Emerytka, rencistka - mówimy o wszystkim :) - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Emerytka, rencistka - mówimy o wszystkim :)

Strony Poprzednia 1 … 26 27 28 29 30 … 372 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 1,756 do 1,820 z 24,171 ]

1,756

Odp: Emerytka, rencistka - mówimy o wszystkim :)

Witajcie prawie wieczorem.
Ale dzień mi zleciał, jak nigdy.
Najpierw małe porządki po niedzieli, a potem miałam wizytę córki i wnusi.
Pogadałyśmy jak dobre przyjaciółki i jest git, jak mawia niejaka Baśka na YT.
Klnie ta kobieta jak szewc, więc nie wkleję żadnego jej odcinka, bo jestem
kobietą z "zasadami" i nie używam takich brzydkich słów. Może czasami się wymsknie,
ale totalnie jestem przeciwna, takiemu wyrażaniu swoich emocji.
Można je wyrazić w sposób dosadny bez takich przecinków.
Co Wy o tym sądzicie?hahaha

Pogoda się psuje na zachodzie i naprawdę widzę jesień.
Moje pelargonie szykują się już na tę porę i jakoś mniej kwitną, bububu.

Idzie wielkimi krokami wrzesień, a więc koniec z nudą w telewizji, bo będą nowe
odcinki wszystkiego. Można wybierać i przebierać, a ja ciesze się
na nowa edycję "Mam talent" i " X Faktor", no i "Taniec z gwiazdami" - też - to są moje emocje.

Zobacz podobne tematy :

1,757

Odp: Emerytka, rencistka - mówimy o wszystkim :)

Witam smile
Nie tak dawno temu nasza Olinka zapraszała Was wszystkich na konto Netkobiet na portali Nasza-Klasa, dziś ja również chcę Was zaprosić, z tym, że na inny portal społeczności owy ? Facebook.
Osoby które mają tam konto serdecznie zapraszam do klikania ?Lubię to!? na naszym netkobietyowym fun page?u, czyli po prostu na naszej stronie na facebooku stworzonej z myślą o Was smile
Pozdrawiam serdecznie i do zobaczenia na facebook.pl, moderatorka Delicious smile

http://www.facebook.com/pages/Netkobietypl/313241256921

1,758

Odp: Emerytka, rencistka - mówimy o wszystkim :)

Ja w swoim imieniu skorzystam, ponieważ wolę
Facebook, aniżeli NK - dziękuję i już idę.

1,759

Odp: Emerytka, rencistka - mówimy o wszystkim :)

Ślicznie dziękujemy i zapraszamy do komentowania smile

1,760

Odp: Emerytka, rencistka - mówimy o wszystkim :)
f??????? napisał/a:

Ja w swoim imieniu skorzystam, ponieważ wolę
Facebook, aniżeli NK - dziękuję i już idę.

Fiola, idz, zobacz i  powiesz  "starej kobiecie i morze" wink czy warto.

1,761

Odp: Emerytka, rencistka - mówimy o wszystkim :)

Wifo, jestem dość czynna na Facebooku i lubię ten kontakt
z ludźmi, dlatego warto kliknąć "lubię to" - hihihi

1,762

Odp: Emerytka, rencistka - mówimy o wszystkim :)

FIOLA, do mnie nie przemawia ten portal. Mam tam mnóstwo  znajomych, ale... to nie to.

1,763 Ostatnio edytowany przez f??????? (2011-08-29 19:34:31)

Odp: Emerytka, rencistka - mówimy o wszystkim :)

Wifo, ja jestem dlatego, że tam jestem na bieżąco
prawie ze wszystkim, a najbardziej ciekawa jestem wiadomości
z polityki hihihi
Ludzie wstawiają fajne linki, można posłuchać muzyki i zwyczajnie pogadać.
Również wyprawili mi tam urodziny, bo w necie się nie ukryje data,
gdyż przy rejestracji podałam i stąd wiedzieli.

