3,576 2011-11-27 10:49:25
3,577 2011-11-27 11:06:17
3,578 2011-11-27 12:23:35
Witam Zasadówki
Faktycznie pogoda tej jesieni jest sprzyjająca dla kieszeni.
Dzisiaj też 8 stopni.
W zeszłym roku w listopadzie były mrozy.
U nas też ostrzegali przed silnymi porywami wiatru.
Ewka pisze,że u Niej pada,to dobrze,bo są rejony,gdzie od 3 miesięcy nie padało.
Ewka
moja łazienka będzie dopiero myta ,jak przyjdzie mróz.
Teraz jak różnica temperatur jest tylko 14 stopni,to ogrzewanie ledwo chodzi i kafelki tak szybko nie schną.
A WC i umywalka jest na bieżąco myta.
Basiu
Pytałam o wielkość sitka,ale to nie ma znaczenia jaka maszynka,chodziło mi o wielkość tych dziurek.
W nowym domu mam też elektryczną,bo po pierwsze,piekłam dużo makowców i mój się buntował,że ma tyle maku do mielenia a po drugie on lubi placki ziemniaczane i ktoś albo coś musi te pyry zetrzeć.
3,579 2011-11-27 12:47:56
Witajcie niedzielnie
Ja też wyspałam sie do syta. Jestem juz po spacerze, z domu wygnał mnie brak kawy. Wczoraj zapomniałam kupić to dzisiaj miałam spacer. Jest bardzo ciepło, zgrzałam się niesamowicie.
A'propos sprzatania. Własnie zakupiłam maszynę parową. Zasięgnęłam opini innych, poczytałam na forach. Użytkownicy sa bardzo zadowoleni. Widziałam w TV reklamę. Ta reklamowana kosztuje prawie 500,00 ale na Allegro znalazłam to samo za połowę ceny więc zakupiłam. Zdam relację jak juz będe miała to cudo w domu.
http://allegro.pl/mop-parowy-h2o-x5-green-koncowki-nakladki-i1949634960.html
Popijąc kawkę i zastanawiam się co najpierw. Zająć sie sobą czy obiadem?
Miłej niedzieli czycząc oddalam sie w celu rozwiązania tego nurtującego mnie pytania:P
3,580 2011-11-27 12:49:19
Ja Nanusia myję glazurę takim płynem co się zwie alcosal. Mało, że jest na spirytusie i szybko wysycha bez smug to jeszcze ma bardzo przyjemny zapach. Doskonały do szyb i luster. ![]()

3,581 2011-11-27 13:03:31
Nanas wszelkie parowe maszyny do czyszczenia są naprawdę doskonałe
pod warunkiem, że prawidłowo je używasz. Zero jakiejkolwiek chemii. Wysokie ciśnienie pary wodnej łatwo i skutecznie niszczy uporczywy brud, kurz, roztocza i bakterie.
Znana firma Zepter ma w swojej ofercie taki wszechstronny odkurzacz. Można nawet przy jego pomocy umyć okna. Ale cena ... szkoda mówić 9000. Fakt, że żaden inny sprzęt sprzątający nie jest już potrzebny.
3,582 2011-11-27 13:08:43
Juz kropi, ale zdazylysmy wrocic do domu ... Wytargalo nas solidnie, ale tylko na mojej uliczce, prowadzacej do lasu ...
Tak naprawde, las zaczyna sie juz z 10-15 m za koncem bloku, ale nie ma tam wejscia, tylko sama gestwina, a wejscie jest
jakies 80 m dalej ...
W lesie, tak jak przewidywalam, jest znacznie spokojniej, szczegolnie na tych sciezkach w srodku chaszczy, bo na otwartej przestrzeni
pizdzi rowno, choc nie tak strasznie, jak u mnie, na 8-ym pietrze ...
Widzialam sporo powalonych drzew i mnostwo polamanych konarow ... Niektore drzewa sa mocno przechyone i trzeszcza, jak stare,
nienaoliwione drzwi ...
tylko o wiele glosniej i bardziej zlowieszczo ... horror ... hahaha
Jedno drzewo, przy samej drodze, baaardzo wysokie, wspieralo sie na innym zdrowym, bo inaczej juz dawno by padlo ...
Przyjrzalam mu sie dobrze, na ktora strone padnie ... na szczescie, nie na droge ... skrzypialo okropnie ... brrrrrrrr ![]()
Ciekawe, ile dni sztormu wytrzyma ... no i czy wytrzyma to drugie, na ktorym sie opiera ...
Ewcia ... nareszcie wstalas
ile mozna spac ??!!!
Ty masz dobrze ... hahaha
mozesz sie w weekend wylegiwac,
a ja mam sluzbe 7 dni w tygodniu i tak przez caly rok ... ani jednego dnia wolnego ... ![]()
Tak, wiem, wiem ... nie miala baba klopotu ...
:lol: sama tego chcialam ... ![]()
Nanusiu ... masz racje, z ta sprzyjajaca dla kieszeni pogoda ... U mnie jest to samo i wiosna tez tak bylo ... Dzieki temu
mialam spory zwrot za gaz i prad ... Szkoda tylko, ze wszystko pochlonela Pyska, moja beczka bez dna ... ![]()
Teraz place mniejsze zaliczki, wiec bardzo sie ciesze, ze wciaz jest w miare cieplo ... Wprawdzie juz sie ogrzewam, ale stosunkowo
niewiele ... Dzis np. mam 19 st.C bez ogrzewania, a w tym roku taka temp. mi wystarcza ... W zeszlym roku musialam miec
min. 20,5-21 st.C, bo inaczej marzlam ... Chyba zaczynam sie przystosowywac do konca swiata ...
:lol:
bo wtedy ogrzewanie wysiadzie i trzeba bedzie, przez jakis czas, siedziec w zimnie i po ciemku ... ![]()
Nanas ... w Holandii tez te maszyny parowe sa bardzo reklamowane ... i jakis czas temu zastanawialam sie nawet, czy sobie
takiej nie sprawic, poniewaz jestem bardzo wrazliwa na zapach (smrod) srodkow czyszczacych ...
I wlasciwie nie wiem, dlaczego jej nie kupilam ... hahaha
Jakos pochlonely mnie inne pomysly i plany ... i o niej zapomnialam ...
Jestem bardzo ciekawa Twoich wrazen z jej uzywania ...
