WERCIU< nie powiesz, ze poszłaś na kijki z aparatem
Detektyw , to nie był naszej rodukcji film ![]()
Zobaczymy, kto popisze się wiedzą.
Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!
Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Emerytka, rencistka - mówimy o wszystkim :)
Strony Poprzednia 1 … 47 48 49 50 51 … 372 Następna
Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź
WERCIU< nie powiesz, ze poszłaś na kijki z aparatem
Detektyw , to nie był naszej rodukcji film ![]()
Zobaczymy, kto popisze się wiedzą.
No, juz jestem.
Jakoś nas mało w kafejce... A HERA zmieniła awatarka? Teraz biega nam jakiś słonik po kafejce? Nic nie mówi na ten temat?
HERA, jesteś bardzo tajemnicza... Rozumiem, że jesteś małomówna, będziesz chciała, to się włączysz w rozmowę. Ja wiem, że to jest trudne bo człowiekowi się wydaje, że ci pozostali to znają się a my jesteśmy jak intruzi... Ale popatrz na datę mojego zarejestrowania - ja tu jestem tylko troszkę dłużej niż miesiąc. I ośmiel się... Jesteś dobra - potrafisz wstawić awatarka, zmienić go... Ja dopiero od kilku dni mam awatarka bo ciągle nie miałam jak się zająć tym tematem. Chociaż się udało, to nie wiem, czy potrafiłabym go zmienić. Nawet nie pamiętam, jak to zrobiłam...
Tak już mam, że gdy czegoś nie używam ciągle, to potem mam problem od nowa... Starość, psiakrew, starość! A może jestem taki tłumok, bo - przynajmniej w ostatnich 15 latach zawsze tak miałam...? Jesteście Dziewczynki bo pisząc posta człowiek nic nie widzi co się dzieje w kafejce?
Hero, dzieci są niesamowite
, mój wnuczek rozwalił mnie pytaniem : babciu do czego sa mi potrzebne jajeczka? Ja- no, każdy chłopiec i mężczyzna musi je po prostu mieć, a najlepiej pogadaj o tym z tatą.Wnuczek - ale nie bedę musiał ich wysiadywać ?
:D:D
WERCIU< nie powiesz, ze poszłaś na kijki z aparatem
Detektyw , to nie był naszej rodukcji film
Zobaczymy, kto popisze się wiedzą.
nie , miałam telefon.
Wiem, że to nie naszej produkcji, tak tylko mówię z czym mi sie kojarzy ![]()
Nie mówcie na siebie tłumok, bo to mi sie nie podoba.
jest tak, że jedna ma zdolności, do tego, a inna do czego innego
i tak się wspólnie uzupełniamy, bo nikt nie jest doskonały.
Wiecie, jak ja sie uczyłam wklejać obrazy?
Wpisałam w przeglądarkę - jak sie wkleja obrazy i tak
krok po kroku doszłam do sedna. trafiłam na jakies forum,
gdzie był krok po kroku - ciężko było na początku,
a teraz łatwizna hihihi. Nawet nie widziałam co to jest hosting, nic nie wiedziałam.
Ja jak czegoś nie umię wołam wnuki i albo robią to za mnie albo mnie uczą:)
No i było, jak przewidziałam - weszła WERCIA, której nie widziałam...
WERCIU Kochana, jaki ja mogę mieć cel? Pewnie, że mi się przydaje kościółkowy gdy coś się nagle psuje w domu, bo jest ciągle pod ręką - a to woda się leje ze spłuczki, a to zepsuje się przedłużacz do prądu, a to inna pierdoła. Ciągle trzeba byłoby kogoś wołać i szukać i pewnie bym sobie poradziła, ale myślowo to mnie przerasta... Sama nie miałam nigdy młotka w ręce, bo mam tak zakorzenione w swojej głowie, że to męskie narzędzie....
Poza tym, jednak jest człowiek w zasięgu mojego wzroku
Cieszę się, że też spodobały Ci się "nasze rozmowy o sztuce" (ha, ha!) - na rany kota przecież my NIE PROWADZIMY rozmów o malarstwie, tylko sobie oglądamy i delikatnie się dzielimy odczuciami! Na wątku tematycznym wyrzucono by nas jako zupełnych ignorantów (lub ingnorantki)! Dlaczego więc nie można mówić i na taki temat? Jeśli druga osoba taki temat podejmuje, to jest o czym mówić. Gdy mówię i spotykam się z murem milczenia to oczywiście milknę na każdy temat....
