wzmocnienie od środka  Zobaczymy. 
Piszę to,bo przymierzam się do kupna odpowiednich składników,szamponów,przyborów. Narazie czekam na przypływ gotówki,bo wiadomo wszystko kosztuje,aby rozpocząć kurację i pielęgnacje podstawową ,a tymczasem do Syossa free silikone zaczynam dodawać moj wycisnięty soczek z aloesu żeby totalnie kłaków nie wysuszyć smile

Busiu- a czy po olejowaniu użyłaś do mycia szamponu z Alterry Dał rade pozbyć się oleju dobrze?

Zamknij oczy,ale nie umieraj... Masz prawo do płaczu...       
A teraz wstań i walcz o następny dzień...

30

Odp: Wasza pielegnacja włosów...

Ja używałam i Alterry, i Syossa, i powiem szczerze, że Alterra wygrywa dla mnie we wszystkim. Myślałam, że będzie się gorzej pienić bez SLSa, ale nie było problemów. Zawsze mocno "namaczam" włosy przed nałożeniem szamponu, nalewam go sobie małą łyżeczkę do ręki i  trochę wody, później rozcieram nad głową i nakładam na włosy. Poradził sobie ze zmywaniem oleju, ale wymyłam włosy 2 razy. Słyszałam, że polecany jest jeszcze balsam do kąpieli Babydream fur mama jako skuteczny zmywacz oleju.

Chciałabym spróbować jeszcze płukanek z octem jabłkowym, podobno nadają włosom blask, a moim suchym kędziorom bardzo tego brakuje. sad

W taki dzień jak ten Marco Polo wyruszył do Chin.
Jakie są Twoje plany na dzisiaj?

31 Ostatnio edytowany przez paulla777 (2012-06-22 14:16:49)

Odp: Wasza pielegnacja włosów...

Tak,ocet nadaje blasku,gładkości,poprawia ph włosów,ale nie można z nim przesadzać,wiadomo. No i... Utrwala kolor! Najlepiej zaraz po farbowaniu przepłukać:) nie zmywać,szczególnie jeśli masz skórę włosów i włosy tłuste:) 
Albo płukanka z cytryny. Też nadaje blasku, tyle że jeśli nie chcesz rozjaśnić sobie włosów to spłukuj...
Czyli Ty również utwierdziłaś mnie w moim przekonaniu na temat Alterry i zamiaru kupna jej.
Faktem również jest odpowiednie mycie ich klaczków. Czyli nie bezpośrednie nałożenie szamponu na włosy tylko na rękę,troche wody,wymieszać ,nałożyć. Ogólnie rzecz biorąc szampon wmasować w skórę głowy,a resztę piany w pozostałą długość włosów,najlepiej delikatnie,tak jakby rękoma złożonymi do klaskania ( chyba zrozumiałe napisalam?:)Heh) ,płukać letnią wodą. Nie trzec ręcznikiem . Czesać włosy grzebieniem o rzadkich zębach,które powinny być zaokrąglone na końcach,pozbawione ostrych krawedzi(najlepiej drewnianych):)

Zamknij oczy,ale nie umieraj... Masz prawo do płaczu...       
A teraz wstań i walcz o następny dzień...

32

Odp: Wasza pielegnacja włosów...

A mam takie pytanie... Macie jakieś patenty na samodzielne podcinanie końcówek? Kupiłam już nożyczki fryzjerskie, ale jeszcze nie mam pomysłu jak sie za to zabrać... Jak widać wyżej- włosy kręcone, cieniowane.

W taki dzień jak ten Marco Polo wyruszył do Chin.
Jakie są Twoje plany na dzisiaj?

33

Odp: Wasza pielegnacja włosów...

Dziewczyny!

A próbowałyście oleju z pestek winogron? Słyszałam, że to ponoć rewelacja, ale nie chcę kupować całej butli jeżeli jest do niczego.

Pozdrawiam.

34

Odp: Wasza pielegnacja włosów...

