Kobiety na zakręcie - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Kobiety na zakręcie

Strony Poprzednia 1 … 38 39 40 41 42 … 447 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 2,536 do 2,600 z 29,007 ]

2,536 Ostatnio edytowany przez monia&Co (2012-07-20 14:58:42)

Odp: Kobiety na zakręcie
Dunkis napisał/a:
monia&Co napisał/a:
End_aluzja napisał/a:

ale to jest oczywiście złośliwe i podszyte jadem...
a ofiara żmiji nie czuje ukąszenia, bo jest przedtem zahipnotyzowana

Monia,, czysta czerwona róża.. zapyta twoją kaczą ofermę - od ciebie?/ a on powie nie...
i on zacznie się zastanawiac, a może ona ma jeszcze jakiś wielbicieli??

a ona zacznie się zastanawaić, od kogo to..
do głowy im nie wpadnie, że od ciebie

a co zasiejesz. to oni zbiorą

monia, a ile jej imienniczek pracuje??
pewnie ANNA, nie daj bóg...

Kilka podobno o tym imieniu, ale to jego słowa.....bo gdy zapytalam czy się nazywa....i tu padło nazwisko...to on własnie się tak wykręcił...

MOJA droga, to Ty delikatna byłaś, smile

No bo sie dopiero tu wyrobiłam....teraz to i tak się od niego nie dowiem..
Ale tak na 90% jestem pewna że ta o której myśle to sucz właśnie....

Zobacz podobne tematy :

2,537

Odp: Kobiety na zakręcie
monia&Co napisał/a:
End_aluzja napisał/a:

ale to jest oczywiście złośliwe i podszyte jadem...
a ofiara żmiji nie czuje ukąszenia, bo jest przedtem zahipnotyzowana

Monia,, czysta czerwona róża.. zapyta twoją kaczą ofermę - od ciebie?/ a on powie nie...
i on zacznie się zastanawiac, a może ona ma jeszcze jakiś wielbicieli??

a ona zacznie się zastanawaić, od kogo to..
do głowy im nie wpadnie, że od ciebie

a co zasiejesz. to oni zbiorą

monia, a ile jej imienniczek pracuje??
pewnie ANNA, nie daj bóg...

Kilka podobno o tym imieniu, ale to jego słowa.....bo gdy zapytalam czy się nazywa....i tu padło nazwisko...to on własnie się tak wykręcił...

Holipka... mamy kilka dni, podzwonimy i zapytamy, z panią anią prosze..a ktoś zapyta z którą.. a my powiemy z działu prawnego, albo z księgowości, albo z działu handlowego... i wyleiminujemy...

albo DUNKIS ma rację...
kwiatek dla męża.. czerwona róża z karteczką DZIĘKUJĘ...
kochana!!!! sucz wyjdzie z siebie i stanie obok..
albo nawet dziekuję za wszystko

2,538 Ostatnio edytowany przez End_aluzja (2012-07-20 15:02:10)

Odp: Kobiety na zakręcie
monia&Co napisał/a:
Dunkis napisał/a:
End_aluzja napisał/a:

mówcie do mnie czarna zmija;))

Jam Ci to wymyslił? Lubisz tak co? kawałem pazura smile ok, ok - przecież się Ciebie boję.

wcześniej miałem Ci zaproponować Koniec_niedopowiedzeń smile

inne  pomysły na prezenty: z przymrużeniem

1. wibrator z dopiskiem - przy moim mężu - rzecz niezbędna
2. bielizna z dopiskiem - zawsze lubił to ze mnie ściągać
3. karta krdytowa z dopiskiem - jak sprawdzisz limit, zobaczysz ile Ci po nim zostanie
4. notesik z kartką - kilka imion damskich, jej na końcu z dopiskiem - ile dajesz sobie czasu
5. notesik z kartką - nie lubi piżamek bawełnianych, skarpetki lubi mieć wywinięte, nie stawiaj szklanek na brzegu, majtek szukaj pod łóżkiem, koniecznie kup zmywarke, przypominamj mu o imprezach, sprawdzaj czy ma chusteczkę w kieszeni, psikaj mu buty dezodorantem bo .. sama się domyślisz, składaj składane, nie puszczaj go z duża gotówką w pobliżu restauracji, gdy nie odbiera telefonu, to znaczy, że penetruje ważne sprawy ... lubi ... oh, nawet nie wiedziałam, że będe miała tyle wolnego czasu
6. notesik z kartka - gdy nie odbiera znaczy, że wrócił po to co dobre, ale nie martw się gdy się nasyci, go odeślę Ci resztę

Muszę to przetrawić, ale dobre to......

monia musisz tak, żeby:
wychodziło mimochodem - że przecież ty wcale nie miałaś złych czy zaplanowanych intencji (jak zdjęcie od córci)
żeby nikt tego nie powiązał z tobą (jak ten kwiatek)

tylko rozumiesz.. jak się kaczy padalec spyta -poker fejs!!!

od dzisiaj ćwicz poker fejs

2,539 Ostatnio edytowany przez pomaranczowa 1 (2012-07-20 15:09:29)

Odp: Kobiety na zakręcie

Dziewczyny!
wpadlam jeszcze na chwilke. Chce Wam zyczyc fajnego spotkania! Monia -korzystaj z madrosci naszej Endi !
(przeszla chyba wszystkie mozliwe stany, ktore przechodzisz teraz Ty.)

Kawke fajna wypijcie i gadajcie, gadajcie gadajcie !
:-))))))))))))))))))))

2,540

Odp: Kobiety na zakręcie
End_aluzja napisał/a:
monia&Co napisał/a:
End_aluzja napisał/a:

ale to jest oczywiście złośliwe i podszyte jadem...
a ofiara żmiji nie czuje ukąszenia, bo jest przedtem zahipnotyzowana

Monia,, czysta czerwona róża.. zapyta twoją kaczą ofermę - od ciebie?/ a on powie nie...
i on zacznie się zastanawiac, a może ona ma jeszcze jakiś wielbicieli??

a ona zacznie się zastanawaić, od kogo to..
do głowy im nie wpadnie, że od ciebie

a co zasiejesz. to oni zbiorą

monia, a ile jej imienniczek pracuje??
pewnie ANNA, nie daj bóg...

Kilka podobno o tym imieniu, ale to jego słowa.....bo gdy zapytalam czy się nazywa....i tu padło nazwisko...to on własnie się tak wykręcił...

Holipka... mamy kilka dni, podzwonimy i zapytamy, z panią anią prosze..a ktoś zapyta z którą.. a my powiemy z działu prawnego, albo z księgowości, albo z działu handlowego... i wyleiminujemy...

albo DUNKIS ma rację...
kwiatek dla męża.. czerwona róża z karteczką DZIĘKUJĘ...
kochana!!!! sucz wyjdzie z siebie i stanie obok..
albo nawet dziekuję za wszystko

W końcu. Czuje się wreszcie doceniony...znaczy moje pomysły.

2,541 Ostatnio edytowany przez monia&Co (2012-07-20 15:05:36)

Odp: Kobiety na zakręcie
pomaranczowa 1 napisał/a:

Dziewczyny!
wpadlam jeszcze na chwilke. Chce Wam zyczyc fajnego spotkania! Monia -korzystaj z madrosci naszej Endi !

Kawke fajna wypijcie i gadajcie, gadajcie gadajcie !
:-))))))))))))))))))))

Oj będę!
Mądra kobita!
Najchętniej to bym się z wszystkimi spotkała. zrobiłybyśmy sabat czarownic!
No i ewentualnie jednego czarownika......

2,542

Odp: Kobiety na zakręcie
monia&Co napisał/a:
pomaranczowa 1 napisał/a:

Dziewczyny!
wpadlam jeszcze na chwilke. Chce Wam zyczyc fajnego spotkania! Monia -korzystaj z madrosci naszej Endi !

