Jak Wy to robicie, że prawie ciągle narzekacie i łapiecie doły?
, to musi być wyjątkowo męczące. I jeszcze jedno: Panowie, nie traktujcie każdej nowo poznanej dziewczyny, jak potencjalnej partnerki. Mam takie wrażenie po tym, co tutaj przeczytałem. Rozumiem, że samopoczucie nie jest dobre, gdy dostanie się przysłowiowego kosza, bo sam tego nieraz doświadczyłem, ale szybko byłem wstanie się ogarnąć.
Raz pamiętam kilka dni mnie trzymało po randce, ale to była kobieta anioł, tylko skrzydeł jej brakowało
. Może to zależy od charakteru człowieka....
1 106 2012-02-28 10:04:06
Podobne tematy
1 107 2012-02-28 17:00:00 Ostatnio edytowany przez alaclaudie (2012-02-28 17:00:57)
Jak Wy to robicie, że łapiecie doły? , to musi być wyjątkowo męczące.
Oj jest! Spadek nastroju przychodzi znikąd. Jeśli się go szybko nie opanuje, to można mnóstwo pozytywnej energi stracić.
Pozdrawiam słonecznie, ogranijcie się, idzie wiosna ![]()
1 108 2012-02-28 17:40:49
Słuchaj, według mnie nie ma się z czym spieszyc. Także jestem tutaj "nowa'' i mam 20 lat, ale pomimo tego, że jestem młoda, to trochę co nieco juz wiem o związkach. Na pewno nie wszystkiego doświadczyłam ale dużo tego było. Jestem po ponad 2 letnim związku ( to był mój najdłuższy związek), zawsze traktowałam "chodzenie" z chłopakiem jako rozrywke a nie cos poważnego, oprócz mojej eks miłości. I powiem Ci, że nie ma się co śpieszyć do tworzenia związku. Musisz sobie odpowiedziec na pytanie, czy jesteś gotów aby się poświęcic dla drugiej osoby? Ja to tak widzę, że miłośc niesie ze sobą dużo poświęceń.
Ja sama pragę znów byc kochana, ale wiem, że ktos tam na mnie czeka, że nie wolno przyśpieszać czasu. Wiem, że możesz odczytac to co pisze, jako wymądrzanie się, ale mówię Ci tylko co o tym sądzę. Jesteś młody, masz czas. A kolegami sie nie przejmuj, po prostu znasz swoją wartośc i na pewno wiesz, że lepiej obdarzyć kogoś wielkim, pięknym uczuciem miłości niż tylko przeleciec lub pobyć przez trochę. Głowa do góry ![]()
1 109 2012-02-28 17:47:54
alaclaudie, ciekawe jak długo będziemy na tą wiosnę czekać, u mnie dzisiaj leje deszcz cały dzień - jest gorzej, niż jesienią - a ta pogoda na duchu nie podnosi, nic się człowiekowi nie chce tylko spać ...
Powiedzcie mi co można robić ciekawego w domu, kiedy nie można nigdzie wyjść przez chorobę? Bo ja już nie mam pomysłu, powoli wariuję
Dajcie jakieś rady ![]()
1 110 2012-02-28 18:12:29 Ostatnio edytowany przez Good Man (2012-02-28 18:13:07)
Powiedzcie mi co można robić ciekawego w domu, kiedy nie można nigdzie wyjść przez chorobę? Bo ja już nie mam pomysłu, powoli wariuję
Dajcie jakieś rady
Opcja nr.1: Zaprosić koleżankę/koleżanki, przygotować dużą ilość grzanego wina( dobre na przeziębienie
), do tego coś na przekąskę i zrobić seans filmowy
.
Opcja nr.2: Zaprosić jakiegoś faceta i rozgrzać się, rozruszać dużą ilością.......(w tym miejscu dodaj sobie coś na co masz ochotę
).
Wiem, że rady mało pomocne, ale naprawdę się starałem
.
