netkobietyWszystkie działy
Samotność

20 lat i zawsze sam...

1 791 odpowiedzi167 325 wyświetleńzałożony przez maciekanonim, 04.11.2011

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » SAMOTNOŚĆ » 20 lat i zawsze sam...

Strony Poprzednia 1 … 4 5 6 7 8 … 28 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 326 do 390 z 1 792 ]

326

Odp: 20 lat i zawsze sam...

Nie ma kobiety bez grama tłuszczu. A pupa, biust????

Trzeba było zabrać ją do miejsc, gdzie najczęściej bywaliście. Gdzie po raz pierwszy się pocałowaliście, przytuliliście etc.

Skoro przez rok wytrzymałeś z nią w jednym mieście, wytrzymasz i dłużej.

Doman mam takie same przypuszczenia, co i Ty.

327

Odp: 20 lat i zawsze sam...

Zadaj sobie pytanie, czy wolisz spędzać czas w pracy, na siłowni i zaniedbywać swoją lubą, czy mieć mniej absorbującą czas i mieć więcej czasu dla niej. Już po roku nic nie zdziałasz. Odeszła, pogódź się z tym. Nie rób w przyszłości tego błędu ponownie.

328 Ostatnio edytowany przez ziomek (2011-12-18 20:49:22)

Odp: 20 lat i zawsze sam...

Pogodziłem się , nie utrzymujemy żadnego kontaktu ,znam zasady tej gry.
Po prostu jest mi źle i nie wiem co zrobić by odzyskać spokój ducha i racjonalne myślenie.

Edit
Po co miałem ją zabrać do tych miejsc , ja chciałem się tylko pożegnać , nie walczyłem o Nią ,znałem ją i wiedziałem ,że jak już podejmie jakąś decyzję to jej raczej nie zmieni. to nie była jakaś niezrównoważona psychicznie nastolatka .... troch się zeszmaciłem ,bo dzwoniłem do Niej jakieś kilka dni po rozstaniu jak do koleżanki... 3lata rozmawiałem z Nią przecież codziennie .....
nic, żyje się dalej .Dam rade sam, jednak nie będzie to wygrana w życiu ,lekka porażka w sumie

329

Odp: 20 lat i zawsze sam...

Rób to co chcesz, co uważasz że lubisz. Wiem że to nie jest łatwe, sam jestem w takiej sytuacji, ale musisz odzyskać właśnie spokój ducha.

330

Odp: 20 lat i zawsze sam...

A ja mam doła jak cholera i lipa bo raz mam mniej wiecej dobry a raz nie. Eh chyba za dużo myślę

331

Odp: 20 lat i zawsze sam...
WomanOnTheMoon napisał/a:
Good Man napisał/a:
WomanOnTheMoon napisał/a:

Ewidentnie idą święta tongue .

A w święta życzenia się spełniają tongue (podobno). Więc pomyślcie życzenie i może coś z tego będzie tongue.
Ja chcę na te święta śnieżynkę, w krótkiej mini z dużym dekoltem tongue

I żeby długie nogi miała, ta mini niech skórzana będzie tongue Czerwona bielizna i czapeczka z dzwoneczkiem na głowie tongue Po co Ci dekolt?? Jak już prosisz to z rozmachem, niech sam stanik przyodzieje do tej mini tongue

Mmmmm rozmarzyłem się smile. Ale do tego zestawu dodałbym jeszcze fajne szpilki i odpływam tongue.

Ziomek, dasz radę. Nie jesteś pierwszy i ostatni, który takie coś przechodzi. Najważniejsze, że od tego się nie umiera smile.

332

Odp: 20 lat i zawsze sam...

usłyszałam niedawno powiedzenie;" kobiety chętnie rzucają się na szyję mężczyzną, ale nie tym którzy przed nimi klękają..."
Wydaje mi się że im mniej facet pokazuje że zależy mu na dziewczynie, tym bardziej jej na nim zależy. Jest cos w tym prawdy, ale dlaczego tak jest nie umiem zrozumiec...;(

333 Ostatnio edytowany przez WomanOnTheMoon (2011-12-19 03:26:00)

Odp: 20 lat i zawsze sam...
Good Man napisał/a:
WomanOnTheMoon napisał/a:
Good Man napisał/a:

A w święta życzenia się spełniają tongue (podobno). Więc pomyślcie życzenie i może coś z tego będzie tongue.
Ja chcę na te święta śnieżynkę, w krótkiej mini z dużym dekoltem tongue

I żeby długie nogi miała, ta mini niech skórzana będzie tongue Czerwona bielizna i czapeczka z dzwoneczkiem na głowie tongue Po co Ci dekolt?? Jak już prosisz to z rozmachem, niech sam stanik przyodzieje do tej mini tongue

Mmmmm rozmarzyłem się smile. Ale do tego zestawu dodałbym jeszcze fajne szpilki i odpływam tongue.

Ziomek, dasz radę. Nie jesteś pierwszy i ostatni, który takie coś przechodzi. Najważniejsze, że od tego się nie umiera smile.