FIOLA ja jak weszłam na forum i zaczęły mnie dziewczyny uczyć używając terminologii komputerowej , to byłam zupełnie głupio.
Dopiero jedna z koleżanek wytłumaczyła mi łopatologicznie, Zaraz zrozumiałam.
IZOLDO o tym co piszesz to się nazywa SKS
IZOLDO a kto powiedział ,ze nie można, ja powiedział ,ze moze nie wszystkie dziewczyny interesują sie tym tematem.
Acha WIFA - a "Pasażerka" to było Munka? Taki nie dokończony film... chyba ostatni? Może się mylę...?
Acha WIFA - a "Pasażerka" to było Munka? Taki nie dokończony film... chyba ostatni? Może się mylę...?
Nie mylisz się, masz rację. Poza tym ze znanych to Eroica i Zezowate szczęście.
WIFA, no, może i SKS - ale 15 lat temu? Człowiek w czymś jest dobry, a w czymś innym jest tłumokiem... A wiecie, że ja lubię rzeczy nazywać po imieniu.... Technicznie we wszystkim jestem słaba a z różnymi sprawami komputerowymi to mam tak, że to, czego używam, wchodzi mi w krew, a to, czego rzadko używam - budzi we mnie strach...
Podobnie z telefonami komórkowymi - nie lubię grzebać w tych wszystkich ustawieniach itp. W ogóle szanuję fachowców i jak trzeba, to nie mam nic przeciwko daniu im zarobić... Oczywiście jak mam kaskę!
Dobrze, że samochód prowadzę na co dzień. Co by to było gdybym jeździła raz na tydzień i zapominała gdzie jest hamulec a gdzie sprzęgło ?
WERCIU Kochana, jaki ja mogę mieć cel?
Oj tam
, przecież nie młotki, spłuczki i przedłużacze miałam na myśli
, sorki, ja nieraz mam tak kudłato przed oczyma ![]()
Dobrze, że samochód prowadzę na co dzień. Co by to było gdybym jeździła raz na tydzień i zapominała gdzie jest hamulec a gdzie sprzęgło ?
hiiiiiihiii, ale wtedy porobiłoby się. Kraksa murowana.
Ja, ZOLDO, do niedawna potrafiłam sama robić dużo rzeczy, chyba jednak choroba mnie zmieniła.
Co do kompa, jestem ostrożna, jak aktualizowałam program i chcieli ode mnie 499 euro.
Za diabła nie dało sie tego g***a odinstalować.
Musiał zrobić fachowiec.
izolda napisał/a:WERCIU Kochana, jaki ja mogę mieć cel?
Oj tam
, przecież nie młotki, spłuczki i przedłużacze miałam na myśli
, sorki, ja nieraz mam tak kudłato przed oczyma
A ja myślałam,ze mówicie o bara...bara. ![]()
Oj, WERCIU - zły kierunek myślenia.... No, te kudłate myśli to zaczynają uzasadniać Twoje wczesne znikanie z kafejki ! Ale się wydało !
???????? DOBRANOC:)
?????????????????
??????????????????????
???????????????????????
???????????????????????
???????????????????????
???????????????????????
????????????? ?????????
?????????????????????
???????????????????
?????????????????
????????????????
??????????????????
?????????????????????
???????????????????????
????????????????????????
?????????????????????????
??????????????????????????
????????????????????????? ?
???????????????????????????
???????????????????????????
???????
?????????
??????????????
???????????????
????????????????
????????????????
???????????????
??????????????
????????????
??????????
???
MIŁEGO WIECZORU
Gwieździstej nocy,
słodkich snów życzę.
Dobranoc!
Oj, WERCIU - zły kierunek myślenia.... No, te kudłate myśli to zaczynają uzasadniać Twoje wczesne znikanie z kafejki ! Ale się wydało !
IZOLDO, Ty chyba masz rację, ze WERCIA znika za wcześnie.
No, ja też pewnie powiem za chwile DOBREJ NOCY. WIFA - przypomnij jeszcze co ciekawego czytasz ? I czy ciekawe - pamiętam, że chwaliłaś się kilkoma książkami wypożyczonymi z biblioteki? Ja ciągle mam w czytaniu Khaleda Hosseiniego "Chłopiec z latawcem" - tzn. leży bo ja siedzę do północy - z reguły w kafejce.... ![]()
No, ja też pewnie powiem za chwile DOBREJ NOCY. WIFA - przypomnij jeszcze co ciekawego czytasz ? I czy ciekawe - pamiętam, że chwaliłaś się kilkoma książkami wypożyczonymi z biblioteki? Ja ciągle mam w czytaniu Khaleda Hosseiniego "Chłopiec z latawcem" - tzn. leży bo ja siedzę do północy - z reguły w kafejce....