1 111 2012-02-28 18:39:53
sweil napisał/a:Powiedzcie mi co można robić ciekawego w domu, kiedy nie można nigdzie wyjść przez chorobę? Bo ja już nie mam pomysłu, powoli wariuję
Dajcie jakieś rady
Opcja nr.1: Zaprosić koleżankę/koleżanki, przygotować dużą ilość grzanego wina( dobre na przeziębienie
), do tego coś na przekąskę i zrobić seans filmowy
.
Opcja nr.2: Zaprosić jakiegoś faceta i rozgrzać się, rozruszać dużą ilością.......(w tym miejscu dodaj sobie coś na co masz ochotę
).
Wiem, że rady mało pomocne, ale naprawdę się starałem
.
Opcja nr 1 jak najbardziej dobra, ale najlepsza koleżanka od grzanego wina również chora w domu, a reszta pracuje, w końcu mamy prawie środek tygodnia
w weekend by było prościej ![]()
Opcja nr 2 Gdyby było jakiego ... to bym już dawno była rozgrzana i zdrowa jak ryba
![]()
Doceniam Twoje starania, i wcale nie uważam, żeby Twoje rady było mało pomocne
, choć w tej chwili są nie do zrealizowania wykorzystam w przyszłości
![]()
1 112 2012-02-28 23:05:45
piszę żeby troche pomarudzić w sumie. Mam takie dni wiec se tutaj popiszę troche. Co jeśli nie jest mi pisane być szczęśliwą czyli że ktoś mnie pokocha? Już mam swoje lata inni mają już dzieci wychodzą za mąż a u mnie nic kompletnie, ciągle w tym samym punkcie stoję. Zakochałam się w toksycznej osobie w sumie charakter to ma babski i co jeśli to jedyne co mi daje szczęście? Czuję sie staro jakoś. Nie wiem próbuję myśleć pozytywnie ale coraz gorzej mi to wychodzi widząc tych szczęśliwych ludzi i ze mają już zaplanowaną fajną przyszłość a ja nic kompletnie, nie mam zainteresowań, jakaś jesteś ledwo żywa itp. Pewnie dużo mi osób powie że ma podobnie ale pewnie mają wsparcie znajomych itp a ja nawet tego nie mam z wszystkim se radzic musze sama
1 113 2012-02-29 00:11:56
piszę żeby troche pomarudzić w sumie. Mam takie dni wiec se tutaj popiszę troche. Co jeśli nie jest mi pisane być szczęśliwą czyli że ktoś mnie pokocha? Już mam swoje lata inni mają już dzieci wychodzą za mąż a u mnie nic kompletnie, ciągle w tym samym punkcie stoję. Zakochałam się w toksycznej osobie w sumie charakter to ma babski i co jeśli to jedyne co mi daje szczęście? Czuję sie staro jakoś. Nie wiem próbuję myśleć pozytywnie ale coraz gorzej mi to wychodzi widząc tych szczęśliwych ludzi i ze mają już zaplanowaną fajną przyszłość a ja nic kompletnie, nie mam zainteresowań, jakaś jesteś ledwo żywa itp. Pewnie dużo mi osób powie że ma podobnie ale pewnie mają wsparcie znajomych itp a ja nawet tego nie mam z wszystkim se radzic musze sama
Przeczytałam Twój post i cofnęłam się do czasu kiedy to ja miałam 19 lat - bo z tego co podałaś to Twój wiek, hmm wiesz co ja wtedy nie myślałam o zakładaniu rodziny, dzieciach itp. cieszyłam się pełnią życia, nie zawsze było łatwo, ale ogólnie fajnie wspominam ten czas. Piszesz, że masz już swoje lata - przecież jesteś młoda, bardzo młoda - korzystaj z życia póki możesz, bo później będziesz żałowała ... Co ja mam powiedzieć w takim razie? Mam 23 lata, nie mam dzieci, co więcej męża, ani żadnego sensownego kandydata - powinnam płakać, okrzyczeć się starą panną? Nie, żyję tak jak inni, cieszę się tym co mam, z tego co osiągnęłam do tej pory i czekam, aż kiedyś spotkam tego jedynego, wiem, że na każdego przyjdzie czas. Nic na siłę, nie szukam nawet specjalnie. Mam koleżanki, które mają mężów, dzieci i po wielu szczerych rozmowach wiem, że ich szczęście wielokrotnie jest udawana przed całym światem, one same przyznają się do tego, że zdają sobie sprawę jak wiele straciły z młodości, choć kochają swoje maluszki, często wybrałyby inną drogę i poczekały na macierzyństwo jeszcze parę lat.
