netkobietyWszystkie działy
Styl życia i społeczeństwo kobiecym okiem

Gdzie są porządni faceci???

122 odpowiedzi17 291 wyświetleńzałożony przez Fioleczka, 28.05.2011

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » STYL ŻYCIA I SPOŁECZEŃSTWO KOBIECYM OKIEM » Gdzie są porządni faceci???

Strony Poprzednia 1 2

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 66 do 123 z 123 ]

66

Odp: Gdzie są porządni faceci???

Forum nie ma prywatnych wiadomosci - ale zawsze mozna kliknąć e-mail - obok avataru.
I myslę Toe, że wszyscy się tu zgadzamy smile ja, marooda i Ty - tylko chochliki drukarskie nie pozwalają nam sie dogadać smile

67

Odp: Gdzie są porządni faceci???

To też właśnie tak myślałam ^^ Niestety nic nie zastąpi rozmowy na żywo smile

68

Odp: Gdzie są porządni faceci???
Teo napisał/a:

Nie wiem The_Devil popraw mnie jak się mylę, ale mam wrażenie, że ciągle ironizujesz i chcesz w zawoalowany sposób pokazać, że dla kobiety liczą się tylko pieniądze, a wszystko inne to pobożne życzenia i imaginacje.
Nie oczekuję od faceta, żeby mnie słuchał w sposób jaki wysłucha mnie przyjaciółka, to oczywiste. Ale jeżeli mówię o czymś istotnym dla mnie co ma związek z naszym życiem itp to liczę, że to do niego dotrze. Poza tym nie jesteśmy takie tajemnicze i nie trzeba się wszystkiego domyślać tylko niektórzy faceci są leniwi i im się po prostu nie chce dowiedzieć i włożyć trochę wysiłku.

Zdarza sie że pisząc coś w zabawny sposób brzmi to jak ironia, ale ja nie krytykuje kobiet w tym wątku - ABSOLUTNIE !
Stawiam raczej na krytykę niedobranych par, chorych związków i niedojrzałości do obowiązku wychowania.

Mężczyzna nigdy nie wysłucha Cie jak przyjaciółka - między nami występują różnice płci, które swoj poczatek mają w mózgu.
Różni nas nie tylko wygląd, ale także sposób myslenia ... odczucia, wyraz emocji .... Wybaczcie ... musze jechać do domu, chociaż chciałbym napisać coś wiecej ... Mam nadzieję, że wieczorem nikt mnie tu nie poszarpie smile

69

Odp: Gdzie są porządni faceci???
The_devil napisał/a:

Mężczyzna nigdy nie wysłucha Cie jak przyjaciółka - między nami występują różnice płci, które swoj poczatek mają w mózgu.
Różni nas nie tylko wygląd, ale także sposób myslenia ... odczucia, wyraz emocji .... Wybaczcie ... musze jechać do domu, chociaż chciałbym napisać coś wiecej ... Mam nadzieję, że wieczorem nikt mnie tu nie poszarpie smile

Wybaczamy smile
A co do wysłuchania przez mężczyznę to ja o tym doskonale wiem i to napisałam, że NIE oczekuje, że facet wysłucha mnie jak przyjaciółka smile

70

Odp: Gdzie są porządni faceci???

Zaryzykował bym stwierdzenie, że potrafię wysłuchać jak przyjaciółka. Sprawdziłem się w tej roli ...

71

Odp: Gdzie są porządni faceci???

No to Ty, bo Ty w ogóle jakiś wyskilowany jesteś big_smile

72

Odp: Gdzie są porządni faceci???

Fioleczka tego męża to ty chyba znalazłaś na rynsztoku... moim zdaniem o 5 lat za szybko wyszłaś za mąż, nie wiedząc jeszcze nić o życiu.

73

Odp: Gdzie są porządni faceci???

Sęk w tym, że trzeba dobrze poszukać porządnego faceta.

74

Odp: Gdzie są porządni faceci???

Tak naprawdę co pomoże Ci rozum, jeśli górę wezmą uczucia? Szukanie wtedy weźmie się .... smile
Taka kolej rzeczy smile że rozum ma niewiele wspólnego z sercem. Trzeba nauczyć się współpracować z nim i znajdować pośrednie wyjście z syruacji. smile

75

Odp: Gdzie są porządni faceci???
helpex napisał/a:

Fioleczka tego męża to ty chyba znalazłaś na rynsztoku... moim zdaniem o 5 lat za szybko wyszłaś za mąż, nie wiedząc jeszcze nić o życiu.

Widzisz mieszkaliśmy razem rok i nic nei wskazywało na to by był taki...Masz trochę racji nie wiedziałam,że można być takim.Miałam naiwne pojęcie o życiu.Nie wiedziałam,że można być i alkoholikiem i kłamcą i skończonym idiotą jednoczesnie.Do tego czlowiekiem absolutnie skupionym na sobie i swoich potrzebach.
Dużo tu też zrobił wpływ kolegów.Gdy mieszkaliśmy z dala od jego "rodzinnego osiedla"wszystko było ok

76 Ostatnio edytowany przez NieInteresujSie (2011-07-24 01:27:15)

Odp: Gdzie są porządni faceci???

ja akurat nie naleze do tych porzadnych, specjalnie dojrzalych, odpowiedzialnosci tez u mnie niewiele. ale mam kilku znajomych ktorzy sa naprawde dobrymi chlopakami, powiem tyle ze byl bym bardzo zadowolony jak by jedna z moich siostr zwiazala sie z ktoryms z nich( a zaden facet nie chce zeby kolega obracal mu siostre) wiec same rozumiecie ze oni naprawde musza byc porzadni. problemem jest wlasnie ze tego typu mezczyzni jak oni maja naprawde duze problemy z poznaniem dziewczyny. kobiety wydawalo by sie juz dojrzale ktore wiedza czego oczekuja od partnera bardzo czesto wybieraja takich jak ja, nie raz sie zastanawialismy czym te dziewczyny sie kieruja, bo napewno nie rozumem, niby normalne ale u nastolatki a nie juz doroslej kobiety ktore chce sobie ukladac zycie. chodzi mi o to ze same niekiedy nie dopuszczacie do siebie normalnych facetow, przekreslajac ich na starcie za bog wie co, a szkoda bo niektorzy po blizszym poznaniu zyskuja ;p

77

Odp: Gdzie są porządni faceci???

