jeszcze Was nie poczytalam..ale wczesniej musialam sie stawic do raportu,,wiec nie wchodzilam na kompa bo nawet czytac ani patrzec nie moglam we lbie mi sie krecilo --jakbym popila ,,albo pojezdzila na karuzeli, przespalam wczoraj cale popoludnie i cala noc i wciaz chodzilam nawet nie chodzilam lezalam wcale mi nie przeszlo dopiero teraz minelo..nie wiem czy to reakcja na naswietlanie ..ale to koszmarne czuc sie jak na karuzeli ,,dobrze ze nie pije bo nie znioslabym krecenia w glowie
,,zrobilam dzieciom ciasto ,,tak mnie meczyli oniego i nawet dobrze bo jak skonczylasm to nie mam juz zawrotow ..wiec doszlam do wniosku ze ja nie moge leniuchowac bo wtedy czuje sie fartalnie a jak zasowam jak robot --nic mi nie jest
3,251 2011-11-19 22:44:29
3,252 2011-11-19 22:46:08 Ostatnio edytowany przez Ba-Cha (2011-11-19 22:48:58)
no widzisz Ewka o świeczce nawet nie pomyślałam ... to jest patent
a o książeczkach mieszkaniowych ...co chcesz wiedzieć ????
syncio miał założoną w 81 roku - tylko nie z pełnym wkładem!!! ( minimalnym!!) ...ale jak wykupywał mieszkanie to dostał premię 3 tysiaki ...
tylko nie pamiętam jak warunek musisz spełnić
.....żeby dostać !!! w każdym bądź razie nie przepadają ....a wypłacić kasę - czy tam zlikwidować też można - tylko bez premii ....coś takiego .... musisz iść do PKO - tam Ci wyjaśnią .......
dzisiaj wymieniałyśmy się upodobaniami kulinarnymi to na Dobranoc zostawię dla smaczku
filmik nie teges ![]()
spadam .......... do jutra Myszki ![]()
Witaj Anusia kopiec kreta b.dobry ... tylko malutko tego nie ???? ![]()
3,253 2011-11-19 22:56:24
Anusia mówiłam Ci, że trzeba był nie chlać to by Ci się w głowie nie kręciło
:lol::lol:
3,254 2011-11-19 22:59:09
Baska ... alez zalewajka, to zurek z ziemniakami, a zarzutka, to taki kapusniak z ziemniakami ...:D tak to przynajmniej nazywalo sie
w mojej rodzinie ... ![]()
A watrobke lubie bardzo ... szkoda, ze w niej tyle "sklerozy" siedzi ...
ale w reszcie podrobow tez ... ![]()
A z tymi flaczkami, to ... nie lubie zup, ani zadnym mieszanek ... lubie konkrety, bo wtedy wiem, co jem ...
a szpinak przypomina mi kacze kupy ...
a w ogole, to ja uwielbiam gryzc i chrupac, a na papki przyjdzie czas,
jak mi juz ze starosci zeby wypadna ... ![]()
Ewcia ... jasnowidz ?... czy co ?...
Anusia sie wlasnie odezwala ... ![]()
Anusiu ... nie przejmuj sie corka ... ona najwyrazniej wylewa nie Ciebie swoje frustracje i nie liczy sie zupelnie z sytuacja,
w jakiej jestes ... Machnij na nia reka ...
:)
A co do glowy, to mnie nigdy nie boli, ani mi sie w niej nie kreci od wina ... ![]()
Ty jestes z natury bardzo pracowita Mroweczka, dlatego zle znosisz bezczynnosc ...
a co to za ciasto KOPIEC KRETA ?... ![]()
Baska ... ale ten ostatni filmik sugestywny ...
polalam sie ze smiechu ... a parskaniem obudzilam Pyske ... 
Qrcze !!! mlody facet, a taki slaby zamek ...
:lol:
3,255 2011-11-19 23:01:40
Dzwoniła do mnie przed chwilą Rybka z tych swoich warsztatów terapeutycznych. Prosiła, żeby Was pozdrowić, co niniejszym czynię.
Baśka co do tej książeczki to moja założona była w 1978 roku. Wkład został wpłacony cały, czyli jak to fachowo mówili - wkład został zawinkulowany. Na dzień dzisiejszy w starych złotówkach jest 32.300 zł. bo wtedy M-4 w W-wie właśnie tyle kosztowało. Do tego miała być doliczona premia gwarancyjna. Czyli jeśli to nie przepada, to co teraz z tym zrobić ?
3,256 2011-11-19 23:02:08
malo tego Basiu ,,ale niech juz maja --pojada do Angli to jeszcze dosc biedy sie naklepia --musze ich troche porozpieszczac,wyjezdzaja 5 tego grudnia..Ewka nie moge inaczej
stawiacie ciagle jakies alkohole na forum i niestety nie moge sie oprzec pokusie .a pozniej skutki
---to widac i czuc
3,257 2011-11-19 23:04:47
Jovita
Anusia odezwała się bo zadzwoniłam do niej i bardzo ją poprosiłam żeby weszła do kafejki
:lol::lol: a ona - małpiszon jeden wyjeżdża mi tu z kopcem kreta i tylko smaku mi narobiła. Sadystka
:lol::lol:
3,258 2011-11-19 23:09:15
3,259 2011-11-19 23:11:07
Ewka musisz iść do PKO!!!!!! ... tam się oddaję książeczkę do przeliczenia na nowe złotówki !!!
premia jest na zakup mieszkania !!! tylko!!!! ...ale mogę się mylić ....bo to było 5 lat temu ...........
