netkobietyWszystkie działy
Samotność

20 lat i zawsze sam...

1 791 odpowiedzi167 326 wyświetleńzałożony przez maciekanonim, 04.11.2011

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » SAMOTNOŚĆ » 20 lat i zawsze sam...

Strony Poprzednia 1 … 6 7 8 9 10 … 28 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 456 do 520 z 1 792 ]

456

Odp: 20 lat i zawsze sam...

Czyli taki, który mnie zadręcza rozmowami na gg, smsami, i że tak powiem nie wpadnie na to, by się ze mną właśnie teraz spotkać, zamiast marnotrawić czas na gg, po kilku gorących nocach pójdzie sobie precz... Nie zrażają Go moje riposty etc, mamy o czym rozmawiać, ale no raczej lepkie rączki ma. A czy to nie powinno być tak, że facet któremu zależy na seksie, nie będzie czekał nie wiadomo ile, tylko pójdzie sobie do następnej??

457

Odp: 20 lat i zawsze sam...

Mój ostatni facet był typowym casanową. Posuwał wszystko co się ruszało, póki nie poznał mnie. Zmienił się całkowicie i chciał mnie już tak do końca swoich dni. Czy to, co facet chce robić z kobietą, zależy od jego dojrzałości, chcicy w danej chwili czy "jakości" kobiety, którą poznał??

458

Odp: 20 lat i zawsze sam...

Mi sie wydaje że nie zrezygnuje tak oo bo faceci o ile dobrze sie mowi to "zdobywcy" i chcą mimo wszystko mieć tą swoją ofiare co wybrali wiec cieżko cokolwiek przewidzieć. No tacy są najgorszy że pozory mylą i to cholernie mylą.... Życzę tym samotnym żeby nowy rok był czasem że kogoś poznają i to będzie prawdziwa miłość

459

Odp: 20 lat i zawsze sam...
niewazne napisał/a:

Mi sie wydaje że nie zrezygnuje tak oo bo faceci o ile dobrze sie mowi to "zdobywcy" i chcą mimo wszystko mieć tą swoją ofiare co wybrali wiec cieżko cokolwiek przewidzieć. No tacy są najgorszy że pozory mylą i to cholernie mylą.... Życzę tym samotnym żeby nowy rok był czasem że kogoś poznają i to będzie prawdziwa miłość

Zdobywcy w teorii. W praktyce są leniwi i czekają na gotowe. Nie potrafią uwieść kobiety smile Przynajmniej uwodzenie mnie im nie wychodzi. Może ja jakaś spaczona jestem tongue

460

Odp: 20 lat i zawsze sam...

Hmm coś w tym jest że jesteśmy leniwi. Zależy od facetów, jeden będzie się czaił bo nie wie czy to już ten moment na przełamanie się. Nie wie jak zareagujesz na jego propozycje. Drugi zaś szybkimi krokami będzie chciał Ciebie zdobyć. Co do tego casanovy to nadział się na Ciebie. Wydaje mi się,że tacy faceci i kobiety także w końcu trafią na osobę w której się zakochają.

461

Odp: 20 lat i zawsze sam...

Uwodzenie nie wychodzi bo Wy już też się zmieniłyście. Facet będzie Was uwodził a Wy nic, później się pojawi taki "brutal", będzie miał to wszystko w d**ie i polecicie na tą jego obojętność. A Doman dobrze gada. Polać mu wódki! To ewidentnie widać czy facetowi zależy czy nie tongue

462

Odp: 20 lat i zawsze sam...
doman napisał/a:

Hmm coś w tym jest że jesteśmy leniwi. Zależy od facetów, jeden będzie się czaił bo nie wie czy to już ten moment na przełamanie się. Nie wie jak zareagujesz na jego propozycje. Drugi zaś szybkimi krokami będzie chciał Ciebie zdobyć. Co do tego casanovy to nadział się na Ciebie. Wydaje mi się,że tacy faceci i kobiety także w końcu trafią na osobę w której się zakochają.