Oczywiście szpilki i pończoszki big_smile:D:D

Co Wy macie z tymi szpilkami?? Niby o nich fantazjujecie, a jak już takową Kobietę poznacie, to uciekacie... ??

334

Odp: 20 lat i zawsze sam...
niewazne napisał/a:

A ja mam doła jak cholera i lipa bo raz mam mniej wiecej dobry a raz nie. Eh chyba za dużo myślę

Czego się osoba dołuje?? tongue:P Jak zabraknie szewców, to będziemy się dołować - w końcu ktoś musi nam buty naprawiać smile Myśleć to Ty możesz, ale z umiarem. Wszystko jest w końcu dla ludzi. Jak zaczynają Ci głupie myśli przychodzić do głowy, to najlepiej nie myśl, albo zajmij się czymś smile

335

Odp: 20 lat i zawsze sam...
anett_88 napisał/a:

usłyszałam niedawno powiedzenie;" kobiety chętnie rzucają się na szyję mężczyzną, ale nie tym którzy przed nimi klękają..."
Wydaje mi się że im mniej facet pokazuje że zależy mu na dziewczynie, tym bardziej jej na nim zależy. Jest cos w tym prawdy, ale dlaczego tak jest nie umiem zrozumiec...;(

Tak, jak mężczyźni kochają zołzy, tak kobiety lubią być poniewierane. Zakazany owoc najlepiej smakuje. Potem oczywiście jest szloch i zgrzytanie zębów, ale tych emocji nikt nam nie odbierze.

336

Odp: 20 lat i zawsze sam...

Odpisze Ci cos wieczorem albo jutro, teraz nie moge za długo pisac.
Powiem Ci że nie istenieje dziewczyna ktora nie zmienia zdania wink
Ja tez kiedys uslyszalem to koniec, nie chce Cie w swoim zyciu juz, ban na gg itd...
Po paru miesiacach jednak sie odmienilo wink

337

Odp: 20 lat i zawsze sam...
WomanOnTheMoon napisał/a:

Co Wy macie z tymi szpilkami?? Niby o nich fantazjujecie, a jak już takową Kobietę poznacie, to uciekacie... ??

Nie wiem jak tam mają inni, ale na mnie bardzo działają i przyciągają. A dlaczego niektórzy uciekają? Nie mam pojęcia big_smile.

338

Odp: 20 lat i zawsze sam...

Weście mnie zabijcie hmm Napisał idiota kurna żebym chyba znowu się wkurzała itp. Zerwać znajomości nie umiem ale tak jak jest to porażka. On jest toksyczny rządzi mą probuje manipulować a wie że mi zależy i to wszystko przez to. Nie miałam gdzie tego napisać to napisałam tu kurna durne serce zabierzcie je ode mnie

339

Odp: 20 lat i zawsze sam...
Good Man napisał/a:
WomanOnTheMoon napisał/a:

Co Wy macie z tymi szpilkami?? Niby o nich fantazjujecie, a jak już takową Kobietę poznacie, to uciekacie... ??

Nie wiem jak tam mają inni, ale na mnie bardzo działają i przyciągają. A dlaczego niektórzy uciekają? Nie mam pojęcia big_smile.

Mnie to już nic nie zdziwi tongue

340

Odp: 20 lat i zawsze sam...
niewazne napisał/a:

Weście mnie zabijcie hmm Napisał idiota kurna żebym chyba znowu się wkurzała itp. Zerwać znajomości nie umiem ale tak jak jest to porażka. On jest toksyczny rządzi mą probuje manipulować a wie że mi zależy i to wszystko przez to. Nie miałam gdzie tego napisać to napisałam tu kurna durne serce zabierzcie je ode mnie

Ehhh, jeszcze troszkę i sama zacznę tu swoje ekscesy opisywać... Więcej w nich optymizmu:)

Po pierwsze:
Zdajesz sobie sprawę, że Tobą rządzi, manipuluje etc - i bardzo dobrze.

Po drugie:
Póki nie zerwiesz tej znajomości, tak będzie właśnie robił.

Młoda jesteś, dobra, nie powiesz złego słowa mu, bo świata poza nim nie widzisz. Dla niego jesteś czymś na kształt worka treningowego. Chcesz być dłużej takim workiem??
Zanim My uwierzymy w siebie i w to, że nasze szczęście zależy od nas, musi troszkę czasu upłynąć. Wiesz kiedy facet zgłupieje?? Kiedy mu napiszesz, by spieprzał na drzewo. Nie jesteś niczyją własnością i co najważniejsze jesteś człowiekiem. Szacunek należy się Tobie jak psu kość. Człowiek, który nie szanuje innych ma problem z okazaniem szacunku samemu sobie. Pogadaj z nim po męsku. Z jajami. Napisz dobitnie co Cię boli i olej. Odezwie się, znaczy że może coś go ruszyło. Nie odezwie się - nie trać Twego jakże cennego czasu na takiego mamuciego wypierdka. Nie łudź się, że zacznie się inaczej w stosunku do Ciebie zachowywać. Już wie, że jesteś słaba i może wszystko z Tobą zrobić. Albo to przerwiesz, albo za jakiś czas będziesz potrzebować pomocy, bo takim zachowaniem może Ciebie wprowadzić w załamanie nerwowe, nawet depresję.

