Zbieram się powoli na cmentarz. Zanim odwiedzę wszystkie groby zejdzie się pół dnia.
Przy okazji muszę sprawdzić datę urodzenia babci ze strony ojca, która widnieje na nagrobku. Na tej podstawie będę wiedziała w którym roku urodził się dziadek. Wiem, że był 7 lat młodszy od babci. Z Oświęcimia i z niemieckiej fundacji Internationaler Suchdienst, przysyłają mi dwie różne daty urodzenia. Obydwie dotyczą tej samej osoby.
Dalej "badam" losy dziadka.
2,601 2011-11-01 11:56:14
2,602 2011-11-01 11:57:17
Ewo ... oczywiscie, nie mam na mysli cieszenia sie i skakania z radosci, tylko cieple mysli i spokojny, ale pogodny nastroj,
a nie zalobny ... Ja przynajmniej tak wlasnie wspominam moich bliskich nieobecnych ...
Oczywiscie, tez zaluje, ze juz ich nie ma, ale bez wewnetrznego smutku, z pelna akceptacja wyrokow losu ...
po prostu tak, jak wspomina sie dobre czasy, ktore minely ... z tkliwoscia i usmiechem blogiego zadowolenia w sercu, na duszy i twarzy ...
:)
ze dane mi bylo Ich spotkac i doswiadczyc ...
:) Och, jak wspaniale bylo mi z NIMI ... ![]()
:)
2,603 2011-11-01 14:20:32
Witam Zasadówki
Wróciłam z cmentarza.
Zapaliłam tylko nowe wkłady i uprzątnęłam liscie,które w międzyczasie spadły.
Żałuje ,że nie mogłam dłużej pobyć na cmentarzu,bo groby były tak pienie poubierane,że aż przyjemnie popatrzeć i podziwiać.
Wiązanki są coraz nowocześniejsze i ładniejsze.
Ktos coś wspominał o rewii mody.
Nie wiem ,czy to była rewia,ale wszyscy wyglądali bardzo elegancko.
Powoli nasze starsze babki wyglądaja podobnie jak starsze panie w Wiedniu czy w Londynie.
A jeszcze parę lat temu dzieliła nas przepaść.
Mufa
A jak to odczuwasz z tym okiem?
To boli,czy przeszkadza,czy co?
Jovito
To spotkanie na szczycie dotyczyło pomocy bankom,które zainwestowały w obligacje Greckie i doznały straty.
Unia wyrówna im w 50% te straty.
Żeby nie spowodowało to bankructwa żadnego z banków.
Ale okazuje sie ,że nie wszystkie banki potrzebuja jakąkolwiek pomoc,bo ich fundusze mają sie dobrze.
Słyszałyście o tym banku w Niemczech,w którym znalazło się 55 MILIARDÓW euro,bo zostały kiedys źle zaksięgowane?
A znalazły się jak zrobiono kontrolę,bo bank upadał i przejmowało go państwo.
W Polsce przyjęło sie,że głównym świętem jest Święto Zmarłych,czyli Wszystkich Świętych.
Pewnie z racji tego,że jest to dzień wolny od pracy.
A o Dniu Zadusznym,juz mało kto mysli.
W prawie całych Niemczech jest odwrotnie.
Dlatego też smutek i zadumę,która jest przypisana Dniu Zadusznemu,łączymy ze Świętem zmarłych.
2,604 2011-11-01 14:52:19
Ten mily elektryk wykonal swoja prace i poszedl, a po nim przyszedl znowu ten wczorajszy, zeby wszystko wykonczyc ...
Pokrecil sie troche i zniknal, tak jak wczoraj, bez jednego slowa ... Bylam juz na spacerze i w sklepie, a po nim ani widu, ani slychu ...
Tym razem nawet go szukalam, ale gdzies sie zaszyl i znowu nie mam pojecia, kiedy do mnie pzyjdzie ...
a za jakies 3 kwadranse wybieram sie znowu na spacer, bo w taki piekny, cieply dzien, to az grzech siedziec w domu ... ![]()
Water ... u mnie jest podobnie, jak u Ciebie ... z tym, ze Halloween tez nie jest obchodzony hucznie, bo to nie jest zadna stara,
holenderska tradycja i zaszczepila sie w Holandii stosunkowo niedawno ...
Nanusiu ... dzieki
za wyjasnienie tych zawilych spraw w przystepny sposob ...
Och, zebym ja tak u siebie znalazla chociaz z 50.000 euro, ktore mi sie kiedys zapodzialy ...
chociaz ich nigdy nie mialam ... 
Mufo ... dobrze, ze Nanusia o to zapytala, bo przez tych elektrykow juz nie wracalam dzis do wczorajszych
poznowieczornych postow, dopiero teraz ... A dlaczego podejrzewasz, ze to rozwarstwienie siatkowki ?... czy tak mysli lekarz ?...
i jakie masz objawy ?... ![]()
No, elektryk przylazl i robi rumor ...
Spytalam go, kiedy skonczy, zanim znowu ulotni sie bez slowa ...
Podobno za 10-15 min. wszystko bedzie gotowe ... SUPER !!!
i bede mogla spokojnie isc z Pyska na plaze, troche sie porelaksowac ...
W sloncu jest 27 st.C i nie wiem ... czy przywdziac krotkie spodenki, czy od razu bikini ... 
2,605 2011-11-01 15:10:13
1 listopada dzisiaj, Swieto Zmarlych...
Zawsze bedac w Polsce chodzilam w tym dniu na groby, pamietam jak sie sprzatalo przed wszystkimi swietymi, z pieczolowitoscia - zeby te groby wygladaly schludnie. Kupowalo piekne chryzantemy i zanosilo dzien czy dwa dni wczesniej, a 1 listopada szlo sie zapalic znicze.
I ta piekna luna od tysiecy lampek nad kazdym cmentarzem wieczorem...
Water wszystko jest tak jak dawniej ! tylko tej łuny!!!
nie ma!!!
pamiętam za młodu chodziło się tylko wieczorem ...
teraz te znicze są z pokrywkami ... to chyba tłumaczy brak łuny
:/
pogoda przepiękna
do południa byliśmy samochodem - tylko ze względu na moją MAM
- korek okropecny
- dużo pieszych ...( więcej!)
