Kobiety na zakręcie - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Kobiety na zakręcie

Strony Poprzednia 1 … 37 38 39 40 41 … 447 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 2,471 do 2,535 z 29,007 ]

2,471

Odp: Kobiety na zakręcie
pomaranczowa 1 napisał/a:

to prognoza na dzis:
nadciagaja chmury, szczegolnie na wybrzezu,rowniez w gorach przelotne opady i miejscami burze.Bedzie rzezko i chlodno , ale mielismy juz bardziej mokre dni..
:-)))))))))))))

wiedza , ze dzwony bija , ale nie wiedza w jakim kosciele

no ale ja zinterpretowałam lepiej.. conie??
silne wiatry dzisiaj, głownie na wybrzeżach i spodziewane przelotne opady i burze, które zatrzymywane będa przez linie gór. To świetny rejon na wypoczynek, nalezy jednak spodziewać się mokrych wakacji..



no może drugie zdanie trochę spartoliłam heheheh

Zobacz podobne tematy :

2,472

Odp: Kobiety na zakręcie
End_aluzja napisał/a:
pomaranczowa 1 napisał/a:

to prognoza na dzis:
nadciagaja chmury, szczegolnie na wybrzezu,rowniez w gorach przelotne opady i miejscami burze.Bedzie rzezko i chlodno , ale mielismy juz bardziej mokre dni..
:-)))))))))))))

wiedza , ze dzwony bija , ale nie wiedza w jakim kosciele

no ale ja zinterpretowałam lepiej.. conie??
silne wiatry dzisiaj, głownie na wybrzeżach i spodziewane przelotne opady i burze, które zatrzymywane będa przez linie gór. To świetny rejon na wypoczynek, nalezy jednak spodziewać się mokrych wakacji..



heheheh

No.Masz niezaprzeczalnie talent i intuicje.

2,473

Odp: Kobiety na zakręcie

to się nazywa:
inteligencja emocjonalna
empatia
kompetencje społeczne...

\hehehehehhehehe;)0

ale wniosek jeden... taki pod dunkisa.....

dunkis - patrz - interpretacja komunikatu to podstawa - jedni potrafią, inni nie

gdy drugi człowiek do nas mówi, to najczęsciej jest tak... jakby mówił po niemiecku

translatory w naszych głowach tłumaczą dosłownie...
a my musimy do tego dorzucić interpretację...

nasz poziom otwartości  powoduje, że interpretacja jest albo pod nas (interpretujemy tak, że słyszymy to, co chcemy usłyszeć)
albo przebiega wg schematu - co ona /on chciał wyrazić, czego on potrzebuje, co będzie dla niej, dla niego najlepsze, co chce mi przekazac i dlaczego?

prawda jest taka - niektórzy mają jedno włączone, inni drugie

nie znam nikogo, któ był nastawiony na siebie i przestał być
i nie znam nikogo, któ był nastawiony na ludzi i przestał być....

2,474

Odp: Kobiety na zakręcie
Dunkis napisał/a:
hm... napisał/a:

Mnie się podoba określenie jakie pada w jednym kabarecie, że...patafion. Ale to znów nic, nic nie dorówna suczy

Kiedyś temat seksu był tematem tabu... a dominowało memento mori i ludzie się na to przez całe życie przygotowywali.
Dziś seks nie jest tabu, za to śmierć - tak , ludzie nie myślą o niej uciekają, tak jaby chcieli powiedzieć mnie to nie dotyczy... może kiedyś tak, ale to zupełnie co innego.

patafion, ciekawe, ale delikatne, zbyt delikatne
mnie chodzi o coś takiego jak ścierwo = ale to akurat, zbyt mocno zalatuje trupem
....... ale sobie temat znalazłem.

Ja wiem jak nazwać..!!!   ja wiem!!     propozycje składam; PADALEC
uzasadnienie;
1.kształt zbliżony i kojarzący się..wiadomo z czym( czyli odpada cenzura)
2.jest obleśny do potegi n
3.podły i podstępny
4. ....i pada na co popadnie  big_smile


To ja pisalam.Babcia Malwina. Niuń śpi  ..;-))

2,475

Odp: Kobiety na zakręcie
End_aluzja napisał/a:

wracając do dzisijeszego tematu przewodnbiego -

ja wiem, czemu nie ma okreslenia...
bo wiecie - my kobiety jednoznaczne nie jesteśmy, nie możemy mówic na taką k.. bo to nieprecyzyjne.. bo pieniedzy nie bierze....i tak dalej i tak dalej

więc sucz jest mocna i brzmienie ma takie - jak cedzenie słow - a więc wypowiadając te słowa - ładunek w nim odpowiedni umieścimy

a jak jest z facetami???

jak się któren dowie, że inny jego zonę zbałamucił.. to powie tylko jedno słowo Ch....
i to wystarczy..
co nie??

Święte słowa... bo
facet jak się wkurzy na faceta to da mu po pysku i sprawa rozładowana.

A jak kobieta kobiecie - to ta tak zacznie kombinować, mysleć, chodzić wokół tematu, psioczyć, że nijak inaczej, jak takie piekne słowo jak SUCZ - wymyśli smile

2,476

Odp: Kobiety na zakręcie
Malwina69 napisał/a:
Dunkis napisał/a:
hm... napisał/a:

Mnie się podoba określenie jakie pada w jednym kabarecie, że...patafion. Ale to znów nic, nic nie dorówna suczy

Kiedyś temat seksu był tematem tabu... a dominowało memento mori i ludzie się na to przez całe życie przygotowywali.
Dziś seks nie jest tabu, za to śmierć - tak , ludzie nie myślą o niej uciekają, tak jaby chcieli powiedzieć mnie to nie dotyczy... może kiedyś tak, ale to zupełnie co innego.

patafion, ciekawe, ale delikatne, zbyt delikatne
mnie chodzi o coś takiego jak ścierwo = ale to akurat, zbyt mocno zalatuje trupem
....... ale sobie temat znalazłem.

Ja wiem jak nazwać..!!!   ja wiem!!     propozycje składam; PADALEC
uzasadnienie;
1.kształt zbliżony i kojarzący się..wiadomo z czym( czyli odpada cenzura)
2.jest obleśny do potegi n
3.podły i podstępny
4. ....i pada na co popadnie  big_smile


To ja pisalam.Babcia Malwina. Niuń śpi  ..;-))

Genialne nazwy tu padały...uśmiałam sie nieźłe....

A tak sobie pomyślałam, że Malwinka się pojawiła, pewnie Niuń śpi........

2,477

Odp: Kobiety na zakręcie
pomaranczowa 1 napisał/a:
End_aluzja napisał/a:

wracając do dzisijeszego tematu przewodnbiego -

ja wiem, czemu nie ma okreslenia...
bo wiecie - my kobiety jednoznaczne nie jesteśmy, nie możemy mówic na taką k.. bo to nieprecyzyjne.. bo pieniedzy nie bierze....i tak dalej i tak dalej

więc sucz jest mocna i brzmienie ma takie - jak cedzenie słow - a więc wypowiadając te słowa - ładunek w nim odpowiedni umieścimy

a jak jest z facetami???

jak się któren dowie, że inny jego zonę zbałamucił.. to powie tylko jedno słowo Ch....
i to wystarczy..
co nie??

no chyba tak jest.
Krotko i wezlowato

Ja w takim razie zgłaszam oficjalnie by ze słownika cenzurowanego na tym forum wywlić słowo Ch..., bo to jedyne słuszne określenie (samo tak jakoś się nasuwa) by mężczyzn piszących na łamach tego forum nie ograniczać!

2,478

Odp: Kobiety na zakręcie

dziękuje dziekuję.. zbieram sobie komplementy i mam juz niezły naszyjniczek od was.....
potem sobie symbolicznie zrobię.. z kamieni naturalnych..
wykorzystam te cechy, o których mówicie:
np.
AGAT - uczy delikatności i mądrości w kontaktach z ludźmi. Likwiduje depresje, uziemia, pomaga w trudnych sytuacjach życiowych. Jest kamieniem ochronnym.

KAMIEŃ KSIĘŻYCOWY (adular)- uspokaja, wycisza, obdarza wrażliwością i delikatnością. Przyciąga piękne marzenia, wzmacnia intuicję, czyni medialnym. Działa harmonizująco na emocje.

KRYSZTAŁ GÓRSKI - wzmacnia intuicję i pomaga we wszelkich działaniach sprzyjających duchowemu rozwojowi

to będzie piekny naszyjnik - agaty, kryształy górskie i kamień księzycowy

2,479

Odp: Kobiety na zakręcie

no tak.... mówilam,że nie doczytam.. czasu nie mam...