Witam,

ja kiedyś miałam problem głównie przez częste farbowanie. Potem gdy włosy farbowałam  rzadziej moje włosy stały się suche i zniszczone sad Używałam wielu szamponów, odżywek i efekt był mierny bądź działał ale krótko.... Koleżanka poleciła mi kosmetyki firmy OSMO. Powiem szczerze, że jestem zadowolona z tych kosmetyków. Używam szamponu  OSMO DEEP MOISTURISING SHAMPOO oraz odżywki z tej samej serii - i jest ok smile Od czasu do czasu używam też z ich firmy suchego szamponu ale to tylko wtedy gdy nie mam czasu na umycie włosów a muszę koniecznie wyjść z domu - bo tak prawdę powiedziawszy suche szampony nie sprawdzają się aby stosować je zamiast normalnego szamponu... Wybrałam te kosmetyki również dlatego, że nie zawierają parabenów, siarczanów oraz soli.... Kosmetyki te można zakupić w sklepie internetowym a od niedawna można też je nabyć w perfumeriach SEFORA co jest dla mnie bardziej wygodniejsze smile

Jeśli ktoś z was nie słyszał jeszcze o tych kosmetykach i chciałby się o nich dowiedzieć więcej można wpisać w wyszukiwarkę "Osmo Ikon wreszcie w Polsce" gdzie będzie trochę informacji....

Wszyscy chcą stać przy sterze. Nikt nie chce wiosłować...

35

Odp: Wasza pielegnacja włosów...

Busiu, co do podcinania włosów samodzielnie- kiedyś w programie telewizyjnym o tym mówili : ( wytłumaczę mam nadzieje,że w miarę zrozumiale ) wziąć kosmyk włosów, zwinać/skręcić i po prostu podciąć w zależności od potrzeb. To taki sposób na cienowanie samodzielne włosów.
Ula= takowego olejku jeszcze nie próbowałam więc nie bardzo moge sie na ten temat wypowiedzieć ( ale przecież możesz sobie kupić taki malutki olejek i sprobować, jak nie przpasuje to Twoim włosom,to wykorzystasz go w inny sposób ( poszukaj na necie ). Natomiast mogę wypowiedzieć się na temat domowych półproduktów ,których ostatnio uzyłam do odżywienia wlosów - ocet jabłkowy - gładkie, lśniące i mieciutkie włosy ... płukanka z pokrzywy - gładkie,choć już mniej lśniące włosy, ale wrażenie gęstości ...
- jajko ( można je dodać do szamponu bądź samo po umyciu wetrzeć we włosy, poczekać aż weschnie i obficie spłukać ) - hmmmm, być może niedokładnie spłukałam, bo ciężko było je rozczesac, ale gęstośc- MEGA ! miekkie z lśnieniem już mniej. Co do zapachu, wiadomo, ale wietrzeje z czasem wink To Tyle z eksperymentów na moich włosach jak narazie wink I oczywiście już dwa razy, raz w tygodniu olejowanie - oliwa a oliwek - super ( całą noc trzymałam ), olej rycynowy dziś - mniej supoer,bo trzeba dokładnie zmyć inaczej jak mi zostaną dosyc tłuste partie włosów.
Rebeca, te szampony sa bez silikonów? Coś jak Alterra?

Zamknij oczy,ale nie umieraj... Masz prawo do płaczu...       
A teraz wstań i walcz o następny dzień...

36

Odp: Wasza pielegnacja włosów...

Moja pielegnacja wlosow,nie jest taka wygórowana.
Myje swoje wlosy co 2 dzien w tygodniu a jak trzeba to codziennie.Uzywam coraz to innych szamponow bo moje wlosy nie moga byc myte ciagle jednym szamponem.
Najczesciej uzywane sa (Nivea,sysso,schauma,ziolowe albo kupione od fryzjerki)
Nie susze wlosow bo to je niszczy,wole je ladnie wyprostowac o malej temperaturze tan na 5/20
bo jak prostowalam na 15/20 to strasznie mi palilo wlosy.
Po myciu wlosow tez nie wcieram w recznik typu takiego suszenia wole szczotka je rozszczesywac smile

tylko ten kto kocha widzi co jest prawdziwe w człowieku...

.. Książka to 2 przyjaciel człowieka

37

Odp: Wasza pielegnacja włosów...

