Kobiety na zakręcie - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Kobiety na zakręcie

Strony Poprzednia 1 … 400 401 402 403 404 … 447 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 26,066 do 26,130 z 29,007 ]

26,066

Odp: Kobiety na zakręcie
End_aluzja napisał/a:

eee nie maskary masakrują rzęsy, ale ich zmywanie.. im bardziej wodooporony tusz tym więcej potem trzesz oczyska wacikami.. o to chodzi...

A, to spoko, ja uzywam takiego pol na pol do wodopodpornych, nbasaczam wacik, dokladam, potrzymam i zlazi bez tarcia. Ale tez nie tuszuje rzes kilogramem masakry;)

End_aluzja napisał/a:

Mussu - a oponke masz na wierzchu taką? że jak złapiesz, to tłuszczyk jest?? czy weewnątrz urósł ci brzuch??

jak to wytłumaczyc... hehehhe

no wiesz o co chodzi
bo jak to zewnętrzna warstwa tłuszczu, to wymodeluj masażami....
a jak wewnętrzna, to może masz duże wygięcie kregosłupa i tak ci "narządy wypycha do pr\odu""

raczej opcja 1, lordozy nie mialam nigdy. Zastanawiam sie, czy to nie od tego wiecznego siedzenia w biurze, jednak 8h na tylku powoduje, ze czasem sie tak "rozleje" po krzesle:)) W wakacje powinno zmalec, bo siedziec bede tylko do posilkow i w podrozy.

Nie jest to opona jak od tira ale widoczne wybrzuszenie na dole, jak tutaj:

http://grubyfitness.pl/wp-content/uploads/2014/11/3.jpg

ale na szczescie nie taka

http://feeder.blog.pl/files/2014/01/frabjous21.jpg

kaloryfera to juz sie raczej nie dorobie, ale te gorke jakos musze splaszczyc. Na poczatek zobacze jeszcze inne cwiczenia i gatki obciskajace kupie. No i postaram sie jak najczesciej wciagac brzuch, bo ja mam odruch wypinania sie z nim do przodu, jak siedze przed komputerem. Wlasnie jakbym lordoze miala:)




End_aluzja napisał/a:

są takie ćwiczenia... na bazie canaletiksu - i pilatesu, które uruchamiają te wewnętrzne dolne mięsnie, to nie jest łatwe...

cos wynajde i pokatuje te opone.

Zobacz podobne tematy :

26,067

Odp: Kobiety na zakręcie

Cześć
Melduję ,że zupa szczawiowa ugotowana ,twarożek ze szczypiorkiem oraz w drugiej wersji na słodko gotowy ,
Teraz zabieram się za pieczenie naleśników .Będą też do wyboru powidła i dżem z czarnej porzeczki własnej roboty .
Jakby ktoś był głodny zapraszam .

26,068

Odp: Kobiety na zakręcie

Nina na fb bym zrobiła LUBIĘ TO  big_smile

26,069

Odp: Kobiety na zakręcie
Kawencja napisał/a:

Mussu, kupuj rurki bo co z kolagenu, jak Ci zeby wypadna smile)))))

popłakałam się...........

26,070

Odp: Kobiety na zakręcie
Malwina69 napisał/a:
Kawencja napisał/a:

Mussu, kupuj rurki bo co z kolagenu, jak Ci zeby wypadna smile)))))

popłakałam się...........

Ja upatrzyłam sobie w internecie kolagen z elastyną .

26,071

Odp: Kobiety na zakręcie

Ja taki właśnie kupiłam i zażywam..


Acha  ja swojego czasu na fb grałam i grałam żeby wygrać bilety na mecz rugby ale niestety nie udało się. A dziś MJM wygrał.. i jedziemy.. ;-)) jutro  mecz Polska Ukraina.. lalallalallalalalalall

26,072

Odp: Kobiety na zakręcie
Malwina69 napisał/a:

Ja taki właśnie kupiłam i zażywam..


Acha  ja swojego czasu na fb grałam i grałam żeby wygrać bilety na mecz rugby ale niestety nie udało się. A dziś MJM wygrał.. i jedziemy.. ;-)) jutro  mecz Polska Ukraina.. lalallalallalalalalall

To baw się dobrze .

26,073

Odp: Kobiety na zakręcie

hej
Melduję, że jeszcze żyję!
Póki co nie chcę pisać co u mnie, w każdym razie wciąż na zakręcie :-(
Tak tylko chciałam się zameldować, przesłać pozdrowienia, napisać że o Was pamiętam...

26,074

Odp: Kobiety na zakręcie

Cześć poniedziałkowo smile

Witaj Silky smile
fajno, że jesteś smile
A pochwal się, co to za cudeńka słodkie produkujesz? Cukiernię założyłaś??
Co zdjęcie na Fb to ślinka leci smile

26,075

Odp: Kobiety na zakręcie
moniaCo napisał/a:

A pochwal się, co to za cudeńka słodkie produkujesz? Cukiernię założyłaś??
Co zdjęcie na Fb to ślinka leci smile

odkryłam w sobie nieznany wcześniej potencjał ;-)
pewnego dnia coś mnie wzięło i zaczęłam piec i zauważyłam, że daje mi to bardzo dużo satysfakcji
Ale, że fason trzymam i jednak nie spieszy mi się do tego by znów "urosnąć" to najczęściej rozdaję to co upiekę, lub piekę po prostu dla kogoś