End_aluzja juz na to wpadla.. big_smile

Ja tam takiego nazywam padalec pospolity w skrócie.

2,480 Ostatnio edytowany przez End_aluzja (2012-07-20 12:27:30)

Odp: Kobiety na zakręcie
Dunkis napisał/a:
pomaranczowa 1 napisał/a:
End_aluzja napisał/a:

wracając do dzisijeszego tematu przewodnbiego -

ja wiem, czemu nie ma okreslenia...
bo wiecie - my kobiety jednoznaczne nie jesteśmy, nie możemy mówic na taką k.. bo to nieprecyzyjne.. bo pieniedzy nie bierze....i tak dalej i tak dalej

więc sucz jest mocna i brzmienie ma takie - jak cedzenie słow - a więc wypowiadając te słowa - ładunek w nim odpowiedni umieścimy

a jak jest z facetami???

jak się któren dowie, że inny jego zonę zbałamucił.. to powie tylko jedno słowo Ch....
i to wystarczy..
co nie??

no chyba tak jest.
Krotko i wezlowato

Ja w takim razie zgłaszam oficjalnie by ze słownika cenzurowanego na tym forum wywlić słowo Ch..., bo to jedyne słuszne określenie (samo tak jakoś się nasuwa) by mężczyzn piszących na łamach tego forum nie ograniczać!

a jak będziemy pisać.. HAJ - to nas zbanują??

tak z angielskiego....
\
HAJ jeden...

2,481

Odp: Kobiety na zakręcie
Dunkis napisał/a:
End_aluzja napisał/a:

wracając do dzisijeszego tematu przewodnbiego -

ja wiem, czemu nie ma okreslenia...
bo wiecie - my kobiety jednoznaczne nie jesteśmy, nie możemy mówic na taką k.. bo to nieprecyzyjne.. bo pieniedzy nie bierze....i tak dalej i tak dalej

więc sucz jest mocna i brzmienie ma takie - jak cedzenie słow - a więc wypowiadając te słowa - ładunek w nim odpowiedni umieścimy

a jak jest z facetami???

jak się któren dowie, że inny jego zonę zbałamucił.. to powie tylko jedno słowo Ch....
i to wystarczy..
co nie??

Święte słowa... bo
facet jak się wkurzy na faceta to da mu po pysku i sprawa rozładowana.

A jak kobieta kobiecie - to ta tak zacznie kombinować, mysleć, chodzić wokół tematu, psioczyć, że nijak inaczej, jak takie piekne słowo jak SUCZ - wymyśli smile

Dunkis my kobiety też byśmy chciały dać czasem po pysku ,tylko nam nie wypada,dlatego pozostaje nam walka na słowa.

2,482

Odp: Kobiety na zakręcie
End_aluzja napisał/a:

to się nazywa:
inteligencja emocjonalna
empatia
kompetencje społeczne...

\hehehehehhehehe;)0

ale wniosek jeden... taki pod dunkisa.....

dunkis - patrz - interpretacja komunikatu to podstawa - jedni potrafią, inni nie

gdy drugi człowiek do nas mówi, to najczęsciej jest tak... jakby mówił po niemiecku

translatory w naszych głowach tłumaczą dosłownie...
a my musimy do tego dorzucić interpretację...

nasz poziom otwartości  powoduje, że interpretacja jest albo pod nas (interpretujemy tak, że słyszymy to, co chcemy usłyszeć)
albo przebiega wg schematu - co ona /on chciał wyrazić, czego on potrzebuje, co będzie dla niej, dla niego najlepsze, co chce mi przekazac i dlaczego?

prawda jest taka - niektórzy mają jedno włączone, inni drugie

nie znam nikogo, któ był nastawiony na siebie i przestał być
i nie znam nikogo, któ był nastawiony na ludzi i przestał być....

drugie podejście do intepretacji jest tym, wymaganym w związku, a ponieważ do tego trzeba się przyłożyć - ja to nazywam pracą nad związkiem, w gruncie rzeczy - to chyba najważniejsze, zrozumieć, a nie pozostawiać słów bez intrpretacji... no co cóż może się kryć za słowami :
kochanie wyrzuć śmieci.... jak nie rusz ten cholerny tyłek i wywal ten śmierdzący bajzel z kosza, co juz wyłazi na boki smile

2,483

Odp: Kobiety na zakręcie
nina1234 napisał/a:
Dunkis napisał/a:
End_aluzja napisał/a:

wracając do dzisijeszego tematu przewodnbiego -

ja wiem, czemu nie ma okreslenia...
bo wiecie - my kobiety jednoznaczne nie jesteśmy, nie możemy mówic na taką k.. bo to nieprecyzyjne.. bo pieniedzy nie bierze....i tak dalej i tak dalej

więc sucz jest mocna i brzmienie ma takie - jak cedzenie słow - a więc wypowiadając te słowa - ładunek w nim odpowiedni umieścimy

a jak jest z facetami???

jak się któren dowie, że inny jego zonę zbałamucił.. to powie tylko jedno słowo Ch....
i to wystarczy..
co nie??

Święte słowa... bo
facet jak się wkurzy na faceta to da mu po pysku i sprawa rozładowana.

A jak kobieta kobiecie - to ta tak zacznie kombinować, mysleć, chodzić wokół tematu, psioczyć, że nijak inaczej, jak takie piekne słowo jak SUCZ - wymyśli smile

Dunkis my kobiety też byśmy chciały dać czasem po pysku ,tylko nam nie wypada,dlatego pozostaje nam walka na słowa.

Ja lubię patrzeć jak kobiety się tłuką - to takie pierwotne. Pewnie z uwagi na to, że ćwiczycie się właśnie w słowach.

2,484 Ostatnio edytowany przez monia&Co (2012-07-20 12:32:48)

Odp: Kobiety na zakręcie
nina1234 napisał/a:
Dunkis napisał/a:
End_aluzja napisał/a:

wracając do dzisijeszego tematu przewodnbiego -

ja wiem, czemu nie ma okreslenia...
bo wiecie - my kobiety jednoznaczne nie jesteśmy, nie możemy mówic na taką k.. bo to nieprecyzyjne.. bo pieniedzy nie bierze....i tak dalej i tak dalej

więc sucz jest mocna i brzmienie ma takie - jak cedzenie słow - a więc wypowiadając te słowa - ładunek w nim odpowiedni umieścimy

a jak jest z facetami???

jak się któren dowie, że inny jego zonę zbałamucił.. to powie tylko jedno słowo Ch....
i to wystarczy..
co nie??

Święte słowa... bo
facet jak się wkurzy na faceta to da mu po pysku i sprawa rozładowana.

A jak kobieta kobiecie - to ta tak zacznie kombinować, mysleć, chodzić wokół tematu, psioczyć, że nijak inaczej, jak takie piekne słowo jak SUCZ - wymyśli smile

Dunkis my kobiety też byśmy chciały dać czasem po pysku ,tylko nam nie wypada,dlatego pozostaje nam walka na słowa.

Mój uj dostał ode mnie po pysku...ulzyło tylko na chwilę....

Ale sucz ode mnie nie dostała jeszcze.......

2,485

Odp: Kobiety na zakręcie
Dunkis napisał/a:

kochanie wyrzuć śmieci.... jak nie rusz ten cholerny tyłek i wywal ten śmierdzący bajzel z kosza, co juz wyłazi na boki smile

dunkis - kochanie wyrzuć śmieci - może oznaczać- kochanie wyrzuć śmieci (chociaż mnie się nie zdarza tak mówić..... w oczywistych sprawach energii sie nie traci...)

ale:
kochanie, prosiłam cię, abyś wyniósł śmieci - pewnie oznacza to, co wczesniej napisałeś....

2,486

Odp: Kobiety na zakręcie
monia&Co napisał/a:
nina1234 napisał/a:
Dunkis napisał/a:

Święte słowa... bo
facet jak się wkurzy na faceta to da mu po pysku i sprawa rozładowana.

A jak kobieta kobiecie - to ta tak zacznie kombinować, mysleć, chodzić wokół tematu, psioczyć, że nijak inaczej, jak takie piekne słowo jak SUCZ - wymyśli smile

Dunkis my kobiety też byśmy chciały dać czasem po pysku ,tylko nam nie wypada,dlatego pozostaje nam walka na słowa.

Mój uj dostał ode mnie po pysku...ulzyło tylko na chwilę....

Ale sucz ode mnie nie dostała jeszcze.......

No właśnie a na to byś miała największą ochotę ,prawda?

