2,666 2011-11-02 23:49:19
2,667 2011-11-03 00:02:11
Nanusiu ... masz racje ... wiesz, co masz ...
a nowi zwykle sa dobrzy tylko do momentu, dopoki sie ich troche lepiej nie pozna ... ![]()
wtedy zwykle czar pryska ... ![]()
Mysle, ze Ewie przydalaby sie na noc klatka ...
oczywiscie, nie dla niej samej, tylko dla pieska ...
:lol:
Niestety, nie wysle jej, bo tez uzywam, dla Pyski ... nie lubie bowiem, jak mi sie zwierzeta rozlaza w nocy po mieszkaniu ... ![]()
Ewy nie ma, wiec nie ma tez i wierszyka na dobranoc ...
Mam jednak nadzieje, ze uda sie Wam, Drogie Dziewczynki, jakos zasnac ... ![]()
2,668 2011-11-03 07:38:00
stawiam kawe---ktora chetna -zapraszam
juz pije swoja godzine ale dalam Wam farta --zrbyscie sie dobrze wyspaly .ale czas wstawac.ja mam towarzystwo -corka wczoraj przyjechala i juz wstala --pijemy razem kawe..milego dnia zycze
2,669 2011-11-03 08:43:13
Witajcie Dziewczynki czwartkowo ... witaj ranny rodzynku, Anusiu ... ![]()
:)
U mnie juz nawet jest widno, wiec jakos dalo sie wstac wczesniej ...
bo ciemnica bardzo zle na mnie dziala, a juz w polaczeniu
z jej ziostra zimnica, to juz jest mieszanka kompletnie mnie obezwladniajaca ... ![]()
Na szczescie, zimna jeszcze nie odczuwam i nadal jeszcze nie grzeje ...
Na zewnatrz widac ciemne chmury, ale i kawalki blekitnego nieba ... Sloneczko siedzi schowane, ale pewnie wkrotce wyjrzy ...
Na razie jest 8 st.C, a ma byc 17 st.C ...
Chetnie skorzystam z Twojego zaproszenia, Anusiu i przysiade sie jednym poldoopkiem do Ciebie, by wychlipac z Toba moja
pierwsza kawke ... ![]()
Mam nadzieje, ze corka Ci troche pomoze w pracach i rozwiaze pare problemow np. z Kuba ... ![]()
Zaplanowalam troche dluzszy spacer z Pysia
wiec mam malo czasu i nie wiem, jak mi to wyjdzie, bo duzo zalezy
od samej Pyski ... czy bedzie szla, jak normalny pies, czy sie wlokla, jak ciezko ranna pantera, wracajaca z nieudanego polowania ... ![]()
Z y c z e Wam, Zabcie, przyjemnego dzionka i d o p o t e m ... ![]()
:)
2,670 2011-11-03 09:33:40
tak m
juz miala z nim rozmowe
bo jewj sie zaczal stawiac
2,671 2011-11-03 09:44:38
WITAM ranne ptaszki!!!!!
ANUSIE JOVITE oraz PYSIE (zycze udanego polowania)...... Anusiu dziekuje za kawke oj postawila mnie na nogi
Zaraz zmykam popracowac
BACHA mam 1/2 etatu pozniej cos wiecej ......
2,672 2011-11-03 10:18:34 Ostatnio edytowany przez Ryba58 (2011-11-03 10:19:51)
2,673 2011-11-03 10:18:46
2,674 2011-11-03 10:23:55 Ostatnio edytowany przez Jovita (2011-11-03 10:31:27)
Nie poszlam do pracy ... zdecydowalam sie na wagary ... ![]()
Tak sobie myslalam juz wczoraj wieczorem, czy nie zatelefonowac i powiedziec, ze Pyska ma rozwolnienie po szczepieniu i w ogole
jest chora ... a dzis rano Pyska obudzila sie bardzo wczesnie i byla bardzo chetna do wyjscia, jak nigdy o tej porze ...
Okazalo sie, ze naprawde ma rozwolnienie ... hahaha
i nie wiem, jak to z nia bedzie w dalszej czesci dnia ...
Jest to jej pierwszy raz i zastanawiam sie, czy jest jednorazowe, czy sie przedluzy, no i od czego ...
Wczoraj wieczorem dalam jej po 9-dniowej przerwie te trucizne dopyszczna, bo wetka powiedziala, zebym jej jeszcze dawala az do
wyczerpania sie zawartosci opakowania, ale juz tylko raz na tydzien ...
To wstrzykniecie do pyska cos mi wczoraj nie wyszlo, bo chyba juz wyszlam z wprawy ...
Nie wiem, jak to sie stalo, ale ... dostalam po oczach !!! i cale moje szczescie, ze nosze okulary, bo prawe szklo bylo
dokumentnie zalane ... oczywiscie, ku mojemu ogromnemu zaskoczeniu ... ![]()
Nie wiedzialam, ile dostalo sie tej trucizny do Pyski pyska i czy w ogole cos wlecialo, wiec tak na wszelki wypadek dalam jej jeszcze
ponad polowe porcji ... i teraz mysle sobie, czy to nie bylo za duzo i czy jej nie podtrulam ...
Zaraz po podaniu lekarstwa dalam jej zarcie i tym razem dolozylam do suchej karmy kalduny, ktorych jeszcze nigdy nie jadla ...
moze to one jej nie posluzyly ... nie wiem ... i pewnie sie nie dowiem ...
Ranek jest u mnie piekny, sloneczny
temp. 15 st.C i gdyby nie suche liscie, lezace na ziemi
mozna by pomyslec, ze jest wiosna ... 
2,675 2011-11-03 10:24:26
Nasz rzecznik wynajął sobie rzecznika....Basiu masz ciężkie zadanie do wykonania
2,676 2011-11-03 10:30:57
Jovi to masz chorego w domu.Jak przeczytałam co napisałaś to pomyślałam,że Pysia coś zjadła i dlatego to rozwolnienie ale masz też bojowe zadanie by nie nabrudziła Ci w domu
2,677 2011-11-03 11:01:47
Rybko ... masz racje, relaksuj sie, dopoki jeszcze mozesz ...
