FIOLA, NIE MOGĘ PRZESTAĆ MYŚLEĆ O BABCI
SANDRA, jest jeszcze w pracy?
Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!
Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Emerytka, rencistka - mówimy o wszystkim :)
Strony Poprzednia 1 … 51 52 53 54 55 … 372 Następna
Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź
FIOLA, NIE MOGĘ PRZESTAĆ MYŚLEĆ O BABCI
SANDRA, jest jeszcze w pracy?
Witam, już jestem po pracy.
Piszecie o polityce, ja się na tym nie znam i nie interesuję się ani io\ciupinke. Wcale nie jestem patriotą. Ale jest mi to obojętne.
Doberek SANDRA ja od prawie roku tez przestałam sie interesować polityką,
ale to nie znaczy ,ze nie jesteśmy patriotkami.
Dziś w pracy było niby Ok, ale stało się coś co mnie zastanowiło.
Mamy 2 dziewczyny na zlecenie + ja TEŻ NOWA.
Kierowniczka wpuściła mnie na kasę pod swoim nadzorem.
Na koniec pracy mówi mi, że brakuje jej kilkadziesiąt złotych. I to nie tylko w tej kasie gdzie ja robiłam, ale tez na drugiej kasie, która od 17 była zamknięta i jeszcze w sejfie.
Poczułam się jakby mnie ktoś oskrażył, że coś wzięłam. Potem kierowniczka powiedziała, że składamy się na pół - powiedziałam, że się złoże, ale jesli mysli, że ja wzięłam to proszę o odtworzenie kaset z całego dnia.
Wtedy powiedziała, że mam się nie martwić, że mnie nie oskarża, że może cos pomyliła i jutro to sprawdzi.
Mimo to źle się z tym czuję
Dziś w pracy było niby Ok, ale stało się coś co mnie zastanowiło.
Mamy 2 dziewczyny na zlecenie + ja TEŻ NOWA.
Kierowniczka wpuściła mnie na kasę pod swoim nadzorem.
Na koniec pracy mówi mi, że brakuje jej kilkadziesiąt złotych. I to nie tylko w tej kasie gdzie ja robiłam, ale tez na drugiej kasie, która od 17 była zamknięta i jeszcze w sejfie.
Poczułam się jakby mnie ktoś oskrażył, że coś wzięłam. Potem kierowniczka powiedziała, że składamy się na pół - powiedziałam, że się złoże, ale jesli mysli, że ja wzięłam to proszę o odtworzenie kaset z całego dnia.
Wtedy powiedziała, że mam się nie martwić, że mnie nie oskarża, że może cos pomyliła i jutro to sprawdzi.
Mimo to źle się z tym czuję
SANDRO, aż mnie cholera wzięła jak to przeczytałam.
Absolutnie nie zgadzaj sie na płacenie na pół,
bo może ona wzięła całość, a ty jej pół zwrócisz.
Poza tym nie chodź na kasę, gdzie ktos inny przed Tobą pracował.
SANDRA uważaj na tę BABOLICĘ, bo to podejrzane.
Wifa tak sie nie da na odleglosc . Sandra a ja mysle ze Cie sprawdzala jak sie zachowasz
Wifo - na szczęscie od jutra mam mieć swój kod i swoją kasę mam prowadzić. Nie chcę za nikogo płacić, ani żeby ktos za mnie płacił. Zacznijmy od tego, że jeszcze nie zarobiłam.
Dzis dziewczyny miały mało drobnych i duzo rozmieniały to u klientów, to w sklepach obok, to w sejfie i może się pomyliły..
Wiecie co? A mój przyszły chrzesniak ma tylko 52 cm i ważył 3190. Malutki, no nie?
Ale taki śliczny mi się wydaje - też bym chciała takiego. Jeśli ułożę sobie jakoś zycie - to się o takiego postaram. Ale tylko i wyłącznie wtedy, gdy będzie to na 100% owoc miłości, a nie pożądania ![]()
Przywitać zapomniałam Żanetkę ![]()
Wiesz, piszesz o Inowrocławiu, to moje drugie Miasteczko, które bardzo kocham.