3,583 2011-11-27 13:26:53
3,584 2011-11-27 13:29:28
witajcie dziewczyny,wszystkie Basia Jovita Ewka Nanusia Nanas,,jest piekna pogoda natermometrze u mnie w sloncu jest 25 stopni ,,wiec tak naprawdenie wiem jaka jest temperatura,,napisalam juz posta zaraz po Basi i Jovicie rano,,i nie ma go znikl...juz robie obiad ..pozniej musze wyjsc po cheb ,,zapomnialam wczoraj ,,cos mi siedzi w liersiach musze kupic czosnek i bede pila z mlekiem i maslem ,,dobrze ze lubie te wiejskie leczenie ..milego dnia wszystkim
3,585 2011-11-27 13:35:22 Ostatnio edytowany przez Nanusia (2011-11-27 13:49:55)
Nanas
Jak dobrze,że kupiłaś to ustrojstwo,jak mówi Jovita.
Dzisiaj akurat czytałam o nim ,bo jest też oferta na Gruponie.
Jednego po przeczytaniu opini jestem ciekawa.
Czy jak doprowadzi się podłogę do wielkiego syfu,to jak często trzeba zmieniać te szmatki,na których zostaje bród,bo to nie odkurzacz i brudu nie wciąga do pojemnika.
Będziesz teraz nadworną testatorką!!!
Ja zawsze marzyłam o ty samosprzątajacym odkurzaczu.
Teraz mozna już go kupić za 1000 zł.
Ale słyszałam,że może się zaklinować między meblami i trzeba go jednak pilnować.
Nie mozna wyjść sobie z domu a on w tym czasie zrobi błysk.
Nie znoszę hałasu jaki robi odkurzacz i chata musi być sprzątana w czasie mojej nieobecności.
Ewka
Ten płyn ,to można normalnie kupić?
Anusia
Czosnek jem codziennie na śniadanie z twarożkiem.
Właściwie to twarozek z 2 ząbkami czosnku.
Nie jem tylko jak idę do zębogrzebałka,bo wtedy ani gumy mietowe ani kawa nie zabiją na tyle mocno tego zapachu.
W tym roku byłam przeziębiona pierwszy raz po 16 latach.
3,586 2011-11-27 13:47:01
no dziewczyny spadam juz
pogadalam z Ewka
i juz mi lzej --ona dobrze wplywa na moje samopoczucie pa pozniej wpadne pa milej niedzieli smacznego obiadu
3,587 2011-11-27 14:02:33
Niestety Nanusia ale normalnie w sklepie tego nie kupisz. Masz natomiast u siebie hurtownię firmy Wetrok na ulicy Żlebowej 15. Tam można to dostać. Polecam również: caledor do łazienek, reshine do podłóg z linoleum i pcv, Quick&Clean Aqua ściereczki do czyszczenia nasączone preparatem. Nie są to tanie produkty ale za to bardzo wydajne.
3,588 2011-11-27 14:49:11
3,589 2011-11-27 16:52:43
Ciekawa jestem Baśka czy gdybym Edkowi zafundowała taką karuzelę byłby szczęśliwy ??? 
Widzę Anusia, że ja w tej kafejce "robię" jako rzecznik prasowy
opierdalacz zdołowanych
i psychoterapeuta w pogotowiu telefonicznym 
Nanusia ostry zapach z usta np. po czosnku, cebuli najlepiej "zabija" guma owocowa, tik taki albo mentosy. Ważne żeby były owocowe a nie tak ogólnie wszystkim się wydaje - mięta. Poinformowała mnie o tym moja pani dentystka.
3,590 2011-11-27 17:06:34
Witajcie Dziewczynki popoludniowo ... ![]()
:)
Na drugi spacerze ochrzcil nas deszczyk, na szczescie dopiero pod koniec ... Pomimo wichury bylo dosc cieplo ... 12 st.C ...
Pyska wybrzechtala sie w syfiastym kanale, zamulonym, zielonym od rzesy, wiec po powrocie musialam ja solidnie splukac pod prysznicem ...
Na obiad usmazylam sobie filety z kurczaka i zjadlam z bagietka ...
a Pyska dostala swoje "kartofelki" z surowym kurczakiem,
doprawionym alkoholowymi esencjami kwiatowymi dr Bacha ...
Gdy juz zdazylysmy w domu obeschnac, wyjrzalo slonko i ukazalo sie blekitne niebo ...
a temp. wzrosla do 17 st.C, ale w sloncu,
choc slonce swieci na termometr juz mocno z boku ... bo inaczej pewnie byloby tak, jak u Anusi ze 25 st.C ... ![]()
Gdyby nie ten huragan, bylaby piekna wiosenna pogoda ... no, ale wtedy byloby pewnie za duzo szczescia na raz ...
Teraz Pyska spi na swojej poduszce w pozycji horyzontalnej, co bardzo bawi Karolcie ...
Bardzo chcialabym zrobic Pysce w tej pozie zdjecie, specjalnie dla Perelki, ale musialabym wstac, bo z tego miejsca,
gdzie siedze, jest za daleko i pod duzym katem ... Niestety, gdy tylko sie porusze i kanapa leciutko zgrzytnie, to Pyska natychmiast
sie przekreca i przyjmuje postawe na bacznosc ... Probowalam juz wiele razy i jak do tej pory z marnym skutkiem ...
Jest strasznie czujna, spi, jak zajac, w kazdej sekundzie gotowa do ucieczki, nie wiadomo przed czym ... ![]()
To wyklucza, niestety, pstrykniecie jej zabawnych zdjec ...
Ewcia ... piszesz, ze plusem kota jest to, ze nie potrzeba go wyprowadzac ... a dla mnie to jest wlasnie jego wada .. ![]()
bo ja potrzebuje towarzysza do chodzenia, na zewnatrz, a nie, zeby mi siedzial w domu, jak wrzod na doopie, pierdzial i dokladal
obowiazkow, jak ... facet ...
:lol: W domu bardzo lubie byc sama ...
Z tym, ze chodzenie o tej porze roku do lasu nie jest juz tak przyjemne, jak latem ...
Poniewaz akurat Pyska ma ADHD, wiec wiekszosc naszych spacerow jest dla mnie obowiazkiem, a nie przyjemnoscia, tym bardziej,
ze jest nieposluszna ...
W taka pogode, jak teraz, wolalabym sie z nia przejsc po ulicy, tylko, ze z chodzenia po ulicy ona niewiele bedzie miala, bo sie
nie wybiega, no i nie pobawi sie z innymi psami ...