Ja czytam i czytam...... Moniki Szwaja "Romans na receptę",
ale przez kafejkę to tez idzie jak po grudach.
Do tego pikny mnie męczy, abym namalowała jakiś obraz, ale nie mam zupełnie chęci.
Już z miesiąc bręczy, jak mucha natrętna, moze mysli , ze jak pojade nogami do przodu to zarobi
:lol::lol:
No, to proponuję dzisiaj wieczór dobroci dla swojego umysłu....
Dobrej nocy, wszystkim Dziewczynkom. Powiedz mi WIFA dobranoc abym wiedziała, że mogę się wyłączyć!
No, to proponuję dzisiaj wieczór dobroci dla swojego umysłu....
Dobrej nocy, wszystkim Dziewczynkom. Powiedz mi WIFA dobranoc abym wiedziała, że mogę się wyłączyć!
Jestem prawie przekonana, że tego posta wysłałam i ... wrócił gdy pisałam następnego?? A pisałam, bo zdążyłam przeczytać WIFA Twojego posta o obrazach! Uracz nas może jakimś zdjęciem? Tak bym chciała znać trochę techniki... Ha, ha! Dobra jestem! Ciekawe kiedy bym to robiła??
A drzewo piękne... Byłam w tym roku na tygodniowych wakacjach w Zwierzyńcu niedaleko Zamościa. Na rowerze pojechałyśmy z koleżanką do Górecka - piękna miejscowość na granicy Roztoczańskiego Parku Krajobrazowego z cudną alejką takich właśnie dębów (jeśli jest to dąb? bo już nie mogę się cofnąć przed zakończeniem posta). Malarze - nie wiem czy profesjonaliści czy amatorzy - mieli tam warsztaty. Aleja była naprawdę piękna!
Fiola mail czeka na Ciebie
milego wieczoru dla Ciebie ![]()
[b]IZOLDO, ze mnie malarz nieszczęśliwy, bo co bym nie rysowała to wychodzi słoń hiiiihii.
Ja mam tylko lekką rękę i na tym się kończy.
IZOLDO zawsze sie możesz cofnąć przed zakończeniem i po zakończeniu, robisz edytuj i wchodzisz w swój post i go zmieniasz.
WIFA, czy biegasz już gdzieś poza kafejką, czy piszesz jeszcze coś do mnie? Niepotrzebnie jeszcze gadałam do Ciebie, gdy już powiedziałyśmy sobie dobranoc.... Czekam jeszcze tak ze 3 minutki i jak się nie odezwiesz, to znikam. Buziaczki, Dziewczynki!
Edytuj - już znam i korzystam. Ale to była nietypowa sytuacja - wróciła mi treść posta, który jednak już wysłałam - do okienka...
O, CHŁOPAK zagadał. Więc domyślam się, że to jest SŁAWKO w innym ubranku...
Mylę się?
Edytuj - już znam i korzystam. Ale to była nietypowa sytuacja - wróciła mi treść posta, który jednak już wysłałam - do okienka...
O, CHŁOPAK zagadał. Więc domyślam się, że to jest SŁAWKO w innym ubranku...Mylę się?
IZOLDO jestem, a czy to Slawko nie wiem, bo w tym czasie nie pisalam w grajdolku.
Cuś;) stało sie klawiaturą, musiałam wyłączyć i włączyć komp.
No, to dobrej nocy WIFO, już teraz uciekam. Do jutra.
Chłopaku, nie przyszedł mejl do mnie - sprawdziłam.
Dziewczyny nie będę się tłumaczyła kto to jest, bo to nie leży w mojej gestii, aby
zdradzać cudze tajemnice.
Mam inny problem. Mój exs mąż przyszedł i prosił o przyjęcie
z powrotem do domu, a ja go wywaliłam, ale najpierw wyliczyłam mu jego kochanki, prze 34 lata pożycia.
Kazałam się przeprosić i zrobił to, a potem otworzyłam mu drzwi i kazałam wracać do ostatniej kochanki.
Mam na dziś dość - dobranoc Stokrotki, jestem zmęczona tą wojną.
Dzień dobry ![]()
Cisza tu jak makiem zasiał, tylko Izolda zrobiła kawkę, dziekuję , ale gdzieś poszła. Wpadłam na chwilkę się przywitac, mało czasu mam teraz. Później wpadnę zadać Fioli wiersz do obrobienia
Teraz o poranku z ta poezją za wcześnie. U mnie dość przyjemnie za oknem, słoneczko przebija przez taką fajną mgiełkę, będzie chyba ładny dzień.