Ilość gadżetów do pieczenia rośnie, w szafce robi się mało miejsca. Robot z miską 4l, który wg sprzedawcy miał mi spokojnie wystarczyć na domowe ciast okazał się za mały ;-)

młody też ma radochę bo przy okazji mojego pieczenie on też wymyśla sobie przepisy i sam coś robi. Ma 6 lat, ale wie już co to cukier muscavado hihihi

26,076

Odp: Kobiety na zakręcie

Czesc wszystki.
Fajnie Silky,ze zajrzalas.Rowniez sledze Twoja tworczosc cukiernicza na FB,ale nie wiem co to cukier muscavado :-((
Kiedy zobaczylam ilosc powstajacych slodkosci pomyslalam sobie"Oho,zeby Silky nie zmarnowala swojej pracy."Super,ze spelniasz sie kulinarnie i utrzymujesz wage.No ale basen tez widzialam,wiec dbasz o wszystko.
Ja niestety od dluzszego czasu zajadam kazdy problem,kazdy smutek i jest mnie coraz wiecej,co powoduje oczywiscie smutek,ktory nalezy zajesc.Jakies dziury w mozgu mam,ze nie potrafie nad tym zapanowac.

26,077

Odp: Kobiety na zakręcie

Witajcie...

weekend mimo meczu był do bani.. kłóciliśmy się  co pół godziny... o wszystko.. o byle co..
na sam koniec pojednanie
teraz telefoniczna sielanka
cyrk normalnie

chyba bierze się za mnie depresja

mimo mojego wrodzonego optymizmu

pomału spadam w dół

TYLKO w trakcie TYGODNIA KIEDY JESTEM W PRACY MAM JESZCZE JAKO TAKI NAPĘD ŻYCIOWY.. tu są ludzie których lubię i akceptuje

26,078

Odp: Kobiety na zakręcie

Cześć

Przykro mi Malwina ,że nie potraficie się dogadać .

Witaj Silky.

Operacja jak musisz zajadać smutki to przygotuj sobie produkty po których się tak nie tyje.
Ja ostatnio dla syna robię zdrowe ciasteczka .Ubijam trzy białka ,dodaję łyżkę miodu (można dać więcej )i do tego dosypuję łyżkę mąki ,płatki owsiane ,otręby ,orzechy ,słonecznik ,wiórka kokosowe ,pestki dyni (można dać sezam ,suszone owoce ,kto co lubi )Masa powinna być lepka .Nakładam łyżką na blachę wyłożoną pergaminem i piekę przez piętnaście minut .

26,079

Odp: Kobiety na zakręcie

dogadujemy się tylko telefonicznie i to nie zawsze... teraz jest miód malina.... i co z tego?

nie rozumiem go już zupełnie

26,080

Odp: Kobiety na zakręcie

a ja mam jakiś sajgon w pracy... totalny
ale nic to

w każdym razie z facetami tak jest malwina - najlepiej na odleglosxc
mnie moj wczoraj też wkerwial totalnie
marudzenie na wszystko.
jedzenie sobie do pracy szykuje, jemu tez, a on mówi, takie mało wyszukane jak na ciebie.. no kurza twarz.. wiecie. cukinia zapiekana z pomidorkami, brukselka z sezamem, jak salatka z warzyw, to osobno w pudeleczku winegrette na swieże polanie, kawalki gruszek zawinięte w bresaolę.... mówię wam.. ja zadowolona, mnie smakuje, a jemu się włacza marudzacz
to juz kurna od dzisiaj robię tylko dla siebie, nie smakuje, to nie jesz, sam sobie rób, z ciotką endaluzja się nie zadziera...
potem synek, bo znowu jedyne złapał, leniwiec pospolity,,, i co ja zamoierzam z nim zrobic, dlaczego ja z nim normalnie rozmawiam, zadna kara go nie spotyka, zadne konsekwencje za to, ze sie zle uczy. a ja pytam.. mam go do kata wstawiac? lać? szlabany ustanawiac? w tym wieku, jak sam nie zrozumie i nie bedzie mial wlasnej motywacji, to nic nie zrobie...
nawet jakbym na rzesach stawala...

paranoja jakas, marudzi, pierniczy, krzywi się... jezus maria.. beznadzieja jakas
zycie jest zbyt trudne, durne skomplikowane i nieucziciwe, zebym ja sie przejmowala pierdolami..
a moj syn?? to jgo glupota i jgo przyszlosc.. durny jest durny zostanie
mowie do meza, no przykro mi, masz synka , ktorym sie nie pochwalisz, no kretynka malego na dwojeczkach i trojeczkach. bardzo mi przykro... i nic z tym nie zrobisz...

teraz wyjechal i oczywiscie esemesiki, przepraszam za wczoraj, jestes super, jedzonko super..
czysty wkerw tylko... \

26,081 Ostatnio edytowany przez operacja (2015-05-13 12:50:39)

Odp: Kobiety na zakręcie

Czesc.
Wiesz Endi,z przyjemnscia przeczytalam Twoj wpis.Nie dlatego,ze sie ciesze,ze Cie wkerwiono,ale dlatego,za tak rzadko wylewasz z siebie zale,jakbys sobie doskonale ze wszystkim dawala rade,a tu zonk.Endi jest wkerwiona....Coz powiedziec-maz pewnie cos chlapnal bez zastanowienia,ciekawe czy ktorakolwiek inna dawalaby mu takie specjaly na wynos.Z prawie doroslymi synami niestety tak jest.Mojego tez nie moge zagonic do uczenia i tez tak ciagnie,zeby ciagnac.A kierunek ma dobry.Gdyby zechcial obudzic w sobie troche ambicji i pomyslec pozniej o Poltechnice....Ale niestety my ich do tego nie zmusimy.
Ninka-jak czlowiek zajada smutki to wierz mi nie warzywami.Wtedy tylko czekolada,czekolada,ciasteczka,ciasteczka....
Musze sprobowac jednak tych Twoich.