Kawke fajna wypijcie i gadajcie, gadajcie gadajcie !
:-))))))))))))))))))))

Oj będę!
Mądra kobita!
Najchętniej to bym się z wszystkimi spotkała. zrobiłybyśmy sabat czarownic!
No i ewentualnie jednego czarownika......

Oj jestem za! Milego spotkania dziewczyny. Monia, trzymaj sie tak dalej. Calusy!

2,543

Odp: Kobiety na zakręcie
monia&Co napisał/a:
pomaranczowa 1 napisał/a:

Dziewczyny!
wpadlam jeszcze na chwilke. Chce Wam zyczyc fajnego spotkania! Monia -korzystaj z madrosci naszej Endi !

Kawke fajna wypijcie i gadajcie, gadajcie gadajcie !
:-))))))))))))))))))))

Oj będę!
Mądra kobita!
Najchętniej to bym się z wszystkimi spotkała. zrobiłybyśmy sabat czarownic!
No i ewentualnie jednego czarownika......

Ja miotłę już mam,tylko latać jeszcze nie umiem .Ale wy bawcie się dobrze.

2,544

Odp: Kobiety na zakręcie
nina1234 napisał/a:
monia&Co napisał/a:
pomaranczowa 1 napisał/a:

Dziewczyny!
wpadlam jeszcze na chwilke. Chce Wam zyczyc fajnego spotkania! Monia -korzystaj z madrosci naszej Endi !

Kawke fajna wypijcie i gadajcie, gadajcie gadajcie !
:-))))))))))))))))))))

Oj będę!
Mądra kobita!
Najchętniej to bym się z wszystkimi spotkała. zrobiłybyśmy sabat czarownic!
No i ewentualnie jednego czarownika......

Ja miotłę już mam,tylko latać jeszcze nie umiem .Ale wy bawcie się dobrze.

Dzisiaj bym Was nie oczarował, adidasy, oliwkowe bojówki, czarna bluza i białoczarna arafatka pod szyją.

Tak ja się mogę dołączyć - dobrego gadania smile i śmaśnej kawuchy

2,545

Odp: Kobiety na zakręcie
Dunkis napisał/a:
nina1234 napisał/a:
monia&Co napisał/a:

Oj będę!
Mądra kobita!
Najchętniej to bym się z wszystkimi spotkała. zrobiłybyśmy sabat czarownic!
No i ewentualnie jednego czarownika......

Ja miotłę już mam,tylko latać jeszcze nie umiem .Ale wy bawcie się dobrze.

Dzisiaj bym Was nie oczarował, adidasy, oliwkowe bojówki, czarna bluza i białoczarna arafatka pod szyją.

Tak ja się mogę dołączyć - dobrego gadania smile i śmaśnej kawuchy

Dunkis do oczarowania strój nie potrzebny.

2,546

Odp: Kobiety na zakręcie
Dunkis napisał/a:

Dzisiaj bym Was nie oczarował, adidasy, oliwkowe bojówki, czarna bluza i białoczarna arafatka pod szyją.

Tak ja się mogę dołączyć - dobrego gadania smile i śmaśnej kawuchy

Alez Dunkis, to o wnetrze chodzi, nie o zewnetrzny blichtr smile

2,547 Ostatnio edytowany przez monia&Co (2012-07-20 15:17:33)

Odp: Kobiety na zakręcie

No coż!
Ja tez dziś zwyczajnie, bo w końcu na randkę nie idę ale na babską kawę...
ale Czarna żmija może mnie czymś zdziwi........

2,548

Odp: Kobiety na zakręcie
Kawencja napisał/a:
Dunkis napisał/a:

Dzisiaj bym Was nie oczarował, adidasy, oliwkowe bojówki, czarna bluza i białoczarna arafatka pod szyją.

Tak ja się mogę dołączyć - dobrego gadania smile i śmaśnej kawuchy

Alez Dunkis, to o wnetrze chodzi, nie o zewnetrzny blichtr smile

Czyli to, że jestem przystojny to się nie liczy?

2,549

Odp: Kobiety na zakręcie
monia&Co napisał/a:

No coż!
Ja tez dziś zwyczajnie, bo w końcu na randkę nie idę ale na babską kawę...
ale Czarna żmija może mnie czymś zdziwi........

No tak, z Dunkisem to by bylo cos a la manage de trois smile)))))))))))))

2,550

Odp: Kobiety na zakręcie
Dunkis napisał/a:
Kawencja napisał/a:
Dunkis napisał/a:

Dzisiaj bym Was nie oczarował, adidasy, oliwkowe bojówki, czarna bluza i białoczarna arafatka pod szyją.

Tak ja się mogę dołączyć - dobrego gadania smile i śmaśnej kawuchy

Alez Dunkis, to o wnetrze chodzi, nie o zewnetrzny blichtr smile

Czyli to, że jestem przystojny to się nie liczy?

Może być miłym dodatkiem....
Aleś skromny....

2,551

Odp: Kobiety na zakręcie
Kawencja napisał/a:
monia&Co napisał/a:

No coż!
Ja tez dziś zwyczajnie, bo w końcu na randkę nie idę ale na babską kawę...
ale Czarna żmija może mnie czymś zdziwi........

No tak, z Dunkisem to by bylo cos a la manage de trois smile)))))))))))))

poddaje się, nie wiem o czym piszesz

2,552

Odp: Kobiety na zakręcie
Dunkis napisał/a:
Kawencja napisał/a:
Dunkis napisał/a:

Dzisiaj bym Was nie oczarował, adidasy, oliwkowe bojówki, czarna bluza i białoczarna arafatka pod szyją.

Tak ja się mogę dołączyć - dobrego gadania smile i śmaśnej kawuchy

Alez Dunkis, to o wnetrze chodzi, nie o zewnetrzny blichtr smile

Czyli to, że jestem przystojny to się nie liczy?

Powiadaja, ze liczy sie wnetrze wink

2,553

Odp: Kobiety na zakręcie
monia&Co napisał/a:

No coż!
Ja tez dziś zwyczajnie, bo w końcu na randkę nie idę ale na babską kawę...
ale Czarna żmija może mnie czymś zdziwi........

skąd taki pomysł??;))

2,554

Odp: Kobiety na zakręcie
End_aluzja napisał/a:
monia&Co napisał/a:

No coż!
Ja tez dziś zwyczajnie, bo w końcu na randkę nie idę ale na babską kawę...
ale Czarna żmija może mnie czymś zdziwi........

skąd taki pomysł??;))

Ze mnie zdziwisz?
Bo Ty szalona jesteś, to kto wie....

2,555

Odp: Kobiety na zakręcie
monia&Co napisał/a:
Dunkis napisał/a:
Kawencja napisał/a:

Alez Dunkis, to o wnetrze chodzi, nie o zewnetrzny blichtr smile

Czyli to, że jestem przystojny to się nie liczy?

Może być miłym dodatkiem....
Aleś skromny....

skromność, to moje drugie imię smile

A tak serio, to na co dzień staram się stać w cieniu, bo ... jakiś czas temu usłyszałem, że mój wzrok, mówi - mogę mieć każdą i ... wstydzę się tego, ale gdy patrzę kobietom w oczy, one porafia odpowiedzieć uśmiechem na uśmiech, ale to przecież odruch.

