4,876 2011-10-27 08:40:06
4,877 2011-10-27 08:50:00 Ostatnio edytowany przez Wercia (2011-10-27 08:57:01)
Dzień dobry ![]()
Wystarczy, że nie było mnie przez parę godzin a tu co ?...rozpusta po prostu. Tańce na rurze, wińsko, obgaduchy i wypominanie ilości wnuków ![]()
Ale ja Was i tak przebiję...:P
Mój najstarszy ma 17 lat, a potem panienki 14, 13, 11 i mały 6 lat.
Callanetics był ok. Zainstaluję się tam na dłużej. Na kijki latam teraz z córka, bo ma kuroniówkę i siedzi w domu. Więc żeby jej pupa za bardzo się nie rozwinęła to ciągam ją ze sobą
.
Też muszę do biblioteki, ale cholipcia nie mam czasu.
Podjcie proszę jakieś fajne tytuły, takie co dech zapierają, to jak już polecę to będę wiedziała po co.
Poki co nie czekam za Wami, bo o 9 kijki Na razie . pa całuski.
4,878 2011-10-27 08:59:05
Dzień dobry Werciu.
Byłaś pierwsza, no i taka rozlatana od rana,
w przeciwieństwie do mnie, która się dopiero budzi przy kawie.
Jak się obudzę, to się zastanowię co dalej, ale u mnie pada znowu deszcz bububu.
Odnośnie książek to nie podam tytułów, bo to jest kwestia gustu.
Nie wiem co lubisz czytać. Romanse, obyczajowe, kryminały, historyczne,
a wszystko znajdziesz na stronie "Na kanapie":
http://nakanapie.pl/
4,879 2011-10-27 09:42:21
dzien dobry
ale wnukow macie ,ja tylko jedna 6letnia hi hi
werciu to ty masz tyle wnukow ,ludzie
pogoda piekna ,robie pranie hi hi
pozdrawiam
4,880 2011-10-27 10:25:26
4,881 2011-10-27 11:00:13
Witajcie Wifo i Morawko.
Siedziałam na skype z córą, tą ze Szczecina.
Gazu nie mam nadal, a więc sporo spraw leży odłogiem,
a miałam w planie umycie łazienki, ale poczekam, jak będzie ciepła woda.
Sama obmyłam się w czajniku ciepłej wody i tak siedzę i czekam.
W sobotę córka przyjedzie już na Święto Zmarłych, to sobie pobędziemy dłużej.
4,882 2011-10-27 11:02:37
SERWSIK WERCIA, FIOLA, MORAWKA
Wstałam pół godziny temu i robię nasiadówkę, tzn. medytuję.
Witaj Wifo, coś długo medytujesz ![]()
Zastanawiam się Fioletko jak wlazłaś do tego czajnika ![]()
4,883 2011-10-27 11:08:34
DOBEREK WERCIU, Fiola wlazła do czajnika jak wąż boa ![]()
Ja to medytuję, co tutaj robić, ABY NIC NIE ROBIĆ ![]()
Ty już z kijaczków przyszłaś.
4,884 2011-10-27 11:09:27
Fioletto, dzięki za link do "kanapy", zajrzałam tam, ale jakoś tak...mało jasno albo ja taka niegramotna
, albo nie chce mi się przeglądac. Będę musiała grzebac w bibliotece i szukac jakichś obyczajówek, albo przygodówek (matko co za jezyk
)
Niedługo Swięto zmarłych...trzeba kupic znicze , kwiaty, mam dużo grobów do "pamiętania"
4,885 2011-10-27 11:16:18
cmentarze...cmentarze...
w mglisty świąteczny dzień
myśli ku bliskim wzlatują
szepty dusz szelestem liści
w życie się nasze wkradają
cmentarne drogi wstrzymują oddech
mnogością stóp ludzkich zdeptane
odpoczywać będą w ciszy nocnej
płomieniami świec oświetlone
ze szmeru liści się wysnują
zbudzone myślą nostalgiczną
dusze co dawno i niedawno
w inną się wzniosły rzeczywistość
przemkną cmentarną aleją
ogrzeją się w blasku zniczy
i rankiem wrócą do miejsca
gdzie nikt ich nie widzi nie słyszy....
4,886 2011-10-27 11:19:22 Ostatnio edytowany przez wifa (2011-10-27 11:21:47)
Werciu, ile Ty masz tych grobów ?
Co do książek , to nie zapisuję autorów, więc potem mam problem z poleceniem.