No powiem Ci, że usidlić Casanovę to już coś smile Szkoda, że nie umiał docenić tego co miał tongue Teraz też za mną Casanova lata i pytanie, czy tym razem mi się też uda czy nie?? Albo inaczej... jak zrobić, żeby się udało tongue Propozycje już dostałam i nawet rozpisałam się mu w mailu, włączając oczekiwania dotyczące sfery intymnej. Nie przestraszył się. Tylko szkoda, że wszystko sprowadza do poziomu łóżka. Niby seks to podstawa każdego w miarę dobrego związku, ale czy jak w łóżku się będzie układało i poza nim też, to czy z takiej mąki będzie chleb?? W końcu gościu niby uwiódł 15 kobiet już. Dziwi mnie, że ze mną mu tak kulawo idzie... Lubicie kobiety wymagające??

463

Odp: 20 lat i zawsze sam...
Suahili napisał/a:

Uwodzenie nie wychodzi bo Wy już też się zmieniłyście. Facet będzie Was uwodził a Wy nic, później się pojawi taki "brutal", będzie miał to wszystko w d**ie i polecicie na tą jego obojętność. A Doman dobrze gada. Polać mu wódki! To ewidentnie widać czy facetowi zależy czy nie tongue

Po wódce zbiera Wam się na szczerość?? No, ale to musiałabym mieć z nim częstszy kontakt bezpośredni, a nie te gada i inne pierdołki. W sumie to jest myśl. Wtedy cały swój plan mi ujawni big_smile

464

Odp: 20 lat i zawsze sam...

Co do tego picia to chętnie bym wypił, ale nie wirtualnie smile. Co do kobiet to tak, kochamy zołzy. Wymagające także, ale z umiarem. Skąd Ty dostajesz propozycje ? Ja też chcę komuś wysłać swoją propozycję smile. Co do tego faceta to musisz wodzić go za nos, pokazywać że jego starania dają efekty smile. Co do facetów "kobieciarzy" to mam negatywne zdanie, ale znam faceta który po podbojach znalazł swoją jedyną i już są bardzo długo ze sobą. Nie w głowie ma teraz skoki w bok tongue.

465

Odp: 20 lat i zawsze sam...

Dzisiaj będę z siostrą pić smile Propozycje dostaję od facetów. Wiesz, długie nogi robią swoje tongue:P Wodzę Go za nos, nawet brutalnie kuszę tongue Do tego stałam się (jak to skromnie określił) wredziuchem tongue Żebym mogła chwalić za starania, muszę te starania widzieć. Póki co ze staraniami ciężko. Na chwilę obecną kazałam mu coś wymyślić, by mnie uwiódł smile Zobaczymy czy mu się uda tongue No i zarzuca mi, że jak się sam nie odezwie, to ja palcem nie ruszę. No nic no kobieta pracująca jestem smile Można powiedzieć, że złapałam zdrowy rozsądek, nie angażuję się już na dzień dobry i bardziej traktuję to jako zabawę smile

466

Odp: 20 lat i zawsze sam...

Ja tak mam, że jak się napiję to mi się bierze na zwierzanie ale teraz niedawno dostałem nauczkę, że chyba jednak lepiej nie mówić co się czuje. Ja tam zawsze wszystko trzymałem w sobie aż w końcu poznałem tą jedyną, której powiedziałem i się okazało, że nic z tego. Jej słowa co innego a ciało co innego. Więc jak tu zrozumieć kobiety? Ja tam w cale zołz nie lubię.

467

Odp: 20 lat i zawsze sam...

A skąd te propozycje napływają ? Nie widzą Ciebie na ulicy i nie piszą na maila przecież big_smile. Wymagająca jesteś i to bardzo widzę, typowa zołza big_smile

468

Odp: 20 lat i zawsze sam...

Typowa baba big_smile

469

Odp: 20 lat i zawsze sam...

Doman, wszystkiego można się nauczyć smile Nawet bycia zołzą. Jak się ma miękkie serce, trzeba mieć twardy tyłek smile   W pracy dostaję czasem propozycje, a czasem jak na miasto wyskoczę, na jakąś imprezę, a i jeszcze jedno mnie widać z daleka tongue:P:P

470

Odp: 20 lat i zawsze sam...