26,082

Odp: Kobiety na zakręcie
operacja napisał/a:

Czesc.
Wiesz Endi,z przyjemnscia przeczytalam Twoj wpis.Nie dlatego,ze sie ciesze,ze Cie wkerwiono,ale dlatego,za tak rzadko wylewasz z siebie zale,jakbys sobie doskonale ze wszystkim dawala rade,a tu zonk.Endi jest wkerwiona....Coz powiedziec-maz pewnie cos chlapnal bez zastanowienia,ciekawe czy ktorakolwiek inna dawalaby mu takie specjaly na wynos.Z prawie doroslymi synami niestety tak jest.Mojego tez nie moge zagonic do uczenia i tez tak ciagnie,zeby ciagnac.A kierunek ma dobry.Gdyby zechcial obudzic w sobie troche ambicji i pomyslec pozniej o Poltechnice....Ale niestety my ich do tego nie zmusimy.
Ninka-jak czlowiek zajada smutki to wierz mi nie warzywami.Wtedy tylko czekolada,czekolada,ciasteczka,ciasteczka....
Musze sprobowac jednak tych Twoich.

Operacja ja też uwielbiam czekoladę. Możesz do tych  ciastek dodać pokrojoną w kostkę gożką czekoladę.

Mój mąż też mnie wczoraj wkerwił.
Może to był taki dzień wkurzania żon.

26,083

Odp: Kobiety na zakręcie

A moj mnie dzis.Wiec moze taki tydzien?
Do tego sprawdzilam oceny syna i szkoda gadac.Bardzo sie wkerwilam.

26,084

Odp: Kobiety na zakręcie

Cześć

U mnie ciągle pada ale przynajmniej wszystko urośnie w ogrodzie .

Nie mam pomysłu co zrobić na obiad . Każdy je coś innego i czasami muszę robić trzy obiady . Mąż zawsze je coś innego ,a ja na tej jego diecie umarłabym z głodu .

26,085 Ostatnio edytowany przez moniaCo (2015-05-14 10:14:17)

Odp: Kobiety na zakręcie

Hejka smile

Ja wczoraj też miałam koszmarny dzień. I w pracy i w ogóle. I jak tu nie wierzyć w pechową 13 tkę smile

Podziwiam was dziewczyny z tymi śniadaniami, obiadami smile
U mnie na szczęście chłop robi sobie sam śniadanka, a obiad gotuję jeden dla wszystkich.

Ninka ten przepis na ciacha na pewno wykorzystam smile brzmi super. Tylko powiedz jeszcze w jakiej temperaturze pieczesz?

26,086

Odp: Kobiety na zakręcie
moniaCo napisał/a:

Hejka smile

Ja wczoraj też miałam koszmarny dzień. I w pracy i w ogóle. I jak tu nie wierzyć w pechową 13 tkę smile

Podziwiam was dziewczyny z tymi śniadaniami, obiadami smile
U mnie na szczęście chłop robi sobie sam śniadanka, a obiad gotuję jeden dla wszystkich.

Ninka ten przepis na ciacha na pewno wykorzystam smile brzmi super. Tylko powiedz jeszcze w jakiej temperaturze pieczesz?

Ja mam gotowe ustawienie w piekarniku na ciastka .Temperatura tam jest ustawiona na 150 ,bo inaczej mogły by się wysuszyć . W tych ciastkach ma się tylko białko upiec . Ja za każdym razem jak piekę te ciastka do środka daję coś innego w zależności co jest w domu, ale zawsze otręby i płatki owsiane .
Syn bierze je zawsze  jak ma jakieś ważne egzaminy ,bo nie są słodkie a dają dużo energii.

Ze śniadaniami też nie mam problemu bo każdy robi sobie sam ,przeważnie płatki . Mężowi gotuję płatki owsiane na dwa ,trzy dni .
Z obiadem mam problem bo mąż ma dietę cukrzycową i do tego jest roślinożerny .
Ja jestem strasznie wybredna ,syn jeszcze gorzej (myślałam ,że nie można już mnie w tym pobić ) ,tylko drugi w miarę nie marudzi . Kiedyś gotowałam obiad na parę dni teraz obojętnie jak dużo zrobię znika wszystko . Przypomina mi się jak w ich wieku jadłam sama na dzień bochenek chleba i miałam wciąż niedowagę .
Teraz chłopaki też wciąż są głodni .