Ostatnio czytałam "Bez mojej zgody" Jodi Picoult.
Jest to historia dwóch sióstr,
jedna chora na białaczkę, druga siostra została spłodzona,
aby oddawać jej swóją krew,szpik itd.
4,887 2011-10-27 11:25:25
w mglisty świąteczny dzień
myśli ku bliskim wzlatują
szepty dusz szelestem liści
w życie się nasze wkradającmentarne drogi wstrzymują oddech
mnogością stóp ludzkich zdeptane
odpoczywać będą w ciszy nocnej
płomieniami świec oświetloneze szmeru liści się wysnują
zbudzone myślą nostalgiczną
dusze co dawno i niedawno
w inną się wzniosły rzeczywistośćprzemkną cmentarną aleją
ogrzeją się w blasku zniczy
i rankiem wrócą do miejsca
gdzie nikt ich nie widzi nie słyszy....
4,888 2011-10-27 11:29:46
O, naszło mnie poetycko, odszukałam moje wiersze o Swięcie zmarłych.
4,889 2011-10-27 11:33:57 Ostatnio edytowany przez Wercia (2011-10-27 11:35:51)
Wifa napisała ; "Werciu, ile Ty masz tych grobów ?"
Ano mam: rodziców (każde osobno) teściów (razem) moaj siostra, męża siostra, Mój siostrzeniec, dziadkowie męża . Moimi dziadkami opiekuje się rodzina, ale też wpadnę, do tego szwagrowie, ciotki...
A ...jeszcze brat i bratowa, ale to już w innym mieście i nie zawsze jadę.
O matko...lecę po wnuczka, o 12 kończy. Pa.
4,890 2011-10-27 11:50:03
http://pxd.pl/gallery/pic546/t2011083121023949720571.jpg
witam
dzien cieply sloneczny,spacerek bedzie
PFRON otrzymal w terminie papiery po remoncie mego pojazdu,jestem spokojna
do kawusi ciasteczka dorzuce korzenne
4,891 2011-10-27 14:24:13
4,892 2011-10-27 15:17:38
4,893 2011-10-27 16:04:25
Aby nie było tu tak pusto, to mały kawałek hihih
Rozmawia dwóch górali:
- Baco, a jak ja bym się przespał z waszą żoną, to jak by my wtedy byli? Kumy? Szwagry?
- Wtedy to by my byli kwita.
4,894 2011-10-27 16:25:53
Hej Fiola. Myślisz, ze Sandra nas opusciła. Eeee nie, ona teraz pracuje całe dnie,
Przecież pisała o tym.
4,895 2011-10-27 16:27:11
No wiem, ale myślałam, że da znak życia, chociaż wieczorem.
Chyba dobrze, że się o nią martwimy hihihi
4,896 2011-10-27 16:48:41
Napewno, będzie jej miło, bo zawsze przyjemnie, jak ktos o Ciebie pyta, interesuje się bezinteresownie.
4,897 2011-10-27 16:52:19
Witam po południu.
U mnie słońce stara się przedrzeć przez chmury
i chyba idzie na poprawę pogody - oby.
Wszystkie gdzieś poleciały, ale może wieczorem się zejdziecie.
Sandra nas opuściła na dobre, bo ani widu, ani słychu dziś i wczoraj po niej.
Hej Fiolka, pomyliłaś święta, to nie Wielkanoc, to Wszystkich swiętych będzie ![]()
4,898 2011-10-27 16:56:19
Tak w ogóle to witam popołudniowo
.
Umyłam głowę , bo była już "cieżka" i tak sobie siedze, grzebię w blogach poetyckich i znalazłam wiersz, Który jakoś mną "potrząsnął".
Jakiś autor amator o nicku /estorn/
Wszystkich świętych
::: estorn :::
Kroki przez chłód bo sumienie przegnało z domu
Ręce złożone i myśli nie mogące się złożyć w całość
Kolano na wysokości imienia jakiejś dziewczynki
Nieodpowiedzialny napis na kawałku marmuru
Ręce w kieszeni i myśl, że w końcu kiedyś i ja
Rozszerzone źrenice i dreszcz, że najbliżsi też
4,899 2011-10-27 16:58:59 Ostatnio edytowany przez wifa (2011-10-27 17:00:34)
WERCIA, panna z mokra głową, ten z Twojego wiersza to chyba ćpun./rozszerzone źrenice/
Nic nie poradzisz, że hiiiiiiiiiii FIOLA wszędzie widzi jaja hiiiiii
;);)
4,900 2011-10-27 17:03:39
Wifa napisała: "ten z Twojego wiersza to chba ćpun."