Jeżeli chodzi o szczęście, to wiadomo każdemu przynosi radość co innego, ja staram cieszyć się z każdego dnia spędzonego przy przyjaciołach i rodzinie - przy tych co są mi najbliżsi, kiedyś miałam inne podejście, ale pewne doświadczenia zmieniły mnie całkowicie. Nie masz zainteresowań? Masz jeszcze czas żeby odkryć swoje pasje ... rozejrzyj się w około, próbuj nowych rzeczy ... Dlaczego nie masz wsparcia znajomych? Może musisz dać coś z siebie, a nie oczekiwać tylko na pomoc względem Ciebie? Ja nigdy nie zostawiłam nikogo w potrzebie i nie zostawię, ale to działa w drugą stronę, jak mam problemy nigdy nie jestem sama. Trzeba się otworzyć na świat i ludzi - wtedy żyję się o wiele łatwiej.
1 114 2012-02-29 00:15:42
Masz swoje lata?
Masz dopiero 19 lat!
Całe życie przed Tobą.
Od Twojej woli, w dużej mierze zależy, jak je wykorzystasz. ![]()
Ludzie po pierwszych miłosnych zawodach, nieodwzajemnionych uczuciach, zawsze myślą, że życie się skończyło i jutro Słońce nie wstanie. A ja Ci mówię, że znajdziesz miłość w życiu i nawet zapomnisz napisać na tym forum po latach: "miałeś rację, znalazłam!" ![]()
1 115 2012-02-29 09:30:14
sweil u mnie słońce świeci od rana
:)
Co można robić w domu, zakładając ze komputerowi chcesz dać odpocząc?
-czytać ksiązki, czasopisma;
-rozwiązywać krzyżówki, sudoku;
-zrobić obiad, posprzątać (ruch spowoduje, ze szybciej wyzdrowiejesz);
-zastanowić się nad tym, które Twoje ubrania potrzebują przeróbki, które warto komuś oddać;
-porozmawiać z domownikami, zagrać z nimi w katry;
-przejrzeć program tv, w poszukiwaniu twórczych audycji;
-poćwiczyć
;
-zaplanować swoje życie na najbliższy miesiąc, rok, 5 lat;
-przejrzeć oferty wakacyjne;
-zainteresować się swoimi pupilami.
1 116 2012-02-29 10:20:42
alaclaudie, trafiłaś ze swoimi radami
od rana buszuję w szafie, ale zaraz biorę się za sprzątanie i gotowanie, mam nawet w planach upiec ciasto
tak więc jakoś dzień mi zleci ... na szczęście ostatni dzień przymusowego aresztu, bo od jutra zaczynam normalnie funkcjonować, aż się boję co się stanie jak wyjdę na powietrze ![]()
A tak w ogóle dzisiaj się zastanawiałam, dlaczego tak mam, że jak jest okazja pospać to od 7 rano jestem na równych nogach, zamiast odpoczywać, a jak już trzeba wstawać z rana to budzik dzwoni kilka razy
?
Co do słońca - zazdroszczę, u mnie szaro, buro i ponuro, ale może niebawem jakieś promyczki się pojawią
, bo w zasadzie mieszkam w okolicy najcieplejszego miasta na DŚ ![]()
1 117 2012-02-29 11:20:28
Pewnie juz nikt tego nie czyta, natomiast mnie bylo bardzo milo poczytac o tym , ze nie tylko mezczyzni czuja sie samotni, pragna kobiet i milosci. to naprawde piekne:) ja właśnie rozstałam sie ze swoim chłopakiem i zeby pomóc sobie jakoś to wszystko przejść postanowilam pomóc innym:) jeśli ktoś ma jakieś problemy pytania piszcie!!