341

Odp: 20 lat i zawsze sam...
WomanOnTheMoon napisał/a:
niewazne napisał/a:

Weście mnie zabijcie hmm Napisał idiota kurna żebym chyba znowu się wkurzała itp. Zerwać znajomości nie umiem ale tak jak jest to porażka. On jest toksyczny rządzi mą probuje manipulować a wie że mi zależy i to wszystko przez to. Nie miałam gdzie tego napisać to napisałam tu kurna durne serce zabierzcie je ode mnie

Ehhh, jeszcze troszkę i sama zacznę tu swoje ekscesy opisywać... Więcej w nich optymizmu:)

Po pierwsze:
Zdajesz sobie sprawę, że Tobą rządzi, manipuluje etc - i bardzo dobrze.

Po drugie:
Póki nie zerwiesz tej znajomości, tak będzie właśnie robił.

Młoda jesteś, dobra, nie powiesz złego słowa mu, bo świata poza nim nie widzisz. Dla niego jesteś czymś na kształt worka treningowego. Chcesz być dłużej takim workiem??
Zanim My uwierzymy w siebie i w to, że nasze szczęście zależy od nas, musi troszkę czasu upłynąć. Wiesz kiedy facet zgłupieje?? Kiedy mu napiszesz, by spieprzał na drzewo. Nie jesteś niczyją własnością i co najważniejsze jesteś człowiekiem. Szacunek należy się Tobie jak psu kość. Człowiek, który nie szanuje innych ma problem z okazaniem szacunku samemu sobie. Pogadaj z nim po męsku. Z jajami. Napisz dobitnie co Cię boli i olej. Odezwie się, znaczy że może coś go ruszyło. Nie odezwie się - nie trać Twego jakże cennego czasu na takiego mamuciego wypierdka. Nie łudź się, że zacznie się inaczej w stosunku do Ciebie zachowywać. Już wie, że jesteś słaba i może wszystko z Tobą zrobić. Albo to przerwiesz, albo za jakiś czas będziesz potrzebować pomocy, bo takim zachowaniem może Ciebie wprowadzić w załamanie nerwowe, nawet depresję.

Czysta prawda. Nic dodać nic ująć smile

342

Odp: 20 lat i zawsze sam...
WomanOnTheMoon napisał/a:

Ehhh, jeszcze troszkę i sama zacznę tu swoje ekscesy opisywać... Więcej w nich optymizmu:)

No właśnie. Święta idą, będą prezenty (może śnieżynka się znajdzie pod choinką tongue), dobre jedzonko i nic nie robienie. Potem Sylwester i new year.... Czy warto się dołować? smile. Jeśli dodam do tego mój ukochany urlop do końca roku, to już w ogóle jestem happy smile. Mogę sobie siedzieć w garażu i grzebać przy moim emerycie big_smile.

343

Odp: 20 lat i zawsze sam...
Good Man napisał/a:

Święta idą, będą prezenty (może śnieżynka się znajdzie pod choinką tongue), dobre jedzonko i nic nie robienie.

A byłeś grzeczny, żeby zasłużyć na taki prezent? big_smile

344

Odp: 20 lat i zawsze sam...
Good Man napisał/a:
WomanOnTheMoon napisał/a:

Ehhh, jeszcze troszkę i sama zacznę tu swoje ekscesy opisywać... Więcej w nich optymizmu:)

No właśnie. Święta idą, będą prezenty (może śnieżynka się znajdzie pod choinką tongue), dobre jedzonko i nic nie robienie. Potem Sylwester i new year.... Czy warto się dołować? smile. Jeśli dodam do tego mój ukochany urlop do końca roku, to już w ogóle jestem happy smile. Mogę sobie siedzieć w garażu i grzebać przy moim emerycie big_smile.

Jak piszesz list do Mikołaja, to ja tez bym prosiła o jakiś płatek śniegu smile Jeszcze chciałabym krówki, całoroczny karnet do szewca i jakiś sprzęcik smile

Hmm, świąteczne jedzonko... smile Fajnie masz, ja się polenić nie mogę... tongue

345

Odp: 20 lat i zawsze sam...

Widzę że niektóre osoby się rozmarzyły smile. Byliście niegrzeczni i pod choinką będzie rózga big_smile

346

Odp: 20 lat i zawsze sam...
doman napisał/a:

Widzę że niektóre osoby się rozmarzyły smile. Byliście niegrzeczni i pod choinką będzie rózga big_smile

No wiesz...:P:P  Ja nie mam sobie nic do zarzucenia i na krówki zasłużyłam smile

347

Odp: 20 lat i zawsze sam...