Czyli jaka jest Twoja rada dla nas?Powiedz jak rozpoznać w takim razie tego dobrego?co cechuję Twoich kolegów?
czasem oceniamy ludzi bardzo powierzchownie a pierwsze wrazenie moze byc mylne lub doszukujemy sie w zlych facetach dobra na siłę...sama nie wiem

78

Odp: Gdzie są porządni faceci???
Ciemnooki napisał/a:

Gdzie są porządni faceci? Pewnie tak gdzie i porządne dziewczyny. smile Szkoda tylko że nikt z nas nie ma tabliczek informujących w ręku kto jest kim. ;] Porządni ludzie, tak kobiety jak i mężczyźni nadal są, niestety nie każdemu dane było taką połówkę poznać w tym i mnie niestety. Ale wierzę że gdzieś tam jest moja luba, bardzo chciałbym teraz mieć kogoś przy sobie bo teraz jak nigdy przedtem czuję że mi tej drugiej osoby brak. Nie uważam się za jakiś "idealny ideał" ale wiem jaki jestem, uważam się za dobrego, porządnego a przede wszystkim takiego przy którym dziewczyna byłaby zadowolona, wesoła a przede wszystkim szczęśliwa i bezpieczna. No i nie musiałaby się bać że ją zostawię dla pierwszej lepszej. Szukajcie a znajdziecie - ktoś idzie szukać ze mną? ;] Bo już zauważyłem że można poznać bardzo fajne osoby w bardzo różnoraki sposób.

Witam, jestem tutaj nowa, pewnie jak wiekszosc kobiet i mezczyzn po przejsciach. Jest w tym prawda, iz wybieramy tych gorszych, niestety i ja tak zrobilam. W wieku 30 lat nie mam checi do zycia i przestalam wierzyc, ze kiedy kolwiek moglabym byc jeszcze szczesliwa.. Moj synek ma 4,5 roku i dzieki niemu jeszcze zyje..

Ciemnooki, znalazles?

79 Ostatnio edytowany przez vinnga (2012-05-05 14:39:52)

Odp: Gdzie są porządni faceci???
Fioleczka napisał/a:

Czyli jaka jest Twoja rada dla nas?Powiedz jak rozpoznać w takim razie tego dobrego?co cechuję Twoich kolegów?
czasem oceniamy ludzi bardzo powierzchownie a pierwsze wrazenie moze byc mylne lub doszukujemy sie w zlych facetach dobra na siłę...sama nie wiem

Myślę że wulgaryzm swoim bezczelnym zachowaniem jest dla kobiet bardziej atrakcyjny, on bierze co chce i sam decyduje o wszystkim, a porządny facet działa tak subtelnie i powoli że na ogół nikt go nie zauważa... Chyba że się nauczy grać ostro ale to wymaga treningu.

Niezależnie od emocji na naszym forum staramy się zachować kulturę wypowiedzi. Proszę o dostosowanie się do naszych zasad. Mod. Vinnga

80

Odp: Gdzie są porządni faceci???

Jesli dobrze zrozumialam to musze sie zgodzic z Mr. Lewski smile
Cos jest w kobietach takiego ze ciagnie je do facetow silnych, charyzmatycznych, troszke ozieblych i z lekka nutka okrucienstwa. Mezczyzna spokojny, nie gwaltowny i lagodny postrzegany jest w wiekszosci jako mieczak/slabeusz/nie rozgarniety. I na tym nieslusznie cierpia dobrzy faceci. Taki wrazliwy facet moze i dziala nieco wolniej, po prostu bo bierze pod uwage ludzkie uczucia, ale efekty jego pracy beda ze wszech miar pozytywne. Dla obojga partnerow.
Sumujac uwazam ze jest mnostwo porzadnych facetow na tzw rynku smile tylko sa pomijani przez kobiety. Nie wiem co wchodzi w gre. Stereotypy? Wygorowane marzenia? Zaslepienie? big_smile

Niedaleko szukajac....moj maz pozostawal przez ponad dwa lata do wziecia smile Czemu zadna kobieta nie zainteresowala sie facetem ktory nie probuje przeleciec ja na pierwszej randce, jest pracowity, nie pije, nie przeklina za bardzo i jesli kobieta go poinformuje ze jest jej przykro to ja ladnie przeprosi z odpowiednim dodatkiem ja tego w zyciu nie pojme smile Ale to lepiej dla mnie. big_smile

81 Ostatnio edytowany przez Pan Lewski (2012-05-06 01:18:21)

Odp: Gdzie są porządni faceci???

To gratuluję, bo już chciałem powiedzieć że z facetami jest jak z narodami. Na ogół albo jest ciekawie albo jest porządek.

//Wulgaryzm powyżej miał się nijak do mojego stosunku emocjonalnego tylko stanowił jaskrawy opis charakteru//

82

Odp: Gdzie są porządni faceci???

Witam  Panie, Troche cięzko jest pisać o facetach ogólnie, zawsze byli pokręceni  prawie tak jak Kobiety, ale wazne jest nie to co każdy z nas uważa, ale to kim jest, jak jest wychowany i socjalizowany. W obecnych czasach daje się wolność gejom, lezbom itp.. ale zapomina się o ludziach tzw. zgodnych z naturą człowieka. Co to zanaczy? Facet  jest jak wiecie Panie miękki jak gąbka kompielowa ile mydła dasz tyle pobierze. Kobiety są jak zwykle doskonalej wyposażone przez naturę, kto czytał kiedyś psychologię rozwojową to wie. Ja chcę dodać jedynie to że same jesteście sobie winne, dlaczego? a to dlatego, że  starając się podobne do męszczyzn, nosząc ta same ciuchy itp... przestajecie sobą interesować, pociągać płeć przeciwną, zapytajcie swoje babcie jaka jest tego tajemnica. Moim skromnym zdanem to niewielka różnica w stylu, zachowaniu,podrywie i łatwości zdobywania. Mnie nie kręci kobieta która jest do zdobycia na kiwnięcie palcem, a takich jest mnóstwo same sie proszą, nagabują, przez co stają się nie pożądane,  zamiast używać swej największej broni- wdzięk, szyk, styl itp.... kobiety kopiują zachowania męskie od dawna ale to co dzieje sie obecnie to tragedia, piłowanie gałęzi na której się siedzi.
Pozdrawiam wszystkie Panie!

83

Odp: Gdzie są porządni faceci???
Pan Lewski napisał/a:

To gratuluję, bo już chciałem powiedzieć że z facetami jest jak z narodami. Na ogół albo jest ciekawie albo jest porządek.

//Wulgaryzm powyżej miał się nijak do mojego stosunku emocjonalnego tylko stanowił jaskrawy opis charakteru//

Dziekowac smile Z kobietami sa dwa problemy. Albo wymagania sa za wielkie albo nie ma ich wcale. smile

84 Ostatnio edytowany przez Pan Lewski (2012-05-07 20:45:36)

Odp: Gdzie są porządni faceci???

pluskrzych, uważam że problem jest zdecydowanie bardziej skomplikowany. To co opisujesz jako problem niektórym też będzie pasować...

Subiektywnie widzę to tak:

Porządni faceci często są zbyt nudni lub zbyt zdesperowani żeby kobieta ich zechciała. - to się ci którym kobiety mówią "zostańmy przyjaciółmi" ale nie chcą mieć z nimi do czynienia.

Wielu porządnych facetów jest zbyt nieśmiałych ,a ich agresywność seksualna jest całkowicie stłumiona przez normy obyczajowe - to są ci z którymi kobiety mogą bardzo lubić przebywać ale nie czują żadnego pociągu ani emocji więc nie widzą ich w roli swoich partnerów bo by trzeba się racjonalnie zmusić do próby i jeszcze odwalić za nich robotę, a dużo naturalniej i przyjemniej jest czekać aż ogień przyjdzie sobie sam. W sumie mnie to nie dziwi.