Lubię te tężnie, lubię te siłownie, turystów i tę piękną alejkę, która prowadzi z miasta do Parku Solankowego ![]()
Wifo i Sławku, nie powinnam o tym pisać, ale poniekąd jestem anonimowa, jednak nie podoba mi się trzymanie "otwartego" biura cały dzień i zatrudnianie osób "z ulicy" na zlecenie. One wchodzą, znam tylko ich imię, tam są moje rzeczy osobiste, dokumenty, telefon, są pieniądze firmowe.
Nie mogę nosić dokumentów, kluczyków od auta ani telefonu na sklep ale nie wiem w takim układzie kiedy zacznę za kogoś spłacać kredyt.
Musze dopomnieć się o swoją szafkę.
Sławku, możesz mieć rację, że ona mnie sprawdza. Na koniec myłam podłogę i widzę, że szafka od kasy jest otwarta (ale już bez pieniędzy). A w tej szufladce kluczyk. Wiem od innych dziewczyn, że kluczyka nie wolno zostawiać. Musi być schowany.
A tu szeroko otwarte i kluczyk w zamku.
SANDRO, miałam takiego szefa, ze jak zasilał kasę firmową, to zawsze było 100 zł więcej.
Po pewnym czasie spytałam dyrektora z którym sie kolegowałam, co on sie tak myli
/oni tez byli kolegami/ powiedział "nie wiesz, sprawdza czy go nie oszukujesz?"
Nie mogę nosić dokumentów, kluczyków od auta ani telefonu na sklep ale nie wiem w takim układzie kiedy zacznę za kogoś spłacać kredyt.
Musze dopomnieć się o swoją szafkę.Sławku, możesz mieć rację, że ona mnie sprawdza. Na koniec myłam podłogę i widzę, że szafka od kasy jest otwarta (ale już bez pieniędzy). A w tej szufladce kluczyk. Wiem od innych dziewczyn, że kluczyka nie wolno zostawiać. Musi być schowany.
A tu szeroko otwarte i kluczyk w zamku.
SANDRO, nie masz w domu jakieś walizeczki na kluczyk, abyś swoje osobiste rzeczy zamknęła.
To wszystko bardzo się mnie nie podoba.
Granda , banda.
Nie mam, ale chyba zaczne jeździć do tej pracy tylko z biletem w ręku. Żeby mnie nikt nie wkręcił, że coś ukradłam.
Nie chcę posądzać nikogo, ale wolę być ostrożna.
Pracowałam przez wiele lat w sekcji finansowej, miałam do czynienia z pieniędzmi. Nigdy mi nie brakowało złotówki.
W sanatorium raz mi kobieta nie zapłaciła 25 zł (potem oddała), to byłam cała chora, że zrobiłam manko.
Dziś na koniec myłam podłoge w pracy i leżało pod kasą 1 grosz. Podniosłam i podałam szefowej do ręki.
Nie lubię nokogo podejrzewać, ale to dziwny zbieg okoliczności, że akurat zginęla tak równa kwota.
Jesli to się będzie powtarzać nie będę tam pracować. Jestem osobą uczciwą i nie będę tolerowała, by traktowano mnie jak potencjalnego zlodzieja.
Obiecałam sobie, że w związku zaistniała niejasnością nie zrobię w tym sklepie zakupów, mimo należnej mi zniżki.
A tak na marginesie - umowy nie podpisałam jeszcze żadnej. Ponoć musi zostać wysłana pocztą. Czekam. w poniedziałek zapytam.
SANDRO, Ty nie rzucaj tej pracy tak pochopnie, bo wiesz jak dzisiaj ciężko z pracą, ale dziewczyno uważaj.
Rób tak jak powiedziałaś bilet, dowód, husteczka.
Ale się wk*****m na noc.
Rzucać nie będę, ale płacić za nikogo też nie będę.
Do tej pory młodsze stażem dziewczyny dopuszczały mnie do kasowania i nie było nigdy minusa.
Będę ostrożna.
Wifo, nie pamiętam, ale spytam. Kiedy Twoja synówka rodzi?
Rzucać nie będę, ale płacić za nikogo też nie będę.
Do tej pory młodsze stażem dziewczyny dopuszczały mnie do kasowania i nie było nigdy minusa.Będę ostrożna.
Wifo, nie pamiętam, ale spytam. Kiedy Twoja synówka rodzi?