Nanusiu masz racje -że wszyscy bardzo schludnie i elegancko ubrani ....
za chwilkę idę do psiapsiółki - idziemy zaliczyć nowy ( ponownie) cmentarz i stary
na starym jest inaczej ...są tam takie przedwojenne groby - z pochówkami z początku lat 1900-tnych ! ![]()
tam mam swoich dziadków - siostrę

2,606 2011-11-01 18:27:08
Wróciłam z cmentarza. Zabawna historia. Spotkałam przy grobie mojej chrzestnej jej syna. Nie widzieliśmy się ponad 30 lat. Ja go od razu poznałam. On mnie niestety nie. Długo mu tłumaczyłam kto jest moją mamą a kto był babcią, żeby w końcu załapał kim ja jestem.
Rodzina ze strony mojej babci jest ogromna i na dobrą sprawę to pewnie połowy z niej nie znam. A najciekawsze z tego jest to, że baza nazwiska to Salamon. Przez lata do tego nazwiska dodawano po parę liter. I tak powstały inne nazwiska - Salamonik, Salamończyk.
I jeszcze jedna ciekawostka. Mój pradziadek miał na nazwisko Salamon a prababci pomylono jedną literę i nazywała się Salomon. Na płycie nagrobnej jest napisane, że jest to grób rodziny Salamonów i pochowano w nim małżeństwo: Bronisławę Salomon i Juliana Salamon. Dużo czasu minęło zanim moje dzieci zrozumiały o co w tym wszystkim chodzi.
2,607 2011-11-01 18:37:52
Przez elektrykow mam dzis zmienione godziny spacerow ...
Przed czwarta wrocilysmy juz z trzeciego, bo duzo wczesniej zaczelysmy ...
Niestety, wszystkie 3 spacery byly totalnymi pudlami, jesli chodzi o kumpli do zabawy ... ani jednego !!! ...
chyba nam sie do tej pory jeszcze taka pustka nie przytrafila ... i to pomimo pieknej pogody ... jestem baaardzo zdziwiona ...
Pyska troche pospala i wyszlabym z nia jeszcze raz, ekstra, bo moze teraz, o naszej stalej porze byliby nasi dobrzy znajomi, ale nie wiem,
czy nie bedzie to dla niej zbyt duzo ...
No, nie ... juz nie wyjde do lasku, bo zadzwonila znajoma, pogadalysmy troche i doslownie w ciagu 15 min. zrobilo sie ciemno ...
i po balu ...
Teraz pozostala nam juz tylko ulica ...
Ewo ... kiedys tak z nazwiskami mieszano ... w rodzinie mojego ojca tez byla w nazwisku zmieniona litera i w efekcie brat dziadka
mial ciut inne nazwisko, niz dziadek ...
Kiedys ludzie nie prostowali takich pomylek, tylko akceptowali, bo co urzedowe, to bylo swiete ... ![]()
2,608 2011-11-01 19:24:29
Drogie Dziewczynki !!! ...
:)
Przygotowuje sie, na razie duchowo
do nowych, zimowych obrazkow dla naszej Cafe ... i stad moja prosba, by te Zabcie,
ktore juz bardzo dawno nie dawaly znaku zycia, opowiedzialy sie, czy chca byc nadal gwiazdami naszej Cafe i pisac z nami przy kawie,
ew. winku, browarku i szampanie ...
mam tu na mysli czynny udzial ... w pisaniu, nie w piciu ... ![]()
Milczenie potraktuje, jako rezygnacje ...
:)
Oczywiscie, zawsze mozecie do nas wpasc z wizyta, kiedy tylko przyjdzie Wam na to ochota, jako baaardzo mile widziani goscie ...
:)
ale ... bez swojej osobistej gwiazdki ...
:)
GWIAZDKI bowiem, sa zarezerwowane WYLACZNIE dla stalych bywalczyn, ktorym nasza Cafe jest BLISKA ... ![]()
Rzeklam ... ![]()
2,609 2011-11-01 19:58:28
Witajcie Gwiazdeczki
Dopiero usiadłam po całym dniu ganiania po cmentarzach. Od rana z mamą ubierałam groby . Mama nie chciała wczesniej bo bała się że okradną jak to bywało lata wcześniej. No więc bladym switem śmigałam z wieńcami, stroikami itp....
Po południu nabożeństwo na cmentarzu i spotkanie rodzinki przy grobach i tak zeszło do 18.00. Pogadaliśmy trochę i rozeszliśmy sie do domów. Spotykamy się w niedzielę, po mszy w intencji zmarłych..mojego ojca i szwagra. To już nasza tradycja rodzinna...pierwsza niedziela po wszystkich świętych spotkanie u mamy.
Teraz mam wideokonferencję z wnukiem.
2,610 2011-11-01 20:56:53 Ostatnio edytowany przez Ba-Cha (2011-11-01 20:59:00)
uffffffff Witam Myszki
dzisiaj nie wiem ile km nabiłam na nogach
ale wróciłam do domu całkiem niedawno ...
zabawne
ale z tymi nazwiskami macie racje !! zmieniali je jak chcieli ...moi dziadkowie nazwisko mieli na Ł pokolenie mojego ojca na L ...dawniej ,gdy był stary pomnik ..było prawidłowe nazwisko dziadków
teraz pomnik nowy leżą tam 3 siostry mojego ojca i nazwisko dziadków jest na L
przed chwilką gadałam o tym z synciem ![]()
teraz syn dzwonił ... co to za Elizabeth leży tam między nimi ????? bo napis nie jest na tablicy - tylko leży tam taka kamienna otwarta książka- krótko opisany jej los- w podpisie dla pamięci jej córki a imiona już nie polskie ! ..to siostra mojego ojca,która od wojny mieszkała w Szwecji .....
Jovita a czemu nie czynny udział w piciu ????? - przecież czasami ostro tu chlejemy
:lol:
Ewka dzisiaj jeszcze śpisz w domu?????????
2,611 2011-11-01 21:13:07
Baśka dziś jeszcze śpię w domu. Przecież muszę Ci jutro na dzień dobry dać jeszcze buzi, chociażby wirtualne
.
Jovi całkowicie popieram Twój apel
No i długi weekend zleciał nawet nie wiem kiedy. Za to do następnego będzie tylko ( albo aż) 3 dni
Muszę powiedzieć, że wcale mnie to chyba nie pociesza. Ech, nie ma to jak własne łóżko ...
2,612 2011-11-01 21:23:04 Ostatnio edytowany przez Mufa (2011-11-01 21:24:55)
He he, Baśka, też się oburzyłam czemu nie w piciu ![]()
I czemu nie ma w menu kafejkowym "dykty"?!