Jest jeszcze typ pośredni tj. faceta który w ogóle nie potrafi komunikować się na poziomie emocjonalnym. On może doskonale dyskutować o reakcja termojądrowych, budowie silników, technice wspinaczki, malowania czy innych rzeczach ale nie rozumiem przekazów emocjonalnych i nie pojmuje jak można "gadać o głupotach". Taki człowiek nie widzi różnicy pomiędzy czymś głupim ,a czarującym. Z takim człowiekiem trudno przyjemnie spędzać czas poza dyskursem merytorycznym- czyli wysiłkiem intelektualnym. To genialny kandydat na naukowca, konstruktora albo na władcę kraju ale na towarzysza- niekoniecznie.

Niektórzy porządni faceci potrafią zauważyć błędy jak powyżej i wielkim wysiłkiem zmienić się tak żeby być atrakcyjnymi, części się to udaje, część potrafi stworzyć tylko pozór który wymięknie prędzej czy później. Jeżeli widzą w czym problem i mają dość woli to pozór jest etapem na drodze do dalszej zmiany.

Część porządnych facetów jak się zmieni to zacznie mieć wątpliwości czy dalej są porządni... I nie są to wątpliwości bezzasadne.

Może są porządni i pociągający z natury ale nikt taki mi nie przychodzi do głowy.

I do tego cała masa typów "nieporządnych".

Poza tym wprowadziłbym pewne rozróżnienie. To co pociągające i emocjonujące nie mieści się w kategoriach ogólnej porządności tylko subiektywnego odczucia. Póki jest fajnie to jest fajnie niezależnie co taki zrobi... Problemy pojawiają się kiedy trzeba z tym typem żyć przez wiele lat. Dalsze spekulacje zostawiam bo nie mam wiedzy ani doświadczenia by się o tym wypowiadać.

85

Odp: Gdzie są porządni faceci???
Pan Lewski napisał/a:

Jest jeszcze typ pośredni tj. faceta który w ogóle nie potrafi komunikować się na poziomie emocjonalnym. On może doskonale dyskutować o reakcja termojądrowych, budowie silników, technice wspinaczki, malowania czy innych rzeczach ale nie rozumiem przekazów emocjonalnych i nie pojmuje jak można "gadać o głupotach". Taki człowiek nie widzi różnicy pomiędzy czymś głupim ,a czarującym. Z takim człowiekiem trudno przyjemnie spędzać czas poza dyskursem merytorycznym- czyli wysiłkiem intelektualnym. To genialny kandydat na naukowca, konstruktora albo na władcę kraju ale na towarzysza- niekoniecznie.

Nawet nie masz pojęcia jakie to jest praktyczne ludzie nie postrzegają cię wtedy przez pryzmat twojego wyglądu czy tego jaki "czarujący" jesteś ale przez pryzmat intelektu dyskusje są krótkie rzeczowe i na temat. I właśnie o to chodzi, szczerze powiedziawszy polecam wszystkim co mają dość poszukiwań wiatru w polu.

Prawda jest taka, że nie każdy kogoś znajdzie i w sumie nie ma w tym nic dziwnego, a złego wcale.

Shanty napisał/a:

gdzie są porządni faceci?
znam wielu, ułożeni, bez nałogów, uczciwi. samotni.
przegrywają z
małpami cyrkowymi, z takimi co jeździ w środę innym samochodem, w piątek innym, szastając kasą,
z imprezowiczami lub typami bad boy.

to nie ich wina, ze kobiety często wybierają takich mężczyzn, a potem płaczą.
'teraz liczy się kasiora' - usłyszałam na imprezie od panny. ok, niech jej będzie, niech ma te kasiore.
porządni faceci są wszędzie, ale wydają się nudni, cisi. trzeba dac im szansę, z kobietą sam na sam są zupełnie inni.

Niemożliwe i to napisała kobieta, prędzej bym sobie dał rękę obciąć niż uwierzył, ze ktoś płci przeciwnej napisze coś takiego. Dzięki.

Bycie "duszą towarzystwa" właśnie sprowadza się do roli takiej małpy i to w wydaniu "najpierw robię potem myślę".

86

Odp: Gdzie są porządni faceci???

Niestety, pan Lewski ma trochę racji. Dla mnie, pod słowami "porządny facet" kryje się coś naprawdę nudnego, mało atrakcyjnego, zdesperowanego. To taki typ, co traktuje kobiety jak niezrozumiałe istoty z kosmosu, boi się ich i dlatego obchodzi się z nimi jak z jajkiem. Dodatkowym smaczkiem może być kolekcja kompleksów oraz zaniżone poczucie własnej wartości. Zdrowy rozsądek mówi: weź go, jest "porządny", idealny kandydat na męża!

Raz się z takim umawiałam i nie dało rady. Im on był milszy, tym bardziej ja miałam ochotę przywalić mu w twarz. Odychałam go od siebie, a jak już wiedziałam, że nie wygram sama ze sobą, to rozstałam się z nim. Wbrew pozorom mnie też było ciężko, bo to był bardzo miły facet. Tylko mało w nim było z faceta.

87

Odp: Gdzie są porządni faceci???
busiu napisał/a:

Niestety, pan Lewski ma trochę racji.

Pan Lewski ma DUŻO racji, tak na 95%.

busiu napisał/a:

Dla mnie, pod słowami "porządny facet" kryje się coś naprawdę nudnego, mało atrakcyjnego, zdesperowanego. To taki typ, co traktuje kobiety jak niezrozumiałe istoty z kosmosu, boi się ich i dlatego obchodzi się z nimi jak z jajkiem. Dodatkowym smaczkiem może być kolekcja kompleksów oraz zaniżone poczucie własnej wartości.

Chyba Ci się definicje pokiełbasiły to akurat jest definicja przysłowiowej "cipy" lub jak kto woli "ciapciaka" zdecydowanie nie "porządnego faceta". Ja bym prosił szczerze żeby tych dwóch pojęć nie mylić bo facet co nie się boi kobiet to inna kategoria niż facet, który po prostu oczekuje jakiegoś minimum moralno-umysłowego i po prostu nie może znaleźć więc daje sobie święty spokój.

busiu napisał/a:

Zdrowy rozsądek mówi: weź go, jest "porządny", idealny kandydat na męża!

Nie wiedziałem, że u kobiet się wykształcił taki fenomen na drodze ewolucji jak "zdrowy rozsądek".

busiu napisał/a:

Raz się z takim umawiałam i nie dało rady. Im on był milszy, tym bardziej ja miałam ochotę przywalić mu w twarz. Odychałam go od siebie, a jak już wiedziałam, że nie wygram sama ze sobą, to rozstałam się z nim. Wbrew pozorom mnie też było ciężko, bo to był bardzo miły facet. Tylko mało w nim było z faceta.

Zapewne (jak zresztą i inne kobiety) jesteś masochistką i zapewne lubisz jak Cię krótko i twardą ręka trzymać, a od czasu do czasu zmieszać z błotem tak dla zasady żeby "nudno" w związku nie było.

