netkobietyWszystkie działy
Seks, seksualność, psychologia

ilosc partnerów seksualnych

503 odpowiedzi82 118 wyświetleńzałożony przez Amelia*, 12.01.2009

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » SEKS, SEKSUALNOŚĆ, PSYCHOLOGIA » ilosc partnerów seksualnych

Strony Poprzednia 1 … 4 5 6 7 8 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 326 do 390 z 504 ]

326

Odp: ilosc partnerów seksualnych
Glock napisał/a:

Nie mam pojęcia ile ich było???. Jak w ogóle to liczyć?, wszystkie razy generalnie czy tylko te co co najmniej dwa razy z tą samą dziewczyną?. Jak liczyć te razy kiedy byłem z dwoma na raz?. Mało precyzyjne pytanie.

Jak to liczyć to bardzo rozsądne pytanie. Bo kiedy faceta zakwalifikować jako "partnera seksualnego"? Dopiero jak włoży penisa do pochwy? A wszelkie inne odmiany seksu?

327

Odp: ilosc partnerów seksualnych
vinnga napisał/a:
Glock napisał/a:

Nie mam pojęcia ile ich było???. Jak w ogóle to liczyć?, wszystkie razy generalnie czy tylko te co co najmniej dwa razy z tą samą dziewczyną?. Jak liczyć te razy kiedy byłem z dwoma na raz?. Mało precyzyjne pytanie.

Jak to liczyć to bardzo rozsądne pytanie. Bo kiedy faceta zakwalifikować jako "partnera seksualnego"? Dopiero jak włoży penisa do pochwy? A wszelkie inne odmiany seksu?

słuszna uwaga bo gdy policzy się "te" razy bez penetracji to wynik szybuje do góry o co najmniej 100%


Ciemnooki napisał/a:

Ja nie wiem jak można nie wiedzieć jak to liczyć, ja bym to po prostu obliczał po ilości partnerów / partnerek ogólnie. Bo co ma do rzeczy czy to się robiło raz czy kilka czy cały czas z jedną czy z dwiema / dwoma naraz? Nic jak dla mnie.

zwłaszcza jak się nie ma co liczyć

328

Odp: ilosc partnerów seksualnych

A co to za różnica czy to był lodzik, minetka czy 'pełny' seks? Seks to seks przecież. A Glock jak zwykle musi wtrącić swoje trzy grosze wrzucając ludziom, standard.

329

Odp: ilosc partnerów seksualnych
Ciemnooki napisał/a:

A co to za różnica czy to był lodzik, minetka czy 'pełny' seks? Seks to seks przecież. A Glock jak zwykle musi wtrącić swoje trzy grosze wrzucając ludziom, standard.

a więc uważasz, że jest znak równości pomiędzy lodem/minetą a pełnym stosunkiem???, jeśli tak to przejrzyj parę wątków poświęconych tym tematom, są tam wypowiedzi jednej i drugiej strony.

330

Odp: ilosc partnerów seksualnych

Różnica jest oczywista ale i to i to jest seksem - czy oralnym, czy 'zwykłym' czy analnym jak ktoś lubi. To czy ktoś to sobie indywidualnie rozróżnia czy na anal, oral czy pełny stosunek to już jego widzimisię. Żeby jakaś tam statystyka czy porównanie w miarę dające obraz tego kto, co z kim i ile to wg mnie najlepiej jest liczyć po partnerze / partnerce i tyle.

331

Odp: ilosc partnerów seksualnych

wydaje mi się, że partnerzy seksualni to w penetracją.. ale jeśli nie możecie się zgodzić, to podajcie ilość partnerek z penetracją i te bez i już.. po sprawie xD

332

Odp: ilosc partnerów seksualnych

Z penetracją to tak chyba ze 20+* a bez chyba drugie tyle. Dla mnie bez się jednak nie liczy.

*w tym 2K

333

Odp: ilosc partnerów seksualnych

Dobrze to ja powiem tak...policze za partnera seksualnego kazdego faceta z ktorym wyladowalam w lozku bez odziezy uzywajac roznych czesci ciala w celu sprawienia sobie nawzajem przyjemnosci smile
9 partnerow przy czym dziewiaty to moj maz. Wiek 31 lat.

334 Ostatnio edytowany przez Małgosqa (2012-07-11 00:44:20)

Odp: ilosc partnerów seksualnych
Sadie napisał/a:

Dobrze to ja powiem tak...policze za partnera seksualnego kazdego faceta z ktorym wyladowalam w lozku bez odziezy uzywajac roznych czesci ciala w celu sprawienia sobie nawzajem przyjemnosci smile
9 partnerow przy czym dziewiaty to moj maz. Wiek 31 lat.

Zapytam, jak w dowcipie:
A mąż który wśród tych dziewięciu?

335

Odp: ilosc partnerów seksualnych

Troszke nie zrozumialam...
Skoro dziewiaty to i ostatni, nie?

336

Odp: ilosc partnerów seksualnych

Sadie - jest taki stary skecz Benny Hilla kiedy Benny siedzi sobie w łóżku ze swoją nowo poślubioną żoną i pyta ją ilu miała partnerów sexualnych? Ta zaczyna wymieniać imiona kilku panów , w końcu dochodzi do męża a po chwili zaczyna wymieniać dalej... wink
Nie bierz tego jako podważenie Twojej wierności. To tak przy okazji postu Małgosqa mi się nasuneło wink Żarcik

337

Odp: ilosc partnerów seksualnych

A nie, nie obrazilam sie smile
Czulam w tym zart ale nie moglam zrozumiec...
Tego Benny Hila akurat pamietam big_smile Ale to bylo tak dawno temu i taka gwaltowna zmiana tematu ze nie przeskoczylam na ten tor big_smile

338

Odp: ilosc partnerów seksualnych

Lat 24 - 1 partnerka , moja (jeszcze) zona

339

Odp: ilosc partnerów seksualnych
Poprostu Daniel napisał/a:

Lat 24 - 1 partnerka , moja (jeszcze) zona

Słowo "jeszcze" sugeruje że to już długo chyba nie potrwa. Dobrze się domyślam?

340

Odp: ilosc partnerów seksualnych
Przemo77 napisał/a:

Słowo "jeszcze" sugeruje że to już długo chyba nie potrwa. Dobrze się domyślam?

to samo sobie pomyślałem?

341

Odp: ilosc partnerów seksualnych
Przemo77 napisał/a:
Poprostu Daniel napisał/a:

Lat 24 - 1 partnerka , moja (jeszcze) zona

Słowo "jeszcze" sugeruje że to już długo chyba nie potrwa. Dobrze się domyślam?