No może jedną dostaniesz, ale to w drodze wyjątku tongue

348

Odp: 20 lat i zawsze sam...

Oj dzięki wielkie, hojność Twa nie zna granic tongue Będę ją celebrować każdego dnia smile

349

Odp: 20 lat i zawsze sam...

Podaj adres to podeślę ode mnie 1 krówkę bo od Mikołaja czuje że nie dostaniesz big_smile

350

Odp: 20 lat i zawsze sam...

A właśnie, że dostanę tongue:P Nie przechwycisz wszystkich krówek o!!! tongue:P:P

351

Odp: 20 lat i zawsze sam...

Zobaczymy jak będziesz zawiedziona już po świętach, wtedy będę tryumfował  smile

352

Odp: 20 lat i zawsze sam...

Nie będę smile Sporadycznie mnie ten stan dopada tongue:P:P

Natomiast, by ubiec Twą niepohamowaną radość, skoczę na wszelki wypadek do sklepu i zaopatrzę się aż w dwie paczki smile

353

Odp: 20 lat i zawsze sam...

Słuchajcie (a może raczej czytajcie big_smile) ,sorry w ogóle ,że wam się wbijam w tę miłą wymianę zdań , ale mam jeszcze jedno pytanie.
Jeżeli już zastosuję się do waszych rad i znajdę sens bez Niej ,w końcu osiągnę spokój ducha ,może będą nawet chwilę ,że będe czasami szczęśliwy, chociaż straciłem ważną osobę w moim życiu..
to czy próbować tworzyć kiedyś jeszcze jakikolwiek związek z kobietą skoro z tyloma się już nie udało czy już raczej odpuścić ?

354

Odp: 20 lat i zawsze sam...

masz 24 lata i już się chcesz poddać? po prostu wyciągnij wnioski, czemu Ci się nie udaje i zacznij mądrze wybierać i postępować...

355

Odp: 20 lat i zawsze sam...
ziomek napisał/a:

Słuchajcie (a może raczej czytajcie big_smile) ,sorry w ogóle ,że wam się wbijam w tę miłą wymianę zdań , ale mam jeszcze jedno pytanie.
Jeżeli już zastosuję się do waszych rad i znajdę sens bez Niej ,w końcu osiągnę spokój ducha ,może będą nawet chwilę ,że będe czasami szczęśliwy, chociaż straciłem ważną osobę w moim życiu..
to czy próbować tworzyć kiedyś jeszcze jakikolwiek związek z kobietą skoro z tyloma się już nie udało czy już raczej odpuścić ?

Nie przeszkadzasz tongue Miło, że dzięki Tobie wracamy do tematu:P
Próbuj ile wlezie, aczkolwiek ja osobiście też mam takie podejście. Zastanawiam się, czy mi się jeszcze chce na to czas i nerwy marnować. Coś trafić na prawdziwego mężczyznę nie mogę. Każdy kolejny jeszcze dziwniejszy tongue Nic to, przynajmniej mam wesołe życie tongue

Zamknij ten rozdział. Póki go nie zamkniesz, nie będziesz potrafił związać się z kimś nowym. Bądź otwarty, nie przejawiaj desperacji, bo tego nie znosimy i do roboty smile Ja to sobie tak tłumaczę: Każdy, kto pojawia się w naszym życiu, coś do niego wnosi. Czegoś nowego się uczymy dzięki takiej osobie. Poznajemy siebie, swoje oczekiwania i to, czego szukamy w tzw naszym ideale. Przeanalizuj każdy swój związek, spróbuj coś z tego wynieść. Zauważ swoje błędy. Niestety, ale wina ZAWSZE leży po środku. Naucz się nie powielać popełnionych poprzednio pomyłek i na bank wszystko się tym razem uda. Wiem, że to trudne, bo mi samej ciężko jest to ogarniać, ale muszę jeżeli chcę znów kochać i być kochaną smile Głowa do góry będzie dobrze. Musi być smile

356 Ostatnio edytowany przez ziomek (2011-12-20 21:26:48)

Odp: 20 lat i zawsze sam...

Dziewczyny ,z którymi byłem nie narzekały na mnie jakoś bardzo , w sumie to zostałem tylko raz porzucony.Nie wiem ,co mógłbym sobie zarzucić  , może podpowiesz coś:D ?
Poza tym ,pewnie wyda Wam się to żałosne nie potrafiłbym teraz flirtować z jakąś dziewczyną , pocałować itd. czułbym się jakbym robił coś złego ..przez 3 lata przecież byłem z jedną ...wciąż o niej myślę ..może już nie tak intensywnie , wiadomo czas to morderca ,ale odczuwam dalej sporą pustkę..pierwszy raz w życiu kogoś mi tak brakuje

semiramida dlaczego , po kazdej swojej wypowiedzi wrzucasz wielkokropek ,to coś oznacza ?

