Ja zostałam sama w domu, pikny pojechał na swoja miłość-działkę.
Wróci późno, bo dzisiaj od 14,oo sprzątanie,
więc grajdołek będzie ode mnie odpoczywał.
4,096 2011-10-08 09:44:22
4,097 2011-10-08 09:47:20
4,098 2011-10-08 11:50:48
hey hi hello
zrobilo sie zimno,mokro ,ponuro,brrr
nie lubie takiej aury
ciepelko wlaczone,pranie szybciej wyschnie
mama przeziebiona,ja jeszcze sie trzymam
kocie rano na dwor wyskakuje by zaraz wrocic,lapki marzna
teraz spi w ciepelku
dobrego dnia wszystkim
4,099 2011-10-08 13:23:05 Ostatnio edytowany przez wifa (2011-10-08 13:44:59)
4,100 2011-10-08 13:53:05
4,101 2011-10-08 14:54:00
u mnie teraz chmury sie porozrywaly,wyszlo slonko,temp 10 st
padal deszcz,grad jeszcze nie
zmiana aury bardzo szybko nastepuje,goraco,potem odrazu ziab
i bedzie tu czlowiek zdrowy?
herbatke z malinami,cytryna prosze
jablecznik,owocowa naleweczke
4,102 2011-10-08 15:13:59 Ostatnio edytowany przez f??????? (2011-10-08 15:38:06)
4,103 2011-10-08 18:28:00
4,104 2011-10-08 18:47:39
Dobry wieczor dziewczynki
umnie zimno 6stopni ,grzeja grzejniki ,ale wylaczylam
mam zapalenie oskrzeli ,diagnoze wyda lekarz w poniedzialek
wifa juz masz porzadek do nastepnej soboty
fioletta pogoda teraz taka kaprysna i o przeziebienie latwo .
pozdrawiam
4,105 2011-10-08 19:03:44
MORAWECZKO, ja tez zyczę zdrówka.
4,106 2011-10-08 19:05:28
W poczekalni siedziała kobieta z dzieckiem na ręku i czekała na doktora. Gdy ten wreszcie przyszedł, zbadał dziecko, zważył je i stwierdził, że bobas waży znacznie poniżej normy.
- Dziecko jest karmione piersią czy z butelki? - spytał lekarz.
- Piersią - odpowiedziała kobieta.
- W takim razie proszę się rozebrać od pasa w górę.
Kobieta rozebrała się i doktor zaczął uciskać jej piersi. Przez chwile je ugniatał, masował kolistymi ruchami dłoni, kilka razy uszczypnął sutki. Gdy skończył szczegółowe badanie, kazał kobiecie się ubrać i powiedział:
- Nic dziwnego, że dziecko ma niedowagę. Pani nie ma mleka!
- Wiem - odpowiedziała - jestem jego babcia, ale cieszę się, że przyszłam.
4,107 2011-10-08 19:18:24 Ostatnio edytowany przez sandra.sandra (2011-10-08 19:25:42)
Witam wieczorkowo.
Ja dopiero zasiadłam do komputera. Po 17 wróciłam z pracy. Poprałam i umyłam łazienkę (posprzątałam ![]()
Teraz zasiadłam, zaraz zrobię sobie kawę w imbryczku.
Szkoda, że nie mogę Was poczęstować.
Dziś dopadło mnie uczulenie - oczy szczypią od malowideł - a malowałam się "całe życie" i nie używam nic nowego.
Mam ochotę na tego jabłecznika
Wifo, kawał rewelacyjny:)
4,108 2011-10-08 20:49:41
Witaj Sandro jutro wolne. Odpoczniesz.
Jakaś parka uprawia seks. W pewnym momencie rozlega się dzwonek do drzwi. Kobieta krzyczy do faceta:
- Uciekaj, to mój mąż!
Facet w popłochu ucieka na żyrandol. Wchodzi mąż i pyta się kobiety:
- Dlaczego leżysz nago w łóżku?
Kobieta odpowiada:
- Aaa, właśnie spałam..
- A ten facet?
