Kobiety na zakręcie - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Kobiety na zakręcie

Strony Poprzednia 1 … 47 48 49 50 51 … 447 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 3,121 do 3,185 z 29,007 ]

3,121

Odp: Kobiety na zakręcie

Mussuka.. gdzies, poniekąd, w środku samego serca Cię rozumiem.. byłam z facetem kilka ładnych lat młodszym całe 5 lat.. Zawsze mu sie dziwilam bo byl fajny, atrakcyjny, mądry jak cholera.. I tylko od siebie.. tak zwyczajnie Ci powiem .. jesli czujesz sie DLA niego atrakcyjna, jesli Cie nie zaniedbuje, jesli wszystko między Wami GRA jak nelezy, On Cie pragnie, podziwia, na rekach nosi.... to to musisz brac jako wykładnie a nie metryke urodzenia.. I jeszcze spytam.. tak szczerze.. znasz faceta, który nie lubi popatrzec na gołe laski?? co z tego ,że lekko zmodyfikowane..?? one w przyrodzie w takim stanie nie istnieją.. chyba,że takie 16-17 latki.. no ale sorry.. masz NORMALNEGO, zdrowego gościa.. On wie co to KObieta.. dzięki Tobie.. anie panna co macha tym czy siamtym... prosze Cie.. U dojrzałego emocjonalnie faceta to wszystko jest poukładane.. Kobieta jest kobietą.. w acłej swojej rozciągłości w temacie...........



Ja mam JUZ 43 lata.. nikt mi nigdy tyle lat nie dawał i nadal nie daje.. ale stres, nerwy.. kłopoty " posunęły" mnie mocno.. ja to widze!! jak wiszę wszędzie... ( pzreciez dziś dzień narzekania).. jak obwisam... nie mam kasy na operacje bo autentycznie juz bym była ze 3 razy pod skalpelem.. może dlatego.. ze zostałam przywyczajona do tekstów: co?? ile masz lat?? żarujesz...


Prosze Cie.. kochacie się.. to widac i czuć nawet pzrez net.. powiedz sobie jak w " Przemineło z wiatrem" Scarlett O'Hara ; jutro o tym pomyslę..

Zobacz podobne tematy :

3,122

Odp: Kobiety na zakręcie
Teo napisał/a:

Mussuka! Dziecko drogie... no co jak co, ale po tobie się takiej pierdoły nie spodziewałam... Oficjalnie jestem ZAWIEDZIONA !
Jakby Ci to wyjaśnić, żebyś pojęła i żeby tutaj farmazoningiem nie zawiało... Ciężko jest mi to do końca zrozumieć, ponieważ ja, osoba bez kompleksów nigdy takiego dziwnego poczucia nie miałam... Wyglądasz tak, jak się czujesz. Jeśli czujesz się na 20 lat to i tak wyglądasz, a jak na 60 to wyglądasz na 60. Musisz sobie uświadomić, że nie jesteś jedyna na świecie i wokoło są młodsze, zgrabniejsze i ładniejsze, ale jeżeli wyrobisz w sobie szczere poczucie, że to TY jest najzajebistrza na świecie to żadna gola laska nie będzie w stanie z Tobą konkurować. Musisz z automatu znajdować w sobie plusy. Np. Goła baba w kompie - Ty, żywa, realna, piękna, do dotknięcia. Młoda lafirynda na ulicy - Ty, mądra, samodzielna, bez nastoletnich głupot w głowie. I tak ze wszystkim. Nie ma kobiety na świecie, która byłaby idealna i miała wszystkie, wszystkie wymarzone przez faceta cechy, ale z facetem jest tak samo.
To nie o to chodzi by on pokazywał Ci, że jesteś piękna i jedyna. Ty masz to brać za oczywistość. Ty masz chodzić po ulicy i istnieć jako jedyna, Ty masz to CZUĆ i WIEDZIEĆ DLA SIEBIE.
On zawsze będzie gapił się na gołe baby w necie jak i Ty będziesz patrzeć na wielkie reklamy męskich majtek, które są wciśnięte na idealne ciała modeli. Tylko co z tego? Po to mamy oczy żeby patrzeć.
Mój jest za granicą już od roku prawie. Wszyscy się mnie pytają, a co będzie jak on sobie tam znajdzie nową. Ja wtedy wybucham szczerym śmiechem i mówię zupełnie bez zahamowań, że on nie znajdzie drugiej takiej zajebistej jak ja i przez myśl mu nawet nie przejdzie, żeby drugiej sobie szukać. I ja to WIEM. A ta wiedza daje mi luz i siłę by zupełnie nie przejmować się gołymi babami na jego pulpicie.
Mam nadzieję, że choć trochę pojęłaś moje wywody tongue

Teo, ja to wszystko wiem i tylko dlatego jestesmy razem. Przeciez nie moglabym torturowac sie na codzien na wlasne zyczenie. Ja mysle, ze w swojej lepetynie ustawilam go na jakims podium dla swietych i to odkrycie roku, ze go TEZ gole cycki kreca jakos mnie tapnelo i doznalam szoku. Choc nie powinnam, bo sama wiem, ze to kazdy chlop robi w wolnej chwili i ze lepiej komputerowa niz w realu. Ale kurwicy wtedy dostalam i tak:)

Ale nie martw sie o mnie, jak z siebie to zastale g wyrzuce to od razu jest mi lepiej. Na szczescie oglada sie jeszcze za mna wystarczajaca ilosc facetow, zebym nie musiala na kozetke do terapeuty z tymi wymyslonymi kompleksami biegac:)

3,123

Odp: Kobiety na zakręcie
Malwina69 napisał/a:

Mussuka.. gdzies, poniekąd, w środku samego serca Cię rozumiem.. byłam z facetem kilka ładnych lat młodszym całe 5 lat.. Zawsze mu sie dziwilam bo byl fajny, atrakcyjny, mądry jak cholera.. I tylko od siebie.. tak zwyczajnie Ci powiem .. jesli czujesz sie DLA niego atrakcyjna

O, i tu pies pogrzebany. Moja madra glowa pomyslala tak: skoro mu nie wystarczam i gapi sie na netowe dupodajki to rowna sie ze nie jestem wystarczajaco ladna i pociagajaca. I nie wazne, ze w lozku co noc i rano orgie ze mna urzadza, a moze sobie inne wyobraza..?:) Takie genialne 2+2=5. Pocieszam sie tylko, ze nie ja jedna do takich genialnych wywodow dochodzilam:)

Malwina69 napisał/a:

, jesli Cie nie zaniedbuje, jesli wszystko między Wami GRA jak nelezy, On Cie pragnie, podziwia, na rekach nosi.... to to musisz brac jako wykładnie a nie metryke urodzenia..

