Witajcie Anusia i Ewa ... 
:)
Po blizszych i dokladniejszych ogledzinach okazalo sie, ze to nie snieg, a tylko taki gruby szron ... a wlasciwie chyba juz szadz ...
ale i tak czuje sie nadchodzaca szybkimi krokami zime ... niestety ...
Po pierwszym spacerku, wyrzucilam makulature i zrobilam juz zakupy ...
Kupilam sobie jeszcze cieple rozki z jablkiem i juz dwa z nich wstrzachnelam ...
na sniadanie (!!!) ...
choc wiem, ze jest to bardzo ciezkie, dietetyczne wykroczenie, a nawet zbrodnia ... hahaha 
Musze przyznac, ze cieple rozki nie sa tak smaczne, jak zimne, wiec jutro bede miala wieksza przyjemnosc smakowa, niz dzisiaj ...
Anusiu ... strasznie wspolczuje Ci tego bolu, bo wiem, co to jest ... sama mam rwe juz 37 lat, po wypadku samochodowym ...
Gdy raz sie ja dostanie, to jest juz zwiazek na cale zycie, ziemskie ... czyli dopoki nosimy to cialo ...
Bol dokucza rowniez przy zmianach pogody i przy silnych zdenerwowaniach i stresie, a Ty masz teraz taki niesamowity kociol,
ze zwaliloby z nog nawet slonia ...
Trzymaj pupe cieplutko i lykaj magnez z wit.B, bo to przynosi ulge, choc nie od razu ... a jesli juz bol jest zbyt uciazliwy, to oczywiscie,
pozostaja prochy ... wprawdzie nie lecza, ale przynajmniej usmierza ...
Ewcia ... w nocy i rano byla zima, ale jest juz piekna, zlota jesien ... hahaha
Slonce grzeje pelna para na bezchmurnym niebie,
a temp. wzrosla do 20 st.C, oczywiscie, w sloncu ... W mieszkaniu mam 19,5 st.C bez ogrzewania ...
Nastepny spacerek szykuje sie nam bardzo przyjemny, w zwiazku z piekna pogoda ...
Pewnie pomaszerujemy az na plaze ... i kto wie, moze nawet beda jakies pieski, potrafiace i chcace sie bawic ...
oj, dobrze by bylo ... 