26,087

Odp: Kobiety na zakręcie

Fajne te ciacha smile wypróbuje na pewno, bo Motylek łasuch straszny.
A co do ilości jedzenia to faktycznie, jak chłopaki Motylka wpadają to wymiatają wszystko w ilościach hurtowych smile

26,088

Odp: Kobiety na zakręcie

Bo życie we dwoje nie jest łatwe mimo wszystko. Dlatego nasza kobieca wyobraźnia daje nam sygnały aby niczego dodatkowo nie komplikować.. bo po co truć się bezsensu. To co możemy uniknąć  to unikamy.. faceci mają inne zwoje mózgowe albo zwinięte w inną stronę bo jakoś te kwestie im umykają.. o braku wyobraźni pisałam milion razy..

Wczoraj pojechałam na nagranie Latającego Klubu Dwójki ponieważ KOCHAM i UWIELBIAM Roberta Górskiego.. od zawsze.. na zawsze...i to jest kolejny raz kiedy się przekonuję,iż faceci z poczuciem humoru to jest to co malwinki lubią najbardziej.. ;-)   bo taki wesoły człowiek nie może być chujoplątem prawda..?

26,089

Odp: Kobiety na zakręcie

Rozwaliłaś mnie tymi zwojami mózgowymi zwiniętymi w inną stronę big_smile
Ale coś jest na rzeczy niestety.

O Malwinka, kiedy w tv Cie zobaczę ?? Uwielbiam kabarety smile

26,090

Odp: Kobiety na zakręcie

Latający Klub Dwójki piątek 22 maja i 29 maja o godz. 22.05

26,091

Odp: Kobiety na zakręcie
Malwina69 napisał/a:

Latający Klub Dwójki piątek 22 maja i 29 maja o godz. 22.05

Ciebie zobaczymy i w jednym i w drugim terminie ?

26,092

Odp: Kobiety na zakręcie
Malwina69 napisał/a:

Latający Klub Dwójki piątek 22 maja i 29 maja o godz. 22.05

No to już sobie zapisuje w kalendarzu, żeby wypatrywać Malwinkę na widowni smile

26,093

Odp: Kobiety na zakręcie

dzien wkerwienia;)
ale smieszne;)

pewnie,m że w dwójkę trudniej, ale tez lepiej, ciekawiej;)
ostatnio rozmawiałam z jedną znajoma i ona pyta czy stosuje na problemy mtode siedem W..
co sie stako
dlaczwego sie stalo
jak sie stalo

a ja jej nna to - nie - ja stosuje tylko jedną metodę:
CO MOGĘ Z TYM ZROBIĆ,...

kiedy stanie się taki rozpiżdziaj.. wiecei - zupa krem pomidorowa rozlana w całej kuchni..
nie kwerwiam się, nie miotam, nie wściekam, nie psioczę
kombinuję - jak szybko zminimalizować szkody


przecież - czasu nie cofnę
faktu nie zmienie
szkody nie naprawię

ale... sprzątam i wzruszam raionami\
co sie stało, to sie nie odstanie

taka prawda

26,094

Odp: Kobiety na zakręcie

Cześć
Od wczoraj stosuje ten kolagen z elastyną ,ciekawe czy będą efekty .
Malwina twój też jest taki lejący ?,bo kwas hialuronowy który miałam jest dużo gęstszy .

26,095

Odp: Kobiety na zakręcie

Dzień dobry!

Jestem z sąsiedniego wątku - podczytuję Was "z partyzanta" - jestem na str. 250 smile   /też jestem na wirażu/

A pytanie mam takie: co z tymi bransoletkami dla netkobiet? Czy to jeszcze aktualne?

26,096

Odp: Kobiety na zakręcie

o witaj weronko
juz dawno sie rozeszły...;(

były potrzebne dawno temu, gdy kobiety na zakręcie były na ostrych zakrętach i musiały się "czegoś trzymać"
dzisiaj chyba każda z nas juz zrozumiała, że to w nas ta siła.. a nie zewnątrz;)

jesli chcesz weronko pogadać, to pisz
jesli potrzebujesz postawienia do pionu i obsztorcowania - to mamy Musukę
jesli potrzebujesz empatii i wrazliwości - to mamy malwinę
jesli potrzebujesz czyichś doświadczeń, to masz nas wszystkie
jak potrzebuejsz wielu opinii - masz monie, operację i ninę
jak chcesz entuzjazmu i pogody ducha - masz kawę
a jak lubisz, jak ktoś duzo słów używa - to masz mnie;)

26,097 Ostatnio edytowany przez weronka44 (2015-05-20 17:17:01)

Odp: Kobiety na zakręcie

O jak miło!  smile

tzn. szkoda trochę tych bransoletek, bo można bylo się rozpoznać "na mieście"

Ale dzięki za powitanie...
W sumie to ja jestem może nawet na wyjściu z wirażu, ale nie wiem tego na 100%. No nic- to ja sobie jeszcze poczytam. Fajne jesteście, dziewczyny smile

jestem w okolicy 280 str. - płaczę ze śmiechu

26,098 Ostatnio edytowany przez Mussuka (2015-05-21 09:14:22)

Odp: Kobiety na zakręcie
End_aluzja napisał/a:

jesli potrzebujesz postawienia do pionu i obsztorcowania - to mamy Musukę

oj bez przesady z tym pionem:) po prostu nie lubie jak ktos kolejny miesiac miele to samo zboze a maki ani grama nie widac. Albo doszukuje sie drugiego dna, gdzie tylko mielizna na calym obszarze.