A tak się rzucasz w oczy, ze Cię tak widać ?:P

471

Odp: 20 lat i zawsze sam...
Suahili napisał/a:

A tak się rzucasz w oczy, ze Cię tak widać ?:P

No co, pewność siebie to podstawa big_smile

472

Odp: 20 lat i zawsze sam...
WomanOnTheMoon napisał/a:

No powiem Ci, że usidlić Casanovę to już coś smile Szkoda, że nie umiał docenić tego co miał tongue Teraz też za mną Casanova lata i pytanie, czy tym razem mi się też uda czy nie?? Albo inaczej... jak zrobić, żeby się udało tongue Propozycje już dostałam i nawet rozpisałam się mu w mailu, włączając oczekiwania dotyczące sfery intymnej. Nie przestraszył się. Tylko szkoda, że wszystko sprowadza do poziomu łóżka. Niby seks to podstawa każdego w miarę dobrego związku, ale czy jak w łóżku się będzie układało i poza nim też, to czy z takiej mąki będzie chleb?? W końcu gościu niby uwiódł 15 kobiet już. Dziwi mnie, że ze mną mu tak kulawo idzie... Lubicie kobiety wymagające??

Ciekawych rzeczy można się dowiedzieć tongue.

473

Odp: 20 lat i zawsze sam...
Good Man napisał/a:
WomanOnTheMoon napisał/a:

No powiem Ci, że usidlić Casanovę to już coś smile Szkoda, że nie umiał docenić tego co miał tongue Teraz też za mną Casanova lata i pytanie, czy tym razem mi się też uda czy nie?? Albo inaczej... jak zrobić, żeby się udało tongue Propozycje już dostałam i nawet rozpisałam się mu w mailu, włączając oczekiwania dotyczące sfery intymnej. Nie przestraszył się. Tylko szkoda, że wszystko sprowadza do poziomu łóżka. Niby seks to podstawa każdego w miarę dobrego związku, ale czy jak w łóżku się będzie układało i poza nim też, to czy z takiej mąki będzie chleb?? W końcu gościu niby uwiódł 15 kobiet już. Dziwi mnie, że ze mną mu tak kulawo idzie... Lubicie kobiety wymagające??

Ciekawych rzeczy można się dowiedzieć tongue.

A co tongue Życie ma się tylko jedno smile Pij, szalej i nie pytaj, co dalej smile

474

Odp: 20 lat i zawsze sam...

A właśnie poradzisz mi tak i potem jednego dupka więcej będzie big_smile Zazdroszczę Tobie pewności siebie smile

475

Odp: 20 lat i zawsze sam...
Suahili napisał/a:

Typowa baba big_smile

Tak, a potem wyję do księżyca tongue

476

Odp: 20 lat i zawsze sam...
doman napisał/a:

A właśnie poradzisz mi tak i potem jednego dupka więcej będzie big_smile Zazdroszczę Tobie pewności siebie smile

Oj tam, od razu się w niego nie zamienisz:) Pamiętaj, że w środku zawsze będziesz taki sam smile Ta sama wrażliwa, pełna empatii waga smile

477

Odp: 20 lat i zawsze sam...

Właśnie problem w tym że ja mało piję, mało szaleję, może nieraz lubię potańczyć. Wolę być wrażliwą wagą jednak niż dupkiem który wykorzystuje big_smile.

478

Odp: 20 lat i zawsze sam...
doman napisał/a:

Właśnie problem w tym że ja mało piję, mało szaleję, może nieraz lubię potańczyć. Wolę być wrażliwą wagą jednak niż dupkiem który wykorzystuje big_smile.

I bardzo dobrze smile

479

Odp: 20 lat i zawsze sam...

I bardzo dobrze, napiszesz. Tylko ja chce żeby te słowa znalazły potwierdzenie że kobiety też wolą wrażliwych, aczkolwiek potrafiących zaszaleć facetów.

480

Odp: 20 lat i zawsze sam...

No wlaśnie. TO Ty też pokaż, że Ci zalezy to nie będziesz wyć do ksieżyca tongue

481

Odp: 20 lat i zawsze sam...
doman napisał/a:

I bardzo dobrze, napiszesz. Tylko ja chce żeby te słowa znalazły potwierdzenie że kobiety też wolą wrażliwych, aczkolwiek potrafiących zaszaleć facetów.