Moja Synóweczka ma rodzić do 5 grudnia. Będzie to dziewczyna.
Jak na dzień dzisiejszy nosić bedzie imie SELENA
Mieszkają już w swoim domu, więc jestem szczęśliwa, bo w domu działkowym było piętro.
Odwiedzę ich jak już sobie wszystko ułożą.
Selena? Jakie to imię? Nie spotkałam tego imienia.
Selena? Jakie to imię? Nie spotkałam tego imienia.
To chyba meksykańskie, ale pewna nie jestem, zaraz sprawdzę.
Nie za bardzo mnie się podoba, ale to ich dziecko i niech dają imię jakie chcą.
Selena, właśc. Selena Quintanilla Perez (ur. 16 kwietnia 1971 w Lake Jackson, zm. 31 marca 1995 w Corpus Christi) ? meksykańsko-amerykańska piosenkarka, jedna z największych gwiazd muzyki Tejano i Latin na świecie. Jej sława rozwijała się głównie w krajach hiszpańskojęzycznych.
Artystka chciała odzyskać dokumenty oraz pieniądze, które zabierała jej Yolanda, wówczas dyrektor butików oraz kierownik fanclubu Seleny. Pokłóciły się. Selena została postrzelona o godzinie 11.48 w motelu Days Inn. Pomimo przewiezienia jej do szpitala, zmarła o 13.05 z powodu utraty dużej ilości krwi.
Dwa tygodnie po jej śmierci, 12 kwietnia, George W. Bush - ówczesny gubernator Stanu Teksas, ustanowił dzień 16 kwietnia (urodziny piosenkarki) "Dniem Seleny" w Teksasie.Yolanda za morderstwo została skazana na dożywotnią karę więzienia.
No prosze, Selena to osoba niepospolita ![]()
Może mlodzi uslyszeli gdzies to imię.
Powiedz, czy Twój syn jest czynnym mężem, tzn. czy u nich jest "zrobiliśmy", zdecydowaliśmy?
No prosze, Selena to osoba niepospolita
Może mlodzi uslyszeli gdzies to imię.
Powiedz, czy Twój syn jest czynnym mężem, tzn. czy u nich jest "zrobiliśmy", zdecydowaliśmy?
Mało, że czynnym to jeszcze bardzo liczy sie ze zdaniem żony.
Opowiem Tobie historyjkę.
Kupował kaloryfer do domu, dzwonił ze sklepu, czy wybrał dobry,
mało tego jeszcze przyjechał jej pokazać, czy taki może być.
Syn jest bardzo obrotny , potrafi zarabiać pieniądze, ale bardzo liczy się z zdaniem żony.
No to super, że się liczy. Oby to się nie zmieniło. I oby żona tego nie wykorzystała.
Szacunek to bardzo ważna rzecz, czasami mam wrażenie, że ważniejsza od miłości i tych wszystkich Och i Ach!
Mój jak założył kaloryfer, to dowiedziałam się dopiero po fakcie. Jak zmienił meble w kuchni, to nie na moje wieloletnie prośby, ale dlatego, że kuzynka go przekonała.
Ide spać Wifo, bo rano do pracy.
Dobranoc
Chciałam wstawić filmik, ale nie pamiętam jak się pisze.
O, udało się ![]()
DOBRANOC
witam w sobote
milego week i kawa czeka a i jakies ciastko sie znajdzie . Niunia jesli to czytasz to pozdrawiam , milo sie pisalo z Toba
wracaj !
milego dnia Wifa i reszta Dziewczyn
dzis bede dopiero0wieczorem bo bede zajety , ale od dzis znow bede tu pisal
mysle ze przekonam Was ze nie jestem taki zly i ze da sie ze mna zyc ![]()
jestem, jestem.
Wifo, mnie sie podoba imię Selena - bardzo.
Inne, ale nie śmieszne jak np. Patrycja, Klaudia.
Nie lubię takich imiona i uważam, że rodzicie okaleczają swoje córki takimi imionami.
Jeszcze nie wiem jak zacząć dzień, bo pospałam sobie dłużej.
Słońce świeci i życze Wam fajnego dnia.
Chłopaku, Wifo, dzięki za kawę, jak znalazł.
Witam sobotnio!!! Nie mam humoru wcale !!!