- A to malarz, przyszedł malować sufit!
- Tak, właśnie widzę. Jeszcze mu farba z pędzla kapie...
4,109 2011-10-08 22:09:08 Ostatnio edytowany przez wifa (2011-10-08 22:10:52)
4,110 2011-10-08 22:40:59
dobranoc dziewczynki
4,111 2011-10-09 08:14:10
4,112 2011-10-09 08:17:05
4,113 2011-10-09 08:20:41
Dzień dobry Wifo - jestes dzisiaj pierwsza.
Dziś mija 5 lat, jak odszedł od na Marek Grechuta, moja miłość z młodości.
Do dziś uwielbiam jego piosenki i często odsłuchuję na YT.
Oczywiście jest dzisiaj ważny dzień - trzeba iść na głosowanie.
Pogoda u mnie jest taka, że nie pada, a więc nikomu nie powinna przeszkodzić w odwiedzeniu lokalu.
Zachęcam, by potem mieć prawo do narzekania.
http://muzyka.interia.pl/pop/news/ocalic-od-zapomnienia,1704974,50
4,114 2011-10-09 10:04:19
Witam Dziewczyny.
Myślę, że teraz głosujecie. Ja dziś może pod wieczór pojadę z dziećmi do siostry. Kupimy Maluchowi jakoś prezencik.
Wifo, opowiedz potem co tam kupiłaś.
Mam ochotę na ciasto, ale nie wiem, czy znajdę czas na zrobienie go. Nie potrafię nic robić z pamięci, tylko podpieram się przepisami, a że mam wszystkie "skomplikowane", to nie robię, bo zajmują dużo czasu.
Za to moja mama upiekła na dziś ciasto drożdżowe, mniam ![]()
4,115 2011-10-09 12:46:07
4,116 2011-10-09 13:21:52
Kochane do 20 jeszcze trochę, a ja aby zagłuszyć ciszę - gram.
Bardzo wzruszam sie przy tej piosence.
4,117 2011-10-09 14:33:00
Elu, piosenka bardzo ładna.
Faktycznie bardzo wzruszająca.
Pomyślałam sobie, że chyba nie chciałabym przeżywać jeszcze raz tego samego, nie chciałabym nic wzniecać od nowa.
Gdybym cofnęła czas, być może umiałabym zadbać o siebie bardziej, niż kiedyś. Nie wmawiałabym sobie, że ON mnie kocha i wcale nie musi mi tego mówić.
Bo teraz wiem, że choć nie słowa lecz czyny, to jednak TAKICH SŁÓW brakowało mi całe życie.
Być obok to nie to samo, co być ze sobą.
Też się wzruszyłam.
4,118 2011-10-09 14:37:45
Ja też już po głosowaniu, przy okazji kupiliśmy sobie kurtki, więc przyjemne z pożytecznym
złączone.
4,119 2011-10-09 14:50:56 Ostatnio edytowany przez f??????? (2011-10-09 14:54:50)
Sandro, oczywiście ja mam takie samo wrażenie,
że gdybym mogła cofnąć czas, może inaczej bym postąpiła.
pamiętam, że w 83 roku podałam męża o rozwód, bo miał dziecko
z nieprawego łoża, a Pani Sędzia na ugodowej sprawie nam powiedziała,
że nam nie da rozwodu, bo my się nadal kochamy i tak zostało - za nas zadecydowane,
a ja się męczyłam potem 30 lat, aby dojść do wniosku,
że się strasznie myliła.
No i co chciała osiągnąć, że zmarnowała mi życie, bo nie poszłam do sądu z wnioskiem
o rozwód, a wygoniłam go z domu po 33 latach, a rozwodu to ja już nie potrzebuję.
Niech sobie tam jest u tej swojej, bo ja mam teraz spokój przynajmniej, gdyż mi zostawił
mieszkanie, a sam poszedł do kochanicy i wynosi jej śmieci.
Jestem teraz panią, ale o wiele lat za późno.:(
4,120 2011-10-09 15:04:39
4,121 2011-10-09 15:43:39
Ponoć to zdjęcie jest nie poprawiane żadnym programem - wierzycie?