A co do Pysi, to mysle, ze zle nie bedzie, ale mialam dobry pretekst do wagarow, na ktore i tak mialam przeogromna ochote ... ![]()
Na razie tylko ja obserwuje, zanim zdecyduje sie cos zastosowac ...
Do weta sie nie wybieram, bo mam tylko 3 euro w kieszeni ...
a samo jego "dzien dobry" kosztuje 30 euro ...
zreszta, nawet, gdybym byla forsiasta, to i tak z byle pierdolkami po lekarzach nie latam, chyba, ze naprawde nie moge poradzic sobie sama ...
Sniadania Pysia wprawdzie nie zjadla, pomimo dluzszego spaceru, tylko sie napila ... ale poza tym humor jej dopisuje ...
Jesli sytuacja w najblizszych godzinach sie powtorzy lub wzmocni, to rozrobie jej maki kartoflanej, a do picia bedzie dostawac
przegotowana wode, a nie z kranu ...
Baska ... teraz mam wyrzuty sumienia, ze jednak nie wyslalam Ewie pysiowej klatki ...
Juz widze mine jej mamy ...
i to swiete oburzenie w jej oczach ... 
Lilllao ... pol dniowki szybko zleci ...
popracuj i wracaj do nas ...:D
Anusiu ... mam nadzieje, ze ustawienie poskutkuje i bedziesz miala lzej ... ![]()
2,678 2011-11-03 11:13:06
witajcie wszystkie dziewczyny
gadalam teraz na skypie z Ania dlugo pogadalysmy sobie troche
dobra rzecz skype.widzisz i slyszysz
-najlepiej lubie gdy rozmawiam z Kasia jej nie widzialam juz 16 lat ..ale juz teraz nie placze jak ja widze .kiedys beczalysmy obydwie.
2,679 2011-11-03 11:17:59 Ostatnio edytowany przez Ryba58 (2011-11-03 11:20:19)
Witaj Anusiu na długo Ewa przyjechała
2,680 2011-11-03 15:03:28
Witam Myszki kawciowo ....
u mnie ciąg dalszy pięknej pogody ....zaraz idę na spacerek....
dzwoniła przed chwilą Ewka oczywiście pozdrowionka dla Was !! ....
pytała co tam na Cafejce ??? mówiłam jej co ja! wczoraj napisałam odnośnie faceta
...żeby chciał ode mnie wiele ...hm...hmmm i Waszą reakcje
razem z EWką stwierdzamy ,że jesteście do : uśpienia !!!
do potem Żabcie..............
2,681 2011-11-03 15:19:16
U mnie jest piekna wiosna ... 18 st.C ...
Wczesnie dzis zaczelysmy spacerki, wiec jestesmy juz po drugim i to calkiem udanym ...
Spotkalysmy bowiem 9-miesieczna suczke basseta z jej mila pania ... Byla wiec przyjemna zabawa z baraszkowaniem, bo bassety
tez do zapalonych biegaczy raczej nie naleza ...
Pyska wyraznie nie domaga - na spacerze zarla trawe i tym razem ja zwracala ...
Do tej pory jeszcze nie zjadla sniadania i nie chce nawet smakolykow ...
Teraz uswiadomilam sobie, ze to zaczelo sie juz podczas wczorajszego, popoludniowego szalenstwa z psami na plazy ...
Wykapala sie w zalewie i przyleciala prychajac i cos wypluwajac ...
Myslalam, ze po prostu zachlysnela sie woda, ale widac musiala cos wtedy polknac, co do tej pory siedzi jej na zoladku ...
moze zezarla kawalek zdechlej ryby, albo ptaka, albo ... Bog jeden wie, co ...
Zobacze, co bedzie dalej ... przegotowana wode do picia juz przygotowalam ...
Baska ... my wcale nie jestesmy do uspienia ...
my juz jestemy uspione ...
no, wiesz ... takie spiace krolewny ... ![]()
Jesli trafimy na swojego wymarzonego krolewicza, to moze sie jeszcze obudzimy ... ze hoho !!! 
Przeslij Ewie caluski i spytaj, czy chce klatke dla pieska ... ![]()
2,682 2011-11-03 18:02:50
Witam popołudniowo
Szalony dzień za mną. Rano nawet nie miałam czasu przywitać sie z Wami a co dopiero usiąść i popić dobrej kawy.
Z racji pogrzebu miałam skrócony dzień więc wszystko musiało być zrobione w ekspresowym tempie..ale to zaplanowałam. Miałam też dodatkową atrakcję. Córka wczoraj wieczorem gdzies posiała karte płatniczą co zauważyła dopiero dzisiaj rano. No więc było bieganie za kartą. Całe szczęscie znalazła się na stacji gdzie myła samochód . Obyło sie bez blokowania i wyrabiania nowego PIN-u no i konto było nienaruszone. Ale dwie godz. w korkach mamy zaliczone.
2,683 2011-11-03 20:29:20
Witajcie Dziewczynki wieczorkiem ... ![]()
:)
Pyska dzis duzo posypia, ale po trzecim lesnym spacerku, godzine temu, juz troche zjadla, wiec ma sie jej na zycie ... ![]()
Dzis spotkalysmy pana z miskiem i nawet zrobil z nami cale kolko po lesnej czesci ...
Oczywiscie, Pyska musiala byc na smyczy,
bo inaczej nie dalaby biednemu miskowi spokoju ...