Ale tez potrafie poczytac i wesprzec bez obsztorcowywania, taka znow grozna obozna nie jestem:) Bardziej stawiam na konkrety i dzialania niz samo gadanie bez konca, ale to nie znaczy, ze nie wspolczuje trudnych momentow w zyciu Zakretek i nie tylko Zakretek. Inna sprawa, ze jakos nie widze sie w roli chustek do nosa, liczba nieskonczona, i dlatego pisze czasem jak ja to widze z zewnatrz..a nie zawsze jest to po mysli osoby placzacej.

No trudno, taki juz moj styl;)

U nas pogoda jak szkocka krata: slonce, deszcz, cieplo, zimno - dawno takiego durnego maja nie pamietam.

Weronka, a z czego tam rechoczesz?;)) Ta kafejka ma fajny styl - mozna i o waznych i o blahych sprawach popisac, i zaklac i poswintuszyc i posmac i poplakac. Wpadalam czasem poczytac inne ale nie znalazlam takiej jak nasza:)) I Bogu niech beda dzieki za brak wklejanych kawus, kwiatusiow, ptaszkow, misiow, serduszek i innej walentynkowej chinszczyzny:)

26,099

Odp: Kobiety na zakręcie

ooo misiaczki, kwiatuszki i kawusie na dzieńdobry moje chińskie aparatki!!!

U mnie szaro smętnie i spać się chce
w przyszłym tygodniu jadę do warwaszy
malwinka - przenocuj mnie ze środy na czwartek.....;)))))
będzie cudnie, obiecuję

w nowej fryzurze czuje się pieknie
buxka jak marzenie, rozum jak złoto, serce gorące..
no po prostu jakiś władca świata.... mówię wam

w ramach gadżetów upiększających - kupiłam maseczki kolagenowe purederm.. w opakowaniu jest 25 maseczek i kosztuje to 29 złotych dostepne w drogeriach heeeebeeeee...
polecam, bo koleżanki pytają, a co ci się tak mordka pieknie wygładziła...
taka ja ...
wracam do pracy

26,100

Odp: Kobiety na zakręcie

Witam,
dziewczyny przyznaję bez bicia - podczytuje Was od dawna. Ponieważ moje życie wyślizgnęło mi się z rąk kilka miesięcy temu, kiedy to dowiedziałam się, że mój idealny małżonek, z zasadami, tak idealny nie jest ...ale to temat na inny post do którego pomału się zbieram.

End_aluzja, aga333, monia, operacja - bardzo dziękuje Wam za to że piszecie..pisałyście i jesteście. End_aluzja..ten ból u Ciebie w wielu wątkach, te zmagania z samą sobą - to wszystko toczy się we mnie i teraz ja walczę a raczej mój małżonek o mnie..lecz sama spadłam na jakąś krawędź i nie wiem co będzie dalej..
Ale nie zaśmiecam już wątku, po prostu chciałam się przywitać  smile

26,101 Ostatnio edytowany przez moniaCo (2015-05-21 10:58:11)

Odp: Kobiety na zakręcie
End_aluzja napisał/a:

w ramach gadżetów upiększających - kupiłam maseczki kolagenowe purederm.. w opakowaniu jest 25 maseczek i kosztuje to 29 złotych dostepne w drogeriach heeeebeeeee...
polecam, bo koleżanki pytają, a co ci się tak mordka pieknie wygładziła...

Wow koniecznie nabędę, co by wygładzić gębusie na wiosnę smile
Mam pretekst, bo szykuje mi się spotkanie klasowe po 20 latach od matury smile))))

Jessu big_smile

p.s

Witamy wszystkie nowe osoby smile

26,102

Odp: Kobiety na zakręcie

Cześć
Ja już dwa dni używam kolagenu a do tego wczoraj posmarowałam się na noc masłem karite .
Zrobiłam sobie zapas glinek i teraz będę je próbować .Jak to wszystko zużyję to odmłodnieję o 10 lat big_smile

26,103

Odp: Kobiety na zakręcie
nina1234 napisał/a:

Cześć
Ja już dwa dni używam kolagenu a do tego wczoraj posmarowałam się na noc masłem karite .
Zrobiłam sobie zapas glinek i teraz będę je próbować .Jak to wszystko zużyję to odmłodnieję o 10 lat big_smile

Ty się ninka tak nie odmładzaj smile Bo jeszcze Ci alkoholu nie sprzedadzą smile

26,104

Odp: Kobiety na zakręcie
moniaCo napisał/a:
nina1234 napisał/a:

Cześć
Ja już dwa dni używam kolagenu a do tego wczoraj posmarowałam się na noc masłem karite .
Zrobiłam sobie zapas glinek i teraz będę je próbować .Jak to wszystko zużyję to odmłodnieję o 10 lat big_smile

Ty się ninka tak nie odmładzaj smile Bo jeszcze Ci alkoholu nie sprzedadzą smile

Tu nawet operacja plastyczna by nie pomogła żeby aż tak się odmłodzić . big_smile
Mąż wczoraj się mnie pytał co ja ostatnio tak się smaruję ?