1,764

Odp: Emerytka, rencistka - mówimy o wszystkim :)

Fiola, a jak myślisz, skąd ja wiedziałam smile

1,765

Odp: Emerytka, rencistka - mówimy o wszystkim :)

No podałam przy rejestracji i wyskakuje.

Dziś  przysłuchiwałam się debacie w Sejmie. Jejku, co za jatka.
Wiem, że nie wszystkie lubią politykę, a zwłaszcza przed wyborami, ale ja lubię, bo to sa dopiero emocje hihihi.

1,766

Odp: Emerytka, rencistka - mówimy o wszystkim :)

Ja jeszcze rok temu nie wyobrażałam sobie dnia bez paru dzienników, telewizji.
Potem mnie to wszystko tak zniesmaczyło, że nie oglądam i nie czytam na temat polityki.
Telewizor jest mi potrzebny do zasypiania.

1,767 Ostatnio edytowany przez sandra.sandra (2011-08-29 20:15:40)

Odp: Emerytka, rencistka - mówimy o wszystkim :)

Witajcie wieczorkiem, widzę, że dyskusja na całego przez cały dzień, jak nigdy?

Mnie znów cały dzień nie było i jutro zapowiada się podobnie.

Pod wieczór przyszedł deszcz i małe błyskanie smile

Nie mam konta na żadnym portalu i już. Mam tylko tutaj smile

1,768

Odp: Emerytka, rencistka - mówimy o wszystkim :)

Sandro, gadaj tu szybciutko jak minął dzień?
Niepodobne do Ciebie, a byś napisała jedno zdanie hihihi

1,769

Odp: Emerytka, rencistka - mówimy o wszystkim :)

Pojechałam do takiej pani do sklepu. Efekt jak na razie żaden. Ale z czym się spotkałam. Otóż ta pani wzięla moje CV i powiedziała (to powtórzyła sprzed weekendu), że w tej chwili nie ma wolnego etatu, ale jedna z dziewczyn zapowiedziała, że się zwolni, a poza tym nie garnie się do pracy tylko patrzy w sufit.
Więc może dla mnie coś się znajdzie. obiecała, ze w ciągu kilku dni podzwoni po swojej sieci w 3-mieście i popyta o ewentualny "stołek" dla mnie. Nie prosiłam ją o to, podziękowałam, i powiedziałam, ze przecież sama mogę to zrobić. Ona odpowiedziala, że owszem, ale mimo to podzwoni "bo ma za darmo" i ma nadzieję, że się spotkamy...no i spytała, czy nie chcę startować na kierownika sklepu. Ja się wstępnie wycofałam, a ona powiedziała, że to nic trudnego, ale może za jakiś czas jak się bym wgryzła...
W sumie to taka rozmowa o wszystkim i o niczym, ale ta pani nie dała mi wyjść spokojnie ze sklepu, zaczęła pytać o karierę i moje poglądy na "odpowiedzialność" w pracy.
Poopowiadała też o swojej karierze. Obiecała, że skontaktuje się ze mną. I choćby tego nie zrobiła, to ja jestem pod wrażeniem jej uprzejmości. Powiedziała, że po co mam objeżdżać, ona moje papiery prześle i podzwoni po sklepach w wolnej chwili. Logiczne - ze sama ze swojej strony zrobię podobnie.
I znów uznałam, że ludzie są naprawdę ludzcy i jeszcze są....

1,770 Ostatnio edytowany przez wifa (2011-08-29 20:28:14)

Odp: Emerytka, rencistka - mówimy o wszystkim :)

WITAJ wieczorkiem Sandro, my nadawałyśmy w dzień, na Ciebie wypadł wieczór.

Sandro, to fajnie spotkałaś porządnego człowieka. Zdarzają się jak widać.
Życzę powiedzenia.