Ale mnie jego metryka pod kazdem innem wzgledem nie interesuje. Jest SUPER mezczyzna, nie chlopcem. I nic, poza tym wybrykiem nie moge mu zarzucic. I wcale nie czuje sie jak jego mama czy ciocia:)) Na rekach niech mnie nie nosi, bo przepukliny dostanie. Pudzianowski jedynie moglby.

Malwina69 napisał/a:

I jeszcze spytam.. tak szczerze.. znasz faceta, który nie lubi popatrzec na gołe laski??

no wlasnie myslalam, ze znam - okazalo sie , ze nie. Nie ma swietych na tym swiecie:)

Malwina69 napisał/a:

co z tego ,że lekko zmodyfikowane..?? one w przyrodzie w takim stanie nie istnieją..

tyz prawda. Od razu mi lepiej:)))

Malwina69 napisał/a:

chyba,że takie 16-17 latki.. no ale sorry.. masz NORMALNEGO, zdrowego gościa.. On wie co to KObieta.. dzięki Tobie.. anie panna co macha tym czy siamtym... prosze Cie.. U dojrzałego emocjonalnie faceta to wszystko jest poukładane.. Kobieta jest kobietą.. w acłej swojej rozciągłości w temacie...........

no czekaj, a jak na tym tle wypada Misiek i jego mlode cichodajki? Przeciez on tez jest normalny i ma KOBIETE a nie podlotka w domu.



Malwina69 napisał/a:

Ja mam JUZ 43 lata.. nikt mi nigdy tyle lat nie dawał i nadal nie daje.. ale stres, nerwy.. kłopoty " posunęły" mnie mocno.. ja to widze!! jak wiszę wszędzie... ( pzreciez dziś dzień narzekania).. jak obwisam... nie mam kasy na operacje bo autentycznie juz bym była ze 3 razy pod skalpelem.. może dlatego.. ze zostałam przywyczajona do tekstów: co?? ile masz lat?? żarujesz...

ze co Ci wisi? przepraszam, bo wyobrazilam sobie Malwine Nietoperza wiszaca glowa do dolu:)) Ty jak Rysia Siarzewska "nie mam na kosmetyki, na fryzjera, a te 500 dolarow to na waciki mi starczy":) Ladna jestes jak nie wiem co i wiem, bo widzialam:))


Malwina69 napisał/a:

Prosze Cie.. kochacie się.. to widac i czuć nawet pzrez net.. powiedz sobie jak w " Przemineło z wiatrem" Scarlett O'Hara ; jutro o tym pomyslę..

E, tam, jutro to ja zajme sie czyms innym a nie glupotami. Ale milo, ze nasze amory czuc az tam u Was:)

3,124

Odp: Kobiety na zakręcie

Jako że End_aluzja kazała narzekać to narzekam!
A ja mam kompleksy!

Mam 36 lat (zaraz opierdziel dostanę) i staro sie czuje...
Przytyło mi sie a kiedyś jako siksa w stresie chudłam, czyli metabolizm juz nie halo....
Mam celulit, cycuszki małe choć całkiem jeszcze jędrne (to mały plusik) i cos jakby większe mi się zrobiły ciut......
Czuję się brzydka (bo jestem! Endi potwierdzi - tylko obiektywnie, bez kokieterii że duże oczy czy coś tam...)

Lubię mieć faceta koło siebie i jak mi to moje rozsypanie przez chujopląta kiedys minie...(mam nadzieję) to bym chciała kogoś mieć...a gdzie go szukać? W Biedronce?

Mussuka jak świat światem oni zawsze lubili gołe dupy oglądać...i nie ma że boli....
Tylko nie każdy to chujopląt i nie wymienia żony na inny (nie młodszy) model......poteflon porąbany.....

3,125

Odp: Kobiety na zakręcie

Hej....

3,126

Odp: Kobiety na zakręcie

ja rozumiem mussuke. bo ja wcale nie jestem przekonana, że jestem jakaś super wyjątkowa babka.. wiecie - ja wyglądam jak w tym ryzunku mleczki - co kobita stoi ubrana w starodawną suknię i ma na górze wąsko -szczupłą kibić i szeroką spódnice.. a potem jest jej ryzunek nago -i bez spódnicy wygląda dokłądnie tak samo (patrz szeroka spódnica)
ale ja zawsze byłam przekonana jak Teo - że zostałam wybrana przez mojego męża i jestem dla niego atrakcyjna..

kiedy się dowiedziałam o zdradzie-nie mogłam tego pojąc. dlaczego? kurna, nie chodzi o jakis mój intelekt -że na pewno jestem mądrzejsza, zabawniejsza, inteligentniejsza, lepsza w łożku... ale chodzi o sam fakt? co takiego atrakcyjnego może ona mieć? młodsza??

i wtedy pojawił się moment zzwątpienia. wiecie - patrzysz na człowieka, który z tobą, dla ciebie, na tobie pod tobą i tak dalej i wyobrażasz sobie, że jak zobaczył goły jędrniejszy tyłek to stracił wszelkie hamulce

i wtedy mu wyzygałam - trzeba było ku....wa mać uświadomić sobie, że jak się zonę zdradza z młodszą- to się podważa jej wiarę w siebie!!!!

ten etap mi minał. szczęsliwie
nawet, jakby dupą orzechy gniotła, jak niejaka jagna (a fuj...) to może mi...

a jesli mój mąz wybierze jędrniejsze ciałko - to niech spada na drzewo
nie jest wart mojego seksownego, proporcjonalnego, kobiecego ciała i kobiety świadomej swoich "mocy seksualnych" i dobrej w te klocki... niech spada!


więc dzisiaj się nie przejmuje

gdyby mi powiedział- przytyłaś kochanie - powiedziałabym - cudowna jestem prawda? a jak mi libido wzrosło...

a jesliby próbował negatywnie komentowac mój wygląd - to był powiedziałą- kochanie - twoje zycie ze mną nie może w żaden sposób być męczarnią. ja nie oczekuję od ciebie poswięcenia, żalu nad minionym, utraconym, wyobrażania sobie, jaki byłbys szczęsliwy, gdyby nie ja.... jesli coś ci nie pasuje - to to swoje zycie zmieniaj.