Zapomniałam, że dziś ma urodziny mama zięcia. Młodzi poszli tam, a my sobie sami wieczór spędzamy. Dużo powiedziane "razem", bo oorg tak chrapie, że zagłuszał telewizor, więc go wyłączyłam w diabły i wyemigrowałam na poddasze ![]()
O, właśnie się obudził i woła mnie na film z Nicole Kidman
Pójdę, obejrzę.
Odpowiem jeszcze szybciutko Nanusi i Jovitce o moim oku. Tak, to podejrzenia lekarki. Poza tym, znałam objawy już wcześniej gdyż zięć miał to samo. Siłą rzeczy mnie się weekend przedłużył. Muszę koniecznie zrobić to USG, bo takie badanie światełkiem nie jest wystarczające. A objawy, niestety, nie ustępują.
No to lecę na Kidman, pa ![]()
2,613 2011-11-01 21:23:57
Baska ... bo pisanie jest podstawowym warunkiem uczestnictwa w Cafe ... a picie juz niekoniecznie ...
Wiesz, ze do picia nie nalezy nikogo zmuszac ...
zwlaszcza publicznie ...
oczywiscie, "swoja" dziewczynka chetnie sie z nami napije
i nie potrzeba jej namawiac ...
:lol:
Reasumujac : pisanie jest obowiazkowe, a picie ochotnicze ... jak moja praca ... hahaha 
bo ja pracuje ochotniczo, ale ... musze ... 
2,614 2011-11-01 21:37:30 Ostatnio edytowany przez Jovita (2011-11-01 21:47:39)
Baska, Mufa ... wlasciwie macie racje, by uznac picie za nasza oficjalna zasade ... ![]()
No, bo co to za przyjaciolka, ktora nie bedzie chciala brac udzialu w naszych balangach ?...
:lol:
Nie da sie ukryc, ze wspolne imprezki bardzo zblizaja ludzi ... 
Mufo ... a o co to chodzi z ta "dykta" w cafejkowym menu ?... ![]()
Piszesz, ze ziec mial to samo, a wiec jest juz wyleczony, czy tak ?...
Strasznie podoba mi sie to drzewko w lasku ...
2,615 2011-11-01 21:40:37
Baska ... Reasumujac : pisanie jest obowiazkowe, a picie ochotnicze ... jak moja praca ... hahaha http://wgrywacz.pl/images/419_dblpt_haha_dblpt_.gif
bo ja pracuje ochotniczo, ale ... musze ... http://wgrywacz.pl/images/615305.gif
Pić Jovi z nami w kafejce kochana musisz bo ... kto nie pije ten kapuje 
Mufa jak to nie ma takiego szlachetnego trunku jak denaturat ? Przecież Baśka na wszystkie ważniejsze imprezy nakrywa stół gazetą i stawia "jagodziankę na kościach" 
2,616 2011-11-01 21:53:31 Ostatnio edytowany przez Jovita (2011-11-01 22:07:27)
Ewcia ... alez to nie chodzi o mnie ... hahaha
bo mnie nie potrzeba namawiac ... ja do imprezki jestem zawsze gotowa,
nawet nieuczesana ...
A co do jagodzianki spozywanej na gazecie, to prawda jest taka, ze o jakosci imprezy nie decyduje forma, tylko tresc ... ![]()
Do dzis wspominam te balangi na campingu ... przy chwiejacym sie stoliku turystycznym ... i w towarzystwie ...komarow ...
:lol:
a pilismy wlasnie w polskich musztardowkach, bo grube szklo, to latwo sie w podrozy nie tluklo ... ![]()
Moja mama nie pila ... Pamietam, jak siedziala przy stole na rodzinnych imprezach ... nic nie mowila i tylko patrzyla na biesiadnikow
spod oka, jak na ... robaki ...
Wszyscy sie swietnie bawili, a mama tak, jak caly wieczor siedziala, tak i wracala do domu ... skwaszona, jak ocet ... 
do tego nie miala za grosz poczucia humoru ... ![]()
2,617 2011-11-01 21:58:00
No tak Jovita ale już jakieś tradycje mamy. Zobacz, że na nasze imprezki przychodzą same ciacha. A że niektórym brak pełnego uzębienia, albo nie mają siły się podnieść z gleby ... Cóż ... Czasami za duży halny wieje
:lol::lol:
2,618 2011-11-01 22:10:44 Ostatnio edytowany przez Jovita (2011-11-01 22:18:11)
Ewcia ... ciacha, to ciacha ...
nie badzmy drobiazgowe i nie czepiajmy sie detali ... 
W towarzystwie liczy sie szczerosc i poczucie humoru, a nie stan uzebienia ...
:lol: a moze wlasnie wytluky sie od smiechu ... ![]()
albo od otwierania butelek ... 
Ja wtedy nic nie pilam i tez zaliczylam glebe pare dni temu ...
:lol: wypadki chodza po ludziach ... ![]()
Na naszych imprezkach jest pelna kultura ... swietne humory, super trunki, pyszne zakaski i super ciacha ... 
nic wiec dziwnego, ze tak sie swietnie bawimy ... ![]()
2,619 2011-11-01 22:18:43
2,620 2011-11-01 22:22:39
dobrze,że te nasze imprezki są wieczorkami
i potem nie wsiadam na rower

dzisiaj nie piję!!!
:lol: ciągnie mnie do wyrka ....
buziolki zostawiam na Dobranoc !
Ewka
najlepsze jest towarzystwo naszych współbraci meneli
jak siwucha !! na stole !! to i swojskie twarzyczki
.....ech te klimaty cafejkowe
do jutra Myszki
2,621 2011-11-01 22:25:16
2,622 2011-11-01 22:36:06 Ostatnio edytowany przez Jovita (2011-11-01 22:44:14)
Baska ... no, wlasnie ... nasze imprezki sa bezpieczne ... hahaha
:lol: nie musimy sie wloczyc po nocy, zeby dotrzec do domu ... ![]()
Dzisiaj nie pijesz ... a coz to, Ci sie stalo, ze tak nagle stracilas apetyt ?...
:lol:
Ewcia ...to beda ciezkie dni dla Ciebie i dla nas, ale zaraz, gdy wrocisz urzadzimy powitalna balange ...
:lol:
przy partyjce szachow ...