88

Odp: Gdzie są porządni faceci???

Ją osobiście wole  typ porządnego faceta a nie typ macho z takimi nigdy nie wiadomo.Faceci tak krytykują kobiety a sami ranią bardzo mocno

89

Odp: Gdzie są porządni faceci???
girl22 napisał/a:

Ją osobiście wole  typ porządnego faceta a nie typ macho z takimi nigdy nie wiadomo.Faceci tak krytykują kobiety a sami ranią bardzo mocno

Czyli masz już doświadczenia z "małpami cyrkowymi" i tymi co myślą po fakcie ?

90

Odp: Gdzie są porządni faceci???
krewzalewa napisał/a:

Zapewne (jak zresztą i inne kobiety) jesteś masochistką i zapewne lubisz jak Cię krótko i twardą ręka trzymać, a od czasu do czasu zmieszać z błotem tak dla zasady żeby "nudno" w związku nie było.

"Chusteczkę? No cho, przytul się, wypłacz. Maczo wolą, tak? A to niedobre baby. Nie chcą takiego słodziuchnego misia. No po prostu nie wiedzą, co dobre. A powiedz mi, wolisz kobiecą kobietę, czy taką, która o 5 rano będzie zasuwała szybem do kopalni? Bo wiesz, ktoś w związku musi być facetem, mieć jaja i zająć pozycję od tyłu."- kominek

Nigdy żaden facet nie trzymał mnie "krótko" ani "twardą ręką" (wtf?). Żaden też mnie nigdy nie zmieszał z błotem, ani nie podniósł na mnie ręki, bo najpewniej ta ręka zostałaby mu ucięta. Nazewnictwo (cipa czy porządny) mało mnie obchodzi. Zdesperowany, nudny, niepewny, nieasertywny, słaby- to opisuje "porządnego". Żadna wartościowa kobieta nie zechce takiego typa na życiowego partnera.

I mam tez smutną wiadomość- musisz gustować w naprawdę nieciekawych kobietach, skoro od Ciebie wolą alkoholików/narkomanów/czy co tam sobie dopowiesz.

91

Odp: Gdzie są porządni faceci???

Nie nie mam i nie chce mieć:-)):-)):-)) ale widziałam co taki facet mojej siostrze zrobił i co przeszła przez takiego czubaa ja wolę normalnego faceta z zasadami :-)):-))

92

Odp: Gdzie są porządni faceci???
busiu napisał/a:

"Chusteczkę? No cho, przytul się, wypłacz. Maczo wolą, tak? A to niedobre baby. Nie chcą takiego słodziuchnego misia. No po prostu nie wiedzą, co dobre.

Kiepsko trawie głupotę.

busiu napisał/a:

A powiedz mi, wolisz kobiecą kobietę, czy taką, która o 5 rano będzie zasuwała szybem do kopalni? Bo wiesz, ktoś w związku musi być facetem, mieć jaja i zająć pozycję od tyłu."- kominek

Teraz to się uśmiałem

busiu napisał/a:

Nigdy żaden facet nie trzymał mnie "krótko" ani "twardą ręką" (wtf?). Żaden też mnie nigdy nie zmieszał z błotem, ani nie podniósł na mnie ręki, bo najpewniej ta ręka zostałaby mu ucięta.

Spróbuj, na pewno Ci się spodoba.

busiu napisał/a:

Nazewnictwo (cipa czy porządny) mało mnie obchodzi. Zdesperowany, nudny, niepewny, nieasertywny, słaby- to opisuje "porządnego". Żadna wartościowa kobieta nie zechce takiego typa na życiowego partnera.

Znowu mylenie pojęć opisujesz patologię nie człowieka porządnego. To czy ktoś jest porządny wynika z jego moralności, a nie z tego, że jest słaby psychicznie, więc nie myl pojęć.

busiu napisał/a:

I mam tez smutną wiadomość- musisz gustować w naprawdę nieciekawych kobietach, skoro od Ciebie wolą alkoholików/narkomanów/czy co tam sobie dopowiesz.

Błąd, one po prostu myślą dokładnie jak Ty oraz cała reszta zapewne i nie rozgraniczają, że w życiu musi być miejsce na pracę, że pieniądze z nieba jednak nie spadają oraz, że ci co nie mają głowy w chmurach i zawodu "syn" są ciut nudni bo patrzą na dzień jutrzejszy także, że nie zawsze jest czas na rozrywki, a żeby w ogóle one były to musi być pkt. pierwszy spełniony. itp. itd. To tak w skrócie. Cóż to były "normalne" dziewczyny tylko jak reszta niestety dojrzałe tylko fizycznie bo umysłowo to i za 100lat będzie to samo.

93

Odp: Gdzie są porządni faceci???
girl22 napisał/a:

normalnego faceta z zasadami :-)):-))

O tak lepiej będę tego "normalnego z zasadami" używał teraz bo widzę, że co niektórym się pojęcia mylą, i cechy charakteru przypisują do słowa, które raczej na moralność i zasady wskazuje.

94

Odp: Gdzie są porządni faceci???

Chodzi tobie o mnie??? Te pojęcia mi się mylą? ?

95

Odp: Gdzie są porządni faceci???
girl22 napisał/a:

Chodzi tobie o mnie??? Te pojęcia mi się mylą? ?

Nie chodziło mi o busiu

96

Odp: Gdzie są porządni faceci???

Ehh faceci czy wam kiedykolwiek cos podpasuje haha xd

97

Odp: Gdzie są porządni faceci???
krewzalewa napisał/a:

Kiepsko trawie głupotę.

Raczej kiepsko łapiesz sarkazm.

krewzalewa napisał/a:

Znowu mylenie pojęć opisujesz patologię nie człowieka porządnego. To czy ktoś jest porządny wynika z jego moralności, a nie z tego, że jest słaby psychicznie, więc nie myl pojęć.

W takim razie opisz mi mi "porządnego faceta" i powiem Ci, czy się zgadzam. "Cipy" często próbują nazywać się "porządnymi", bo przecież to znacznie lepiej brzmi.

krewzalewa napisał/a:

Błąd, one po prostu myślą dokładnie jak Ty oraz cała reszta zapewne i nie rozgraniczają, że w życiu musi być miejsce na pracę, że pieniądze z nieba jednak nie spadają oraz, że ci co nie mają głowy w chmurach i zawodu "syn" są ciut nudni bo patrzą na dzień jutrzejszy także, że nie zawsze jest czas na rozrywki, a żeby w ogóle one były to musi być pkt. pierwszy spełniony. itp. itd. To tak w skrócie. Cóż to były "normalne" dziewczyny tylko jak reszta niestety dojrzałe tylko fizycznie bo umysłowo to i za 100lat będzie to samo.

Skoro gustujesz w bezrobotnych, pustych "księżniczkach", to to nadal jest Twój błąd.

