4,746 2011-10-24 18:49:10
4,747 2011-10-24 18:52:57
Fiola ja tez powoli żegnam się z kumpelkami forumowymi.
Niektórzy mnie zawiedli, że mysle nieraz, ze to ja jestem ta głupia.
4,748 2011-10-24 18:55:24
Fioletko, ładne to pożegnanie ![]()
Ja już Wam żtczę spokojnej nocy i miłych snów, za dużo czasu zżera mój baaaaardzo spowwooolllniiooony kompik. Jutro może bedzie lepiej. Może Wifa podrzuci ten program i może zadziała, a jak nie to do doktora ![]()
Papaśki ![]()
4,749 2011-10-24 18:56:04
Ta znajoma mnie nie zawiodła i fajnie nam się pisało,
ale jak to mówią - pewna epoka się tam skończyła - szkoda.
4,750 2011-10-24 18:57:27
Wifo, wszystkie czy jeden z nich ?
4,751 2011-10-24 18:57:58 Ostatnio edytowany przez wifa (2011-10-24 18:58:46)
Fioletko, ładne to pożegnanie
Papaśki
WERCIA> podrzuciłam , chociaz CC powinnaś przeczyścić.
4,752 2011-10-24 19:01:46
Wifo, wszystkie czy jeden z nich ?
Wszystkie, ale poproś kogoś, aby pobrał i zainstalował z " dobrych programów "
CC, to czyszczę codziennie, wiesz ile ma śmieci, uważaj tylko ,
bo trzeba na nowo wpisać wszystkie nicki i hasła.
4,753 2011-10-24 19:11:19
Wercia, podaję link do Odkurzacza.
Zajmuje bardzo mało miejsca:
http://www.dobreprogramy.pl/Odkurzacz,Program,Windows,12322.html
4,754 2011-10-24 19:17:40
Dzięki Wam dziwczynki za namiary, ale chyba sama się za to jednak nie wezmę.
Może wnuczek w wolnej chwili mi pomoże. A może sam się naprawi , a może doktorka zawezwę.
teraz już uciekam, bo bez sensu takie ślęczenie. Doranoc.
4,755 2011-10-24 19:31:10
Fiola zostałysmy same, Sandra w pracy, Lena wieczorem nie wchodzi, Babci nie ma.
Ladyred pewnie w pracy.
4,756 2011-10-24 19:48:24
Wifo, no i tak bywa.
Nie dość,że nas tu mało, to jeszcze zajęte hihihi
4,757 2011-10-24 21:53:43
Dobranoc Wam.
Właśnie oglądam Teatr Telewizji z Krystyną Jandą - "Boska".
Rewelacja.
4,758 2011-10-24 22:04:50
4,759 2011-10-25 08:07:11
Witam wtorkowo.
Wczoraj byłam w domu koło 18, ale nie wchodziłam, bo tak mi zimno szło po kręgosłupie, że porobiłam co musiałam i o 20 już leżałam w łóżku.
W tym tygodniu chyba nie pogadamy za wiele, bo cały tydzień pracuję od rana do wieczora. No... dziś do 16, to szansa, że zajrzę.
W sobote miałam mieć wolne, ale się zamieniłam z kolezanką w ten sposób, że ona za mnie przyjdzie w poniedziałek, a ja dzięki temu będę miała niedzielę, poniedziałek i wtorek wolny:)
Najpierw się napracuję 6 dni z rzędu i pwenie momentami będę żalowała tej decyzji, no, ale jak w sobote po pracy pomyslę, że dopiero w środę... to będzie super.
4,760 2011-10-25 09:12:52
Dzień dobry Sandro.
No trudno, będziemy musiały ciągnąć ten wózek bez Ciebie.
Jednak ubieraj się ciepło, abyś się nie przeziębiła.
ja spałam godzinę za długo i teraz się rozglądam, co najpierw.