Nie wiem ile i czy w ogole potrwa , narazie zona sie wyprowadzila , ale nie chce beczec w kazdym watku wiec nie rozmywajmy tu tematu smile Wylewam sie w innym dziale sad

342

Odp: ilosc partnerów seksualnych

dwóch. Drugi to mój chłopak i mam nadzieje ze tak juz zostanie:)

343

Odp: ilosc partnerów seksualnych

Panowie a wolicie wiedziec ile wasza zona/partnerka miala partnerow czy wolicie zyc w blogiej nieswiadomosci?

344

Odp: ilosc partnerów seksualnych

Jak jest tego duzo to chyba wolalbym nie wiedziec smile Ja nie musialem pytac:)

345

Odp: ilosc partnerów seksualnych
Sadie napisał/a:

Panowie a wolicie wiedziec ile wasza zona/partnerka miala partnerow czy wolicie zyc w blogiej nieswiadomosci?

Powiem tak- do szczęścia mi ta wiedza potrzebna nie jest. Wiem że było ich kilku, chyba 4-5 coś w ten deseń wink A może mi wszystkiego nie powiedziała... Kto ją tam wie wink W każdym razie zupełnie o tym nie myślę i traktuję to lekko. To jest Jej sprawa w dodatku zanim poznała mnie więc wpływu żadnego na nas nie ma. Gdyby ich było wcześniej 10 więcej też by to dla mnie niczego nie zmieniało.Kobieta ma takie samo prawo się wyszaleć przed stałym , poważnym związkiem jak facet więc problemu nie widzę.

Ale kiedyś bywało inaczej,tzn- uważano że przyszły mąż powinien być dla swojej wybranki tym pierwszym natomiast ona dla niego tą ostatnią...
Na szczęście to już przeszłość.

346

Odp: ilosc partnerów seksualnych
Przemo77 napisał/a:

Na szczęście to już przeszłość.

Na szczescie jest to juz przeszlosc smile

347

Odp: ilosc partnerów seksualnych
Sadie napisał/a:

Panowie a wolicie wiedziec ile wasza zona/partnerka miala partnerow czy wolicie zyc w blogiej nieswiadomosci?

Interesowało mnie to o tyle o ile, któryś z nich miał jakiś fajny "sposób" na moją przyszłą Żonę, coś co sprawiało jej ekstra frajdę, poza tym to to co działo się w Jej prywatnym życiu przed erą Glocka to nie moja rzecz. Co do samej arytmetyki to Ona coś tam wspominała o około 10+ ale w to wlicza wszystkich włącznie z tymi, z którymi seksu jako takiego nie było. Generalnie jestem zdania, że wszystko co dotyczy "eks'ów" ma o tyle znaczenie o ile można coś z tego wykorzystać dla dobra Naszego związku - reszta na śmietnik wspomnień.

348

Odp: ilosc partnerów seksualnych

1 i oby zostało już tak do końca moich dni smile

349

Odp: ilosc partnerów seksualnych
Sadie napisał/a:

Panowie a wolicie wiedziec ile wasza zona/partnerka miala partnerow czy wolicie zyc w blogiej nieswiadomosci?

Przede wszystkim wolałbym, żeby była doświadczona (dziewicę już miałem i nigdy więcej), więc siłą rzeczy musi posiadać przeszłość seksualną. Chciałbym wiedzieć jedynie ilu tych facetów było, szczególy mnie nie interesują i nie są mi do niczego potrzebne smile.

350

Odp: ilosc partnerów seksualnych

ja mam obecnie 23 lata i 1 partnera miałam i mam do tej pory.

351

Odp: ilosc partnerów seksualnych

5 partnerów

352

Odp: ilosc partnerów seksualnych

ja miałam 1 partnera, pierwszy seks w wieku 25 lat

353

Odp: ilosc partnerów seksualnych

a, niech mam

Piętnaście pań, zero panów

354

Odp: ilosc partnerów seksualnych

Ja jestem prawiczkiem, chociaż dotykała mnie jedna.

355

Odp: ilosc partnerów seksualnych

Nie... bo pewnie byłyby wyniki dwucyfrowe. Jakoś zawsze leciały na mnie wariatki i jakieś zaburzone nimfomanki. roll

356

Odp: ilosc partnerów seksualnych
Sadie napisał/a:

Panowie a wolicie wiedziec ile wasza zona/partnerka miala partnerow czy wolicie zyc w blogiej nieswiadomosci?

Wolę wiedzieć. Nie chciałbym się wiązać z kobietą z luźnym podejściem do seksu.

357

Odp: ilosc partnerów seksualnych

Wolę wiedzieć, ale bez wchodzenia w szczegóły.

Jeżeli oralne się liczą to 2, w innym przypadku 0

358

Odp: ilosc partnerów seksualnych
Ferreus somnus napisał/a:

Wolę wiedzieć. Nie chciałbym się wiązać z kobietą z luźnym podejściem do seksu.

Co rozumiesz przez luźne podejście? Jak ma nie być luźne to jakie, ciasne? Boisz się, że ja dziewczyna miała 10 to nie okażesz się tym najlepszym? Polecam się nad tym nie zastanawiać, bo jak dziewczyna miała kilkudziesięciu to Ty dowiesz się i tak o tych kilku z którymi była w stałym związku. smile

Zastanawiam się jak wyglądają "liczniki" wszystkich tych kobiet, które wypowiedziały się na początku tego wątku. wink

359

Odp: ilosc partnerów seksualnych

20lat i prawiczek ;P Jeżeli miałbym się z kimś związać na poważnie to wolałbym wiedzieć, szczegóły nie są mi potrzebne. Jeżeli jej partnerzy seksualni to przelotne znajomości albo przygody to ja podziękuję za taką partię. Dla mnie przeszłość danej osoby ma wielkie znaczenia.

360 Ostatnio edytowany przez UżytkownikForum (2018-11-20 17:08:21)

Odp: ilosc partnerów seksualnych
teeom napisał/a:

Polecam się nad tym nie zastanawiać, bo jak dziewczyna miała kilkudziesięciu to Ty dowiesz się i tak o tych kilku z którymi była w stałym związku. smile

A nie lepiej powiedzieć prawdę, niż czekać jak dowie się po latach i wyrzuci na zbity pysk tongue ?

361 Ostatnio edytowany przez Gary (2018-11-20 17:54:09)

Odp: ilosc partnerów seksualnych
TypowyCharlie napisał/a:

Jeżeli jej partnerzy seksualni to przelotne znajomości albo przygody to ja podziękuję za taką partię.

Świetna taktyka...

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

362

Odp: ilosc partnerów seksualnych
MysteryP napisał/a:

[
A nie lepiej powiedzieć prawdę, niż czekać jak dowie się po latach i wyrzuci na zbity pysk tongue ?