Nie rozumiem ![]()
4,901 2011-10-27 17:05:14 Ostatnio edytowany przez Wercia (2011-10-27 17:06:55)
WERCIA, panna z mokra głową, ten z Twojego wiersza to chyba ćpun./rozszerzone źrenice/
Nic nie poradzisz, że hiiiiiiiiiii FIOLA wszędzie widzi jaja hiiiiii
;);)
Myślę że raczej to strach, że niestety my też...
rozszerzone źrenice, nie jaja
:D:D
eee tam, że też umrzemy...
4,902 2011-10-27 17:10:35
No właśnie coś takiego skleciłam.
Nie jest dobre, ale taka chwila mnie naszła:)
Dzień Zadumy
W tym dniu na cmentarzu, nie ma jesiennych liści
bo wszystkie wynieśli bliscy.
W ich miejsce postawimy znicze i kwiaty,
i dbamy aby nagrobek był czysty, nie za bogaty.
Chryzantemy w kolorze jesieni,
które targamy w wielkich donicach
przypominają nam o tak ważnym Dniu Zadumy.
W tym dniu nie ważne kogo opłakujemy,
czy to był ktoś bogaty, czy biedny
bo jako ludzie żyjący, wszystkim serce swe oddajemy
ponieważ byli bardzo ważni w naszym kalendarzu życia.
Niechaj się palą światełka i woń parafiny w powietrzu unosi
bo wszyscy zdajemy sobie sprawę, że dołączymy do nich,
ale jeszcze trochę chcemy pożyć i uśmiechamy się na grobami.
4,903 2011-10-27 17:18:41 Ostatnio edytowany przez wifa (2011-10-27 17:21:08)
Wifa napisała: "ten z Twojego wiersza to chba ćpun."
Nie rozumiem
WERCIU< jak chcesz mnie cytować to wejdz w " cytuj" na dole postu
i masz mój post na patelni.
4,904 2011-10-27 17:20:40 Ostatnio edytowany przez wifa (2011-10-27 17:28:37)
WERCIU, pisałam , że Fiola widzi jaja, bo pisałaś ,ze to nie Wielkanoc.
A to o źrenicach , to chyba masz rację.
Edit.
Bardzo nie lubię tego święta, przede wszystkim przez zachowanie ludzi.
Podoba mi się cygański obrządek, jedzą, piją, śmieją, tańczą na grobach,
chyba tak powinno być, jak nasi najbliżsi poszli do lepszego swiata.
4,905 2011-10-27 17:32:56
Żle zrozumiałyście mój obrazek, bo to chodzi o to,
że taki mały kurczaczek, a już siedzi w necie i na Facebooku i innych grach.
Moje wnuki, które mają dopiero 8 miesięcy, zafascynowane są klawiaturą w kompie i pilotem, z czego ja ubolewam strasznie, ale te maluchy są żądne techniki.
4,906 2011-10-27 17:34:57 Ostatnio edytowany przez wifa (2011-10-27 17:36:03)
Żle zrozumiałyście mój obrazek, bo to chodzi o to,
że taki mały kurczaczek, a już siedzi w necie i na Facebooku i innych grach.
Moje wnuki, które mają dopiero 8 miesięcy, zafascynowane są klawiaturą w kompie i pilotem, z czego ja ubolewam strasznie, ale te maluchy są żądne techniki.
Przecież FIOLA to XXI wiek.
Ja tak zrozumiałam i WERCIA napewno tysz;) tylko to było na podpuchę.
4,907 2011-10-27 17:36:01
Klepsydry
Kiedy idę ulicą,
spoglądam na tablice,
na których wiosną i jesienią,
klepsydry się bielą.
Czytam zasmucona,
że biorą już z półki mojej, a więc
czytam, że Kowalska z mojej klatki - matka czworga dzieci,
która dbała, aby wyrośli na ludzi, ale jeden jest pijakiem.
Lewdański, oficer wojska polskiego - zmarł na raka
i nie zdążył się pożegnać z rodziną.
Czytam dalej, że Nowakowa, która pracowała w nabiale,
zmarła, bo nikt z rodziny, pomóc nie chciał jej wcale.
Odchodzę, nie chce płakać, bo jutro jest niedziela
i będę z moją rodziną, na wspólnym obiedzie
i niech się nam jeszcze trochę wiedzie i niech się mi wiedzie!
bardzo, bardzo przeżywam
ten dzień i czasami nie idę na cmentarz
kiedy kobiety pokazują swoje nowe kozaki i futra, a idę, kiedy jest już nareszcie cisza i prawdziwa zaduma.