Moją kuzynkę odwożą w poniedziałek do W-wy na kardiologię. Podejrzewaja cos z sercem.Tam bedą specjalistyczne badania.
Fioletto .... Selena to nie polskie imię i nawet w kalendarzu nie ma kiedy obchodzi imieniny. Wydaje mi się że Seleną okaleczą dziecko.
Widzę ,że Chłopak nie daje za wygrana. No cóż............ Mnie to już rybka....
U mnie bardzo zimno i chyba z latem juz należy się pożegnać. Mam dom kuzynki pod opieką -tak zadecydowały jej dzieci i ona. Będę teraz częściej u niej niż u siebie. I dobrze -odpocznę od kompa i wogóle.Ona ma piękny,duzy ogród gdzie czuję się jak w raju.
Pozdrawiam Was i robie przerwę w pisaniu ale nie wiem na jak długo.
Jestem przymulona troche bo nie przeczytałam uważnie postu i żle zrozumiałam. Ale dobrze,że można edytować. Już uciekam......Widzę ,że przerwa dobrze mi zrobi.....
WITAM chłopaka ,
wreszcie podjąłeś męska decyzję.
Pisz, bo wtedy nasz grajdołek żyje i jest wesoło,umiera jak mało osób pisze.
WITAM Fiola
Kawka jak smakowała to się z chłopakiem cieszymy.
Decyzja o nadaniu mienia należy do rodziców i mnie jako babci nic do tego.
Doberek Dario,
przykro mnie że twoja kuzynka, tak poważnie zachorowała,
ale miejmy nadzieję, że się wszystko dobrze skończy.
"Widzę ,że Chłopak nie daje za wygrana. No cóż............ Mnie to już rybka...."
Dario, czyżbyś była tak mało tolerancyjna, wydajesz się kobietą światową ![]()
Pisanie chopaka w grajdołku, chyba nikimu nie przyniesie ujmy,
tym bardziej, że jest to forum publiczne.
Przykro, że nie bedziesz pisać, ale sa nieraz w życiu ważniejsze sprawy.
Przyjemnego wypoczynku.
Wifo !!!!! Poczekamy,zobaczymy !!!!!! Jestem aż za bardzo światowa i dlatego czarno to widzę . No ale nie ma reguł bez wyjątków...............
Pochodzenie nazwy Selena:
Z greckiego Selene, która wywodzi się z Selene (księżyc).
Dario, mnie się podobają wszystkie imiona o miękkim brzmieniu.
Można będzie malutką nazywać w skrócie np. Lena, ale to jest
wybór rodziców i oni mają pierwsze słowo.
ja się krzątam to tu to tam i Wam życzę weekendowego spowolnienia, a co do chłopaka naszego, to traktujmy go jak rodzynka w naszym babskim gronie, bo
on w końcu przychodzi do nas tylko na kawę i nie miesza się
do naszych rozmówek. Chyba zakończymy ten temat,
bo mamy swoje sprawy.
Widzę, że dziewczyny się na weekend wykruszają, odchodząc do swoich spraw,
ale i tak bywa.
dzien dobry dziewczynki
pogoda sloneczkowa hi hi
dziewczynki ja tu nie rzadze ,ale moim zdaniem jesli jest wiekszasc za tym zeby chlopak nie byl na forum ,to mysle ,ze trzeba ta sprawe rozwazyc nie lekcewazyc ,chlopak mlody jest i go niema ,chyba, ze to forum ,
dla wszystkich bezwzgledu na wiek ,i plec ,wtedy dziewczyny beda wiedzialy ,czy to ich interesuje
i beda wtedy mogly zdecydowac,ale to tylko skromne moje zdanie hi hi
piszecie o imionach ,mnie podobaja sie tradycyjne polskie
sandra maz jest taki ,na co mu pozwolimy ,i jak zostal wychowany w domu rodzinnym ,matka ojciec
moj syn jest samodzielny ,o wszytkich sprawach w domu jak byl bral udzial ,w gotowaniu ,sprzataniu ,starszy tez ,wszystkiego ich uczylam ,teraz tez jak sie ozenil ,synowa nie pracuje ,wiec ona nie da mu nic ruszyc ,bo mowi ,ze trzeba o meza dbac ,bo zarabia pieniadze ,sa juz razem 15lat ,a malzenstwem 10lat ,bo tak dlugo chodzili ,ze soba ,matura ,syn konczyl tez juz zonaty studia .ale moi synowie sa bardzo grzeczni ,na osiedlu zawsze mowili ,takich pieknych i spokojnych synow panstwo macie ,jak na chlopakow to jestem dumna z nich ,i daja szacunek kobietom i matce hi hi
dziewczynki moj jak sie zenil zemna 40lat temu ,to mowil tak------- jaka tesciowa taka bedzie zona ,teraz mi przypomnial ,wiedzialem ,ze bedziesz taka jak twoja matka ,czy starsza bardziej do niej sie upodabniasz hi hi
Nauczycielka na języku polskim kazała dzieciom napisać zdanie z wyrazem "prawdopodobnie".