przewietrzyłam pokój ... to i zalegam ....paaaaaaaa
3,260 2011-11-19 23:11:32
kopiec kreta to ciasto z paczki --gotowe jest to ciasto kakaowe w proszku-- dodaje sie troche margaryny i 2jajka 6 lyzek mleka-miksuje i piecze 40 minut --pozniej jak ostygnie -lyzka wybiera sie ciasto ze srodka pozostawiajac cm szer,,po bokach --w tym dolku uklada sie polowki bananow i naklada sie na nie mase z bitej smietany ,,do smietany tez jest proszek i jeszcze wiorki czekoladowewymieszane wyklada sie na banany i na to daje sie wygrzebane i pokruszone ciasto,,robi sie taka gorke --jak kopiec kreta
kurcze -nie wiem czy co z tego zrozumiesz ,bo chyba mi sie poplatalo,,ale jest pyszny --ja osobiscie nie lubie bananow
3,261 2011-11-19 23:24:26
Jest pyszne Anusia, nie da się zaprzeczyć. Moja koleżanka robi je z brzoskwiniami

3,262 2011-11-19 23:28:02 Ostatnio edytowany przez Jovita (2011-11-19 23:28:52)
Anusiu ... zrozumialam i juz czuje, ze by mi bardzo smakowalo ...
Banany bardzo lubie, choc rzadko je jem , bo sa tuczace
i zapierajace ...
a w ciescie pewnie mdle ... w ciescie to wolalabym wisnie lub ananasy, albo w ostatecznosci brzoskwinie ...
ale z bananami tez moglabym sprobowac ...
Ty, Anusiu, to ciagle cos smacznego wymyslisz ...
a mnie tylko slinka cieknie ... ![]()
3,263 2011-11-19 23:32:51
3,264 2011-11-19 23:50:30
a ja napieklabym jak na jakies wesele Jovila przyjezdzaj ,,najesz sie tyle ciasta ze na caly rok Ci wystarczy
3,265 2011-11-20 00:01:32
Jovita gdyby mnie Anusia napiekła tyle ciasta ile zamierza zrobić Tobie to ja bym się nawet minuty nie zastanawiała ![]()
Już leci po Ciebie samolot. Pakuj się

3,266 2011-11-20 00:03:33
Ewcia ... och, na pewno by mi sie nie chcialo wracac... bo tutaj tylko kasa mnie trzyma ...
a serce chce, albo do Australii, bo cieplo, albo do Polski ...
:lol: a zarcia na pewno nie ma nigdzie lepszego, jak w Polsce ...
jeszcze zachowalam na jezyku ten wspanialy smak ... mniammniammniam ...
dlatego nigdzie mi nie smakuje ... ![]()
Przedwczoraj rozmawialam ze znajomym i on znowu wspomnial, ze chce sie wybrac do Polski ... on tez kocha polskie zarelko ... ![]()
ale on tak gada juz od dwoch lat i nie jedzie, bo Albanka wyciaga go do swojej rodziny w Austrii i we Wloszech..
a teraz, to ja nawet nie moglabym z nim jechac, bo centem nie smierdze ...
kupilam sobie psa !!! kretynka jedna !!! a pies
puscil mnie z torbami ... 
Anusiu ... w przyszlym roku bardzo bym chciala przyjechac i gdyby ta Albanka w koncu tu przyjechala na stale, to pewnie
ten wyjazd doszedlby do skutku ... bo moj znajomy chcialby jej pokazac Polske ... a tak, to on ciagle wydaje kase na wyjazdy
do Albanii i jej przyjazdy do Holandii, a razem jado do jej rodziny w Austrii i na Sycylii ...
ale kiedys w koncu ten moj wyjazd wypali, bo bardzo go pragne ... ![]()
3,267 2011-11-20 00:08:23 Ostatnio edytowany przez Jovita (2011-11-20 00:09:10)
3,268 2011-11-20 00:10:28 Ostatnio edytowany przez Ewka58 (2011-11-20 00:13:50)
3,269 2011-11-20 00:18:34
3,270 2011-11-20 00:29:48 Ostatnio edytowany przez Jovita (2011-11-20 00:30:15)
Ewcia ... nie watpie, ze ta zabawa tak wlasnie by sie odbywala, jak na tym filmiku ... hahaha
biedna Pyska ...
a dla mnie najwazniejsze, zeby tylko nie stracila oka ... reszte jej obrazen jakos przezyje ... ![]()
Oj, Dziewczynki, ale bedzie sie dzialo, gdy w koncu dojdzie do naszego spotkania ...:lol: bo w koncu dojdzie ... ![]()
to tylko kwestia czasu i to na pewno nie az tak dlugiego ... ![]()
Dziewczynki Kochane !!! ...
zaczelysmy setna strone !!!
100 stron !!! wspaniale !!!
[url=http://wgrywacz.pl/view.php?filename=276toy6zmniejsz.jpg]
[/url]
3,271 2011-11-20 00:30:29
no tak znow flaszka i znow beda zawroty glowy..ale juz Ci odpuszcze bo to 100 strona
3,272 2011-11-20 00:35:55
3,273 2011-11-20 00:38:10
Anusiu ... z owodu tak szczegolnej okazji, glowa Cie na pewno nie rozboli ...:D
No, szkoda, ze jest juz tak pozno i Morfeusz coraz glosniej mnie wola ...
Te setna stronke bedziemy ciagnely i jutro, wiec jutro dokonczymy tez swietowanie ...
A teraz, drogie Zabcie, juz sie z Wami pozegnam ...
D O B R A N O C Dziewczynki ... spijcie slodko i d o j u t r a ...