Doman,
My chcemy faceta z jajami. Do tańca i do różańca. Trafisz na właściwą, to się przekonasz. Ja wiem, iż czekanie sprawia, że gorzknieje cała słodycz w nas, ale widocznie na każdą prawdziwą nagrodę trzeba sobie zasłużyć.

482 Ostatnio edytowany przez Suahili (2011-12-24 21:22:23)

Odp: 20 lat i zawsze sam...

No ja np jestem facet z jajami tongue Ja to nie lubię tych wszystkich podchodów. Uważam, że się powinno grać w otwarte karty a nie jakieś zgaduj zgadula i potem facet nie wie czy dziewczyna chce czy nie.

483

Odp: 20 lat i zawsze sam...

Mam jaja, ale nie będę afiszował się z tym ciągle. Wolę w odpowiednich momentach to pokazywać, nie pośród ludzi. Znając siebie to zostanę sam do końca życia,w sumie już się do tego przyzwyczajam tongue

484

Odp: 20 lat i zawsze sam...
Suahili napisał/a:

No wlaśnie. TO Ty też pokaż, że Ci zalezy to nie będziesz wyć do ksieżyca tongue

Nigdy więcej nie pokażę pierwsza, że mi zależy. Wiesz dlaczego?? Miałam 2 poważne związki, planowane zaręczyny, etc. Byłam do rany przyłóż. Skakałam, biegałam i generalnie robiłam wszystko to, czego kobieta robić od razu nie powinna - dopiero po ślubie. Wiesz co z tego miałam?? Zdrady, zastraszenia, nękanie psychiczne, depresję i w sumie aż dziw, że nie trafiłam do szpitala psychiatrycznego i funkcjonuję normalnie. Ba! Dorobiłam się wyższego poczucia własnej wartości, niż 80% ludzi piszących tutaj. NEVER EVER!!

485

Odp: 20 lat i zawsze sam...
doman napisał/a:

Mam jaja, ale nie będę afiszował się z tym ciągle. Wolę w odpowiednich momentach to pokazywać, nie pośród ludzi. Znając siebie to zostanę sam do końca życia,w sumie już się do tego przyzwyczajam tongue

Pewnie, nie obnażaj się tak publicznie smile Ludziom na poziomie nie przystoi smile

486

Odp: 20 lat i zawsze sam...

Jak trzeba to pokaże, a co !

487

Odp: 20 lat i zawsze sam...

Mi jednak łatwiej pokazać, że mi zależy niż powiedzieć. Ja tam się boję jakich emocjonalno - psychicznych zbliżeń z kobietami. One ranią jak mało kto.

488

Odp: 20 lat i zawsze sam...

Chętnie bym się napił z Tobą, masz podobne do mnie zdanie w tych sprawach tongue

489

Odp: 20 lat i zawsze sam...

Bo my mężczyźni prawie zawsze mamy rację wink

WomanOnTheMoon a to dla Was jakiś dyshonor jest żeby pokazać facetowi, że Wam kobietom na nim zależy? Jak ja bym miał Cię podrywać i byś była taka jak . . . lód, że w ogóle po Twojej stronie nie było by jakiegoś widocznego zaangażowania to pewnie bym sobie odpuścił bo bym stwierdził "łeee, i tak mnie nie chce, nie mam u niej szans."

490

Odp: 20 lat i zawsze sam...

Właśnie, co to za flirtowanie, gdy facet się stara, odzywa a ona nie podejmuje żadnej inicjatywy...

491

Odp: 20 lat i zawsze sam...

Może koleżanka nam odpowie jak się pojawi na forum smile

492

Odp: 20 lat i zawsze sam...

Ja jestem właśnie ciekawy zdania na temat kobiet od kobiety big_smile.

493

Odp: 20 lat i zawsze sam...
Suahili napisał/a:

Bo my mężczyźni prawie zawsze mamy rację wink

WomanOnTheMoon a to dla Was jakiś dyshonor jest żeby pokazać facetowi, że Wam kobietom na nim zależy? Jak ja bym miał Cię podrywać i byś była taka jak . . . lód, że w ogóle po Twojej stronie nie było by jakiegoś widocznego zaangażowania to pewnie bym sobie odpuścił bo bym stwierdził "łeee, i tak mnie nie chce, nie mam u niej szans."