ostatnio, jakis durny tekst puścił - że już czegoś nie zrobi.. koniec poświęcania się
powiedziałam - nie oczekuję od ciebie poświęceń i jesli twoje zycie jest pasmem udręk i poświęceń, to coś z tym zrób. Bo ja nie jestem cholernym wyrzutem, nieszczęsciem, udręką. i nie mam zamiaru w takim związku zyć i nie chcę, aby ktokolwiek mnie tak traktował. jesli nie czujesz się szczęsliwy - porozmawiajmy o tym, zmiemmy coś. ale nie potrzebuje takiej postawy i nic dobrego nam nie przyniesie
przecież żartowałem, to był taki żart, jestem z tobą szczesliwy... ja nic złego nie miałem na mysli, a ty od razu....

hehehehhehehe

Nie ma tak, z edn-aluzją się nie pogrywa. nie jest jakimś cholernym wrzodem na dupie z którym trzeba zyć.....
z end-aluzją mozna zyć i trzeba chciec zyć.

i takie sa moje ostre wymagania wobec faceta!!

niemniej mussuka - ja mysle, że czytasz nasze historie i wątpisz.. bo my tutaj ciebie piszemy o bardzo porządnych facetach, którzy nagle okazali się takimi samymi marnymi chałturnikami jak wszyscy...

i myślę mussuka - że wątpisz - bo sloub jest decyzją na całe życie, a my tutaj piszemy o takich, co te decyzje mieli w dupie

natomiast musisz tu byc i zaglądać, bo jesteś naszym światełkiem w tunelu.... że mozna normalnie i szczęsliwie;)

3,127

Odp: Kobiety na zakręcie
monia&Co napisał/a:

Jako że End_aluzja kazała narzekać to narzekam!
A ja mam kompleksy!

Mam 36 lat (zaraz opierdziel dostanę) i staro sie czuje...
Przytyło mi sie a kiedyś jako siksa w stresie chudłam, czyli metabolizm juz nie halo....
Mam celulit, cycuszki małe choć całkiem jeszcze jędrne (to mały plusik) i cos jakby większe mi się zrobiły ciut......
Czuję się brzydka (bo jestem! Endi potwierdzi - tylko obiektywnie, bez kokieterii że duże oczy czy coś tam...)

Lubię mieć faceta koło siebie i jak mi to moje rozsypanie przez chujopląta kiedys minie...(mam nadzieję) to bym chciała kogoś mieć...a gdzie go szukać? W Biedronce?

Mussuka jak świat światem oni zawsze lubili gołe dupy oglądać...i nie ma że boli....
Tylko nie każdy to chujopląt i nie wymienia żony na inny (nie młodszy) model......poteflon porąbany.....

brzydka? no durna to może tak.... dziewczyny śliczna dziewczyna o dużych oczach, zgrabna, urocza

niemniej, niemniej - to nie jest typ suczy jakieś.. a jak się z suczami porównuje to cienko może być.. się monia nie porównuj - pamiętaj, że sucze mają mniej niż my: dobierają zuzyty towar - czyli nie nadają się na związki z pierwszej ręki,,, mają zszarganą opinię, a na drzewie ich zyczeń zamiast dobrych i serdecznych słow wiszą teksty w rodzaju 0 oby cię pokręciło suczo, obys chlamydii dostałą, obys miałą grzybicę, obyś szybko obrzydła i żeby mój były szukał nastepnej, oby mu nie stawał -----o drzewka mi się pomyliły-----ciągle zakompleksione- bo tylko takie dowartościowują się wszystkim jak leci.... ciągle przerazone ( mam znajomego, którego zona rozstała się, jak dowiedziała się o drugiej, i on zyje z ta druga i mówi - nie wiesz, jakie to trudne, jak ona mi nie ufa, jak zna wszystkie moje kłamstwa i sztuczki.. jak się boi że sobie kogos znajde, bo przeciez wie, że ja nie mam oporów.
HEHEHHE HAHHAHAHHAHAH sucze - kaput!



niemniej moniu sliczna moniu - widac na twojej twarzy żes w kawąłkach wiesz? żeś taka nieposkładana. że bólu w tobie duzo siedzi.. to widać. taki smutek. takie niepogodzenie ze sobą... musisz to niepogodzenie wypocić....... fizycznie - cwiczenia az do zamęczenia.. wyrzucaj z siebie - to działa
niemniej moniu, sliczna moniu -w swoim lustrze sie przeglądaj, zswoim włąsnym, a nie facetowym..
niemniej moniu sliczna moniu - na wszystko przyjdzie czas - ale jak będziesz posklejana...
za szybko nie będziesz - bo swoje musisz przepracować.. a może jeden miesiąc za jeden rok????;))) czy za długo?
netkobiety - prosze o rady...

3,128

Odp: Kobiety na zakręcie

Dzień narzekania;  PRZEGRYWAMY NA TĄ CHWILĘ Z BUŁGARIA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!  ;-((((((((((((((((((( masakra.. umre zaraz..  tlen poprosze..

3,129

Odp: Kobiety na zakręcie

to nie narzekanie, to fakt
narzekanie robi się tak..
patałachy - niby duzo potrafią, a jak przychodzi co do czego, woli w narodzie nie ma...
nie umiesz? telewizor włącz, radia posłuchaj.. ciągle leci marudzenie i narzekanie


oj te media takie dupy, ciągle narzekają marudza, nic pozytywnego, w filmach amerykańskich to się coś dzieje.. u nas nuda panie, nuda...

3,130

Odp: Kobiety na zakręcie

End_aluzja - mów mi tak dalej:)

A ten mój gad to poleciał nie na ładną dupkę (widziałam, wiem jak wygląda), sam mi zreszta powiedział, że pod względem fizycznym to jestem duzo atrakcyjniejsza. Więc pytam sie o co chodziło? "piękne wnętrze" kurna??
A młode i piekne też ogladał w czasopismach dla panów. A niech se nacieszy oko, mam to gdzieś.