Disti- racja. Skoro już prostujesz włosy, to można zrezygnować z suszenia. Zawsze to jeden szkopuł mniej ( ja wychodzę z takiego założenia ) .
Ja tez nie mam jakiejś wygórowanej tej pielegnacji . Zrezygnowałam kompletnie z gotowych odzywek ( prócz szamponu,ale jest z Alterry,czyli równiez na naturalnych skladnikach ), unikam suszenia, fakt, prostuje, ale nie zawsze. Odzywki, płukanki, mgielki,wszystko zaczęłam robic sobie sama. w 100% natural i jest poprawa wink

Zamknij oczy,ale nie umieraj... Masz prawo do płaczu...       
A teraz wstań i walcz o następny dzień...

38

Odp: Wasza pielegnacja włosów...

Witam chciałam zapytać kto zna dobry przepis na maseczke z naftą wiem ze dodaje się do niego żółtka ale ile daje sie tej nafty kto pomoże

39

Odp: Wasza pielegnacja włosów...

Jennifer - http://www.netkobiety.pl/t7077.html

Zamknij oczy,ale nie umieraj... Masz prawo do płaczu...       
A teraz wstań i walcz o następny dzień...

40

Odp: Wasza pielegnacja włosów...

Paulla777 dziękuje ci bardzo ja stosuje wszystko co naturalne po moich przejściach z włosami ja z nimi kiedyś tak wydziwiałam że bardzo dużo ich straciłam ale uratowała mnie maseczka z olejku rycynowego i żółtka stosuje ta maseczkę do dziś co 3-4 dni i jestem bardzo zadowolona. Myje włosy w szamponie z rumianku używam odżywki i masek firmy wax piłam nawet szałwie na wzmocnienie i po 6 miesiącach moje włosy odżyły a po 3 już było widać efekty. Teraz już nie używam lakierów prostownicy suszarki pianek do włosów itp rzeczy.

41

Odp: Wasza pielegnacja włosów...

Cześć Kochane,
ja kiedyś miałam bardzo suche kłaki, jednak teraz powoli wyglądają coraz lepiej - odkąd zapuściłam je za łopatki. Myję włosy codziennie lub co 2 (to w wakacje). Używam szamponu Pantene Aqua Light albo Gliss Kur z różowej serii. Zazwyczaj kładę odżywkę, jakąkolwiek, jaka jest w domu big_smile. Jak nie mam czasu, to wilgotne włosy psikam odżywką w sprayu z Gliss Kur. Raz w tygodniu nakładam maseczkę nabłyszczającą na włosy z Avon (nic nie daje, ale ma piękny zapach!). Do tego serum na końcówki, również z Avonu. Nie suszę, nie prostuję... Włosy podcinam obecnie co... pół roku tongue. Są ładne, błyszczące.

42

Odp: Wasza pielegnacja włosów...

Jennifer- to tak jak ja. Po mojej naturalnej pielęgnacjii tez zauważam roznice,znaczną poprawę:) Opłaca sie- nie drogi sposób,a jak najbardziej zdrowy i wcale nie czasochłonny:)
Co do suszenia,Zdaza sie,a prostowanie No Zdaza sie czesciej,ale lepiej nieco ograniczyć niz wcale.


Kocimętka- co do tych szamponów,tzn ten light,to fakt bez silikonów,ale zawierają SLS,a to za silny srodek ,zbyt wysusza:)

Zamknij oczy,ale nie umieraj... Masz prawo do płaczu...       
A teraz wstań i walcz o następny dzień...

43 Ostatnio edytowany przez busiu (2012-07-11 18:49:06)

Odp: Wasza pielegnacja włosów...

Ja sobie właśnie zamówiłam olejek z awokado i z migdałów. big_smile Już nie mogę się doczekać!

Jestem głupia, bo wczoraj farbowałam włosy i zapomniałam je przed tym zaolejować! A miałam spróbować tego sposobu, bo gdzieś czytałam, że to daje dodatkową ochronę włosom. Ech, do następnego razu...