Nanas ... w szczegolne dni, kiedy mamy duzo waznych zajec, czesto przydarzaja sie nam takie dodatkowe atrakcje ... ![]()
Ja tez tak mam ... na co dzien zyje sobie baaardzo spokojnie, ale gdy raz kiedys trafi mi sie spietrzenie spraw i wizyt, to prawie zawsze
los sprawia mi ekstra niespodzianki, co czyni ten dzien zwariowanym i mam prawdziwe urwanie glowy ...
ale karty bankowej jeszcze nie zawieruszylam ...
to moje byc, albo nie byc, wiec pilnuje jej, jak oka w glowie ... ![]()
2,684 2011-11-03 20:29:47
Dziewczynki
Wpadłam tylko powedzieć,że mam malowanie biura .
Nikt nic nie czuje,ale ja tej farby nie trawię.
Może jak jutro będzie otwarte okno,to wpadnę.
2,685 2011-11-03 21:16:39
Witam wieczorkiem śpiące królewny
cha! ja też się zaliczam do tej kategorii niestety
Jovita i Nanusia napisałyście posty prawie w jednym czasie ...
u mnie dzień mi zleciał spokojnie ... popołudnie przy tv ... nic się nie działo
chwilę pobuszuję po Necie ... i hop! do wyrka ...
dobrze! że Pyśka zdrowieje
:lol:
2,686 2011-11-03 21:18:51
Halo wieczorkiem !!!!
Dzionek w praccccy i po pracy szybko zlecial, cale popoludnie sie kurowalam bo niestety to "moje " przeziebienie
trzeba po prostu "przelezec" a nie loootac ????
Kupilam nowy syrop moze bedzie bardziej skuteczny
Jovita tak masz racje balsam rozgrzewajacy na noc ! zaraz poprosze syna men szkoda gadac .............
Bardzo przynudzam ALE JUTRO BEDZIE LEPIEJ!!!!!!
Spokojnej nocki PA PA
2,687 2011-11-03 21:33:03
Lillla wcale nie przynudzasz!!! bo bardzo mało piszesz ....u Nas ...napisz coś więcej ...o pracy ...
men ...szkoda gadać - tak piszesz ....a co tak źle??? napisz nam tu ciut ciut ...będziemy mieć temacik
do pogaduszek ...
dawaj... nawijaj
oczywiście jak chcesz ???
2,688 2011-11-03 22:01:34
2,689 2011-11-03 23:51:20 Ostatnio edytowany przez Jovita (2011-11-04 00:12:05)
Wieczor spedzilam z synem ... bo okazalo sie, ze moj program graficzny nie dziala, jak nalezy ... i tak nam zeszlo ...
Mam nadzieje, ze juz jest wszystko w porzadku ... okaze sie w praniu ... ![]()
Baska ... nie moge sie zdecydowac, ktory lepszy ... hahaha
czy Chuck, czy Norris ... moze, gdyby zdjeli te ochraniacze,
to byloby jasne ... ![]()
A Pyska wieczorem znowu troche pojadla i popila kartoflanka, wiec jutro pewnie bedzie juz dobrze ...
Lilllao ... Baska ma racje ... pisz smielej, abysmy mogly Cie lepiej poznac ...
Sama widzisz, ze my sie nie krepujemy i piszemy
o tym, co sie u nas dzieje i co robimy, bo wtedy mamy punkt zaczepienia do przyjacielskich pogaduszek ... ![]()
Przeziebienie jest, rzeczywiscie, dobrze wylezec, ale lepiej czynnie, czyli stosujac smarowania zewnetrzne i wewnetrzne ... ![]()
To men nawet do smarowania sie nie nadaje ?...
ale dobrze chociaz, ze masz syna, bo mnie wysmarowac nie ma kto ...
moze z czasem Pyska sie nauczy ...
a na razie nie wolno mi sie przeziebiac ... ![]()
Nanusiu ... ja tez mam problem z farbami ... nie ze wszystkimi, ale z wiekszoscia ...
2,690 2011-11-04 00:04:31
Trzodka obrobiona pochrapuje w oborce, wiec ja tez juz moge sie zbierac do lozka ...
Nie da sie ukryc, ze dzis mocno nie dospalam, wiec z przyjemnoscia padne w cieplutkie ramiona mojego kochanego Morfeusza,
ktory mnie juz coraz glosniej wola ... ![]()
Dzis nie mam ochoty na zadne trojkaty i Termofora do lozka nie wezme ... Morfeusz mi wystarczy ... ![]()
D O B R A N O C Dziewczynki, spijcie slodko i d o j u t r a ... ![]()
:)
2,691 2011-11-04 00:08:57
2,692 2011-11-04 07:20:24
witam kolezankiraniutko Jet pieknie cieplo i bezchmurnie
..moja Perelka juz siedzi w autobusie do szkoly za piec minut bedzie juz w szkole
stawiam kawe -ja juz pije jeszt bardzo smaczna albo mnie smakuje .juz nie wiem ,,Dzis znow mam spacer na miastodo szpitala,,,zbzikuje ,,ale nie mam wyjscia
..milego dnia
2,693 2011-11-04 08:38:02
o jejciu
jeszcze pustki a ja juz odwalilam kawal pracy
2,694 2011-11-04 08:49:28
2,695 2011-11-04 08:50:20
Cześć Kwiatuszki
Ale jestem niegrzeczna, nie przywitałam się z nową koleżanka.... Witaj LILLA
Dzisiaj powinno byc lepiej tzn spokojniej tylko praca bez dodatkowych atrakcji. Przecież za kilka godz. włączymy tryb weekendowy. W drodze do pracy w radiu. (słucham ESKI) dowcip na dzień dobry
"Rozmawia teściowa z zięciem:
-Widzę, że się nie dogadamy, ja jestem zagorzałą katoliczką....
- Ależ mamo, ja też jestem za gorzałą! - odpowiada zięć
![]()
Czytając o RYBKOWYM wyrywaczu przypomniał mi się dialog w polskim serialu. Jednymi z bohaterów byli ludzie z kresów. Oni nie wymawiają Ł tylko nosowo el Scenka była mniej wiecej taka:
Pani podając filiżankę z kawą mówi do pana:
Stasienku, dolej śmietanki z (ł)laski swej. ![]()
To by było na tyle. Zabieram się do pracy, a wam życzę miłego dnia.