Drzewo piękne, babci nie widać
. A chłopak przez dziurkę od klucza zagląda ![]()
Pobudka!!!
Widzę, że dwie dziewczyny już na nogach, a inne mają swoje zadania od rana.
Kawa, bardzo dobra i pobudziła mnie do życia, a kiedy Was tu zobaczyłam, to już całkowicie sie obudziłam.
Dziś wybiorę się na rower, potem coś zrobię w domu, to znaczy pokrzątam się,
a potem jakiś serial i tak zleci mi kolejny dzień.
Całe szczęście, że za oknem słońce i nie pada.
Werciu, dziękuję za piosenkę, bo wiesz, że lubię melodię od rana.
......................
Witaj, FIOLETTO.
Widzę, że rowerek zaliczasz codziennie? I co - odczuwasz, że się kondycja powoli poprawia? Tak trzymaj - sprawność a także i kondycja na starość będą jak znalazł! Ja staram się walczyć jak się da ale na ramieniu nie raz i nie dwa siedzi leń, który mówi: e... jutro! Wszystko, niestety, wymaga wysiłku, nawet włożenie w coś wysiłku też wymaga wysiłku....
Przepraszam FIOLETTO, że tak się wychyliłam z tym Sławko. Zupełnie mnie nie interesuje, kto to jest i niepotrzebnie tak palnęłam.
Jak noc udało się przespać po wieczornej nerwówce? A małżonek nie rości sobie praw do adresu, nie mówiąc już o mieszkaniu? A jesteście po formalnym rozwodzie? Wiem, jak się człowiek czuje po takich sytuacjach i współczuję Ci, bo to się niestety odbija na naszym zdrowiu... Po mężczyznach to wszystko spływa jak po gęsiach... Potrafią sobie żyć jak wieczni kawalerowie i niczym się nie przejmują.
[b]IZOLDO, ze mnie malarz nieszczęśliwy, bo co bym nie rysowała to wychodzi słoń hiiiihii.
Ja mam tylko lekką rękę i na tym się kończy.
WIFA - powiedz jaśniej jak to z tym Twoim malowaniem - chyba coś skromnie próbujesz przed nami ukryć.... Skoro pikny Ciebie mobilizuje, to nie wierzę, że to nie wychodzi! W końcu chyba wie, czy kiedyś na tym zarobi, czy nie!
Dziewczyny, Sławek pisał z nami na początku, ale został
wysiudany z forum, za przewinienia, których już dzisiaj nie pamiętam,
bo to były widocznie drobne przewinienia.
Pisze z nim mejle i jest to bardzo przyjazny człowiek.
To tyle, gwoli wyjaśnienia.
Mój eks wyprowadził się do niej, choć nie mamy rozwodu
to pisze o nim exs, bo już nie traktuję go jako męża.
Nie mam siły na rozwody, a skoro się spakował i wyprowadził do tamtej, to niech sobie tam mieszka
i mi nie zawraca już gitary, bo ja już swoje odpłakałam i już nie chcę przez niego
chorować i płakać.
witaj Fioletta i milego dnia dla Ciebie
od piatku u mnie duze zmiany zajda
i to na dobre
. Dbaj o Siebie i nie daj sie skrzywdzic
, powiem tylko tyle ze Twoj facet to wielki duren i tyle . Gdybym mial Ciebie to bez sensu patrzec na inne , jestes cudowna osoba i juz
wiem jaka jest Fioletta
razem tworzylismy ten watek razem z Lena Niunia Sandra . Pozdrawiam Was i fajnie ze Lena pisze a co z Niunia ? FIOLU Zapraszam na kawe i ciastka ![]()
serwus
a ja zapraszam na pyszne winogrono,rozowe,czarne,slodkie,pachnace
u mnie dzis slonko sie nie pokazalo,jest jasniej niz wczoraj
rano posiedzialam przy uchylonym oknie i zmarzl mi kark,zaczal bolec
z welnianej chusty zrobilam szal i tak sie opatulilam,jest lepiej
a kicia co sama do mnie przyszla z ogrodkow osiedlowych nie chce,poki co ukladac sie na karku i grzac go
u mnie jest ok,korzystam jeszcze z ladnych dni
mam wozek oddac do remontu i narazie to odwlekam
musze go spakowac i oddac kurierowi,zawiezie go do serwisu kolo WROCKA
tam ma spedzic ponoc 2 tyg,wymiana akumulatorow na nowe,maja obejrzec i poprawic silnik
wowczas bede uziemiona,mysle ze przezyje
DOBEREK dziewczyny
Pierwsze, to przepraszam ,ze zapomniałam Wam wczoraj powiedzieć, ze o 10, oo miałam badanie pola widzenia.