1 118 2012-02-29 11:52:25
Co do słońca - zazdroszczę, u mnie szaro, buro i ponuro, ale może niebawem jakieś promyczki się pojawią
, bo w zasadzie mieszkam w okolicy najcieplejszego miasta na DŚ
A to Ty prawie moją ''sąsiadką'' jesteś
.
1 119 2012-02-29 14:56:12
sweil napisał/a:Co do słońca - zazdroszczę, u mnie szaro, buro i ponuro, ale może niebawem jakieś promyczki się pojawią
, bo w zasadzie mieszkam w okolicy najcieplejszego miasta na DŚ
A to Ty prawie moją ''sąsiadką'' jesteś
.
O proszę jak miło
Tylko to prawie - dużo mi nie mówi, też jesteś z Dolnego Śląska?
Jakby nie było pozdrawiam prawie "sąsiada" ![]()
1 120 2012-02-29 15:24:48
Jestem z Opolskiego, ale np do Wrocka mam niecałe 50km. Niektórzy z dolnośląskiego mają dalej hehe.
Również pozdrawiam
.
1 121 2012-02-29 15:34:01
Co racja to racja ... ja do Wrocka mam trochę ponad 50 km
czyli masz ciut bliżej ![]()
1 122 2012-02-29 15:39:22
Ja też jestem z Opolskiego.Pozdrawiam
1 123 2012-02-29 15:55:36
A chodzisz na jakies imprezy,dyskoteki itp?
Może czas wyjść i rozejrzeć się,a nóż widelec może akurat gdzieś w kącie będzie stała równie samotna istotka jak Ty:)
Ale nic na siłę oczywiście i bez pośpiechu.
20 lat to nie starość,kawalerem nie zostaniesz do końca życia:)Jesteś młody i masz dużo możliwości,tylko otwórz się na nie.
Wychodz z kolegami,nie z koleżankami,żeby żadna laska nie pomyślała,że któraś z nich to Twoja dziewczyna,bo wtedy napewno nie poderwie Cię...:P
No popatrz jakie to musi mieć człowiek szczęście. Ja 2 lata młodszy od kolegi, a dalej samotny. A wychodzę w zasadzie niemal tylko z kumplami, ot co ciekawostka. Nie chodzę też za bardzo na jakieś imprezy do klubów, raczej we własnym gronie. Hm ciekawe, w który miejscu popełniam błąd.
1 124 2012-02-29 17:36:47
Widzę że kilka osób w moich okolicach mieszka
. Ja także mam do Wrocławia 50km
. Ale ten świat mały jest ![]()
1 125 2012-02-29 19:39:52
No proszę zaraz się okaże, że spotkam sąsiada za ściany
Fajnie wiedzieć, że są tutaj ludzie z moich okolic ![]()
Pozdrawiam ![]()
1 126 2012-03-01 16:38:44
No proszę zaraz się okaże, że spotkam sąsiada za ściany
![]()
Fajnie wiedzieć, że są tutaj ludzie z moich okolic
Pozdrawiam
Wcale nie zdziwiłbym się gdybyś mieszkała w mojej miejscowości
. Tak na poważnie to pewnie z drugiej strony Wrocławia mieszkasz ![]()
1 127 2012-03-01 18:23:54
sweil napisał/a:No proszę zaraz się okaże, że spotkam sąsiada za ściany
![]()
Fajnie wiedzieć, że są tutaj ludzie z moich okolic
PozdrawiamWcale nie zdziwiłbym się gdybyś mieszkała w mojej miejscowości
. Tak na poważnie to pewnie z drugiej strony Wrocławia mieszkasz
Nie wiem czy z drugiej, bo nie mam pojęcia, z której Ty mieszkasz hehe
:D
1 128 2012-03-02 06:54:46
Nie mogę tak na forum podawać swojego miejsca zamieszkania ale mieszkam na wschód od Wrocławia ![]()
1 129 2012-03-02 21:03:10
To ja bardziej na północ od Wrocławia ![]()
1 130 2012-03-02 21:12:21
To niedaleko bo ja na północny zachód
Pozdrawiam .