Jednak brak niet jest straszny ... prawdziwe odciecie od swiata i przyjaciol ...
2,623 2011-11-01 22:39:53
Musowo zrobię powitanie
i będę krzyczała, że wróciła córka marnotrawna ![]()
Ma otarcie łez zrobiłyśmy dziś sobie z Martą po powrocie z cmentarza całą miskę bitej śmietany
Mojej córce też nie na rękę, że nie będzie mnie w domu ![]()
2,624 2011-11-01 22:59:43
Halo wieczorkiem!
Bylam zapalic swiatelka na grobach znajomych..... moi bliscy rodzice,babcie.... spoczywaja w Polsce
Sercem i duchem bylam przy nich i wspominalam wspominalam ................
Wspomnienia tez byly na TVP. KULTURA o tych co odeszli w ostatnim czasie
Obejrzalam film "Tatarak" z Krystyna Janda w roli glownej a teraz pije meliske ....... i pisanie mi nie idzie!!!!!
Naklapalam sie dzisiaj "dziobem" a teraz weny brak.
Widze w kafejce imprezowa atmosferka Ewka jak zwykle dwoch przystojniakow wytrzasnela ten z dwoma zabkami JES MOJ .......
"jak sa ladne zeby to wystarcza dwa" POZDRAWIAM WSZYSTKIE KOBIETKI !!!!!
SPIJCIE DOBRZE do jutra PA PA
2,625 2011-11-01 23:12:32
2,626 2011-11-01 23:23:02 Ostatnio edytowany przez Ewka58 (2011-11-01 23:23:31)
2,627 2011-11-01 23:49:55
Tak mi się spodobało dzisiaj na cmentarzu,że jeszcze po obiedzie poszłam na cmentarz niedaleko a właściwie bardzo blisko mojego domu.
Jak jest słońce,to mnie wszelka radość rozpiera.
Tak mi sie marzyło mieszkanie w Hiszpani.
Spotkałam dzisiaj znajomą,która przeprowadziła się 3 lata temu do Portugalii.
I ma już dosyć zimna !!!!
Mówiła,że zimą jest niby ciepło,porównując Polskie warunki,ale tam nie ma nigdzie ogrzewania i ona marznie.
Mieszka w małym miasteczku,bo tam domy były bardzo tanie i wydawały jej sie bardzo urokliwe.
Ogólnie stwierdziła,że być tam na wakacjach,nawet pół roku,to ok.
ale mieszkać na stałe ,to wcale nie za ciekawie.
Myśli o przeprowadzce do Hiszpani.
Ale starczy jej tam tylko na mały apartament w miejscowości wczasowej.
Marzenia jednak są przyjemniejsze.
2,628 2011-11-01 23:59:11
Ewcia ... ktos sie smuci, a ktos sie cieszy ... mam na mysli Twoich rodzicow, choc pewnie oni tez woleliby, zeby Twoj pobyt
u nich nie byl konieczny ... Oby ta przeprowadzka byla krociotka, bo spiac z tym calym inwentarzem, wkrotce sama padniesz ze zmeczenia ...
Pozdrow rodzicow
:) a za tate sciskam kciuki ...:):) a dla Ciebie gorace buziaczki
Piekne slowa : ... kiedy przychodzi przyjaciel, w Twoim zyciu wschodzi slonce ...
:):)
DOBRANOC, Ewus ![]()
2,629 2011-11-02 00:42:03
Lilllao5 dobrze napisalas o tych zabkach ...
ze jesli ladne, to dwa wystarcza ... hahaha
:lol:
Ja na cmentarzu nie bylam, bo na szczescie, nie mam tutaj nikogo znajomego, kto odszedl ... a swieczki zapalilam w domu ...
:)
Nanusiu ... ja tez w sloncu rozkwitam ...
i do tej pory marzy mi sie zamieszkanie w cieplych krajach ...
To samo slyszalam pare lat temu od jednego Egipcjanina, ze w porze zimnej marzna w domach ... w Egipcie !!!
bo tez nie maja ogrzewania ... ![]()
Jezu, jaka jestem pogryziona ... nie wiem, czy to z powodu lakieru, bo babka z ktora stalam wtedy w lesie, az takich mocnych "obrazen"
nie odniosla ...
tylko troche, a ja mam pochlana cala glowe, czolo i skronie, w poblizu linii wlosow ...
Ja tez juz sie pozegnam ...
Jutro bedzie u mnie kolejny cieply dzien ... 16 st.C, a wiec czekaja mnie intensywne spacery ...
a do tego mam do sprzatania
przedpokoj po fachowcach i ulozenie wszystkiego na miejsce, co czasowo usunelam ...
Dzisiaj nie mialam ochoty sie tym zajmowac, bo przez elektrykow wiecej z Pyska spacerowalam...
D O B R A N O C Dziewczynki ... spijcie slodko i d o j u t r a ... ::):D:)
2,630 2011-11-02 00:43:20
2,631 2011-11-02 07:39:25
Witam Gwiazdy z samego rana i już szybciutko podaję kawę 
Za oknem jeszcze tak nie całkiem widno. Dziewczynka moja wstała wcześniej i nawet zrobiła mi kawusię
. Co jej się stało ? Nie wiem !
Dopiję kawę
i śmigam
. Dziś podobno ma być całkiem ciepło na dworku
I jak tu się ubrać
.
Dobra, powinnam jeszcze zdążyć coś skrobnąć zanim wyjdę z domu
:lol::lol:
2,632 2011-11-02 08:51:47
2,633 2011-11-02 08:58:56
2,634 2011-11-02 09:09:15
Witajcie Dziewczynki
Dzisiaj bez oporów wstałam nawet rześka i chetna do pracy. W P. mgła jak mleko po drodze do pracy mijałysmy kilka stłuczek.
BA-CHA nie tak łatwo odwalić kopyta, a jak mówi mój lekarz...jak boli to znaczy że żyje. ![]()
EWKA trzymam kciuki za twojego tatę i zyczę mu dużo zdrowia.
Znowu narobiły mi się takie zaległości w lekturze, a to wszystko przez Dziada, ale Kwiatuszki po 14.11 znowu będę wolna. Co prawda na krótko bo tylko na 2 tyg. ale to zawsze coś.
Pozdrawiam cieplutko i zabieram sie do pracy dopóki mam chęci.