3,131

Odp: Kobiety na zakręcie
Malwina69 napisał/a:

Dzień narzekania;  PRZEGRYWAMY NA TĄ CHWILĘ Z BUŁGARIA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!  ;-((((((((((((((((((( masakra.. umre zaraz..  tlen poprosze..

no nerwy są, strach patrzec

3,132

Odp: Kobiety na zakręcie
ewka123 napisał/a:

End_aluzja - mów mi tak dalej:)

A ten mój gad to poleciał nie na ładną dupkę (widziałam, wiem jak wygląda), sam mi zreszta powiedział, że pod względem fizycznym to jestem duzo atrakcyjniejsza. Więc pytam sie o co chodziło? "piękne wnętrze" kurna??
A młode i piekne też ogladał w czasopismach dla panów. A niech se nacieszy oko, mam to gdzieś.

tak, ta od mojego do piet mi nie dorasta, rozumiecie, taka umowo-fakturzystka po kolegium nauczycielskim... głupia cipa i sucz jednym słowem...
facet oszałał. rozumiecie, nagle jakaś dupa zaczeła nogi rozkładać, bez starań z jego strony - zaskoczony bidulek.. i poszło

marudzenia i narzekania ciąg dalszy...
debile ci faceci, nie??
głupie te sucze, nie??

jak to cudownie, że my jesteśmy mądre, godne i wiele warte...

oj miałam narzekać


wiecie co?
ja tam trykam to wszystko

wiecie z czego jestem dumna?/
że jak patrzę w lustro - to widze człowieka, którego się nie muszę wstydzić.

i kurna wygrywam.. zawsze. ze wszystkimi suczami i suczożercami...
a jak mój mąz się okaże klasycznym suczożercą - to jego męka panska a nie moja..

monia, spójrz w lusto i pomysl - ty jesteś biała. a ten chujopląt czarny
ty jesteś mądra, a ten pateflon głupi

róznie w zyciu bywa, czasami jest nam łatwo a czasami trudno
ale nie jest tak, że będziesz się wstydzić spojrzec sobie w oczy

i chwała ci za to
i taka bądż taka zostan

ty malwina tez

ty ewka też

nie wolno tylko jednego - IŚĆ NA KOMPROMISY Z SAMYM SOBĄ!!!

3,133

Odp: Kobiety na zakręcie

Nie mogę z Wami...

3,134 Ostatnio edytowany przez monia&Co (2012-07-31 13:54:44)

Odp: Kobiety na zakręcie

Wiecie co sobie pomyślałam o tym, że rodzinka suczy przyjęła bez oporów mojego męża chujopląta?
Tak jakby był świeżym, młodym kawalerem z niezapisaną życiową tablicą.

Bo podejrzewam, że ucieszyli się, że  ich córcia nie pierwszej młodości przecież WRESZCIE znalazła sobie męskie portki...bo przecież juz jej staropanieństwo groziło....
I nie ważne że używany, żonaty, dzieciaty.....
Przecież ludzie sie rozstają, to normalne, z dzieckiem trzeba tylko do psychologa pójść i po problemie (to są ich własne słowa - poteflon mi opowiadał)!

Normalne, że ich córkę dyma żonaty, ważne że wreszcie jakiś....

Gdyby moje dziecko przyprowadziło do domu żonatego fagasa, szybciej by zjechał po tych schodach jak po nich wszedł.....

Dzięki Endi, ty jednak upierasz sie przy swoim......
Ale botoks pod oczy by sie przydał...te wory widziałaś?

A Ty go u dentysty zużyłaś!

3,135

Odp: Kobiety na zakręcie
monia&Co napisał/a:

Dzięki Endi, ty jednak upierasz sie przy swoim......
Ale botoks pod oczy by sie przydał...te wory widziałaś?

A Ty go u dentysty zużyłaś!

'
BOTOKS POD OCZY??
kochana ty się nie znasz! botoks, to na lwią zmarszczke, kurze łapki! pod oczy to cięzko...

więcej kurna spij!

3,136

Odp: Kobiety na zakręcie
End_aluzja napisał/a:
monia&Co napisał/a:

Dzięki Endi, ty jednak upierasz sie przy swoim......
Ale botoks pod oczy by sie przydał...te wory widziałaś?

A Ty go u dentysty zużyłaś!

'
BOTOKS POD OCZY??
kochana ty się nie znasz! botoks, to na lwią zmarszczke, kurze łapki! pod oczy to cięzko...

więcej kurna spij!

No czyms się te wory wypełnia nie?
Już wiem, za uszami sie naciąga i cała facjata sie wygładza!

3,137

Odp: Kobiety na zakręcie
Teo napisał/a:

Nie mogę z Wami...

a że co nie możesz? że narzekamy??
alez my ponarzekamy i wrócimy na własciwe tory i torki...
spoko. damy rade

taki dzien..

czasami trzeba ponarzekać,
bo my oczekujemy, że ewka, nina end-aluzja, malwina, monia beda takie madre rozwazne dzielne i silne

a my własnie sobie wylewamy, wy;lewamy... i naładujemy akumulatory od nowa - nie kwasem i zołcią ale pieknymi perfumami;)))

3,138

Odp: Kobiety na zakręcie

Endi?
Co to jest lwia zmarszczka?
Ty lwica to powinnaś wiedzieć!
Że niby ta w poprzek czoła idąca? Ta wielka u mnie? A raczej ze trzy?
To można kwasem hialuronowym podobno wypełnić....jeden zastrzyk 400 zyla

3,139

Odp: Kobiety na zakręcie

Kochana Endi!
Ty rób się na bóstwo, bo jutro tu pijemy za Twoje nieustające zdrówko!

3,140

Odp: Kobiety na zakręcie
monia&Co napisał/a:
End_aluzja napisał/a:
monia&Co napisał/a:

Dzięki Endi, ty jednak upierasz sie przy swoim......
Ale botoks pod oczy by sie przydał...te wory widziałaś?

A Ty go u dentysty zużyłaś!

'
BOTOKS POD OCZY??
kochana ty się nie znasz! botoks, to na lwią zmarszczke, kurze łapki! pod oczy to cięzko...

więcej kurna spij!