Ostatnio zrobiłam wielkie "przemeblowanie" w kosmetykach włosowych i odkryłam, że mam na zbyciu: napoczęty szampon i odżywkę Dove Nourishing Oil Care, 3 szampony (!) i odżywkę z Gliss Kura do włosów farbowanych, szampon i 2 odżywki z Elseve do włosów farbowanych, 7 (!) mini-szamponików Dove Repair, a do tego krem nadający objętość Marc Anthony, krem podkreślający loki Pantene Pro-V, gumę do włosów Gatsby i jedwab Stapiz :x

Najlepsze, że nie mam komu tego wcisnąć, bo namówiłam koleżanki do naturalnej, bezsilikonowej pielęgnacji i żadna tego ode mnie nie chce...

W taki dzień jak ten Marco Polo wyruszył do Chin.
Jakie są Twoje plany na dzisiaj?

44

Odp: Wasza pielegnacja włosów...

Cześć dziewczyny smile
zaczynam dopiero swoją przygodę z naturalną pielęgnacją włosów.
Obecnie skupiłam się na ich olejowaniu, a gdy skończę szampony i odżywki które mam, przerzucam się na Alterę.
Od lat moje włosy nie widziały prostownicy (są naturalnie proste), a suszę je tylko zimnym powietrzem, pomimo tego stały się bardzo przesuszone, plączą się i robią się kołtuny. Poza tym rozdwojone końcówki to moja zmora, jednak do póki nie osiągnę długości włosów do wcięcia w pasie (jeszcze kilka cm), to moja noga nie postanie w salonie fryzjerskim.

Powiedzcie mi proszę, jak długo utrzymuje się zapach po płukankach (np. ocet)?
Nie ukrywam, że jestem bardzo wrażliwa, jeżeli chodzi o zapach i boję się, że zbyt długo będzie za mną chodziła woń płukanki.

Gazela TV without TV

45

Odp: Wasza pielegnacja włosów...

Saligio- witamy Cię w włosomaniaczkowym wątku. smile

Paula napewno podzieli się wiedzą o płukankach, bo ja jeszcze w tym włosów nie moczyłam, ale mogę Ci udzielić kilka rad co do suchych włosów. Sama mam włosy kręcone, a więc nadnaturalnie suche. smile

Miałam do pewnego momentu ogromne problemy z rozczesywaniem włosów po myciu. Na tyle poważny, że słyszałam, jak moje włosy podczas czesania grzebieniem z szeroko rozstawionymi zębami rwą się. Tak, zrywały się w połowie, słyszałam taki charakterystyczny 'trzask' i miałam aż ciary na plecach. Oczywiście przy końcach robiły się kosmiczne kołtuny. Rozwiązałam ten problem za pomocą odżywek bez spłukiwania Joanny z serii Naturia. Na razie testuję do włosów przetłuszczających się z pokrzywą i zieloną herbatą, są naprawdę tanie (na allegro ok. 4 zł) i pozbawione wszelkiego świństwa.

Kolejnym czynnikiem wysuszającym i podrażniającą jest SLS/SLES w szamponach. Radziłabym Ci je zastąpić łagodniejszymi środkami- szamponem z Alterry, balsamem Babydream fur Mama lub myciem odżywką (nadają się do tego: balsam Mrs Potters lub odżywka Isana z olejkiem z babassu). Ewentualnie możesz myć włosy tzw. metodą OMO (odżywka-szampon-odżywka).

Poza tym, poleciłabym Ci regularne podcinanie końcówek, tym bardziej, że masz długie włosy. Rozdwojone końcówki i ich bagatelizowanie może skończyć się naprawdę źle- rozszczepienie włosa zaczyna sięgać coraz wyżej i wyżej, aż cały włos szlag trafia. A przy długich włosach jest jeszcze gorzej, bo dochodzi ocieranie się o ubranie, szaliki, itp. Naprawdę, lepiej poczekać odrobinę dłużej na włosy do pasa i podciąć centymetr czy dwa, niż później płakać przy pożegnaniu się z większą ilością.

Jeśli chodzi o odżywki/maski to polecam te z aloesem (cudo!), a z olejków klasyczny kokosowy i migdałowy.