357

Odp: 20 lat i zawsze sam...

a 4 razy to Ty porzucałeś...los bywa mściwy wink

358

Odp: 20 lat i zawsze sam...
ziomek napisał/a:

Dziewczyny ,z którymi byłem nie narzekały na mnie jakoś bardzo , w sumie to zostałem tylko raz porzucony.Nie wiem ,co mógłbym sobie zarzucić  , może podpowiesz coś:D ?

Ja Ciebie nie znam, więc moje gdybanie nic tu nie wniesie.

ziomek napisał/a:

Poza tym ,pewnie wyda Wam się to żałosne nie potrafiłbym teraz flirtować z jakąś dziewczyną , pocałować itd. czułbym się jakbym robił coś złego ..przez 3 lata przecież byłem z jedną ...wciąż o niej myślę ..może już nie tak intensywnie , wiadomo czas to morderca ,ale odczuwam dalej sporą pustkę..pierwszy raz w życiu kogoś mi tak brakuje

To nie jest żałosne. W tym momencie napiszę coś, co chyba zrobiłaby większość facetów, by się wyleczyć. Impreza - picie - łatwy seks-impreza itd. Ty nie jesteś do tego zdolny i to jest na plus. Masz chyba w sobie dużo z wrażliwca, albo faktycznie ego bardzo Ci dokucza. Wydaje mi się, że jak spotkasz kobietę, na widok której tlenu Ci zabraknie, to raczej oporów mieć nie będziesz. Owszem może być tak, że nie odczuwasz w ogóle zainteresowania płcią przeciwną, ale to minie.

359

Odp: 20 lat i zawsze sam...
semiramida napisał/a:

a 4 razy to Ty porzucałeś...los bywa mściwy wink

Mój ojciec mawiał mi kilka lat temu tak - "On Cię zostawił, potem Ty kogoś zostawisz i w końcu trafisz na swego". Owszem, zostawiłam. Miał rację. W sumie równowaga w przyrodzie musi być, więc całkiem możliwe, że jeszcze kilka razy Go porzucą, żeby był remis tongue:P W każdym razie niech próbuje, kto nie ryzykuje, ten nie ma smile

360

Odp: 20 lat i zawsze sam...
ziomek napisał/a:

Nie wiem ,co mógłbym sobie zarzucić?

pokusiłam się o poczytanie Twoich postów z 2008 i 2009 roku..czy coś się zmieniło od tamtego czasu?


ziomek napisał/a:

semiramida dlaczego , po kazdej swojej wypowiedzi wrzucasz wielkokropek ,to coś oznacza ?

nic

361 Ostatnio edytowany przez ziomek (2011-12-20 22:50:33)

Odp: 20 lat i zawsze sam...
WomanOnTheMoon napisał/a:
semiramida napisał/a:

a 4 razy to Ty porzucałeś...los bywa mściwy wink

Mój ojciec mawiał mi kilka lat temu tak - "On Cię zostawił, potem Ty kogoś zostawisz i w końcu trafisz na swego". Owszem, zostawiłam. Miał rację. W sumie równowaga w przyrodzie musi być, więc całkiem możliwe, że jeszcze kilka razy Go porzucą, żeby był remis tongue:P W każdym razie niech próbuje, kto nie ryzykuje, ten nie ma smile

Wg. Twojego wzoru zostawią mnie teraz 3 kolejne dziewczyny ...hmmm to ile ja ich będę musiał jeszcze mieć ....przerażające.
Problem z ego ? mogłabyś to rozwinąć ? bo nie wiem o co chodzi .Za małe czy przerośnięte i w czym ma to przeszkadzać ?


Kolejne moje przemyślenie ,ustosunkujcie się jeśli możecie wink
Związki rozpoczynane w tak późnym wieku (23 i więcej lat) są gorsze od tych w wieku szkolnym.Wtedy ma się mnóstwo znajomych ,wiele czasu.Niewiarygodna ilość imprez ,domówek itd. W tym okresie właśnie można sporo przeżyć i mieć z tego czasu najwięcej miłych wspomnień.
Natomiast po 20 którymś roku życia jest chyba kiepsko ..bo zamiast miłych , beztroskich ,młodzieńczych chwil od razu zaczynamy w szarzyźnie ,monotonii pracy ,podatkach ,kredytach itd. nie uważacie ? W ogóle sporo kobiet w tym wieku wiąże się też w akcie desperacji .Co o tym myślicie ?





EDIT

semiramida napisał/a:

pokusiłam się o poczytanie Twoich postów z 2008 i 2009 roku..czy coś się zmieniło od tamtego czasu?

Zależy o co pytasz ,w tamtym okresie miałem pewne problemy i dużo wolnego czasu , niektóre posty były prowokacją wink

362

Odp: 20 lat i zawsze sam...
ziomek napisał/a:
semiramida napisał/a:

pokusiłam się o poczytanie Twoich postów z 2008 i 2009 roku..czy coś się zmieniło od tamtego czasu?

Zależy o co pytasz ,w tamtym okresie miałem pewne problemy i dużo wolnego czasu , niektóre posty były prowokacją wink

trudno wyczuć, które...narkotyki, przygodny seks, plany samobójcze...skoro żyjesz, to rozumiem, że to trzecie to była prowokacja? a poza tym nic nie pisałeś tam o dziewczynie...