I nie trafiłeś, bo ja od 19 roku życia utrzymuję się sama, bez pomocy od rodziców, więc zdecydowanie umiem docenić wartość zarobionych pieniędzy, a czasu na rozrywki mam niezbędne minimum. Tym bardziej unikam "cip"- niezaradnych, niezdecydowanych frajerów, dla których jak najdłuższe mieszkanie z mamusią (która upierze, ugotuje i pogłaska po główce) jest okej.

98

Odp: Gdzie są porządni faceci???
busiu napisał/a:

Raczej kiepsko łapiesz sarkazm.

W wersji pisanej jego użycie jest faktycznie sensowne. ;-)

busiu napisał/a:

W takim razie opisz mi mi "porządnego faceta" i powiem Ci, czy się zgadzam. "Cipy" często próbują nazywać się "porządnymi", bo przecież to znacznie lepiej brzmi.

Czy ja na wyrocznię wyglądam albo wróżkę żebym wiedział jakie masz wyobrażenie o "porządnych facetach".

busiu napisał/a:

Skoro gustujesz w bezrobotnych, pustych "księżniczkach", to to nadal jest Twój błąd.

W sumie nigdy nie gustowałem i zasadniczo nie należy tu wskazywać, że akurat ktoś kto miał dobrze w życiu musi być od razu księżniczką co sobie boi paznokieć złamać, zbędna generalizacja ale to zależy od charakteru i tego czy widzimy więcej niż czubek swojego nosa.

busiu napisał/a:

I nie trafiłeś, bo ja od 19 roku życia utrzymuję się sama, bez pomocy od rodziców, więc zdecydowanie umiem docenić wartość zarobionych pieniędzy, a czasu na rozrywki mam niezbędne minimum.

No tu będę tym niewiernym Tomaszem, ale jak tak jest to witaj w klubie. Chociaż osobiście uważam, że byś się ze mną i tak nie zamieniła.

busiu napisał/a:

Tym bardziej unikam "cip"- niezaradnych, niezdecydowanych frajerów, dla których jak najdłuższe mieszkanie z mamusią (która upierze, ugotuje i pogłaska po główce) jest okej.

Ja rozumuję z tego, że coś jest z tobą nie tak, a już na pewno brak Ci trzeźwego spojrzenia na rzeczywistość co więcej poddaje mi to w wątpliwość tą całą samodzielność. Bo do dorosłości to jeszcze "koko koko żyj se spoko" ze 100lat.

99

Odp: Gdzie są porządni faceci???
busiu napisał/a:

Skoro gustujesz w bezrobotnych, pustych "księżniczkach", to to nadal jest Twój błąd.

W sumie nigdy nie gustowałem i zasadniczo nie należy tu wskazywać, że akurat ktoś kto miał dobrze w życiu musi być od razu księżniczką co sobie boi paznokieć złamać, zbędna generalizacja ale to zależy od charakteru i tego czy widzimy więcej niż czubek swojego nosa.

Zgdzam się z tym co napisł krewzalewa ja się przyznaje jestem na przysłowiowym garnuszku rodziców czy to moja wina że moi rodzice  mnie utrzymują?? Nie czuje się żadną księżniczką swoje musze robić oprócz studiowania ale mam ten komfort że nie musze pracować ale kiedyś będe  więc nie wrzucajcie wszystkich do jednego worka:)

100

Odp: Gdzie są porządni faceci???
girl22 napisał/a:

Ehh faceci czy wam kiedykolwiek cos podpasuje haha xd

No pewnie że podpasuje "porządna dziewczyna" z sercem na właściwym miejscu, co na każdym możliwym kroku nie będzie cię oceniać na podstawie tego co masz tylko kim jesteś. Bo możecie się drogie Panie ze mną nie zgodzić ale tak właśnie jest, że robicie to automatycznie jak tylko facet nie jest super ekstra miodzio ciacho to zostaje włączona chłodna kalkulacja, i portfel musi wygląd nadgonić, a jak i jedno i drugie jest kiepsko no cóż pozostaje księdzem zostać. No ale nie będę generalizował wierzę, że gdzieś tam są jakieś fajne dziewczyny co mają dobrze w głowie. I nie znaczy to, że muszą być super piękne czy być geniuszami.

101

Odp: Gdzie są porządni faceci???

krewzalewa normalnie opis do mnie pasuje hahah ten o tej idealnej dziewczynie xd. Ale tak szczerze księdzem chcesz zostać?? No co ty, chociaż ja widziałam kiedys przystojnego księdza xd aż dziwiłam się  taki chłopak a ksiądz. Każdy najpierw patrzy się na wygląd ale wystarczy chwila rozmowy i wiemy czy dana osoba nam pasuje czy nie . Nie każda kobieta jest materialistką. A może ty źle szukałeś tej idealnej dziewczyny dla sibie??

102 Ostatnio edytowany przez krewzalewa (2012-05-10 14:50:45)

Odp: Gdzie są porządni faceci???
girl22 napisał/a:

krewzalewa normalnie opis do mnie pasuje hahah ten o tej idealnej dziewczynie xd.

No to się cieszę może jeszcze gatunek nie wymarł.

girl22 napisał/a:

Ale tak szczerze księdzem chcesz zostać??

Nie no w przenośni pisałem z tym księdzem.

girl22 napisał/a:

Każdy najpierw patrzy się na wygląd ale wystarczy chwila rozmowy i wiemy czy dana osoba nam pasuje czy nie . Nie każda kobieta jest materialistką.

Zasadniczo masz rację bo zawsze się w jakimś stopniu patrzy na to jednak osobiście jak co niektórzy NIE mam jakiegoś swojego ideału wyglądowgo w stylu np. wysoka, blondynka z zielonymi oczami czy co tam jeszcze.

girl22 napisał/a:

A może ty źle szukałeś tej idealnej dziewczyny dla sibie??

Wiesz źle jak źle ale po prostu naiwny byłem.

103

Odp: Gdzie są porządni faceci???

każdy człowiek w pewnym stopniu jest naiwny:) i znowu trafiłes z wyglądem oprócz oczu hahah xd .Dużo jest wolny kobiet króre nie patrza sie na wyglą na i na pieniądze tylko faceci nie zwracaja na nie uwagi:)
Ale napewno myślałś sobie wysoka szczupła ładna itp itp każdy facet ma taki ideał tylko nie zawsze go znajduje:). Najlepiej zwracać uwagę na charakter:)

104 Ostatnio edytowany przez krewzalewa (2012-05-10 15:02:41)

Odp: Gdzie są porządni faceci???
girl22 napisał/a:

Ale napewno myślałś sobie wysoka szczupła ładna itp itp każdy facet ma taki ideał tylko nie zawsze go znajduje:).

Nie mam preferencji mnie się zaczynają dziewczyny podobać lub nie jak z nimi rozmawiam. Tak jak mówiłem może być blondynka, może być brunetka, a z tym szczupła to bym nie przeginał tak samo jak bym nie przeginał w drugą stronę przecież wiemy jak człowiek zdrowy powinien wyglądać mniej więcej.