Miłego dnia
2,635 2011-11-02 09:35:25
Witajcie Gwiazdeczki srodowo ... Ewa, Baska i Nanas ... ![]()
:)
U mnie na razie jest pochmurno, choc skrawki blekitu przebijaja i sloneczko zza chmurki probuje sie przebic ... na razie jest 10,5 st.C,
a ma byc 16 st.C, czyli dalszy ciag wiosny ... Gdyby nie spadajace tu i owdzie liscie, trudno byloby uwierzyc, ze to jesien ... ![]()
Z wielka przyjemnoscia dosiadam sie do Was z moja szklanica ... pachnaca kawusia srana, w towarzystwie przyjaciolek, to jest TO ...
co tygrysy lubia najbardziej ...
Ewcia ... trzymaj sie
jestem z Toba i Twoim Ojczulkiem ... ![]()
:) wracaj szbko ... ![]()
Zycze Wam, Kochane Zabcie, baaardzo pogodnego i udanego dzionka i d o z a r a z ... ![]()
:)
2,636 2011-11-02 09:40:55
Zbieram się już.
Dziewczynki życzę Wam dużo uśmiechu i tak za ostro nie piszcie bo będę miała duże zaległości w czytaniu ![]()

Słowo
Wszyscy je posiadamy
lecz tak niewielu z nas
potrafi dać je innym
Słowo
Wszyscy na nie czekamy
lecz tak niewielu z nas
potrafi stwarzać świat
Stoję
podmuchem wiatru otulona -
Przewijam ciszę
Do usłyszenia Gwiazdy
2,637 2011-11-02 10:01:27 Ostatnio edytowany przez Jovita (2011-11-02 10:02:03)
Dopiero co napisalam, ze widac skrawki blekitu, a juz sytuacja sie zmienila ...
Blekitne skrawki zniknely pod chmurami, a siwe chmury mocniej zszarzaly i jesli pogoda pojdzie w tym kierunku, to wkrotce bedzie padac ... ![]()
Na spacer chcialabym wyjsc najwczesniej o wpol do dziesiatej, a nawet o dziesiatej, bo to bedzie nasza stala pora, wiec ludze sie, ze moze
spotkamy kogos przyjaznego ... mam na mysli psa ...
bo inaczej Pyske rozniesie nierozladowana energia zabawy...
:lol:
Juz wczoraj wieczorem rzucala sie z wariackim entuzjazmem na psy, na ulicy ...
Baska ... Ewa chyba ma racje, ze wczoraj zbyt intensywnie wgapialas sie w ekran ...
pewnie probowalas dojrzec wszystkie
pikantne szczegoly ...
ale nie martw sie ... jesli juz bedzie bardzo zle z Twoimi oczami, to podaruje Ci Pyske za przewodnika ... 
Wyprowadzi Cie na manowce i do lasu, bo te droge zna najlepiej ...
:lol:
ale jest mloda, wiec z czasem nauczy sie i innych drog ... np. do spozywczego po jagodzianke ... 
Nanas ... to prawda, zeby wyciagnac kopyta, to trzeba sie solidnie napracowac ... hahaha
a na oczy, to sie tylko slepnie ...
2,638 2011-11-02 10:18:52
2,639 2011-11-02 10:23:11 Ostatnio edytowany przez Ryba58 (2011-11-02 10:24:12)
Witam Cieplutko wszystkie Super Babeczki Wracam po przerwie. A jak jestem to oznacza też że moi pojechali ale teraz na krótko o tylko 4 dni ale ciesze się tym co mam dzisiaj ![]()
Wczoraj wieczorkiem odwiedziłam jeszcze cmentarz na miejscu ,widok niesamowity, mnóstwo kwiatów, zniczy i co zauważyłam że przeważają duże znicze małych jest naprawdę nie wiele ale tak jak wspominałyście wcześnie nie ma tej łuny która unosiła się wysoko nad cmentarzem kilka lat wcześniej.Chociaż widziałam też przypominające te z przed lat czyli takie w miseczkach i nie przykryte czyży zmiana trendów.
Ewka,Basia,Nanas,Nanusia i Jovita już w pełnym rozruchu a ja dopiero przysiadłam się z kawką ale życzę Wam wszystkim milutkiego dnia (wyrywacz nie działa )
2,640 2011-11-02 10:33:31
Jovi przeczytałam to co napisałaś w sprawie deklaracji o codziennym pobycie w kafejce i troszkę zrobiło mi się smutno bo u mnie to różnie bywa.Pisałam ,że łatwiej mi się gada wtedy to nawet mogę być duszą towarzystwa.Ewa już wiej jak umiem się bawić ale tu przyznam się,że nie zawsze mi to wychodzi ale nie oznacza,że jestem przeciwniczką kontaktów oraz imprez bo podoba mi się sympatyczne towarzystwo.Wyszło jakoś dziwnie ale inaczej nie umiem tego wyrazić.
2,641 2011-11-02 11:42:43
U nas dzisiaj paskudnie, wieja pizdziwiatry, mokro, brzydko - brrrr!
Samochod do odebrania dzisiaj, wszystko zrobione na cacy - byly klocki hamulcowe przednie do wymiany, okazalo sie ze fan zepsuty wiec tez wymienil na nowy, swiece, oleje itp pelny serwis zimowy - i az gebe otworzylam ze zdziwienia jak mi facet krzyknal 220 euro! Inny by policzyl co najmniej 350!
Warto sie trzymac takiego mechanika, nawet jesli sie drogi nadlozy bo to jakies 30-35 km stad. Jest solidny i nie zdziera.
2,642 2011-11-02 12:55:37
Poranny spacerek zaliczony ... i chociaz byla to nasza stala pora, to nie spotkalysmy zadnego z zaprzyjaznionych psow ...
Czyzby ludzie mieli problem z przestawieniem sie na nowy czas ?... bo chyba nie psy ...
Poza paroma osobami - rowrzystami, joggingowcami i spacerowiczami, nie bylo ani jednego (!!!) psa, nawet malego wrednusa
na smyczy ... zero !!! ...
Wprawdzie dzien jest pochmurny, ale nie pada i jest dosc cieplo ...
Rybko ... alez to nieporozumienie ...
nie chodzi wcale o obowiazek codziennego zagladania do Cafe, bo przeciez
w realu tez nie zawsze mamy czas, by spotykac sie z przyjaciolkami codziennie ... i w ogole nie chodzi o obowiazek,
bo z przyjaciolmi nie spotykamy sie przeciez dlatego, ze tak nalezy, ze musimy, tylko dlatego, ze mamy na to ochote ...