Wstałam późno, więc nawet nie miałam czasu nic skrobnąć.
Po badaniu, zadzwoniła koleżanka , że taki piękny dzień, to może się spotkamy w parku.
Mąż mnie podwiózł, poszłyśmy połazić po sklepach, kupiłam plecaczek na drobiazgi,
aby jak idę z psem mieć wolne łapki.
Po drodze dobiła do nas moja synówka, więc jeszcze z nią poszłyśmy kupić porannik
i wróciłyśmy do parku wygrzewać nasze stare kości, a synówka małego.
O godzinie 14,oo przyjechał pikny nas zabrać, obiad, sjesta i jestem.
Kumpelka podała telefon do dziewczyny, którą znam od 35 lat / nie utrzymujemy kontaktu/, która bedzie mnie "pomagała "w sprzątaniu.
Zobaczymy, ma do mnie oddzwonić o 20,00.
Teraz o naszym grajdołku.
FIOLA, ale sie porobiło, ale jeżeli ma to Tobie przynieś spokój i ulgę to dobrze, bo ilu jest takich , że mało ,że mają skoki w boki, to jeszcze dręczą żonę.
Witaj Lenko Taki pojazd, tak długo naprawiają, to o pomstę woła.
Lenko, ale brak wózka spowoduje / zobacz jak egoistka/,
że będziesz częściej w naszym grajdołku.
WERCIU, nic nie maluję, mnie mogą najwyżej wymalować
w gębę ![]()
Co za piękny obrazek wkleiłaś, gdzie takie cudo stoi.
IZOLDO, jesteś super, czekasz, aż powiemy sobie dobranoc.
Byłam wzruszona, Twoim zachowaniem.
Dowcip dnia
Przychodzi Baca do spowiedzi, zaczyna się spowiadać i mówi:
- Proszę księdza ukradłem łańcuch.
Ksiądz pyta:
- Jaki?
Na to baca:
- Taki zwykły, trzy metrowy.
- A co było na końcu tego łańcucha?
- Krowa...
Do tego pikny mnie męczy, abym namalowała jakiś obraz, ale nie mam zupełnie chęci.
Już z miesiąc bręczy, jak mucha natrętna, moze mysli , ze jak pojade nogami do przodu to zarobi:lol::lol:
WIFAaaaa! Coś tu nie gra! Gdybyś nie napisała wyraźnie, że masz namalować OBRAZ, to jeszcze można by uwierzyć w to, że:
"WERCIU, nic nie maluję, mnie mogą najwyżej wymalować lol w gębę lol
Ale tak zmuszona jestem powiedzieć, że wkradły się pewne SPRZECZNOŚCI w Twoich wypowiedziach! A to pech, że można wszystko znaleźć w naszym archiwum....
Proszę przyznaj się, ile masz obrazów na swoim koncie, bo... bo.... zadzwonię do PIKNEGO i wszystkiego się dowiem (please, daj jego telefon!) ![]()
No i pamiętaj, że WERCIA wierzy, że dziś przyjdziesz z obrazem albo ze sztalugami aby go kończyć w trakcie naszych rozmów!
A poza tym - to wyjątkowo Ci wybaczam, że nie zaglądnęłaś rano aby nam życzyć miłego dnia!
To było na tyle NIEBYWAŁE, że już martwiłam się o Ciebie! A w końcu wystarczy chyba zmartwienie, że nasza BABCIA nie daje znaku życia!
A odnośnie wieczornego czekania na Twoje ostateczne DOBRANOC to powiem tyle: grzecznie poprosiłaś aby każda ostatecznie zakomunikowała swoje odejście, więc się tym przejęłam. Ja tylko nie lubię ZAKAZÓW i NAKAZÓW bo jestem wolny człowiek na emeryturze i jak się uprę, to nic NIE MUSZĘ!
LENKO - jesień bywa zdradliwa dla naszego zdrówka - niby słoneczko z przodu świeci a z tyłu można zziębnąć... Dbaj o siebie i nie siedź blisko otwartego okna!
WERCIA - czy masz głębsze intencje aby się tak podlizywać założycielce naszego wątku???? "Fioletta to cudowna i wyjątkowa osoba". FIOLETTO - kiedy będziesz dzielić bonusami?