26,105

Odp: Kobiety na zakręcie

Oj tam Ninka, Ty bardzo młodo wyglądasz, zresztą jesteś młoda przecież smile

he he powiedz mężowi, że może się dołączyć smile

26,106

Odp: Kobiety na zakręcie
GIA_79 napisał/a:

Witam,
dziewczyny przyznaję bez bicia - podczytuje Was od dawna. Ponieważ moje życie wyślizgnęło mi się z rąk kilka miesięcy temu, kiedy to dowiedziałam się, że mój idealny małżonek, z zasadami, tak idealny nie jest ...ale to temat na inny post do którego pomału się zbieram.

End_aluzja, aga333, monia, operacja - bardzo dziękuje Wam za to że piszecie..pisałyście i jesteście. End_aluzja..ten ból u Ciebie w wielu wątkach, te zmagania z samą sobą - to wszystko toczy się we mnie i teraz ja walczę a raczej mój małżonek o mnie..lecz sama spadłam na jakąś krawędź i nie wiem co będzie dalej..
Ale nie zaśmiecam już wątku, po prostu chciałam się przywitać  smile

nie zaśmiecasz. wątek powstał dlatego, bo czasami potrzebujemy wsparcia
jestes na zakręcie to wal jak w dym...

26,107

Odp: Kobiety na zakręcie

End_aluzja dzięki smile Na razie walę głową u mur swoich wcześniejszych przekonań wink
Czytam wątek "jestem szczęśliwa. Dajmy nadzieję.." czyli zaliczam się do grupy które dały szansę małżonkowi aczokolwiek myślałam, że będzie to łatwiejsze a nie jest..
Próbuję mimo tej szramy która się odcisnęła zacisnąć zęby iść do przodu, wytrwać w imię miłości, w imię wspólnych lat, śmiechu, radości, codzienności a jego czyny co jakiś czas wracają do mnie jak bumerang..wystarczy drobiazg a wszystko się przypomina..wraca... i powala mnie to znowu..i znowu..Masakra jakaś...

26,108

Odp: Kobiety na zakręcie
GIA_79 napisał/a:

End_aluzja dzięki smile Na razie walę głową u mur swoich wcześniejszych przekonań wink
Czytam wątek "jestem szczęśliwa. Dajmy nadzieję.." czyli zaliczam się do grupy które dały szansę małżonkowi aczokolwiek myślałam, że będzie to łatwiejsze a nie jest..
Próbuję mimo tej szramy która się odcisnęła zacisnąć zęby iść do przodu, wytrwać w imię miłości, w imię wspólnych lat, śmiechu, radości, codzienności a jego czyny co jakiś czas wracają do mnie jak bumerang..wystarczy drobiazg a wszystko się przypomina..wraca... i powala mnie to znowu..i znowu..Masakra jakaś...

no i nie ujedziesz złotko...
nie da się tego zrobic w imię miłości, współnych lat, smiechu i radości
to jest kapitał, który jest ci potrzebny, żeby powiedzieć SPRÓBUJĘ
ale to już przeszłość GIA... to nie wróci, ani ta miłośc, ani te relacje

dzisiaj musisz zamknąć wasza przeszłość. tamte relacje, związek
ten jest zupełnie inny...

\wracac będzie.. burerangowato i na pewno

ale, ale ale
emocje były, sa i bedą, ale dotyczą przeszłości
tego, co się wydarzyło, na co nie masz wpływu
i chociażbys się wściekała, wkurzała, wychodziła z siebie, to czasu nie cofniesz i.. tych emocji nie zmienisz..
jak sobie pomyślę, że mój durny mąż się jarał koleżaneczką z pracy, to do dzisiaj szlag mnie trafia na jego głupoitę
ale to jego głupota, nie moja\okazało, że tę głupote w sobie ma

dzisiaj musi wiedzieć, że ma wybór i ja tez go mam
i moge sobie zyc spokojnie, bezpiecznie i dobrze z nim
ale jesli jutro się dowiem, że się zbeszcześciło ladaco to powiem - ok, miałeś prawo, twoja wola, twój wybór
tylko, że wiesz, ja nie chce żyć i starzec się z kimś, dla kogo wzwód jest wyznacznikiem życiowych decyzji. nie chcę żyć przy kimś, przy kim musze się zastanawiać, czy za chwile jakaś urokliwa dupa nie rozwali mojego zyciowego spokoju
nie potrzebuję obok siebie faceta " z niepokojem" z obawą, że jestem przecież coraz starsza (nieważne ile kolagenu użyję), coraz mądrzejsza (a to tak na marginesie) i nie mogę się martwić, że jędrna dupa jest tym, co jest ważniejsze ode mnie.
chce być szczęsliwa, najwazniejsza i kochana.
i wiem, co to znaczy byc kochaną. na pewno nie oznacza to kłamstw, oszustw i lizania ciiiipy jakies ciiipie, co nie??;)


więc GIA, zamykaj to co było
pogódź się z tym, na co nie masz wpływu
i zyj, po swojemu, jak chcesz, jak oczekujesz..

będzie dobrze;)



\

26,109

Odp: Kobiety na zakręcie

Śmichy-chichy, ale ja Was podziwiam kobiety za siłę. I też chcę być taka.

Wracam na 300-tną.

26,110

Odp: Kobiety na zakręcie
weronka44 napisał/a:

Śmichy-chichy, ale ja Was podziwiam kobiety za siłę. I też chcę być taka.