Oczywiście posprzątam i ogarnę chatę, ale najpierw kawa:)
Piosenka dla Ciebie:
4,761 2011-10-25 09:22:51
dzien dobry
wiatrzysko wieje ale sloneczko
jesien to rzeczywiscie jest piekna kolorowa ,ale i depresyjna
szkoda ,ze tak zegnacie sie z dziewczynami
wiadomo nie musimy zgadzac sie ze wszystkimi ,ale malo jest forum dla 50czy 60latkow
przeciez mamy tyle spraw ,tyle dolegliwosci ,tyle doswiadczenia mozna przekazac sobie rozne sprawy ,wymienic sie klopotami
nawet taki stres mozna chociaz troszke uspokoic ,jak ktoras napisze mile slowo ,pocieszy
takze trzymajmy sie razem 50-60 a nawet 40 bo wiadomo ,ze kryzys wieku zaczyna sie u kobiety 40-60
majac 40lat nawet nie zwracamy na to uwagi ,a zmiany zachodza .
zapraszam wszystkie dziewczyny podzielenia sie swoimi doswiadczeniami ,w kazdej dziedzinie nie tylko menoupauza
4,762 2011-10-25 09:34:03
4,763 2011-10-25 10:32:56
Mam dla Was zagadkę chińskiego mędrca! ![]()
?Słyszysz go, a nie widzisz, spotkasz - a nie schwytasz,
Jedni mówią, że on dobry - inni zaś, że zły.?
Co to może być? ![]()
4,764 2011-10-25 11:57:07
witam slonecznie
dzis chmury poszly sobie,wiatr zawiewa
jakos nie mam ochoty na spacer
posiedze w ciepelku
milego dnia wam zycze
4,765 2011-10-25 12:40:26
4,766 2011-10-25 13:16:45
Nie ma nikogo, a ja się cieszę,
że Prezydent otrzymał Wiktora.
http://www.youtube.com/watch?feature=player_embedded&v=e-ga99pvUcE
4,767 2011-10-25 16:22:34
Mam dla Was zagadkę chińskiego mędrca!
?Słyszysz go, a nie widzisz, spotkasz - a nie schwytasz,
Jedni mówią, że on dobry - inni zaś, że zły.?Co to może być?
WIATR
4,768 2011-10-25 16:28:24 Ostatnio edytowany przez wifa (2011-10-25 16:48:00)
4,769 2011-10-25 16:38:47
Jejku, to nie chodzi o jakieś zmuszanie.
Każda pisze to co czuje, a, że jest nas tu mało,
to rozmowy sie nie kręcą ![]()
ja mam wciąż nadzieję, że sie do siebie zbliżymy
i kiedyś dojdzie jakaś Pani, która zechce z nami popisać
sobie.
Oglądam Rozmowy w Toku - grubaski kontra chudzielce - śmiesznie jest.
4,770 2011-10-25 16:49:19
Doberek Fiola ja pisząc nie myślałam o zmuszaniu, tylko raczej o chęci pisania.
4,771 2011-10-25 16:51:59
Wiem Wifo, o co Tobie chodziło,
ale sama zobacz, jak tu posucha jest.
Od rana gadam, sama ze sobą ![]()
Wiem, że każdy ma swoje plany w ciągu dnia, ale jak jedna wypadnie,
powinna być druga, na jej miejsce,
a tak nie ma w czym wybierac, bo jest nas tu garstka ![]()
4,772 2011-10-25 16:53:30
4,773 2011-10-25 16:59:36
WERCIU, od rana do 17,oo to troche długo na siebie każesz czekać
:):)
4,774 2011-10-25 17:01:37
Wpadłam na chwilkę, zobaczyc jakie fochy ma mój komp. Oj, ma ma. Zgubiło mi się wszystko z /ulubionych/, coś zginęło z ekranu-mam : dodaj stronę do ulubionych, ale żeby potem zobaczyc te ulubione to nie ma takiego "klika", ech...coś kręcę
.
Na 18;30 idę na "calanetix" to taka gimnastyka, właśnie się zapisałam. Nie wiem czy dam radę, bo boli mnie kręgosłup jak zmieniam pozycję (tyłozmyk). No ale zobaczę.
4,775 2011-10-25 17:04:39
Wercia, dasz radę, a po takich ćwiczenia, kręgosłup może przestać boleć,
a komp oddaj do jakiegoś lekarza, niech wszystko Ci poustawia.
4,776 2011-10-25 17:05:05
WERCIU< eeeeeeeeeeee dasz rade , jeszcze młodsze zagniesz.
