netkobietyWszystkie działy
Rozstanie, flirt, zdrada, rozwód

Życie w patologicznym trójkącie

70 odpowiedzi13 430 wyświetleńzałożony przez cieplakobietka44, 18.11.2011

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » Życie w patologicznym trójkącie

Strony Poprzednia 1 2

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 66 do 71 z 71 ]

66

Odp: Życie w patologicznym trójkącie

Wiesz teraz wypowiem ponownie swoje stanowisko w tej sprawie bo czegoś tu nie rozumiem oskarżasz wszystkie kobiety o to że cię oceniają krytykują ale ty sama nie wiesz czego chcesz.Najpierw piszesz, że to patologia wasz cały trójkąt ,a potem podajesz przykład ,że tam gdzie byłaś kochanki były traktowane jak żony i to było ok, i miały takie same prawa jak żona.Ale powiem ci jedno ten przykład, który podałaś jest tragiczny bo w tamtych muzułmańskich krajach raczej kobieta ma nie za wiele ma do powiedzenia i musi się zgodzić na to ,że jej mąż ma kochankę bo inaczej albo ją pobije albo zostawi .Co jeszcze ci powiem tam jest to normalne bo prawdziwy muzułmanin ma prawo do 4 legalnych żon i tam kobieta od małego jest uczona, że facet może mieć kilka żon i to dla tego jest dla niej normalne.To nie ma związku z XXI wiekiem tylko z obyczajami ,które tam panują my żyjemy na gruncie europy zachodniej gdzie bigamia jest zakazana zarówno prawnie jaki bardzo negowana społecznie.Dziwi cię to, że tak kobiety naskakują na kochanki,i że ich nie rozumieją ale większość kobiet zaglądających na to forum było zdradzonych jest zdradzanych albo będzie zdradzonych z stąd ta awersja do kochanek mężów.A teraz wyobraź sobie masz męża którego kochasz pracujesz całe życie na dom i dzieci dorabiasz się czegoś, a potem jakaś młoda siksa ma ci to odebrać ????W ramach czego masz się tym z nią dzielić nie byłaś nigdy zdradzona więc nie wiesz co czują te kobiety......Co do choroby męża to nie wiem po co do niej wracasz podjełaś decyzję i koniec po co do tego wracasz bez sensu ????Żyj jak ci się podoba tylko nie pisz na forum i nie oczekuj głaskania po głowie jeśli postępujesz tak a nie inaczej .Nie oceniaj żony bo ona jest po prostu zgorzkniała stanem w jakim jest ,a mąż jest zakochany szczęśliwy, a ona przykuta to łóżka do tego samotna stąd te kłótnie i awantury kto wie może ja będąc w jej położeniu też  bym była zgorzkniałą kobietą pełną jadu nie wiem . A najgorszy w tym wszystkim jest mąż wygodnicki egocentryk ,który wcale cię nie szanuje, i nie kocha bo gdyby kochał to ustosunkował by swoje sprawy z żoną  rub tak dalej  a będziesz żyć w tej patologi jak to sama nazwałaś dłuuugie lata twoja sprawa tylko po prostu nie miej żalu do ludzi którzy wprost mówią ,że coś tu nie gra bo oni w przeciwieństwie do ciebie są obiektywni.

67

Odp: Życie w patologicznym trójkącie

Autorka założyła nowy wątek smile O tym samym kochanku jaki to on darmozjad. bo najpierw przez lata pracy nie znalazł, a teraz jak ją ma to wydatki dzieli na 4 bo on 4, a ona ma jeszze 2 nastoletnei córki. I co robić teraz ona ma? Z tym kochankiem- partnerem?

68

Odp: Życie w patologicznym trójkącie

no i wreszcie rozumiemy, czemu tamta zona była zła - nie rozumiałą, byli w nieformalnej separacji... bo ona chciała mieć partnera! a nie lokatora...

wywalczyłaś swoją wielką miłość.. zastanawiam się tylko, jaki wzór dajesz córkom... one widzą, jak ich matka zyje w związku z facetem, który nie jest wart, aby po was sprzątać..
jak za chwile jedna z nich przyprowadzi do domu darmozjada, który z wami zamieszka, bez pracy i będzie żył na twój koszt .. a potem twojej córki - to co jej powiesz?
rozumiesz?/
czy jakiejkolwiek kobiecie zyczyłabys takiego związku, jak ty masz?
czy gdyby przed twoimi córkami stała wizja powtórki dokładnie takiego schematu związku, jak ty masz z obecnym partnerem, to polecałabyś im ten układ?/

strasznie atakowałaś wszystkie głosy rozsądku na tym forum, które mówiły, żebyś swoją sytuację uregulowana - prawnie, formalnie, socjalnie, partnersko...

pewnie dalej się nie rozwiódł.. pewnie dalej ma tam rodzinę...

pewnie ty zgadzasz się na wszystko, bo cię straszy, że odejdzie, a ty poswięciłaś mu 5 lat swojego życia

w zaman masz 540 albo 730 złotych miesięcznie... zakupy w najtańszym supermarkecie i faceta, który pewnie od śmieciowego żarcia i siedzenia przed telewizorem się rozłaci włąsnie w szwach....

zoblesiował się już??

popatrz na córki - i pomyśl o jakich związkach dla nich marzysz...
czy ty nie zasługujesz na normalne, godne życie??

69

Odp: Życie w patologicznym trójkącie

Nie no, facet świetnie się ustawił.
I ten jego punkt widzenia, twoje mieszkanie - twoje opłaty.
Niech sie wyprowadzi, niech wynajmie swoje, niech weźmie kredyt albo wraca do rodziców. Ty bez jego 530 zł przezyjesz, a mniej roboty będziesz miała.
Dziewczyny wypowiadające się wczesniej maja rację... taki przykład dajesz córkom, że za chwilę będziesz miała po jednym dodatkowym pasożycie na każdej córce.
Widzę, że na waszej miłości korzysta tylko jedna strona.
Szybkie cięcie proponuję - pacnąć tego komara, niech wysysa krew z kogoś innego.

70 Ostatnio edytowany przez blanka11 (2012-08-09 15:12:21)

Odp: Życie w patologicznym trójkącie

czytam , czytam ......

żadna ze mnie specjalistka od porad małżeńskich czy związków ..nawet niewierząca jestem ale ........

kobiety same sobie robią krzywdę i późńiej płaczą nad sobą jakie to one są biedne i oszukane ..

na początku nie wiedziałaś ok,jeżeli się dowiedziałaś że książę żonaty to ja bym go wywliła na zbity pyszczek i kochając czekała aż chociażby
był ustalony termin rozwodu, inaczej żegnaj kochanką nie mam zamiaru być ...

znam kilka małżeństw "z odzysku" z win po stronie męskiej czy damskiej ale nie było zabaw w rodzinę póki poprzednie sprawy nie były załatwione do końca, mimo
bólów, szlochów ....  i to jest w porządku bo zdarza się że jednak połówki do siebie nie pasują ale najpierw rozwód dopiero nowa "rodzinka"
wtedy nikt nikogo nie nazwie dziwką frajerem czy czym tam chce,
wszyscy będą w porządku w stosunku do drugiej osoby,

Posty [ 66 do 71 z 71 ]

Strony Poprzednia 1 2

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » Życie w patologicznym trójkącie

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026