4,908 2011-10-27 17:37:50
Jak chcesz rozmawiac o tym dniu, to ja sie wycofuję. Nie lubię święta, dnia, rozmów itd.
4,909 2011-10-27 17:37:54
No to ok'y, bo ja rozróżniam święta Wielkanocne i Boże Narodzenie u mnie w psychice
jest bardzo, bardzo ważne i bardzo i wzniosłe.
Oj rozczuliłam sie znowu,
4,910 2011-10-27 17:46:35
Wifo, ok'y, ja wiem, ze nie każdy chce rozmawiać o śmierci
i przemijaniu, ale od tego się nie ucieknie.
ja tam lubię rozmyślać, co po sobie zostawię i myślę, że pozostawię dobre wrażenie
u swoich dzieci, a śmierci się nie boję, ani trochę i mam tylko jedno marzenie,
aby szybko i bezboleśnie. Nie mam marzenia, żeby mnie pochowali w jakimś określonym miejscu, chce być skremowana.
4,911 2011-10-27 17:47:49
Wercia napisał/a:Wifa napisała: "ten z Twojego wiersza to chba ćpun."
Nie rozumiem
WERCIU< jak chcesz mnie cytować to wejdz w " cytuj" na dole postu
i masz mój post na patelni.
Wiem Wifo
, ale nie chciałam wszystkiego i tak było mi szybciej, skopiowałam i już, ale jeśli wolisz to bedę robic "fachowo"
4,912 2011-10-27 17:56:18
Jak chcesz rozmawiac o tym dniu, to ja sie wycofuję. Nie lubię święta, dnia, rozmów itd.
Ja lubię. Tę nostalgię, wspominanie najbliższych...Oblecę zawsze te dalsze groby, pozapalam już rano, albo dzień wcześniej te znicze co palą się długo.
A na najbliższy cmentarz tzn. do teściów idziemy w samo święto na mszę na cmentarzu. Potem zapraszam tych co byli przy grobie na herbatkę (jak zimno to z duchem), ciasto, które pieką synowe i córka. Pogadamy powspominamy i wcale nie obgadujemy co kto miał ubrane
. Po prostu jest święto to je obchodzę. Oczywiście każdy robi jak uważa, bo ma takie prawo.
4,913 2011-10-27 17:57:59 Ostatnio edytowany przez wifa (2011-10-27 17:59:39)
Wifo, ok'y, ja wiem, ze nie każdy chce rozmawiać o śmierci
i przemijaniu, ale od tego się nie ucieknie.
ja tam lubię rozmyślać, co po sobie zostawię i myślę, że pozostawię dobre wrażenie
u swoich dzieci, a śmierci się nie boję, ani trochę i mam tylko jedno marzenie,
aby szybko i bezboleśnie. Nie mam marzenia, żeby mnie pochowali w jakimś określonym miejscu, chce być skremowana.
FIOLA, ja o śmierci moge rozmawiać, przeżyłam ją już, więc wiem mniej więcej jak wygląda.
Nie mam problemów rozmawiać o tym, wręcz mamy już wszystko poukładane z piknym na wypadek.
Straciłam dwie bardzo bliskie osoby, w bardzo młodym wieku.
Mama i brat umarli po ciężkiej chorobie w wieku 29 lat , brat 25 lat.
Denerwuje mnie ten patos, jaki jest przy tej okazji.
Jak ludzie żyją to ich się nie szanuje, a jak umrą to przylepia im się plakietkę jacy to byli wspaniali ludzie, a bardzo często nie byli wspaniali, a wręcz odwrotnie.
" ja wiem, ze nie każdy chce rozmawiać o śmierci
i przemijaniu, ale od tego się nie ucieknie."
Ja od niczego nie chcę uciekać, rodząc się wiemy, ze umrzemy.
4,914 2011-10-27 17:58:52
Mało nas, pewnie poszły na seriale, a może po herbatkę albo siku ?:D
4,915 2011-10-27 17:59:21
4,916 2011-10-27 18:00:21 Ostatnio edytowany przez wifa (2011-10-27 18:00:40)
Mało nas, pewnie poszły na seriale, a może po herbatkę albo siku ?:D
WERCIU< nie siuku, tylko pisałam o życiu i święcie.
