Witajcie Dziewczynki niedzielnie ... 
:) Witajcie ranne ptaszki, Baska i Ewa ... 
:)
U mnie nawet widac sloneczko, ale niebo jest zachmurzone i do tego wisi pare ciezkich ciemno szarych chmur, nie wrozacych nic dobrego ...
Jest zimnej, niz wczoraj, bo tylko 0 st.C, a ma byc 5 ... i juz wczoraj wieczorem czulo sie juz mrozik ...
Baska ... dzieki za zyczenia
Wprawdzie huczniej bede obchodzic cale tysiace, a wiec 6000, ale kazda okazja jest dobra,
zeby sie napic, szczegolnie, ze jest weekend ... 
A Pyska nie sciaga z krzesla za wlosy, tylko zmiata z powierzchni, jak tsunami ... hahaha
:lol:
i albo skacze na glowe, albo calym ciezarem na plecy, co groziloby zaryciem nosem w kompie i przewroceniem sie ze wszystkim
do przodu ...
i do tego skacze z predkoscia blyskawicy...
Natomiast osoby pochylajace sie nad nia lub przykucniete, powala ciosem w szczeke ... 
i jest w tym naprawde dobra ... hahaha 
Ewcia ... dzieki
jest niedziela, a wiec czas zabawy ...
swiety siodmy dzien tygodni nalezy uczcic i ochrzcic ...
Mam nadzieje, ze uda mi sie dzis zrobic jej zdjecie w tych moich majtkach ...
juz naszykowalam sobie aparat, ale z sesja
fotograficzna z nia, to straaasznie ciezka sprawa ... z powodu jej wscibskosci i ADHD ... bez przerwy sie rusza ...:lol:
Zycze Wam, Dziewczynki, baaardzo udanej, przyjemnej niedzieli i ... d o p o t e m ... 
:)
bo poranna kawka juz wypita, wiec czas na maly spacerek po okolicznych trawnikach ... 