Wydaje mi się, że "po latach" to nie będzie miało znaczenia, z iloma się przespało przed akurat tym partnerem, jeżeli jest się z nim już ileś tam lat. Trochę  było by to kuriozalne. Np. 20 lat po ślubie, dwójka/trójka dzieci i rozwód bo zanim mnie poznał/poznała to się kilka/kilkanaście razy z kimś przespał/przespała. Jeśli akurat to miał by być powód do rozstania, to za słona zupa i rozrzucone brudne skarpetki także by wystarczyły.

363

Odp: ilosc partnerów seksualnych

Moja dziewczyna nie miała wcześniej nikogo, ja tak samo nie. To sprawia że czuję się z nią jeszcze lepiej, życie erotyczne to tylko nasz obszar i niczyj inny. To nie jest coś co dzieje się na logikę, to raczej coś co się czuje. Jednakże każdy ma własne życie i doświadczenia, wg. mnie to jest prywatna sprawa każdej osoby która może mieć różne przyczyny i jeśli kogoś pod tym względem oceniam to tylko siebie, na pewno nie moją dziewczynę albo nieznane mi osoby.

364

Odp: ilosc partnerów seksualnych
Gary napisał/a:
TypowyCharlie napisał/a:

Jeżeli jej partnerzy seksualni to przelotne znajomości albo przygody to ja podziękuję za taką partię.

Świetna taktyka...
]


Każdy ma swoje wartości którymi się kieruje, ja nie akceptuję czegoś takiego więc wolę trzymać się od takich ludzi z daleka.

365 Ostatnio edytowany przez UżytkownikForum (2018-11-20 18:27:15)

Odp: ilosc partnerów seksualnych
Gary napisał/a:
TypowyCharlie napisał/a:

Jeżeli jej partnerzy seksualni to przelotne znajomości albo przygody to ja podziękuję za taką partię.

Świetna taktyka...

Ty masz najlepszą taktykę...

366

Odp: ilosc partnerów seksualnych
Gary napisał/a:
TypowyCharlie napisał/a:

Jeżeli jej partnerzy seksualni to przelotne znajomości albo przygody to ja podziękuję za taką partię.

Świetna taktyka...

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

Wiem jakie masz podejście do takich spraw z innych tematów ale serio są tacy ludzie co dla nich takie sprawy są ważne jednemu to zwisa drugiej osobie nie, mnie osobiście nie dziwi że ludzie się dobierają w pary i zazwyczaj mają podobne poglądy na życie i jego aspekty takie jak seks.
Jeśli ktoś uznaje seks tylko z miłości ale potrafi być z inną osobą co diametralnie w tych sprawach sie różnią to ok każdy ma swoją tolerancje, ale tak jak kolega wyżej napisał każdy ma prawo sobie dobierać tak jak jemu pasuje i nie uważam że czymś nie w porządku jest nie akceptowanie kogoś za jego życie erotyczne tak jest było jest i będzie to indywidualna sprawa każdego z nas.

Ja osobiście nie wiem czy by, chciała być z osobą co miała bardzo wiele przygód na jedna więc bym odpuściła dla dobra swojego i partnera.

367 Ostatnio edytowany przez teeom (2018-11-20 18:53:20)

Odp: ilosc partnerów seksualnych
MysteryP napisał/a:
teeom napisał/a:

Polecam się nad tym nie zastanawiać, bo jak dziewczyna miała kilkudziesięciu to Ty dowiesz się i tak o tych kilku z którymi była w stałym związku. smile

A nie lepiej powiedzieć prawdę, niż czekać jak dowie się po latach i wyrzuci na zbity pysk tongue ?

Jak np. dziewczyna uprawiała seks z facetem po imprezie i wyszła rano nie wymieniając się nawet nr telefonu. Ciekawe jak ma się dowiedzieć - do wróżki pójdzie? I takich sytuacji mogło być np. 10 bo dziewczyna miała burzliwy okres życia po trudnym rozstaniu, albo normalnie chciała nabyć doświadczeń lub po prostu sobie poszaleć.

Połowie facetów się wydaje że ich dziewczyna (w zależności od wieku) miała 1-2 albo 3-4 partnerów. Nierzadko w rzeczywistości trzeba dostawić jedynkę z przodu albo zero z tyłu.

Przyznam się, że mam lekki ubaw z facetów, którzy woleliby nie być z kobietą, która miała świadomy przygodny seks na wakacjach w imię jakiś ubzduranych pseudowartości podszytych strachem i kompleksami. big_smile Ciekawe ilu tych seksualnych konserwatystów prowadzi taki usłane wartościami życie na innych płaszczyznach (alkohol, masturbacja, pornografia, kościół, wiara etc.).

Rozumiem jednak, że  większości przypadków to kwestia młodego wieku i z czasem to myślenie przeminie. Pewnie jak samemu zaliczą jakąś luźną relację albo seksualną przygodę. tongue

368

Odp: ilosc partnerów seksualnych
teeom napisał/a:

Jak np. dziewczyna uprawiała seks z facetem po imprezie i wyszła rano nie wymieniając się nawet nr telefonu. Ciekawe jak ma się dowiedzieć - do wróżki pójdzie? I takich sytuacji mogło być np. 10 bo dziewczyna miała burzliwy okres życia po trudnym rozstaniu, albo normalnie chciała nabyć doświadczeń lub po prostu sobie poszaleć.

A Ty w wywiadzie pracujesz, że jesteś tak dobrze przeszkolona w kłamaniu big_smile ? Kiedyś pojawi się chwila słabości i prawda wyjdzie, kwestia czasu.

teeom napisał/a:

Przyznam się, że mam lekki ubaw z facetów, którzy woleliby nie być z kobietą, która miała świadomy przygodny seks na wakacjach w imię jakiś ubzduranych pseudowartości podszytych strachem i kompleksami. big_smile Ciekawe ilu tych seksualnych konserwatystów prowadzi taki usłane wartościami życie na innych płaszczyznach (alkohol, masturbacja, pornografia, kościół, wiara etc.).

Eee ale jakich wartości ? Jak wybierasz sobie wysokiego faceta to jakimi wartościami się kierujesz ? Na tej samej zasadzie facet wybiera sobie kobietę.

369 Ostatnio edytowany przez Chingachgook (2018-11-20 19:13:30)

Odp: ilosc partnerów seksualnych

Macie, wielebny, poważne luki w wiedzy tongue

(z ciekawości - czy na tym forum toleruje się floodujących trolli?)

EDIT:

Ok, już widzę, że nie smile

370

Odp: ilosc partnerów seksualnych
Chingachgook napisał/a:

Macie, wielebny, poważne luki w wiedzy tongue

(z ciekawości - czy na tym forum toleruje się floodujących trolli?)