2,487

Odp: Kobiety na zakręcie
monia&Co napisał/a:
nina1234 napisał/a:
Dunkis napisał/a:

Święte słowa... bo
facet jak się wkurzy na faceta to da mu po pysku i sprawa rozładowana.

A jak kobieta kobiecie - to ta tak zacznie kombinować, mysleć, chodzić wokół tematu, psioczyć, że nijak inaczej, jak takie piekne słowo jak SUCZ - wymyśli smile

Dunkis my kobiety też byśmy chciały dać czasem po pysku ,tylko nam nie wypada,dlatego pozostaje nam walka na słowa.

Mój uj dostał ode mnie po pysku...ulzyło tylko na chwilę....

Ale sucz ode mnie nie dostała jeszcze.......

Co do padalca - masz talent
Co do obicia suczy - to wszystko przed Tobą. Jak to się mówi, co się odwlecze, to nie uciecze. Tylko głupio w sądzie będzie wyglądało.

2,488

Odp: Kobiety na zakręcie
nina1234 napisał/a:
monia&Co napisał/a:
nina1234 napisał/a:

Dunkis my kobiety też byśmy chciały dać czasem po pysku ,tylko nam nie wypada,dlatego pozostaje nam walka na słowa.

Mój uj dostał ode mnie po pysku...ulzyło tylko na chwilę....

Ale sucz ode mnie nie dostała jeszcze.......

No właśnie a na to byś miała największą ochotę ,prawda?

Oj swędzi ręka....

2,489

Odp: Kobiety na zakręcie
Dunkis napisał/a:
monia&Co napisał/a:
nina1234 napisał/a:

Dunkis my kobiety też byśmy chciały dać czasem po pysku ,tylko nam nie wypada,dlatego pozostaje nam walka na słowa.

Mój uj dostał ode mnie po pysku...ulzyło tylko na chwilę....

Ale sucz ode mnie nie dostała jeszcze.......

Co do padalca - masz talent
Co do obicia suczy - to wszystko przed Tobą. Jak to się mówi, co się odwlecze, to nie uciecze. Tylko głupio w sądzie będzie wyglądało.

No właśnie! Sucz gotowa podać do sądu - jak to sucz....

2,490 Ostatnio edytowany przez Dunkis (2012-07-20 12:40:07)

Odp: Kobiety na zakręcie
monia&Co napisał/a:
Dunkis napisał/a:
monia&Co napisał/a:

Mój uj dostał ode mnie po pysku...ulzyło tylko na chwilę....

Ale sucz ode mnie nie dostała jeszcze.......

Co do padalca - masz talent
Co do obicia suczy - to wszystko przed Tobą. Jak to się mówi, co się odwlecze, to nie uciecze. Tylko głupio w sądzie będzie wyglądało.

No właśnie! Sucz gotowa podać do sądu - jak to sucz....

Bo sucz jak się zwąchała z Twoim, to gotowa pewnie łape sobie odgryźć żeby dopiąć swego... ale jak emocje opadną i poczuje, że dopieła swego ... nie będzie mu juz tak chętnie ogonka unosić.
dwuznacznośc słów bywa piękan

2,491

Odp: Kobiety na zakręcie

Ja się tylko wtrące na chwilke.

Moje emocje oczywiście wariują. Dobrze,że mam Aleksa bo On mi pozwala na oddech swobodny.. gdy na niego patrze wszystko się we mnie uspokaja. W nocy..moja córka przysłała mi sms.. popłakałam sie. napisała,że jeśli nie będę chciała z nim juz żyć to wszyscy mi pomogą..( w sensie ona, jej mąż i mój syn)... zrozumieją i uszanują  żebym sie niczego nie bała....żeby nie było tak,ze sytuacja finansowa mnie zmusi do życia wbrew sobie..


A ja.. ja mam coraz wyraźniejsze przesłanie jakie sama sobie przesyłam; jak mogę skazać się na życie z człowiekiem, który nie jest godny zaufania, który mnie NIE KOCHA, bo nikt kto kocha tak nie robi... jaka mnie przyszłość czeka z kimś takim??????Jak mogę sama sobie coś takiego robić..


i tyle.

Miesiąc wytrzymam. Nie rzucam słów na wiatr.

2,492

Odp: Kobiety na zakręcie
Malwina69 napisał/a:

Ja się tylko wtrące na chwilke.

Moje emocje oczywiście wariują. Dobrze,że mam Aleksa bo On mi pozwala na oddech swobodny.. gdy na niego patrze wszystko się we mnie uspokaja. W nocy..moja córka przysłała mi sms.. popłakałam sie. napisała,że jeśli nie będę chciała z nim juz żyć to wszyscy mi pomogą..( w sensie ona, jej mąż i mój syn)... zrozumieją i uszanują  żebym sie niczego nie bała....żeby nie było tak,ze sytuacja finansowa mnie zmusi do życia wbrew sobie..


A ja.. ja mam coraz wyraźniejsze przesłanie jakie sama sobie przesyłam; jak mogę skazać się na życie z człowiekiem, który nie jest godny zaufania, który mnie NIE KOCHA, bo nikt kto kocha tak nie robi... jaka mnie przyszłość czeka z kimś takim??????Jak mogę sama sobie coś takiego robić..


i tyle.

Miesiąc wytrzymam. Nie rzucam słów na wiatr.

Masz wsparcie w rodzinie to bardzo dobrze!
Resztę Ty sama musisz poczuć...a co po miesiącu?

2,493

Odp: Kobiety na zakręcie
Dunkis napisał/a:

Ja lubię patrzeć jak kobiety się tłuką - to takie pierwotne. Pewnie z uwagi na to, że ćwiczycie się właśnie w słowach.

Jedz do Anglii - nie dosc, ze tluka, to jeszcze gwalca facetow. Sa pierwotne i nieokielznane smile

Dzien dobry Malwino, padalec tez mi sie podoba, szczegolnie stwierdzenie, ze pada.

End_aluzja
Do naszyjnika dodalabym jeszcze rozowy kwarc. Jak sie rozwiodlam, moja mama kupila mi wlasnie ten kamien i mam do niego wielki sentyment.

Pomaranczowa
Rozsmieszylas mnie do lez, na szczescie na spotkaniu, trzymalam sie dzielnie, choc 10 w skali Beauforta prawie bylo. Jestem na proszkach o wdziecznej nazwie "Debretin" i one calkiem dobrze dzialaja. Polecam!:)

2,494

Odp: Kobiety na zakręcie

dałąś po pysku??/ wink))

bo suczy nie wystarczy dac po pysku - dac suczy po pysku - to byłoby nic, to byłoby to... jak wy to tutaj mądrze piszecie - purrysowe zwycięstwo.....

suczy musisz z finezją.. powolutku..... po malutku,,,, ona nie może pomysleć, że ty jesteś wariatka, że ty jesteś niezrównoważona, że ty jesteś emocjonalnie rozdygotana. ty nigdy nie możesz dostarczyc jej argumentów - widzisz hajku?? a tyle lat zyłes z ta kretynką.. nie była ciebie warta hajku.. tylko ja, sucz, jestem odpowiednią kobieta dla ciebie...

więc ty musisz patrzeć na sucz.. i mysleć... jak ją zniszczyć... z finezją, umiejętnie, żeby zapamiętała (włączył mi sie jad)

PIERWSZA RZECZ!!!!

niech twoja córcia.. da w prezencie tatusiowi oprawione w ramkę, stojące zdjęcie.. z calutką waszą dotychczasową rodzinką ( z TOBĄ TEŻ!!!) i niech da tatusiowi i powiedz, tatusiu kochany, pamiętasz jak cudownie było na tych wakacjach?? masz tu zdjęcie, postaw przy łożeczku, żebys zawsze po przebudzeniu pamiętał o mnie.....  i potem niech zadzwoni i zapytata - tatusiu, patrzyłes rano na zdjęcie???;))))))

DRUGA RZECZ:
poszukaj uwaznie w domu jakichkolwiek jeszcze rzeczy twojego haja... kaczego.... zapakuj mu to tak, żeby zajrzał do tego dopiero, jak wróci do suczy - a w środek włoż mu: jakąs naprawdę seksowną fajną bieliznę - fatałaszki - stringi jakieś , pas do ponczoch... naklejki na te no.. sytki....

jak nie masz kochana.. to zorganizujemhy - ja mam jakąs seksi koszulinkę, która mi sie przeterminowała. mam tez parę fatałaszków "sprzed zdrady", których nie założe, bo mam przekonanie, że jak mój mąz miał to w dupie że ja seksi jestem, to juz mnie w tym kurna nie zobaczy...
i obok tych jeego rzeczy wrzuc mu to do torby -wypachnione czyściutkie.. a jak w domciu u suczy otworzy i zacznie wyciągać.. a ona spyta co to.. a on do ciebie zadzwoni.. to ty powiesz - przepraszam cię hajku -ale w ten sposób zamykam rozdział seksu z tobą. ponieważ już nigdy mnie nie dotkniesz, ja tez nie dotknę rzeczy, które ty dotykałeś gdy miałam je na sobie.. może ci sie przydadza w nowym zyciu.... wink widzicie minę suczy??

mam dalej wymyslać??/

2,495

Odp: Kobiety na zakręcie
Malwina69 napisał/a:

Ja się tylko wtrące na chwilke.