A to mój wiersz:
.......................................Małolaty
Jej koleżanki to plotkary były,
bo w kawiarni, nikomu nie odpuściły.
Tak siedząc przy kawie i coli
jedna do drugiej pitoli.
Wiesz, że ten Rysiek ją zdradził
i z inną trochę przesadził,
a ta inna to straszna niemota,
bo omotała chłopa, a sama nie skończyła szkoły.
Wiesz, a ta Arleta to ma faceta, który jest handlarzem,
czego sobie wymarzysz - pierścionek złoty u niego tanio kupisz też.
Spójrz, idzie ta Mariola, która ciążę usuwała dwa razy,
ale ten Kamil ją sobie wymarzył.
Oj, zobacz, a tam ta blondyna, no wiesz,
co tak na disco się wypina, zarabiając parę groszy na kosmetyki.
Ach, to jeszcze nic, zobacz to idzie Leszek, który miał
masę kłopotów z babami i się sądzą z alimentami.
No i tak siedzą i tak plotkują, a jak temat się skończy nagle,
to idą na dyskotekę, zarządzić nieźle.
E.S.
4,122 2011-10-09 16:49:01
witam
jestem skowronkiem a nie nocnym markiem
po 22-ej chodze spac
dzis pogoda nawet ladna ze slonkiem
a mnie wierci w nosie,podle sie czuje
znowu zimna noc zapowiadaja z przymrozkiem
dobrze ze ciepelko wlaczone,nie na max,na min
juz jest inne powietrze i przeprane rzeczy lepiej schna
winogrono slodkie prosze
4,123 2011-10-09 17:01:56
Witajcie już po "wielkim sprzataniu". Jestem wolna.
.........................................http://wgrywacz.pl/images/927france.bmp
Przy tym zamku, moja córka ma zdjęcie:)
4,124 2011-10-09 17:18:43
Leno droga, u mnie też słońce całą parą grzeje w okna.
Świetna pogoda na wybory.:)
Zdradzę Wam swój wpis na mój blog.
"Nigdy, ale to nigdy nie zamieszkam pod jednym dachem ze swoim przyjacielem - kochankiem.
Mam swoje mieszkanie i lubię od rana pić sama kawę i się krzątać w podomce ile tego zapragnę. On ma swoje mieszkanie, a ja swoje i spotykamy się na telefon tęsknoty i tak jest super. Rozumiemy swoje wzajemne potrzeby i je szanujemy bez żadnych pretensji.
Nie lubię na siłę przełączać programu telewizyjnego, skoro On - mój luby woli : discovery , a ja Taniec z Gwiazdami. Nie wchodzimy sobie w drogę, a umawiamy się tylko na seks, świetną kolację i lampkę wina. Dzielą nas poglądy polityczne, ale szanujemy swoje wybory i jest pięknie.
Idąc do lokalu wyborczego, spotkaliśmy mojego męża, z którym nie mam rozwodu, bo już go nie potrzebuję. Szedł ze swoją wymarzoną i ogarnęło mnie współczucie. Nie ogolony, w koszuli wymiętej i nie świeżych butach. Szedł z nią na głosowanie i z pewnością oddał głos, jak mu kochanka nakazała, a ja jestem wolna od nacisków i niech tak pozostanie."
4,125 2011-10-09 17:19:29
wifa napisał/a:Witajcie już po "wielkim sprzataniu". Jestem wolna.
.........................................http://wgrywacz.pl/images/927france.bmp
Przy tym zamku, moja córka ma zdjęcie:)
Ja go ściągnęłam z netu.
FIOLA,masz rację , ze pani sędzina zmarnowała Tobie ca 30 lat życia,
ale też prawdą jest, że tak naprawdę nie chciałaś tego rozwodu.
Sądziłaś , że ten wniosek i rozprawa zmienią piknego.
Dostanie obuchem w głowę i zacznie sie porządnie prowadzić.
4,126 2011-10-09 17:21:41
Leno droga, u mnie też słońce całą parą grzeje w okna.