No czyms się te wory wypełnia nie?
Już wiem, za uszami sie naciąga i cała facjata sie wygładza!

no własnie, jakby wory pod oczami się wypełniało to byłyby jeszcze bardziej worciaste!!!
wory sie ujędrnia.. drenazuje limfatycznie hehhehehe;)0

dziewczyny ja taka nie jestem prózna... (znaczy jestem ale nie w tym kierunku) ale tak mam, że jak coś przeczytam, to kurna zapamiętuje
jestem prawdziwą skarbnica.. zapytajcie mnie o coś zapytajcie;)

3,141

Odp: Kobiety na zakręcie
monia&Co napisał/a:

Endi?
Co to jest lwia zmarszczka?
Ty lwica to powinnaś wiedzieć!
Że niby ta w poprzek czoła idąca? Ta wielka u mnie? A raczej ze trzy?
To można kwasem hialuronowym podobno wypełnić....jeden zastrzyk 400 zyla

kwasik nie wystarczy...
trzeba botoks - żeby się nie ruszało.. a potem kwasik, żeby wypchac zmarszczeczkę na zewnątrz..;))
lwia to ta, co powstaje, jak marszczysz czoło groznie.. a nie w zadziwieniu 9wtedy powstaje pozioma)

ale miały być trudne pytania...

3,142

Odp: Kobiety na zakręcie

How much za te drenaże?

Oj to ja mam poprzecznie i pionowe zmarchy....

Botoks musi być?

Ale ja nie chce jak Nicole Kidman wyglądać!

3,143

Odp: Kobiety na zakręcie

I tak mnie nie stać...

3,144

Odp: Kobiety na zakręcie
monia&Co napisał/a:

How much za te drenaże?

Oj to ja mam poprzecznie i pionowe zmarchy....

Botoks musi być?

Ale ja nie chce jak Nicole Kidman wyglądać!

i nie musisz!
drenaże to zwykłe masowanie okolic oczu heheheheheh;)
stać cię stac;)

3,145

Odp: Kobiety na zakręcie

Ale te botoksy to bolą, chyba. Ja się boję. Tez mam zmarszczki, ale co tam. Jak tak czasem patrze na te baby co sie katują zeby pare zmarszczek mniej było to sama nie wiem podziwiać czy litowac się.

3,146

Odp: Kobiety na zakręcie
End_aluzja napisał/a:
monia&Co napisał/a:

How much za te drenaże?

Oj to ja mam poprzecznie i pionowe zmarchy....

Botoks musi być?

Ale ja nie chce jak Nicole Kidman wyglądać!

i nie musisz!
drenaże to zwykłe masowanie okolic oczu heheheheheh;)
stać cię stac;)

A propos masaży..
Razu pewnego wybrałam się z koleżanką do spa...
Znaczy na miejscu niedaleko z okazji dnia babskiego...

Więc zafundowałam sobie czekoladowy peeling cielska mojego...
A później tajski masaż....jaki odlot miałam....

3,147

Odp: Kobiety na zakręcie

też uważam.

wiecie, zmieniamy się, starzejemy się
to nieuniknione. nie da się żyć w zgodzie ze sobą i nie akceptować siebie, naturalnych zmian.. rozumiem, jak ktos się upasie - to dla zdrowia fizycznego i psychicznego warto się odchudzić i zmienić tryb zycia..
ale jesli będe nie w zgodzie z moimi zmarszczkami, z moim dojrzewaniem.. to sie kłoce sama ze sobą.. a z tego tylko choryby...

3,148

Odp: Kobiety na zakręcie
End_aluzja napisał/a:
monia&Co napisał/a:

How much za te drenaże?

Oj to ja mam poprzecznie i pionowe zmarchy....

Botoks musi być?

Ale ja nie chce jak Nicole Kidman wyglądać!

i nie musisz!
drenaże to zwykłe masowanie okolic oczu heheheheheh;)
stać cię stac;)

I ten drenaż mi wsyśnie te wiszące wory?

3,149

Odp: Kobiety na zakręcie

ochujalyscie do konca z tym drenowaniem i uszczelnianiem? Drenowac to rowy nalezy a nie twarze swoje piekne. Ja tu cos czuje, zem z was najstarsza, o jakies 5 minut of course, a nawet mi do glowy takie rzeczy nie przychodza. Na wory - SEN i odpoczynek - cuda czyni!!! Ruch na swiezym powietrzu, zimna sypialnia (nie mam na mysli pod koldra tylko pod oknem:), mrozone plastry ogora zaraz po przebudzeniu (na oczy nie do jedzenia). No i alkohol bardzo w tej kuracji nie pomaga.

Nie marszczyc sie, nie robic marsowych ani SURPRISE min, smiac sie, bo kurze lapki sa ladne i inwestowac w dobre kremy, wode mineralna, kosmetyczke i ew. gimnastyke twarzy - ot i cala tajemnica.

A nie zaraz pod noz czy chemikalia jakies wstrzykiwac.

Jedyne, co ja musze - naprawde musze - sobie zoperowac to zylaka na jednej nodze i cycki o dwa numery zredukowac. Reszta jest calkiem w porzo. I nawet gole laski z Alaski mi nie podskocza jak juz te dwa defekty usune.

3,150

Odp: Kobiety na zakręcie

No pewnie ze bolą, przecież to zastrzyki z jadu kiełbasianego - jednej z najroźniejszych trucizn, a efekt polega na paraliżu skóry, żadna magia i wypełnienie.
Na wory - sen, odpoczynek i maseczki. Na ciemne wory - sprawdzić wątrobe.

Narzekanie nie jest dobre i, tak naprawdę, w niczym nie pomaga. Wszystkie i tak jęczycie, a dzisiaj się jeszcze zachęcacie. Nawet Mussuka wynalazła sobie problem ! O.O Ja twardo odstaję i odstawać będę! O!

3,151

Odp: Kobiety na zakręcie
Mussuka napisał/a:

ochujalyscie do konca z tym drenowaniem i uszczelnianiem? Drenowac to rowy nalezy a nie twarze swoje piekne. Ja tu cos czuje, zem z was najstarsza, o jakies 5 minut of course, a nawet mi do glowy takie rzeczy nie przychodza. Na wory - SEN i odpoczynek - cuda czyni!!! Ruch na swiezym powietrzu, zimna sypialnia (nie mam na mysli pod koldra tylko pod oknem:), mrozone plastry ogora zaraz po przebudzeniu (na oczy nie do jedzenia). No i alkohol bardzo w tej kuracji nie pomaga.

Nie marszczyc sie, nie robic marsowych ani SURPRISE min, smiac sie, bo kurze lapki sa ladne i inwestowac w dobre kremy, wode mineralna, kosmetyczke i ew. gimnastyke twarzy - ot i cala tajemnica.

A nie zaraz pod noz czy chemikalia jakies wstrzykiwac.