To sie pewnie zmieni, gdy bedzie starsza, ale na razie jest rozbrykanym, samowolnym, baaardzo absorbujacym dzieckiem,
a raczej bachorem ...
bo dziecko jest grzeczne ... ![]()
Nie da sie ukryc, ze przy takim psie, jak Pyska, z robakami w doopi i szybko sie nudzacym, potrzebny jest ogrod, albo rodzina
z dziecmi, bo jeden dorosly czlowiek sie zameczy ... ale nie z kazdym psem tak jest, bo inaczej malo ludzi mialoby psy ... ![]()
a w Polsce, chyba nadal sa popularniejsze od kotow ... W Holandii jest pewnie 50 : 50 ... bo tutaj wiecej ludzi mieszka samotnie,
a gdy do tego pracuja na pelnym etacie lub czesto wyjezdzaja, kot jest znacznie latwiejszy ...
Mnostwo osob ma jedno i drugie ...
No, niestety, pyskowe spanie nie trwalo dlugo, bo uliczka przejechal motocykl i postawil "zajaca" na rowne nogi ... ![]()
Na razie nawet zajela sie obgryzaniem kosci, ciekawe, na jak dlugo ... hahaha ![]()
Gdyby nie robilo sie tak szybko ciemno, wyszlabym z nia trzeci raz dopiero ok. szostej, ale niestety, o piatej jest juz ciemno,
wiec bede musiala wyjsc z nia zaraz, zeby sobie troche pobiegala ... a pozniej jeszcze ok. siodmej po ulicy ...
Dolozylam jej jeden dluzszy spacer, poniewaz te trzy w lasku ma teraz o polowe krotsze, niz kiedys ...
No i wlasnie kosc sie Pysce znudzila ...
usiadla i sie na mnie patrzy ... no, nie, wole juz wyjsc do lasu, niz sie z nia bawic w domu ... ![]()
ale ta zabawa i tak mnie nie ominie wieczorem przed spaniem ... hahaha ![]()
3,591 2011-11-27 17:41:51
Widzisz Jovita z kim wyjść i pochodzić to ja mam.
Robię to dla przyjemności a nie z poczucia obowiązku.
Jak będę chciała to zrobić z obowiązku to pojadę do mojej Mam. "Wentyl" jest zawsze chętny do spacerów. 
3,592 2011-11-27 18:39:25
Dzięki Ewka za namiary na hurtownię.
Muszę zlokalizować tą ulicę,bo jej nazwa nic mi nie mówi.
A ten płyn do tych kafelków,to ma jakąś swoją nazwę?
Basiu,tak
właśnie o takim odkurzaczu pisałam.
Już widzę moją hołotę jak jeździ na nim i się z niego zrzuca.
Dodatkowy cyrk na kółkach w domu.
A dla wyjaśnienia ,to są koty i koty.
Jedne to domowe jak Ewki a drugie to pieso koty jak moje.
Pieso koty chodzą na spacery chętniej jak psy.
Nie ma z nimi problemu na spacerze,bo nie gryzą i nie zaczepiaja innych psów.Jedynie je drażnią.
Są sprytniejsze i mądrzejsze od psów.
Samym spacerem się wymęcza i potem śpią.
Miały rację nasze gospodynie Anusia i Basia,że do ciasta pierogowego nie daje się jajka.
Dorobiłam ciasto,bo został mi farsz.
Dałam trochę za dużo maki i ciężko się wałkowało,ale po ugotowaniu,były idealne.
Stwierdziłam też,że farsz musi być z wołowiny,bo ta ma wyrazisty smak.
Basiu
jak robię pasztet a teraz farsz z mięsa pieczonego,to dodaje sos,który tworzy się przy pieczeniu.
Kiedyś jakiś kucharz powiedział,że najsmaczniejsze są rzeczy nie zdrowe.
Muszę przyznać mu racje,że dietetyczne potrawy są bleeee.
Popieram teorię,że to co bardzo smakuje ,to nie szkodzi.
Jovita
Nie masz odpowiedniego podejścia do Pysi.
To jest dorastajaca panienka i musisz jej uświadomić,że w tym wieku dziewczynki marzą ,żeby zostać modelkami.
I że musi oswoić się z aparatem fotograficznym i umieć ładnie pozować.
Jak jej dokładnie wyklarujesz i pokażesz jak pozować,to na pewno uda Ci się pstryknac fotke dla Karolci.
Nikt z sasiadów raczej nie zobaczy jak się kładziesz do góry brzuchem,bo chyba by nie zrozumiał.
3,593 2011-11-27 19:02:00
Ewo ... Ty caly dzien pracujesz, to co innego ... a ja mam duzo czasu i czesc z niego chcialabym spedzac aktywnie ...
ale na moj sposob ...
Wiesz, ja nie mieszkam juz w duzym miescie, tylko na zadoopiu ... ![]()
I nie wszystkie spacery odbywam wylacznie z obowiazku ... do wrzesnia, a nawet pazdziernika, byla to rowniez przyjemnosc, a teraz
bylabym chetna na jeden spacer po lasku, a nie trzy ... i dwa po ulicy ... i mam nadzieje, ze kiedys tak bedzie ...
Ja bardzo lubie chodzic i na szczescie, mam na to czas ...
a faceci juz mi sie znudzili ... wole chodzic z psem ... ![]()
bo nawet jesli ide tylko z musu, to jednak wiem, ze jest to bardzo korzystne dla mojego zdrowia ...
a to bardzo sie liczy ...
Nanusiu ... moja Kicia tez byla takim piesokotem
to jest wspaniale polaczenie ... ![]()
Gdyby jakis sasiad zobaczyl, ze sie klade do gory brzuchem na kanapie, czy lozku, to na pewno by to zrozumial, ale opatrznie ...
ale gdybym tak polozyla sie na psiej poduszce, to ... tez by zrozumial, bo tu ludzie sa w wiekszosci baaardzo tolerancyjni ... ![]()
dla zboczen ... 
3,594 2011-11-27 20:13:21
Właśnie skończyłam oglądać film - piękny i okrutny "Kwiat pustyni".