Ja jeszcze kilka mogę wymienić cudownych i wyjątkowych: BABCIA, LENKA, WIFA, LADYRED, DARIA, TY i itd. ale może przestańmy tak sobie strasznie słodzić? Jak ktoś chce TWA to proszę zaglądnąć za ścianę i przynajmniej do dwóch kafejek! Jest guru, zastęp dworski, komplementy we wszystkich możliwych kierunkach itp. itd. Do tej pory było u nas normalnie i przynajmniej z mojego punktu widzenia to chciałabym aby tak pozostało !
Mam nadzieję, FIOLETTO, że nie masz nic przeciwko temu co powiedziałam? Jesteś cudowną i wyjątkową osobą jak wszystkie na tym wątku!
WERCIU - wybacz, ale jakbyśmy się tak rozkręciły w komplementowaniu siebie, to byłoby naprawdę okropne! Chciałam tylko temu przeciwdziałać!
Ależ oczywiście, że wszystkie jesteśmy tu wyjątkowe i nasz rodzynek, który sie przełamał i pisze z nami.
Ja tez bym nie chciała, aby wątek był ciu, ciu i buźki rozdawane na lewo i prawo.
Bądźmy normalne w tym co piszemy, bez zbędnego patosu.
Ja dziś zrobiłam, co miałam zrobić i jestem mile zaskoczona, że jesteście,
a pragnę po raz wtóry zaznaczyć, że ja ten wątek założyłam z potrzeby duszy mojej,
ale nie chcę być żadną właścicielką na specjalnych prawach.
Jestem sobą i cieszę się, że ten wątek się tak ładnie rozrósł i jesteśmy dla siebie.
Pisałam, że na początku było ciężko, ale warto było czekać ![]()
Wiesz, FIOLETTA, niech to zadowolenie z ruchu w naszej kafejce nie uśpi Twojej i w ogóle naszej czujności.
Myślę, że od aktywności na forum do zamilknięcia dzieli każdą z nas CIENIUTKA NITKA.... Przepraszam - powinnam się wypowiadać w swoim imieniu: mnie wystarczy aby któraś zaczęła robić próby zdominowania reszty - czy to tematem, czy narzucaniem swojej woli, czy nakazując coś lub - zakazując. Gdyby tak było i pozostałe dziewczyny godziłyby się z tym - pewnie moja nitka uległaby przerwaniu jako pierwsza, bo ja jestem bardzo wrażliwa w tych kwestiach... A może kolejna i kolejna dziewczyna, zamiast głośno protestować - też by zamilkła? To taka katastroficzna wizja drogi ku końcowi naszej kafejki, która oczywiście wcale nie musi się spełnić!
IZOLDO malowałam obrazy, ale nie tak szybko jak WERCIA pisze wiersze.
Namalowałam nie wiem, żeby nie przesadzać z 20 w ostatnich latach.
Malowałam kwiaty, akty i martwą naturę, duża część jest rozdana po ludziach,
może z parę w domu.
Za rano przeprosiłam, ale w biegu sie szykowałam.
IZOLDO, o to dobranoc prosiłam, aby druga osoba przy kompie nie czekała niepotrzebnie.
Jesteś fajna koleżanką , bo się do prośby dostosowałaś, co bardzo ułatwia zachowanie drugiej strony.
Izoldo, masz rację wszystkie jesteśmy naj.... naj... naj....
Wiesz, FIOLETTA, niech to zadowolenie z ruchu w naszej kafejce nie uśpi Twojej i w ogóle naszej czujności.
Od oparcia się TWA jest FIOLA, Ty i ja, chyba żadna z nas tego nie lubi.
Wercia to poetka i trza
jej wszystko wybaczyć.
;);)
No, WIFA - Ty zawsze jesteś taka koncyliacyjna... a tu potwierdziłaś moje zdanie, że wszystkie jesteśmy naj.. naj... naj... Cieszę się.
Jasne, że przeprosiny dawno zostały przyjęte
ale MUSIAŁAM na forum powiedzieć, co o tym myślę!
Taka już jestem zadziorna, ale - szczera (proszę, uznajcie to za zaletę....;) )
No proszę, zmusiłam Ciebie w końcu do przyznania się! 20 obrazów - to niemalże płodność jak Leonida Afremova! Ile kosztuje zamówienie jednego obrazu? Może być temat jak u Afremova: jesień w parku i szczęśliwa osoba na ścieżce?