EDIT:

Ok, już widzę, że nie smile

posprzątane wink

371

Odp: ilosc partnerów seksualnych
teeom napisał/a:
MysteryP napisał/a:
teeom napisał/a:

Polecam się nad tym nie zastanawiać, bo jak dziewczyna miała kilkudziesięciu to Ty dowiesz się i tak o tych kilku z którymi była w stałym związku. smile

A nie lepiej powiedzieć prawdę, niż czekać jak dowie się po latach i wyrzuci na zbity pysk tongue ?

Jak np. dziewczyna uprawiała seks z facetem po imprezie i wyszła rano nie wymieniając się nawet nr telefonu. Ciekawe jak ma się dowiedzieć - do wróżki pójdzie? I takich sytuacji mogło być np. 10 bo dziewczyna miała burzliwy okres życia po trudnym rozstaniu, albo normalnie chciała nabyć doświadczeń lub po prostu sobie poszaleć.

Połowie facetów się wydaje że ich dziewczyna (w zależności od wieku) miała 1-2 albo 3-4 partnerów. Nierzadko w rzeczywistości trzeba dostawić jedynkę z przodu albo zero z tyłu.

Przyznam się, że mam lekki ubaw z facetów, którzy woleliby nie być z kobietą, która miała świadomy przygodny seks na wakacjach w imię jakiś ubzduranych pseudowartości podszytych strachem i kompleksami. big_smile Ciekawe ilu tych seksualnych konserwatystów prowadzi taki usłane wartościami życie na innych płaszczyznach (alkohol, masturbacja, pornografia, kościół, wiara etc.).

Rozumiem jednak, że  większości przypadków to kwestia młodego wieku i z czasem to myślenie przeminie. Pewnie jak samemu zaliczą jakąś luźną relację albo seksualną przygodę. tongue

Twoim zdaniem są to pseudowartości dla innych to ważna rzecz i dlatego na takie tematy nigdy dwie strony się nie dogadają o tak odmiennym stosunku jak  w tym przypadku seks. Dla cb seks przygodny jest w kategorii normalnych "szaleństw" dla kogoś innego jest to nieakceptowalne i tyle aczkolwiek dobrze piszesz że wiele par żyje w takiej nieświadomości.

Nie rozumiem cb tak jak ty nie rozumiesz innych którzy dobierają sobie partnerów według własnych kryteriów, tobie to nie przeszkadza ale nie znaczy że innym nie musi.

372 Ostatnio edytowany przez teeom (2018-11-20 22:19:24)

Odp: ilosc partnerów seksualnych
MysteryP napisał/a:

A Ty w wywiadzie pracujesz, że jesteś tak dobrze przeszkolona w kłamaniu big_smile ? Kiedyś pojawi się chwila słabości i prawda wyjdzie, kwestia czasu.

A Ty w wywiadzie pracujesz i przesłuchujesz dziewczyny na randkach i w pierwszych miesiącach związku? Jak nie chce powiedzieć to nie powie. Jak coś tam jakimś cudem "chlapnie" przypadkiem to później to wyprostuje jako przejęzyczenie.

Po drugie - nawet jak Ci wyzna, że miała kilka przygodnych facetów przed poznaniem Ciebie. A Ty już będziesz z nią po ślubie 5-10 lat, kochał ją, miał do niej pełne zaufanie, dwójkę dzieci i kredyt na 30 lat. Przestaniesz kochać, szanować i się rozwiedziesz?

ANKA920 napisał/a:

Twoim zdaniem są to pseudowartości dla innych to ważna rzecz i dlatego na takie tematy nigdy dwie strony się nie dogadają o tak odmiennym stosunku jak  w tym przypadku seks. Dla cb seks przygodny jest w kategorii normalnych "szaleństw" dla kogoś innego jest to nieakceptowalne i tyle aczkolwiek dobrze piszesz że wiele par żyje w takiej nieświadomości.

Nie rozumiem cb tak jak ty nie rozumiesz innych którzy dobierają sobie partnerów według własnych kryteriów, tobie to nie przeszkadza ale nie znaczy że innym nie musi.

Nie napisałem, że nie rozumiem tylko że mam lekki ubaw. Rozumiem doskonale ponieważ miałem podobne podejście gdy byłem w pewnym wieku i podobnie uważali moi koledzy. Ale życie niesie z sobą szereg doświadczeń na podstawie, których poglądy się zmieniają wraz z lepszych rozumieniem otaczającego nas świata. To czy kobieta ma bardziej, bądź mniej luźny stosunek do seksu (pomijając skrajności) nie ma to większego znaczenia dla samego związku. Na jego początkowych etapach ludzie komunikują jakie mają oczekiwania względem siebie i najczęściej żadna ze stron (ta bardziej i mniej rozwiązła) nie akceptuje zdrady. I jeśli związek jest udany i ludzie się kochają to do niej nie dochodzi.

373

Odp: ilosc partnerów seksualnych
teeom napisał/a:

Połowie facetów się wydaje że ich dziewczyna (w zależności od wieku) miała 1-2 albo 3-4 partnerów. Nierzadko w rzeczywistości trzeba dostawić jedynkę z przodu albo zero z tyłu

nie sądzę aby było to poparte jakimiś statystykami, dziwi mnie ta próba przypisania cech niekoniecznie zgodnych z rzeczywistością.

374

Odp: ilosc partnerów seksualnych
teeom napisał/a:
MysteryP napisał/a:

A Ty w wywiadzie pracujesz, że jesteś tak dobrze przeszkolona w kłamaniu big_smile ? Kiedyś pojawi się chwila słabości i prawda wyjdzie, kwestia czasu.

A Ty w wywiadzie pracujesz i przesłuchujesz dziewczyny na randkach i w pierwszych miesiącach związku? Jak nie chce powiedzieć to nie powie. Jak coś tam jakimś cudem "chlapnie" przypadkiem to później to wyprostuje jako przejęzyczenie.

Po drugie - nawet jak Ci wyzna, że miała kilka przygodnych facetów przed poznaniem Ciebie. A Ty już będziesz z nią po ślubie 5-10 lat, kochał ją, miał do niej pełne zaufanie, dwójkę dzieci i kredyt na 30 lat. Przestaniesz kochać, szanować i się rozwiedziesz?

ANKA920 napisał/a:

Twoim zdaniem są to pseudowartości dla innych to ważna rzecz i dlatego na takie tematy nigdy dwie strony się nie dogadają o tak odmiennym stosunku jak  w tym przypadku seks. Dla cb seks przygodny jest w kategorii normalnych "szaleństw" dla kogoś innego jest to nieakceptowalne i tyle aczkolwiek dobrze piszesz że wiele par żyje w takiej nieświadomości.