Nanusia płyn do płytek nazywa się alcosal (czytaj: alkosal). Zresztą jest dużo innych preparatów firmy Wetrok w opakowaniach 1 litr, 5 l. i 10 l. Wszystko to są koncentraty. Z reguły z 1 l. wychodzi ok. 50-60 l. gotowego roztworu ( zależne od przeznaczenia). Zasada jest taka: trzeba stosować dokładnie tyle koncentratu ile zaleca producent. Ważne jest to, że rozcieńcza się to w zimnej wodzie, lejąc najpierw wodę a potem dolewa się chemię. Nie wolno wlewać więcej bo odniesie to skutek odwrotny i na przykład płyn który nie zostawia smug nagle zostawi zamazy. To jest chemia profesjonalna i są trochę inne zasady jej użytkowania. Gdybyś miała jakieś wątpliwości to zawsze służę Ci radą ![]()
3,595 2011-11-27 21:21:38 Ostatnio edytowany przez Ba-Cha (2011-11-27 21:22:02)
3,596 2011-11-27 22:06:58
3,597 2011-11-27 22:50:25
3,598 2011-11-27 23:08:58
Chociaż mija czas,
gdziekolwiek jesteśmy
mamy siebie,
wiemy o tym...
To nic, że czasem pochmurno,
że czasem pada
Znowu zaświeci słońce
a promienie będę jeszcze silniejsze
Życie przynosi nowe rozczarowania,
nowe wyzwania,
smutki i radości,
ale my mamy naszą przyjaźń...
To nic, że nie ma idealnie,
że czasem łza, jakaś spadnie...
ale wciąż pamiętamy,
że tylko siebie mamy...
3,599 2011-11-27 23:19:55 Ostatnio edytowany przez Jovita (2011-11-27 23:22:17)
Tak sie zajelam porzadkowaniem zdjec Pyski, ze stracilam poczucie czasu ... hahaha
i Pyska jeszcze spi na kanapie, zamiast
isc do lozka, ale najpierw musze z nia skoczyc na ostatni sik ... ![]()
Ewcia ... dzieki za przypomnienie mi do czego moze sluzyc facet ...
najbardziej przyda mi sie na lato, nad zalew
do trzymania parasola ... 
A ja sie ciesze, ze w poniedzialki juz nie pracuje ... a we wtorek ide po poludniu, wiec tez zdaze sie wyspac ... ![]()
3,600 2011-11-28 01:49:44
3,601 2011-11-28 01:51:07
3,602 2011-11-28 07:54:23
witajcie raniutko--zapowiiadas sie piekny dzien jest +6 stopni,,jest jasniutenkie niebo zapraszam na kawusie ,,zapomnialam ze dzis nie moge kawy i wypilam --teraz musze czakac dluzej pol godziny na pobranie krwi ,,wypilam juz ale 2,5 godziny pozniej moge dopiero oddac krew do badania.zawsze nawale
ale za to wyjde z domu pol godziny pozniej,,
3,603 2011-11-28 07:57:37
zapomnialam zyczyc Wam pieknego i spokojnego dnia
3,604 2011-11-28 08:35:05
3,605 2011-11-28 08:46:59 Ostatnio edytowany przez Ewka58 (2011-11-28 08:47:30)
3,606 2011-11-28 08:55:14
3,607 2011-11-28 09:36:05
Hejka ![]()
Witam poniedziałkowo.
Weekend spędziłam bez kompa, bo mam nieczynnego laptopa. Połamała mi się obudowa monitora
Już zamówiłam w serwisie i czekam, kiedy sprowadzą. Niestety cztery stówki pójdzie z kieszeni
Najgorsze, że to moja wina, bo mogłam wcześniej go oddać do naprawy, zanim wyrwałam bebechy. Od dawna zacinał się zawias, ale tak trudno było mi się z nim rozstać ![]()
Czy u was też tak wiało wczoraj? Nigdzie nie wychodziłam, widziałam, jak wiatr targa gałęziami.
Teraz poczytam, a Wam życzę miłego dnia.
3,608 2011-11-28 09:54:31
3,609 2011-11-28 10:05:38 Ostatnio edytowany przez nanas (2011-11-28 10:06:43)
Witajcie Gwiazdeczki
Pi...dzi jak w kieleckim. Wichura w nocy budziła mnie co chwilkę tak więc jestem niedospana. Po drugiej stronie ulicy mam teren budowy, plac jest ogrodzony a na tym ogrodzeniu wiszą banery, które wichura zerwała. Gdy pierwszy zerwał się i walnął o stojace opodal samochody myślałam że bomba wybuchła. I tak waliło całą noc.
Teraz wiatr troche zelżał ale miałyśmy stracha podczas dojazdu do pracy. Jedziemy trasą wylotową na zachód, stąd dużo tam ciężarówek. Najbardziej miotało dużymi, pustymi autami z dużymi naczepami. Wręcz kołysały sie jak zabawki a my w naszej "cytrynce" w strachu, żeby cos w nas nie walnęło. Szczęsliwie dotarłyśmy. No ale co to za szczęście gdy czekały na nas
nieprzebrane czeluście makulatury, którą z uporem maniaka przerabiamy codziennie.
Miłego dnia życzę, żeby Was nie wywiało z Kafejki.
3,610 2011-11-28 10:21:55
Witajcie Dziewczynki poniedzialkowo ... Anusiu, Ewa, Baska, Mufa i Nanas ... ![]()
:)
Wczoraj mocno sie zasiedzialam, wiec dzis troche dluzej pospalam, co nie znaczy jednak, ze do syta ...
Obudzila mnie przejezdzajaca karetka pogotowia, ale dochodzila juz dziewiata ...
U mnie swieci slonce i niebo jest na razie bezchmurne, przynajmniej ten fragment, ktory mam w polu widzenia ...
Na razie jest 5 st., a wiec o 3 st.C zimniej, niz wczoraj, ale w ciagu dnia ma byc dzis ponoc tyle samo, czyli 10 st.C ... i od poludnia
ma sie zachmurzyc ...
Huragan ustal ... galezie drzew troche sie poruszaja, ale jest cisza, nie ma ma tego paskudnego wycia ...
Do porannego kawy dolalam wiecej zimnego mleka, zeby moc ja szybciej wypic, bo niestety, te karetke pogotowia nie tylko ja slyszalam,
ale Pyska tez ...
Na szczescie, wczoraj wieczorem wyprowadzilam ja dopiero o 23-ej, wiec teraz nie ma takiego pospiechu ... miescimy sie w naszej
stalej normie czasowej ...
Zycze Wam, Drogie Zabcie, baaardzo udanego poczatku tygodnia i d o p o t e m ... ![]()
:)
Oby Wam te pracujace dzionki szybko zlecialy ... ![]()
:)
3,611 2011-11-28 11:19:16
Witam Zasadówki
Też wiem,że piz...zi,bo widzę przez okno jak drzewa się ruszają.