Jedyne, co ja musze - naprawde musze - sobie zoperowac to zylaka na jednej nodze i cycki o dwa numery zredukowac. Reszta jest calkiem w porzo. I nawet gole laski z Alaski mi nie podskocza jak juz te dwa defekty usune.

Te piękne cycuszki to zostaw!!!
To mówię ja ta co i zazdrości.....
Zaden kurna defekt...

3,152

Odp: Kobiety na zakręcie

monia, niby tak, ale mussaka ma rację duzo spać, odstawić alkohol - paskudny jest - dbac o siebie

i tyle

ja za drenażami nie jestem mussuka, ale ja po proostu jak coś przeczytam to zapamietam
a teraz spadam
marudzenie musicie beze mnie cioągnąc
jutro optymizm i hulaj dusza!
jutro moje urodzinki;) mnieam mniam
jestem coraz cudniejsza, mądrzejsza, ładniejsza, fajniejsza

kurcze dziewczyny..
jest dobrze!

3,153

Odp: Kobiety na zakręcie

Monia - na wory ( a mam je tez od czasu do czasu od jakiegoś czasu smile trzymam w lodówce z foliowym woreczku 2 płatki kosmetyczne nasączone tonikiem. Rano nakładam na moje oczęta i wory lekko znikaja.  Polecam.

3,154

Odp: Kobiety na zakręcie
Teo napisał/a:

No pewnie ze bolą, przecież to zastrzyki z jadu kiełbasianego - jednej z najroźniejszych trucizn, a efekt polega na paraliżu skóry, żadna magia i wypełnienie.
Na wory - sen, odpoczynek i maseczki. Na ciemne wory - sprawdzić wątrobe.

Narzekanie nie jest dobre i, tak naprawdę, w niczym nie pomaga. Wszystkie i tak jęczycie, a dzisiaj się jeszcze zachęcacie. Nawet Mussuka wynalazła sobie problem ! O.O Ja twardo odstaję i odstawać będę! O!

Ja od dzieciaka mam cienie pod oczami....moje dziecko też ma po mnie.....
Więc nic z tym nie zrobię!

3,155

Odp: Kobiety na zakręcie
monia&Co napisał/a:
Teo napisał/a:

No pewnie ze bolą, przecież to zastrzyki z jadu kiełbasianego - jednej z najroźniejszych trucizn, a efekt polega na paraliżu skóry, żadna magia i wypełnienie.
Na wory - sen, odpoczynek i maseczki. Na ciemne wory - sprawdzić wątrobe.

Narzekanie nie jest dobre i, tak naprawdę, w niczym nie pomaga. Wszystkie i tak jęczycie, a dzisiaj się jeszcze zachęcacie. Nawet Mussuka wynalazła sobie problem ! O.O Ja twardo odstaję i odstawać będę! O!

Ja od dzieciaka mam cienie pod oczami....moje dziecko też ma po mnie.....
Więc nic z tym nie zrobię!

Może jeszcze jakis korektor pod oczy?

3,156

Odp: Kobiety na zakręcie
End_aluzja napisał/a:

monia, niby tak, ale mussaka ma rację duzo spać, odstawić alkohol - paskudny jest - dbac o siebie

i tyle

ja za drenażami nie jestem mussuka, ale ja po proostu jak coś przeczytam to zapamietam
a teraz spadam
marudzenie musicie beze mnie cioągnąc
jutro optymizm i hulaj dusza!
jutro moje urodzinki;) mnieam mniam
jestem coraz cudniejsza, mądrzejsza, ładniejsza, fajniejsza

kurcze dziewczyny..
jest dobrze!

No i pewnie!

Ja jutro też będę wcinać tort urodzinowy takiej małej lwicy....
Pomyślę o Tobie również....i życzyć będę dużo dobra....

3,157

Odp: Kobiety na zakręcie

A wątrobe sprawdzałaś? Przemiane materii? Sobie i dziecku? Ciemne wory pod oczami to nie jest "taki typ urody" tylko oznaka, że coś się dzieje. Jedyne usprawiedliwienie na ciemność pod oczami to ciemna karnacja, albo predyspozycje tylko po drodze jakiegoś pigmentu zabrakło ewentualnie witamin.

O, Mussuka się ogarnęła, zacnie.

Czy ja jestem z Was najmłodsza? oO tongue

3,158

Odp: Kobiety na zakręcie
Teo napisał/a:

Nawet Mussuka wynalazła sobie problem !

nie wynalazla tylko uzewnetrznila sie z glebokimi przemysleniami:) a problem siedzi teraz u mnie pod biurem na laweczce, czeka az skoncze i czyta Biblie (bo przyjechal mi oznajmic, ze bedzie sie modlil za nasz zwiazek, zeby sie nam udalo). Kurna, ten to ma szeroka game zainteresowan - jak nie pornosy to ewangelia.

3,159

Odp: Kobiety na zakręcie
Teo napisał/a:

A wątrobe sprawdzałaś? Przemiane materii? Sobie i dziecku? Ciemne wory pod oczami to nie jest "taki typ urody" tylko oznaka, że coś się dzieje. Jedyne usprawiedliwienie na ciemność pod oczami to ciemna karnacja, albo predyspozycje tylko po drodze jakiegoś pigmentu zabrakło ewentualnie witamin.

O, Mussuka się ogarnęła, zacnie.

Czy ja jestem z Was najmłodsza? oO tongue

No nie sprawdzałam wątroby, ale nigdy mi w kość nie dawała....przemianę miałam jak do tej pory ok!
Karnacja jasna jakby co...
Teo nie wiemy czy najmłodsza...nie chwalisz się wiekiem pod tym pięknym okiem...

3,160

Odp: Kobiety na zakręcie
Mussuka napisał/a:
Teo napisał/a:

Nawet Mussuka wynalazła sobie problem !

nie wynalazla tylko uzewnetrznila sie z glebokimi przemysleniami:) a problem siedzi teraz u mnie pod biurem na laweczce, czeka az skoncze i czyta Biblie (bo przyjechal mi oznajmic, ze bedzie sie modlil za nasz zwiazek, zeby sie nam udalo). Kurna, ten to ma szeroka game zainteresowan - jak nie pornosy to ewangelia.

No to mnie rozbawiłaś!

Szerokie spektrum...nie ma co big_smile
Niechybnie wyrzut sumienia mu się włączył!