:):D
3,274 2011-11-20 00:50:24
3,275 2011-11-20 01:01:54
piekny ten Twoj Edek
i Pysia tezsliczna
piekne te nasze zwierzaki z forum no i my tez jestesmy sliczne
3,276 2011-11-20 01:03:44
Dziękuję, że jesteś
chmuro na niebie
dajesz mi marzenia
królewny w białej sukience
Dziękuję, że bijesz
serce moje z kamienia
to nic ze takie nie czułe
skrusze, kiedy będzie potrzeba
Dziękuję, że jesteś
wodo w strumyku
dzięki tobie istnieję
przepełniony czystą energią
Dziękuje, że jesteś
promyku żółtego słońca
wbijasz się rankiem przez szybę
aby dać mi nadzieję
Dziękuję, że jesteś
mój przyjacielu
może na tym polega istnienie
aby czuć się kimś niezwykłym
żyjąc obok Ciebie

3,277 2011-11-20 01:30:52
3,278 2011-11-20 08:55:22 Ostatnio edytowany przez Ba-Cha (2011-11-20 08:59:43)
3,279 2011-11-20 09:21:46
3,280 2011-11-20 09:41:27 Ostatnio edytowany przez Jovita (2011-11-20 09:52:02)
Witajcie Dziewczynki niedzielnie ... ![]()
:) witaj Skowroneczku, Baska ... ![]()
:)
Masz racje, z ta swiateczna filizanka
bo setna stronka zasluguje na piekna "oprawe" ... hahaha
Ja tez wyciagam swiateczny serwis ... jak czcic, to czcic ... ![]()
Och ... i widze, ze czeka nas jeszcze kapiel w basenie pelnym czerwonego wina ... hahaha
czemu nie ?... ![]()
U mnie zimno, -1st.C i znowu mglisto ... Mgla ma sie utrzymac jeszcze przez pare dni ... ale slonce swieci i blekit nieba, choc mocno
zamglony, przebija ... ma byc dzis 7 st.C, ale jesli sloneczko sie nie schowa, to bedzie cieplej ...
I znowu przyjdzie mi lazic po lesie w mgle ... a jest to naprawde horrorystyczne wrazenie ...:lol: zwazywszy na lesna scenerie ... ![]()
szczegolnie, gdy widzi sie kogos w oddali, jak jakas zjawe, wynurzajaca sie z oparow i po chwili rozplywajaca sie w nich ... ![]()
A najlepsze sa, jako zjawy duze psy, np. wilczury, bo stercza im uszy ...
i w tych oparach wygladaja, jak bestie nie z tego swiata ... ![]()
Gdyby ktos powiedzial mi pare m-cy temu, ze w takich warunkach bede spacerowala po lasku i to w gestwinie, to pomyslalabym,
ze ma biedak wybujala fantazje czyt. chora wyobraznie ...
a tymczasem, zmusilo mnie do tego ADHD mojej pantery,
zwanej Pyska ... ![]()
Zycze Wam, Zabcie, baaardzo przyjemnej niedzieli i d o p o t e m ... ![]()
:)
bo Pyska juz sie obudzila, wiec dopije tylko kawe i wychodzimy na pierwsze polowanie ... ![]()
3,281 2011-11-20 11:40:04
3,282 2011-11-20 11:42:07
No, pierwsza inspekcja lasku zaliczona ...
cisza, spokoj ...
Jedynie na samym poczatku spotkalysmy starsza pare spacerowiczow, bez psa ...
Mgla jest dzis o wiele mniejsza, niz wczoraj, a wiec jest duzo lepsza widocznosc ...
Widze, ze Pyska nie ma juz problemu z lapa ... szusowala w gaszczach, ze tylko trzaskaly galazki ...
Raz, wyskakujac z krzakow, zerwala w locie zielona galazke z jednym lisciem i podskakiwala wesolo, trzymajac ja w pysku ... ![]()
a mnie przypomnialo sie wtedy tango z roza w zebach z filmu "Pol zartem, pol serio" ... 
I nawet nic w czasie tej lesnej eskapady nie zezarla, wiec swoje domowe sniadanie wstrzachnela z apetytem ... ![]()
A ja zaraz zabieram sie za szukanie klodek ... w domu ... bo kiedys, ze 12-13 lat temu kupilam komplet, 3 klodki, a skorzystalam
tylko z jednej, zeby zabezpieczyc skrzynke na listy ... wiec 2 pozostale musza gdzies byc, albo moze nawet wszystkie trzy ...
Jesli nie znajde klodek, to bede miala wielki problem, czym zabezpieczyc klatke, zeby we wtorek moc wyjsc na 4 godz. z domu ...
Moja mlodsza kolezanka jakis czas temu wyrazila chec przejecia mojej biezni ... Od piatku do niej telefonuje i nikt nie odbiera ...
moze wyjechali gdzies na weekend ... Jej maz uprawia pilke reczna, dla inwalidow na wozku i czasem wyjezdzaja razem na zawody ...
A jesli nie pozbede sie biezni, to nie moge umiescic Pyski w tym pokoju, bo moze bieznie uszkodzic i pogryzc kable ...
3,283 2011-11-20 11:46:37 Ostatnio edytowany przez Jovita (2011-11-20 11:53:38)
Najpierw dlugo nie moglam wrzucic posta, a pozniej wskoczyl dwa razy ... ![]()
Ewo ... rzeczywiscie, Twoj Edward jest wielkim przystojniakiem ...
Bardzo podobaja mi sie czarne koty ...
A jakiego koloru ma oczy, bo chyba nie turkusowe, jak na zdjeciu ...
zolte, czy zielone ?...
Masz racje, Anusiu ... my wszystkie jestesmy piekne i nasze zwierzatka tez ... ![]()
Dziewczynki Kochane, wyobrazcie sobie, ze wczoraj podczas wczesnopopoludniowego spaceru Pyska po raz pierwszy
w swoim zyciu zawarczala !!! ...
i to ze strachu ...
Bylysmy na plazy i pojawila sie amazonka na koniu ... Jakis czas temu w podobnej sytuacji Pyska wpadla w panike i chciala uciekac ...
na szczescie byla na smyczy, wiec nie mogla, ale ostro mna szrpnela, bo chciala dac dyla w krzaki... ![]()
a tym razem cofnela sie troche, za moje nogi, bo siedzialam na lawce i krotko warknela ...