Na szczęście w domu tego zupełnie nie odczuwam i nic nie słyszę.
Nanas
Ta droga ,to jest moja droga i dla moich autek.
Nie jeżdżę nią nigdy na pusto ,to i nie straszę biednych cytrynek.
Taki wiatr,to jest w stanie przewrócić takiego kolosa.
Wiecie,że sama naczepa ma długość 13,6 metra.
Kiedyś jak powiedziałam znajomej,to nie wierzyła,że wejdą do niej jej 3 pokoje.
W razie czego mam kilka takich letniaków kilko pokojowych,
aha z jednym dodatkowym ogrzewanym ,nawet z klimatyzacją ,czyli kabiną wysoką na 2 metry.
Ewka
jak doprowadziłaś się do stanu używalności,to tak na wszelki wypadek,czy będziesz używana? ![]()
Mufa
Biedny laptopek
jak mogłaś mu to zrobić.
Anusia
Zawsze masz godzine więcej dla siebie.
Jovito
czekam jak zawsze na dalszy ciąg Pysiowej Sagi.
3,612 2011-11-28 11:23:36
Nanas, też jestem bardzo ciekawa, jak się sprawdzi ten mop. Czekam na relacje.
To u Was aż taka wichura dziś??? U nas dziś nie dmucha i jest nawet ciepło.
Nanusiu, zastanawiam się właśnie nad kupnem robota-odkurzacza, ale boję się tak w ciemno wydać taką kasę. W sklepie powiedzieli mi, że zainteresowanie marne. Wszyscy mówią, że nie ma to jak samemu. Gdybyś wiedziała coś więcej, to proszę, podziel się.
Chyba ciśnienie mi spadło... serwuję drugą kawkę, zapraszam.
3,613 2011-11-28 11:57:34
3,614 2011-11-28 13:05:12
witajcie Ewaka Baska Mufa Nanas Jovita Nanusia i Lena
znow mam wyniki wspaniale --tak mi powiedzial doktor i jeszcze zapytal jak to robie ,a ja mu na to ze nic nie robie ,jem bo musze --wypoczywac nie mam czasu,,,,,chyba temu ze nie mam sie kiedy nad soba rozczulac ,,,,,--smial sie - i powiedzial ze tak mam trzymac
a Wiecie jak sie balam?tego badania -bo znow prawie nie jem ,,nie moge ,,ale chyba ktos nademna czuwa i dzieki mu za to
3,615 2011-11-28 13:34:04
U mnie jest, calkiem nieoczekiwanie, piekny dzionek ... w sloncu jest 20 st.C ... a mialo byc pochmurno ...
Spacerek w lasku byl wiec dosc przyjemny ... nie spotkalysmy nikogo, jedynie przy samym wejsciu do lasku, 2 znane nam juz psy na smyczy,
ktore i tak nie nadawaly sie do zabawy ...
Poza tym bylo pusto, wiec nie musialam Pyski tak bardzo pilnowac i moglam spacerowac na luzie ...
Najgorzej, gdy pojawiaja sie male dzieci i psy na smyczy ...
Widze, ze wichura ode mnie poszla do Was, bo umnie, wbrew prognozie pogody, wiaterek jest minimalny ...
Anusku, Serduszko Ty moje
a wiec po raz kolejny wspaniale sie spisalas !!!
HURRRRRA !!!
Tak trzymaj !!! ![]()
:)
Mam nadzieje, ze wkrotce znajdziesz czas i warunki rowniez do odpoczynku, ktory utrwali Twoja dobra kondycje ...
Oczywiscie, ze Ktos nad Toba czuwa ... sam Bog i cale zastepy Aniolow ...
:):)
i jeszcze my wszystkie ze swoimi cieplutkimi myslami o Tobie i Karolce ... ![]()
:)
bo wiesz przeciez, ze bardzo Was obie, kochamy ...:):D:)
Gorace buziaczki dla Was ![]()
3,616 2011-11-28 13:57:04
Nanas ... ja sie takich kolosow tez boje ...
bo nigdy nie wiadomo ... wiele razy widzialam je wywrocone ... GROZA ...
Nanusiu ... to ta naczepa jest dluzsza od mojego mieszkania, ktore ma 10 m dlugosci ... niesamowite !!! nie mialam pojecia,
ze te TIR-y sa az takie dlugie ...
A co do Pysi, to na razie jest wzgledny spokoj ... hahaha
jakos nie miala okazji do odwalenia nowych numerow, ale u niej
to tylko kwestia czasu ...
taka cisza przed burza ... 
Wczoraj, na trzecim spacerku, trafil nam sie bardzo mily pan, ktorego juz poznalysmy wczesniej, wowczas byl ze swoja mila zona ...
Sa rodzina zastepcza dla pieskow z azylu ...
Wczoraj byl sam i tak sie zgadalismy, co do kursu posluszenstwa dla Pyski ... Pan zaproponowal, ze moze nas wozic na kurs, tylko
musi jeszcze to uzgodnic z zona ... Podalam mu moj adres i obiecal, ze mnie razem odwiedza, jesli oczywiscie, zona sie zgodzi ...
i jesli nie zapomni numeru mojego mieszkania ...
bo nie mielismy czym, ani na czym zapisac ...
Gdyby to wypalilo, to byloby wspaniale, ale az tak bardzo sie do tej mysli nie przywiazuje, bo ze 2 m-ce temu, jedna babeczka,
tez mi to proponowala, a pozniej zaczela mnie unikac ... hahaha ![]()
Ten facet tez zauwazyl, ze Pyska jest bardzo niespokojna i nawet myslal, ze moze zbyt malo ja wyprowadzam ...a gdy sie dowiedzial
prawdy, to sam stwierdzil, ze kurs dla niej bylby bardzo korzystny ...
Och ... i znowu musze wyjsc ... jak ten czas szybko leci ... a prawie nic nie zrobilam ...:D
3,617 2011-11-28 15:07:37
Witam Myszki .... kawciowo ....
Anusiu - no to super ,że masz wyniki dobre
:lol: tak dalej ....
Nanusiu to można powiedzieć ,że tabor samochodowy masz ogromny!!!!
- a wszystkie "chodzą " przez okrągły rok??????
syn - teraz po południami jeździ takim długachnym przegubowcem ...coś ok. 16 m ...
przed chwilką leciała ta piosenka w radiu - jedna z moich ulubionych
do potem.............