2,696 2011-11-04 08:58:24 Ostatnio edytowany przez Ba-Cha (2011-11-04 08:59:41)
2,697 2011-11-04 08:58:26
kolorowe liscie na dzrzewach i slonce przeswitujace przez nie ..to najpiekniejszy wdok w jesieni..ale przed moimi oczami,,ale najpiekniej wyglada to w moich stronach-PRZELOM DUNAJCA --jesienia jest najpiekniejszy --jest to w okolicy Szczawnicy -Kroscienka -jest przepieknie-----------tesknie za moimi stronami i wogule tesknie za wsia
ze mnie to taka typowa wiesniara
wstancie juz ,,bo za bardzo sie rozmarze
2,698 2011-11-04 09:01:52
witaj Basiu---dobre---lekcje zaczynaja sie o 8.00-ale u nas w Bielsku sa tacy mardzy ludzie ze zdecydowali zabierac juz dzieci do szkoly od 5.00 rano
i tak nasze dzieci nie maja innego wyjscia i musza jechac ,moja corcia wychodzi z domu o 6.05 ..i wraca o 15.35
,,nie ma nic luzu ..dobrze ze to lubi --lubi szkole
2,699 2011-11-04 09:06:03 Ostatnio edytowany przez Ba-Cha (2011-11-04 09:09:09)
Anusiu nasze posty prawie się zderzyły ...:lol: 2 setne sekundy!!
masz racje - że jesień w górach jest przepiękna !!! co tam w górach ..u mnie w mieście jest pełno drzew...i nie które ulice są przepiękne takie kolorowe..:lol:
Nanas witaj pracusiu
.... fajnie,że masz humor od rana
:lol:
to faktycznie Anusiu dobrze ,że Karola lubi szkołę ...bo ma strasznie dłuuugą dniówkę ![]()
2,700 2011-11-04 09:53:51
Witajcie Gwiazdeczki piatkowo ... Anusia, Baska i Nanas ... ![]()
:)
U mnie pogoda, jak wczoraj ... troche chmur i troche blekitu ...
Sloneczko na razie siedzi ukryte za brzydka ciemna chmura, ale troche przebija ... w tej chwili na termometrze za oknem jest 12 st.C,
a ma byc 17 st.C ...
Z wielka przyjemnoscia przysiadam sie do Was, Kochane Zabcie, z poranna kawusia ... bo wiadomo, ze w przyjaznym gronie
kawka zawsze lepiej smakuje ... mmmmmmh co za zapach i smak ...
Z klatki dobiega juz odglos skubania miska, a wiec musze przerwac pisanie, dopic kawe i ruszyc w las, jak te powiesciowe ogary ...
zanim z miska zostana jedynie strzepy ...
bo na nowego nie mam kasy i na razie nie zanosi sie, zebym miala miec ... ![]()
Zycze Wam, Dziewczynki, pogodnego i przyjemnego piatku ... juz za pare godzin zacznie sie weekend ... ![]()
:)
przede wszystkim dla tych Zabus pracujacych, albo wspolpracujacych w rannym wstawaniu , jak np. Anusia i Baska ... ![]()
Moj weekend zaczyna sie w czwartki w poludnie i trwa do srody wlacznie ...
2,701 2011-11-04 10:10:19
Witajcie.
Melduję się i ja
Baśka, Twoja kawcia tak zachęcająco paruje
Pocieszacie, że za parę godzin wolne. W tym tygodniu i tak było nie źle, a ja miałam tylko dwa dni pracujące. W przyszłym znowu długi weekend, hahahsa. Chyba w żadnym innym kraju nie ma tylu długich weekendów ![]()
U nas ochłodziło się znacznie, ale na szczęście nie pada.
Taaaa, w górach jesień jest piękna. Oj, chciałoby się, chciało w góry.
Tymczasem trzeba wracać do papierów, bleeee.
Miłego dzionka.
2,702 2011-11-04 10:15:02
dzwoniła Ewka oczywiście pozdrawia WAS
a tymi wynikami ...Ojca ...nie wiadomo kiedy będą
reszta Ok! ...
zabieram się do jakiś zajęć .... może okno na balkonie- loggy .. umyję już na zimę ..bo tam myję tylko 2 razy do roku...firanki są bezpośrednio na szybie...to tak brudu okien nie widać.. okno jest tam do rozkręcania ... ble..
ale najgorsze przygotowania ...bo tam jest dużo kwiatów ..bleeeeeeee

2,703 2011-11-04 12:05:40
No, spacerek zaliczony ... nie byl dlugi, jesli chodzi o dystans, gdyz zrobilysmy tylko kolko w pierwszej, lesnej czesci ...
a to za sprawa Igora, naszego starego kumpla boksera, ktorego juz dosc dawno nie widzialysmy ...
Radosc ze spotkania byla obustronna ... i zabawa taka, jaka Pyska lubi najbardziej, czyli mniej biegania, a wiecej zapasow ...
Nareszcie moge Was poczytac ... przy drugiej, w pelni zasluzonej kawie ... ![]()
Anusiu ... Ty jestes teraz super rannym ptaszkiem, razem z Perelka ...
a ja takie nie wiadomo co ...
ani ze mnie teraz prawdziwy skowronek, ani sowa ... czyli ni pies, ni wydra ... 
A z ta szkola i wstawaniem o swicie, to Karolka ma straszny kierat ... To wielkie szczescie, ze lubi szkole i chetnie do niej idzie,
nawet tak wczesnie rano, bo przeciez teraz jest jeszcze ciemno, a pozniej bedzie rowniez bardzo zimno ... brrrrrrrrr i bleeeeeee
Jak sobie pomysle o tych wszystkich dzieciach, wyrwanych w nocy z cieplych lozeczek i zagonionych do nauki, to mam ochote
zaskarzyc wladze oswiatowe o znecanie sie nad nimi ...