Oczywiscie, wyrazilam swoja dzwiekowa dezaprobate dla takiego zachowania, bo kon absolutnie jej nie zagrazal, wiec
nie bylo potrzeby go ostrzegac ... i pomyslalam sobie, ze to jest wyrazny znak, ze moja psia dziewczynka weszla wlasnie
w wiek dorastania ... i zaczyna sie stawiac ... ![]()
A to zdjecia z wczorajszego spaceru i zabawy z Fedorem, 2-letnim mieszancem dobermana ...
Tutaj Pyska zobaczyla go i dala za nim nura w glab lasu ...
Fedor jeszcze ma nadzieje na ocalenie skory ... ![]()
A tutaj biedny Fedor juz wie, ze przed przeznaczeniem, zwanym Pyska, nie ucieknie ...
wiec chowa ogon pod siebie,
bo grozna "pantera" jest tuz, tuz ...
A tu ... mam cie !!! mowilam przeciez, ze cie dorwe ...
biedny Fedor ... ![]()
3,284 2011-11-20 11:51:16
3,285 2011-11-20 12:00:06 Ostatnio edytowany przez Ewka58 (2011-11-20 12:01:56)
Jovita
Pół żartem, pół serio to chyba jedna z lepszych komedii. Ile razy ją oglądam, tyle razy jednakowo się śmieje
Wczoraj próbowałam ściągnąć sobie ten film aresem ale niestety miał go tylko jeden użytkownik i do tego chyba nie miał włączonego kompa bo nie udało mi się z nim połączyć.
U mnie za oknem świeci słońce
. Muszę coś zarzucić na dupę i zejść do sklepu po papierosy, bo zanim Baśka mi cokolwiek podrzuci to poziom nikotyny w organiżmie spadnie mi znacząco 
3,286 2011-11-20 12:00:30 Ostatnio edytowany przez Jovita (2011-11-20 12:14:51)
Ewcia, witaj
Jak na razie, to nasze polowania sa bezkrwawe ...
bo Pyska dopiero sie uczy ... ![]()
Gdy biega po chaszczach, to goni urzedujace tam ptaki ...
ale przy nich jest bez szans ... tyle tylko, ze wyrabia sobie kondycje ... ![]()
Zreszta, ona nie poluje na zer, tylko na kumpla do zabawy ...
choc z czasem to sie moze zmienic ... ![]()
Pol zartem, pol serio... bawilo mnie przez lata ...
choc juz dawno tego filmu nie widzialam ...
Musze poprosic syna, zeby mi sciagnal, bo chetnie bym sobie go przypomniala i sie posmiala ...
A najlepsza byla koncowa scena oswiadczyn tego milionera ...
gdy Jack Lemmon mowi, ze nie umie gotowac, ze chrapie itd.
zeby tylko mu siebie obrzydzic, a milioner na wszystko macha reka, mowiac "nie szkodzi" ...
W koncu Jack Lemmon krzyczy zdesperowany : "ale ja nie jestem KOBIETA !!! ",
a milioner wpatrzony w niego z miloscia odpowiada : "Nie szkodzi, nikt nie jest DOSKONALY "...
to bylo najpiekniejsze ... to sie nazywa MILOSC ... 
3,287 2011-11-20 12:12:23
witajcie ..dopiero przed chwila wstalam ..wreszcie sie wyspalam... pije kawe zjadalam juz kawalek kopca kreta i nic juz z niego nie zostalo tylko okruszki na blaszce,,
ale to nic jest po to zeby zjesc a nie patrzec na nie i przelykac slinke..Karolka sklada luzko ,nie da mi polezec a myslalam ze jeszcze kopne sie do wyrka
,porzadne moje dziecko --ktos musi sprzatac i robic porzadki,,spadam do lazienki umyc sie upiekszyc i zabrac za obiadek..milego dzionka
3,288 2011-11-20 12:15:42
Miejmy nadzieję, że to się nie zmieni
Psy których nie uczy się agresji z reguły nie przejawiają jej.
Za to mój Edek - uparty osioł powalił się na moim jeszcze niepościelonym łóżku i co go zdejmuje z wyrka żeby pościelić, to wskakuje ponownie.
I do tego z jaką pretensją na mnie patrzy
:lol::lol: Ma "facet" szczęście, że go lubię.
Za niedługo przyjedzie do mnie mój Michał. Spieprzył mi się pilot - nie chce wyłączać telewizora
, a Misiek to istna "złota rączka" także pewnie zreperuje go ![]()
3,289 2011-11-20 12:23:16
Jovita zobacz ile ten film ma lat a cały czas śmieszy 
Cześć Anusia
To jakie ciasto dzisiaj pieczesz ? Kopiec Kościuszki ? 
Spadam do sklepu 
3,290 2011-11-20 12:40:58 Ostatnio edytowany przez Jovita (2011-11-20 12:45:47)
Anusiu ...witaj
no, to mialas szczescie, ze zalapalas sie chociaz na kawalek tego "kreta", a nie na same okruszki ... ![]()
Dobrze, ze chociaz Perelka Ci troche pomoze ... kochana z niej dziewczynka ... ![]()
Ewo ... masz racje, ze spora czesc psow reaguje agresywnie tylko dlatego, ze wlasciciel pozwala na takie zachowania,
albo wrecz do nich zacheca ... Gdy szczeniak jest maly, to nawet bywa zabawne, ale u doroslego psa juz nie ...
a czym skorupka za mlodu nasiaknie, tym na starosc traci - zle nawyki sa bardzo trudne do wykorzenienia ...
Ja Pysce nie pozwalam gonic kotow, ani ptakow i gdy jest na smyczy, to natychmiast szarpie i mowie zdecydowanym tonem "NIE" ...
Ona jest bardzo przyjazna i chce sie tylko bawic, ale jesli teraz nauczy sie gonic zwierzeta, to moze sie w niej obudzic instynkt
lowiecki, a tego absolutnie nie chce ...
Chodzimy do lasu, zeby "upolowac" milego pieska do zabawy, a nie kuraka na obiad ... 