To nie jest dyshonor. Tylko jeżeli do tej pory kobieta pokazywała, starała się i jeszcze za to obrywała dziwisz się, że tym razem to ona chce być rozpieszczana, podrywana, uwodzona etc?? Chyba coś nam się od życia należy, prawda:P ?? No i zasmucę Ciebie... Jestem raczej ciepłą osobą i chorobliwą skłonnością to zbyt szybkiego angażowania się tongue

494

Odp: 20 lat i zawsze sam...
doman napisał/a:

Właśnie, co to za flirtowanie, gdy facet się stara, odzywa a ona nie podejmuje żadnej inicjatywy...

To oznacza, że ona albo chce jeszcze więcej, albo wcale. Flirt flirtem, ale jak chce się zdobyć kobietę, to trzeba stworzyć iluzję w jej głowie. Tam się wszystko zaczyna. Potem zabrać ją w jakieś romantyczne miejsce - niekoniecznie oklepane. Umieć z nią rozmawiać i umieć opowiadać o sobie. Kobiety nie są skomplikowane. Tzn normalne kobiety nie są skomplikowane i nie wymagają nie wiadomo czego.

W jaki sposób się starasz i odzywasz?? Nie czaj się jak czajnik, bo Ci gwizdek zardzewieje. Zaprośże ją gdzieś i do dzieła smile

495

Odp: 20 lat i zawsze sam...

Ale litości... Nie każda była skrzywdzona... Trochę wysiłku, nieraz napisanie do faceta z własnej inicjatywy nie zrobi krzywdy.

496

Odp: 20 lat i zawsze sam...
Suahili napisał/a:

Mi jednak łatwiej pokazać, że mi zależy niż powiedzieć. Ja tam się boję jakich emocjonalno - psychicznych zbliżeń z kobietami. One ranią jak mało kto.

I to kobiety bardziej cenią. Słowom rzucanym na wiatr mało która ufa. Ważne są czyny smile Nie wrzucaj wszystkich kobiet do jednego wora. Owszem potrafimy ranić słowem - w ten sposób staramy się jakoś wyżyć za te wszystkie przelane łzy przez Waszych poprzedników. Jednakże gdy widzimy, że facetowi zależy i co najważniejsze umie okazać nam szacunek - nie ma podstaw, by kogoś ranić.

497

Odp: 20 lat i zawsze sam...
WomanOnTheMoon napisał/a:
doman napisał/a:

Właśnie, co to za flirtowanie, gdy facet się stara, odzywa a ona nie podejmuje żadnej inicjatywy...

To oznacza, że ona albo chce jeszcze więcej, albo wcale. Flirt flirtem, ale jak chce się zdobyć kobietę, to trzeba stworzyć iluzję w jej głowie. Tam się wszystko zaczyna. Potem zabrać ją w jakieś romantyczne miejsce - niekoniecznie oklepane. Umieć z nią rozmawiać i umieć opowiadać o sobie. Kobiety nie są skomplikowane. Tzn normalne kobiety nie są skomplikowane i nie wymagają nie wiadomo czego.

W jaki sposób się starasz i odzywasz?? Nie czaj się jak czajnik, bo Ci gwizdek zardzewieje. Zaprośże ją gdzieś i do dzieła smile

Własnie nie ma jak jej zaprosić, na portalu społecznościowym nie wypala...

498

Odp: 20 lat i zawsze sam...
Suahili napisał/a:

No ja np jestem facet z jajami tongue Ja to nie lubię tych wszystkich podchodów. Uważam, że się powinno grać w otwarte karty a nie jakieś zgaduj zgadula i potem facet nie wie czy dziewczyna chce czy nie.

Też jestem zwolenniczką tej teorii, aczkolwiek na innym temacie dowiedziałam się, iż nie należy odkrywać przedwcześnie swoich kart, bo można spłoszyć drugą osobę.