4,777 2011-10-25 17:08:20
WERCIU, od rana do 17,oo to troche długo na siebie każesz czekać
:):)
No miałam trochę zajęc, był taki łądny dzień.
Byłam na kijkach , uporządkowałam letnią altankę, wyprałam stroje klubowe miejscowej drużyny, gospodarczy z jakiegoś tam powodu nie mógł
, więc się przyczyniłam. Oczywiście wnuczka odebrałam ze szkoły no i z nim od 13. Babciu to, babciu śmo. I tak dzień minął.
Wifo, Tobie przychodzą do pomocy, a ja pomagam innym, ale może kiedyś się doczekam...wyślę Totka to kupię sobie duuuży dom a potem gosposię
, a póki co, to będę zazdrościc Tobie ![]()
4,778 2011-10-25 17:13:27 Ostatnio edytowany przez wifa (2011-10-25 17:15:34)
WERCIU< ja nie mam dużego domu, mieszkanie około 70 m2, nie mam też gosposi, bo trudno nazwać koleżankę, która przychodzi raz w tygodniu gosposią.
Pomaga mnie tylko datego ,że ja przy mojej chorobie nie daję rady.
Zresztą dzisiaj już jak przyszła to ja posprzątałam jeden pokój, wszystko wzięłam z podłóg do góry, pomagam jej jak mogę.
Edit.
Myslisz, ze jest mi miło, ze ktoś musi mi pomagać w moim wieku.
4,779 2011-10-25 17:14:42
Oooo, udało mi sie zamontowac moje ulubione ![]()
4,780 2011-10-25 17:22:20 Ostatnio edytowany przez Wercia (2011-10-25 17:26:04)
WERCIU< ja nie mam dużego domu, mieszkanie około 70 m2, nie mam też gosposi, bo trudno nazwać koleżankę, która przychodzi raz w tygodniu gosposią.
Pomaga mnie tylko datego ,że ja przy mojej chorobie nie daję rady.
Zresztą dzisiaj już jak przyszła to ja posprzątałam jeden pokój, wszystko wzięłam z podłóg do góry, pomagam jej jak mogę.
Wiesiu kochana, ja nie złośliwie, albo, żeby Ci wytykac, tak nabajdurzyłam sobie.
O Twojej chorobie nic nie wiem, jakoś pod mój pobyt nie było tego tematu. Myślałam, że jesteś sobie elegancką, zdrową i piękną zasłużoną emerytką
. A tu się wszystko zgadza, tylko jedno nie: nie całkiem zdrowa. Ale dobrze, że jakoś sobie radzisz, i jesteś pogodną nie zgorzkniałą osobą.
Ja mieszkam w domu po teściach i mam do dyspozycji 2 pokoje 20 m. dużą kuchnię, łazienkę i chodzę po wspólnym korytarzu i werandzie z synem i jego rodziną.
I był taki czas, że potrzebowałam pomocy, ale jestem "obłożona" dziecmi, więc na zmianę przychodzili, pomagali...ech, to było i minęło. Teraz ja pomagam, jak mogę i dopóki mogę. Bo nigdy nie wiadomo, kiedy zaatakuje...
4,781 2011-10-25 17:31:23 Ostatnio edytowany przez wifa (2011-10-25 17:35:23)
WERCIU, ja mam astmę z alergią, więc często mnie dusi, a już wysiłek fizyczny jest ponad moje siły. Robi mi sie ciemno przed oczyma.
Poza tym po tych lekach sterydowych nie moge spać, więc jak piszę wesoło, że idę na sjestę, to dlatego tylko , że np 2 godziny w nocy spałam po proszkach nasennych.
Nie gniewam się, ale chyba niepotrzebnie pisałam o pomocy koleżanki w domu.
4,782 2011-10-25 17:45:22
Dlaczego niiepotrzebnie ? przecież to nic złego. Blablamy o wszystkim, nieraz nieswiadome, a pomoc do domu ma wiele rodzin.To normalne dzisiaj.