2,556

Odp: Kobiety na zakręcie

ty dunkis.. prózniaku...
masz wolny weekend i polujesz?/;))

2,557 Ostatnio edytowany przez Dunkis (2012-07-20 15:51:11)

Odp: Kobiety na zakręcie
End_aluzja napisał/a:

ty dunkis.. prózniaku...
masz wolny weekend i polujesz?/;))

zupełnie nie wiem o czym piszesz smile

kobiety na takie teksty raczej się nie skuszą

może gdybym którejś zaśpiewał:

jestem taki samotny, jak palec albo pies
kocham wiersze stachury i stary dobry jazz
szukam cichego portu gdzie okręt mój zawinie


jakoś tak coś tam było

eee dałem się podpuścić, ale zapewniam weekend mam zajęty smile

2,558

Odp: Kobiety na zakręcie
Dunkis napisał/a:
End_aluzja napisał/a:

wracając do dzisijeszego tematu przewodnbiego -

ja wiem, czemu nie ma okreslenia...
bo wiecie - my kobiety jednoznaczne nie jesteśmy, nie możemy mówic na taką k.. bo to nieprecyzyjne.. bo pieniedzy nie bierze....i tak dalej i tak dalej

więc sucz jest mocna i brzmienie ma takie - jak cedzenie słow - a więc wypowiadając te słowa - ładunek w nim odpowiedni umieścimy

a jak jest z facetami???

jak się któren dowie, że inny jego zonę zbałamucił.. to powie tylko jedno słowo Ch....
i to wystarczy..
co nie??

Święte słowa... bo
facet jak się wkurzy na faceta to da mu po pysku i sprawa rozładowana.

A jak kobieta kobiecie - to ta tak zacznie kombinować, mysleć, chodzić wokół tematu, psioczyć, że nijak inaczej, jak takie piekne słowo jak SUCZ - wymyśli smile

Przepraszam bardzo ja też po mordzie daję, nawet facetowi. Mina bezcenna, a działa lepiej niż biadolenie.

2,559

Odp: Kobiety na zakręcie
End_aluzja napisał/a:

dziękuje dziekuję.. zbieram sobie komplementy i mam juz niezły naszyjniczek od was.....
potem sobie symbolicznie zrobię.. z kamieni naturalnych..
wykorzystam te cechy, o których mówicie:
np.
AGAT - uczy delikatności i mądrości w kontaktach z ludźmi. Likwiduje depresje, uziemia, pomaga w trudnych sytuacjach życiowych. Jest kamieniem ochronnym.

KAMIEŃ KSIĘŻYCOWY (adular)- uspokaja, wycisza, obdarza wrażliwością i delikatnością. Przyciąga piękne marzenia, wzmacnia intuicję, czyni medialnym. Działa harmonizująco na emocje.

KRYSZTAŁ GÓRSKI - wzmacnia intuicję i pomaga we wszelkich działaniach sprzyjających duchowemu rozwojowi

to będzie piekny naszyjnik - agaty, kryształy górskie i kamień księzycowy

A ametyst?

2,560

Odp: Kobiety na zakręcie
Dunkis napisał/a:
monia&Co napisał/a:
Dunkis napisał/a:

Co do padalca - masz talent
Co do obicia suczy - to wszystko przed Tobą. Jak to się mówi, co się odwlecze, to nie uciecze. Tylko głupio w sądzie będzie wyglądało.

No właśnie! Sucz gotowa podać do sądu - jak to sucz....

Bo sucz jak się zwąchała z Twoim, to gotowa pewnie łape sobie odgryźć żeby dopiąć swego... ale jak emocje opadną i poczuje, że dopieła swego ... nie będzie mu juz tak chętnie ogonka unosić.
dwuznacznośc słów bywa piękan

Fajne porównanie do piesków.

2,561

Odp: Kobiety na zakręcie
End_aluzja napisał/a:

dałąś po pysku??/ wink))

bo suczy nie wystarczy dac po pysku - dac suczy po pysku - to byłoby nic, to byłoby to... jak wy to tutaj mądrze piszecie - purrysowe zwycięstwo.....

suczy musisz z finezją.. powolutku..... po malutku,,,, ona nie może pomysleć, że ty jesteś wariatka, że ty jesteś niezrównoważona, że ty jesteś emocjonalnie rozdygotana. ty nigdy nie możesz dostarczyc jej argumentów - widzisz hajku?? a tyle lat zyłes z ta kretynką.. nie była ciebie warta hajku.. tylko ja, sucz, jestem odpowiednią kobieta dla ciebie...

więc ty musisz patrzeć na sucz.. i mysleć... jak ją zniszczyć... z finezją, umiejętnie, żeby zapamiętała (włączył mi sie jad)

PIERWSZA RZECZ!!!!

niech twoja córcia.. da w prezencie tatusiowi oprawione w ramkę, stojące zdjęcie.. z calutką waszą dotychczasową rodzinką ( z TOBĄ TEŻ!!!) i niech da tatusiowi i powiedz, tatusiu kochany, pamiętasz jak cudownie było na tych wakacjach?? masz tu zdjęcie, postaw przy łożeczku, żebys zawsze po przebudzeniu pamiętał o mnie.....  i potem niech zadzwoni i zapytata - tatusiu, patrzyłes rano na zdjęcie???;))))))

DRUGA RZECZ:
poszukaj uwaznie w domu jakichkolwiek jeszcze rzeczy twojego haja... kaczego.... zapakuj mu to tak, żeby zajrzał do tego dopiero, jak wróci do suczy - a w środek włoż mu: jakąs naprawdę seksowną fajną bieliznę - fatałaszki - stringi jakieś , pas do ponczoch... naklejki na te no.. sytki....

jak nie masz kochana.. to zorganizujemhy - ja mam jakąs seksi koszulinkę, która mi sie przeterminowała. mam tez parę fatałaszków "sprzed zdrady", których nie założe, bo mam przekonanie, że jak mój mąz miał to w dupie że ja seksi jestem, to juz mnie w tym kurna nie zobaczy...
i obok tych jeego rzeczy wrzuc mu to do torby -wypachnione czyściutkie.. a jak w domciu u suczy otworzy i zacznie wyciągać.. a ona spyta co to.. a on do ciebie zadzwoni.. to ty powiesz - przepraszam cię hajku -ale w ten sposób zamykam rozdział seksu z tobą. ponieważ już nigdy mnie nie dotkniesz, ja tez nie dotknę rzeczy, które ty dotykałeś gdy miałam je na sobie.. może ci sie przydadza w nowym zyciu.... wink widzicie minę suczy??

mam dalej wymyslać??/

Elegancko.
Zawsze można dać suczy po pi..y. Nieeeeee... Żartuję.

2,562

Odp: Kobiety na zakręcie
End_aluzja napisał/a:

!!!!!!!!!

monia&Co napisał/a:

A ta "moja" sucz ma za tydzień imieniny...jakiś pomysł na prezent?

OCZYWISTY!!!!!

kochana kwiaty!!
zgodnie z zasadą kup kochance męża kwiaty....

i po prostu kwiaty -ALBO JEDNĄ RÓŻĘ - PRZEZ POSŁAŃCA.....

jak mi powiesz, gdzie pracuje i jak się nazywa, załatwię, że ktoś incognito jej tego jednego kwiata do pracy zaniesie.... i nigdy nikt do ciebie nie trafi...

chcesz????;)))

dunkis.... boisz się mnie??
albo o mnie??;))

Może lekko przechodzone majteczki z dopiskiem "nie ma to jak pierwsza świeżość". Tylko skąd wziąć takie coś?

2,563

Odp: Kobiety na zakręcie

Ach było miło! Kawkę sie wypiło!

Dzięki Endi!
Szalona kolorowa dziewczyno na skuterze!