Pierwsza zgłasza się Agatka i czyta:
- Prawdopodobnie polecę samolotem do Egiptu z mamą.
Potem zgłasza się Jurek:
-Za dwa miesiące będzie zima i prawdopodobnie będzie padał śnieg.
Nauczycielka widzi, że Jasiu bawi się małymi samochodzikami, więc kazała przeczytać mu jego zdanie.
Jasiu czyta:
- Mój tata idzie z gazetą do kibla. Prawdopodobnie będzie s*ał, bo czytać nie umie.
MORAWKO, chłopak przychodzi rankiem , wypije kawkę i odchodzi,
potem przychodzi mówić dobranoc.
Co Wy widzicie w tym złego.
CHyba to ja nie nadaję sie do pisania w tym grajdołku.
Wychowanie dzieci z pokolenia na pokolenie się zmienia.
Ja widzę, jak inaczej chowają swoje dzieci, moje córki.
Jest teraz tyle poradników i wiadomości w necie, że wydaje
mi się, że my chowałyśmy dzieci na tzw. wyczucie bardziej.
Miałam tylko jedną książkę i na podstawie tej jednej książki
robiłam, co tam pisało, a zwłaszcza żywienie malucha.
Teraz wszystko jest gotowe, zupki, kaszki, desery i o ile
matka woli zapłacić, niż sama coś przygotować, ma więcej
czasu dla malucha i przebywanie z nim.
Pieluchy tetrowe, teraz pampersy jeśli ma się pieniądze,
bo na rynku jest dosłownie wszystko, a o zabawkach nie wspomnę - jaki jest wybór,
aż można dostać zawrotu głowy.
Świadomi rodzice, też inaczej pochodzą do psychicznego rozwoju dziecka, bo mają gotowe porady,
jak zajmować się dzieckiem, jakie prowadzić z nim zajęcia.
Jednak nam też udało się wychować dobrych ludzi, świadomych swoich marzeń i pragnień.
Nie wszystkim to sie udało niestety i jeśli rodzić bardzo pragnie wychować swoje
dziecko na człowieka prawego, to niezależnie jaki ma portfel.
Witam bardzo serdecznie miłe panie oraz pana. (ależ oficjalnie
, napłodziliście tych wypowiedzi co niemiara, zacznę od tyłu: hahahehehihi, dobry dowcip Wifo ![]()
Tak, mężowie są tacy jak zostali wychowani, ale też dużo zależy od kobiety jaki bedzie w małżeństwie. I nie chodzi o to żeby żona wychowywała, ale na ile będzie tolerancyjna i jak bardzo umie być "szyją"
Imiona wszystkie są ładne, jeśli się ich ładnie używa, jedyne których nie toleruję to Alfons i Adolf. Preferuję jednak zwylkłe polskie imiona, ale jak kto woli. Wiem np. że znajomi znajomych mają w rodzinie Izaurę, mówią Iza, albo znam Anicetę, ale mówią Anita
Chłopak założył dwa swoje wątki, ale jak widać ciągnie go do nas ![]()
A więc chłopaku według mnie BĄDŻ, z nami ![]()
Wifo, wodospad mnie dzisiaj ziębi, synowa farbowała mi włosy i jakoś mi zimno od tej mokrej głowy
wolę coś na rozgrzanie.
Cztery pory miłości
Wiosną zakwitła lilią niewinną
przyfrunęła jak pierwsza jaskółka
ogrzana w słońcu świeżo pachniała
wyiskrzona radosną młodością.