1 131 2012-03-02 22:05:46
Ja w zasadzie też północny zachód ![]()
Pozdrawiam ![]()
1 132 2012-03-02 22:22:42
To rzeczywiście jesteś moją sąsiadką, miło ![]()
1 133 2012-03-02 22:24:09
No widzisz
, miło, miło ![]()
1 134 2012-03-02 22:24:59
To już mam z kim na kawę się umówić jakby co ![]()
1 135 2012-03-02 22:32:28
A no masz, jakby co ![]()
1 136 2012-03-02 23:07:57
Niestety pomyliłem kierunki i mieszkam na północno-wschodnim krańcu Dolnego śląska
. Nie wyklucza to faktu że mieszkasz niedaleko ![]()
1 137 2012-03-02 23:43:45
Podajesz już trzecie położenie Twojego miasta, ja i tak mam słabą orientację, a Ty mi jeszcze mieszasz, nieładnie ![]()
1 138 2012-03-02 23:54:50
To jest wersja ostateczna i mieszkam na wsi ![]()
1 139 2012-03-03 00:32:05 Ostatnio edytowany przez sweil (2012-03-03 00:32:22)
Dobrze, zakodowałam ostateczną wersję
A co do mieszkania na wsi to zazdroszczę, ja zawsze chciałam mieszkać w małej wiosce, ale najlepiej blisko większego miasta, tylko nie wiem czy szybko by mi się nie znudziła ta wieś ... ![]()
1 140 2012-03-03 09:16:51
Oazuuu, to jakiś test na orientację prowadzicie?:D. Podajcie jeszcze współrzędne
. A tak poważnie, to nie lepiej napisać na maila? Po co te podchody
.
1 141 2012-03-03 16:29:31
A po co iść na łatwiznę ?
czasami warto pogłówkować
![]()
1 142 2012-03-03 17:40:45
Dobrze, zakodowałam ostateczną wersję
A co do mieszkania na wsi to zazdroszczę, ja zawsze chciałam mieszkać w małej wiosce, ale najlepiej blisko większego miasta, tylko nie wiem czy szybko by mi się nie znudziła ta wieś ...
Pewnie znudziłoby się Tobie mieszkanie na wsi. Oczywiście są plusy i minusy ale więcej minusów ![]()
1 143 2012-03-03 18:01:21 Ostatnio edytowany przez Good Man (2012-03-03 18:01:40)
Doman, ja tam żadnych minusów z racji mieszkania na wsi nie widzę. Gdybym miał taką możliwość, to bardzo chętnie wyprowadziłbym się z miasta.
1 144 2012-03-03 18:07:54
Mówisz, że więcej minusów, bo tam mieszkasz i pewnie jesteś tym miejscem "przejedzony".
W zasadzie współczesna wieś w niczym nie przypomina mi takiej prawdziwej wsi sprzed lat - jaką pamiętam kiedy jeździłam do babci, frajdą były dla mnie u niej wakacje. Zawsze się znalazło jakieś zajęcie.
Z czasem wszystko się pozmieniało, ale nadal chętnie tam jeżdżę, choć bardzo rzadko, bo mam kawał drogi - ale jak potrzebuję się wyciszyć to lepszego miejsca nie znam.;)
1 145 2012-03-03 18:33:24
Mnie osobiście doskwiera brak perspektyw na przyszłość.Z pracą jest bardzo ciężko. Oczywiście są ogromne plusy to bardzo tanie ceny za niezły kawałek ziemi czy też właśnie spokój i cisza
. Współczesna wieś to nie ta sama co 10 lat temu, rozwijamy się. Osobiście jestem zadowolony z tego że tutaj mieszkam bo większe miasto to tak raz na miesiąc jest fajne ![]()
1 146 2012-03-03 18:47:29
Z pracą wszędzie jest ciężko, fakt na wsi na pewno jest gorzej, ale i tak większość dojeżdża do pracy do miasta. Myślę, że teraz nie stanowi to dla nikogo problemu, bo prawie każdy jest zmotoryzowany.