W taki dzień jak ten Marco Polo wyruszył do Chin.
Jakie są Twoje plany na dzisiaj?

46

Odp: Wasza pielegnacja włosów...

Widzę, że najtańsze szampony chyba są najlepsze, tak?

47

Odp: Wasza pielegnacja włosów...

paulla777 masz racje ja tez stawiam na wszystko co naturalne i fakt dużo czasu to nie zajmuje jest to oszczędne i najważniejsze w tym wszystkim daje rezultaty. Odkąd stosuje wszystko co naturalne nie narzekam już na swoje włosy ja je mam bardzo długie no prawie do bioder i muszę o nie w szczególności dbać kiedyś miałam z nimi męczarnie bo się plątały ale to wszystko się skończyło  ja też czasami używam suszarki czy prostownicy ale bardzo rzadko tylko w momencie kiedy na prawdę muszę ale staram się to omijać.

48 Ostatnio edytowany przez paulla777 (2012-07-12 00:30:00)

Odp: Wasza pielegnacja włosów...

Busiu - a to nawet nie słyszałam o olejowaniu przed farbowaniem. Niedługo przede mną więc jak coś to sie podzielę spostrzeżeniami ;D
Z olejkow ja zamowilam sobie kokosowy, monoi ( jeszcze lepiej nawilża niż kokos) i świetny na rozdwojone końcowki w szczegolności arganowy. Z myslą o ciałku je zamowilam także ;D


Saligia - co do płukanki octowej, to nie obawiaj się o zapach. Na drugi dzien wietrzeje,a pluknka octowa jest wspaniała ( szkoda,że nie można robic jej codziennie < pamiętaj,że nie przesadzamy z niczym, raz na dwa tyg. polecam > ), gładkie,lśniące i mięciutkie włosy ;D Wybór szamponu świetny .

Rebel -  nie ma reguły,najważniejszy jest skład takowych szamponów wink Np dzis zapragnełam zwykłego,takiego najtańszego szmaponu pokrzywowego, niestety zawieraj SLS,a to wysusza .....


Jennifer - długie włosy,to fakt problem. Nie mam do bioder,ale do cyc ków przynajmniej i czasami sie plączą, jest nieciekawie....

Zamknij oczy,ale nie umieraj... Masz prawo do płaczu...       
A teraz wstań i walcz o następny dzień...

49

Odp: Wasza pielegnacja włosów...

Słuchajcie, a jak już natłuścicie te włosy, to jak śpicie? No bo przecież nie chce miec całej poduszki brudnej.

50

Odp: Wasza pielegnacja włosów...

Rebel - wystarczy nałożyć na poduszkę ręcznik wink Sprawa załatwiona wink

Busiu- a te olejki, jak stosujesz? Tylko do olejowania,bo z tego co wiem,to można dodawać do szamponów, wszelakich odżywek i masek ?

Dziewczyny, a jak Wy  w ogóle natłuszczacie włosy? Na sucho, czy na mokro- w misce z dodatkiem wody i pół produktów ?

Zamknij oczy,ale nie umieraj... Masz prawo do płaczu...       
A teraz wstań i walcz o następny dzień...

51

Odp: Wasza pielegnacja włosów...

HEJ DZIEWCZYNY MAM DO WAS PYTANIE KTO PODA MI DOKŁADNY PRZEPIS NA PŁUKANKĘ Z OCTU I CZY TO NA MOKRE WŁOSY SIĘ DAJE CZY NA SUCHE PRZED UMYCIEM CZY PO BO Z TYM OCTEM NIE SŁYSZAŁAM I CO TO DAJE smile JA JAK NA RAZIE STOSUJE ODŻYWKĘ Z RYCYTYNY I ŻÓŁTEK ORAZ PŁUKANKA Z NAFTY I OCZYWIŚCIE DO TE GO SZAMPON RUMIANKOWY I ODŻYWKĘ  WAX. MOŻE MACIE JESZCZE JAKIEŚ POMYSŁY NA POROST WŁOSÓW. CHOĆ I TAK W 6 MIESIĘCY DUŻO ICH ODZYSKAŁAM ALE DOŁOŻYĆ ZAWSZE NIC NIE ZASZKODZI POZDRAWIAM.