Z Kuba postepowalam tak samo i nauczyl sie przechodzic obok kotow, kaczek, czy gesi obojetnie, rowniez, gdy byl luzem ...
A sa ludzie, ktorzy sie ciesza, gdy pies pogoni kota i jeszcze go szczuja ...
Oczywiscie, bywaja psy z wbudowanym, silnym killerem i nad tymi trudno jest zapanowac, bo ich morderczy instynkt
jest silniejszy ... ale te psy nalezy bardzo dobrze szkolic pod katem posluszenstwa, by wlasciciel mogl komenda psa powstrzymac ...
Pyska juz sie wierci, bo widzi slonce, wiec zaraz czeka mnie drugi spacer ... tym razem wybierzemy sie na plaze ...
3,291 2011-11-20 13:05:11
3,292 2011-11-20 13:32:08 Ostatnio edytowany przez Nanusia (2011-11-20 13:46:51)
Witam Zasadówki
Bałam się,że nie zdążę na 100 stronę,
ale udało się.
Basia
napisz dokładnie czy na te flaczki to bierze się całego pierzaka ,czy jakieś szczególne jego części?
Na taki duży garnek,on jest chyba 5 litrowy,to ile trzeba mięsa?
Włoszcyznę od razu kroisz w paski,czy dopiero ugotowaną?
Taki filmik,jak kot daje w pysk psu,to ja mogę kręcić często.
Chociaż na ogół,to spojrzenie kota wystarcz,żeby pies z podkulonym ogonem ustąpił.
Częściej ,to kot kotu daje w pysk.
Macie racje ,że pół żartem pół serio ,był przezabawny.
Jak Jovita opisała tą scenę oświadczyn,to zaczęłam się w głos śmiać.
Jovita
Gdzie Ty chodzisz z Pysią na te spacery?
Gdzie jest ta plaża z piaskiem i ławeczkami?
Tak patrzyłam
albo to Het Pagedal
albo Pagecentrum
bo chyba nie przechodzisz na drugą stronę Onstwedderweg?
3,293 2011-11-20 13:55:58
Nanusia masz przepis na flaczki z kurczaka. To jest na jakieś 3 litry wody, także na większy gar musisz sobie odpowiednio zwiększyć składniki.
1 duży kurczak lub 4-5 udek kurczaka (bez skóry)
3 marchewki
1 duża pietruszka
kawałek selera
1 por
1 cebula
1 liść laurowy
parę ziaren ziela angielskiego
sól
pieprz
imbir
majeranek
ja dodaje jeszcze 3 kostki rosołku wołowego
Kurczaka lub udka zalej zimną wodą. Posól, wrzuć listek i ziele angielskie, gotuj na średnim ogniu. ( zdejmij "szumowimy"). Jak się to zagotuje dodaj w całości marchewki, pietruszkę, seler, cebulę (przypaloną na ogniu ) i pora. Przykryj, znowu zagotuj, zmniejsz gaz i uchyl pokrywkę. Warzywa wyjmij po 20 minutach, a kurczaka gotuj jeszcze 15-20 minut. Przecedź wywar do innego garnka, warzywa pokrój w paski, a przyprawy, cebulę i pora wyrzuć. Wyjmij kości z kurczaka, mięso pokrój wzdłuż włókien na paski. Wszystko razem wsadź z powrotem do garnka i zagotuj. Zrób zasmażkę ( na maśle ). Dopraw do smaku - solą, pieprzem, imbirem. Na końcu sypnij majerankiem.
Ot i cała filozofia
Smacznego
:P:P
3,294 2011-11-20 14:44:41
znow zaczynaja sie przepisy --to lubie
zawsze cos sie dowiem nowego ,robie obiad ,ale ja jestem zawsze apobiegliwa zeby sie w niedziele nie narobic ..wiec kotlety mam usmarzone w zamrazarce
i tylko ziemniaczki -buraczki tez mam zrobione .a rosolek mam od wczoraj,
3,295 2011-11-20 14:58:23
Ewka
Dzięki za przepis.
Duży kurczak pewnie nie wejdzie do 3 litrowego garnka ,plus włoszczyzna,
ale rozumiem,że ma zostać 3 litry po wywaleniu wszystkiego co zbyteczne.
Ten pomysł ze świeczką ( i cebulą
) rewelacja.
Nie przyrumieniłam cebuli od 10 lat,czyli od czasu jak mam elektryczną kuchenkę.
Jednak jestem gapkowata.
Ty to Gwiazdo wymyśliłaś osobiście?
3,296 2011-11-20 14:58:36 Ostatnio edytowany przez Ba-Cha (2011-11-20 15:08:17)
Witam Myszki ja już po obiadku

cha! Anusiu - też lubię czytać jak dziewczyny gotują ????
ja do tych "flaczków" nie daję tyle warzyw - i przede wszystkim nie kroję ich
- marchewkę zostawiam w całości ...
a te szumowiny!!!! .... to ja obgotuję pierwsze do zagotowania ... wszystko dokładnie myję ..i dopiero gotuję .... tak się nauczyłam ![]()
Jovita fajowe te fotki Pyśki ... podoba mi się to drugie z kolei ![]()
3,297 2011-11-20 15:06:56 Ostatnio edytowany przez Jovita (2011-11-20 15:19:37)
Drugi wypad do lasu byl, niestety, dosc krotki, ale za to bardzo intensywny, bo juz w pierwszej czesci lasku natknelysmy sie na stado
6 psow, od malenkiego po duzego + para wlascicieli ... Ten najmniejszy, myslalam, ze to szczeniaczek z 8 tyg., a tymczasem mial 5 m-cy,
byl na smyczy, reszta luzem ... Psy duzo szczekaly, ale bawic sie nie umialy, tzn. nie wiedzialy, jak ...
Poszlysmy dalej, ale wczesniej musialam Pyske uwiazac, bo polecialaby za nimi ... Wybralam inna droge, zeby Pyske nic nie rozpraszalo ...