1 147 2012-03-03 18:51:35
Ja niestety mieszkam niedaleko miasteczka 15-tysięcznego i tam jest kompletnie brak perspektyw... Muszę dojeżdżać 20km do pracy co jest uciążliwe. Na wsi brakuje mi tylko sklepu całodobowego albo chociaż żeby był otwarty do 22 ![]()
1 148 2012-03-03 19:06:48
A widzisz ja mieszkam w mieście ok. 75 tys. ludności, w zasięgu mam 3 sklepy całodobowe, ale po nocy sama nie chodzę, bo na moim osiedlu ostatnio różnie bywa, tak więc raczej z nich nie korzystam ![]()
Z pracą u nas też jest kiepsko, kto ma szczęście to ma
Kiedyś dobrą robotą dla mężczyzn - była kopalnia, teraz nawet tam cyrki się dzieją. Nigdzie nie jest idealnie.
1 149 2012-03-03 19:10:25
Tak jak pisałem, są plusy i minusy mieszkania na wsi. Miastowi będą chcieli na wieś a mieszkający na wsi do miasta ![]()
1 150 2012-03-05 23:11:23
doman, ja dojeżdżam 30 km do pracy i to z większego miasta do mniejszego, ale akurat ja to lubię...mam ok. 2*45 min na własne myśli ![]()
ja osobiście nie chciałabym mieszkać na wsi..chyba rzeczywiście przyzwyczaiłam się do tego, że wszędzie blisko...markety, basen, korty, skatepark, boisko do plażówki, zalew i puszcza z trasami rowerowymi w całkiem piękne miejsca, w ścisłym centrum miasta kino i hala sportowa, zimą lodowisko ..i na snowboardzie można pojeździć, choć już trzeba podjechać samochodem....jako nastolatce bardzo mi to odpowiadało, że mogę sama wszędzie dojść, dojechać na rowerze, na sankach...
ale marzy mi się domek w górach...i chociaż miałabym na rzęsach stanąć, to kiedyś to marzenie spełnię ![]()
1 151 2012-03-06 09:40:51 Ostatnio edytowany przez Good Man (2012-03-06 10:38:19)
ale marzy mi się domek w górach...i chociaż miałabym na rzęsach stanąć, to kiedyś to marzenie spełnię
Co prawda domku w górach nie mam, ale przy dobrej przejrzystości powietrza, wiedzę góry z mojego balkonu
. A samochodem, to jakieś 45minut i już mam piękne widoki
.
Właśnie takie=>
1 152 2012-03-06 15:02:32
czyli ten cudny balkon nie jest Twój, tylko pożyczony do zdjęcia?
ja też przy dobrej widoczności widzę góry, tylko Ty pewnie Sudety, ja Beskid Żywiecki...a w ogóle to Ty jesteś na fotce?
1 153 2012-03-06 15:32:23
No balkon nie jest mój, ode mnie widać tylko pasma gór, a to są widoki właśnie jakieś 50-60km od mojej miejscowości
. Bardzo blisko granicy z Czechami i są to Sudety oczywiście. A na fotce to jestem ja, tylko z zachowaniem anonimowości, bo jeszcze mnie kto rozpozna
, a po co ma ktoś wiedzieć, że na babskim forum przesiaduję
.
1 154 2012-03-07 10:04:07
to Ty chyba wysoki jesteś...jakoś inaczej sobie wyobrażałam Ciebie ![]()
1 155 2012-03-08 01:39:03 Ostatnio edytowany przez sweil (2012-03-08 01:39:42)
A na fotce to jestem ja, tylko z zachowaniem anonimowości, bo jeszcze mnie kto rozpozna
, a po co ma ktoś wiedzieć, że na babskim forum przesiaduję
.