U mnie wiekszosc szkol rozpoczyna zajecia o godz. 8.30, a czesc o 9-tej, jak np. moja szkola ... i mowy nie ma, zeby zabierano je
z domow o tyle wczesniej, bo zaraz wlaczylyby sie organizacje ochrony praw dziecka ...
Baska ... to prawda, najgorsze sa ranki, ale ja mam tylko jeden w tygodniu, gdy musze wstac przed siodma, wiec nie moge narzekac ...
Pozdrow Ewcie
a czy oprocz czekania na wynik bedzie jeszcze cos w tym czasie robione ?...
no, bo przeciez tata Ewy pozostaje w szpitalu, a czekac moglby tez w domu ...
Nanas ... jednym slowem, gorzala wszystkich pogodzi ...
Ciekawa jestem, czy Stasieniek spelnil zyczenie swojej pani ... 
A po wczorajszych atrakcjach nalezy Ci sie dzis spokojny dzionek ... ![]()
Mufo ... Polska jest krajem dlugich weekendow, a Holandia krajem tygodniowych ferii ...
bo jest ich tu od groma ... ![]()
glownie w szkolach, co ja, oczywiscie, bardzo sobie chwale ... ![]()
2,704 2011-11-04 13:26:54
Hurrrrrrrrrrrrraaaaa !!!!!!! mam juz zasilek ...
:D:D co za radosc ... hahaha
Zwykle dostaje go piatego, szostego, wiec nie bylam pewna, czy zdaze zrobic zakupy przed niedziela... Na wszelki wypadek trzymam
ostatnie 3 euro, zeby kupic choc bagietke i mleko ...
Juz zamowilam dla Pyski esencje kwiatowe dr Bacha ... na razie tylko 3, te najpotrzebniejsze, a pozostale 3 zamowie w pozniejszym terminie ...
Tak naprawde, to trudno bylo mi sie zdecydowac, bo wlasciwie wszystkie sa pilnie potrzebne i wspomagaja wzajemnie swoje dzialanie ...
Jeszcze musze zamowic worek zarcia, tego tanszego i na razie bede mieszac, zeby sie jej zoladek przyzwyczail ...
Chcialabym tez kupic duza kosc Nylabone za dyche i ew. futbolowa pilke ... choc nie wiem, czy w domu Pyska
bedzie sie nia bawila ...
U mlodszej kolezanki na podworku bawi sie bardzo chetnie, ale u innych wszystko jest dla niej atrakcyjniejsze ...
Tam bawi sie tez pileczka tenisowa i gumowa dla kotow, a w domu ma takie pileczki i jeszcze pare innych i wykazuje niewielkie
zainteresowanie ... tak, jak i zreszta, innymi zabawkami ...
Ma fajna opone ze sznurkami zawieszona na haku wkreconym w sufit ... Moze ja sobie ciagnac do woli i szarpac, i nikt nie musi tego trzymac ...
Psy bardzo lubia te zabawke i Kuba mial z niej tez kupe uciechy, ale Pyska chodzi obok niej obojetnie ... bo to wymaga od niej pracy,
a ona bardzo lubi sie oszczedzac, a prace zostawiac glupim ...
np. swojej pani ...
:lol: ktora bedzie biegac ze sznureczkiem
po calym pokoju, albo tarmoscic ja miskiem ...
a goowno !!! bo to sie juz skonczylo ... ![]()
Wysilalam sie, gdy byla malym szczeniakiem i nie puszczalam jej w lasku luzem, wiec nie mogla sie wybiegac, ale teraz ma do zabawy
zabawki w domu, a psy na zewnatrz ... a jesli nie ma psow, to niech biega sama ...
Gdy rzuce jej patyk, to leci za nim, lapie go w zeby i daje nura w krzaki ... Uwali sie tam z nim wygodnie i go obgryza, jak najsmaczniejsza
kosc, a kiedy ja wolam, to nie chce z tych krzakow wylezc, tylko musze sie do niej przedzierac i sila ja z nich wyciagac ...
a to zadna dla mnie przyjemnosc ... bleeeee
Sloneczko pieknie swieci, pogoda, jak drut ... w sloncu jest 30 st.C ...
wiec idziemy teraz na dlugie polowanie ... ![]()
a gdy wrocimy, to Pyska dostanie zarcie i pojdzie do klatki, a pancia na "wielkie" zakupy do supermarketu ... ![]()
2,705 2011-11-04 15:03:00
Witam Myszki ...:lol: jak zwykle o tej porze
..
Jovita ...a to tego nie wiem,kiedy ojciec Ewki wyjdzie ze szpitala ...dzisiaj będzie u niego - może coś się dowie??
piszesz,że u Ciebie 30 stp. w słońcu ..... a u mnie się zachmurało - jest 15 stp. - pewnie ciulnie
deszczem,bo ja to okno !!!
umyłam
.... normalka - musi mi ochrzcić
echhh
a za te 3 euro ekstra pozostałe - kup kupon lotto
..... ino! nie szalej na zakupach
:lol::lol:
idę się przejść na spacer - zakupowy...do potem ....
2,706 2011-11-04 15:29:36
Hej ![]()
No co Ty Jovi, u Ciebie lato wróciło?! Ja też chcę taką drucianą pogodę ![]()
A u nas już zima, bo myszy wróciły. Dziś mi pożarły banana, pośrutowały chleb, i nasrały do szuflady
Znalazłam trutkę z zeszłego roku, to im zostawiam na popołudnie
Ciekawe czy się któraś nabierze.
No i mamy weeeeeeeekendzik, dziewuszki ![]()
2,707 2011-11-04 16:08:05
Witam Zasadówki
Okno otwarte,bo cieplutko i słonecznie,więc mogę pisać.
Mufa
to szykujesz się na łapankę!
Kiedyś jak nie mialam kotów,to łapałam myszy na czekoladę.