499

Odp: 20 lat i zawsze sam...
doman napisał/a:

Chętnie bym się napił z Tobą, masz podobne do mnie zdanie w tych sprawach tongue

W taki oto sposób rodzą się prawdziwe męskie przyjaźnie tongue To ja idę dopić winko smile

500

Odp: 20 lat i zawsze sam...
doman napisał/a:
WomanOnTheMoon napisał/a:
doman napisał/a:

Właśnie, co to za flirtowanie, gdy facet się stara, odzywa a ona nie podejmuje żadnej inicjatywy...

To oznacza, że ona albo chce jeszcze więcej, albo wcale. Flirt flirtem, ale jak chce się zdobyć kobietę, to trzeba stworzyć iluzję w jej głowie. Tam się wszystko zaczyna. Potem zabrać ją w jakieś romantyczne miejsce - niekoniecznie oklepane. Umieć z nią rozmawiać i umieć opowiadać o sobie. Kobiety nie są skomplikowane. Tzn normalne kobiety nie są skomplikowane i nie wymagają nie wiadomo czego.

W jaki sposób się starasz i odzywasz?? Nie czaj się jak czajnik, bo Ci gwizdek zardzewieje. Zaprośże ją gdzieś i do dzieła smile

Własnie nie ma jak jej zaprosić, na portalu społecznościowym nie wypala...

Musi tam być jakiś mail. Odezwij się na maila:P Podejdź ją. Napisz tak, żeby zechciała odpisać. Zaintryguj treścią. Potem przejdziecie na gg chyba, że nie lubi się cackać, to od razu do reala i po kłopocie smile

501

Odp: 20 lat i zawsze sam...

Zaintryguj... Facet właśnie powiedziałby prosto o co chodzi, że chce ją poznać i tyle. Po co bawić się zgadywanki.

502 Ostatnio edytowany przez Suahili (2011-12-24 22:52:50)

Odp: 20 lat i zawsze sam...

Ja tam własnie sobie siedzę i chleję browary. Jutro pierwszy dzień świąt tak więc będzie grube chlanie. przynajmniej jak się napiję to jakoś mi tak lżej po moich ostatnich przykrościach. Ja to się jednak na kobietach nie znam . . . kompletnie ich nie rozumiem.
Ja to chyba będę chętny na pierwszą lepszą kobietę, która mnie zachce. Nie będę wybrzydzać big_smile

503

Odp: 20 lat i zawsze sam...
doman napisał/a:

Zaintryguj... Facet właśnie powiedziałby prosto o co chodzi, że chce ją poznać i tyle. Po co bawić się zgadywanki.

No to napisz prosto z mostu smile Napisz do mnie i zobaczymy jak Ci wyjdzie smile W razie W poprawię i będziesz miał gotowy start smile

504

Odp: 20 lat i zawsze sam...
Suahili napisał/a:

Ja tam własnie sobie siedzę i chleję browary. Jutro pierwszy dzień świąt tak więc będzie grube chlanie. przynajmniej jak się napiję to jakoś mi tak lżej po moich ostatnich przykrościach. Ja to się jednak na kobietach nie znam . . . kompletnie ich nie rozumiem.
Ja to chyba będę chętny na pierwszą lepszą kobietę, która mnie zachce. Nie będę wybrzydzać big_smile

Nie topi się smutków w alkoholu smile Na drugi dzień główka boli i wyrzuty są smile

505

Odp: 20 lat i zawsze sam...

Ale jest chociaż trochę lżej tongue Ja z własnego doświadczenia wiem, że pisanie/mówienie prosto z mostu czasem tylko szkodzi.

506

Odp: 20 lat i zawsze sam...
Suahili napisał/a:

Ale jest chociaż trochę lżej tongue Ja z własnego doświadczenia wiem, że pisanie/mówienie prosto z mostu czasem tylko szkodzi.

Wiem, że szkodzi, ale kto nie ryzykuje, ten nie ma.

507

Odp: 20 lat i zawsze sam...