Jeżeli ktoś Cię zna, to i tak Cię rozpozna
:)
1 156 2012-03-08 08:06:17
to Ty chyba wysoki jesteś...jakoś inaczej sobie wyobrażałam Ciebie
Ciekawe jak sobie mnie wyobrażałaś- gorzej czy lepiej?
.
Sweil, jestem dobrze zakamuflowany
.
No dobra, trzeba iść spać.
1 157 2012-03-08 12:31:22
semiramida napisał/a:to Ty chyba wysoki jesteś...jakoś inaczej sobie wyobrażałam Ciebie
Ciekawe jak sobie mnie wyobrażałaś- gorzej czy lepiej?
.
inaczej, szczypiorek 175 cm, łysy ![]()
1 158 2012-03-08 15:37:36
Łysy!? Haha nie no bez jaj
.
1 159 2012-03-08 17:24:28 Ostatnio edytowany przez semiramida (2012-03-08 17:50:07)
no nie, bez jaj nie, tylko bez włosów ![]()
i w ogóle teraz tak się zastanawiam, jak Ty wlazłeś przez bagażnik do auta? ![]()
1 160 2012-03-08 21:14:35 Ostatnio edytowany przez Good Man (2012-03-08 21:16:27)
i w ogóle teraz tak się zastanawiam, jak Ty wlazłeś przez bagażnik do auta?
Przyznaje nie było to łatwe, bo mam troche długie nogi, ale jakoś udało mi się przedrzeć
. Ogólnie polecam przez zimą nasmarowanie uszczelek
.
1 161 2012-03-10 12:53:28
Ogólnie polecam przez zimą nasmarowanie uszczelek
.
zawsze smaruje
ale zamarzają mi czasami zamki, wtedy smarowanie nic nie daje..dobrze, że zimy bywają krótkie..
a propos Twojego image...dokładnie tak jak na zdjęciu wyobrażałam sobie Twoją twarz ![]()
1 162 2012-03-10 15:13:10
Semi, a skąd wiesz, jak wygląda moja twarz? Może mam nos jak klamka od zakrystii albo oczy kobry haha
.
1 163 2012-03-10 22:46:55
Może mam nos jak klamka od zakrystii albo oczy kobry
a może i jedno i drugie?
ja od razu wiedziałam, że ten ten tekst o zachowaniu anonimowości to ściema..Ty nie chcesz, żeby ktokolwiek dowiedział się, że w opolskim istnieje konkurencja dla Marty'ego Feldmana ![]()
1 164 2012-03-11 08:58:13
Ahhhh przejrzałaś mnie
.
1 165 2012-03-14 14:16:44
ucichło tu troche więc może coś tu trzeba rozruszać. Jak sądzicie lepiej być z byle kim czy samemu?
1 166 2012-03-14 14:44:57
Oczywiście, że samemu ![]()
Jakbym chciała się związać z byle kim to bym nie była już dawno sama ![]()
1 167 2012-03-14 15:36:31
Jak mam takie dni jak dziś to i byle kto by starczył..
1 168 2012-03-14 18:26:10
Jak sądzicie lepiej być z byle kim czy samemu?
Oczywiście, że lepiej być nadal wolnym człowiekiem. Po co sobie utrudniać życie w postaci osoby, która tak naprawdę nas nie interesuje? Gwarantuję każdej z Was, że długo z kimś takim nie wytrzymałybyście. Lepiej sobie na rowerze pojeździć, wiosna idzie
.
Jak tak sobie myślę, to bycie z kimś, tylko dlatego żeby być, to przecież jest desperacja w czystej postaci, a kto lubi desperatów?
1 169 2012-03-14 18:29:27
Jak mam takie dni jak dziś to i byle kto by starczył..
Też mam tak coraz częściej ![]()
A co do "wolności" tylko mi czasem nie mówcie że "wolne związki" są dobre a takie "stałe" do bani
1 170 2012-03-14 18:58:30
Jak tak sobie myślę, to bycie z kimś, tylko dlatego żeby być, to przecież jest desperacja w czystej postaci, a kto lubi desperatów?
Dokładnie też tak uważam, desperacja jak nic. Jednak jest trochę takich desperatów.