Wracam na 300-tną.

co nas nie zabije, to nas wzmocni... taka prawda

26,111

Odp: Kobiety na zakręcie

GIA -słuchaj Endi .
Emocje i ból z tym związane już zawsze pozostaną .Będą momenty ,że wszystko będzie super i takie które będą do dupy ..
Ja jak sobie przypomnę ,to wszystko to mnie szlag trafia .
Ostatnio ją widziałam i mimo tego, że minęło już tyle lat to nadal na jej widok robi mi się niedobrze  .

26,112

Odp: Kobiety na zakręcie

End_aluzja dzięki bardzo smile Tak, wiem i masz rację nie wróci to co było. I o to także mam żal. Miałam nad swoim życiem kontrolę, teraz jakby wszystko toczyło się obok..
Miałam wsparcie, filar w postaci tej wartości jaką jest nasze małżeństwo.
I tak, jestem na niego o to też zła...o to że mi to wszystko odebrał.
Przykład: ostatnio patrzę na jakąś rodzinkę, babka roześmiana w ciąży, facet naokoło niej skacze,  wybierają mebelki - kiedyś uśmiechnęłabym się i w duchu pomyślała co za gołąbki.
Teraz: myślę - co ta kobieta tak się cieszy, skoro facet i tak może ją puścić w trąbe...
Niestety sceptycyzm...i takie brutalne zdjęcie tych "różowych okularów" ...a czy ja się prosiłam żeby mi je zdejmować ? NIE.

Ale zawsze wcześniej miałam w sobie jakiś strach..taki rodzaj niepewności......bo wszyscy zdrowi..bo mam super córkę ..i miłość najwspanialszą ..męża którego wszystkie znajome mi zazdrościły a rodzina stawiała za wzór wszelkich cnót ( hehe ) ..to był taki strach że coś pęknie..że przecież nie może być ciągle takiej fali - super dobrze.
I przyszła fala która mnie zmiotła na dno zupełne.

26,113

Odp: Kobiety na zakręcie
nina1234 napisał/a:

GIA -słuchaj Endi .
Emocje i ból z tym związane już zawsze pozostaną .Będą momenty ,że wszystko będzie super i takie które będą do dupy ..
Ja jak sobie przypomnę ,to wszystko to mnie szlag trafia .
Ostatnio ją widziałam i mimo tego, że minęło już tyle lat to nadal na jej widok robi mi się niedobrze  .

Nina ( w ogóle pozdrawiam imienniczkę mojej córki wink ja z kochanicą mojego męża rozmawiałam kilkakrotnie telefonicznie bo cichodajka przekonywała mnie 2 miesiące że nic ich nie łączy ! Po wszystkim próbowała się jeszcze mojemu męzowi przypomnieć wysyłając mu na maila linka z miłosną piosenką - paranoja..
Chyba laska nie przeżyłaby spotkania ze mną ! Choć czasem tak, chciałabym ją spotkać i powiedzieć że jakkolwiek, kiedykolwiek będzie szczęśliwa to JA JEJ TO SZCZĘŚCIE ZNISZCZE.
Echh nie podejrzewałam siebie o taką wredote !

26,114

Odp: Kobiety na zakręcie

To całkiem jak ze mną GIA .
Ja też zawsze krakałam ze za dobrze nam się układa .
I wykrakałam sobie najpierw przyszła choroba ,potem zdrada .
Wtedy sobie myślałam ,że po co ta cała walka o życie skoro i tak wszystko już będzie związane z bólem .

26,115

Odp: Kobiety na zakręcie

Właśnie nina i tak z tyłu głowy człowiek miał ten lęk. Kracz kracz i wykraczesz wink
Widać i są wzloty i upadki ...ja miałam długo te wzloty..Ale czy to znaczy że powinnyśmy podziękować za to co było i szykować się do opatrywania kolan bo przed nami tylko upadki ? Mam nadzieję że nie wink

26,116

Odp: Kobiety na zakręcie
GIA_79 napisał/a:

Właśnie nina i tak z tyłu głowy człowiek miał ten lęk. Kracz kracz i wykraczesz wink
Widać i są wzloty i upadki ...ja miałam długo te wzloty..Ale czy to znaczy że powinnyśmy podziękować za to co było i szykować się do opatrywania kolan bo przed nami tylko upadki ? Mam nadzieję że nie wink

To znaczy ,że powinniśmy docenić to co było dobre ,ale nie znaczy to ,że teraz będzie już tylko źle .
Życie jest trudne ,ale można nauczyć się z niego czerpać jak tylko dużo się da .
Ja tak jak Endi pozostałam z mężem i mimo ,że czasami jest lepiej niż przedtem to ból zostaje .
Trzeba nauczyć się żyć mimo tego niezależnie czy zostaje się razem czy osobno .

26,117

Odp: Kobiety na zakręcie

GIA - ja też tak mam,że jak patrzę na pary to myślę "albo już albo wkrótce zdradzi", ale to zgorzknienie. Ja tak nie chcę. Mam nadzieję, że mi to minie.

26,118

Odp: Kobiety na zakręcie

Dziendoberek.
Widze nowe twarze,ktore dopadla nowa plaga-chociaz nie,nowa to ona nie jest.
Dziewczyny witajcie wsrod zyczliwych,ale na poczatku nowego trudnego zycia.Czy gdzies znajde Wasze historie?
Ninka-te 4 lata temu tez sobie myslalam,ze jakis straszny marazm wkradl sie w nasze zycie i ze cos powinno sie wydarzyc.I sie wydarzylo!
Juz nigdy nie bede sobie zyczyc zmian,bo nigdy nie wiadomo czy beda na lepsze czy na gorsze.