A przy okazji - dałam namiar mojej uczonej córce na twórczość Afremova - wyobraź sobie, że nie tylko nie znała ale jeszcze na dodatek pyta jak ja go wykukałam???!!! Nie zdradzę, a co...?
No, WIFA - Ty zawsze jesteś taka koncyliacyjna... a tu potwierdziłaś moje zdanie, że wszystkie jesteśmy naj.. naj... naj... Cieszę się.
A przy okazji - dałam namiar mojej uczonej córce na twórczość Afremova - wyobraź sobie, że nie tylko nie znała ale jeszcze na dodatek pyta jak ja go wykukałam???!!! Nie zdradzę, a co...?
Izoldo, przestań z tymi wyrazami, bo ja taka mądra to nie jestem.
Musiała iść do dziadka się dowiedzieć.
Oooo, nieraz też mam za uszami.
Nie zdradzaj córce, niech myśli jaką ma mądrą mamę ![]()
A co seniorki , to już tylko nagami do przodu hiiiiiihiiiiiiii co ?????? ![]()
IZOLDO, co do malowania, to zbrzydło mnie,
od kiedy jeden obraz przemalowywałam 10 razy.
To dość długa historia związana z bezsennością.
Kiedyś Wam opowiem.
Witam wieczorową porą !!!! Ale tak wyszło.
Wczoraj po basenie z kumpelkami poszłyśmy do jednej z nich i do 1 w nocy pogaduchy o wszystkim i niczym. . Ale to już nie dla mnie. Dzisiaj obudziłam sie z bólem głowy.
A potem pojechałyśmy na polowanie po ciuchlandach za 1 zł!!! O rany ile szmat nakupiłam. Dopiero skończyła pralka prać a były tego 3 wsady. I zjechał mi synio na miesiąc i musiałam cos poważnego na obiad zrobić - 2 chłopów.
Jestem trochę zmęczona ale weszłam do kafejki.Poczytałam i nie wiem już co. Ale odniosę się do tego co mi utkwiło szczególnie w mojej już sklerotycznej łepetynie hi hi!!!
A więc.........
Izoldo ...bardzo mi się podoba Twój układ z ex. Wręcz Ci zazdroszczę.Ale mnie nie stać ,zeby mu kupić jakies małe lokum. A zresztą pewnie to ja musiałabym odejść bo on by się nie ruszył. Znam dobrze tą odwagę męską po kilku piwach. Czasami zastanawiam się jak za młodu dogadaliśmy się na trzeżwo? Mój czasami stara się nabierać takiej odwagi po wypadach na piwko,ale już mu nie wychodzi przekonywanie mnie więc zaczynam już z tym mieć spokój.
Fioletto............i czym się martwisz. To co piszesz to kwalifikuje Twego mena ,żeby już dawno jego walizki znalazły się za drzwiami. Nie wyobrażam sobie życia pod jednym dachem z facetem,który mnie zdradził. Powinnas go jeszcze o alimenty podać
jeśli sama nie podołasz finansowo i wygrasz pewnie.
Jeśli chodzi o kafejkę to ja nie widzę tu osób coby ciu...ciu... i bużki,bużki. Dowodem na to są różne zgrzytki i zawirowania jeśli coś się nie podoba. Wiem po sobie,że ciężko jest mówić co się myśli. Trudno mi się przestawić. Ale chyba jeśli...to nie będę zabierać głosu. Nie wiem czy potrafię,bo język świerzbi...........hi hi. Ale jeśli już będzie bardzo żle z moimi zapatrywaniami to po prostu przestanę pisac. Zawsze jakieś wyjście jest ....
Ale się rozpisałam a awatarka nie mam kiedy znależć i wkleić.
Ja pisałam posta a Wy już tyle napłodziłyście i znów jestem do tyłu.....no nie...
WIFA.
Dokładnie tak myślę - po prostu odpowiedziałam na wszystkie inne pytania z e-maila, oprócz tego jednego - jak wykukałam Afremova...
Spryciula, co ?? W końcu mama może wiedzieć coś więcej niż córka (o kurcze, raczej nie w dzisiejszych czasach...!)
No ale proszę zdradź mi JAK WYKUKAŁAŚ JEGO MALARSTWO??? Ja się w nim zakochałam! Mojej córce napisałam, że jak znajdzie jego wystawę, to zaraz lecę!
Jeśli chodzi o TRUDNE słowa, to myślisz, że ja nie zaglądam do WUJKA GOOGLE? Dlaczego "dziadka", przecież on musi być młody, skoro tyle wie! To tylko w starożytnej Grecji była rada starszych, bo - mądrych (przepraszam, naprawdę w Grecji czy może gdzie indziej?)