Świetna pogoda na wybory.:)
Zdradzę Wam swój wpis na mój blog."Nigdy, ale to nigdy nie zamieszkam pod jednym dachem ze swoim przyjacielem - kochankiem.
Mam swoje mieszkanie i lubię od rana pić sama kawę i się krzątać w podomce ile tego zapragnę. On ma swoje mieszkanie, a ja swoje i spotykamy się na telefon tęsknoty i tak jest super. Rozumiemy swoje wzajemne potrzeby i je szanujemy bez żadnych pretensji.
Nie lubię na siłę przełączać programu telewizyjnego, skoro On - mój luby woli : discovery , a ja Taniec z Gwiazdami. Nie wchodzimy sobie w drogę, a umawiamy się tylko na seks, świetną kolację i lampkę wina. Dzielą nas poglądy polityczne, ale szanujemy swoje wybory i jest pięknie.
Idąc do lokalu wyborczego, spotkaliśmy mojego męża, z którym nie mam rozwodu, bo już go nie potrzebuję. Szedł ze swoją wymarzoną i ogarnęło mnie współczucie. Nie ogolony, w koszuli wymiętej i nie świeżych butach. Szedł z nią na głosowanie i z pewnością oddał głos, jak mu kochanka nakazała, a ja jestem wolna od nacisków i niech tak pozostanie."
I niech taki uklad pozostanie , aż d o grobowej deski Amen.
4,127 2011-10-09 18:20:07
4,128 2011-10-09 18:45:58
FIOLA nie wierzę, że tak szybko zmieniłaś asortyment.
Rydzów nie jadłam, nie znam się i nie zbieram, bo sa blaszkowate.
Zresztą chyba w naszym regionie nie rosną.
4,129 2011-10-09 18:54:14
Wifo, rosą i u Ciebie, ale trzeba znać miejsca i mój przyjaciel je zna.
Właśnie jestem po konsumpcji pieczonych rydzów na maśle - pycha, a smak nie do opisania.
Ja sobie klikam, a on krząta się po kuchni i jest pięknie. jestem nareszcie spokojna w życiu.
Zaraz seks, jak to na wieczór i rozchodzimy się.
4,130 2011-10-09 19:18:16
Wifo, rosą i u Ciebie, ale trzeba znać miejsca i mój przyjaciel je zna.
Właśnie jestem po konsumpcji pieczonych rydzów na maśle - pycha, a smak nie do opisania.
Ja sobie klikam, a on krząta się po kuchni i jest pięknie. jestem nareszcie spokojna w życiu.
Zaraz seks, jak to na wieczór i rozchodzimy się.
Oooooooooo, ale zazdroszczę, no może nie seksu.
4,131 2011-10-09 19:38:52
4,132 2011-10-09 19:57:46
FIOLA, pięknośc, gdzie go znalazłaść? Wiem tajemnica.
4,133 2011-10-09 20:56:37 Ostatnio edytowany przez wifa (2011-10-09 20:58:42)
4,134 2011-10-09 21:08:48
4,135 2011-10-09 21:25:22
Po wygrało - moge iść spokojnie spać.
Wasza politykierka - dobranoc
4,136 2011-10-09 22:18:56
Dobry wieczór, teraz dopiero zajrzałam.
Wifo, super, że kupiłas sobie kurtkę. Ja też lubię zakupy, ale za te pierwszą pensję chyba nie zdecyduję się, pochodzę w starej.
Elu, nie wiem dlaczego, ale odnoszę wrażenie, że odżyłaś, odkąd jesteś sama w domu.
To dobrze.
Nie wiem dlaczego, ale częściowo "odwzorowuję" swoje życie względem Twojego. Mój mnie nie zdradzał, ale pozwolił na złe traktowanie przez swoją rodzinę, a do tego sam był obojętny wobec mojego smutku.
Moja mama na temat mojej sytuacji ma takie zdanie, że powinnam zostać przy mężu "dla dzieci i stabilizacji finansowej". No bo uczucia to tu nie ma.