2,564

Odp: Kobiety na zakręcie
hm... napisał/a:
End_aluzja napisał/a:

dałąś po pysku??/ wink))

bo suczy nie wystarczy dac po pysku - dac suczy po pysku - to byłoby nic, to byłoby to... jak wy to tutaj mądrze piszecie - purrysowe zwycięstwo.....

suczy musisz z finezją.. powolutku..... po malutku,,,, ona nie może pomysleć, że ty jesteś wariatka, że ty jesteś niezrównoważona, że ty jesteś emocjonalnie rozdygotana. ty nigdy nie możesz dostarczyc jej argumentów - widzisz hajku?? a tyle lat zyłes z ta kretynką.. nie była ciebie warta hajku.. tylko ja, sucz, jestem odpowiednią kobieta dla ciebie...

więc ty musisz patrzeć na sucz.. i mysleć... jak ją zniszczyć... z finezją, umiejętnie, żeby zapamiętała (włączył mi sie jad)

PIERWSZA RZECZ!!!!

niech twoja córcia.. da w prezencie tatusiowi oprawione w ramkę, stojące zdjęcie.. z calutką waszą dotychczasową rodzinką ( z TOBĄ TEŻ!!!) i niech da tatusiowi i powiedz, tatusiu kochany, pamiętasz jak cudownie było na tych wakacjach?? masz tu zdjęcie, postaw przy łożeczku, żebys zawsze po przebudzeniu pamiętał o mnie.....  i potem niech zadzwoni i zapytata - tatusiu, patrzyłes rano na zdjęcie???;))))))

DRUGA RZECZ:
poszukaj uwaznie w domu jakichkolwiek jeszcze rzeczy twojego haja... kaczego.... zapakuj mu to tak, żeby zajrzał do tego dopiero, jak wróci do suczy - a w środek włoż mu: jakąs naprawdę seksowną fajną bieliznę - fatałaszki - stringi jakieś , pas do ponczoch... naklejki na te no.. sytki....

jak nie masz kochana.. to zorganizujemhy - ja mam jakąs seksi koszulinkę, która mi sie przeterminowała. mam tez parę fatałaszków "sprzed zdrady", których nie założe, bo mam przekonanie, że jak mój mąz miał to w dupie że ja seksi jestem, to juz mnie w tym kurna nie zobaczy...
i obok tych jeego rzeczy wrzuc mu to do torby -wypachnione czyściutkie.. a jak w domciu u suczy otworzy i zacznie wyciągać.. a ona spyta co to.. a on do ciebie zadzwoni.. to ty powiesz - przepraszam cię hajku -ale w ten sposób zamykam rozdział seksu z tobą. ponieważ już nigdy mnie nie dotkniesz, ja tez nie dotknę rzeczy, które ty dotykałeś gdy miałam je na sobie.. może ci sie przydadza w nowym zyciu.... wink widzicie minę suczy??

mam dalej wymyslać??/

Elegancko.
Zawsze można dać suczy po pi..y. Nieeeeee... Żartuję.

Nieźle!

A Ty kiedy jedziesz karmić te rekiny?

2,565

Odp: Kobiety na zakręcie
monia&Co napisał/a:

Ach było miło! Kawkę sie wypiło!

Dzięki Endi!
Szalona kolorowa dziewczyno na skuterze!

Witam wszystkich ,ale chyba wszyscy jeszcze śpią .Monia nie wiem co się dzieje ale po tej nocy co u mnie spędziłaś nie mogę o tobie zapomnieć .:D .Jak się w nocy obudziłam to od razu o tobie pomyślałam ,a to dziwne bo obok spał mąż .

2,566

Odp: Kobiety na zakręcie
nina1234 napisał/a:
monia&Co napisał/a:

Ach było miło! Kawkę sie wypiło!

Dzięki Endi!
Szalona kolorowa dziewczyno na skuterze!

Witam wszystkich ,ale chyba wszyscy jeszcze śpią .Monia nie wiem co się dzieje ale po tej nocy co u mnie spędziłaś nie mogę o tobie zapomnieć .:D .Jak się w nocy obudziłam to od razu o tobie pomyślałam ,a to dziwne bo obok spał mąż .

Witaj słońce!

Coś mnie od rana do kompa przyciągnęlo!
Patrzę a tu Ninka!

A może Ci się..hm.....spodobałam? smile
Może odkryłaś w sobie nieznaną Ninę?
Tak sobie właśnie pomyślałam....skoro zawiodłam się okrutnie na mężczyźnie to teraz na kobitki sie przerzucę? big_smile big_smile

2,567

Odp: Kobiety na zakręcie
monia&Co napisał/a:
nina1234 napisał/a:
monia&Co napisał/a:

Ach było miło! Kawkę sie wypiło!

Dzięki Endi!
Szalona kolorowa dziewczyno na skuterze!

Witam wszystkich ,ale chyba wszyscy jeszcze śpią .Monia nie wiem co się dzieje ale po tej nocy co u mnie spędziłaś nie mogę o tobie zapomnieć .:D .Jak się w nocy obudziłam to od razu o tobie pomyślałam ,a to dziwne bo obok spał mąż .

Witaj słońce!

Coś mnie od rana do kompa przyciągnęlo!
Patrzę a tu Ninka!

A może Ci się..hm.....spodobałam? smile
Może odkryłaś w sobie nieznaną Ninę?
Tak sobie właśnie pomyślałam....skoro zawiodłam się okrutnie na mężczyźnie to teraz na kobitki sie przerzucę? big_smile big_smile

No powiem Ci Monia, ze gdybym nie byla mezatka...:-D Niezla babka z Ciebie ;-) Mniemam, ze roznica weku by nam nie przeszkadzala :-D (znow pisze z telefonu,wybaczcie bledy).

2,568

Odp: Kobiety na zakręcie
monia&Co napisał/a:
nina1234 napisał/a:
monia&Co napisał/a:

Ach było miło! Kawkę sie wypiło!

Dzięki Endi!
Szalona kolorowa dziewczyno na skuterze!

Witam wszystkich ,ale chyba wszyscy jeszcze śpią .Monia nie wiem co się dzieje ale po tej nocy co u mnie spędziłaś nie mogę o tobie zapomnieć .:D .Jak się w nocy obudziłam to od razu o tobie pomyślałam ,a to dziwne bo obok spał mąż .

Witaj słońce!

Coś mnie od rana do kompa przyciągnęlo!
Patrzę a tu Ninka!

A może Ci się..hm.....spodobałam? smile
Może odkryłaś w sobie nieznaną Ninę?
Tak sobie właśnie pomyślałam....skoro zawiodłam się okrutnie na mężczyźnie to teraz na kobitki sie przerzucę? big_smile big_smile

Monia jak miło usłyszeć takie słowa ,szkoda że mąż tak nie mówi .Monia kobitki mnie nigdy nie kręciły ale może gdybym cię zobaczyła to kto wie? big_smile No i nie wiem czy ja byłabym w twoim guście big_smile Od razu mi lepiej jak się tu pojawiłaś .Dzisiaj cały dom do sprzątania na mojej głowie ,ale będę tu co chwile zaglądać .

2,569

Odp: Kobiety na zakręcie
kjersti napisał/a:
monia&Co napisał/a:
nina1234 napisał/a:

Witam wszystkich ,ale chyba wszyscy jeszcze śpią .Monia nie wiem co się dzieje ale po tej nocy co u mnie spędziłaś nie mogę o tobie zapomnieć .:D .Jak się w nocy obudziłam to od razu o tobie pomyślałam ,a to dziwne bo obok spał mąż .

Witaj słońce!

Coś mnie od rana do kompa przyciągnęlo!
Patrzę a tu Ninka!

A może Ci się..hm.....spodobałam? smile
Może odkryłaś w sobie nieznaną Ninę?
Tak sobie właśnie pomyślałam....skoro zawiodłam się okrutnie na mężczyźnie to teraz na kobitki sie przerzucę? big_smile big_smile

No powiem Ci Monia, ze gdybym nie byla mezatka...:-D Niezla babka z Ciebie ;-) Mniemam, ze roznica weku by nam nie przeszkadzala :-D (znow pisze z telefonu,wybaczcie bledy).

Oj nie kokietuj!

Różnica wieku???? Ciągle ją przypominasz..wrrrrrrr........Ja jestem młoda, tylko metryka coś za szybko poszła do przodu...:D

Oj pokazałabym Ci jak staruszka potrafi dawać czadu....