52

Odp: Wasza pielegnacja włosów...

Paulla, ja zawsze nalewam wody do miski, trochę olejku i w tym moczę głowę. Dodatkowo nacieram włosy odrobiną oleju, później głowa w czepek i ręcznik. Zawsze kładę na poduszkę podkoszulek- jest trochę delikatniejszy dla włosów, ale swoją drogą- nigdy nie zauważyłam żadnego "otłuszczenia" podkoszulka ani śladów. Słyszałam, że te indyjskie olejki (Amla, Sesu) zostawiają jakieś zielone ślady i śmierdzą, ale to moja koleżanka stosowała.

Olejków nie próbowałam nigdzie dodawać, jakoś mam opory, że włosy będą tłuste czy coś.

Swoją drogą, oprócz awokado i migdałów zamówiłam sobie też keratynę. Jestem bardzo ciekawa efektów, ją akurat zamierzam dodawać do odżywek.

W taki dzień jak ten Marco Polo wyruszył do Chin.
Jakie są Twoje plany na dzisiaj?

53

Odp: Wasza pielegnacja włosów...
paulla777 napisał/a:

Saligia - co do płukanki octowej, to nie obawiaj się o zapach. Na drugi dzien wietrzeje,a pluknka octowa jest wspaniała

Na drugi dzień?! sad po 24h?

busiu serdecznie dziękuję, za wszystkie wskazówki.  big_smile


paulla777 napisał/a:

Dziewczyny, a jak Wy  w ogóle natłuszczacie włosy? Na sucho, czy na mokro- w misce z dodatkiem wody i pół produktów ?

Preferuję na sucho. Do miseczki wlewam dwie łyżki oleju, nabieram odrobinę na dłonie i rozcieram w rękach, następnie wmasowuję we włosy. Na mokro jeszcze nie próbowałam.

busiu napisał/a:

Swoją drogą, oprócz awokado i migdałów zamówiłam sobie też keratynę. Jestem bardzo ciekawa efektów, ją akurat zamierzam dodawać do odżywek.

Kreatynę już od bardzo dawna dodaję do odżywek. Mam jednak wrażenie, że po niej włosy stały się bardziej tępe.

Gazela TV without TV

54 Ostatnio edytowany przez paulla777 (2012-07-12 18:42:19)

Odp: Wasza pielegnacja włosów...

Jennifer- przepis na płukanke z octu jabłkowego ( może być również zwykły ocet,ale jabłka mają dodatkowe właściości pielęgnujące ): 2 łyżki stołowe octu i 1 szklanka czystej wody ( w zależności od dłg. włosów zwiekszamy dawke,ale trzymamy się proporcji ) ! Płuczemy tym włosy juz umyte i lekko osuszone ( żeby woda nie ciekła ). Nie spłukujemy octu ! Co daje? Świetnie oczyszcza włosy, utrzymuje odpowiednie ph, nadaje blasku oraz miękkości wink Po prostu super wink

Saligia - hehe źle mnie zrozumiałaś , nie po 24h;) Chodziło o to,że jak np. wieczorem myjesz włosy i stosujesz płukanke,to rano już niczego nie czuć wink

Ja też nie mogę się już doczekać swoich olejków, póki co używam oliwę z oliwek, rycyn??????? czy zwykłego rzepakowego ( dobry na tłusta skórę głowy i włosy ).

Zamknij oczy,ale nie umieraj... Masz prawo do płaczu...       
A teraz wstań i walcz o następny dzień...

55

Odp: Wasza pielegnacja włosów...

Hej mam pytanie czy macie jakąś dobra stronę gdzie można zamówić keratynę i olejki bo szukałam na necie ale nic ciekawego nie znalazłam a o co chodzi z tymi olejkami ja używam tylko rycytyny macie jeszcze jakieś fajnie pomysły.

56

Odp: Wasza pielegnacja włosów...
Jennifer23 napisał/a:

Hej mam pytanie czy macie jakąś dobra stronę gdzie można zamówić keratynę i olejki bo szukałam na necie ale nic ciekawego nie znalazłam a o co chodzi z tymi olejkami ja używam tylko rycytyny macie jeszcze jakieś fajnie pomysły.