Astma i alergia to bardzo uciązliwe. Wiem, moj wnuczek 17 letni to ma. Jest młody chciałby pograć w piłkę-nie może, szkoły nie mógł wybrac, nigdzie się nie nadawał z tą chorobą. Gra na gitarze i ma piękny głos, ale nie zawsze może śpiewac...trudna choroba
Ja już uciekam przygotowac się na gimnastykę.
Do miłego...:)
4,783 2011-10-25 17:49:09
Ćwicz, abyś była gibka na następne turnusy sanatoryjne ![]()
4,784 2011-10-25 18:17:06
Fiolettto , gdzie jestes ksieżniczko z krainy baśni ???????????????????????
Eeeeeeeeee, pewnie leci kabarecik
4,785 2011-10-25 18:24:52
4,786 2011-10-25 18:26:39
Ło matko, to ona jest wstanie tak podnieś nogę, to jeszcze mogłaby tańczyć na rurze,
ale z tego byłby kesz.
4,787 2011-10-25 18:30:08
4,788 2011-10-25 18:32:26
4,789 2011-10-25 18:34:19
Wercia ma problemy z kompem, ale niech przeczyta dlaczego?
Komp to facet, a w związku z tym:
10 dowodów na to, że komputer jest mężczyzną
1. Czy widziałaś kiedyś, żeby komputer robił sobie sam coś do jedzenia?
2. Pod efektowną, wielką obudową jest głównie pustka, gorące powietrze i nieco brudu.
3. Nie robi nic, póki nie pokażesz mu jak.
4. Im bardziej szczegółowo mu wyjaśniasz jak ma cos zrobić, tym wolniej to robi.
5. Gdy tylko na chwilkę się oddalisz, przechodzi w stan bezczynności, lub zasypia.
6. Jest zawsze chętny do pomocy, ale gdy rzeczywiście go potrzebujesz...
7. Gdy rzeczy idą źle, on jest równie z siebie zadowolony jak zawsze.
8. Nigdy nie możesz za nim nadążyć . Zawsze kończy pierwszy.
9. Potrafi genialnie udawać idiotę
10. Najważniejsza dla niego jest możliwie wysoka liczba przy procesorze i wielkość jego twardziela.
4,790 2011-10-25 18:35:43
Dobre, trza
zanotować . Może się przydać.
4,791 2011-10-25 19:13:42
4,792 2011-10-25 19:34:03
Fajne zdjęcie, ale co do swiąt to juz chyba przesada.
Mój poprzedni Czaruś był kundelkiem ,ale jaki mądry.
4,793 2011-10-25 19:38:11
dobry wieczor
postepy widze rura w ruchu hi hi to juz dobrze
wiatr dzisiaj ludzie poszlam z psem o 14 dobrze ,ze mialam kaptur ,bo mnie zaraz atakuja zatoi i glowa peka hi hi
dzisiaj mylam krysztaly ,i regal caly hi hi
mowie do bobaska ze moze wieczorem pomyjemy klosze i kratki ,w lazience wentylacje zeby para sie nie gromadzila ,i w kucni zwykla kratke ,malo roboty ,no ale pospal na fotelu i pyta co zabciu myjemy dzisiaj hi hi nie pali sie moze byc jutro ,a jutro bedzie to samo i tak od tygodnia hi hi
4,794 2011-10-25 19:45:01
MORAWKO kto trzyma jeszcze kryształy / to skupisko kurzu/ , ja popakowałam wszystkie wazony i inne duperele do kartonów, moze wnuczka kiedyś sprzeda w Desie.:);););
4,795 2011-10-25 20:10:00
4,796 2011-10-25 21:45:01
Aby zakończyć miło dzień,
bo coś jednak u nas się działo, mówię dziękuję
i dobranoc.
4,797 2011-10-25 21:56:54
4,798 2011-10-25 22:01:16 Ostatnio edytowany przez sandra.sandra (2011-10-25 22:20:21)
Hej, Wifo. Ty dobranoc, a ja dopiero zaglądam. Wykapałam się i schnę ![]()
Edit:
A co to się stało, że zamiast obrazków widzę tylko linki do wgrywacza?
4,799 2011-10-25 22:23:51
Widzę, że wszyscy się oddalili, więc mówię dobranoc.
