Cześć Koziołek
życzę ci powodzenia może to nie ten.
66 2012-06-22 12:49:08 Ostatnio edytowany przez ambrozja (2012-06-22 12:51:26)
Podobne tematy
Odnosze wrazenie ze wg was mezczyzni sa teraz niedojrzali wiec zaden argument by go skreslic na dobre:)
Jak podoba sie jeszcze dlugo sie da we znaki
Odnosze wrazenie ze wg was mezczyzni sa teraz niedojrzali wiec zaden argument by go skreslic na dobre:)
Jak podoba sie jeszcze dlugo sie da we znaki
co masz na mysli teraz? czekaj ponad rok temu moj maz mi sie oswiadczyl. wiedzial co chce, od poczatku znajomosci mielismy swiadomosc, ze to co jest miedzy nami to nie byl przypadkowy pocalunek czy sex. jakos on byl dojrzaly i jest, inni tez. ja nikogo z tej listy nie skreslam. skreslam takich co to zyja regula: chcialby ale nie chce. gonic kroliczka czy zlapac go?
no prosze cie. to po co sie umawiasz z dziewczyna, kombinujesz jak nie chcesz byc w zwiazku? tak dla zabicia czasu? nudzi ci sie w domu samemu? (to nie jest personalnie do ciebie taki przyklad)
Probuje go zrozumiec bo jesli podobalas mu sie to dziwne ze tak uczciwie odsunal mowiac ze nic z tego, znasz go troche wiec pewnie uwazasz ze jest szczery, ci spoza pracy sa zazwyczaj podejrzani, to dlatego trudno by przypadkiem ktos poznal kobiete z ktora wczesniej nic go nie laczylo szkola czy inne okazje.
Zastanawiam sie tylko glosno czy nie ma teraz takich co bawia sie w damskie gry, ona niby chetna ale udaje ze nie.
Ja traktuje powazniej spotkania (wiadomo ze nie po to by oswiadczyc interesujacej osobie:D) ale jesli to nie zdaje egzaminu to moze trzeba grac nieprzystepnego, zaczac samemu dyktowac warunki, udawac obojetnosc by to ona zaczela dzialac?
Mnie zupelnie nie bawi pogon za kroliczkiem, wielu lat nie bede uganial za jedna, patrzyl na jej kolejnych kochankow i robil z siebie wariata az z laski czy nudow na krotko pochodzi ze mna co nie skonczy niczym pieknym do wspominania.
Wole jasne sytuacje a gdy ona nie okazuje wlasciwych reakcji nie ma co sie bawic w uwodzenie, szkoda czasu i pieniedzy, teraz to wiem po wlasnych porazkach zas rady jak trzeba ja urabiac mimo tego od roznych "macho-donzuanow" podsumowuje pustym smiechem...
Probuje go zrozumiec bo jesli podobalas mu sie to dziwne ze tak uczciwie odsunal mowiac ze nic z tego, znasz go troche wiec pewnie uwazasz ze jest szczery, ci spoza pracy sa zazwyczaj podejrzani, to dlatego trudno by przypadkiem ktos poznal kobiete z ktora wczesniej nic go nie laczylo szkola czy inne okazje.
Zastanawiam sie tylko glosno czy nie ma teraz takich co bawia sie w damskie gry, ona niby chetna ale udaje ze nie.
Ja traktuje powazniej spotkania (wiadomo ze nie po to by oswiadczyc interesujacej osobie:D) ale jesli to nie zdaje egzaminu to moze trzeba grac nieprzystepnego, zaczac samemu dyktowac warunki, udawac obojetnosc by to ona zaczela dzialac?
Mnie zupelnie nie bawi pogon za kroliczkiem, wielu lat nie bede uganial za jedna, patrzyl na jej kolejnych kochankow i robil z siebie wariata az z laski czy nudow na krotko pochodzi ze mna co nie skonczy niczym pieknym do wspominania.
Wole jasne sytuacje a gdy ona nie okazuje wlasciwych reakcji nie ma co sie bawic w uwodzenie, szkoda czasu i pieniedzy, teraz to wiem po wlasnych porazkach zas rady jak trzeba ja urabiac mimo tego od roznych "macho-donzuanow" podsumowuje pustym smiechem...
no to jestes ideal facet. szczery i zdecydowany ![]()
To przeciez pisze co mysle bez ukrywania niczego:) jakby to bylo 'polityczne' na spotkaniu tez bym mogl, najbardziej mnie denerwuje ze ukrywa sie cos bo tak juz przyjelo przy flircie a potem zdziwienie ze ktos nie powiedzial do konca co o nas mysli, jakie ma zamiary.
Jedyne na co czekam to oferty w realu, jak malo ich jest to trzeba szukac bo z jakas wreszcie cos 'zaskoczy', ja takich wymagan nie mam jak kobiety, wiele jest tylko w naszej glowie na temat innych, jak starasz sie to wszedzie jest przyjemnie, nawet w domu ale razem:)...