363

Odp: 20 lat i zawsze sam...
ziomek napisał/a:
WomanOnTheMoon napisał/a:
semiramida napisał/a:

a 4 razy to Ty porzucałeś...los bywa mściwy wink

Mój ojciec mawiał mi kilka lat temu tak - "On Cię zostawił, potem Ty kogoś zostawisz i w końcu trafisz na swego". Owszem, zostawiłam. Miał rację. W sumie równowaga w przyrodzie musi być, więc całkiem możliwe, że jeszcze kilka razy Go porzucą, żeby był remis tongue:P W każdym razie niech próbuje, kto nie ryzykuje, ten nie ma smile

Wg. Twojego wzoru zostawią mnie teraz 3 kolejne dziewczyny ...hmmm to ile ja ich będę musiał jeszcze mieć ....przerażające.

To tzw czarny humor :]

ziomek napisał/a:

Problem z ego ? mogłabyś to rozwinąć ? bo nie wiem o co chodzi .Za małe czy przerośnięte i w czym ma to przeszkadzać ?

Zostawiła Ciebie jedna dziewczyna i się pogodzić z tym nie możesz. Pomyśl, co musiały czuć poprzednie trzy, które Ty porzuciłeś. Weźmy pod uwagę to, iż kobiety bardziej przezywają rozpad każdego związku, generalnie wszystko bardziej przezywają. Obojętnie czy były to związki dłuższe czy krótsze niepowiedziane, że spłynęło to po nich jak po kaczce.
Mi Twoje ego nie przeszkadza.

ziomek napisał/a:

Kolejne moje przemyślenie ,ustosunkujcie się jeśli możecie wink
Związki rozpoczynane w tak późnym wieku (23 i więcej lat) są gorsze od tych w wieku szkolnym.Wtedy ma się mnóstwo znajomych ,wiele czasu.Niewiarygodna ilość imprez ,domówek itd. W tym okresie właśnie można sporo przeżyć i mieć z tego czasu najwięcej miłych wspomnień.
Natomiast po 20 którymś roku życia jest chyba kiepsko ..bo zamiast miłych , beztroskich ,młodzieńczych chwil od razu zaczynamy w szarzyźnie ,monotonii pracy ,podatkach ,kredytach itd. nie uważacie ? W ogóle sporo kobiet w tym wieku wiąże się też w akcie desperacji .Co o tym myślicie ?

Dlaczego tak uważasz?? Nie zakładaj, że z każdą kobietą, którą teraz poznasz musisz planować ślub. Związki w wieku nastu lat nic nie wnoszą, poza  inicjacją seksualną. Takie jest moje zdanie. Ja swojego pierwszego poważnego faceta miałam w wieku 19 lat i byłam z nim przez 3 lata. Akurat trafiliśmy na etap przejścia z dzieciństwa w jakieś tam początkowe stadium dorosłości. W związku (przynajmniej w jego początkowym stadium) chodzi o to, by stworzyć odskocznię od rzeczywistości. Poza tym do domu nigdy nie przynosi się pracy, a domu do niej nie zanosi. O tej desperacji to popłynąłeś tongue:P:P Większą infantylnością wykazać się nie mogłeś. Szapo ba !!!!

364

Odp: 20 lat i zawsze sam...
ziomek napisał/a:

Natomiast po 20 którymś roku życia jest chyba kiepsko ..bo zamiast miłych , beztroskich ,młodzieńczych chwil od razu zaczynamy w szarzyźnie ,monotonii pracy ,podatkach ,kredytach itd. nie uważacie ? W ogóle sporo kobiet w tym wieku wiąże się też w akcie desperacji .Co o tym myślicie ?

po 20 roku życia i w akcie desperacji? no błagam....czyli teraz myślisz, że jak poznasz jakąś 23-latkę, to ona tylko zainteresuje się Tobą, bo będzie zdesperowana? puknij się palcem w czoło...teraz kobiety są wyzwolone, chcą być niezależne, robią kariery...młodzieńcza miłość ma swoje uroki, ale dojrzała miłość bywa równie spontaniczna...imprezy, seks we windzie, pływanie nago w morzu...co to ma wspólnego z wiekiem? raczej z charakterem...szarzyzna -świat jest taki, jakim go chcemy widzieć...mój najczęściej ma wiele barw..monotonia pracy - a co, wcześniej nie było monotonii w szkole? podatki - jakoś nie spędzają mi snu z powiek...kredyty na razie wszystkie pospłacane...

365

Odp: 20 lat i zawsze sam...
Emiliaaa napisał/a:
Good Man napisał/a:

Święta idą, będą prezenty (może śnieżynka się znajdzie pod choinką tongue), dobre jedzonko i nic nie robienie.

A byłeś grzeczny, żeby zasłużyć na taki prezent? big_smile

Oczywiście, że byłem grzeczny tongue. Chodzący aniołek (z rogami) ze mnie big_smile.