Dziewczyny o wyglądzie plastykowej lali to nie moja liga, kiedyś się tu znęcałem na forumowiczach pisząc, że dziewczyny najlepiej wyglądają naturalnie, bez tego całego farbowania, tony tapety, czy smażenia się na solarium. Oczywiście część mnie objechała.

girl22 a ty z jakiego powodu trafiłaś na to forum?

105

Odp: Gdzie są porządni faceci???

hehe bo wchodzić na terutorium kobiece każda kobieta chce dobrze wyglądac i zakryć swoje ni8edoskonałości jeśli takowe posiada. Teraz każda kobieta się maluje niektóre bardziej niektóre mniej smile
Nie wierze że niemasz ideału napewno masz smile
Na forum trafiłam przypadkiem  bez konkretnego powodu:)

106

Odp: Gdzie są porządni faceci???

Ja trafiłem ze zgryzoty hehe ale mi przeszło i wrócił mój zdrowy rozsądek oraz jako takie spojrzenie na życie.

107

Odp: Gdzie są porządni faceci???

trafiłeś ze zgryzoty  czemu?? Jesteś młody zdrowy czego ci jeszcze brak no ok kobiety:) zgadza się??
Życie jest piękne jak się nie ma kłopotów ale one zawsze są jedynie dzieci są szczęśliwe bo nie wiedzą co to jest problem:)

108

Odp: Gdzie są porządni faceci???

Puściłem Ci e-mail jak chcesz pogadać inaczej zrobimy tu offtop niezły i się na nasz obrazi moderator.

109

Odp: Gdzie są porządni faceci???

spoko tylko nic nie dostałam sad

110 Ostatnio edytowany przez krewzalewa (2012-05-10 15:31:24)

Odp: Gdzie są porządni faceci???
girl22 napisał/a:

spoko tylko nic nie dostałam sad

Puściłem jeszcze raz ;-) może forum ma bloki jakieś

girl22 napisał/a:

Nie wierze że niemasz ideału napewno masz

Ano nie mam bo tak naprawdę nie powinno się określać jak ma ktoś wyglądać bo możemy przez przypadek odrzucić coś dobrego co może nas spotkać.

111

Odp: Gdzie są porządni faceci???
krewzalewa napisał/a:

Bo możecie się drogie Panie ze mną nie zgodzić ale tak właśnie jest, że robicie to automatycznie jak tylko facet nie jest super ekstra miodzio ciacho to zostaje włączona chłodna kalkulacja, i portfel musi wygląd nadgonić, a jak i jedno i drugie jest kiepsko no cóż pozostaje księdzem zostać. No ale nie będę generalizował wierzę, że gdzieś tam są jakieś fajne dziewczyny co mają dobrze w głowie. I nie znaczy to, że muszą być super piękne czy być geniuszami.

Co jest z wami facetami nie tak??? Jakoś strasznie dużo tych opinii słyszę, jakie to my baby jesteśmy: że kalkulujemy, że tylko za pomocą wzroku oceniamy, a najchętniej to doceniamy piękne buzie, które idą w parze z przepastnymi portfelami.
No ręce opadają, bo jakaś to straszna nieścisłość! Ja jestem realną babką, która nie ma takiego podejścia do życia i wiem, że jest takich jak ja w realu całe mnóstwo.

Ja nie wiem, może Wy nie umiecie nas odszukać? Może za dużo czasu na rozkminkach spędzacie, a za mało działając? Noi pewno dlatego takie bzdury potem gadacie, bo wasze doświadczenie jest nieźle ograniczone.
No albo po prostu łatwiej wam i wygodniej siedzieć i zrzędzić zamiast działać wink
Ja jestem superzajebisty, ale te laski w koło są beznadziejne, więc dlatego jestem sam. Takie samospełniające się proroctwo tongue

112 Ostatnio edytowany przez busiu (2012-05-11 08:05:07)

Odp: Gdzie są porządni faceci???
krewzalewa napisał/a:

Czy ja na wyrocznię wyglądam albo wróżkę żebym wiedział jakie masz wyobrażenie o "porządnych facetach".

Nie wyglądasz, ale myślałam, że masz jakieś argumenty na twierdzenie, iż "cipa" =/= "porządny". Skoro nie masz, to zostanę przy swoim zdaniu, że "porządny" tylko lepiej brzmi.

krewzalewa napisał/a:

W sumie nigdy nie gustowałem i zasadniczo nie należy tu wskazywać, że akurat ktoś kto miał dobrze w życiu musi być od razu księżniczką co sobie boi paznokieć złamać, zbędna generalizacja ale to zależy od charakteru i tego czy widzimy więcej niż czubek swojego nosa.

Słuchaj, gdzieś problem leży, skoro nie możesz sobie znaleźć nikogo/znajdujesz nie te co trzeba. Albo szukasz wśród nie takich dziewczyn i to one mają ze sobą problem, albo to Ty robisz coś źle.

krewzalewa napisał/a:

No tu będę tym niewiernym Tomaszem, ale jak tak jest to witaj w klubie. Chociaż osobiście uważam, że byś się ze mną i tak nie zamieniła.

Oj, nie licytujmy się, proszę. smile

krewzalewa napisał/a:

Ja rozumuję z tego, że coś jest z tobą nie tak, a już na pewno brak Ci trzeźwego spojrzenia na rzeczywistość co więcej poddaje mi to w wątpliwość tą całą samodzielność. Bo do dorosłości to jeszcze "koko koko żyj se spoko" ze 100lat.

Ja mam baaardzo trzeźwe spojrzenie. Patrzę na znajomych w moim wieku (i facetów, i dziewczyny) i widzę, jak bardzo brakuje im "życiowości". Co ma mi do zaoferowania gość, który rozpieprza kasę rodziców, ani myśli o pracy czy zdobywaniu doświadczenia, a na myśl o gotowaniu, praniu czy jakiejkolwiek samodzielności powoduje u niego dreszcze? 5 lat siedzi na dziennych, odwali miesiąc praktyk, a później pan magister siedzi na garnuszku u rodziców, bo pracy nie ma. Praca jest, ale trzeba się schylić!

Niezaradnym frajerom mówię nie i koniec.

dorota.f napisał/a:

No albo po prostu łatwiej wam i wygodniej siedzieć i zrzędzić zamiast działać wink
Ja jestem superzajebisty, ale te laski w koło są beznadziejne, więc dlatego jestem sam. Takie samospełniające się proroctwo tongue

Jest w tym coś. Kiedyś mężczyźni działali, byli dynamiczni, zdobywali gdy czegoś pragnęli. Teraz wolą siedzieć i marzyć, a później dziwią się, że jakiś inny "skradł" im dziewczynę sprzed nosa. Ale to ona była "zła"...