Bo paskudy nie chciały serków ani wędzonek.
Chyba to była moja krew,że szły na słodycze.
Ewka do mnie też dzwoniła.
Ma już dosyć zwierzyńca i mamusi.
Na razie trwa na posterunku aż ją szlag nie trafi i nie wróci do domu.
Anusia
A gdzie Wy teraz mieszkacie?
Wszyscy u Ciebie?
Czy w domu z chłopcami?
Muszę przerwać,ale jeszcze wrócę.
2,708 2011-11-04 17:33:55
Juz sie obrobilam ... jestem po drugiej calkiem udanej rundce w lasku i po szalenczej wyprawie do supermarketu ...
:lol:
Wlasnie zjadlam moje mocno spoznione sniadanko, dosc obfite, bo polaczone z obiadem - kawal swiezutkiej bagietki z maslem,
szczypiorem z dymki i szynka z kurczaka ...
Na dzis jestem wiec kulinarnie usatysfakcjonowana ... i bede juz tylko pila ...
a mam co ... 
Mialam dzis piec w prodizu kurcaki i nawet je odlodzilam, ale juz mi sie nie chce ... pojadlam, wiec stracilam zainteresowanie zarciem ... ![]()
i ta cala robota wokol niego ... ![]()
Slonce schowalo sie juz za blok i z 30 st.C zrobilo sie 21 ... to i tak o 4 st. wiecej, niz przewidywano ...
Dzis w lasku pelno joggingowcow biegalo w krotkich spodenkach i podkoszukach z krotkimi rekawkami, jak latem ...
Elektrycy znowu prosili o otwarcie komorki i przed chwila byl jeden w domu, zeby podlaczyc juz na stale komorke do licznika w domu ...
Zabralo mu to 5 min. i juz sie zabieraja stad na dobre ... praca w bloku zakonczona ... ![]()
Baska ... te 3 euro, to nie nadwyzka pozostala z poprzedniego zasilku, tylko reszta, ktora pozostala mi z niezapalconego rachunku
za telefon, internet i tv ...
a wiec tak naprawde, jestem 67 euro do tylu ... a w tym m-cu mam znowu ekstra wydatki na Pyske,
wiec nie wiem, jak sobie dam rade ... raczej nie dam ... a jak nie dam, to bede musiala isc po prosbie ... ![]()
Mufo ... dzis bylo, rzeczywiscie, lato ... najpiekniejszy dzien ostatniego miesiaca ... ale juz jutro ma popadac i temp. troche spadnie ...
Masz myszy ?... a to ci dopiero !!! hahaha
A czy sie nabiora, to watpie, bo myszy sa czesto sprytniejsze od ludzi ... ![]()
W Holandii nie ma myszy w domkach, bo nie maja czego tam szukac ... hahaha
:lol:
U Holendrow myszy sie ani nie pozywia, ani nie ogrzeja ...
a do tego czesto jest kot w domu ... ![]()
Nanusiu ... dobrze, ze mozesz otworzyc okna i do nas zawitac ...
a nasza Ewcia przechodzi teraz swoj czysciec ... ![]()
Gdy wroci do domu bedzie oczyszczona i niewinna, jak lilija ...
W ciagu dnia ciezko pracuje, wieczory spedza z mamusia, a nocki z menazeria ... jak to mozna wytrzymac ???!!!
ja sobie tego nie wyobrazam ... chyba, ze korzystajac z klatek ...
i knebla dla mamusi ... ![]()
2,709 2011-11-04 17:34:59
Witam popołudniowo .Wróciłam niedawno z pracy zmęczona jak cholerka.Od rana wypiłam tylko słaba kawkę więc teraz szybko coś sobie przygotuje.
Nie miałam nawet czasu by zejść do WC ... okropność.(wiecie co ten skrót toteż moje inicjały
)
U mnie też dziś był bardzo ładny dzień od rana świeciło piękne słoneczko aż mi było szkoda,że siedziałam w pracy ale sprawozdania i plany budżetu na 2012r zrobione .Tylko czy dobrze to się okaże .
2,710 2011-11-04 17:35:20
witam Basia Jovita Nanas Mufa Nanusia -jak wam tu powiedziec
mieszkam z chlopcami u corki w mieszkaniu ...200-metrow od mojego domu ..Ale moj blok jest w takiej dolince ze wyskrabac sie na gore to juz nie ma moje sily teraz
tam powinien byc wyciag krzeselkowy,,ale za to mamy cisze i duzo zieleni.Ewa tzn.corka mieszka przy glownej ulicy (na wierzcholku tej gory)i do przystanku mam minute
Karolka tez ma blisko jak wraca do domu ----rano podwozi ja ojciec do przewozu----a po drugie ja jestem czesta pacjentka w szpitalu wiec mam bliziutko do autobusu nr 3 ktory dowozi mnie pod sam szpital,prawie,,teraz od poniedzialku mam 5 tygodni chodzenia codziennie do szpitala bede miala radioterapie ---naswietlania--dzis bylam w szpitalu i 4 godziny..wyszlam z niego wymalowana --na moim ciele od pasa w gore mamkolorowe tatuaze
i mam sie nie myc
to jest koszmarne jak mam sie nie myc przez piec tygodni zeby nie zmyc kresek i roznych zygzakow ,,nie wiem jak to bedzie ..ale wszystkiego sie dowiem ..oni wiedza co mowia i co robia,,w kazdym razie wygladam jak SATANISTA
2,711 2011-11-04 17:46:46
2,712 2011-11-04 18:17:33
Witaj Rybko co ciekawego powiesz? jak zdrowko u Ciebie
2,713 2011-11-04 20:00:59 Ostatnio edytowany przez Jovita (2011-11-04 20:02:24)
Ja juz tez swoja robote (spacerowa) na dzis odprawilam ...
i moge sie skupic na tym, co najbardziej lubie - siedzeniem na kanapie
przed lapkiem i tv, z moim ulubionym drinkiem ... i chrapiaca slodko Pyska obok ... ![]()
Szkoda tylko, ze dzien jest taki krotki, bo trudno mi sie zmiescic z trzema spacerami po lasku i w efekcie wracam po ciemku ...