2,570

Odp: Kobiety na zakręcie
nina1234 napisał/a:
monia&Co napisał/a:
nina1234 napisał/a:

Witam wszystkich ,ale chyba wszyscy jeszcze śpią .Monia nie wiem co się dzieje ale po tej nocy co u mnie spędziłaś nie mogę o tobie zapomnieć .:D .Jak się w nocy obudziłam to od razu o tobie pomyślałam ,a to dziwne bo obok spał mąż .

Witaj słońce!

Coś mnie od rana do kompa przyciągnęlo!
Patrzę a tu Ninka!

A może Ci się..hm.....spodobałam? smile
Może odkryłaś w sobie nieznaną Ninę?
Tak sobie właśnie pomyślałam....skoro zawiodłam się okrutnie na mężczyźnie to teraz na kobitki sie przerzucę? big_smile big_smile

Monia jak miło usłyszeć takie słowa ,szkoda że mąż tak nie mówi .Monia kobitki mnie nigdy nie kręciły ale może gdybym cię zobaczyła to kto wie? big_smile No i nie wiem czy ja byłabym w twoim guście big_smile Od razu mi lepiej jak się tu pojawiłaś .Dzisiaj cały dom do sprzątania na mojej głowie ,ale będę tu co chwile zaglądać .

Domagaj się miłych słówek od starego!!!!!!

Mnie też nigdy nie kręciły...ale jak to mówią nigdy nie mów nigdy.........
Czy byłabyś w moim guście??? Duchowo jesteś a powłoka cielesna....no cóż nie ma brzydkich kobiet..........

2,571

Odp: Kobiety na zakręcie

Ja najchętniej też bym o tej 3 z przodu zapomniała ,zamieniłabym na 2.Co do wyglądu Monia to ja raczej do tych patyczaków się zaliczam .Słówek od męża nie będę się domagać ,czasami sam się domyśla ,szkoda tylko że nie codziennie no ale dobre i to .

2,572

Odp: Kobiety na zakręcie
nina1234 napisał/a:

Ja najchętniej też bym o tej 3 z przodu zapomniała ,zamieniłabym na 2.Co do wyglądu Monia to ja raczej do tych patyczaków się zaliczam .Słówek od męża nie będę się domagać ,czasami sam się domyśla ,szkoda tylko że nie codziennie no ale dobre i to .

No ja na razie spadam będę miała czas koło 20-tej .Na wieczór zaplanowałam wannę gorącej wody ,jakąś muzykę i lampkę wina.Monia ci też polecam .Może wieczorem któraś z was tu zajrzy.

2,573

Odp: Kobiety na zakręcie
monia&Co napisał/a:
kjersti napisał/a:
monia&Co napisał/a:

Witaj słońce!

Coś mnie od rana do kompa przyciągnęlo!
Patrzę a tu Ninka!

A może Ci się..hm.....spodobałam? smile
Może odkryłaś w sobie nieznaną Ninę?
Tak sobie właśnie pomyślałam....skoro zawiodłam się okrutnie na mężczyźnie to teraz na kobitki sie przerzucę? big_smile big_smile

No powiem Ci Monia, ze gdybym nie byla mezatka...:-D Niezla babka z Ciebie ;-) Mniemam, ze roznica weku by nam nie przeszkadzala :-D (znow pisze z telefonu,wybaczcie bledy).

Oj nie kokietuj!

Różnica wieku???? Ciągle ją przypominasz..wrrrrrrr........Ja jestem młoda, tylko metryka coś za szybko poszła do przodu...:D

Oj pokazałabym Ci jak staruszka potrafi dawać czadu....

Przypominam ze wzgledu na moja siksowatosc, a nie Twoja metryke :-) Nie watpie w ten Twoj czad, wrecz nie bede teraz mogla myslec o niczym innym :-D Jak bede kiedys w Pyrlandii to nie omieszkam zawrocic Ci gitary :-)

2,574

Odp: Kobiety na zakręcie
kjersti napisał/a:
monia&Co napisał/a:
kjersti napisał/a:

No powiem Ci Monia, ze gdybym nie byla mezatka...:-D Niezla babka z Ciebie ;-) Mniemam, ze roznica weku by nam nie przeszkadzala :-D (znow pisze z telefonu,wybaczcie bledy).

Oj nie kokietuj!

Różnica wieku???? Ciągle ją przypominasz..wrrrrrrr........Ja jestem młoda, tylko metryka coś za szybko poszła do przodu...:D

Oj pokazałabym Ci jak staruszka potrafi dawać czadu....

Przypominam ze wzgledu na moja siksowatosc, a nie Twoja metryke :-) Nie watpie w ten Twoj czad, wrecz nie bede teraz mogla myslec o niczym innym :-D Jak bede kiedys w Pyrlandii to nie omieszkam zawrocic Ci gitary :-)

Ależ nie ma sprawy!
We dwie z End_aluzją pokażemy Ci uroki Pyrlandii.....
Fajna siksa z Ciebie!!!

2,575

Odp: Kobiety na zakręcie
nina1234 napisał/a:
nina1234 napisał/a:

Ja najchętniej też bym o tej 3 z przodu zapomniała ,zamieniłabym na 2.Co do wyglądu Monia to ja raczej do tych patyczaków się zaliczam .Słówek od męża nie będę się domagać ,czasami sam się domyśla ,szkoda tylko że nie codziennie no ale dobre i to .

No ja na razie spadam będę miała czas koło 20-tej .Na wieczór zaplanowałam wannę gorącej wody ,jakąś muzykę i lampkę wina.Monia ci też polecam .Może wieczorem któraś z was tu zajrzy.

Brzmi zachęcająco!!
To umawiamy się we dwie do tej wanny?

2,576

Odp: Kobiety na zakręcie

Spuścić Was z oka na chwilę, a tu takie rzeczy yikes
Nie planujecie spotkania w innej części kraju ?

2,577

Odp: Kobiety na zakręcie
monia&Co napisał/a:
nina1234 napisał/a:
nina1234 napisał/a:

Ja najchętniej też bym o tej 3 z przodu zapomniała ,zamieniłabym na 2.Co do wyglądu Monia to ja raczej do tych patyczaków się zaliczam .Słówek od męża nie będę się domagać ,czasami sam się domyśla ,szkoda tylko że nie codziennie no ale dobre i to .

No ja na razie spadam będę miała czas koło 20-tej .Na wieczór zaplanowałam wannę gorącej wody ,jakąś muzykę i lampkę wina.Monia ci też polecam .Może wieczorem któraś z was tu zajrzy.

Brzmi zachęcająco!!
To umawiamy się we dwie do tej wanny?

Monia może być. Tylko ty do mnie wskoczysz czy ja do ciebie .:D

2,578

Odp: Kobiety na zakręcie
nina1234 napisał/a:
monia&Co napisał/a:
nina1234 napisał/a:

No ja na razie spadam będę miała czas koło 20-tej .Na wieczór zaplanowałam wannę gorącej wody ,jakąś muzykę i lampkę wina.Monia ci też polecam .Może wieczorem któraś z was tu zajrzy.

Brzmi zachęcająco!!
To umawiamy się we dwie do tej wanny?

Monia może być. Tylko ty do mnie wskoczysz czy ja do ciebie .:D

No jak masz z jacuzzi to ja do Ciebie....bo w mojej w tej chwili siedzi moje dziecko...

2,579

Odp: Kobiety na zakręcie
Maja66 napisał/a:

Spuścić Was z oka na chwilę, a tu takie rzeczy yikes
Nie planujecie spotkania w innej części kraju ?

Maju możemy zrobić średnią wypadkową i spotkać się koło....Kielc.....

2,580

Odp: Kobiety na zakręcie

A tak na poważnie, to znów załapałam doła.....
Małż podpisał co chciałam....
Wcześniej chciał pogadać tak na osobności.....dałam sie wyciągnąc na spacer....chciał mnie zaprosić na kawę, ale odmówiłam..........