WomanOnTheMoon, ja też zjadłbym krówkę- Podzielisz się co? tongue

366

Odp: 20 lat i zawsze sam...
Good Man napisał/a:

Oczywiście, że byłem grzeczny tongue. Chodzący aniołek (z rogami) ze mnie big_smile.

To masz szczęście, bo dużo takich śnieżynek jest.. na plakatach tongue Sory, nie mogłam się powstrzymać wink To powodzenia w szukaniu śnieżynki albo pani Mikołajowej smile Napisz ekspresowy list do Mikołaja, to może jakąś na Sylwestra Ci znajdzie big_smile

367

Odp: 20 lat i zawsze sam...
Emiliaaa napisał/a:
Good Man napisał/a:

Oczywiście, że byłem grzeczny tongue. Chodzący aniołek (z rogami) ze mnie big_smile.

To masz szczęście, bo dużo takich śnieżynek jest.. na plakatach tongue Sory, nie mogłam się powstrzymać wink To powodzenia w szukaniu śnieżynki albo pani Mikołajowej smile Napisz ekspresowy list do Mikołaja, to może jakąś na Sylwestra Ci znajdzie big_smile

Proszę się nie śmiać tutaj ze mnie, bo rózga pójdzie w ruch tongue. A wtedy to już nie będzie Ci do śmiechu big_smile.

368

Odp: 20 lat i zawsze sam...
Good Man napisał/a:

WomanOnTheMoon, ja też zjadłbym krówkę- Podzielisz się co? tongue

Jeżeli byłeś grzeczny tak samo jak ja, to z wielką przyjemnością odstąpię Ci kilka sztuk smile

369

Odp: 20 lat i zawsze sam...
Emiliaaa napisał/a:
Good Man napisał/a:

Oczywiście, że byłem grzeczny tongue. Chodzący aniołek (z rogami) ze mnie big_smile.

To masz szczęście, bo dużo takich śnieżynek jest.. na plakatach tongue Sory, nie mogłam się powstrzymać wink To powodzenia w szukaniu śnieżynki albo pani Mikołajowej smile Napisz ekspresowy list do Mikołaja, to może jakąś na Sylwestra Ci znajdzie big_smile

Ja tam mu życzę Śnieżynki pod choinką smile Coś się od życia każdemu należy smile Jakby się pod choinkę nie zmieściła, to niech się przypląta po Pasterce smile

370

Odp: 20 lat i zawsze sam...

Napisał wczoraj znowu. Udawał że jest miły i że wszystko jest ok i "pozwolił" mi pisac do niego. Napisałam że jak się nie zmieni to nieś sie odwali. Na bank to nie nastąpi. Najgorsze jest to że on ma wpływ na moj humor. Dzisiaj mama do mnie jak sie zaśmiałam "co napisał do ciebie bo humor ci wrócił?" powiedziałam że nie bo to nie zależało od tego akurat w tamtej sytuacji ale coś w tym jest. Nie ma to jak ludzka głupota hmm

371

Odp: 20 lat i zawsze sam...
Good Man napisał/a:

Proszę się nie śmiać tutaj ze mnie, bo rózga pójdzie w ruch tongue. A wtedy to już nie będzie Ci do śmiechu big_smile.

Śmiech to zdrowie big_smile A poza tym, rózgi 'używa się' do niegrzecznych osób, ja byłam grzeczna smile

WomanOnTheMoon napisał/a:

Ja tam mu życzę Śnieżynki pod choinką  Coś się od życia każdemu należy  Jakby się pod choinkę nie zmieściła, to niech się przypląta po Pasterce

Ja też życzę mu tej Śnieżynki, jak również pozostałym tutaj osobom, czy to Śnieżynki czy Mikołaja smile

372

Odp: 20 lat i zawsze sam...
maciekanonim napisał/a:

...często poddaję się długim rozmyślaniom o swojej samotności.

a wiesz co ja myślę...

za bardzo jesteś ukierunkowany przez swoje środowisko na to szukanie kobiety, jesteś bardzo bardzo młody wszystko przed Tobą...kobieta/y też...
może to się Tobie teraz wydawać tylko gadaniem czczym ale sam zobaczysz...przypominasz mi trochę mnie gdy byłam w Twoim wieku też tak szukałam na siłę kogoś i kiedy tylko odpuściłam i zaczęłam żyć po prostu nie oglądając się na oczekiwania innych znalazłam...NIESTETY!!!
radzę Tobie brać się w garść natychmiast bo jeśli nie będziesz szczęśliwy sam ze sobą z nikim nie będziesz!!!
to tyle rad...

nos do góry...

373 Ostatnio edytowany przez tommy88 (2011-12-22 15:13:54)

Odp: 20 lat i zawsze sam...

.