3,161

Odp: Kobiety na zakręcie

Dzięki za przepisy na wory!
Zimne ogóry, płatki kosmetyczne i korektory w ruch....

3,162

Odp: Kobiety na zakręcie

Wory moga byc tez objawem kłopotów z nerkami.
Ale miejmy nadzieję ze to tylko brak snu

A miało juz nie być narzekania sad

3,163

Odp: Kobiety na zakręcie
Mussuka napisał/a:
Teo napisał/a:

Nawet Mussuka wynalazła sobie problem !

nie wynalazla tylko uzewnetrznila sie z glebokimi przemysleniami:) a problem siedzi teraz u mnie pod biurem na laweczce, czeka az skoncze i czyta Biblie (bo przyjechal mi oznajmic, ze bedzie sie modlil za nasz zwiazek, zeby sie nam udalo). Kurna, ten to ma szeroka game zainteresowan - jak nie pornosy to ewangelia.

Niech się modli, świeczkę zapala, a w sypialni ofiarę złoży i błaga o wybaczenie big_smile

No sorry Robaczku, ale głębokie przemyślenia na temat gołych bab w kompie faceta to trochę nie na Twym poziomie smile

monia nie chwalę się, bo straciłabym wiarygodność tongue

3,164

Odp: Kobiety na zakręcie
ewka123 napisał/a:

Wory moga byc tez objawem kłopotów z nerkami.
Ale miejmy nadzieję ze to tylko brak snu

A miało juz nie być narzekania sad

O Jezu wynajdujecie mi chora wątrobe, nerki...
No niby nerki ok!

Po prostu rok stresu, dużo łez, nieprzespane noce itp itd....

3,165

Odp: Kobiety na zakręcie
monia&Co napisał/a:

Dzięki za przepisy na wory!
Zimne ogóry, płatki kosmetyczne i korektory w ruch....

te zimne ogory to w plasterkach!!! i pod oczy - zeby wszystko bylo tip top jasne o jaka kuracje chodzi;)

3,166

Odp: Kobiety na zakręcie
monia&Co napisał/a:
ewka123 napisał/a:

Wory moga byc tez objawem kłopotów z nerkami.
Ale miejmy nadzieję ze to tylko brak snu

A miało juz nie być narzekania sad

O Jezu wynajdujecie mi chora wątrobe, nerki...
No niby nerki ok!

Po prostu rok stresu, dużo łez, nieprzespane noce itp itd....

No i tego sie trzymajmy. To wszystko jest odwracalne i przemija

3,167

Odp: Kobiety na zakręcie
Teo napisał/a:

monia nie chwalę się, bo straciłabym wiarygodność tongue

Oj nie mów, że jesteś nieletnia?

3,168

Odp: Kobiety na zakręcie
Mussuka napisał/a:
monia&Co napisał/a:

Dzięki za przepisy na wory!
Zimne ogóry, płatki kosmetyczne i korektory w ruch....

te zimne ogory to w plasterkach!!! i pod oczy - zeby wszystko bylo tip top jasne o jaka kuracje chodzi;)

Spoko, spoko!
Ogóry pod oczy!

3,169

Odp: Kobiety na zakręcie

Widze, ze sie beze mnie nie nudzicie :-P Ja sie bujam z rodzinka po Mazurach, ale czytam Was tu czasem. Tez mam since pod oczami, od zawsze, podobnie moja siostra i mama, a teraz i moj syn :-) Watroba i wszystkie inne badania ok, wykonujemy regularnie :-) Od niejednego lekarza juz uslyszalam, ze widac taki juz nasz genotyp. Ratuje sie kremami pod oczy, korektorem. Moje sa zawsze takie same, bez wzgledu na to ile spie. Musialam sie z tym pogodzic. Raz bylam na masazu kwasem hialuronowym i bylo widac niewielka roznice. Ale dla utrzymania efektu powinnam regularnie, a to na razie za droga dla mnie impreza.

3,170

Odp: Kobiety na zakręcie
Mussuka napisał/a:
Teo napisał/a:

Nawet Mussuka wynalazła sobie problem !

nie wynalazla tylko uzewnetrznila sie z glebokimi przemysleniami:) a problem siedzi teraz u mnie pod biurem na laweczce, czeka az skoncze i czyta Biblie (bo przyjechal mi oznajmic, ze bedzie sie modlil za nasz zwiazek, zeby sie nam udalo). Kurna, ten to ma szeroka game zainteresowan - jak nie pornosy to ewangelia.

Błagam... Polska przegrala a ja się śmieje...............

3,171

Odp: Kobiety na zakręcie
monia&Co napisał/a:
Teo napisał/a:

monia nie chwalę się, bo straciłabym wiarygodność tongue

Oj nie mów, że jesteś nieletnia?

Letnia, nieletnia zależy jaki humor mam tongue

3,172

Odp: Kobiety na zakręcie
kjersti napisał/a:

Widze, ze sie beze mnie nie nudzicie :-P Ja sie bujam z rodzinka po Mazurach, ale czytam Was tu czasem. Tez mam since pod oczami, od zawsze, podobnie moja siostra i mama, a teraz i moj syn :-) Watroba i wszystkie inne badania ok, wykonujemy regularnie :-) Od niejednego lekarza juz uslyszalam, ze widac taki juz nasz genotyp. Ratuje sie kremami pod oczy, korektorem. Moje sa zawsze takie same, bez wzgledu na to ile spie. Musialam sie z tym pogodzic. Raz bylam na masazu kwasem hialuronowym i bylo widac niewielka roznice. Ale dla utrzymania efektu powinnam regularnie, a to na razie za droga dla mnie impreza.

Miłego bujania na jeziorach!
Tylko uważaj na biały szkwał!

3,173

Odp: Kobiety na zakręcie

NAJLEPSZEGO ENDI!!!!!
Niech spełnią się Twoje wszystkie marzenia




http://angelsms.pl/img/szampan_full.jpg

3,174

Odp: Kobiety na zakręcie

Co tam, niewiasty? Dzisiaj zabraniam marudzić. smile

3,175

Odp: Kobiety na zakręcie

Ja nie zamierzam!
Wspomniałam sobie jak to 10 lat temu na porodówce się męczyłam!
ALe z jakim kochanym skutkiem!