W kazdym towarzystwie sa gaduly i te mniej rozmowne, kazda z nas pisze wiec tak (i tyle), jak lubi i moze ...
i nie ma na to zadnej reguly ...
Kazda z nas ma tez wlasna czestotliwosc spotkan, bo mamy rozne sytuacje zyciowe i w zwiazku z tym roznie jest u nas z czasem ...
Co innego jednak, jesli nagle znikamy i nie odzywamy sie przez cale tygodnie, bez jednego slowa ... i nie wiadomo, czy sie jeszcze
kiedykolwiek pojawimy, czy juz nie ...
Przyznasz, Rybko, ze w gronie przyjaciol, to sie raczej nie zdarza ... ![]()
:)
2,643 2011-11-02 14:57:05
witajcie dziewczynki ,,jestem wreszcie
nie chcialo mi sie pkompa odpalac przez te dwa dni za to dzieci mialy frajde
ja nadrobilam zaleglosci w czytaniu moich Harleqinow--uwielbiam je ,czyta sie je bez stresu.sa jak srodek na uspokojenie
..Kuba nadal w domu ale juz nie ma goraczki
..w tym tygodniu nie pojdzie do szkoly ,bo znow sie rozchoruje..teraz musze odgrzac obiad ( mam od wczoraj) bylam w miewscie i na zakupach --nieduzych -- ja bede Jovitko zawsze w naszej kafejce ..teraz koncze i spadam do obiadku
2,644 2011-11-02 15:13:38
Witam Myszki ....ja! jak zwykle o tej porze ... 
Ryba -
przecież TY do stałych bywalczyń należysz!!!
masz czasami kilkudniowe przerwy ale nie tygodniowe!!! myślę,że o to!! Jovicie chodziło!!!
...bo żadna z Nas nie musi!!! - pisać codziennie !!! ja! odpalam kompa o stałych porach i zawsze coś tam naskrobie ....ale to nie żaden przymus !!
często,piszę mało ..bo i nic się nie dzieje u mnie ciekawego ....bardziej ciekawa jestem co tam u WAS!!
Cha! Ryba pośmiałam się z Twojego błędu jedno literowego ....
napisałaś : wyrywacz nie działa ...:lol:
....
do potem.... idę przewietrzyć tyłeczek .................
2,645 2011-11-02 15:41:02
2,646 2011-11-02 17:08:17
2,647 2011-11-02 17:16:37 Ostatnio edytowany przez Ryba58 (2011-11-02 17:25:38)
Nie byłam dziś w pracy ale za to pracowałam w domu więc już mam zrobione sprawozdania. Wpadnę do pracy by tylko wydrukować i już. Planuje na jutro wyjazd do stolicy tak dla relaksu by trochę połazić, zobaczyć co w modzie piszczy.
Ba-cha ale zmiany w tym wieku to na prawde nie lada wyczyn ![]()
2,648 2011-11-02 18:13:10 Ostatnio edytowany przez Jovita (2011-11-02 18:14:25)
Witajcie Dziewczynki popoludniowo ... ![]()
:)
Po poludniu wypogodzilo sie u mnie i nawet swiecilo sloneczko, a teraz znowu nadciagaja chmury ...
Drugi spacer trwal prawie 2,5 godz., bo byl wyjatkowo udany ... ![]()
W polowie drogi nad zalew nagle "rzucily" sie na nas z entuzjazmem 2 znajome pieski ...
a wlascicielki jeszcze dlugo nie bylo widac ... ![]()
bo te pieski sluchaja akurat tak dobrze, jak Pyska ...
i tez oddalaja sie od swojej pani na kilometr ... ![]()
Byla to Layla 5-miesieczna suczka dobermana miksa i 7-miesieczny labrador, piesek ...
Oczywiscie, nie tylko Pyska byla cala w skowronkach, ale ja tez, bo wiedzialam, ze nareszcie przestane patrzec psa, zdychajacego
z nudow, i w lasku, i w domu ... ![]()
Dzis po poludniu bylo wyjatkowe swieto, bo na plazy w sumie zebralo sie 8 psow i to wszystkie sredniej wielkosci i przyjazne,
a wiec ladnie sie bawiace .... tego jeszcze nie bylo ...
prawdziwa psia uczta ...
a ich wlascicielki, bo byly to akurat same panie, siedzialy sobie zrelaksowane na lawce i milo konwersowaly ...
a psy szalaly na trawie, piasku i w wodzie ... co za wspanialy widok ...
:lol:
Po spacerze Pyska miala w domu przygotowane smaczne zarcie, a ja nie ... musialam wiec improwizowac - usmazylam sobie filety
z kurczaka i zjadlam z bagietka ...
Teraz padniety pies slodko chrapie, a jego pani ma swiety spokoj, ktory tak kocha ... ![]()
Rybciu ... szkoda Twojego serduszka na takie pierdolki ... Och, przepraszam
bo nie mam polskich liter i wyszlo troche inne slowo ... 
mialo byc "pierdolki" z "o" kreskowane ... ![]()
W Twoich postach czuje sie, ze jestes z nami, nawet, jesli rzadziej piszesz, ale przeciez wielotygodniowych przerw jeszcze nie mialas ... ![]()
co najwyzej kilkudniowe, a to jest normalne ...
Ten Twoj wyrywacz. rzeczywiscie, dobry ... hahaha
:lol:
2,649 2011-11-02 18:39:10 Ostatnio edytowany przez Ryba58 (2011-11-02 18:45:29)
2,650 2011-11-02 18:51:01
A Ty, Anusiu, to jestes calkowicie nasza ...
Gdyby nie bylo Cie 3 dni, to rozeslalybysmy za Toba listy goncze ...
i psy tropiace ...
Przed nami nie uciekniesz !!! ...
:lol:
Baska ... masz racje ...
Rybko ... wiem, wiem, ze jestes fajna babeczka i obrazami nie handlujesz ...
Nasze popoludniowe wyjscie bylo, rzeczywiscie,
bardzo udane, po dwoch dniach bardzo kiepskich, wiec nasza radosc byla podwojna ... ![]()
a swoja droga, to ciekawe ... kogo lub co chcialas wyrwac tym wyrywaczem ... hahaha ![]()
Water ... pewnie, ze lepiej byc wierna klientka, jesli mechanik przyzwoity ...
35 km w jedna strone, to nie tak duzo, przynajmniej,
gdy chodzi o grubsze naprawy ...