374 Ostatnio edytowany przez Good Man (2011-12-22 15:16:47)

Odp: 20 lat i zawsze sam...
Emiliaaa napisał/a:
WomanOnTheMoon napisał/a:

Ja tam mu życzę Śnieżynki pod choinką  Coś się od życia każdemu należy  Jakby się pod choinkę nie zmieściła, to niech się przypląta po Pasterce

Ja też życzę mu tej Śnieżynki, jak również pozostałym tutaj osobom, czy to Śnieżynki czy Mikołaja smile

W takim razie ja Wam życzę jakiegoś seksownego Mikołaja pod choinką tongue. A jeśli nie będzie seksowny, to chociaż prezenty niech zostawi i spada big_smile.

375

Odp: 20 lat i zawsze sam...
Good Man napisał/a:

W takim razie ja Wam życzę jakiegoś seksownego Mikołaja pod choinką tongue. A jeśli nie będzie seksowny, to chociaż prezenty niech zostawi i spada big_smile.

Dziękować. Zobaczymy czy takowy się pojawi wink Albo, czy w ogóle się jakiś pojawi big_smile

376

Odp: 20 lat i zawsze sam...

Jeśli byłaś grzeczna to powinien się pojawić tongue

377

Odp: 20 lat i zawsze sam...
Good Man napisał/a:
Emiliaaa napisał/a:
WomanOnTheMoon napisał/a:

Ja tam mu życzę Śnieżynki pod choinką  Coś się od życia każdemu należy  Jakby się pod choinkę nie zmieściła, to niech się przypląta po Pasterce

Ja też życzę mu tej Śnieżynki, jak również pozostałym tutaj osobom, czy to Śnieżynki czy Mikołaja smile

W takim razie ja Wam życzę jakiegoś seksownego Mikołaja pod choinką tongue. A jeśli nie będzie seksowny, to chociaż prezenty niech zostawi i spada big_smile.

Oj ja też sobie takiego Mikołaja życzę smile

378

Odp: 20 lat i zawsze sam...
doman napisał/a:

Jeśli byłaś grzeczna to powinien się pojawić tongue

Zawsze byłam big_smile A pojawić się nie pojawił i wątpię by się to zmieniło w najbliższym czasie wink

379

Odp: 20 lat i zawsze sam...

Łamiecie stereotyp mikołaja. On nie był seksowny ! Co innego śnieżynki tongue

380

Odp: 20 lat i zawsze sam...
doman napisał/a:

Łamiecie stereotyp mikołaja. On nie był seksowny ! Co innego śnieżynki tongue

Oj tam tongue:P Jak nie guru, to chociaż ktoś z niższej półki. Pan Śnieżek ?? Stangret ??

381

Odp: 20 lat i zawsze sam...

Widzę że zadowolisz się nawet skrzatami, może jeszcze renifera byś chciała mieć w domu ? big_smile

382

Odp: 20 lat i zawsze sam...
doman napisał/a:

Widzę że zadowolisz się nawet skrzatami, może jeszcze renifera byś chciała mieć w domu ? big_smile

Pan śnieżek to nie skrzat tongue Toż to męski odpowiednik śnieżynki smile Wysoki, z gołą klatą, czapeczką czerwoną na głowie i czerwonych spodniach z szerokim paskiem smile

W zoofila się nie bawię smile

383

Odp: 20 lat i zawsze sam...

Co do reniferów nie miałem na myśli czegoś nieodpowiedniego. Nie znałem szczerze mówiąc pana śnieżka smile

384

Odp: 20 lat i zawsze sam...

Jak jest Śnieżynka, musi być i Pan Śnieżek smile Tak samo jak z Mikołajem i Panią Mikołajową smile

385

Odp: 20 lat i zawsze sam...

Oj tam, oj tam big_smile Niech będzie, w takim razie życzę Paniom również seksownego Pana Śnieżka. smile

386 Ostatnio edytowany przez Good Man (2011-12-22 21:37:34)

Odp: 20 lat i zawsze sam...

WomanOnTheMoon, za kilka wspomnianych wcześniej krówek, mogę porobić za Pana Śnieżka tongue. To jak będzie? Dobijemy targu? big_smile.

387

Odp: 20 lat i zawsze sam...

I co Panie Domanie?? Łyso Panu, że Pan Good Man jest Śnieżkiem?? smile:):)

388

Odp: 20 lat i zawsze sam...
Good Man napisał/a:

WomanOnTheMoon, za kilka wspomnianych wcześniej krówek, mogę porobić za Pana Śnieżka tongue. To jak będzie? Dobijemy targu? big_smile.

Dobra tongue:P Tylko się ładnie zapakuj i dobierz stosowną kokardkę, żebyś się ładnie z choinką komponował tongue:P:P

389

Odp: 20 lat i zawsze sam...

Ja też, ja też mogę być Śnieżkiem ! big_smile

390

Odp: 20 lat i zawsze sam...

Jupiiii mam dwóch Śnieżków smile:)

Posty [ 326 do 390 z 1 792 ]

Strony Poprzednia 1 … 4 5 6 7 8 … 28 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » SAMOTNOŚĆ » 20 lat i zawsze sam...

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026