113 Ostatnio edytowany przez Pan Lewski (2012-05-12 11:42:09)

Odp: Gdzie są porządni faceci???
krewzalewa napisał/a:
Pan Lewski napisał/a:

Jest jeszcze typ pośredni tj. faceta który w ogóle nie potrafi komunikować się na poziomie emocjonalnym. On może doskonale dyskutować o reakcja termojądrowych, budowie silników, technice wspinaczki, malowania czy innych rzeczach ale nie rozumiem przekazów emocjonalnych i nie pojmuje jak można "gadać o głupotach". Taki człowiek nie widzi różnicy pomiędzy czymś głupim ,a czarującym. Z takim człowiekiem trudno przyjemnie spędzać czas poza dyskursem merytorycznym- czyli wysiłkiem intelektualnym. To genialny kandydat na naukowca, konstruktora albo na władcę kraju ale na towarzysza- niekoniecznie.

Nawet nie masz pojęcia jakie to jest praktyczne ludzie nie postrzegają cię wtedy przez pryzmat twojego wyglądu czy tego jaki "czarujący" jesteś ale przez pryzmat intelektu dyskusje są krótkie rzeczowe i na temat. I właśnie o to chodzi, szczerze powiedziawszy polecam wszystkim co mają dość poszukiwań wiatru w polu.

Wiem doskonale bo sam taki byłem... BYŁEM. I teraz się z tobą zgodzić nie mogę żadną miarą. Z takim facetem mogę podyskutować nawet 4 godziny pod rząd, tyle że potem jestem wykończony zawiłością problemów które rozważaliśmy. Gorzej jeżeli ten gość umie mówić tylko o silnikach, po 15 minutach temat dla mnie jest wyczerpany ,a po pół godzinie mam dość. Tymczasem lubię się pośmiać z kobietami, trochę poaktorzyć, poczuć się dobrze i miło bez wysiłku. Umówmy się, nie po to też np. szuka się dziewczyny żeby z nią dyskutować o fuzji termojądrowej. Jeżeli kogoś to interesuje to jest plus że można z nią poważnie pogadać na taki temat, ale ważniejsze to dobrze się przy niej czuć. Jeżeli ludzie umieją się komunikować emocjonalnie to mogą się cieszyć na sam swój widok. Użyteczne też to jest bo szybciej można zdobyć przyjaciół. Fajnie jest po prostu się cieszyć że się jest z kimś i pograć zabawne scenki albo mówić absurdalne rzeczy tak że jest zabawnie. Można tak i z kobietami i z facetami, choć z kobietami jest fajniej bo można jeszcze przytulić czy pocałować, a z facetem to tak nie bardzo smile bo raz że nieładny i niemiły w dotyku ,a dwa to że paradoksalnie do kobiety można się przytulić czy pocałować ją w policzek bez podtekstów ,a z facetem to już zawsze by było podejrzane.



dorota.f napisał/a:

Co jest z wami facetami nie tak??? Jakoś strasznie dużo tych opinii słyszę, jakie to my baby jesteśmy: że kalkulujemy, że tylko za pomocą wzroku oceniamy, a najchętniej to doceniamy piękne buzie, które idą w parze z przepastnymi portfelami.
No ręce opadają, bo jakaś to straszna nieścisłość! Ja jestem realną babką, która nie ma takiego podejścia do życia i wiem, że jest takich jak ja w realu całe mnóstwo.

To jest skutek błędnej racjonalizacji porażki i wyładowania złości. Szuka się przyczyny obwiniając stronę przeciwną, osobną sprawą jest to że wiele kobiet faktycznie ma takie wady, zależy od środowiska, bo ja np. obracam się praktycznie wśród samych dobrych kobiet, aż jak swego czasu na takim jednym forum gdzie faceci (no, powiedzmy że młodzi faceci i chłopcy) sobie doradzają, to się zdziwiłem gdy raz się tam zjawiła kobieta która twierdziła że ma bardzo konkretne wymagania względem zasobów finansowych. Za Chiny Ludowe nie mogłem się z nią dogadać, powiedziałem jej że żyje się z człowiekiem ,a nie z jego wyciągiem bankowym ale to jej nie przekonało.

dorota.f napisał/a:

Ja nie wiem, może Wy nie umiecie nas odszukać?

Tak często jest, a nawet jak umiemy to bywamy zbyt niezdecydowani, albo przerośnięci sytuacją.

dorota.f napisał/a:

Może za dużo czasu na rozkminkach spędzacie, a za mało działając?

Ba. Skrajne przypadki potrafią się tygodniami nad jednym smsem zastanawiać.

busiu napisał/a:

Jest w tym coś. Kiedyś mężczyźni działali, byli dynamiczni, zdobywali gdy czegoś pragnęli. Teraz wolą siedzieć i marzyć, a później dziwią się, że jakiś inny "skradł" im dziewczynę sprzed nosa. Ale to ona była "zła"...

Oczywiście że to ona była zła, bo kto to widział żeby pójść z tym źle wychowanym typem co za tyłek złapał, porządna by mu z liścia w twarz dała smile

Taka anegdotka na rozluźnienie mi się przypomniała. Rzym- ROMA to oznacza siłę, a czytane od tyłu AMOR czyli miłość niedoskonałą taką duchowo-cielesną. Mit o założeniu Rzymu podaje że gdy miasto zaludniło się zbrodniarzami gdyż panowała tam amnestia aby miasto zdobyło mieszkańców, pojawił się problem- w mieście nie było kobiet. Wyprawiono więc wielką ucztę na którą zaproszono mieszkańców innych miast. Po uczcie zbrodniarze z Rzymu porwali kobiety i zamknęli się w mieście. Ograbieni z córek i sióstr mężczyźni z innych miast chwycili za broń i wrócili pod Rzym żeby odbić kobiety. Gdy już miało dojść do krwawej bitwy kobiety wybiegły z miasta błagając swoich ojców i braci żeby zostawili ich porywaczy w spokoju bo one tych zbrodniarzy pokochały. Ojcowie dali się przekonać i bitwy zaniechano ,a z tej miłości wiele narodziło się dzieci.

114

Odp: Gdzie są porządni faceci???
Pan Lewski napisał/a:
dorota.f napisał/a:

Co jest z wami facetami nie tak??? Jakoś strasznie dużo tych opinii słyszę, jakie to my baby jesteśmy: że kalkulujemy, że tylko za pomocą wzroku oceniamy, a najchętniej to doceniamy piękne buzie, które idą w parze z przepastnymi portfelami.
No ręce opadają, bo jakaś to straszna nieścisłość! Ja jestem realną babką, która nie ma takiego podejścia do życia i wiem, że jest takich jak ja w realu całe mnóstwo.

To jest skutek błędnej racjonalizacji porażki i wyładowania złości. Szuka się przyczyny obwiniając stronę przeciwną, osobną sprawą jest to że wiele kobiet faktycznie ma takie wady, zależy od środowiska, bo ja np. obracam się praktycznie wśród samych dobrych kobiet, aż jak swego czasu na takim jednym forum gdzie faceci (no, powiedzmy że młodzi faceci i chłopcy) sobie doradzają, to się zdziwiłem gdy raz się tam zjawiła kobieta która twierdziła że ma bardzo konkretne wymagania względem zasobów finansowych. Za Chiny Ludowe nie mogłem się z nią dogadać, powiedziałem jej że żyje się z człowiekiem ,a nie z jego wyciągiem bankowym ale to jej nie przekonało.