3,618 2011-11-28 17:04:25
Anusia ja też się bardzo cieszę
chyba nawet nie wiesz jak bardzo
:lol::lol:
Wpadłam do domku, właśnie kończę jeść
i biegnę dalej
. Dalej piździ jak cholera
. Ciekawa jestem jaka jutro będzie pogoda ?
Nanusia to, że doprowadzam się do stanu używalności nie znaczy, że będę używana
:lol::lol: Znasz fraszkę Jana Sztaudyngera - Myjcie się, dziewczyny, nie znacie dnia ani godziny. No więc w razie co to ja zawsze jestem gotowa 
Do wieczorka Gwiazdy
3,619 2011-11-28 17:48:05
Jawiem jak bardzo sie cieszycie ,,ja tez jestem szczesliwa
i wiecie co jak pojada chlopcy to nie bede mogla sobie miejsca znalezc,,ja to wiem ale mi przejdzie
bedzie mi ich brakowalo..ale musze wypoczac..tylko ze teraz nie mam czasu myslec o sobie i temu tak sie trzymam
a pozniej jak zaczne o siebie dbac ? to moze byc roznie
3,620 2011-11-28 17:59:07
Boszzzzzzzze,dzisiaj to chyba do nocy będę siedzieć w biurze.
Myślałam,że to jakaś impreza,że tyle jedzenia,a to Ewka sobie kpiny robi.
Basiu ,moje domki to w całości też długie na 16,5 m.
Jeżdżą w zasadzie cały rok,chyba,że Niemcy mają wolne.
Do Polski zjeżdżają co 2 tygodnie.
Ciężki kawałek chleba.
Dlatego uwielbiam ciastka ![]()
3,621 2011-11-28 19:01:52
Witajcie Dziiewczynki wieczorkiem ... ![]()
:)
Nanusiu ... ja tez sie dalam nabrac na to zarelko ...
i juz zaczelam sprawdzac ilosc postow Ewy ...:lol:
czy to jakis nowy jubileusz ... ![]()
Chociaz musze przyznac, ze malo co w tym bogatym menu jest w moim guscie ...
Zjadlabym jedynie chiken nuggets i ostatecznie, pare frytek ... zdecydowanie nie jestem fanka fast food-ow ...
Anusiu ... skad to zwatpienie ??!!! ... przeciez wyraznie idziesz ku lepszemu, wiec jesli zaczniesz o siebie dbac, to bedzie
pelnia ZDROWIA !!! masz ja w zasiegu reki ... ![]()
:)
Chlopcy wprawdzie wyjada, ale Ty musisz sie nadal trzymac !!! ... dla siebie samej i dla KAROLKI ...
bo Karolka przeciez zostaje z Toba, a ona potrzebuje Cie duzo bardziej, niz chlopcy ...
Chopcy za kilka lat beda calkowicie samodzielni, a Perelka bedzie Cie potrzebowala ZAWSZE ...
:)
Ewcia ... ja nie lubie byc zaskakiwana, wiec wole randki umawiane ...
bo musze przygotowac nie tylko cialo,
ale i nastroic ducha ...
A jakbym miala sie myc przed kazdym wyjsciem do lasku, to bym juz na nic innego nie miala czasu ...
nie mowiac juz o tym zawodzie, jesli sie nic nie trafi, a czlowiek tak starannie sie przygotowal ... 
3,622 2011-11-28 21:17:24
Witam wieczorową porą .....
![]()
Nanusiu - Oj ciężki kawałek chleba
... a od strony kierowcy - to trzeba kochać takie cygańskie życie ...jeść i spać w kabinie ... no! ale tak to jest .... ![]()
wczoraj oglądałam - program o autobusach - w USA - zamawianych przez bogaczy ... Boże - mało kto ma tak w domu - jak tam były wyposażone w cudeńka
.... koszt od pół miliona $ wzwyż .... cuda ![]()
moi - dzisiaj załatwili kościół - najstarszy w mieście ....
ślub będzie 15-stego o 15-tej ![]()
Anusiu jak wnuki wyjadą - wreszcie wrócisz do normalności
Ewka - ależ podałaś dłuuuuuuugaśne żarełko ![]()
3,623 2011-11-28 21:46:24
ej dziewczyny boje sie ze nie bede miala co robic i zaczne rozmyslac
ale nie ma tak dobrze wezme sie w garsc--ale ciagle mysle ze co ja bede robic -mialam taki mlyn ze nawet nie zdajecie sobie sprawy -a tu nagle cisza spokuj ,nuda,,,poradze sobie --musze
3,624 2011-11-28 21:51:36 Ostatnio edytowany przez Mufa (2011-11-28 21:52:46)
Hej wieczorkiem.
Anusiu i ja się cieszę, że wyniki masz dobre. Tak trzymaj dziewczynko ![]()
Wnuki wyjadą, będziesz miała mniej nerwów, a więcej czasu na odpoczynek.
To Ci teraz bardzo potrzebne.
Włączyłam laptopa, choć monitor wisi na włosku
Musiałam pousuwać hasła zanim pójdzie w obce ręce.
Nanusiu, masz niezłe zaplecze, taki tabor...
Oj tak, zawód kierowcy, to ciężka praca... Mówią, że kierowca jak pies - śpi w budzie, je z puszki i szczy na koło.
Też się nabrałam, że to jakaś imrezka się zapowiada. No, ale gdyby, to chyba Ewka by się bardziej postarała ![]()
Ja fastfoodów nie tykam ![]()
Anusiu, nie będziesz się nudzić. Przypomnij sobie, co robiłaś, gdy nie miałaś chłopców pod opieką.
3,625 2011-11-28 23:06:53
Ja fast foodów też nie jadam
:lol::lol:
Wiecie, doszłam do wniosku, że moja Mam powinna raczej zacząć leczyć się na głowę a nie na nogi. Podniosła mi dzisiaj ciśnienie na maksa. Dzwoni do mnie dziś po południu i ...
Mama - To co przyjedziesz jutro po pracy ?
Ja - Tak, wpadnę jak jesteście w domu.
Mama - Jesteśmy obydwoje.
Ja - Był tata dzisiaj z wynikami u lekarza ?
Mama - Tak, był.
Ja - I co mu lekarz powiedział ?
Mama - A co, ja jestem sekretarką twojego tatusia ?
Ja - To daj mi tatę do telefonu.
Mama - Nie ma go. Wyszedł z psem.
Ja - Mamo wszyscy się martwimy i z niecierpliwością czekamy na te wyniki.
Mama - Wszyscy ? To znaczy kto ?
Ja - Twoja córka, twoja wnuczka, twój wnuczek i jego żona.