3,176

Odp: Kobiety na zakręcie
monia&Co napisał/a:

Ja nie zamierzam!
Wspomniałam sobie jak to 10 lat temu na porodówce się męczyłam!
ALe z jakim kochanym skutkiem!

jeeesssu... masz co wspominać nie ma co... To tak w ramach, że kiedyś miałaś gorzej i przeżyłaś? tongue

3,177

Odp: Kobiety na zakręcie

Stooo lat!! stooo lat!!!! w szczęściu zdrowiu pomyślności...........i w miłości ..;-)))))

3,178

Odp: Kobiety na zakręcie
Malwina69 napisał/a:

Stooo lat!! stooo lat!!!! w szczęściu zdrowiu pomyślności...........i w miłości ..;-)))))

Ja również się dołączam do życzeń Endi .Przede wszystkim zdrówka i spełnienia najskrytszych marzeń .

3,179

Odp: Kobiety na zakręcie

100 lat End-aluzjo i spelnienia wszystkich marzen!!! Z chlopem czy bez w tresci;) I niech Ci sie wszystkie zmarszki dzis wyprostuja, worki zanikna, cera rozjasni, wlos i oko zalsni a biust poleci w gore - tak ma wygladac i czuc sie dzis szanowna ryczaca (jeszcze nie) jubilatka!!!

Ja dzis marudzic nie bede bo i nie mam powodu. Z Krecikiem zesmy sobie pogadali, uspokoili sumienia i zwatpione dusze i postanowilismy budowac a nie burzyc nasz zwiazek. W zwiazku z powyzszym on obiecal wziac swe hormony w garsc i darowac sobie gole lale a ja nie truc mu juz o tym tylko zaufac, uwierzyc w siebie i cieszyc sie z naszego wspolnego zycia. Bo jest naprawde z czego.
Tak sie dobrze porobilo po tej burzy, ze az o godzine pozniej do pracy dotarlam, heh;)

Musze jednak dodac, ze Wasze, a szczegolnie Teo posty i reprymendy wczorajsze bardzo mi pomogly dojsc do wlasciwych wnioskow wzgledem tego co i owszem u facetow w glowach piszczy. Ogromne dzieki za ustawienie do pionu:))

3,180

Odp: Kobiety na zakręcie
monia&Co napisał/a:

Ja nie zamierzam!
Wspomniałam sobie jak to 10 lat temu na porodówce się męczyłam!
ALe z jakim kochanym skutkiem!

Monia piękną córcię masz i możesz być z niej dumna ,dla niej też życzenia ,

3,181 Ostatnio edytowany przez End_aluzja (2012-08-01 09:56:02)

Odp: Kobiety na zakręcie

dziekuję wam moje piekne
oczywiście, że dzisiaj świecę urodą, przykłądem, daję po oczach optymizmem i wewnętrznym pieknem.
i tak zawsze i na wieki wieków;)

czy temat bransoletek jest aktualny?
mam projektować dla was?
wymysliłam taki manewr - że wymyslę bransoletkę, jak ją zaakceptujecie - to monia zajmie się dystrybucją... do każdej bransoletki wolno jej doliczyć 20% - niech zbiera na notariusza;)

co sądzicie?

3,182

Odp: Kobiety na zakręcie

Dla Endi

Ile w ulu pszczół robotnic,
ile pociąg mija zwrotnic,
ile kwiatów liczy łąka,
ile kropek ma biedronka,
ile gwiazdek jest na niebie.
Tyle szczęścia bez cienia goryczy
ktoś kto pamięta serdecznie Ci życzy.

100 Lat !!! Ktoś kiedyś powiedział, że życie zaczyna się po 40, mam nadzieję, że Twoje się tak rozpędzi, że zwolni dopiero w okolicach 150 big_smile

Mussuka
Cieszę się, że moje posty na Ciebie wpłynęły pozytywnie smile Myślałam, że je raczej olewasz bo jakoś tak nie pałałaś entuzjazmem w odpowiedziach, ale z tego co piszesz wynika, że się zgadzałaś tylko ciężko się przyznać jak prawda i kop idealnie zasadzony zostaje big_smile

3,183

Odp: Kobiety na zakręcie
End_aluzja napisał/a:

czy temat bransoletek jest aktualny?
mam projektować dla was?
wymysliłam taki manewr - że wymyslę bransoletkę, jak ją zaakceptujecie - to monia zajmie się dystrybucją... do każdej bransoletki wolno jej doliczyć 20% - niech zbiera na notariusza;)

co sądzicie?

Ja trochę nie w temacie... O jakie bransoletki chodzi?

3,184

Odp: Kobiety na zakręcie

parę.... stron, setki postów temu;) rozmawialismy o bransoletce, która dostała Monia - za moim pośrednictwem od wszystkich netuzytwkowników ją wspierających.
zawiązała się dyskusja - czy nie warto, abysmy miały taki dyskretny -= aczkolwiek rozpoznawalny dla wtajemniczonych znak rozpoznawczy - wiecie, prosty i niedrogi. ale jak się gdzies zobaczymy.. to będziemy wiedziały;)

3,185

Odp: Kobiety na zakręcie
Teo napisał/a:

Ktoś kiedyś powiedział, że życie zaczyna się po 40

POTWIERDZAM na pismie!!!

Teo napisał/a:

Mussuka
Cieszę się, że moje posty na Ciebie wpłynęły pozytywnie smile Myślałam, że je raczej olewasz bo jakoś tak nie pałałaś entuzjazmem w odpowiedziach, ale z tego co piszesz wynika, że się zgadzałaś tylko ciężko się przyznać jak prawda i kop idealnie zasadzony zostaje big_smile

E, nie o to chodzi, ze ja tej racji nie widzialam czy akceptowalam, ale jak czlek ma humor wisielczy i jakies bzdety mu po glowie chodza to i o entuzjazm ciezko. Ale ja tresc przekazu i kazania zrozumialam doskonale tylko i czasu i weny brak bylo na doglebne przeanalizowanie kazdego kopa, slusznie i trafnie zapodanego:)

Grunt, ze na jekach i narzekaniach sie nie skonczylo a na odpowiednio wyciagnietych wnioskach oraz nastepujacej po nich akcji.

A dzis mam taaaaki dekolt w bluzce, ze dwaj panowie z ciezarowki mijajac mnie na zakrecie omal z okna kabiny nie powypadali:)) Od razu mi ego poszlo w gore;)

Posty [ 3,121 do 3,185 z 29,007 ]

Strony Poprzednia 1 … 47 48 49 50 51 … 447 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Kobiety na zakręcie

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024