Nie rozumiem cb tak jak ty nie rozumiesz innych którzy dobierają sobie partnerów według własnych kryteriów, tobie to nie przeszkadza ale nie znaczy że innym nie musi.



Nie napisałem, że nie rozumiem tylko że mam lekki ubaw. Rozumiem doskonale ponieważ miałem podobne podejście gdy byłem w pewnym wieku i podobnie uważali moi koledzy. Ale życie niesie z sobą szereg doświadczeń na podstawie, których poglądy się zmieniają wraz z lepszych rozumieniem otaczającego nas świata. To czy kobieta ma bardziej, bądź mniej luźny stosunek do seksu (pomijając skrajności) nie ma to większego znaczenia dla samego związku. Na jego początkowych etapach ludzie komunikują jakie mają oczekiwania względem siebie i najczęściej żadna ze stron (ta bardziej i mniej rozwiązła) nie akceptuje zdrady. I jeśli związek jest udany i ludzie się kochają to do niej nie dochodzi.

Dla samego związku pewnie nie ale do postrzegania drugiego człowiek może mieć znaczenie "pomijając skrajności" i tutaj się kłania pytanie co dla kogo jest skrajnością, bo o ile 2 przygody jakoś bym zaakceptowała bo każdy ma prawo spróbować w życiu różnych rzeczy to kilkanascie kobiet zaliczonych w taki sposób już chyba nie bardzo.

Jesśli natomiast chodzi o zdradę to na pewno nie ma to wpływu a nawet skłonna jestem twierdzić że osoby doświadczone seksualnie maja mniejszą do skoków w nok.

375

Odp: ilosc partnerów seksualnych
teeom napisał/a:

A Ty w wywiadzie pracujesz i przesłuchujesz dziewczyny na randkach i w pierwszych miesiącach związku? Jak nie chce powiedzieć to nie powie. Jak coś tam jakimś cudem "chlapnie" przypadkiem to później to wyprostuje jako przejęzyczenie.

Mam swoje sposoby wink

teeom napisał/a:

Po drugie - nawet jak Ci wyzna, że miała kilka przygodnych facetów przed poznaniem Ciebie. A Ty już będziesz z nią po ślubie 5-10 lat, kochał ją, miał do niej pełne zaufanie, dwójkę dzieci i kredyt na 30 lat. Przestaniesz kochać, szanować i się rozwiedziesz?

Jeśli się okaże, że osoba którą kocham nie istnieje, to się rozstaniemy.

376

Odp: ilosc partnerów seksualnych

25lat i okrągłe 0 partnerek
raczej już tak zostanie ;/

377

Odp: ilosc partnerów seksualnych

Po drugie - nawet jak Ci wyzna, że miała kilka przygodnych facetów przed poznaniem Ciebie. A Ty już będziesz z nią po ślubie 5-10 lat, kochał ją, miał do niej pełne zaufanie, dwójkę dzieci i kredyt na 30 lat. Przestaniesz kochać, szanować i się rozwiedziesz?

To znaczy, że skoro na takich rzeczach budowała w fałszu relację, to aż strach pomyśleć gdzie jeszcze "przymykała oko" - w takiej sytuacji owe "pełne zaufanie" właśnie pada

378

Odp: ilosc partnerów seksualnych
Lucyfer666 napisał/a:

Po drugie - nawet jak Ci wyzna, że miała kilka przygodnych facetów przed poznaniem Ciebie. A Ty już będziesz z nią po ślubie 5-10 lat, kochał ją, miał do niej pełne zaufanie, dwójkę dzieci i kredyt na 30 lat. Przestaniesz kochać, szanować i się rozwiedziesz?

To znaczy, że skoro na takich rzeczach budowała w fałszu relację, to aż strach pomyśleć gdzie jeszcze "przymykała oko" - w takiej sytuacji owe "pełne zaufanie" właśnie pada


Dokładnie, zresztą tyle się czyta że ludzie tak postępujący się tego nie wstydzą, a nawet się chwalą tym więc jaki problem powiedzieć partnerce/partnerowi o tym? Czyżby jednak tak kolorowo nie było?

379

Odp: ilosc partnerów seksualnych

Forum pełne młodych facetów smile A pisze netkobiety big_smile
Skreślili by kilkanaście lat życia z kobietą tylko dla tego, że miała jakąś przeszłość. Uznali by, że codziennie byli okłamywani i zamknęli by oczy na to, że codziennie widzieli swoją partnerkę, że każdego dnia byli przez nią kochani, i że po żeby być z nimi męczy się sama ze swoimi sekretami. Że przez te kilka lat lepiej ją poznali niż ktokolwiek na świecie, czasami lepiej niż ona sama.
Nie, to wszystko będzie niczym, bo partnerka miała jakieś życie erotyczne przed nimi. Właśnie dla tego, że mieliście takie poglądy zataiła swoje podboje przed wami, bo akurat zostaliście takimi szczęściarzami, że powiedziała sobie, że akurat z Wami chce być. Z Wami założyć rodzinę i z Wami spędzić resztę życia.

380 Ostatnio edytowany przez foggy (2018-11-21 08:03:06)

Odp: ilosc partnerów seksualnych

To ze zona miała dłuzsze i bardziej bogate życie seksualne przed poznaniem mnie niż ja przed poznaniem jej nie miało znaczenia. Nie jestesmy krajem arabskim, nie ma tradycji wierności wstecz. Z perspektywy dlugiego małzeństwa moge napisac ze ja na tym nie straciłem. Żona lubiła i lubi seks. Nigdy nie usłyszałem wymówki o bólu głowy. Kiedys co najwyżej zartowałem z tego ze przed poznaniem mnie to 'wyszumiała sie w zyciu' bo ilosc moich partnerek do jej partnerów to 2:9.

381

Odp: ilosc partnerów seksualnych
Marata napisał/a:

Forum pełne młodych facetów smile A pisze netkobiety big_smile
Skreślili by kilkanaście lat życia z kobietą tylko dla tego, że miała jakąś przeszłość. Uznali by, że codziennie byli okłamywani i zamknęli by oczy na to, że codziennie widzieli swoją partnerkę, że każdego dnia byli przez nią kochani, i że po żeby być z nimi męczy się sama ze swoimi sekretami. Że przez te kilka lat lepiej ją poznali niż ktokolwiek na świecie, czasami lepiej niż ona sama.
Nie, to wszystko będzie niczym, bo partnerka miała jakieś życie erotyczne przed nimi. Właśnie dla tego, że mieliście takie poglądy zataiła swoje podboje przed wami, bo akurat zostaliście takimi szczęściarzami, że powiedziała sobie, że akurat z Wami chce być. Z Wami założyć rodzinę i z Wami spędzić resztę życia.