Niestety, psy szczekaly, a dla Pyski, to mlyn na wode ... Uslyszalam tez wrzask ludzki i rozpoznalam w nim glos tej babki,
lubiacej wypic
wlascicielki mlodej wilczycy ...
Pyska wyrwala do przodu, ale do pewnego momentu udawalo mi sie ja powstrzymac, a gdy juz bylysmy blizej, pobiegla w tamtym
kierunku, olewajac moje wolanie ... ![]()
Byla tam ta wilczyca i to stado ... Wilczyca zobaczywszy Pyske, zostawila pozostale psy w spokoju i Pyska tez sie nimi nie interesowala ...
Ruszyly na siebie i rozpoczely sie wielkie zapasy ... hahaha
Wytarzaly sie w mokrej trawie, a Pyska dodatkowo skapala w kanale,
bo chciala sie napic, ale mokry grunt obsunal sie pod naciskiem jej lap i wpadla do wody ...
Pozwolilam sie jej jeszcze troche pobawic, po czym zabralam ja do domu, gdyz nie chce, zeby sie przeziebila ...
Po prostu moje konto bankowe absolutnie nie jest w stanie zniesc kolejnej wizyty u weta ...
Podobno siostra tej wilczyca rozstala sie niedawno z tym swiatem, a powodem bylo zapalenie pluc ...
A ta para ze stadem, to okazala sie byc czasowa rodzina zastepcza dla pieskow z zagranicznych schronisk...
Czesc z tych pieskow pochodzila z Rumunii, a czesc z Hiszpanii i 2 maja dzis wieczorem jechac do nowych wlascicieli ...
Teraz Pyska sie suszy, w cieplej, domowej atmosferze
a za jakies pol godziny pojdziemy znowu, bo szkoda slonecznego dnia
na siedzenie w domu ...
Niebo jest bezchmurne, a na termometrze w sloncu jest 26 st.C
ale tak naprawde bedzie z gora 5-6 st.C ...
Nanusiu ... tak dokladnie opisalas moje miejsce, jakbys tu byla ...
Tak, to Het Pagedal, czyli obszar rekreacji, obejmujacy las,
osrodek wczasowy, zalew z plaza i hala sportowa, a Pagecentrum, to wlasnie ta hala sportowa, m.in. z basenem ...
W jej poblizu znajduje sie plaza i zaczyna zalew ...
Rzeczywiscie, nie musze przechodzic na druga strone Onstwedderweg, bo moj blok przylega do lasu ... ![]()
a na Onstwedderweg, ktora jest trasa szybkiego ruchu, "patrze" z okna mojej kuchni i sypialni ... Tak naprawde, to jej nie widze,
bo na szczescie, jest odgrodzona od bloku wysokimi drzewami ...
Baska ... bo to drugie zdjecie jest bardzo dramatyczne ... hahaha
ale oczywiscie, nie bylo tak zle ... ![]()
Fedor sie do Pyski przekonal i calkiem chetnie sie z nia bawil ... ![]()
3,298 2011-11-20 15:20:57
EwkaTy to Gwiazdo wymyśliłaś osobiście?
Muszę Ci się Gwiazdo, że rzeczywiście osobiście to wymyśliłam
:lol::lol: a kurczaka dzielę zanim wsadzę do garnka ( osobno udka, skrzydełka, filety ).
Baśka włoszczyznę kroję w paski dlatego, że jak tego nie zrobię to ta moja "mała" jędza w całości nie zje.
Dziś gotuję brokułową - największy gar jaki mam. Znając apetyt Marty i jej zamiłowanie do tej zupy to może do jutra wieczór coś tam na dnie zostanie
:lol::lol:
Daj trochę Jovi trochę tego ciepełka
U mnie na termometrze tylko 5 na plusie.
Anusia nie napisałaś jakie ciasto dziś pieczesz,
bo nie wierzę w to, że na deser nic u Ciebie nie będzie ![]()
3,299 2011-11-20 17:18:19
tak sie sklada ze nic maja ,,,nie moge ich za bardzo rozpuszczac
mial byc kisiel ale tak szleli po domu i takie byly wrzaski ze ichwygomnilam na pole i nie bedzie zednego deseru,,ja nigdy nie bede miala spokoju ,,nie wytrzymuje ..nawet w niedziele nie moge odpoczac -plakac mi sie chce ,,chyba jakas chandra nie zlapala,,nie wrzeszczalam tylko spokojnie im powiedzialam ze maja wyjsc z domu ,razem z kolegami ,,ze w tym domu to ja jestem chora,,a okazuje sie ze musze wszystko znosic cierpliwie zeby nikogo nie urazic ,musze robic wszystko ,wiec niedziele chcialabym miec spokojna ,,ale widocznie niewolno mi ,,wiec niech sie ciesza bo zanim oni pojada do Anglii to ja wyladuje w szpitalu albo gorzej,,i wyszlam ,za chwile ubrali si ei wyszli bez slowa--a rzeczywiscie jestem bardzo slaba --czuje to ,,ale nikt mi nie pomoze jeszcze sie wyzyje na mnie
przeklete zycie ,juz tak nie moge i nie chce ,ja mam ostatnoi zle mysli ,,i corazz czesciej wracaja do mnie ,,boje sie
3,300 2011-11-20 17:48:50
Anusia nie popadaj w takie skrajności
Kto Ci powiedział, że życie polega na samych pozytywach ? To, że teraz jest źle oznacza, że za chwile będzie dobrze
:lol::lol: A pisząc sobie "czarny scenariusz" pogłębiasz tylko dół w którym jesteś. Rozejrzyj się dookoła i poszukaj czegoś, co ucieszy Twoje oczy i umysł. Ciesz się z małych rzeczy, takich co rzadko się je zauważa. Każdy z nas ma te lepsze i te gorsze dni. Ale zasada zawsze jest ta sama - nie dać się. Zobacz, nawet placebo, mimo, że nie ma żadnych wartości pomaga. A wiesz dlaczego ? Tylko dlatego, że wierzymy w to, że pomoże.