Oczywiscie, trzeci dluzszy spacer moge odbyc ulicami, ale Pyska nie bedzie miala z niego zadnej przyjemnosci, bo odpada zabawa z psami ...
Rybko ... przy tak wyczerpujacej pracy wzmacniajaca kawka potrzebna jest rano, a nie dopiero wieczorem ...
ale najwazniejsze,
ze swoje zadanie wykonalas, a teraz odpoczywaj
A co do Twoich inicjalow, to na pewno dostarczaja czasem powodow do umiechu, oczywiscie, w sprzyjajacych okolicznosciach ... ![]()
Anusiu ... wprawdzie masz satanistyczne tatuaze, ale serce i dusze anielska, dlatego wlasnie jestes z nami ... ![]()
A co do zakazu mycia sie, to dotyczy on z pewnoscia tylko tych czesci "wytatuowanych", zeby nie zmyc zaznaczen, bo one sa
bardzo wazne ... Natomiast pozostale czesci myc mozesz ... oczywiscie, prysznic, czy kapiel w wannie odpada ...
Nasz krol Jan Sobieski po wygranych bitwach zawsze wysylal najpierw poslanca, ktory powiadamial Marysienke, ze ma sie przestac myc ...
Krol przybywal do stolicy z calym wojskiem i swita dopiero po jakims miesiacu, poltora i wtedy nikt nie musial wskazywac mu drogi
do jego ukochanej Marysienki, bo trafial do niej bezblednie po ... zapachu ... 
Krol podobno uwielbial zapachy naturalne ...
a zadne, nawet najwykwintniejsze, pachnidla na niego nie dzialaly ...
:lol:
2,714 2011-11-04 20:26:52 Ostatnio edytowany przez Ryba58 (2011-11-04 20:31:42)
ja już w wieczorowym stroju i w łóżku,wymęczyła mnie dziś ta praca.
Jovi kawkę piłam jak dotarłam do pracy czyli tak ok10 a co do inicjałów to sama podchodzę do nich z humorem i zwracam na to uwagę śmiejąc się ,jak toja jestem popularna
.No tak dzień coraz krótszy więc będziesz wracała coraz później albo zmienisz harmonogram spacerów.
Anusiu nie narzekaj inni za tatuaże płacą dużą kaskę a Ty masz za darmo ![]()
2,715 2011-11-04 21:10:45
alez ja nie narzekam Rybko tylko jakby kto zobaczyl tpopomyslalby ze zwariowalam
Jovitko to moze ja wogule nie bede sie myla???????a co do tego miejsca do--nie mycia-- tojest troche
ale jakos sobie musze poradzic
2,716 2011-11-04 21:28:08
Anusiu ...jezeli byloby to konieczne, to tez da sie przezyc ...
Sa takie miejsca, ktore lepiej umyc, bo wydzielaja dosc intensywny
"zapach", ale czasem spotykam takich, ktorzy tego nie robia, chociaz z pewnoscia lekarz im nie zakazal ...
Niektorzy z moich sasiadow tak smierdza, ze gdy obok nich przechodze, to moj nos sam sie wykrzywia z obrzydzenia, a w windzie
wstrzymuje oddech, bo mnie zatyka i zoladek podchodzi mi do gardla ... a oni sami sa bardzo zadowoleni z siebie i zycia ...
i sa zdrowsi od tych czyscioszkow ... ![]()
2,717 2011-11-04 21:44:59
Witam Myszki .........
Anusiu - przecież "myszki " Ci nie obrysowali
:lol: .... resztę jakoś przeżyjesz ![]()
Jovita o 19 skończyłaś pracę spacerową ??? i co już nie wyjdziesz z Pyśką na sik!!! ?????????
Ryba inicjały masz rzeczywiście orginalne
:lol::lol:
też się odrobiłam ... jutrzejsze ! pranie już wyprałam i rozwiesiłam ...
2,718 2011-11-04 21:51:32
witam wieczorkiem!!!!!
JUZ nie bede pisala o moim przeziebieniu!!! bo ile mozna???? O menie narazie tez nic!!!! bo to jest troche dluzszy temat.......
Bardzo sie ciesze ze mam WAS KOBIETKI bo JESTESCIE DLA MNIE LEKIEM NA moja samotnosc .
2,719 2011-11-04 22:17:10 Ostatnio edytowany przez Ba-Cha (2011-11-04 22:26:40)
2,720 2011-11-04 22:30:25
Baska ... ostatni spacer zakonczylam tuz przed 18-ta, ale z tych dlugich, min. godzinnych, a miedzy wpol do dziesiatej, a dziesiata
wieczorem wyprowadzam ja na ostatni sik , ale okrazamy tylko najblizszy trawnik, ok. 3 min.
Przy ladnej pogodzie, jak np. dzis, robie rundke wokol bloku ... w sumie 5-6 min., bo Pyska jest juz w fazie spania od osmej ... ![]()
Czasem, gdy sie czyms zajme to wychodzimy dopiero o 23-ej, ale ona i tak caly wieczor spi, wiec musze ja budzic ... tym bardziej,
ze spi obok mnie na kanapie, a po ostatnim siku, idzie juz do klatki ...
Tak wiec, w sumie wyprowadzam ja tylko 4 razy, rzadziej 5, z tego 3 spacery sa zawsze dlugie ... Zwazywszy, ze jest szczeniakiem,
jest to naprawde malo, a przy tym, juz od dawna nie korzysta z balkonu, bo nie ma takiej potrzeby ...
Przynajmniej pod wzgledem wyprowadzania nie jest upierdliwa ... ![]()
No, widze, ze sie juz budzi, wiec zaraz z nia zejde i bede miala juz z glowy ...