No oczywiście, że szukamy sensownych wymówek dla naszych porażek. Tacy jesteśmy. Potrzebujemy podtrzymywać swoją względnie wysoką samoocenę, więć przyczyn porażki staramy się szukać nie w sobie, a gdzie indziej. Ważne jednak, by podejmować kolejne wyzwania, a nie spoczywać na laurach, bo nam coś nie poszło.

Różnorodności wśród typów kobiecych nie brakuje. Na szczęście wśród mężczyzn też są przedstawiciele różnych podejść do sprawy. Należy się tylko odszukać i dobrze dopasować wink

Pan Lewski napisał/a:
dorota.f napisał/a:

Może za dużo czasu na rozkminkach spędzacie, a za mało działając?

Ba. Skrajne przypadki potrafią się tygodniami nad jednym smsem zastanawiać.

A mówi się, że to kobiety zaklinają telefony tongue

115

Odp: Gdzie są porządni faceci???

Babeczki patrzą na kasę, a faceci głównie na urodę? Stereotyp powtarzany od wieków. Zapytajcie się jak było kiedyś. Inaczej? Zapewne nie bardzo się to różniło od czasów obecnych. Co w tym złego jak, że kobieta chce znaleźć faceta, który będzie odpowiedzialny i zaradny życiowo. To nie jest wada. Z drugiej strony mężczyzna, który reprezentuje również jakąś wartość szuka sobie partnerki, która w jego przekonaniu będzie odpowiednia dla niego. Faceci są wzrokowcami, co przecież każdy wie. O ile zdrowie pozwala to nie jest problem dla inteligentnej dziewczyny sprawić, aby się za nią oglądali. Wyjątki są.
Błędy popełnia każdy, nawet ja wink Szkopuł w tym, aby wyciągać z nich wnioski. Jak 50 razy poparzysz się o gorący czajnik to za 51 razem też będziesz chwytał go za to samo miejsce? Tylko głupi człowiek będzie zwalał winę na innych, że mu o tym nie powiedziano. No chyba, że jest masochistą wink

116

Odp: Gdzie są porządni faceci???
SirBatonXIV napisał/a:

Faceci są wzrokowcami, co przecież każdy wie.

Jak charakter zły to żaden wygląd nie pomoże.

117

Odp: Gdzie są porządni faceci???
SirBatonXIV napisał/a:

Babeczki patrzą na kasę, a faceci głównie na urodę? Stereotyp powtarzany od wieków. Zapytajcie się jak było kiedyś. Inaczej? Zapewne nie bardzo się to różniło od czasów obecnych. Co w tym złego jak, że kobieta chce znaleźć faceta, który będzie odpowiedzialny i zaradny życiowo. To nie jest wada. Z drugiej strony mężczyzna, który reprezentuje również jakąś wartość szuka sobie partnerki, która w jego przekonaniu będzie odpowiednia dla niego. Faceci są wzrokowcami, co przecież każdy wie. O ile zdrowie pozwala to nie jest problem dla inteligentnej dziewczyny sprawić, aby się za nią oglądali. Wyjątki są.
Błędy popełnia każdy, nawet ja wink Szkopuł w tym, aby wyciągać z nich wnioski. Jak 50 razy poparzysz się o gorący czajnik to za 51 razem też będziesz chwytał go za to samo miejsce? Tylko głupi człowiek będzie zwalał winę na innych, że mu o tym nie powiedziano. No chyba, że jest masochistą wink

smile, dobre.... tylko dlaczego aż 50 razy???
Tylko ten kto nic nie robi się nie myli smile, tak mówią i jeszcze, że uczymy się na błędach...., ale 50 razy?

118

Odp: Gdzie są porządni faceci???

Wszystko jedno, i tak wszyscy będą niezadowoleni.

119

Odp: Gdzie są porządni faceci???

Czy w pytaniu z tego tematu chodzi o facetów którzy potrafią utrzymać siebie i dom w czystości ? wink

120

Odp: Gdzie są porządni faceci???
Pan Lewski napisał/a:

Wszystko jedno, i tak wszyscy będą niezadowoleni.

Dlaczego tak sądzisz??? Jeśli dwoje ludzi potrafi się dogadać, wzajemnie szanować, dostrzegać nie tylko błędy a raczej zalety drugiej strony, to dlaczego mają być niezadowoleni? Wiadomo - zdarzają się czasem sytuacje konfliktowe, ale sztuką jest umiejętność rozwiązania ich bez większych kłótni, dojście do porozumienia.
Piszesz, że jak charakter zły.... co to znaczy "zły"? To co dla Ciebie złe, może dla kogoś być cenne właśnie smile, nie można uogólniać, tak? Poza tym, prawda... większość mężczyzn zwraca uwagę na wygląd, pierwsze wrażenie...., ale czy to jest ważne, nie lepiej najpierw poznać a potem oceniać?

Przemo77 napisał/a:

Czy w pytaniu z tego tematu chodzi o facetów którzy potrafią utrzymać siebie i dom w czystości ? wink

A jak sądzisz? czytałeś od początku?.... Nie chcę uogólniać, ale większość facetów to bałaganiarze.... big_smile, ale nie tylko o tu chyba chodzi....

121

Odp: Gdzie są porządni faceci???
Silly Hopes napisał/a:
Pan Lewski napisał/a:

Wszystko jedno, i tak wszyscy będą niezadowoleni.

Dlaczego tak sądzisz??? Jeśli dwoje ludzi potrafi się dogadać, wzajemnie szanować, dostrzegać nie tylko błędy a raczej zalety drugiej strony, to dlaczego mają być niezadowoleni? Wiadomo - zdarzają się czasem sytuacje konfliktowe, ale sztuką jest umiejętność rozwiązania ich bez większych kłótni, dojście do porozumienia.

Nie pamiętam co miałem na myśli pisząc to. Interpretacja dowolna. W każdym razie zawsze będzie duży odsetek ludzi którzy zniszczą sobie życie i będą niezadowoleni, nieważne w jakim kraju, z jakim zasobem pieniędzy i z jakim wyborem partnerów ich umieścisz.

Silly Hopes napisał/a:

Piszesz, że jak charakter zły.... co to znaczy "zły"? To co dla Ciebie złe, może dla kogoś być cenne właśnie smile, nie można uogólniać, tak? Poza tym, prawda... większość mężczyzn zwraca uwagę na wygląd, pierwsze wrażenie...., ale czy to jest ważne, nie lepiej najpierw poznać a potem oceniać?

Otóż to, otóż to. Kiedy piszę takie krótkie hasełka, zależy mi na przekazaniu tego czego nie napisałem, liczę na zdolność myślenia odbiorcy.

Choć co do tej cenności to co do autentycznej wredoty i podłości, mam pewne wątpliwości.

122

Odp: Gdzie są porządni faceci???

smile
Sprytne.....
Dajesz do myślenia big_smile

Posty [ 66 do 123 z 123 ]

Strony Poprzednia 1 2

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » STYL ŻYCIA I SPOŁECZEŃSTWO KOBIECYM OKIEM » Gdzie są porządni faceci???

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026