Moje emocje oczywiście wariują. Dobrze,że mam Aleksa bo On mi pozwala na oddech swobodny.. gdy na niego patrze wszystko się we mnie uspokaja. W nocy..moja córka przysłała mi sms.. popłakałam sie. napisała,że jeśli nie będę chciała z nim juz żyć to wszyscy mi pomogą..( w sensie ona, jej mąż i mój syn)... zrozumieją i uszanują  żebym sie niczego nie bała....żeby nie było tak,ze sytuacja finansowa mnie zmusi do życia wbrew sobie..


A ja.. ja mam coraz wyraźniejsze przesłanie jakie sama sobie przesyłam; jak mogę skazać się na życie z człowiekiem, który nie jest godny zaufania, który mnie NIE KOCHA, bo nikt kto kocha tak nie robi... jaka mnie przyszłość czeka z kimś takim??????Jak mogę sama sobie coś takiego robić..


i tyle.

Miesiąc wytrzymam. Nie rzucam słów na wiatr.

Hej, to że tak się stało, wcale nie znaczy, że nie kocha. Z tym się nie mogę zgodzić, jako obiektywny obserwator - w tym przypadku. Miłość mogła wyblaknąć, ale nie wysuwałbym w tej kwestii tak daleko idących wniosków. Oczy dusza serce Ci to powiedzą - bo miłośc to uczucie, a nie czyny, ją widać owszem przez czyny, ale ... no nie tak jakoś nie potrafię. Dobrze że masz wsparcie - ale nie czekaj na nie, jak na gwizdek do wyjścia z boksu, tylko potraktuj jako komfort do podjęcia decyzji który nie będzie obarczony tym, czy i jak sobie dasz radę. Daj czas, jak obiecałaś, nie zakładaj - choć to trudne, rozejrzyj się miesiąc to niewiela, ale daj go, skoro już się zdecydowałaś.

2,496

Odp: Kobiety na zakręcie
Dunkis napisał/a:
monia&Co napisał/a:
Dunkis napisał/a:

Co do padalca - masz talent
Co do obicia suczy - to wszystko przed Tobą. Jak to się mówi, co się odwlecze, to nie uciecze. Tylko głupio w sądzie będzie wyglądało.

No właśnie! Sucz gotowa podać do sądu - jak to sucz....

Bo sucz jak się zwąchała z Twoim, to gotowa pewnie łape sobie odgryźć żeby dopiąć swego... ale jak emocje opadną i poczuje, że dopieła swego ... nie będzie mu juz tak chętnie ogonka unosić.
dwuznacznośc słów bywa piękan

Będzie czy nie będzie unosić to już nie moja bajka...
U mnie już szara proza życia......i rozwalona rodzina, a tego mi nikt nie wróci..........

2,497

Odp: Kobiety na zakręcie
Dunkis napisał/a:
monia&Co napisał/a:
Dunkis napisał/a:

Co do padalca - masz talent
Co do obicia suczy - to wszystko przed Tobą. Jak to się mówi, co się odwlecze, to nie uciecze. Tylko głupio w sądzie będzie wyglądało.

No właśnie! Sucz gotowa podać do sądu - jak to sucz....

Bo sucz jak się zwąchała z Twoim, to gotowa pewnie łape sobie odgryźć żeby dopiąć swego... ale jak emocje opadną i poczuje, że dopieła swego ... nie będzie mu juz tak chętnie ogonka unosić.
dwuznacznośc słów bywa piękan

Dunkis.. szacun.. nic dodać nic ując.. Nie uwłaczając ..( kocham Artura Andrusa).. powiem jak na faceta świetnie to ująłeś. big_smile

2,498

Odp: Kobiety na zakręcie
Malwina69 napisał/a:

A ja.. ja mam coraz wyraźniejsze przesłanie jakie sama sobie przesyłam; jak mogę skazać się na życie z człowiekiem, który nie jest godny zaufania, który mnie NIE KOCHA, bo nikt kto kocha tak nie robi... jaka mnie przyszłość czeka z kimś takim??????Jak mogę sama sobie coś takiego robić..


i tyle.

Miesiąc wytrzymam. Nie rzucam słów na wiatr.

Trzymaj sie cieplo. Wsparcie corki jest wazne. A teraz masz racje, ze zaczelas myslec o sobie, o swoich uczuciach. Tak wlasnie powinnas zrobic, znalezc siebie w calym tym balaganie.

2,499

Odp: Kobiety na zakręcie
monia&Co napisał/a:
Dunkis napisał/a:
monia&Co napisał/a:

No właśnie! Sucz gotowa podać do sądu - jak to sucz....

Bo sucz jak się zwąchała z Twoim, to gotowa pewnie łape sobie odgryźć żeby dopiąć swego... ale jak emocje opadną i poczuje, że dopieła swego ... nie będzie mu juz tak chętnie ogonka unosić.
dwuznacznośc słów bywa piękan

Będzie czy nie będzie unosić to już nie moja bajka...
U mnie już szara proza życia......i rozwalona rodzina, a tego mi nikt nie wróci..........

A ja myslałem że dodam Ci wigoru i energii, a Ty ubolewać poszłaś.

2,500

Odp: Kobiety na zakręcie
Dunkis napisał/a:
Malwina69 napisał/a:

Ja się tylko wtrące na chwilke.

Moje emocje oczywiście wariują. Dobrze,że mam Aleksa bo On mi pozwala na oddech swobodny.. gdy na niego patrze wszystko się we mnie uspokaja. W nocy..moja córka przysłała mi sms.. popłakałam sie. napisała,że jeśli nie będę chciała z nim juz żyć to wszyscy mi pomogą..( w sensie ona, jej mąż i mój syn)... zrozumieją i uszanują  żebym sie niczego nie bała....żeby nie było tak,ze sytuacja finansowa mnie zmusi do życia wbrew sobie..


A ja.. ja mam coraz wyraźniejsze przesłanie jakie sama sobie przesyłam; jak mogę skazać się na życie z człowiekiem, który nie jest godny zaufania, który mnie NIE KOCHA, bo nikt kto kocha tak nie robi... jaka mnie przyszłość czeka z kimś takim??????Jak mogę sama sobie coś takiego robić..


i tyle.

Miesiąc wytrzymam. Nie rzucam słów na wiatr.

Hej, to że tak się stało, wcale nie znaczy, że nie kocha. Z tym się nie mogę zgodzić, jako obiektywny obserwator - w tym przypadku. Miłość mogła wyblaknąć, ale nie wysuwałbym w tej kwestii tak daleko idących wniosków. Oczy dusza serce Ci to powiedzą - bo miłośc to uczucie, a nie czyny, ją widać owszem przez czyny, ale ... no nie tak jakoś nie potrafię. Dobrze że masz wsparcie - ale nie czekaj na nie, jak na gwizdek do wyjścia z boksu, tylko potraktuj jako komfort do podjęcia decyzji który nie będzie obarczony tym, czy i jak sobie dasz radę. Daj czas, jak obiecałaś, nie zakładaj - choć to trudne, rozejrzyj się miesiąc to niewiela, ale daj go, skoro już się zdecydowałaś.

Taki mam własnie zamiar.. ...