Latem parzyła jak piach gorący
makiem czerwonym stroiła usta
wdzięcznie kusiła słodyczą malin
roztańczona w sukience przejrzystej.
Jesienią lekko przybrała włosy
jasnymi nićmi babiego lata
kolory ciepłe wysnuła z liści
dekorując utkane z mgły szaty.
Ze srebrnym szronem idąca zima
wspomnieniem przywoła uczucia
gdzieś w pamięci odnajdzie ich dwoje
kochających prawdziwie, raz w życiu.
Miał być o jesieni, ale wpadł mi ten ![]()
Witaj WERCIU, żabko
http://wgrywacz.pl/images/13214wa7oz.jpg
A może wolisz grzane piwko?
Może być, chociaż bardziej pomyślałam o gorącej plaży albo wyjątkowo pięknym słoneczku zamiast zimnego wodospadu ![]()
Tak w ogóle to się wkurzyłam, bo pomimo tego wiersza, który wstawiłam, chciałam wyszukać jednak jesienny. Ale mój wnuczek grzebał w kompie, coś mi pozmieniał, Mam jakies czarne tło na niektórych stronach, a przy okazji widzę, że brakuje wierszy. Tzn są same tytuły i na dole autor, a treści brak.
Muszę poprosic tego dużego wnuka, aby mi przywrócił dawny wygląd, to może i wiersze powrócą.
Wielkiej tragedii nie ma, bo mam wydrukowane w segregatorach, ale szukać i przepisywać mi się nie chce. Do wygody człowiek się szybko przyzwyczaja
. A drukowałam skrzętnie wszystkie, gdy nie miałam jeszcze internetu, a potem to już dodrukowywałam, żeby było...
Ale nasmarowałam...
Pobędę jeszcze chwilkę, a potem posprzątać i na zakupy, wieczorkiem gości.
Werciu wulkan dla rozgrzewki
Noooo, tam na pewno gorąco, już mi cieplej dziekuję ![]()
WERCIU, myślę, że bedzie to szło odzyskać, bo chyba z twardego dysku nie usunął.
Na pocieszenie masz Lazurowe wybrzeże
Oj, dziękuję za pocieszenie, już mi lepiej.
Chciałam jakiś obrazeczek na do widzenia, ale przez to czrne tło jestem zdezorientowana i nic nie umiem zrobic. Uciekam już pozdrawiam obecnych i obecnych później
Pa.
Romantyczna piosenka na popołudnie.
Wierzcie, nie wierzcie, ale mimo różnicy zdań jakie tu
od 5 dni się snują i tak chętnie tu wpadam, aby sobie z Wami pogadać.
Dziewczyny, czy nadal jesteście zakochane w kimś?
Mnie miłość przeszła i nie wiem, czy bym była w stanie ponownie pokochać, tak jak kiedyś.
Może to będzie temat na wieczór.
FIOLA ekipa na wieczór mała, ale porozmawiać zawsze można.
Cztery pory miłości
Wiosną zakwitła lilią niewinną
przyfrunęła jak pierwsza jaskółka
ogrzana w słońcu świeżo pachniała
wyiskrzona radosną młodością.Latem parzyła jak piach gorący
makiem czerwonym stroiła usta
wdzięcznie kusiła słodyczą malin
roztańczona w sukience przejrzystej.Jesienią lekko przybrała włosy
jasnymi nićmi babiego lata
kolory ciepłe wysnuła z liści
dekorując utkane z mgły szaty.Ze srebrnym szronem idąca zima
wspomnieniem przywoła uczucia
gdzieś w pamięci odnajdzie ich dwoje
kochających prawdziwie, raz w życiu.
Nie wiem dlaczego dzisiaj taka cisza tu jest, bo już pod wieczór podchodzi,
ale może się was doczekam.
Była u mnie córka z wnusią, ale się naśmiałam z malutkiej, bo już tak kontaktowa jest.
Niech mój mąż żałuje, że tego nie przeżywa, bo ja mam ucztę wielką.
Być może od lutego będę ją miała codziennie, gdyż córka chce wrócić do pracy.
Jest psychologiem w gimnazjum i lubi swoją pracę bardzo, bo jest pełna emocji.