Na tej rozmowie właściwie więcej milczeliśmy niż gadaliśmy.....

Usłyszałam, że czasem doskwiera mu samotność (??????????), tęsknota za domem......
Ze jak zobaczył te wory, to w jednej chwili zimny pot spłynął mu po plecach....że nie widzi celu, nie widzi przyszłości.....ucieka w pracę od szóstej rano do późnej nocy......(sucz nie ma pożytku z poteflona).

Opowiedziałam jak wygląda nasze życie, jak córka świruje czekając na niego....płakał,płakał trząsł się....

Próbował sie przytulać...........

Kopa mi potrzeba w odwłok......

Strata, sratatata, sratatata, sratatata, poteflon, gad, sucz.........

2,581

Odp: Kobiety na zakręcie
monia&Co napisał/a:

A tak na poważnie, to znów załapałam doła.....
Małż podpisał co chciałam....
Wcześniej chciał pogadać tak na osobności.....dałam sie wyciągnąc na spacer....chciał mnie zaprosić na kawę, ale odmówiłam..........

Na tej rozmowie właściwie więcej milczeliśmy niż gadaliśmy.....

Usłyszałam, że czasem doskwiera mu samotność (??????????), tęsknota za domem......
Ze jak zobaczył te wory, to w jednej chwili zimny pot spłynął mu po plecach....że nie widzi celu, nie widzi przyszłości.....ucieka w pracę od szóstej rano do późnej nocy......(sucz nie ma pożytku z poteflona).

Opowiedziałam jak wygląda nasze życie, jak córka świruje czekając na niego....płakał,płakał trząsł się....

Próbował sie przytulać...........

Kopa mi potrzeba w odwłok......

Strata, sratatata, sratatata, sratatata, poteflon, gad, sucz.........

Monia wiem ,że ci ciężko ,ale musisz się trzymać .Może mąż już żałuje tego ,że odszedł?Jak lafirynda nie będzie miała z niego pożytku i będzie widziała go tak przybitego ,to może mu szybko walizki wystawić , ponoć miał przy niej góry przenosić .Co do jacuzzi to nie mam ,ale moja wanna już wolna .

2,582

Odp: Kobiety na zakręcie

Monia, tym zachowaniem potwierdza tylko swoj skrajny egoizm i brak szacunku do Ciebie. Zobacz, znowu to on cierpi, on jest biedny...i na kogo barki probuje to zrzucic po raz kolejny? Twoje-zdradzonej i skrzywdzinej przez siebie kobiety. Ty nie jestes wcale wazna, nieistotne jak cierpisz. Wazny jest biedny mis lachudra. Fakt, ze sama na to wczesniej pozwalalas - on mogl byc swinia, a Ty i tak tulilas do piersi. Monia, nie daj sie teraz. To pasozyt zerujacy na Tobie, zaklamany i bezczelny. Jestes teraz pania siebie. Nie pozwol sie zdegradowac znowu do roli rzeczy, o ktorej on sobie przypomina jak mu sie robi yniewygodnie. On wybral. I ponosi konsekwencje wyboru. Moni-siostry milosierdzia nad gadem depresyjnym juz nie ma. Jest Monia wolna, nezalezna i nie dajaca po sobie deptac.

2,583

Odp: Kobiety na zakręcie

Dobrze mówicie!

Nie moge się dać! Nie teraz! Za dużo się wydarzyło!
Ninka dzięki za kąpiel!

2,584

Odp: Kobiety na zakręcie
monia&Co napisał/a:

Dobrze mówicie!

Nie moge się dać! Nie teraz! Za dużo się wydarzyło!
Ninka dzięki za kąpiel!

Monia ja już w łóżku , na razie obok leżą synowie,ale potem jakbyś chciała się przytulić to zapraszam.Głowa do góry jutro będzie lepiej.

2,585

Odp: Kobiety na zakręcie
nina1234 napisał/a:
monia&Co napisał/a:

Dobrze mówicie!

Nie moge się dać! Nie teraz! Za dużo się wydarzyło!
Ninka dzięki za kąpiel!

Monia ja już w łóżku , na razie obok leżą synowie,ale potem jakbyś chciała się przytulić to zapraszam.Głowa do góry jutro będzie lepiej.

Miłych snów...ucałuj chłopaków od cioci Moniki smile
Ja jeszcze posiedzę sobie, bo ostatnio cierpie na bezseność...może jakiś film obejrzę....jakiś ale nie wiem jaki....
Przytulam się!

2,586 Ostatnio edytowany przez nina1234 (2012-07-21 22:52:42)

Odp: Kobiety na zakręcie
monia&Co napisał/a:
nina1234 napisał/a:
monia&Co napisał/a:

Dobrze mówicie!

Nie moge się dać! Nie teraz! Za dużo się wydarzyło!
Ninka dzięki za kąpiel!

Monia ja już w łóżku , na razie obok leżą synowie,ale potem jakbyś chciała się przytulić to zapraszam.Głowa do góry jutro będzie lepiej.

Miłych snów...ucałuj chłopaków od cioci Moniki smile
Ja jeszcze posiedzę sobie, bo ostatnio cierpie na bezseność...może jakiś film obejrzę....jakiś ale nie wiem jaki....
Przytulam się!

Dzieci się już pozbyłam z łóżka to teraz mam wolne miejsce..Na bezsenność melisa jest dobra,film dobry możesz obejrzeć ,tylko nie żaden wyciskacz łez.Monia zaraz zasnę -miłych snów.

2,587 Ostatnio edytowany przez monia&Co (2012-07-21 22:52:18)

Odp: Kobiety na zakręcie
nina1234 napisał/a:
monia&Co napisał/a:
nina1234 napisał/a:

Monia ja już w łóżku , na razie obok leżą synowie,ale potem jakbyś chciała się przytulić to zapraszam.Głowa do góry jutro będzie lepiej.

Miłych snów...ucałuj chłopaków od cioci Moniki smile
Ja jeszcze posiedzę sobie, bo ostatnio cierpie na bezseność...może jakiś film obejrzę....jakiś ale nie wiem jaki....
Przytulam się!

Dzieci się już pozbyłam z łóżka to teraz mam wolne miejsce..Na bezsenność melisa jest dobra,film dobry możesz obejrzeć ,tylko nie żaden wyciskacz łez.

Melisa powiadasz?
Winko sobie nalałam...wiem, że nie powinnam, ale....
A co do filmów to absolutnie mnie odrzuca od wyciskaczy łez....
Przytulenia potrzebuje....sie do Ciebie przytulam...:)

2,588

Odp: Kobiety na zakręcie
monia&Co napisał/a:
nina1234 napisał/a:
monia&Co napisał/a:

Miłych snów...ucałuj chłopaków od cioci Moniki smile
Ja jeszcze posiedzę sobie, bo ostatnio cierpie na bezseność...może jakiś film obejrzę....jakiś ale nie wiem jaki....
Przytulam się!

Dzieci się już pozbyłam z łóżka to teraz mam wolne miejsce..Na bezsenność melisa jest dobra,film dobry możesz obejrzeć ,tylko nie żaden wyciskacz łez.

Melisa powiadasz?
Winko sobie nalałam...wiem, że nie powinnam, ale....
A co do filmów to absolutnie mnie odrzuca od wyciskaczy łez....
Przytulenia potrzebuje....sie do Ciebie przytulam...:)

Ja o winku zapomniałam ,przytulam cię mocno i dobranoc.

2,589

Odp: Kobiety na zakręcie
nina1234 napisał/a:
monia&Co napisał/a:
nina1234 napisał/a:

Dzieci się już pozbyłam z łóżka to teraz mam wolne miejsce..Na bezsenność melisa jest dobra,film dobry możesz obejrzeć ,tylko nie żaden wyciskacz łez.