A mnie glowa i czolo nadal strasznie swedza ... mam uchlanie doslownie obok uchlania ...
Dobrze, ze mam grzywke ... a moze wlasnie dlatego mam rowniez pochlane czolo, bo te paskudy atakowaly tylko owlosione czesci ... ![]()
2,651 2011-11-02 18:57:39
2,652 2011-11-02 19:06:43
Witam Zasadówki
Pracowity wtorek z racji święta ,przesunął się na środę.
Jakby nie mógł mi chociaż raz odpuścić.
Byłam jak zwykle na CPNie.
W tym czasie zadzwoniła Ewka.
Stałam przy kasie ,bo hurtowy dystrybutor był zepsuty i zwykły wyłącza sie po przekroczeniu 1 tys złotych.
Tak,że musiałam co chwilę płacić.Razem miałam 6 rachunków.
Ale wracając do telefonu.
Tak go dziwnie chwyciłam z torebki,że coś nacisnęłam i pokazał mi tryb ...coś tam mówiacy.
Myślałm ,że jestem na głosniku i mówię do Ewki,że chyba właczyłam na głośnomówiacy i że może ją być słychać na stacji,
a na to kasjerka mówi,że mam rozmawiać,bo ona nic nie słyszy. ![]()
Ryba jedzie do W-wy a Ewka ma dyżur u rodziców.
Pewnie się nie spotkają.
Jovita
dobrze,że nie jesteś mocnej owłosiona ![]()
Moja mama mówiła,że pchły ją pochlały.
Juz dawno nie słyszałam tego określenia.
A takie obrazowe.
Też przeczytałam wyrywacz
ale myślałam,że tak ma być.
Ech,jestem widocznie gapkowata.
2,653 2011-11-02 19:09:18
Witajcie popołudniowo
Ręce mi opadają. Jutro mam dwa pogrzeby a trzeci za tydzień. Qr...jak się sypie to lawinowo. 1.11 to chyba data na topie...na umieranie!!!!
Nie sa to dla mnie osoby bardzo bliskie ale bliskie dla moich przyjaciół i znajomych. Ale wierzcie mi trzy takie wiadomości w ciągu jednego dnia zwalają z nóg. To tak a'propos zaduszek.
W pracy przez kilka godz. nie miałyśmy prądu (awaria na mieście) paraliż zupełny....nie miałysmy nic do roboty bo wszystko uzależnione od prądu, nawet czytanie było niemożliwe bo w pokojach ciemno. No to zabrałysmy sie za porządki, choć taka korzyść była z braku energii. Teraz nie dziwię się, że dawniej jeszcze przed erą elektryczności ludziska tyle dzieci mieli. Robili to co można robić w całkowitych ciemnościach bez obawy że się coś schrzani ![]()
Ja też wpisuję się na listę kafejkową. Już kiedyś pisałam o tym, że jestem cięzka w pisaniu, stram się wpadać z podrowieniami. Jak coś ciekawego dzieje się w moim życiu i jak pióro pozwoli to coś skrobnę.
A teraz idziemy na jednego.....mam dzisiaj wielka ochotę
2,654 2011-11-02 19:26:03
2,655 2011-11-02 21:24:20
Hey Myszki wieczorkiem....
ano!!! Ewka!!!
przesyła pozdrowionka dla wszystkich !
Gwiazdencji........
a co u Ojca : z dzisiejszych badań USG - nic nie wynika !! - wszystko w porządku !! ( skąd my to znamy !
)
jutro będzie miał pobierany wycinek histopatologiczny - wszystko się okaże!
na dzień dzisiejszy Ewka ma już dość wyprowadzania pieska !!
:lol::lol:
Jovita z tą Twoją pisownią bez polskich znaków
to czasami jest zabawnie ...masz racje
napisałaś : pierdolki
Ty poprawiasz na: pierdółki
a można też ; pierdołki ....jedno słowo a tyle uciechy ![]()
Nanas jedna taka wiadomość !! powala z nóg !! a co dopiero TRZY!!! naraz
:/
2,656 2011-11-02 21:37:06
Zaliczylam juz ostatni dzisiaj spacerek po ulicach i mam wolne, az do rana ...
Ojej, zapomnialam, ze jutro ide do pracy ... nie wiem jeszcze, co dokladnie zrobie, ale chyba bede musiala wstac z pol godz. wczesniej
i zatoczyc z Pyska mniejsze kolko w lasku, bo przeciez 4 godz. bedzie musiala znowu siedziec w klatce ...
Trudno ... sama jest sobie winna ... juz jej nie zostawie luzem w pokoju, bo nie wiem, co mi tym razem zdemoluje ...
W sumie dopuscila sie dewastacji 3 razy i kazdy kolejny raz byl gorszy i bardziej kosztowny ... a wiec miarka sie przebrala ...
Nanas ... nie musisz sie wpisywac na liste ...
Moj apel dotyczy wylacznie dziewczyn, ktore nie pokazuja sie u nas od dawna
i w zwiazku z tym mam grube watpliwosci, czy jeszcze kiedykolwiek do nas zajrza ... a Ty przeciez wpadasz czesto, kiedy tylko
czas Ci pozwala ...
Uwazam, i zreszta, nie tylko ja, ze na obrazkach powinien byc nasz sklad aktualny, a jesli ktos znika na dlugo, bez slowa, to znaczy,
ze nie czuje sie z nami zaprzyjazniony ...
Oczywiscie, moze do nas wpasc zawsze, nawet i za rok, ale wtedy bedzie naszym milym gosciem, a nie czlonkiem naszej rodziny ...
a gosciom nie dajemy przeciez na stale klucza do naszego mieszkania, ani tez nie trzymamy dla niego przygotowanego pokoju,
w nadziei, ze moze jeszcze kiedys do nas przyjedzie ...
bo moze wcale nie zamierza ... ![]()
A z tymi trzema pogrzebami, to rzeczywiscie, cos szczegolnego ... ![]()
Osobiscie, nie znam nikogo, kto odszedl 1 listopada, ale moze to chodzi o to, by miec dobre wejscie na tamten swiat - huczne ... ![]()
bo od razu jest swieto, czyli cos, jakby imprezka powitalna ... kwiaty, znicze ... piekna uroczystosc ...
:)
Oczywiscie, jesli ktos stracil tego dnia kogos bliskiego, to na pewno nie mysli w ten sposob ...