Nasza młodzież stwarza nauczycielom masę emocji, bo w domu coś nie tak i w ten sposób odreagowują
że ćpają, malują się agresywnie i biją się.
Pisałam, że być może jest w ciąży, ale nie jest, bo test milczy na ten temat.
Jeśli im do końca roku nic nie wyjdzie, będę babcią na pół etatu.
wiecie dziewczyny , nie rozumiem Was , pisac nie wypada mi tu ale to ze czytam nie przeszkadzalo juz chyba
. Traktujecie jak intruza a to ja tworzyĹem w jakis sposob ta kafejkÄ razem z Fiola , a nawet Ciebie Daria witalem tutaj , pamietasz ? Owszem czuje sie tutaj jak w domu ale ciagle czuje ze mnie wyganiacie
. To boli jak diabli ale coz tak bywa , powiem tylko tyle , oby nikt Was nigdy z nikad nie wygonil ![]()
Masz rację chłopaku, że niezbadane są losy ludzkie i ja uważam,
że jeśli wątek ma nazwę Emerytki, rencistki, nie powinno to byś ścisłą regułą.
Ja mam w zamiarze przyjąć każdego, kto się do nas garnie - nie odrzucam nikogo, kto nie obraża,
nie stroi fochów i jest sobą.
Jeśli któraś z Was odbierze to negatywnie i zechce odejść, to niestety ja daje wolną drogę.
Jest taka piosenka - Tolerancja Soyki i ja się w życiu tego trzymam.
Masz rację chłopaku, że niezbadane są losy ludzkie i ja uważam,
że jeśli wątek ma nazwę Emerytki, rencistki, nie powinno to byś ścisłą regułą.
Ja mam w zamiarze przyjąć każdego, kto się do nas garnie - nie odrzucam nikogo, kto nie obraża,
nie stroi fochów i jest sobą.
Jeśli któraś z Was odbierze to negatywnie i zechce odejść, to niestety ja daje wolną drogę.
Jest taka piosenka - Tolerancja Soyki i ja się w życiu tego trzymam.
FIOLA albo ja zgłupiałam, albo coś nie tak.
Chłopak ma pisać, więć co on tak wraca do przeszłości....
to przykre co piszesz chlopak
jestes wrazliwa osoba zapewne i doskonale cie rozumiem
nie przejmuj sie tak bardzo,nie bierz wszystkiego do siebie bo zdrowie najwazniejsze
pozdrawiam cie
Wifo, do jakiej przeszłości - nie rozumiem.
Sławko pisał z nami od początku, a potem został zbanowany,
nie wiem właściwie dlaczego.
Moim zdaniem była to bardzo niezręczne posunięcie moderatorek.
Odcierpiał swoje i che z nami pisać i to powinien być dla nas zaqszczyt, że facet
44 lt6ani chce z nami być.
To odmładza nasz wątek i ja nie widzę nadal przeciwwskazań, a jeśli
inne babeczki czuja się niekomfortowo, to ja nie będę narzucała im swojego zdania.
Wiem jedno, że on się nie wtrąca w środek dyskusji, a lubi Sandrę i mnie i czy coś w tym
jest złego?
Mnie jest już ciężko tłumaczyć Wam, że nic złego się na wątku nie dzieje i możemy
normalnie ze sobą rozmawić. Ludzie, Tolerancja Soyki sie kłania.
FIOLA< CHŁOPAK< JUŻ WCZORAJ uzgodniliśmy, że bedzie pisał.
Ile można ten sam temat wałkować.
witajcie miluchy fiola wifa
jezeli nie za pozno na kawusie to prosze rozpuszczalna z mleczkiem
ja pije jedna do sniadania
potem sa herbatki owocowe i woda
dzionek byl cudny,spacer wsrod spadajacych lisci
pogaduchy ze znajomymi,akumulatory naladowane
po poludniu przyszla wnusia do babci i w kalendarzu nawet zaznaczyla ze byla
kicia siedzi ze mna robi masaz pazurkami i mruczy bo zadowolona
Strony Poprzednia 1 … 51 52 53 54 55 … 372 Następna
Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź
Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Emerytka, rencistka - mówimy o wszystkim :)
Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności
© www.netkobiety.pl 2007-2024