Jeśli tak zrobię - chyba będę Tobą (poniekąd). Czy warto? Tego nie wiem, ale odnoszę wrażenie, że "na darmo" kolejne IKS lat.
Jutro wieczorkiem pewnie zajrzę. Pracuję do 17 ![]()
4,137 2011-10-09 22:30:17
dobry wieczor
ja tez jestem zadowolona z wyborow moge sie polozyc hi hi
jutro poczytam ,po poludniu lece do lekarza ,z wynikami
dobranoc dziewczynki
4,138 2011-10-10 08:03:46
Dzień dobry wszystkim i już po wyborach, dzięki Bogu.
Hołdys napisał na FB - wszyscy do pracy, aby żyło się wszystkim lepiej
i ma rację, ale jest grupa społeczna, która już nie musi pracować, albo nie może
i niech tej grupie także sie polepsza.
Sandro, to będzie Twój wybór, czy chcesz dalej byc nie kochaną, czy odejdziesz i poszukasz
szczęścia i zrozumienia u kogoś wartościowego. ja to zrobiłam o wiele lat za późno
i uwierz mi, że dopiero teraz jestem sobą, bo zawsze coś udawałam przy mężu
i ukrywałam przed otoczeniem swój faktyczny i psychiczny stan i nie było to to fajne.
U mnie pada, pada, pada i tak będzie chyba cały dzień,
a wiec nici z roweru - bu
Kawa na rozbudzenie dla śpiochów
4,139 2011-10-10 08:36:50
4,140 2011-10-10 10:45:10
4,141 2011-10-10 11:17:50 Ostatnio edytowany przez wifa (2011-10-10 11:30:50)
4,142 2011-10-10 13:56:35
dzien dobry dziewczynki wpadlam na chwilke i lece do lekarza na 15 hi hi
kupilam sobie kozuszek z kapturem ciemny typ budrysuwka za 40zl bede miala z psem chodzic ,bo moj nowiutki jest bardzo jasny hi hi
kazdy wybiera to co dla niego naj;lepsze moze byc dochodzaco ,chociaz mowia ,ze trzeba sie przytulac ,bo takie rozlaki prowadza do rozstan hi hi dzisiaj sluchalam lew starowicz mowil .ludzie wyjezdzaja zagranice i po pol roku ze soba nie zyja ,pozniej tylko rozstania hi hi
4,143 2011-10-10 14:28:02
MORAWKO, zeby wszystko się prawdzało ci mówi prof. Lew Starowicz.
Ludzie żyja razem po 40 lat , ale tak naprawdę obok siebie.
4,144 2011-10-10 14:32:03
Morawko, masz rację.
Takie wyjazdy do pracy i pozostawienie współmałżonka kończy
się bardzo często rozstaniem, zdradą i potem nie ma co już składać.
Jeśli chodzi o o mnie ja sobie chwalę ten układ. Jestem teraz wygodna i nic nie muszę,
a przytulic mam sie do kogo hihihi.
Jednak jak sobie postawię szklankę, tak ona stoi. Nikt mi nie miesza już w życiu i wreszcie jestem sobą
i pogodziłam się ze sobą. W razie choroby poważnej, mam córki, a i tak jeśli nie będę
mogła wstać z łóżka, oddadzą mnie do domu opieki, bo ja tego chcę, ale póki co jest dobrze.
Miłego popołudnia wszystkim życzę, tym co piszą i tym co tylko czytają.
4,145 2011-10-10 14:34:59
4,146 2011-10-10 14:48:11
witam
u mnie dzis nie pada teraz slonko sie pokazuje
dzis mialam wene krzyzowkowa
teraz troche z kompem posiedze by pozniej tv ogladac
w nosie wierci i nie mam komu oddac
mama z ojcem tez zakipieni
oj jak to umeczy
4,147 2011-10-10 15:09:21 Ostatnio edytowany przez wifa (2011-10-10 15:13:53)
4,148 2011-10-10 18:29:00
DZIEWCZYNY, nie mogę przestać myśleć o BABCI, niech juz przyjdzie, bo mnie cho***a weźmie.