Co do braku pradu i robienia dzieci, to prawda ... hahaha
ludzie robili to, co im najlepiej wychodzilo, nawet po ciemku ... 
2,657 2011-11-02 21:49:53 Ostatnio edytowany przez Jovita (2011-11-02 21:56:42)
Nanusiu ... czyzbym byla z tym chlaniem, az tak starej daty ?... hahaha
i masz racje, dobrze, ze nie mialam brody i wasow ... 
Baska ... na te nie polska pisownie najczesciej nie zwracam uwagi, bo wiem, co mam na mysli ...
ale dzis w zwiazku z tym
"wyrywaczem" Rybki rzucila mi sie w oczy ta moja "pierdolka" i zaczelam sie sama do siebie smiac ...
:lol:
Kiedys opowiadalam synowi o pewnym facecie, ze ma na imie Wibe ... a syn spytal, jak sie to pisze, a ja odpowiedzialam bardzo dobitnie
Wjebe ...
po czym nie bylo juz powaznej rozmowy, tylko smiech ... 
Tak naprawde pisze sie to Wiebe, ale wypowiedziane brzmi, jak wyzej ... ![]()
To moze niech Ewa podrzuci tego pieska do mnie ...
Pyska sie ucieszy, a mnie wszystko jedno, czy wyprowadzam jednego
czy dwa ... lasek jest blisko ... ![]()
Ciekawe, jak dlugo czeka sie na wynik tego badania ?... oby jak najkrocej ...
:)
2,658 2011-11-02 21:57:00 Ostatnio edytowany przez Ba-Cha (2011-11-02 21:59:46)
e tam Ryba
słabe masz wymagania co do facetów ![]()
ja ! to bym chciała : kasiastego - no tak w miarę ![]()
młodego ..:lol: w ostateczności w moim wieku ![]()
i żeby chciał!!! ode mnie !! wiele
.. hm..hm...
No! ale takiego nie znalazłam !! buuuuuuuuuu ![]()
=========================
Jovita podobnie jak Nanas !! miałam wczoraj rocznicę śmierci ojca!!
przynajmniej ma zapewnione - że zawsze ktoś mu zapali znicz !! w tym dniu
:/
Ewka idzie do ojca w piątek - powinna coś wiedzieć ![]()
2,659 2011-11-02 21:57:05
Witam wszystkie kobietki!!!! WIECZORKIEM
"Pszekaszlana noc" a juz bylo lepiej od ubieglego tygodnia walcze z przeziebieniem!!! pije syrop z cebuli
JOVITA wspaniale sa Twoje sprawozdania ze spacerow z Pysia czytam je z usmiechem
Zaraz pakuje sie do cieplego lozeczka z"wkladka".....termoforek mam pod kolderka moze jeszcze cosik poczytam ??????
SPOKOJNEJ NOCY pa pa
2,660 2011-11-02 22:15:35 Ostatnio edytowany przez Ba-Cha (2011-11-02 22:17:23)
2,661 2011-11-02 22:23:10 Ostatnio edytowany przez Jovita (2011-11-02 23:04:19)
Rybko ... mnie tez wystarczylby kasiasty, niewazny wiek i uroda ...
i zeby nic ode mnie nie chcial, a nawet mnie nie odwiedzal,
jedynie regularnie przelewal okragle sumki na moje konto ...
no, w ostatecznosci moglabym z nim, co jakis czas porozmawiac
przez telefon ...
Baska ... popatrz ... mamy odmienne wymagania i ani Ty nie mozesz znalezc takiego, jakiego potrzebujesz, ani ja ... ![]()
Co za czasy !!! ![]()
Lilllao5 ... niech Ci men wysmaruje plecki mascia rozgrzewajaca, to bardzo pomaga ... ![]()
Milo mi, ze czytasz moje sprawozdania z usmiechem ...
Pyska to prawdziwa artystka ... komediantka ...
chociaz w czasie jej wystepow zwykle nie jest mi do smiechu, dopiero po ... ![]()
2,662 2011-11-02 22:51:23 Ostatnio edytowany przez Ryba58 (2011-11-02 22:52:46)
Ba-cha taki jak z Twego obrazka facet miałby ochotę na jakieś szaleńcze ekscesy a ja do czego się nadaje tylko do gadania czyli tak jak Jovi.
Coś wam napisze wspominałam o wizycie kuzynki ze Stanów,przyjechała do nas z facetem myślałam,ze to jej facet ale okazało się ,że poznała go w kraju i spędzała z nim czas oraz robiła objazdy rodzinki jego autem.Jak rozmawiałam z tym Panem o imieniu Hieronim raiłam mu Marysię bo on wdowiec ona też.Jego odpowiedz na ten temat zaskoczyła mnie.Kuzynka ma 75 lat ...stwierdził,że jest dla niego za stara on ma 67 i stwierdził,że to ja dla niego jestem odpowiednia a różnica wieku 14 lat .Ma facet wysokie mniemanie .Nawet zalecał się do mnie ale przełożyłam to na żart.
2,663 2011-11-02 23:39:25
Dobranoc.Pięknych snów życzę i pozdrawiam serdecznie ![]()
2,664 2011-11-02 23:43:35
Rybko ... no, to witaj w klubie erotomanek gawedziarek ...
a co do starych facetow, to niektorym sie wydaje, ze wciaz sa przystojnymi
mlodzikami ...
Moj znajomy, ten od Albanki tez do takich nalezy ...
Jak wymienil kiedys wszystkie swoje wymagania, to o malo nie posikalam sie
ze smiechu ...
Zycie samo sprowadzilo go na ziemie ...
ale pomarzyc zawsze wolno ... ![]()
2,665 2011-11-02 23:45:09
Ryba
wszyscy faceci od pewnego wieku,chcą mieć dużo młodsze babki.
Najchetniej o kilkadziesiąt lat młodsze.
Tylko ci młodsi jeszcze decydują się na trochę starsze,więc nie ma sie co dziwić.
Ewka,to nie tylko ma spacerek z pieskiem.
Dopiero noc będzie miała z nim ciężką.
Już kiedyś jak spała u rodziców,to opisywała jak sie nie wyspała przez psa.
Może teraz nie będzie tak źle.
Ten facet siedzący na łóżku,to też mi się podoba,ale niestety jestem zajęta.
Zresztą wiem co mam,a z nowym to nigdy nic nie wiadomo.