Wiem po sobie,że ciężko jest mówić co się myśli. Trudno mi się przestawić. Ale chyba jeśli...to nie będę zabierać głosu. Nie wiem czy potrafię,bo język świerzbi...........hi hi. Ale jeśli już będzie bardzo żle z moimi zapatrywaniami to po prostu przestanę pisac. Zawsze jakieś wyjście jest ....
DARIA - ja do Twoich jednoznacznych wypowiedzi praktycznie miałam ogonek podkulony pod siebie i tylko zastanawiałam się czy już uciec, czy za chwilę.... Musi człowiek czuć wsparcie, że inni też jednoznacznie powiedzą, co myślą! Myślę, że to ważne. Więc nie próbuj przestawać pisać co myślisz, please...
A propos KUPNA ślubnemu mieszkanka - Ty myślisz, że ja jestem burżuj abo co? Jestem kobieta pracująca, która nigdy żadnej pracy się nie bała (chyba że fizycznej typu sprzątanie, gotowanie, mycie okien itp.
) i nigdy w życiu nie miałam większych pieniędzy. Moje dzieci to moje skarbonki tylko jakoś nie da się ich rozbić aby przynajmniej w kwocie nominalnej wziąć to, co tam włożyłam.... Mojemu kościółkowemu pomogłam w załatwieniu mieszkania w 1996 roku, gdy przestałam pracować w UM. Wtedy było dużo małych mieszkań (jeśli 38 m2 to małe...) które dostawali ci, którzy mieli dochody na poziomie minimalnym, np. pracując w każdej firmie krótko i niezbyt wydajnie....
Witam.
Ja znowu na chwilę, trochę mi zajęło poczytanie, hmmm, musiałam wracać i szukać czym sie naraziłam.
Żadnych podtekstów, zadnego interesu nie miałam głosząc miłe słowa o Fioli. Znam ją tylko z tego wątku, po prostu przytaknęłam Chłopakowi. Może nie przesadzajmy w takim rygorystycznym podchodzeniu do naszych słów. Gdybym kogoś obraziła to co innego, ale raz na 30 stron miłe słowa powiedzdziane o kimś...
Wifo, znalazłam ten obrazek w necie, nie wiem gdzie stoi w rzeczywistości.
A wierszy tak szybko nie piszę, mam zapas.
Muszę zrobić kolację slubnemu , bo słyszę, że umiera z głodu.
Wpadnę jeszcze po kolacji. Na razie.
WIFA - powiedziałaś, abyśmy mówiły DOBRANOC ale nie powiedziałaś, że trzeba poczekać aby inne odpowiedziały!
DARIA powiedziała DOBRANOC i myk - natychmiast zniknęła a ja do niej gadam i gadam... Nawet nie wiem czy będzie miała jutro na tyle wytrwałości aby zacząć czytanie od miejsca, w którym zniknęła....
WIFA.
No ale proszę zdradź mi JAK WYKUKAŁAŚ JEGO MALARSTWO??? Ja się w nim zakochałam! Mojej córce napisałam, że jak znajdzie jego wystawę, to zaraz lecę!
Jeśli chodzi o TRUDNE słowa, to myślisz, że ja nie zaglądam do WUJKA GOOGLE? Dlaczego "dziadka", przecież on musi być młody, skoro tyle wie! To tylko w starożytnej Grecji była rada starszych, bo - mądrych (przepraszam, naprawdę w Grecji czy może gdzie indziej?)
IZOLDO, napisałam kiedyś, że dużo pięknych rzeczy dostaję od netowych koleżanek i kolegów.
Posyłam to do naszego grajdołka, aby było weselej , a takze, że kogoś coś może zainteresować.
Chyba z dziadka,/ bo jest taki stary/ wszyscy korzystamy.
Rada starszych była w Sparcie ![]()
Izoldo jeszcze jestem.Chciałam iść bo nikt nie pisał.....
Izoldo............ja nie chciałam,żebyś uciekała. Coś nie tak pisałam
Z tym mieszkaniem dla Twego mena już rozumiem.......
DOBREK DARIO Dario, musisz poczekać, bo jak sie świeci lampka ,
to znaczy ,ze jesteśmy i piszemy.
Przepraszam, napisałam 1 zdanie i zadzwoniła kileżanka z USA.
Strony Poprzednia 1 … 47 48 49 50 51 … 372 Następna
Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź
Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Emerytka, rencistka - mówimy o wszystkim :)
Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności
© www.netkobiety.pl 2007-2024