Nie przesadzaj. To nie jest problem dla każdego. Moja żona miała w przeszłości bogate życie seksualne. Dużo bogatsze ode mnie. Dla mnie nie stanowi to żadnego problemu. Ona się trochę wstydzi przede mną i nie chce wdawać w szczegóły swojej przeszłości. Ja ją nie naciskam. Chociaż pewną perwersyjną ciekawość mam big_smile

382

Odp: ilosc partnerów seksualnych
Misinx napisał/a:

Nie przesadzaj. To nie jest problem dla każdego. Moja żona miała w przeszłości bogate życie seksualne. Dużo bogatsze ode mnie. Dla mnie nie stanowi to żadnego problemu. Ona się trochę wstydzi przede mną i nie chce wdawać w szczegóły swojej przeszłości. Ja ją nie naciskam. Chociaż pewną perwersyjną ciekawość mam big_smile

To nie było do Ciebie, tylko do ludzi, którzy uważają, że po wyjawieniu takich pikantnych szczegółów z życia swojej drugiej połówki musieli by wyrzucić ją za drzwi big_smile

383

Odp: ilosc partnerów seksualnych
Marata napisał/a:
Misinx napisał/a:

Nie przesadzaj. To nie jest problem dla każdego. Moja żona miała w przeszłości bogate życie seksualne. Dużo bogatsze ode mnie. Dla mnie nie stanowi to żadnego problemu. Ona się trochę wstydzi przede mną i nie chce wdawać w szczegóły swojej przeszłości. Ja ją nie naciskam. Chociaż pewną perwersyjną ciekawość mam big_smile

To nie było do Ciebie, tylko do ludzi, którzy uważają, że po wyjawieniu takich pikantnych szczegółów z życia swojej drugiej połówki musieli by wyrzucić ją za drzwi big_smile

Ludzie są różni i tego nie zmienisz. Jedni chcieliby dziewicy, a innym nie przeszkadza to, że "istniało życie" przed ich związkiem.

384

Odp: ilosc partnerów seksualnych
Marata napisał/a:

Forum pełne młodych facetów smile A pisze netkobiety big_smile
Skreślili by kilkanaście lat życia z kobietą tylko dla tego, że miała jakąś przeszłość. Uznali by, że codziennie byli okłamywani i zamknęli by oczy na to, że codziennie widzieli swoją partnerkę, że każdego dnia byli przez nią kochani, i że po żeby być z nimi męczy się sama ze swoimi sekretami. Że przez te kilka lat lepiej ją poznali niż ktokolwiek na świecie, czasami lepiej niż ona sama.
Nie, to wszystko będzie niczym, bo partnerka miała jakieś życie erotyczne przed nimi. Właśnie dla tego, że mieliście takie poglądy zataiła swoje podboje przed wami, bo akurat zostaliście takimi szczęściarzami, że powiedziała sobie, że akurat z Wami chce być. Z Wami założyć rodzinę i z Wami spędzić resztę życia.

Dokładnie. Dlatego nazywam kierowanie ocenianą przeszłego życia seksualnego jak kierowanie pseudowartościami, ponieważ młodzi faceci mają problem z odpowiednim wartościowaniem naprawdę ważnych rzeczy, o których właśnie napisałaś. Decyzja o ślubie i rodzenie dzieci danego faceta to jest prawdziwa nobilitacja mężczyzny przez kobietę. A nie to czy oddała mu "swój najcenniejszy, niedostępny mityczny skarb ukryty pod bielizną" po krótkim czasie uwodzenia.

Ciekawie można to porównać do alkoholu. Duża grupa młodych facetów w wieku studenckim (18-24) często używa a nawet nadużywa alkoholu. Kobieta umawiająca się z tym facetem, gdy on ma 27 lat pracę i wychodzi na piwo z kolegami raz w miesiącu ocenia go w kontekście teraźniejszego życia i planów na przyszłość, a nie tego co było kiedyś tam na studiach. Chyba, że tak robi ale to wtedy świadczy o niej. Ja takich ludzi określam mianem "nowotworów złośliwych" big_smile Oczywiście nie mówię, że w ogóle nie należy interesować się przeszłością. Jak najbardziej trzeba wiedzieć to i tamto, ponieważ jakieś patologiczne zachowania będą miały wpływ na przyszły związek. Jak najbardziej wystarczy jednak wiedza ogólna w tym zakresie. Jak ktoś prowadził sportowy tryb życia i pił raz w miesiącu to tego picia nie rozkłada się na czynniki pierwsze - co pił, z kim, w jakich ilościach, czy wbijał klina na drugi dzień. Jeśli ktoś pił kilka razy w tygodniu to już wtedy warto się przyjrzeć temu piciu trochę bliżej.

Odnośnie seksu wynika to z sytuacji że kobietom, które miały większą liczbę partnerów przypisuje się cechy tzw. "puszczalskiej" i tak wartościuje tą osobę. Powodów jednak dla których ta kobieta podejmuje takie a nie inne decyzje może być wiele  - ciekawość, brak zadowolenia, nietypowe upodobania, chęć zdobycia doświadczenia. Niekoniecznie muszą one świadczyć o jej hierarchii wartości. Rozważanie takich rzeczy powinno polegać na ocenia "dlaczego" a nie "ile".

Fajnie że też wypowiedziało się kilku doświadczonych życiowo facetów. Pozdrawiam smile

385

Odp: ilosc partnerów seksualnych
Marata napisał/a:

Forum pełne młodych facetów smile A pisze netkobiety big_smile
Skreślili by kilkanaście lat życia z kobietą tylko dla tego, że miała jakąś przeszłość. Uznali by, że codziennie byli okłamywani i zamknęli by oczy na to, że codziennie widzieli swoją partnerkę, że każdego dnia byli przez nią kochani, i że po żeby być z nimi męczy się sama ze swoimi sekretami. Że przez te kilka lat lepiej ją poznali niż ktokolwiek na świecie, czasami lepiej niż ona sama.
Nie, to wszystko będzie niczym, bo partnerka miała jakieś życie erotyczne przed nimi. Właśnie dla tego, że mieliście takie poglądy zataiła swoje podboje przed wami, bo akurat zostaliście takimi szczęściarzami, że powiedziała sobie, że akurat z Wami chce być. Z Wami założyć rodzinę i z Wami spędzić resztę życia.

Widzę, że logika trochę ciężko pracuje...
Powiedz mi czy chciałabyś wiedzieć, że np. twój partner miał próby samobójcze, pobyt w więzieniu czy innych zakładach, ale nie wspominał o tym, bo to już "przeszłość"?