4,917 2011-10-27 18:05:42 Ostatnio edytowany przez f??????? (2011-10-27 18:06:41)
Wifo, a ja myślę, że w tym dniu każdemu należy się świeczka pamięci.
Mój Ojciec, był bardzo niedobrym człowiekiem, bił mnie i wyzywał od kurew w wieku 12 lat
ale po śmierci sprowadziłam go na nasz cmentarz, by był blisko rodziny.
On nie uważał się nigdy za Ojca i Męża, a więc znalazł się w Domu Pomocy Społecznej i tam popełnił samobójstwo, ale go zabrałam i jest przy nas.
Kiedy idę na jego nagrobek, mam bardzo sprzeczne myśli i pytanie - dlaczego tak chciał żyć, mimo,
że go gdzieś w sercu miałam i kochałam.
To są trudne tematy i chyba pogodziłam się z tym, że mnie nie chciał.
4,918 2011-10-27 18:08:25
Zmieniam temat:
http://wgrywacz.pl/images/610300481_267529769952473.jpg
27 października 1877 urodziła się Irena Solska polska, aktorka, reżyserka. Była również bohaterką obrazów wielu słynnych polskich malarzy. Poniżej na obrazie Leona Wyczółkowskiego.
Nie jestem biegła w tych wszystkich aktorach i aktorkach, ale obraz całkiem całkiem.
4,919 2011-10-27 18:15:11
Wifo, a ja myślę, że w tym dniu każdemu należy się świeczka pamięci.
Mój Ojciec, był bardzo niedobrym człowiekiem, bił mnie i wyzywał od kurew w wieku 12 lat
ale po śmierci sprowadziłam go na nasz cmentarz, by był blisko rodziny.
On nie uważał się nigdy za Ojca i Męża, a więc znalazł się w Domu Pomocy Społecznej i tam popełnił samobójstwo, ale go zabrałam i jest przy nas.
Kiedy idę na jego nagrobek, mam bardzo sprzeczne myśli i pytanie - dlaczego tak chciał żyć, mimo,
że go gdzieś w sercu miałam i kochałam.
To są trudne tematy i chyba pogodziłam się z tym, że mnie nie chciał.
Hmm, nie wiem jak odbierają mnie bliscy, czy jestem dobra czy niedobra, jednak bardzo bym chciała, aby w święto zmarłych rodzina była przy mojej mogile, i wspomniała moje dobre i złe czyny, bo wszak tak długo żyjemy jak długo żyjemy w pamieci innych. Na co dzień nie zawsze jest czas aby pomyślec i wspomniec....
Fioletto...współczuję Ci , ale dobrze że zadbałaś o ojca, jaki by nie był...niech ma Twoją pamięc.
4,920 2011-10-27 18:18:41
FIOLA< ja tez chodzę na cmentarze, ale to nie zmarli mnie denerwuja, tylko żywi.
Jak słucham niektórych kolezanek, co po śmierci mówią o swoich piknych,
to mnie bierze pusty śmiech. Przecież znam ich życie, z tymi teraz ekstra.
4,921 2011-10-27 18:21:26
Rodzice się rozeszli, ponieważ ze względu na molestowanie psychiczne dostali rozwód
i moja mam odnalazła się w normalnej rzeczywistości, a ojciec nigdy.
Niby miał swój świat, ale błądził i ten Dom Pomocy był jedynym wyjściem, aby go uratować
i dać mu jeszcze trochę lat życia, ale jemu wszędzie było źle.
Jeździłam, prosiłam, tłumaczyłam, a i tak wyskoczył przez okno i to był koniec.
Prokuratura, przesłuchania, domniemania, a ja mam w sercu w domu wybite okna i szyby.
Czy mogę iść spokojnie na jego grób?
Nigdy, przenigdy, bo wspomnienia wracają!
4,922 2011-10-27 18:21:55
http://moto.gadu-gadu.pl/5668082800337349651/ma-101-lat-a-jej-auto-81-oboje-nadal-jezdza1?utm_source=gg&utm_medium=main
Nie wiem czy się przyjmie, wzięłam z GG
4,923 2011-10-27 18:26:26
Werciu, piękny samochód, a i jego Pani dożyła ładnych lat.
4,924 2011-10-27 18:26:40
Rodzice się rozeszli, ponieważ ze względu na molestowanie psychiczne dostali rozwód
i moja mam odnalazła się w normalnej rzeczywistości, a ojciec nigdy.
Niby miał swój świat, ale błądził i ten Dom Pomocy był jedynym wyjściem, aby go uratować
i dać mu jeszcze trochę lat życia, ale jemu wszędzie było źle.