2,501

Odp: Kobiety na zakręcie
End_aluzja napisał/a:

dałąś po pysku??/ wink))

bo suczy nie wystarczy dac po pysku - dac suczy po pysku - to byłoby nic, to byłoby to... jak wy to tutaj mądrze piszecie - purrysowe zwycięstwo.....

suczy musisz z finezją.. powolutku..... po malutku,,,, ona nie może pomysleć, że ty jesteś wariatka, że ty jesteś niezrównoważona, że ty jesteś emocjonalnie rozdygotana. ty nigdy nie możesz dostarczyc jej argumentów - widzisz hajku?? a tyle lat zyłes z ta kretynką.. nie była ciebie warta hajku.. tylko ja, sucz, jestem odpowiednią kobieta dla ciebie...

więc ty musisz patrzeć na sucz.. i mysleć... jak ją zniszczyć... z finezją, umiejętnie, żeby zapamiętała (włączył mi sie jad)

PIERWSZA RZECZ!!!!

niech twoja córcia.. da w prezencie tatusiowi oprawione w ramkę, stojące zdjęcie.. z calutką waszą dotychczasową rodzinką ( z TOBĄ TEŻ!!!) i niech da tatusiowi i powiedz, tatusiu kochany, pamiętasz jak cudownie było na tych wakacjach?? masz tu zdjęcie, postaw przy łożeczku, żebys zawsze po przebudzeniu pamiętał o mnie.....  i potem niech zadzwoni i zapytata - tatusiu, patrzyłes rano na zdjęcie???;))))))

DRUGA RZECZ:
poszukaj uwaznie w domu jakichkolwiek jeszcze rzeczy twojego haja... kaczego.... zapakuj mu to tak, żeby zajrzał do tego dopiero, jak wróci do suczy - a w środek włoż mu: jakąs naprawdę seksowną fajną bieliznę - fatałaszki - stringi jakieś , pas do ponczoch... naklejki na te no.. sytki....

jak nie masz kochana.. to zorganizujemhy - ja mam jakąs seksi koszulinkę, która mi sie przeterminowała. mam tez parę fatałaszków "sprzed zdrady", których nie założe, bo mam przekonanie, że jak mój mąz miał to w dupie że ja seksi jestem, to juz mnie w tym kurna nie zobaczy...
i obok tych jeego rzeczy wrzuc mu to do torby -wypachnione czyściutkie.. a jak w domciu u suczy otworzy i zacznie wyciągać.. a ona spyta co to.. a on do ciebie zadzwoni.. to ty powiesz - przepraszam cię hajku -ale w ten sposób zamykam rozdział seksu z tobą. ponieważ już nigdy mnie nie dotkniesz, ja tez nie dotknę rzeczy, które ty dotykałeś gdy miałam je na sobie.. może ci sie przydadza w nowym zyciu.... wink widzicie minę suczy??

mam dalej wymyslać??/

Endi............... nooo           wymiekam kochana... Monia ma Cie uściskać ode mnie!!!!!

2,502 Ostatnio edytowany przez monia&Co (2012-07-20 12:52:31)

Odp: Kobiety na zakręcie
End_aluzja napisał/a:

dałąś po pysku??/ wink))

bo suczy nie wystarczy dac po pysku - dac suczy po pysku - to byłoby nic, to byłoby to... jak wy to tutaj mądrze piszecie - purrysowe zwycięstwo.....

suczy musisz z finezją.. powolutku..... po malutku,,,, ona nie może pomysleć, że ty jesteś wariatka, że ty jesteś niezrównoważona, że ty jesteś emocjonalnie rozdygotana. ty nigdy nie możesz dostarczyc jej argumentów - widzisz hajku?? a tyle lat zyłes z ta kretynką.. nie była ciebie warta hajku.. tylko ja, sucz, jestem odpowiednią kobieta dla ciebie...

więc ty musisz patrzeć na sucz.. i mysleć... jak ją zniszczyć... z finezją, umiejętnie, żeby zapamiętała (włączył mi sie jad)

PIERWSZA RZECZ!!!!

niech twoja córcia.. da w prezencie tatusiowi oprawione w ramkę, stojące zdjęcie.. z calutką waszą dotychczasową rodzinką ( z TOBĄ TEŻ!!!) i niech da tatusiowi i powiedz, tatusiu kochany, pamiętasz jak cudownie było na tych wakacjach?? masz tu zdjęcie, postaw przy łożeczku, żebys zawsze po przebudzeniu pamiętał o mnie.....  i potem niech zadzwoni i zapytata - tatusiu, patrzyłes rano na zdjęcie???;))))))

DRUGA RZECZ:
poszukaj uwaznie w domu jakichkolwiek jeszcze rzeczy twojego haja... kaczego.... zapakuj mu to tak, żeby zajrzał do tego dopiero, jak wróci do suczy - a w środek włoż mu: jakąs naprawdę seksowną fajną bieliznę - fatałaszki - stringi jakieś , pas do ponczoch... naklejki na te no.. sytki....

jak nie masz kochana.. to zorganizujemhy - ja mam jakąs seksi koszulinkę, która mi sie przeterminowała. mam tez parę fatałaszków "sprzed zdrady", których nie założe, bo mam przekonanie, że jak mój mąz miał to w dupie że ja seksi jestem, to juz mnie w tym kurna nie zobaczy...
i obok tych jeego rzeczy wrzuc mu to do torby -wypachnione czyściutkie.. a jak w domciu u suczy otworzy i zacznie wyciągać.. a ona spyta co to.. a on do ciebie zadzwoni.. to ty powiesz - przepraszam cię hajku -ale w ten sposób zamykam rozdział seksu z tobą. ponieważ już nigdy mnie nie dotkniesz, ja tez nie dotknę rzeczy, które ty dotykałeś gdy miałam je na sobie.. może ci sie przydadza w nowym zyciu.... wink widzicie minę suczy??

mam dalej wymyslać??/

Cholerka! Nie wpadłam, żeby moje stringi tam wrzucić...ale pisałam o żelu Durexie przeterminowanym...aha jeszcze ślubne zdjęcie też tam wpadło...i tomik wierszy które dostałam wieki temu z jego miłosną dedykacją do mnie....

Z tym zdjęciem good idea!!

2,503

Odp: Kobiety na zakręcie

Monia - ty musisz pozostać w pamięci kaczego padalca... jako kobieta wyjątkowa - ona nigdy nie odbierze ci tego, że to z tobą zakładał rodzinę, że z tobą rodził pierwsze najwazniejsze dziecko, że z tobą uczył się kochać, że razem śmialiście się wybierając farbę.. w wiele miejsc, w które pojedzie na wakacje - był juz z tobą.. a jesli ona będzie omijac te miejsca - to pomyśl.. jak zubozyłaś ich zycie. hehehehehhehehehhe

to z toba podejmować pierwsze, najwazniejsze życiowe decyzje - i ona już nigdy, w niczym nie będzie pierwsza.. no chyba, że pierwsza kochanka - ale to puryssowe zwycięstwo....

więc ty wygrywasz i tak.. i twoja uroda, wdzięk, mądrość, wyrozumiałość.. to rzeczy które on pamięta i które do niego wrócą...
i to będzie twoje obicie pyska suczy - bo kiedy ona powie -wynieś te cholerne śmieci bo z kibhla same wylezą..
to on pomysli - Monia nigdy się tak nie odnosiła do mnie...
będzie wzdychał.. wspominał...

MONIA - heheheheheheh wygrywasz dziewczyno!!!

co tam lanie w pysk....

2,504

Odp: Kobiety na zakręcie
Kawencja napisał/a:
Malwina69 napisał/a:

A ja.. ja mam coraz wyraźniejsze przesłanie jakie sama sobie przesyłam; jak mogę skazać się na życie z człowiekiem, który nie jest godny zaufania, który mnie NIE KOCHA, bo nikt kto kocha tak nie robi... jaka mnie przyszłość czeka z kimś takim??????Jak mogę sama sobie coś takiego robić..


i tyle.

Miesiąc wytrzymam. Nie rzucam słów na wiatr.

Trzymaj sie cieplo. Wsparcie corki jest wazne. A teraz masz racje, ze zaczelas myslec o sobie, o swoich uczuciach. Tak wlasnie powinnas zrobic, znalezc siebie w calym tym balaganie.

wiem.... dojrzewam... po swojemu, w swoim tempie, z Waszym wsparciem i mądrością...

A teraz znikam... bawcie się dobrze..:D  End_aluzja juz o to zadba..;-)))

2,505

Odp: Kobiety na zakręcie

Malwina,
to dobrze, ze zagladasz wglab siebie.
Rob tak!
Tam dowiesz sie wszystkiego.
Powiem tak:

Nie przekrzyczysz prawdy wypowiedzianej szeptem.