Doman, idziemy łeb w łeb tongue Ba, chyba zaczynam Ciebie wyprzedzać tongue

508

Odp: 20 lat i zawsze sam...
WomanOnTheMoon napisał/a:
Suahili napisał/a:

Ja tam własnie sobie siedzę i chleję browary. Jutro pierwszy dzień świąt tak więc będzie grube chlanie. przynajmniej jak się napiję to jakoś mi tak lżej po moich ostatnich przykrościach. Ja to się jednak na kobietach nie znam . . . kompletnie ich nie rozumiem.
Ja to chyba będę chętny na pierwszą lepszą kobietę, która mnie zachce. Nie będę wybrzydzać big_smile

Nie topi się smutków w alkoholu smile Na drugi dzień główka boli i wyrzuty są smile

Polecę kolokwializmem - masz taką chcicę, że jak będzie trzeba, to chińskiej czapy użyjesz?? tongue:P

509 Ostatnio edytowany przez Suahili (2011-12-24 23:10:34)

Odp: 20 lat i zawsze sam...

Ja to sie czuję taki na maxa wydymany po tym moim ostatnim "związku" sad
Jakiej chińskiej czapy? big_smile Własnie nie mam chcicy tongue

510

Odp: 20 lat i zawsze sam...
Suahili napisał/a:

Ja to sie czuję taki na maxa wydymany po tym moim ostatnim "związku" sad
Jakiej chińskiej czapy? big_smile Własnie nie mam chcicy tongue

Taki kawał jest dla dorosłych tongue:P


Przychodzi dziewczyna do burdelu w celu podjęcia pracy.
Czy jest pani doświadczona? Pyta burdel mama.
Nie ale umiem robić Chińską Czapę

Hmm, co to jest ta chińska czapa myśli burdel mama , ale żeby nie wyjść na mało wiedząca nie pyta dziewczyny.

Następnego dnia przychodzi do burdelu facet.
Wie Pan mamy w tej chwili wszystkie dziewczyny wolne ale jest jedna nowa która na dodatek umie robić Chińską Czapę

Hmm co to jest ta chińska czapa, ale nie będe pytał bo wyjdę że się nie znam.
No i wlazł do pokoju

Po chwili wypie**ala z krzykiem do burdel mamy
Wie Pani co to jest ta chińska czapa???

Żołędzia bierze do buzi a skórę sobie na łeb naciąga

511

Odp: 20 lat i zawsze sam...

Co do walenia z mostu to ostatnio się nie udało... Za tani chwyt big_smile

512

Odp: 20 lat i zawsze sam...

hahahahahaha chińska czapa big_smile nie słyszałem tego wcześniej

513

Odp: 20 lat i zawsze sam...

Może byscie na gg przeszli i przestali spamować ?

514 Ostatnio edytowany przez Suahili (2011-12-24 23:27:20)

Odp: 20 lat i zawsze sam...

Dobry pomysł. Przedyskutujemy to wink
To co, przechodzimy na gg? wink

515

Odp: 20 lat i zawsze sam...
Suahili napisał/a:

Dobry pomysł. Przedyskutujemy to wink
To co, przechodzimy na gg? wink

Ja tam nigdzie nie idę:) Jak się komuś nie podoba, ma tyle innych tematów, że gdzieś swoje miejsce znajdzie smile

516

Odp: 20 lat i zawsze sam...

Właśnie, to dopóki ten temat istnieje, dopóty tutaj spam będzie ! big_smile

517

Odp: 20 lat i zawsze sam...

Oj tam moim skromnym zdaniem, aż tyle spamu tu nie ma smile To może pogadajmy o jakichś problemach, nie wiem np gastrycznych??

518

Odp: 20 lat i zawsze sam...

Nieee, tutaj problem jest od dawna naświetlony i trzeba się tego trzymać smile

519

Odp: 20 lat i zawsze sam...

No to porozmawiajmy o wpływie toksycznych związków na układ pokarmowy przeciętnego przedstawiciela osobników człekokształtnych  smile

520

Odp: 20 lat i zawsze sam...

To chyba powinnaś wiedzieć sama smile. Toksyczne związki ,jakie masz na myśli ?

Posty [ 456 do 520 z 1 792 ]

Strony Poprzednia 1 … 6 7 8 9 10 … 28 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » SAMOTNOŚĆ » 20 lat i zawsze sam...

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026