Ze strona,to Ci zabardzo nie pomogę (ktos na forum wspomniał o stronie biochemia.pl) ale jesli chodzi o olejki,to jest ich tyle,ze zamiast tylko rycyny mozna codziennie stosować inny:) Każdy ma inne wlasciwosci,rycyna np Swietnie wzmacnia i przyciemnia ,a olejek arganowy jest lekarstwem na rozdwojone koncowki:)
Jest ich mnostwo,mozna wykorzystać do olejowania, mozna dodawać po kilka kropel do szamponu przy każdym myciu czy Odzywki:)

Zamknij oczy,ale nie umieraj... Masz prawo do płaczu...       
A teraz wstań i walcz o następny dzień...

57

Odp: Wasza pielegnacja włosów...
paulla777 napisał/a:

Kocimętka- co do tych szamponów,tzn ten light,to fakt bez silikonów,ale zawierają SLS,a to za silny srodek ,zbyt wysusza:)

Kochana, wiem, włosy po nim samym, bez odżywki, są okropne, ale chcę wykończyć ten szampon, żeby znów nie stała butelka z szamponem na dnie.
Właśnie, dziewczyny, jaki szampon byście poleciły?

58

Odp: Wasza pielegnacja włosów...

Ja swoje olejki i keratynę kupiłam na zrobsobiekrem.pl. Próbowałam na biochemii, ale jak dla mnie to tam jest za duży bałagan i się nie łapię, a na zrobsobiekrem wszystko jest ładnie opisane- rodzaje olejków, ich właściwości, przechowywanie, czasami komentarze użytkowniczek pod spodem. Słyszałam też o sklepie mazidla.pl. Pewnie można je też kupić w jakichś mydlarniach?

W taki dzień jak ten Marco Polo wyruszył do Chin.
Jakie są Twoje plany na dzisiaj?

59

Odp: Wasza pielegnacja włosów...

Kocimętka - polecam Alterre. Również bez silikonów,ale z łagodniejszym spieniaczem ;D U mnie się sprawdza,a Ty spróbuj,bo wiadomo,że każdy ma inną strukturę włosa i skórę głowy,a poza tym Alterrę albo sie lubi,albo nienawidzi wink Myslę,że możesz poszukać także innych szamponów na bazie podobnych składników co Alterra.... pewnie jest mnóstwo,a Alterra jest o tyle świetna,że dostepna w Rossmanie przez cały rok ( szampony i odzywki? tak na marginesie, mają super krem na dzień do cery mieszanej z brzoskwinia ) .

Busiu- super wink Dzięki za adresy ,przydadza sie na pewno wink

Zamknij oczy,ale nie umieraj... Masz prawo do płaczu...       
A teraz wstań i walcz o następny dzień...

60

Odp: Wasza pielegnacja włosów...

Też używam Alterry, chociaż ostatnio przerzuciłam się na mycie włosów odżywką Mrs Potters z aloesem. Naprawdę czuję, że włosy są bardziej miękkie i nawilżone, a w dodatku umyte! Na początku niespecjalnie mi to wychodziło, ale jak porządnie wymasowałam głowę to włosy były czyste.

Dodam tylko, że na Allegro można też kupić oryginalne, niemieckie produkty Alverde- czyli naszej Alterry. A tam mają już wszystko- od rzeczy do stylizacji włosów (napalam się na żel i olejek!), po produkty do makijażu, żele, kremy do ciała, rąk, i oczywiście szampony, odżywki, maski. I wszystko oczywiście pierońsko drogie big_smile Zastanawia mnie tylko, dlaczego składy Alverde i Alterry różnią się, i czy to dobrze czy źle...

W taki dzień jak ten Marco Polo wyruszył do Chin.
Jakie są Twoje plany na dzisiaj?

Posty [ 1 do 60 z 163 ]

Strony 1 2 3 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » PIELĘGNACJA WŁOSÓW » Wasza pielegnacja włosów...

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2021