2,506

Odp: Kobiety na zakręcie
Malwina69 napisał/a:
End_aluzja napisał/a:

dałąś po pysku??/ wink))

bo suczy nie wystarczy dac po pysku - dac suczy po pysku - to byłoby nic, to byłoby to... jak wy to tutaj mądrze piszecie - purrysowe zwycięstwo.....

suczy musisz z finezją.. powolutku..... po malutku,,,, ona nie może pomysleć, że ty jesteś wariatka, że ty jesteś niezrównoważona, że ty jesteś emocjonalnie rozdygotana. ty nigdy nie możesz dostarczyc jej argumentów - widzisz hajku?? a tyle lat zyłes z ta kretynką.. nie była ciebie warta hajku.. tylko ja, sucz, jestem odpowiednią kobieta dla ciebie...

więc ty musisz patrzeć na sucz.. i mysleć... jak ją zniszczyć... z finezją, umiejętnie, żeby zapamiętała (włączył mi sie jad)

PIERWSZA RZECZ!!!!

niech twoja córcia.. da w prezencie tatusiowi oprawione w ramkę, stojące zdjęcie.. z calutką waszą dotychczasową rodzinką ( z TOBĄ TEŻ!!!) i niech da tatusiowi i powiedz, tatusiu kochany, pamiętasz jak cudownie było na tych wakacjach?? masz tu zdjęcie, postaw przy łożeczku, żebys zawsze po przebudzeniu pamiętał o mnie.....  i potem niech zadzwoni i zapytata - tatusiu, patrzyłes rano na zdjęcie???;))))))

DRUGA RZECZ:
poszukaj uwaznie w domu jakichkolwiek jeszcze rzeczy twojego haja... kaczego.... zapakuj mu to tak, żeby zajrzał do tego dopiero, jak wróci do suczy - a w środek włoż mu: jakąs naprawdę seksowną fajną bieliznę - fatałaszki - stringi jakieś , pas do ponczoch... naklejki na te no.. sytki....

jak nie masz kochana.. to zorganizujemhy - ja mam jakąs seksi koszulinkę, która mi sie przeterminowała. mam tez parę fatałaszków "sprzed zdrady", których nie założe, bo mam przekonanie, że jak mój mąz miał to w dupie że ja seksi jestem, to juz mnie w tym kurna nie zobaczy...
i obok tych jeego rzeczy wrzuc mu to do torby -wypachnione czyściutkie.. a jak w domciu u suczy otworzy i zacznie wyciągać.. a ona spyta co to.. a on do ciebie zadzwoni.. to ty powiesz - przepraszam cię hajku -ale w ten sposób zamykam rozdział seksu z tobą. ponieważ już nigdy mnie nie dotkniesz, ja tez nie dotknę rzeczy, które ty dotykałeś gdy miałam je na sobie.. może ci sie przydadza w nowym zyciu.... wink widzicie minę suczy??

mam dalej wymyslać??/

Endi............... nooo           wymiekam kochana... Monia ma Cie uściskać ode mnie!!!!!

Pomysł ze zdjęciem jest, drugie to fantazja - ale z takich fantazji rodzą się rzeczy czarne, bardzo czarne, nawet wolę o nich nie myśleć.

2,507

Odp: Kobiety na zakręcie

a czemu czarne dunkis? sucz mojego męża wrzuciła swoje zdjęcie w bikinika na fb z napisem- nadmorskie widoki....

napisałam do niej anonimowo- że cudowne zdjęcie i że chętnie bym się z nią spotkał.. i czy to zdjęcie adresowane jest do kogoś szczególnego czy jest po proostu (tak jak wygląda) zaproszeniem.....
heheheheh
od dwóch lat uważa, jaki ma publiczny profil.. sucz jedna...

2,508

Odp: Kobiety na zakręcie

sucze nie czują, że przekraczają granice.... nie mają ich. te, które mają, gdy się dowiadują, żądają od facetów uregulowania swojego zycia... i czekają na ich decyzje.

dlatego sucze muszą o tym wiedzieć.. i nie mozna im o tym mówić, bo nie słuchają, bo mają swoje racje.... ale mozna je uwrazliwiać.... a takie metody jak zdjęcie,,, seksi pas do pończoch - to niezła metoda....
wink)

2,509

Odp: Kobiety na zakręcie
End_aluzja napisał/a:

a czemu czarne dunkis? sucz mojego męża wrzuciła swoje zdjęcie w bikinika na fb z napisem- nadmorskie widoki....

napisałam do niej anonimowo- że cudowne zdjęcie i że chętnie bym się z nią spotkał.. i czy to zdjęcie adresowane jest do kogoś szczególnego czy jest po proostu (tak jak wygląda) zaproszeniem.....
heheheheh
od dwóch lat uważa, jaki ma publiczny profil.. sucz jedna...

czarne - to znaczy gorsze, złe, okropne, ciemne, mroczne, ... uhhh no takie właśnie jak pisałem ZŁE brrrrrrr , aż mnie otrzepało

2,510

Odp: Kobiety na zakręcie

no i w ten sposób objawiła wam się jadowita End-aluzja. to jest - moi drodzy tez to, czego się nauczyłam.. zimna, wyrachowana, jadowita i z odroczoną zemstą...

sucze nie są ważne, nie powinnismy o nich mysleć, ani zastanawiac się co czują. myslenie o suczy jest jej nagrodą. nie są warte abyśmy pświęcały im czas i energię, abysmy zastanawiali sie nad ich uczuciami.....
ale żeby facet poczuł - że zachował się jak haj - wystarczy mu dac w pysk

kobiecie trzeba to zaserwowac bardziej wyrafinowaną metodą...

i oczywiście trzeba pilnować, żeby to odgrywanie sie na byłych i ich suczach i suczerach nie stało sie sposobem na zycie i celem w zyciu - ale dajmy sobie prawo do jednego... tylko do jednego gestu.. ja sobie dałam!!!

wiem, że to zapamięta...
będzie uważać... nie musi wiedziec, że to ja. bo miała profil publiczny i popularne nazwisko  -łatwo było na nia trafić.. ale sie tak juz oficjalnie nie suczy w sieci.....

2,511

Odp: Kobiety na zakręcie

A ta "moja" sucz ma za tydzień imieniny...jakiś pomysł na prezent?

2,512

Odp: Kobiety na zakręcie

!!!!!!!!!

monia&Co napisał/a:

A ta "moja" sucz ma za tydzień imieniny...jakiś pomysł na prezent?

OCZYWISTY!!!!!

kochana kwiaty!!
zgodnie z zasadą kup kochance męża kwiaty....

i po prostu kwiaty -ALBO JEDNĄ RÓŻĘ - PRZEZ POSŁAŃCA.....

jak mi powiesz, gdzie pracuje i jak się nazywa, załatwię, że ktoś incognito jej tego jednego kwiata do pracy zaniesie.... i nigdy nikt do ciebie nie trafi...

chcesz????;)))

dunkis.... boisz się mnie??
albo o mnie??;))

2,513

Odp: Kobiety na zakręcie
monia&Co napisał/a:

A ta "moja" sucz ma za tydzień imieniny...jakiś pomysł na prezent?

Endi na pewno coś wymyśli.Może używana bielizna z dopiskiem prawie całkiem nowe.

2,514

Odp: Kobiety na zakręcie
End_aluzja napisał/a:

!!!!!!!!!

monia&Co napisał/a:

A ta "moja" sucz ma za tydzień imieniny...jakiś pomysł na prezent?

OCZYWISTY!!!!!

kochana kwiaty!!
zgodnie z zasadą kup kochance męża kwiaty....

i po prostu kwiaty -ALBO JEDNĄ RÓŻĘ - PRZEZ POSŁAŃCA.....

jak mi powiesz, gdzie pracuje i jak się nazywa, załatwię, że ktoś incognito jej tego jednego kwiata do pracy zaniesie.... i nigdy nikt do ciebie nie trafi...

chcesz????;)))

dunkis.... boisz się mnie??
albo o mnie??;))

Kwiaty z napisem ostatnie pożegnanie?

2,515

Odp: Kobiety na zakręcie
End_aluzja napisał/a:

!!!!!!!!!

monia&Co napisał/a:

A ta "moja" sucz ma za tydzień imieniny...jakiś pomysł na prezent?

OCZYWISTY!!!!!

kochana kwiaty!!
zgodnie z zasadą kup kochance męża kwiaty....

i po prostu kwiaty -ALBO JEDNĄ RÓŻĘ - PRZEZ POSŁAŃCA.....

jak mi powiesz, gdzie pracuje i jak się nazywa, załatwię, że ktoś incognito jej tego jednego kwiata do pracy zaniesie.... i nigdy nikt do ciebie nie trafi...

chcesz????;)))

dunkis.... boisz się mnie??
albo o mnie??;))

No a mówiłam ,że Endi coś wymyśli.

2,516

Odp: Kobiety na zakręcie

Tylko nie znam jej nazwiska, znaczy nie jestem pewna....lala nie ma profilu ani na NK ani na FB...