Uszy do góry Gwiazdeczko
Masz jeszcze nas - wszystkie Baby Jagi
z tej kafejki
:lol::lol:
Dom na krzywej łapce,
Skrzypi krzywa furtka.
Przed domkiem na ławce
Baba Jaga smutna.
Nikt nie lubi Baby Jagi ani krztyny,
Nikt do Baby nie przychodzi w odwiedziny,
Nikt "dzień dobry" jej nie powie, gdy ją spotka,
Nikt się zatrzyma u jej płotka..
Baba Jaga martwi się i smuci:
- Ja już nie chcę z wszystkimi się kłócić!
Czy są może takie czary albo zioła,
Żebym miła się zrobiła i wesoła?

3,301 2011-11-20 18:17:35
Ewcia ... to ciepelko, to bylo tylko na termometrze w sloncu ...
a nie naprawde ...
Teraz jest 6 st.C, a
wczesniej
bylo moze z 8 st.C, wiec nie az tak cieplo ... i gdy wracalysmy kwadrans temu z lasku, znowu pojawily sie geste opary mgly ...
Po poludniu byl wielki wysyp spacerowiczow ... zatrzesienie ... nawet w duzo cieplejsze dni tylu ich nie bylo ... i to glownie z malymi
dziecmi, niestety, biegajacymi luzem
i wrzeszczacymi, wiec Pyska musiala byc na smyczy, bo dla malych dzieci stanowi zagrozenie ...
W drodze powrotnej spotkalysmy znajoma babke z doroslym wilczurem i zawrocilam, zeby Pyska mogla sie z nim troche wyzyc ...
wiec w sumie spacer trwal 1,5 godz...
Anusiu ... porzuc zle mysli ... nie mozesz sobie na nie pozwolic ... masz Perelke i jeszcze wiele pieknych lat przed soba ...
:)
Juz za 2 tyg. chlopcy wyjada i sytuacja sie zmieni, i bedziesz mogla nareszcie odpoczac ... a przez ten czas nie dawaj sobie
wchodzic na glowe, tylko wyznacz wyrazne granice, bo oni sa w takim wieku, ze rozumieja i mozna od nich calkiem sporo wymagac ...
Potrzebujesz spokoju i w domu ma byc spokoj ... Jesli chlopcy chca szalec z kolegami, to gdzie indziej, w domach kolegow,
a nie u Ciebie ...
3,302 2011-11-20 18:23:16 Ostatnio edytowany przez Jovita (2011-11-20 19:01:42)
Ewcia ... bardzo dobrze prawisz ... 
Dziewczynki ... wlasnie zapisalam sie na 3 domki w mojej miejscowosci, a wlasciwie na 2, tylko jeden wystepuje w dwoch opcjach,
jako srodkowy i szczytowy, czy jak kto woli, narozny ...
Drugi, to ten z krzywymi scianami, wedlug Baski, skosnymi ... ![]()
zapisalam sie tylko na srodkowy domek, bo naroznych jest zaledwie 5, a czeka 39 osob, wiec mam male szanse, a za kazda opcje sie placi ...
Jesli wszystko dobrze sie ulozy, to za rok o tej porze bede juz mieszkala w domku z ogrodkiem i nie bede chodzila z Pyska 3-4 razy
dziennie do lasu, bo bedzie do niego znacznie dalej, za to Pyska bedzie miala wlasny wybieg, a ja, mam nadzieje, wiecej spokoju ... ![]()
3,303 2011-11-20 18:27:36
Obie i Ty i Ewka dobrze prawicie.
Nie odzywałam się ,bo nie umiem tak czytelnie przekazać co myślę.
Popieram Was w całej rozciągłości.
Anusia wytrzyma te 2 tygodnie.
Potem to tylko z górki.
3,304 2011-11-20 19:12:55
Jovita już nie nadążam za Tobą
Rozumiem, że jako ta naczelna Baba Jaga
zapisałaś się na ... chatkę na kurzej nóżce
:lol::lol:

3,305 2011-11-20 19:37:17
Ewo ... dokladnie tak ...
Juz od poltora roku jestem zapisana na chatke, ale w miejscowosci mojej mlodszej kolezanki,
tej od firanek ... Z tej przeprowadzki juz zrezygnowalam, a teraz zapisalam sie na chatke w moim miasteczku, bo to bedzie prostsze ...
Z tym, ze nie sa to chatki na kurzej lapce, bo ja mam przeciez zaburzenia rownowagi i lek wysokosci, wiec musze miec domek stabilny,
stojacy twardo na ziemi ... ![]()
Jeden z takich szeregowcow, jak nizej ... to sa chatki dla seniorow, a wiec mieszkaja w nich same Baby Jagi, albo Dziady Jagi ...
:lol:
tak zreszta, jak i w tym bloku ...
tutaj jest caly sabat , bo 89 mieszkan i w kazdym Dziad, albo Baba, albo obydwoje ...
:lol:
3,306 2011-11-20 20:02:11 Ostatnio edytowany przez nanas (2011-11-20 20:04:04)
Witajcie wieczorowa porą
Wróciłam niecałą godz. temu.W piatek do Sz jechałam ponad 5 godz. Wyszłam z godz. zapasem bo pouczona przez koleżankę, że nigdy nie wiadomo czy pociąg w ostatniej chwili nie zmieni godz. odjazu wolałam trochę poczekać niż gonić pociąg. Na miejscu okazało się że faktycznie pociąg odjeżdza o 35 min, później niż wg rozkładu. Potem poinformowano że pociąg ma jeszcze 1,5 godz. opóźnienia i tak na miejsce zamiast 0 18.30 dotarłam o 20.30. Za to droga powrotna odbyła się bez niespodzianek.
Ogólnie z wyjazdu jestem zadowolona, zakupy sponsorowane poczyniłam.