Melisa powiadasz?
Winko sobie nalałam...wiem, że nie powinnam, ale....
A co do filmów to absolutnie mnie odrzuca od wyciskaczy łez....
Przytulenia potrzebuje....sie do Ciebie przytulam...:)

Ja o winku zapomniałam ,przytulam cię mocno i dobranoc.

Dobranoc!
Mam nadzieję, że nie będę Cię budziła w nocy....musisz sie porządnie wyspać!

2,590

Odp: Kobiety na zakręcie
monia&Co napisał/a:
nina1234 napisał/a:
monia&Co napisał/a:

Melisa powiadasz?
Winko sobie nalałam...wiem, że nie powinnam, ale....
A co do filmów to absolutnie mnie odrzuca od wyciskaczy łez....
Przytulenia potrzebuje....sie do Ciebie przytulam...:)

Ja o winku zapomniałam ,przytulam cię mocno i dobranoc.

Dobranoc!
Mam nadzieję, że nie będę Cię budziła w nocy....musisz sie porządnie wyspać!

Pewnie znowu jak się obudzę w nocy będziesz chodzić mi po głowie ,ale do tego już się przyzwyczajam .Pa.

2,591

Odp: Kobiety na zakręcie
nina1234 napisał/a:
monia&Co napisał/a:
nina1234 napisał/a:

Ja o winku zapomniałam ,przytulam cię mocno i dobranoc.

Dobranoc!
Mam nadzieję, że nie będę Cię budziła w nocy....musisz sie porządnie wyspać!

Pewnie znowu jak się obudzę w nocy będziesz chodzić mi po głowie ,ale do tego już się przyzwyczajam .Pa.

Ech mam nadzieję, że nie, bo mnie wyrzuty sumienia zaczną męczyć!
Dobra dusza z Ciebie!
Pa! buziaczki 102! ( Tak mówię do córki )

2,592

Odp: Kobiety na zakręcie
monia&Co napisał/a:
nina1234 napisał/a:
monia&Co napisał/a:

Dobranoc!
Mam nadzieję, że nie będę Cię budziła w nocy....musisz sie porządnie wyspać!

Pewnie znowu jak się obudzę w nocy będziesz chodzić mi po głowie ,ale do tego już się przyzwyczajam .Pa.

Ech mam nadzieję, że nie, bo mnie wyrzuty sumienia zaczną męczyć!
Dobra dusza z Ciebie!
Pa! buziaczki 102! ( Tak mówię do córki )

Monia buziaczki się przydały ,wyspałam się .,ale  co do pierwszych myśli jak się obudziłam w nocy to się nie pomyliłam .Monia myśli o tobie zastąpiły myśli o lafiryndzie a to ma swoje plusy.Mam nadzieję ,że dobrze spałaś .

2,593

Odp: Kobiety na zakręcie
monia&Co napisał/a:

A tak na poważnie, to znów załapałam doła.....
Małż podpisał co chciałam....
Wcześniej chciał pogadać tak na osobności.....dałam sie wyciągnąc na spacer....chciał mnie zaprosić na kawę, ale odmówiłam..........

Na tej rozmowie właściwie więcej milczeliśmy niż gadaliśmy.....

Usłyszałam, że czasem doskwiera mu samotność (??????????), tęsknota za domem......
Ze jak zobaczył te wory, to w jednej chwili zimny pot spłynął mu po plecach....że nie widzi celu, nie widzi przyszłości.....ucieka w pracę od szóstej rano do późnej nocy......(sucz nie ma pożytku z poteflona).

Opowiedziałam jak wygląda nasze życie, jak córka świruje czekając na niego....płakał,płakał trząsł się....

Próbował sie przytulać...........

Kopa mi potrzeba w odwłok......

Strata, sratatata, sratatata, sratatata, poteflon, gad, sucz.........

Moniu mój też tak się zachowywał, Ty szybciej przejrzałaś na oczy, że to sratatata:) Mnie dzisiaj też czeka rozmowa o podziale i inne ustalenia. Oświadczenie odnośnie alimentów też napisałam(w/g twoich tu propozycji) zobaczę, czy podpisze. U mnie trwa to miesiącami bo przyjeżdża tu rzadko.
Kjersti dobrze napisała, że to .."jego egoizm i brak szacunku do Ciebie". Grają na naszych uczuciach, ale my już wiemy,ze robią to tylko dla siebie, my się nie liczymy. Mój zaproponował mi kino, powiedziałam, że z zajętymi facetami nie chadzam do kina.
Propozycja Kielc kusząca-no cóż nigdy tam nie byłam, więc może kiedyś:)

2,594

Odp: Kobiety na zakręcie

Robią tak,bo czują zagubienie spowodowane nową sytuacją ,jak się taki padalec przyzwyczai a sprawy poukładają, to szybko obrośnie w piórka i skończą się łzy i trzęsawica, to pewne!
Monia jak Cie najdzie miłosierdzie i wspomnienia, to sobie wyobraź gada jak tam z lafiryndą dziennie barabara wspólne uprawiają...reakcja natychmiastowa ,w sensie ta pozytywna być powinna tongue

pozdrawiam i buziaki posyłam
dla Malwinki również smile
bądźcie silne dziewczyny!

ps.dużo czytania było...ale dałam radę wink

2,595

Odp: Kobiety na zakręcie
hm... napisał/a:
Dunkis napisał/a:
End_aluzja napisał/a:

wracając do dzisijeszego tematu przewodnbiego -

ja wiem, czemu nie ma okreslenia...
bo wiecie - my kobiety jednoznaczne nie jesteśmy, nie możemy mówic na taką k.. bo to nieprecyzyjne.. bo pieniedzy nie bierze....i tak dalej i tak dalej

więc sucz jest mocna i brzmienie ma takie - jak cedzenie słow - a więc wypowiadając te słowa - ładunek w nim odpowiedni umieścimy

a jak jest z facetami???

jak się któren dowie, że inny jego zonę zbałamucił.. to powie tylko jedno słowo Ch....
i to wystarczy..
co nie??

Święte słowa... bo
facet jak się wkurzy na faceta to da mu po pysku i sprawa rozładowana.

A jak kobieta kobiecie - to ta tak zacznie kombinować, mysleć, chodzić wokół tematu, psioczyć, że nijak inaczej, jak takie piekne słowo jak SUCZ - wymyśli smile

Przepraszam bardzo ja też po mordzie daję, nawet facetowi. Mina bezcenna, a działa lepiej niż biadolenie.

bijatyka międzypłciami smile to mi się podoba. Beacenna mina jest wtedy, gdy facet odda - to zaskoczenie kobiety, która myśli, że ma prawo by kogokolwiek bić i w ten sposób upokarzać, gdy ona zaatakuje, i face jej nie odda, że gdy sama dopuści się do przemocy, to zostanie bezkarna, gdy sama wymierzy policzek - to ma do tego prawo bo ... sobie tak wymyśliła. Inaczej zaczyna myśleć, gdy sekundę po tym, gdy opadnie jej ręka po wymierzeniu ciosu, zaczyna ją piec policzek.