2,517

Odp: Kobiety na zakręcie

moi drodzy kochani przyjaciele z naszej społeczności i tematu kobieta na zakręcie. niestety prawda o mnie jest bardzo skomplikowana. owszem jestem dobra, uczciwa i lojalna - z wyboru. owszem znam swoją czarną strone i jad, który mam.
wyobrażacie sobie, jak cięzko człowiekowi zaakceptowac to, że w nim destrukcja i nienawiśc krązą??
ale one się we mnie tez obudziły. wczesniej nie było potrzeby..

jaki jest efekt?/

paradoksalnie dały mi siłę. bo nauczyły mnie, że wybieram zachowania, które są uczciwe. które nie szkalują mojego dobrego imienia, które stawiają mnie "ponad to" i dlatego wygrałam. bo nie znizyłam się do poziomu suczy i mojego męża (no... może troszkę ten jeden raz...)
ale wiem, co to jest wyrafinowana zemsta. wiem co to jest godność i dobre imię....

bo ja z tym zostanę - i nikt nigdy - swoimi zachowaniami, decyzjami, zdradą... NIE ZMIENI mnie (dlatego taki numer zrobiłam tylko jeden raz... a potem juz nie chciałam - może to nie było nic wielkiego... ale było.. niskie...)

mimo tego, że jestem zona zdradzona - zachowałam swoją godność i szacunek do samej siebie!

i tak trzeba.. a do satysfakcji tez mamy prawo - zakończmy ten pojedynek....
dlatego monia - kwiaty to dobry pomysł - ale taka akcja, kiedy zastanawiasz się, jak dosrac suczy, jak jej dopiec - niech zdarzy się tylko jeden raz. ty wybierz czas i miejsce.... bo inaczej ona stanie się za wazna w twoim zyciu... a ona jest warta tyle co pyłek - do odkurzacza i po sprawie. nie jest warta, abys o niej myslała...

2,518

Odp: Kobiety na zakręcie
End_aluzja napisał/a:

!!!!!!!!!

monia&Co napisał/a:

A ta "moja" sucz ma za tydzień imieniny...jakiś pomysł na prezent?

OCZYWISTY!!!!!

kochana kwiaty!!
zgodnie z zasadą kup kochance męża kwiaty....

i po prostu kwiaty -ALBO JEDNĄ RÓŻĘ - PRZEZ POSŁAŃCA.....

jak mi powiesz, gdzie pracuje i jak się nazywa, załatwię, że ktoś incognito jej tego jednego kwiata do pracy zaniesie.... i nigdy nikt do ciebie nie trafi...

chcesz????;)))

dunkis.... boisz się mnie??
albo o mnie??;))

taka jadowita żmiaja jak Ty, da sobie radę więc o Ciebie się nie boję, .... za to .... jest to ... podniecające
Czy się Ciebie boję - nie , ale zaczynam wierzyć w to, że to błąd.

2,519

Odp: Kobiety na zakręcie
nina1234 napisał/a:
End_aluzja napisał/a:

!!!!!!!!!

monia&Co napisał/a:

A ta "moja" sucz ma za tydzień imieniny...jakiś pomysł na prezent?

OCZYWISTY!!!!!

kochana kwiaty!!
zgodnie z zasadą kup kochance męża kwiaty....

i po prostu kwiaty -ALBO JEDNĄ RÓŻĘ - PRZEZ POSŁAŃCA.....

jak mi powiesz, gdzie pracuje i jak się nazywa, załatwię, że ktoś incognito jej tego jednego kwiata do pracy zaniesie.... i nigdy nikt do ciebie nie trafi...

chcesz????;)))

dunkis.... boisz się mnie??
albo o mnie??;))

No a mówiłam ,że Endi coś wymyśli.

brak mi w tym wyraźnego przesłania, przydałaby się większa finezja
nie lepiej zepsuć jej imieniny wprawiając w zły nastrój jej najnowsza zdobycz, kótra np nie bedzie umiała skupić sie naniej?
np wyślij mu różę z info, np:

Odmówiłam sobie (lub nie tylko) "czegoś tam" gdybyś zampomniał o imieninach. Pomyśl o tym kupując jej prezent, bo mnie na więcej nie stać.

2,520 Ostatnio edytowany przez Dunkis (2012-07-20 14:06:43)

Odp: Kobiety na zakręcie
End_aluzja napisał/a:

moi drodzy kochani przyjaciele z naszej społeczności i tematu kobieta na zakręcie. niestety prawda o mnie jest bardzo skomplikowana. owszem jestem dobra, uczciwa i lojalna - z wyboru. owszem znam swoją czarną strone i jad, który mam.
wyobrażacie sobie, jak cięzko człowiekowi zaakceptowac to, że w nim destrukcja i nienawiśc krązą??
ale one się we mnie tez obudziły. wczesniej nie było potrzeby..

jaki jest efekt?/

paradoksalnie dały mi siłę. bo nauczyły mnie, że wybieram zachowania, które są uczciwe. które nie szkalują mojego dobrego imienia, które stawiają mnie "ponad to" i dlatego wygrałam. bo nie znizyłam się do poziomu suczy i mojego męża (no... może troszkę ten jeden raz...)
ale wiem, co to jest wyrafinowana zemsta. wiem co to jest godność i dobre imię....

bo ja z tym zostanę - i nikt nigdy - swoimi zachowaniami, decyzjami, zdradą... NIE ZMIENI mnie (dlatego taki numer zrobiłam tylko jeden raz... a potem juz nie chciałam - może to nie było nic wielkiego... ale było.. niskie...)

mimo tego, że jestem zona zdradzona - zachowałam swoją godność i szacunek do samej siebie!

i tak trzeba.. a do satysfakcji tez mamy prawo - zakończmy ten pojedynek....
dlatego monia - kwiaty to dobry pomysł - ale taka akcja, kiedy zastanawiasz się, jak dosrac suczy, jak jej dopiec - niech zdarzy się tylko jeden raz. ty wybierz czas i miejsce.... bo inaczej ona stanie się za wazna w twoim zyciu... a ona jest warta tyle co pyłek - do odkurzacza i po sprawie. nie jest warta, abys o niej myslała...

A ja Cię Czarna żmijo podsumuję inaczej: należysz to tych, którzy zdają sobie sprawę czym można zranić innych i dzięki tej świadomości nie robisz tego, a przez to masz klasę. Głupcy robią to co im przyjdzie do głowy, mądrzy dokonuja wyboru, bo wiedzą, że to własnie wybór określa, kim jesteśmy i kim się stajemy nie tylko w oczach innych, ale również we własnych.

2,521

Odp: Kobiety na zakręcie
Dunkis napisał/a:
End_aluzja napisał/a:

moi drodzy kochani przyjaciele z naszej społeczności i tematu kobieta na zakręcie. niestety prawda o mnie jest bardzo skomplikowana. owszem jestem dobra, uczciwa i lojalna - z wyboru. owszem znam swoją czarną strone i jad, który mam.
wyobrażacie sobie, jak cięzko człowiekowi zaakceptowac to, że w nim destrukcja i nienawiśc krązą??
ale one się we mnie tez obudziły. wczesniej nie było potrzeby..

jaki jest efekt?/

paradoksalnie dały mi siłę. bo nauczyły mnie, że wybieram zachowania, które są uczciwe. które nie szkalują mojego dobrego imienia, które stawiają mnie "ponad to" i dlatego wygrałam. bo nie znizyłam się do poziomu suczy i mojego męża (no... może troszkę ten jeden raz...)
ale wiem, co to jest wyrafinowana zemsta. wiem co to jest godność i dobre imię....

bo ja z tym zostanę - i nikt nigdy - swoimi zachowaniami, decyzjami, zdradą... NIE ZMIENI mnie (dlatego taki numer zrobiłam tylko jeden raz... a potem juz nie chciałam - może to nie było nic wielkiego... ale było.. niskie...)

mimo tego, że jestem zona zdradzona - zachowałam swoją godność i szacunek do samej siebie!

i tak trzeba.. a do satysfakcji tez mamy prawo - zakończmy ten pojedynek....
dlatego monia - kwiaty to dobry pomysł - ale taka akcja, kiedy zastanawiasz się, jak dosrac suczy, jak jej dopiec - niech zdarzy się tylko jeden raz. ty wybierz czas i miejsce.... bo inaczej ona stanie się za wazna w twoim zyciu... a ona jest warta tyle co pyłek - do odkurzacza i po sprawie. nie jest warta, abys o niej myslała...

A ja Cię Czarna żmijo podsumuję inaczej należysz to tych, którzy zdają sobie sprawę czym można zranić innych i dzięki tej świadomości nie robisz tego, a przez to masz klasę.

Zgadzam się z tobą Dunkis .Oby takich End -aluzji było więcej.

