niewazne napisał/a:Weście mnie zabijcie
Napisał idiota kurna żebym chyba znowu się wkurzała itp. Zerwać znajomości nie umiem ale tak jak jest to porażka. On jest toksyczny rządzi mą probuje manipulować a wie że mi zależy i to wszystko przez to. Nie miałam gdzie tego napisać to napisałam tu kurna durne serce zabierzcie je ode mnie
Ehhh, jeszcze troszkę i sama zacznę tu swoje ekscesy opisywać... Więcej w nich optymizmu:)
Po pierwsze:
Zdajesz sobie sprawę, że Tobą rządzi, manipuluje etc - i bardzo dobrze.
Po drugie:
Póki nie zerwiesz tej znajomości, tak będzie właśnie robił.
Młoda jesteś, dobra, nie powiesz złego słowa mu, bo świata poza nim nie widzisz. Dla niego jesteś czymś na kształt worka treningowego. Chcesz być dłużej takim workiem??
Zanim My uwierzymy w siebie i w to, że nasze szczęście zależy od nas, musi troszkę czasu upłynąć. Wiesz kiedy facet zgłupieje?? Kiedy mu napiszesz, by spieprzał na drzewo. Nie jesteś niczyją własnością i co najważniejsze jesteś człowiekiem. Szacunek należy się Tobie jak psu kość. Człowiek, który nie szanuje innych ma problem z okazaniem szacunku samemu sobie. Pogadaj z nim po męsku. Z jajami. Napisz dobitnie co Cię boli i olej. Odezwie się, znaczy że może coś go ruszyło. Nie odezwie się - nie trać Twego jakże cennego czasu na takiego mamuciego wypierdka. Nie łudź się, że zacznie się inaczej w stosunku do Ciebie zachowywać. Już wie, że jesteś słaba i może wszystko z Tobą zrobić. Albo to przerwiesz, albo za jakiś czas będziesz potrzebować pomocy, bo takim zachowaniem może Ciebie wprowadzić w załamanie nerwowe, nawet depresję.