2,596

Odp: Kobiety na zakręcie

Monia - dziekuję za spotkanie
uwaga wszyscy;) monia ma wielkie oczy.. fakt.. smutek na twarzy.. troszkę - fakt

ale wy nie wiecie, ile w tej twarzy ognia i energii...;) więc monia rules, moi drodzy

Monia - ciesze się,że wiesz, że my - wszystkie End-aluzje, nikandry, krejsti, pomarańczone -jestesmy namacalne. z krwi i kości - więc prawdziwie ludki;)) noś bransoletkę noś, bo to serce od wszystkich netkobietek i netfacetów z tego forum

co do twojego gnijowatego padalca- to ok, człowiek może się pogubić, ok, czlowiek może popełniać błędy.. ale to, że ten facet NIE WIDZI, niczego, co nie dotyczy jego włąsnego tyłka.. to są szczyty

jeszcze ci hustawki emocjonalne wyprawia..
nikandra ma rację - wyobraz sobie, że on wraca od ciebie, całuje się z tamtą i bara bara = srara srara uskuteczniają
że ją w nocy przytula, wyznaje uczucia, myje plecki - i kochana, wszelki sentyment minie jak reką odjął...


i tego się trzymaj! /

jesli kiedokolwiek będziesz rozważała opcje powrotu twojego męża- to pod warunkiem, że on będzie wreszcie WIDZIAŁ ciebie - i pod warunkiem, że on wreszcie nauczy się o coś walczyć.. mamałyga,,,

2,597

Odp: Kobiety na zakręcie

Witajcie..
I weekend minął..
Dobrze,że mialam Aleksa., dzieki niemu przetrwalam.
A noc była ciężka. Mimo zmęczenia, leżałam nie mogąc spac obok NIEGO.. i myślalam,że zejde na zawał.. musialam wstac o 2  dobrać tabletki, bo wczesniejsze nie pomogły. Wszystko sie we mnie trzesie.
Nie dam rady!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Nie moge ABSOLUTNIE przetrawić tego wszystkiego, obrzydł mi, denerwuje mnie dosłownie wszystkim, każdym ruchem ciała, głosem, tym,że jest.....
Moim skromnym zdaniem NIC nie naprawimy...ani on ani ja.. sprawy zabrnęły za daleko.
Wiem... może czas pokaże coś innego.
Ale ja niestety zwyczajnie jestem w czarnej doopie.. przygnieciona do ściany........... co tam ściany, do muru. Nie mam ruchu. Ani pomysłu na ten ruch. Bo nerwy dałyby mi siłe na ten ruch ale nie mam jak go wykonać.
Wiem,że musze dac ten miesiąc. Nie będe robiła z gęby cholewy.
Jednak zatrzymują mnie te pieprzone finanse.. jest strasznie źle. Okropnie. Nie moge tego pojąć.... z żadnej strony..nie mam na to wszystko najmniejszego wytłumaczenia.. NIC .. NIC...kurza twarz NIC!!!!!!!!


Przepraszam.. za mój nastrój..

Za 15 minut moge sie smiać... bezsensownie..

Jestem juz wariatką............

2,598

Odp: Kobiety na zakręcie
Malwina69 napisał/a:

A noc była ciężka. Mimo zmęczenia, leżałam nie mogąc spac obok NIEGO.. i myślalam,że zejde na zawał.. musialam wstac o 2  dobrać tabletki, bo wczesniejsze nie pomogły. Wszystko sie we mnie trzesie.
Nie dam rady!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Nie moge ABSOLUTNIE przetrawić tego wszystkiego, obrzydł mi, denerwuje mnie dosłownie wszystkim, każdym ruchem ciała, głosem, tym,że jest.....

witaj Malwina,
jak sobie Ciebie wyobraze tam , w tym lozku , jest cicho , noc, wszystko spi...
to musi byc okropne.

Ta amplituda bardzo mi sie nie podoba.Juz Ci pisalam...Raz jestes pelna rozpaczy, raz fruwasz i masz nadzieje...
gdzie jest spokoj????
Nie doszlas sama przed soba do zadnego wniosku ? JEDNEGO ?Takiego z " Wewnatrz Ciebie" ?

2,599

Odp: Kobiety na zakręcie

Nawet kiedy mam ten wniosek przed soba. wykonany przeze mnie osobiście. To natychmiast mam uzupełnienie; i co zrobie?????????

Nie mam pomysłu.

2,600

Odp: Kobiety na zakręcie
Malwina69 napisał/a:

Witajcie..
I weekend minął..
Dobrze,że mialam Aleksa., dzieki niemu przetrwalam.
A noc była ciężka. Mimo zmęczenia, leżałam nie mogąc spac obok NIEGO.. i myślalam,że zejde na zawał.. musialam wstac o 2  dobrać tabletki, bo wczesniejsze nie pomogły. Wszystko sie we mnie trzesie.
Nie dam rady!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Nie moge ABSOLUTNIE przetrawić tego wszystkiego, obrzydł mi, denerwuje mnie dosłownie wszystkim, każdym ruchem ciała, głosem, tym,że jest.....
Moim skromnym zdaniem NIC nie naprawimy...ani on ani ja.. sprawy zabrnęły za daleko.
Wiem... może czas pokaże coś innego.
Ale ja niestety zwyczajnie jestem w czarnej doopie.. przygnieciona do ściany........... co tam ściany, do muru. Nie mam ruchu. Ani pomysłu na ten ruch. Bo nerwy dałyby mi siłe na ten ruch ale nie mam jak go wykonać.
Wiem,że musze dac ten miesiąc. Nie będe robiła z gęby cholewy.
Jednak zatrzymują mnie te pieprzone finanse.. jest strasznie źle. Okropnie. Nie moge tego pojąć.... z żadnej strony..nie mam na to wszystko najmniejszego wytłumaczenia.. NIC .. NIC...kurza twarz NIC!!!!!!!!


Przepraszam.. za mój nastrój..

Za 15 minut moge sie smiać... bezsensownie..

Jestem juz wariatką............

Być wariatem, to nie jest najgorsze co może Ci sie przydarzyć - wariaci są zazwyczaj szczęśliwi - taką przynajmniej mam nadzieję. Ale co do tego miesiąca - nie lepiej by było zmienić zdanie, miesiąc dać sobie na przemyślenie, a potem spróbować pobyć przez miesiąc?
Teraz nosisz w sobie emocje - które Cię chronią, a potem zostanie Ci tylko ból- czyli naga prawda.
Nie pisz że sobie coś tam z gęby robisz, jesteś... masz prawo zmienić zdanie. A tak z innej mańki, czy obiecująć że dasz Wam miesiąc, czy obiecałaś, że przez miesiąc będziesz udawala, że nic się nie stało i nie masz prawa do zachowań wywołanych sytuacją? To spora różnica, nie uważasz? Sama sobie jedynie wmawiasz na co w obecnej sytuacji masz robić - a robisz wiele wrzeczy wbrew sobie . jeśli ten miesiąć ma być taki jaki zakładasz - danie szansy - to nic nie robisz w tym kierunku poza udawaniem= przed nim ! Tak dokładnie jest - mało tego - tłamszenie się z tym, chowanie w sobie tych rzeczy - powoduje, że sie na nich koncentrujesz i esencja tego bycia z soba zostaje poza Twoim zasięgiem, bo zajmujesz się zupełnie innymi rzeczami - a mianowicie: zachowaniem pozorów, twarzy, postawy - a ja się zapytam o to czy to do czegokolwiek prowadzi , prócz Twojego rozedrgania emocjonalnego. jesteś na dobrej drodze do zafundowania sobie miesiąca w pralce z 1200 ob/min nastawionej na wirowanie... co z Ciebie będzie po takim miesiącu? Myślę, że kłębek nerwów - bo tłamsisz to wszsytko w sobie dal zachowania pozorów - jest słabym określeniem. A jeżeli tego nie rozumiesz, to pomyśl ile czasu - TWOJEGO ŻYCIA - zajmie Ci dochodzenie na powrót do stabilnośći, bo do normalności - może wogóle nigdy nie powrócisz, ale to inna bajka, a ja nie jestem specjalistom. Moja uwaga - jeżeli chcesz ten miesiąc nie tylko przetrwać, a coś z niego zyskać - to nie zatracaj się w sobie, bo nikomu to nie słuzy. On nic nie zyska, Wy nic nie zyskacie, a zapytaj się kto straci, hę?

Posty [ 2,536 do 2,600 z 29,007 ]

Strony Poprzednia 1 … 38 39 40 41 42 … 447 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Kobiety na zakręcie

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024