2,522

Odp: Kobiety na zakręcie

mówcie do mnie czarna zmija;))

2,523

Odp: Kobiety na zakręcie
End_aluzja napisał/a:

mówcie do mnie czarna zmija;))

Uwielbiam ten serial tak przy okazji. Moze zmijka? Brzmi lepiej....?

2,524

Odp: Kobiety na zakręcie
End_aluzja napisał/a:

mówcie do mnie czarna zmija;))

Czyli wyjątkowa big_smile

2,525

Odp: Kobiety na zakręcie

mówcie do mnie END - bo to zostaje, jak nas czarna zmija, czy zmijka ukasi...

2,526 Ostatnio edytowany przez End_aluzja (2012-07-20 14:26:07)

Odp: Kobiety na zakręcie

monia, nie moge się doczekać;) poznasz mnie po akcesoriach..

nie, nie będę trzymać w reku czarnej żmiji;)

musze mejkap poprawić,,  coby moni nie zawieść.. co nie?

2,527

Odp: Kobiety na zakręcie
End_aluzja napisał/a:

mówcie do mnie czarna zmija;))

Jam Ci to wymyslił? Lubisz tak co? kawałem pazura smile ok, ok - przecież się Ciebie boję.

wcześniej miałem Ci zaproponować Koniec_niedopowiedzeń smile

inne  pomysły na prezenty: z przymrużeniem

1. wibrator z dopiskiem - przy moim mężu - rzecz niezbędna
2. bielizna z dopiskiem - zawsze lubił to ze mnie ściągać
3. karta krdytowa z dopiskiem - jak sprawdzisz limit, zobaczysz ile Ci po nim zostanie
4. notesik z kartką - kilka imion damskich, jej na końcu z dopiskiem - ile dajesz sobie czasu
5. notesik z kartką - nie lubi piżamek bawełnianych, skarpetki lubi mieć wywinięte, nie stawiaj szklanek na brzegu, majtek szukaj pod łóżkiem, koniecznie kup zmywarke, przypominamj mu o imprezach, sprawdzaj czy ma chusteczkę w kieszeni, psikaj mu buty dezodorantem bo .. sama się domyślisz, składaj składane, nie puszczaj go z duża gotówką w pobliżu restauracji, gdy nie odbiera telefonu, to znaczy, że penetruje ważne sprawy ... lubi ... oh, nawet nie wiedziałam, że będe miała tyle wolnego czasu
6. notesik z kartka - gdy nie odbiera znaczy, że wrócił po to co dobre, ale nie martw się gdy się nasyci, go odeślę Ci resztę

2,528 Ostatnio edytowany przez Dunkis (2012-07-20 14:27:58)

Odp: Kobiety na zakręcie
End_aluzja napisał/a:

monia, nie moge się doczekać;) poznasz mnie po akcesoriach..

nie, nie będę trzymać w reku czarnej żmiji;)

musze mejkap poprawić,,  coby moni nie zawieść.. co nie?

mogę zgadnąć, mogę zgadnąć ---- to będzie czarny pytom ?

Piątek moje Panie, piątek. (dobra, z tym MOJE to przesadziłem)

2,529

Odp: Kobiety na zakręcie
Dunkis napisał/a:

6. notesik z kartka - gdy nie odbiera znaczy, że wrócił po to co dobre, ale nie martw się gdy się nasyci, go odeślę Ci resztę

To jest najlepsze.

2,530

Odp: Kobiety na zakręcie

ale to jest oczywiście złośliwe i podszyte jadem...
a ofiara żmiji nie czuje ukąszenia, bo jest przedtem zahipnotyzowana

Monia,, czysta czerwona róża.. zapyta twoją kaczą ofermę - od ciebie?/ a on powie nie...
i on zacznie się zastanawiac, a może ona ma jeszcze jakiś wielbicieli??

a ona zacznie się zastanawaić, od kogo to..
do głowy im nie wpadnie, że od ciebie

a co zasiejesz. to oni zbiorą

monia, a ile jej imienniczek pracuje??
pewnie ANNA, nie daj bóg...

2,531

Odp: Kobiety na zakręcie
End_aluzja napisał/a:

monia, nie moge się doczekać;) poznasz mnie po akcesoriach..

nie, nie będę trzymać w reku czarnej żmiji;)

musze mejkap poprawić,,  coby moni nie zawieść.. co nie?

Ja wiem o jakie akcesorium chodzi! Chyba!

Ty się nie pindrz za bardzo bo w kompleksy popadnę!
Tym bardziej, że nie spodziewaj sie zjawiskowej kobiety........
Krótkie włosy, dzinsowa kurteczka...

2,532

Odp: Kobiety na zakręcie
Dunkis napisał/a:
End_aluzja napisał/a:

monia, nie moge się doczekać;) poznasz mnie po akcesoriach..

nie, nie będę trzymać w reku czarnej żmiji;)

musze mejkap poprawić,,  coby moni nie zawieść.. co nie?

mogę zgadnąć, mogę zgadnąć ---- to będzie czarny pytom ?

Piątek moje Panie, piątek. (dobra, z tym MOJE to przesadziłem)

Może być czarny pyton....
Możemy być twoje..a co!!!

2,533

Odp: Kobiety na zakręcie
End_aluzja napisał/a:

ale to jest oczywiście złośliwe i podszyte jadem...
a ofiara żmiji nie czuje ukąszenia, bo jest przedtem zahipnotyzowana

Monia,, czysta czerwona róża.. zapyta twoją kaczą ofermę - od ciebie?/ a on powie nie...
i on zacznie się zastanawiac, a może ona ma jeszcze jakiś wielbicieli??

a ona zacznie się zastanawaić, od kogo to..
do głowy im nie wpadnie, że od ciebie

a co zasiejesz. to oni zbiorą

monia, a ile jej imienniczek pracuje??
pewnie ANNA, nie daj bóg...

Kilka podobno o tym imieniu, ale to jego słowa.....bo gdy zapytalam czy się nazywa....i tu padło nazwisko...to on własnie się tak wykręcił...

2,534

Odp: Kobiety na zakręcie
Dunkis napisał/a:
End_aluzja napisał/a:

mówcie do mnie czarna zmija;))

Jam Ci to wymyslił? Lubisz tak co? kawałem pazura smile ok, ok - przecież się Ciebie boję.

wcześniej miałem Ci zaproponować Koniec_niedopowiedzeń smile

inne  pomysły na prezenty: z przymrużeniem

1. wibrator z dopiskiem - przy moim mężu - rzecz niezbędna
2. bielizna z dopiskiem - zawsze lubił to ze mnie ściągać
3. karta krdytowa z dopiskiem - jak sprawdzisz limit, zobaczysz ile Ci po nim zostanie
4. notesik z kartką - kilka imion damskich, jej na końcu z dopiskiem - ile dajesz sobie czasu
5. notesik z kartką - nie lubi piżamek bawełnianych, skarpetki lubi mieć wywinięte, nie stawiaj szklanek na brzegu, majtek szukaj pod łóżkiem, koniecznie kup zmywarke, przypominamj mu o imprezach, sprawdzaj czy ma chusteczkę w kieszeni, psikaj mu buty dezodorantem bo .. sama się domyślisz, składaj składane, nie puszczaj go z duża gotówką w pobliżu restauracji, gdy nie odbiera telefonu, to znaczy, że penetruje ważne sprawy ... lubi ... oh, nawet nie wiedziałam, że będe miała tyle wolnego czasu
6. notesik z kartka - gdy nie odbiera znaczy, że wrócił po to co dobre, ale nie martw się gdy się nasyci, go odeślę Ci resztę

Muszę to przetrawić, ale dobre to......

2,535

Odp: Kobiety na zakręcie
monia&Co napisał/a:
End_aluzja napisał/a:

ale to jest oczywiście złośliwe i podszyte jadem...
a ofiara żmiji nie czuje ukąszenia, bo jest przedtem zahipnotyzowana

Monia,, czysta czerwona róża.. zapyta twoją kaczą ofermę - od ciebie?/ a on powie nie...
i on zacznie się zastanawiac, a może ona ma jeszcze jakiś wielbicieli??

a ona zacznie się zastanawaić, od kogo to..
do głowy im nie wpadnie, że od ciebie

a co zasiejesz. to oni zbiorą

monia, a ile jej imienniczek pracuje??
pewnie ANNA, nie daj bóg...

Kilka podobno o tym imieniu, ale to jego słowa.....bo gdy zapytalam czy się nazywa....i tu padło nazwisko...to on własnie się tak wykręcił...

MOJA droga, to Ty delikatna byłaś, smile

Posty [ 2,471 do 2,535 z 29,007 ]

Strony Poprzednia 1 … 37 38 39 40 41 … 447 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Kobiety na zakręcie

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024