Przegladając pobieznie Wasze posty wpadł mi w oko przepis na flaczki. Już go skopiowałam a że jestem w sprawch gotowania totalnym ignorantem poproszę EWKA o dokładne wyjasnienie: opalania cebuli i zasamżki (ile czego)
Jak ogarnę się trochę to poczytam ze zrozumieniem co się działo w Kafejce.
A skąd wzięłyście te hiobowe wieści o emeryturach????
3,307 2011-11-20 20:14:44
3,308 2011-11-20 20:28:18
Jovi Ty Gwiazdo zapisałaś się na domek a ja właśnie podjęłam decyzję w sprawie o której myślałam już od dłuższego czasu. Mam książeczkę mieszkaniową już ponad 30 lat a dokładnie 33 lata ze zgromadzonym wkładem na M-4 ( oczywiście po starych cenach i pieniądzach). Długo zastanawiałam się co z tym fantem zrobić. Przy zakupie mieszkania, łącznie z premią gwarancyjną dostałabym około 180.000 zł. A skąd resztę, żeby to mieszkanie kupić ? I jakiś czas temu mój Michał jak ten Dobromir pomysłowy wymyślił, że przecież mogę kupić ( a w zasadzie tak jakby wynająć ) mieszkanie w TBS. Warunek jest jeden - nie mogę posiadać prawa do własności innego mieszkania. Ja niestety to prawo posiadam ale ... Marta nie. I właściwie to mogę przecież to załatwić na nią. W przyszłym tygodniu polecę do PKO żeby przeliczyli mi tą książeczkę, a potem sceduję ja na córkę. Tym sposobem nie będę komuś obcemu pchać w dupę pieniądze płacąc tyle za wynajem. Sprawa o moje mieszkanie ( które mam do spółki z byłym mężem) ciągnie się już tyle czasu. Myślę, że jeszcze to trochę więcej a nie trochę potrwa. Po dzisiejszej rodzinnej naradzie ( ja, Marta i Michał ) doszliśmy do wniosku, że to jest całkiem dobre rozwiązanie ![]()
3,309 2011-11-20 20:34:14 Ostatnio edytowany przez Ewka58 (2011-11-20 20:34:32)
Nanas nadziewasz całą obraną cebulę na widelec ( broń boże na nic drewnianego typu patyczek albo wykałaczka) i opalasz ją ze wszystkich stron nad ogniem świeczki na mocno brązowy kolor. A co do zasmażki to ... kurcze ja robię "na oko", ale ... może 1/4 kostki masła i łyżka mąki ![]()
3,310 2011-11-20 21:02:24
Ewo ... poczytalam sobie o tych TBS-ach i calkiem niezle to wyglada ... Tez uwazam, ze lepsze to, niz taki wynajem, jak masz teraz ...
Jezeli kasy Ci starczy, to chyba, rzeczywiscie, dobry pomysl ... ![]()
W Holandii sprawa mieszkan jest bardzo dobrze rozwiazana, wiec ludzie ciagle sie przeprowadzaja ... ja tez ... hahaha
Znalazlam klodki ...
Jedna juz zamontowalam na stale, bo tych drzwiczek nie uzywam, a druga bede stosowac w razie potrzeby...
Musze tylko dobrze pilnowac kluczykow ... bo jesli zamkne Pyske w klatce i zawierusze kluczyk, to nie bedzie za ciekawie ... ![]()
3,311 2011-11-20 21:09:07
Jovi myślę, że wystarczy mi kasy bo tam się wpłaca coś 20 albo 30 % wartości mieszkania. Wyliczyłam, że to byłoby jakieś 60.000. Zacznę działać w przyszłym tygodniu ![]()
3,312 2011-11-20 21:28:05 Ostatnio edytowany przez Mufa (2011-11-20 21:29:08)
Hej dziewuszki.
Nudna ta niedziela jak flaki z olejem
Pobyczyłam się dziś, pospałam do syta, poczytałam i tak dzionek zleciał.
A, pobuszowałam jeszcze na allegro, zamówiłam trochę książek, prezenty dla wnusia i dla siebie bieliznę wyszczuplającą.
Będę laska ![]()
Anusiu, nie załamuj się, dziewczyny dobrze mówią. Pamiętaj, że to tylko chwilowe.Tyle wytrzymałaś, wytrzymaj jeszcze trochę, chłopcy wyjadą, odpoczniesz sobie, inaczej spojrzysz na to wszystko. Pozdrawiam Cię i trzymam kciuki, żeby szybko Cię opuściły te niedobre myśli.
Ewka, a Ty wiesz, że mieszkania w TBS-ach są bez prawa własności? To też jakby tylko wynajmować. A czynsze w nich wysokieeee!
3,313 2011-11-20 21:36:53
3,314 2011-11-20 21:41:37
Mufa moja synowa mieszka w mieszkaniu z TBS. Wkładu własnego musiała wpłacić 40 tyś. za mieszkanie 52 m2. Teraz przy 4 osobach zameldowanych czynszu płaci 380 zł. + 500 zł. spłaty kredytowej za mieszkanie. Z chwilą jak spłaci całą kwotę mieszkanie będzie jej. To jeszcze było budowane w tych czasach kiedy TBS dawał prawo własności lokalu, bo kiedyś tak było ![]()
3,315 2011-11-20 21:43:16 Ostatnio edytowany przez Jovita (2011-11-20 21:45:35)
Mufo ... troche o tych mieszkaniach z TBS-u poczytalam i bardzo przypominaja mieszkania spoldzielcze lokatorskie ...
A z czego to chcesz sie wyszczuplac ???
przeciez Ty jestes juz laseczka ... ![]()
Ewo ... zorientuj sie, jakie sa w nich czynsze, ale mysle, ze sporo nizsze, niz teraz placisz ...
Och, widze, ze masz dobre informacje od synowej ...:D