Mama - Myślałby kto, że tak wszyscy się martwicie. Ciekawa jestem, czy jakby mnie się coś stało też byście się tak martwili.
Ja - To powiesz mi w końcu co z tymi badaniami ?
Mama - No był ojciec u lekarza i dostał skierowanie do innego lekarza.
Ja - To znaczy do jakiego ?
Mama - Do onkologa.
Ja - Dziękuję ci za wyczerpujące informacje. Jutro jestem. Cześć.
Szlag mnie mało nie trafił. Zadzwoniłam do Michała i powtarzam mu tą rozmowę. A Michał na to - Dzwoniłem w piątek do babci i tak mnie swoim gadaniem wkurw**a, że po prostu wyłączyłem się w połowie zdania.
3,626 2011-11-28 23:34:37
3,627 2011-11-28 23:44:39
A Ty myślałaś Ewka,że Twoja Mam będzie lepsza od Basinej albo od mojej?
Większości w tym wieku pada na dekiel.
Mojemu synowi ,już powiedziałam,że jak będzie mi odbijać,to ma dać mnie do uśpienia.
Teraz kierowcy już nie maja tak źle.
Maja laptopy,telewizory ,mikrofalówki i expresy do kawy.
Kabina jest klimatyzowana i ma wysokość 2 metry.
Nie trzeba się schylać.
Już rzadko jedzą puszki.Jak któryś umie dobrze liczyć,to dużo produktów jest na zachodzie tańszych i mozna jesć świeże.
3,628 2011-11-28 23:47:41 Ostatnio edytowany przez Jovita (2011-11-28 23:51:38)
Anusiu ... nie mart sie, ze bedziesz zdychac z nudow, przeciez, zanim zaopiekowalas sie chlopcami mialas co robic i na nude
nie narzekalas, a poza tym masz zyc na wiekszym luzie i odpoczywac ... no i bedziesz miala wiecej czasu dla nas ... ![]()
Ewcia ... Twoja Mam jest wyraznie zazdrosna o troske i uwage, jaka otrzymuje tata. Wiesz, ludzie na starosc sa, jak dzieci ... ![]()
Najlepiej, gdybys umowila sie z tata, ze sam do Ciebie zadzwoni i wszystko opowie ... a zreszta, jutro z nim porozmawiasz ...
Nie ma to, jak informowac sie u zrodla ... ![]()
Nanusiu ... na pewno teraz kierowcom znacznie sie poprawilo, ale nawet kiedys tez wielu lubilo taka wloczege ...
bo taki styl zycia trzeba lubic, inaczej bardzo meczy ...
Z godzine temu Pyska spala obok mnie na kanapie, w pozycji horyzontalnej i nagle zaczela bardzo przeciagle i glosno wyc i to tak zalosnie,
ze az prawie lkala ...
Pewnie snilo sie jej poprzednie wcielenie, gdy zyla w stadzie kojotow ...
:lol:
3,629 2011-11-28 23:58:09

Czuję, usycha we mnie wiara
Instynkt ludzkości nieomylny
Tyle słów niepotrzebnych naraz
Złości i trwogi zgiełk bezsilny
Chcę uciec, wiem to brzmi naiwnie
Chcę uciec choćby na pustynię
- Jesteś zmęczona?
Tak
To minie
Czy ktoś zatrzyma młyny słowa
Nim w proch ostatnią prawdę zmielą
Bełkot i zbrodnia, król, królowa
Władzą nad nami się podzielą
Pogodzi nas niepogodzonych
Słońce gdy pierwszy raz nie wzejdzie
- Jesteś zmęczona?
Tak
To przejdzie
Czasu już nie ma, nie ma na nic
Myśl ginie ogłuszona gwarem
Głupota tuczy się słowami
Wystarczy: mane, tekel, fares
Czy świat jest łodzią dla szalonych
Rozbitków, co ratunkiem gardzą
- Jesteś zmęczona?
Tak
Bardzo
Dobranoc Gwiazdy
3,630 2011-11-28 23:59:08
3,631 2011-11-29 00:00:11
3,632 2011-11-29 07:23:23
Witajcie rankiem mile i piekne Panie,wszystkie bez wyjatku ,,na polu -2 stopnie --ja dzis ubieram kozuch,,wczoraj potwornie mi bylo zimno -wiec dzis nie bede ryzykowac..nie ma co przeziebie sie i problem....zapraszam na kawe
swiezo parzona
do pozniej dziewczyny
3,633 2011-11-29 07:33:58
3,634 2011-11-29 07:47:14
Jakoś tak udało mi się dzisiaj wstać pół godziny przed budzikiem
Za oknem jeszcze ciemno ale taki niezbyt przyjemny chłodek ciągnie od okna. Prosto po jednej pracy a przed drugą jadę do rodziców. Na dobrą sprawę jeszcze nie ochłonęłam po wczorajszej rozmowie z moją Mam. 
Nanusia moje dzieci powiedziały mi, że jak będę taka upierdliwa jak babcia to oddadzą mnie do domu opieki
Myślę, że tak bardzo mi to nie grozi bo charakter mam raczej taty, czyli nie jestem konfliktowa tak jak moja Mam.
Może to Jovi i zazdrość ze strony mamy a może budzą się w niej dawno uśpione cechy przywódcze. Ona zawsze miała do mnie pretensje, że mam lepsze relacje z tatą. To samo jest teraz z moimi dziećmi. Zarówno dla Marty jak i dla Michała dziadek jest autorytetem. I tu chyba ją boli.
3,635 2011-11-29 08:43:19
Witam wtorkowo
żabcie ... Dzień doberek Anusi i Ewce ...ja już zdążyłam wychlipać kawencję .... bo pierwsze musiałam dodzwonić się do ośrodka zdrowia - muszę tam zatargać swoją MAM - bo ostatnio doktorka nie chciała przedłużyć recepty na insulinę
- dzisiaj idziemy z wynikami - ma b. dobre - lepsze ode mnie - ....stary przedwojenny rocznik
- ale cukier ma ostatnio znacznie przekroczony ...
piję już herbatkę.... dobrze,że wizyta u lekarza troszkę później ...