Tu nie chodzi o życie erotyczne czy ktoś miał czy nie miał, bo to wiadome, ale do prostego podejścia. I wybacz, w przedstawionej sytuacji to partnerka zdecydowała żyć w kłamstwie...

386 Ostatnio edytowany przez teeom (2018-11-21 13:17:30)

Odp: ilosc partnerów seksualnych

Lucyfer666 temat dotyczy ilości partnerów seksualnych, więc Twoja aluzja dot. logicznego myślenia Maraty jest nietrafiona tak samo jak przykłady dotyczące więzienia czy chorób psychicznych.


Lucyfer666 napisał/a:

Tu nie chodzi o życie erotyczne czy ktoś miał czy nie miał, bo to wiadome, ale do prostego podejścia. I wybacz, w przedstawionej sytuacji to partnerka zdecydowała żyć w kłamstwie...

Skoro nie chodzi o to czy ktoś miał czy nie miał a o podejście, to trzeba z partnerką porozmawiać właśnie na temat podejścia. Tak się właśnie dopasowują ludzie w związkach. Rozmawia się o swoim podejściu i oczekiwaniach. Jeśli partnerka uważa, że seks bez związku dla przyjemności jest OK.  Skoro tak uważa, to albo miała przygody, albo jak nie miała to i tak ich nie wyklucza. Jeśli partner uważa, że nie może z jakiegoś powodu żyć z kobietą o takich poglądach wtedy nie zaczynają nic poważnego.

Trzeba porozmawiać, żeby nakreślić ogólny obraz życia seksualnego ponieważ w przypadku skrajności np. powyżej 30 partnerów kobieta może się zmagać z jakimiś zaburzeniami, które mogą wpłynąć na Waszą relację. Jak miała inicjacje w wieku np. 13-14 lat to też warto zorientować się dlaczego tak a nie inaczej.

Wdawanie się w szczegóły ile dokładnie, z kim, jak, gdzie i kiedy jest nieprzyjemne, niepoprawne, nieeleganckie i przede wszystkim zbędne! Jak ktoś wymusza odpowiedź na takie pytania to żyje w kłamstwie z powodu własnej natarczywości i chorobliwego podejścia do życia.

Pytania o charakterze zdrowotnym i seksualnym zadaje się głównie po to aby zorientować się, czy wchodząc w relacje z daną kobietą lub mężczyzną nie narażamy się na problemy. Problemy które mogą uniemożliwić zbudowaniu zdrowego związku. Dlatego owszem trzeba się zorientować czy ktoś był wychowywany w kompletnej rodzinie bez uzależnień (rodzina dysfunkcyjna), czy nie leczył się od alkoholu/narkotyków, czy nie leczył się psychiatrycznie, czy nie ma kryminalnej przeszłości. W drugiej kolejności warto zorientować się właśnie na temat spraw światopoglądowych - stosunku do relgii, seksu, chęci posiadania rodziny etc.
Jeśli w ogólnych pytaniach nie zapala się lampka awaryjna to nie drąży się tych tematów do białej kości. Jeśli ktoś usilnie docieka czy dziewczyna miała 3 czy 6 facetów bo to w końcu 100% różnicy, to albo jest niedojrzały albo ma jakiś problem nad którym powinien się zastanowić.

387 Ostatnio edytowany przez Lucyfer666 (2018-11-21 13:50:40)

Odp: ilosc partnerów seksualnych
teeom napisał/a:

Lucyfer666 temat dotyczy ilości partnerów seksualnych, więc Twoja aluzja dot. logicznego myślenia Maraty jest nietrafiona tak samo jak przykłady dotyczące więzienia czy chorób psychicznych.


Lucyfer666 napisał/a:

Tu nie chodzi o życie erotyczne czy ktoś miał czy nie miał, bo to wiadome, ale do prostego podejścia. I wybacz, w przedstawionej sytuacji to partnerka zdecydowała żyć w kłamstwie...

Skoro nie chodzi o to czy ktoś miał czy nie miał a o podejście, to trzeba z partnerką porozmawiać właśnie na temat podejścia. Tak się właśnie dopasowują ludzie w związkach. Rozmawia się o swoim podejściu i oczekiwaniach. Jeśli partnerka uważa, że seks bez związku dla przyjemności jest OK.  Skoro tak uważa, to albo miała przygody, albo jak nie miała to i tak ich nie wyklucza. Jeśli partner uważa, że nie może z jakiegoś powodu żyć z kobietą o takich poglądach wtedy nie zaczynają nic poważnego.

Trzeba porozmawiać, żeby nakreślić ogólny obraz życia seksualnego ponieważ w przypadku skrajności np. powyżej 30 partnerów kobieta może się zmagać z jakimiś zaburzeniami, które mogą wpłynąć na Waszą relację. Jak miała inicjacje w wieku np. 13-14 lat to też warto zorientować się dlaczego tak a nie inaczej.

Wdawanie się w szczegóły ile dokładnie, z kim, jak, gdzie i kiedy jest nieprzyjemne, niepoprawne, nieeleganckie i przede wszystkim zbędne! Jak ktoś wymusza odpowiedź na takie pytania to żyje w kłamstwie z powodu własnej natarczywości i chorobliwego podejścia do życia.

Pytania o charakterze zdrowotnym i seksualnym zadaje się głównie po to aby zorientować się, czy wchodząc w relacje z daną kobietą lub mężczyzną nie narażamy się na problemy. Problemy które mogą uniemożliwić zbudowaniu zdrowego związku. Dlatego owszem trzeba się zorientować czy ktoś był wychowywany w kompletnej rodzinie bez uzależnień (rodzina dysfunkcyjna), czy nie leczył się od alkoholu/narkotyków, czy nie leczył się psychiatrycznie, czy nie ma kryminalnej przeszłości. W drugiej kolejności warto zorientować się właśnie na temat spraw światopoglądowych - stosunku do relgii, seksu, chęci posiadania rodziny etc.
Jeśli w ogólnych pytaniach nie zapala się lampka awaryjna to nie drąży się tych tematów do białej kości. Jeśli ktoś usilnie docieka czy dziewczyna miała 3 czy 6 facetów bo to w końcu 100% różnicy, to albo jest niedojrzały albo ma jakiś problem nad którym powinien się zastanowić.


No wybacz, ale to już czysto indywidualna sprawa, jaki kto stosunek ma do tego.
Komuś będzie przeszkadzać, że partner/partnerka miała wcześniej kontakty, a komuś będzie przeszkadzać, że w ogóle nic nie było wcześniej - każdy sobie rzepkę skrobie.
Polecam przeczytać mój wcześniejszy post - mi nie przeszkadza czy ktoś miał kogoś czy nie miał, bo różne są historie, dla mnie liczy się fakt, że dana osoba nie wstydzi się swojej przeszłości niezależnie jaka była.