Jeździłam, prosiłam, tłumaczyłam, a i tak wyskoczył przez okno i to był koniec.
Prokuratura, przesłuchania, domniemania, a ja mam w sercu w domu wybite okna i szyby.
Czy mogę iść spokojnie na jego grób?
Nigdy, przenigdy, bo wspomnienia wracają!
Fiolu, to chodzisz czy nie chodzisz na grób ojca? bo nie zrozumiałam
4,925 2011-10-27 18:29:00
Werciu, piękny samochód, a i jego Pani dożyła ładnych lat.
No i do niej nie potrzeba jeszcze na cmentarz, my chyba nie damy rady tak długo...
4,926 2011-10-27 18:32:15
Werciu, będę szczera. Chodzę na grób mojego ojca, ale z wielkim smutkiem i wszystko do mnie
wraca. Kiedy tak stoję na jego grobem, am wizje, że bardo, bardzo skrzywdził mnie, bo mnie bił.
Chodzę bo tak wypada, ale z wielką niechęcią.
Wybacz mi Ojcze, ale nie byłeś moim Ojcem.
4,927 2011-10-27 18:32:46
Lecę na wieczorne kijki, córka mnie molestuje ![]()
na razie , Pa,
4,928 2011-10-27 18:33:37
jejku, poleciała na kijki, a jest ciemno już hihihi
4,929 2011-10-27 18:40:22
FIOLA za bardzo rozdrapujesz rany. To napewno nie pomaga Tobie, a wręcz wpycha w dół.
Ja wychowałam sie bez matki, ale nie staram się rozdrapywać tego, czego nie idzie zmienić.
4,930 2011-10-27 18:43:45 Ostatnio edytowany przez wifa (2011-10-27 18:59:04)
Fiola, przyjemności.
4,931 2011-10-27 18:53:05
Dziewczyny, idę na pizzę z moim panem, także mnie nie będzie.
Idziemy do najlepszej kawiarni, gdzie podają bardzo doobrą pizze, podwójnie zawijaną, no i na drinka, pa
4,932 2011-10-27 19:37:15
4,933 2011-10-27 19:53:59
Dobrywieczorek HERA Ciocia i tak dożyła pięknego wieku.
4,934 2011-10-27 19:54:22
dziewczynki ,tez tak mysle jak wifa ,ludzie zyja w takim klamstwie ,obludzie , az czlowieka szlak trafia .
tylko na pokaz dla innych .
ja ide na cmentarze wczesniej ,posprzatam zapale znicze
1listopada to jest taki tlum ,ze nie da rady ,jak ktos zdrowy tak ,to i 5km moga isc na piechote
ja na nogi nie daje rady .
o zmarlych to nie trzeba rozmawiac ,dac im spokoj
4,935 2011-10-27 19:58:57 Ostatnio edytowany przez HERA (2011-10-27 20:00:32)
Dobrywieczorek HERA Ciocia i tak dożyła pięknego wieku.
Wifo i jeszcze pożyje mój ród długowieczny
Jedna ciocia dożyła 103 następna ma 96
.Także pożjemy ![]()
4,936 2011-10-27 20:10:22
wifa napisał/a:Dobrywieczorek HERA Ciocia i tak dożyła pięknego wieku.
Wifo i jeszcze pożyje mój ród długowieczny
Jedna ciocia dożyła 103 następna ma 96
.Także pożjemy
ŁO matko, nie chciałabym tak długo żyć.
4,937 2011-10-27 20:13:33
Ale one są sprawne fizycznie i umysłowo ![]()
4,938 2011-10-27 20:15:35
Ale one są sprawne fizycznie i umysłowo
Jezeli nie chorują to oki.
4,939 2011-10-27 21:02:08
Szybko się witam, a potem poczytam zaległości, bo pora już późna.
Wczoraj mnie nie było - praca. Bardzo bolała mnie głowa i zamiast wziąć procha, tpo ja do 4 rano się męczyłam i rano dopiero łyknęłam tabletkę, także spałam 2,5 godziny.
Teraz jest OK.
Witam Herę ![]()
Idę czytać co napisałyście.
4,940 2011-10-27 21:05:21
jejku, poleciała na kijki, a jest ciemno już hihihi
Sama bym nie szła, we dwie raźniej, trasa oświetlona, jeżdżą samochody, szeroki chodnik-bezpiecznie i fajnie ![]()