2,721 2011-11-04 22:43:17
2,722 2011-11-04 22:45:51
2,723 2011-11-04 22:51:08 Ostatnio edytowany przez Ba-Cha (2011-11-04 22:51:39)
pokój wywietrzyłam to i zalegnąć mogę ![]()
Jovita faktycznie ,że Pyśka jest dobrym psiakiem ... chodzi o jej "zamek" oczywiście ....:lol:
Rybka a Ty siama pijesz ....:lol: no wiesz co ???
:lol::lol: ... na zdrowie !!! Mycho !
golnij sobie
paaaaaaaaaaa !
2,724 2011-11-04 23:05:19
Cześć Dzieszczyny
Na dzisiejsze popołudnie i wieczór postawiłam na nicnierobienie. Trochę pospałam, opieprzyłam kogo trzeba (czyt.Dziada) to dla równowagi psychicznej, pogadałam z wnukiem o autach.
ANUSIU te rysunki to dla Twojego bezpieczeństwa, żeby promienie trafiały tam gdzie trzeba za każdym razem.
Pozdrowienia dla EWKI i przypomnienie dla NANUSI że pocztę trzeba od czasu do czasu przeglądać!!!
Dobranoc Gwiazdeczki.
2,725 2011-11-04 23:25:52 Ostatnio edytowany przez Ryba58 (2011-11-04 23:26:43)
2,726 2011-11-04 23:36:00 Ostatnio edytowany przez Jovita (2011-11-04 23:58:56)
Baska ... Rybka nie pije sama, bo pije ze mna ... ![]()
Kotek przybijajacy piatke swietny ...
ten drugi tez ... hahaha ![]()
Lilllao ...a jak tam ze smarowaniem pleckow ?... Kuruj sie, Dziewczynko, zebys tylko tego przeziebienia nie przeziebila ...
Poudzielaj sie tu z nami czesciej, a od razu sie lepiej poczujesz ...
Jesli na razie nie chcesz napisac o menie, to napisz o pracy, o synie itd ... a towarzystwa potrzebuje kazda z nas, bo inaczej nie byloby
nas tutaj ... ![]()
Rybko ... na zdrowie ...
przeciez jest weekend
ja tez zaszalalam i kupilam sobie winko, a oszczedzac bede od poniedzialku ... ![]()
Ty zaserwowalas w tak pieknej oprawie, a ja pije w szklance ... hahaha
polskiej, zreszta ...
bo ja nie pije czystego wina, tylko z ciepla przegotowana woda + woda mineralna SPA, o smaku owocow lesnych ... ![]()
Nanas ... a Twoj wnuk taki zainteresowany autami, czy autkami ?... ![]()
2,727 2011-11-05 00:01:21
Na mnie tez juz czas ... Morfeusz czeka, by mnie utulic w swych ramionach ...
wiec nie bede naduzywac jego cierpliwosci,
by nie poszedl do sasiadki ... ![]()
Gdy wracalam z trawnika zaczynalo jakby leciutko kropic ... Zapowiadano na jutro ew. mozliwosc deszczu, ale to nic pewnego ...
a wiec na dwoje babka wrozyla ... ![]()
D O B R A N O C Dziewczynki, spijcie slodko, kolorowych snow Wam zycze i d o j u t r a ... ![]()
:)
2,728 2011-11-05 00:03:12
2,729 2011-11-05 08:36:43
Witam sobotnio Myszki na kawkę zapraszam
Ryba piszesz,że Cię zawstydziłam ??? a czemu???? przestań! wypić samej lampkę wina to nie grzech
ciekawe czy w końcu wypiłaś????? ....wieczorem ,po wyłączeniu kompa ....myślę sobie ; o kurcze przecież Jovita też pisała ,że zasiadła przy kompie z winkiem
( ale gafa
) no proszę do tego w szklance
:lol:
pisałam : siama!!!
a na myśli miałam siebie !!- wstawić chociażby fotkę z winkiem żeby WAM towarzyszyć ...no! ale szybko zwinęłam się do wyreczka
pogoda zapowiada się ładna ...Oby!!! jak najdłużej !!!!.....
2,730 2011-11-05 08:42:20
Witajcie Gwiazdeczki weekendowo ... witaj Baska ... dzieki za kawke, bardzo jej dzis potrzebuje ... ![]()
:)
Widze, ze tez nie mozesz dospac ... hahaha
no, coz .... przyzwyczajenie jest druga natura ... ![]()
Prawie wszystkie jeszcze smacznie spicie, a ja juz na nogach ... ![]()
Tuz przed siodma obudzil mnie ktorys z sasiadow, bo trzykrotnie, raz za razem spuszczal wode w kibelku, a moja sypialnia jest obok ...
Jeszcze nie zdazylam usnac, a tu Pyska zaczela sie wiercic i cichutko pojekiwac ... Odczekalam chwile, ale nie ustalo, wiec szybko
ubralam sie i niemyta pobieglam z nia na trawnik, bo rzeczywiscie, miala super pilna potrzebe ... znowu sroka ... ![]()
Teraz juz nie mam watpliwosci od czego, od tych kaldunow ...
Babeczka, ktora mi je polecala, wspomniala o rozwolnieniu, ale mowila, ze to tylko po tych, ktore ona kupuje, bo sa nieczyszczone
i zawieraja kwasy, a te sklepowe nie ...
Mam jeszcze jedna paczke, ale juz jej Pysce nie dam, bo mieszkam na 8-ym pietrze, a nie w wolnostojacym domku z wielkim ogrodem,
jak ta babka ...
Teraz Pyska, uwolniona od uciazliwego balastu, dalej smacznie spi, a ja rozpoczelam przedwczesne urzedowanie ...
Zycze Wam, Drogie Zabcie, baaaardzo udanego weekendu i d o z a r a z ... ![]()
:)






