Wdawanie się w szczegóły ile dokładnie, z kim, jak, gdzie i kiedy jest nieprzyjemne, niepoprawne, nieeleganckie i przede wszystkim zbędne! Jak ktoś wymusza odpowiedź na takie pytania to żyje w kłamstwie z powodu własnej natarczywości i chorobliwego podejścia do życia.

Natomiast ten fragment jest ogólnie z mniej szlachetnej części pleców, bo nikt nie napisał tutaj o takim "przesłuchaniu".
Osoby świadome swojego bagna w głowie ogólnie nie powinny wchodzić w relacje licząc, że ktoś je uzdrowi magicznie

388

Odp: ilosc partnerów seksualnych
Lucyfer666 napisał/a:

Polecam przeczytać mój wcześniejszy post - mi nie przeszkadza czy ktoś miał kogoś czy nie miał, bo różne są historie, dla mnie liczy się fakt, że dana osoba nie wstydzi się swojej przeszłości niezależnie jaka była.

A jeśli z jakiegoś powodu ktoś się wstydzi to co? Musi się wyspowiadać nowemu partnerowi? Możemy tak przerzucać się nieprecyzyjnymi odpowiedziami więc zobrazuje to na przykładzie. Dziewczyna miała trudny okres po rozstaniu. Pojechała na wczasy do ciepłych krajów i sprowadziła sobie dwa razy do hotelu egzotycznego kochanka. Pomimo tego dalej źle się czuje ponieważ przygodny seks nie ulżył jej w żaden sposób. Uważa, że postąpiła niedojrzale i nie chce tego powtarzać. Czy w nowym związku powinna się tym dzielić w takiej sytuacji?

Lucyfer666 napisał/a:

Natomiast ten fragment jest ogólnie z mniej szlachetnej części pleców, bo nikt nie napisał tutaj o takim "przesłuchaniu".

Nie adresuję swoich postów wyłącznie do Ciebie, ale piszę w sposób ogólny jak postrzegam ten temat. Takie przesłuchania czasami bywają rozwinięciem zasady "muszę wiedzieć ile". Tak jak piszesz jest to pewnego rodzaju mentalne bagno, ale ludzie zazwyczaj nie są tego świadomi. Uważają że to jest normalne i właściwe podejście.

389 Ostatnio edytowany przez Lucyfer666 (2018-11-21 14:27:31)

Odp: ilosc partnerów seksualnych
teeom napisał/a:
Lucyfer666 napisał/a:

Polecam przeczytać mój wcześniejszy post - mi nie przeszkadza czy ktoś miał kogoś czy nie miał, bo różne są historie, dla mnie liczy się fakt, że dana osoba nie wstydzi się swojej przeszłości niezależnie jaka była.

A jeśli z jakiegoś powodu ktoś się wstydzi to co? Musi się wyspowiadać nowemu partnerowi? Możemy tak przerzucać się nieprecyzyjnymi odpowiedziami więc zobrazuje to na przykładzie. Dziewczyna miała trudny okres po rozstaniu. Pojechała na wczasy do ciepłych krajów i sprowadziła sobie dwa razy do hotelu egzotycznego kochanka. Pomimo tego dalej źle się czuje ponieważ przygodny seks nie ulżył jej w żaden sposób. Uważa, że postąpiła niedojrzale i nie chce tego powtarzać. Czy w nowym związku powinna się tym dzielić w takiej sytuacji?

Lucyfer666 napisał/a:

Natomiast ten fragment jest ogólnie z mniej szlachetnej części pleców, bo nikt nie napisał tutaj o takim "przesłuchaniu".

Nie adresuję swoich postów wyłącznie do Ciebie, ale piszę w sposób ogólny jak postrzegam ten temat. Takie przesłuchania czasami bywają rozwinięciem zasady "muszę wiedzieć ile". Tak jak piszesz jest to pewnego rodzaju mentalne bagno, ale ludzie zazwyczaj nie są tego świadomi. Uważają że to jest normalne i właściwe podejście.

Dlatego właśnie to jest meritum teeom smile Ludzie mają problem z rozmową.
"Słuchaj miało coś takiego miejsce, ale to nie dla mnie"
Nieważne czy mówimy o przygodnym seksie, próbowaniu używek - z mojej perspektywy to jest to samo - dotyczy to doświadczeń z przeszłości, o czymś co było.
Na pewnych polach sam święty nie jestem, ale nie mam problemów o tym mówić, ponieważ dzięki takowym doświadczeniom wyciągnąłem pewne wnioski.


Jeżeli będę chciał spróbować trójkąta to dla mnie nie będzie problemu czy miała wcześniej takie doświadczenie - nie wiem, może dziwny jestem, ale dla mnie rozmowa na dowolny temat nigdy nie powinna być powodem do wstydu - wręcz skoro o wielu rzeczach potrafię mówić otwarcie to znaczy, że nie obawiam się reakcji z zewnątrz, bo akceptuję fakt, że pewne rzeczy miały miejsce w moim życiu, ktoś może mnie za to krytykować, ale niezależnie od tego ja akceptuję swoją przeszłość. I tak dla mnie to istotne, zwłaszcza w przypadku osoby, z którą planuję układać sobie życie.

390

Odp: ilosc partnerów seksualnych
teeom napisał/a:

A jeśli z jakiegoś powodu ktoś się wstydzi to co? Musi się wyspowiadać nowemu partnerowi? Możemy tak przerzucać się nieprecyzyjnymi odpowiedziami więc zobrazuje to na przykładzie. Dziewczyna miała trudny okres po rozstaniu. Pojechała na wczasy do ciepłych krajów i sprowadziła sobie dwa razy do hotelu egzotycznego kochanka. Pomimo tego dalej źle się czuje ponieważ przygodny seks nie ulżył jej w żaden sposób. Uważa, że postąpiła niedojrzale i nie chce tego powtarzać. Czy w nowym związku powinna się tym dzielić w takiej sytuacji?

Jeśli partner chce wiedzieć bo to jest dla niego ważne, to nie powinna kłamać. Chyba problem polega na tym, że niektórzy ludzie nie potrafią znieść odrzucenia. Zamiast na siłę łączyć się z niewłaściwą osobą lepiej poszukać takiej, która to zaakceptuje.

Posty [ 326 do 390 z 504 ]

Strony Poprzednia 1 … 4 5 6 7 8 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » SEKS, SEKSUALNOŚĆ, PSYCHOLOGIA » ilosc partnerów seksualnych

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026