4,800 2011-10-25 22:23:54
4,801 2011-10-25 22:25:23
U mnie lipa - poszłam do pracy i nic nie robiłam, bo dostawa nie przyjechała. Nasiedziałam się tam na darmo, a tego nei lubie, bo od jutra zaczynam maraton - całe dnie od rana do zamknięcia, plus sobota.
4,802 2011-10-26 09:03:18
Dzień dobry, dzień dobry.
U mnie deszcz, ale w domu przyjemnie bardzo.
Po ociepleniu budynku siedzę od rana do wieczora w krótkim rękawku,
bo tak jest ciepło, co kiedyś było nie do pomyślenia,
bo o tej porze towarzyszyły mi swetry.
Pamiętacie piosenkę "Diamentowy kolczyk" Anny Jurksztowicz.
Otóż dawno o niej nic nie czytałam, a ona teraz tak wygląda.
4,803 2011-10-26 09:37:02
4,804 2011-10-26 10:26:45 Ostatnio edytowany przez f??????? (2011-10-26 10:28:59)
No tak cisza na wątku, jak makiem zasiał,
a mnie:
Chyba wybiorę się na rower, bo na zewnątrz bardzo ciepło, jak na październik.
Czegoś mi się chce
Od samego dzisiaj rana
czegoś mi się chce...
Nie cukierka, nie banana -
może piasku, może siana
albo nawet - nie wiem sama
muchy tse-tse-tse?
Może zgadnie ktoś przypadkiem,
na co ja mam chęć?
Uszyć krowie suknię w kwiatki?
Wsypać pieprzu do herbatki?
Albo złapać - ciach! - do klatki
krokodyli pięć?
Co w kłopocie mi pomoże?
Jeśli ktoś to wie,
niech mi zaraz liścik kropnie,
bo nie mogę - tak okropnie,
tak okropnie, tak okropnie
czegoś mi się chce!
4,805 2011-10-26 11:13:59
4,806 2011-10-26 11:16:18 Ostatnio edytowany przez f??????? (2011-10-26 11:18:42)
Wifo, cześć.
Skoro książki, to napisz, co ostatnio przeczytałaś,
a swoją drogą ten obrazek z rowerem, to wkleiłam na innym forum
w kąciku poezji i to jest jakaś telepatia hihihih
A gdzie Wercia, mam nadzieje, że jej ten komp nie padł do reszty.
Kurcze napisałam takie coś - zupełna abstrakcja.
Jesienna depresja
Mój miły - jesteś jak ta jesień.
Niby łagodny, niby w środku kolorowy,
a na zewnątrz, szorstki, jak ten chłód październikowy.
Otrząśnij się proszę i daj mi troszeczkę miłości,
tak jak obiecywałeś, na początku naszej znajomości.
Uwierzyłam, ja biedna, w każde twoje słowo,
a tobie się odmieniło z tą jesienią - gobelinową.
Wpadłeś w stan depresyjny, ok'y - poczekam do wiosny
i nie będę żebrała o każdy kolorowy liść, niczym gest miłości.
Schowam się w kasztanie i nie szukaj mnie kochanie.
4,807 2011-10-26 12:11:40
4,808 2011-10-26 12:13:25 Ostatnio edytowany przez Wercia (2011-10-26 12:16:08)
4,809 2011-10-26 12:17:43
Hero, witaj w naszej bardzo skromnej kafejce.
Nie wiem dlaczego piszesz, że nie wyszło, bo nie pamiętam
o co poszło, gdyż raczej nie koduję nieporozumień bardzo drobnych.
Jeśli by była afera grubsza, to by mi zapadła w pamięć hihihih
Oczywiście, czuj się u nas bardzo dobrze. Ja ubolewam nad tym, że jest
nas tu bardzo mało, można rzec, jak na lekarstwo, ale pchamy ten wózek
z różnym skutkiem i jeden dzień jest mroczny, a drugi fajny, pogody i wesoły.
Także gadamy tu o wszystkim i każda pisze, to co chce napisać. Tajemnice
każda z nas jakieś posiada i od niej zależy, czy chce je wyjawić.
Jednym słowem, pisz i czuj się jak swoja.





