SANDRA, a Ty malutka, gdzie sie tłuczesz, skończyłaś prace o 17, oo.
4,149 2011-10-10 18:48:53
Na posterunek policji wbiega facet.
- Aresztujcie mnie, rzuciłem w żonę młotkiem!
- I co, zabił ją pan?
- Spudłowałem, ale ona zaraz tu będzie
4,150 2011-10-10 18:56:56 Ostatnio edytowany przez f??????? (2011-10-10 19:08:15)
Wifo, szkoda, że nikt nic nie wie o Babcii.
Wypada teraz tylko czekać na jej powrót, ale może tez się
wycofała z forum i tego nie ogłosiła.
Inne panie odeszły, to może Babcia także.
Sandra po pracy musi co nieco ogarnąć, a więc będzie chyba później.
Miłego wieczoru.
4,151 2011-10-10 19:12:28 Ostatnio edytowany przez wifa (2011-10-10 19:13:08)
FIOLA, BABCIA nigdy nie odeszłaby bez pożegnania.
4,152 2011-10-10 19:19:24
Wifo, tego nikt nie może wiedzieć na pewno,
a może ma uszkodzony komputer, a może
leży jeszcze w szpitalu, a może gdzieś wyjechała.
Trzeba czekać.
4,153 2011-10-10 19:34:11 Ostatnio edytowany przez sandra.sandra (2011-10-10 19:37:22)
Witam, ja po pracy obleciałam sklepy i kupiłam śledzie, bo miałam ochotę w śmietanie.
Podjadłam, zjadłam też obiad (jak za dwoje) i teraz zrobiłam kawę. W domu zimno, brrr. Trzeba napalić w piecu.
Dziś w pracy było OK, dopóki przypadkiem, w czasie urlopu nie przyszła kierowniczka "na chwileczkę".
Obsługiwalam klientke i spokojnym głosem zaproponowałam tanie produkty. W ten raz moja kierowniczka na cały głos "A może tak głośniej do klienta te oferty?". Ja odpowiedziałam "pani z pewnością mnie słyszy".
Chodziło o to, że mówiłam do pani bezpośrednio i na pewno mnie słyszała, skoro stała przy kasie.
Nie będę się darła na pół sklepu, co chcę zaproponować tej pani. Natomiast kierowniczka swoje oferty "krzyczy", aż ją na zapleczu słychać.
Mam ją w nosie. Nie podoba mi się, z e ona swoje uwagi mówi przy klientach. A po drugie - to chyba niepotrzebne "czepianie się".
A teraz Kawusię i śledzika.
Dziewczyny, Morawo, macie rację. Bez przytulania nie ma udanego związku. Jestem tego przykładem, nie mam przytulania od minimum 5 lat.
4,154 2011-10-10 19:42:09
Wifo, ile to czasu nie ma Babci? Sprawdzałaś?
4,155 2011-10-10 19:50:49
Witaj SANDRO.Pewnie z miesiąc. Nie sprawdzałam.
4,156 2011-10-10 20:04:14
Wifo, dokładnie też nie pamiętam, próbowałam odszukać jej ostatnie wpisy, ale komp wolno to przewija i nie doszukałam się.
Dziś pozwolę sobie na oglądanie seriali. Teraz Na Wspólnej, potem M jak miłość a na sam koniec Milion w Minute - program rozrywkowy.
4,157 2011-10-10 20:05:25
Wifo, dokładnie też nie pamiętam, próbowałam odszukać jej ostatnie wpisy, ale komp wolno to przewija i nie doszukałam się.
Dziś pozwolę sobie na oglądanie seriali. Teraz Na Wspólnej, potem M jak miłość a na sam koniec Milion w Minute - program rozrywkowy.
Sandro, to jak juz nie przyjdziesz powiedz dobranoc, aby nikt nie czekał.
4,158 2011-10-10 20:11:23
Mówię dobranoc, ale nie wiem, czy nie przyjdę. Zależy od tego, czy sen mnie zmorzy.
Póki co mówię Dobranoc.






















