GIA_79 napisał/a:Mam tyle w sobie żalu, goryczy, smutku, rozczarowania jego osobą. A dostaję jeszcze tą kwestię "że czuł się czasami niekochany" hm...więc po co mu taki związek ?
Miałabym teraz wychwalać pod niebiosa ????
A jak tego nie zrobię to co ???
Naturalne że teraz chcę skupić się na sobie, że wszystko się we mnie przepełnia, wszystkiego za dużo...
Więc będę teraz o niego dbała MNIEJ niż przed zdradą.. I co ? Znowu mnie zdradzi ??
GIA - nie ma odpowiedzi DLACZEGO, żeby cię zadowolić.
to co mówi, to sa jego metody oczyszczenia i usprawiedliwienia siebie, co jest zuprełnie naturalne, każdy z nas to robi.. nawet, gdy robimy rzeczy nie dkonca w porządku - usprawiedliwiamy się. bo musieliśmy, bo ty zrobiłes tak.. bo...
więc nikt ci nie odpowie na pytanie DLACZEGIO
bo odpowiedź jest jasna - zrobił to, bo chciał, podjał taką decyzję, miał na to ochotę, ta ochota była w tym momencie wazniejsza niż ty i wasza rodzina.
po prostu - zrobił to - BO TO ZROBIŁ
chcesz, żeby ci powiedział - zrobiłem to, bo jestem głupi, malutki i myslę quutasem?? wtedy odetchniesz z ulgą? poczujesz się lepiej?? nie
Czy miałaś wpływ na tę zdradę? nie
czy mogłas robić coś inaczej, żeby cię nie zdradził? nie
czy dzisiaj masz jakikolwiek sposób, żeby zapobiec zdradzie w przyszłości? nie
czy scenariusz mógł wyglądac inaczej - NIE
tylko on miał wpływ na to co zrobił
i tylko on zadecyduje, czy zdradzi cię kiedyś czy nie
dla ciebie wazne jest to, żebyś ty wiedziała - co z ta zdradą zrobisz..
dojdziesz do momentu, w którym zrozumiesz - że nie ma takiej opcji, takiego zachowania, takiego poświęcenia i takiego twojego dostosowania się do jego potrzeb, żeby dac ci pewnośc, że to się nie powtórzy
nie ma takiej opcji
zrozumiesz, że zarówno on, jak i ty - każdego dnia podejmujecie decyzję - czy następnego dnia będziecie dalej razem
zrozumiesz, że nie masz wpływu na jgo wybory
on nie ma tez na twoje
bo to ty zadevcydujesz co zrobisz
i on zadecyduje co zrobisz
ty masz wpływ na to, co ty zrobisz z tym, co on zrobi
i tak dalej
nikt i nic nie zabezpieczy cię przed zdradą. przed zawodem
TY - nie zrobisz niczego, by tego uniknać
to może zrobić tylko twój mąz i to jest w jego zasięgu
tak jak i twoja decyzja, czy pójdziesz do łozka z kolega wpracy
i choćby twój mąz był aniołem - jak będziesz chciałą, to pójdziesz...