Ewka - jak bym pisała tu
jakie głupoty - sadzi do mnie moja MAM ....
wiek - to raz ...a do tego dodać głuchotę = .... co nie dosłyszy ,to sobie umyśli ... i tak !! jest !! koniec basta
:/
wczoraj płakała wniebogłosy ..:/ bo zabroniłam jej kawałka ciasta
cukier miała 239 ... i myśli dziecko ,że jak wbije sobie insulinę to ją rozgrzesza ..... apetyt ma straszny
obiadu daję jej tyle co synowi !!!! - i nie pomoże dać mniej
bo sama sobie weźmie dokładkę.... ech ... szkoda pisać.... byleby się nie rozłożyła - na amen ! do łóżka ....
:/
do potem...........
3,636 2011-11-29 08:55:02
Witajcie Gwiazdeczki
Jestem niewyspana na max. W nocy ogladałyśmy mecz siatkówki. Nasi wygrali 3:0 i nadal sa liderami w klasyfikacji PŚ. Warto było. Dzisiaj odeśpię.
ANUSIU bardzo się cieszę, że wyniki sa dobre. Dbaj o siebie. Chłopki wyjadą to bedziesz miała więcej czasu dla Karolci.
Musze kończyć. Dopisze resztę później
Miłego dnia
3,637 2011-11-29 09:41:45
3,638 2011-11-29 10:01:20
Witajcie Dziewczynki wtorkowo ... Anusia, Ewa, Baska i Nanas ... ![]()
:)
Ja tez z przyjemnoscia przysiadam sie do Was pochlipac goraca kawusie ... ![]()
U mnie zimniej niz, wczoraj, bo tylko 2,5 st.C na plusie ... na razie jest pochmurno i dosc mglisto i do tego znowu pizdzi, choc jeszcze
nie huragan ... W ciagu temp. ma dojsc do 8-9 st.C i podobno wyjrzy slonko ... pozyjemy, zobaczymy ... ![]()
Dzisiaj mnie czeka spacerowy zapieprz ...
Ciekawe, jak Pyska zniesie siedzenie w klatce w ciagu dnia ... bo jak na razie, to dzialania tych wszystkich srodkow nie widze ...
Zycze Wam, Kochane Zabcie, bardzo udanego, przyjemnego dzionka i d o z a r a z ... ![]()
:)
i
3,639 2011-11-29 10:29:47
juz wrocilam ze szpitala ----ale mrozik na polu---dzis sie cieplo ubralam i tak nie zmarzlam..ale jest slonce pozniej na chwile bedzie cieplo pewnie w poludnie ,,bo jak ide po Karolke o 15,30----to juz jest zimno,,,dobrze ze w domu cieplo,,zaraz zaczne sprzatac bo mam balagan ,,pozniej jakas zupke ugotuje a do zupy?-nie wiem
cos tam zrobie
Ewka Basia --tak to jest z tymi starszymi ludzmi ,,zawsze boje sie zebym nie byla taka zmierzla na starosc jak byla mojea mama tuz niedlugo przed smiercia ,,nie szlo z nia wytrzymac ..ja to,,, pikus ,,,,,,,,,,,bo bylam daleko ,,ale bratowa to przeszla przy nij gehenne..zawsze bralam bratowa w obronejak przyjezdzalam do domu ..
Nanas ja tez jestem niewyspana ,,prawie cala noc nie spalam,,,
Jovita -jak na Pysie kropelki nie dzialaja to na mojegotez nie beda dzialac hihi
Pysia jest i tak spokojniejsza jak moj men
3,640 2011-11-29 10:30:27
Juz wczorajszy byl bardzo zimny wieczor, wiec podejrzewalam, ze dzis sie ochlodzi ...
Ubralam sie grubo, jak na Sybir ... hahaha
bo wczoraj podczas ostatniego dluzszego spaceru o 19-ej zmarzlam ...
Juz nawet sie zastanawialam, czy go nie skrocic, ale Pyska szla tak ochoczo, a i ja sie jakos z czasem rozkrecilam, ale po powrocie,
przez caly wieczor trudno mi bylo rozgrzac nogi, bo poszlam w polbutach ...
Caly dzien laze w specjalnych "lesnych", ciezkich, zimowych buciorach, wiec mecza mi sie stopy, a polbuty mam wygodniutkie,
jak domowe kapcie ... hahaha
wiec jesli nie ma mrozu, to po ulicy wole przejsc sie w nich, niz w kozaczkach...
Kozaczki maja dosc wysokie koturny, wiec na spacer z psem nie za bardzo mi pasuja ...
Powinnam sobie kupic dodatkowo jakies bardzo wygodne kozaczki na prawie plaskim obcasie, ale teraz nie mam za co ...
Mlodsza kolezanka obiecala dac znac w sprawie biezni, ale jakos nie dzwoni ... cos dlugo sie z mezem naradza ... ![]()
a ja na te kase mam juz tyle planow ...
:lol:
Anusiu ... masz racje, wkladaj kozuch ... rob wszystko, by sie nie przeziebic, bo zawsze lepiej zapobiegac, niz leczyc ... ![]()
Ewcia ... a wiec jednak zazdrosc ... o lepsze kontakty, o troske, o caloksztalt ...
Zazdrosc, jak wszystkie inne wady
wzmaga sie z wiekiem ... do tego dochodzi jeszcze starczy egoizm ... i nic na to nie poradzisz, taka uroda ...machac reka i znosic ... ![]()
Och, zaciekawilas mnie tymi stringami z golfem ...
cos na te pore roku do lasku ...
:lol: i jeszcze na szelkach ... SUPER !!! ![]()
przynajmniej biegajac z psem po lesnych sciezkach ich nie zgubie ... 
Baska ... masz racje, ten przedwojenny material jest nie do zdarcia ... ![]()
Wczoraj zapakowalam Pyske do lozka dosc wczesnie, a dzis jeszcze chrapie, jak zarzynana i nawet moje krecenie sie jej nie wybudzilo ...
Kawke juz wypilam, wiec musze ja obudzic, bo przeciez o wpol do dwunastej musimy isc na drugi, dlugi spacer, przed moja praca ...
Och, jak ja nie lubie tych pracujacych dni, szczegolnie zima ...
Szkoda, ze dolozono mi ten wtorek, ale to nie na stale ... Jesli nadgonie ze Sowaczka zaleglosci, ktore ma w stosunku do swojej grupy,
to wtorki bede miala znowu wolne ... ![]()
Dzis bedziemy juz wiecej pracowac, a mniej gadac, bo tydzien temu troche sobie pofolgowalysmy, ale to w celach naszego
lepszego poznania sie ...
A teraz ... ogary ida w las ... ![]()





















