26,119

Odp: Kobiety na zakręcie

Ja przychodzę z wątku "zdrada" /u mnie też porzucenie - nie wiem co było pierwsze.../

26,120

Odp: Kobiety na zakręcie

Hej operacja smile Zbieram się do napisania o mnie, zbieram..

Weronka - to zgorzknienie właśnie...A ja się na takie zgorzknienie nie pisałam ! Romantyczka zawsze ze mnie była, i cóż prysło.
Czasem myślę że mocniej przez to wszystko stoję teraz na nogach, a czasem że nie mam nad niczym kontroli.
Pokręcone to wink

26,121

Odp: Kobiety na zakręcie

Cześć
Mussuka jak tam twoje rododendrony ?Kwitną ?
Moje różaneczniki są już całe w kwiatach ,do tego wszędzie kwitną pięknie bzy ,zapach niesamowity .

GIA tak naprawdę my nie mamy dużego wpływu na to co się może wydarzyć , możemy kontrolować tylko nasze postępowanie .

26,122

Odp: Kobiety na zakręcie

ninka,, to piekne co napisałas..
moja ty uczennico;)))

26,123

Odp: Kobiety na zakręcie
End_aluzja napisał/a:

ninka,, to piekne co napisałas..
moja ty uczennico;)))

Miałam wspaniałą nauczycielkę  smile

26,124

Odp: Kobiety na zakręcie
nina1234 napisał/a:

Cześć
Mussuka jak tam twoje rododendrony ?Kwitną ?
Moje różaneczniki są już całe w kwiatach ,do tego wszędzie kwitną pięknie bzy ,zapach niesamowity .

GIA tak naprawdę my nie mamy dużego wpływu na to co się może wydarzyć , możemy kontrolować tylko nasze postępowanie .

Ninko,rzeczywiscie sama prawda.Tylko trzeba ja zaakceptowac.
Przede mna wolny weekend-jak przed zwyklym cywilizowanym czlowiekiem,ale ja nie zawsze jestem cywilizowana.Musze sie tez wykazac cukierniczo,bo imieniny mam.

26,125

Odp: Kobiety na zakręcie
operacja napisał/a:
nina1234 napisał/a:

Cześć
Mussuka jak tam twoje rododendrony ?Kwitną ?
Moje różaneczniki są już całe w kwiatach ,do tego wszędzie kwitną pięknie bzy ,zapach niesamowity .

GIA tak naprawdę my nie mamy dużego wpływu na to co się może wydarzyć , możemy kontrolować tylko nasze postępowanie .

Ninko,rzeczywiscie sama prawda.Tylko trzeba ja zaakceptowac.
Przede mna wolny weekend-jak przed zwyklym cywilizowanym czlowiekiem,ale ja nie zawsze jestem cywilizowana.Musze sie tez wykazac cukierniczo,bo imieniny mam.

To wszystkiego najlepszego ,dużo ,dużo zdrówka .Żeby uśmiech zagościł na twojej buzi już na zawsze i żebyś poczuła się spełniona .

26,126

Odp: Kobiety na zakręcie

Juz dzis Ninko dziekuje za zyczenia,choc to dopiero w niedziele.
Z tym usmiechem latwo nie jest,ale robie,co moge.

26,127

Odp: Kobiety na zakręcie
nina1234 napisał/a:

Cześć
Od wczoraj stosuje ten kolagen z elastyną ,ciekawe czy będą efekty .
Malwina twój też jest taki lejący ?,bo kwas hialuronowy który miałam jest dużo gęstszy .

Późno to późno ale odpowiadam  big_smile  tak  rzadziutki taki bardzo....

26,128

Odp: Kobiety na zakręcie
operacja napisał/a:

Juz dzis Ninko dziekuje za zyczenia,choc to dopiero w niedziele.
Z tym usmiechem latwo nie jest,ale robie,co moge.

Operacyjko.. na niedziele życzenia.. siły i wiary w sama siebie....... ;-))


Przy okazji jak to ja na jednej nodze.. witam wszystkie nowe dziewczyny i zachęcam bo to grupa otwarta... ;-))

26,129

Odp: Kobiety na zakręcie
operacja napisał/a:

Juz dzis Ninko dziekuje za zyczenia,choc to dopiero w niedziele.
Z tym usmiechem latwo nie jest,ale robie,co moge.

I ja dołączam się do życzeń. Najlepszego operacjo smile

26,130

Odp: Kobiety na zakręcie

Wszystkiego dobrego smile

Chciałabym, żeby ktoś wziął lupę i obejrzał sobie tę moją 22-letnią relację /nie wiem nawet czy można nazwać ją związkiem/ i powiedział mi: tu i tu zrobiłaś błąd, z tym i tym masz problem, a to i tamto - to jest twoja wina. Czas - dystans- troche pomaga, ale mam taki mętlik w głowie gdy próbuję analizować...

Posty [ 26,066 do 26,130 z 29,007 ]

Strony Poprzednia 1 … 400 401 402 403 404 … 447 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Kobiety na zakręcie

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024