1,771

Odp: Emerytka, rencistka - mówimy o wszystkim :)

Tak, takie podejście drugiej osoby sprawia, że  nasz świat jest od razu fajniejszy. Rzadko się takie coś spotyka, ale jednak...
Widzę, że szykujecie się do spania, to dobranoc:)

1,772

Odp: Emerytka, rencistka - mówimy o wszystkim :)

SANDRO kto szykuje się do spania i z czego to wywnioskowałaś.?
Ja chodzę spac około 1,oo.

1,773

Odp: Emerytka, rencistka - mówimy o wszystkim :)

Sandro jak się cieszę, że dzisiaj uwierzyłaś w człowieka.
I dla nas to budujące, że sa jeszcze tacy fajni ludzie na tym świecie.
Ta pani jest profesjonalistką, skoro pytała Ciebie o to i owo.
Chciała poznać Ciebie bliżej i podejrzewam, że jest dobrym psychologiem.
Musiała Ciebie od razu polubić, skoro się sama zaangażowała.

Ja to chyba będę uciekała, ale zostawiam wiersz o jesieni.
Co roku o tej porze sięgam po  jesienne wiersze, bo kocham słoneczną jesień.


O jesieni, jesieni

Niech się wszystko odnowi, odmieni....
O jesieni, jesieni, jesieni .....
Niech się nocą do głębi przeźrocza
nowe gwiazdy urodzą czy stoczą,
niech się spełni, co się nie odstanie,
choćby krzywda, choćby ból bez miary,
niesłychane dla serca ofiary,
gniew czy miłość, życie czy skonanie,
niech się tylko coś prędko odmieni.
O jesieni!... jesieni! ... jesieni!

Ja chcę burzy, żeby we mnie z siłą
znowu serce gorzało i biło,
żeby życie uniosło mnie całą
i jak trzcinę w objęciu łamało!
Nie trzymajcie, nie wchodźcie mi w drogę
już się tyle rozprysło wędzideł ...
Ja chcę szczęścia i bólu, i skrzydeł
i tak dłużej nie mogę, nie mogę!
Niech się wszystko odnowi, odmieni! ...
O jesieni! ... jesieni! ... jesieni.
Iłłakowiczówna Kazimiera

1,774 Ostatnio edytowany przez sandra.sandra (2011-08-29 20:58:00)

Odp: Emerytka, rencistka - mówimy o wszystkim :)

Ech, chciałam zabawić się we wróżkę i nie udało się, buuuuuuuuuu big_smile big_smile

A tak poważnie, to pomyślałam, bo zdawało mi się, że zgasiłyście swoje słoneczka.

Ja nie chodzę zawsze o 1 spać, czasami tylko. Często kładę się koło 22, ale zdarzało się, że zimą już przed 20 sie kładłam i oglądała TV...które góra po 30 minutach super mnie usypiało smile

Elu, nie wiem jak to nazwać, ale ten wiersz taki "melodyjny".
Ja tam odczytałam w nim "drugą duszę".
Chcę żyć i tętnić i kochać, chcę szaleć, tańczyć, z sercem rytm bić...

I od razu skojarzyła mi się piosenka "Niech żyje bal..." big_smile

1,775 Ostatnio edytowany przez wifa (2011-08-29 21:11:00)

Odp: Emerytka, rencistka - mówimy o wszystkim :)

FIOLA I SANDRAdwie uduchowione dziewczyny. smile

Maryla Rodowicz - Niech żyje bal

http://youtu.be/MaM8_Lbg2vk

1,776 Ostatnio edytowany przez wifa (2011-08-29 22:10:49)

Odp: Emerytka, rencistka - mówimy o wszystkim :)

DOBRANOC dziewczyny, do jutra

...........................http://wgrywacz.pl/images/5362zz13pc.jpg


Trudno jest iść przez życie wieloma drogami jednocześnie

Pitagoras

1,777

Odp: Emerytka, rencistka - mówimy o wszystkim :)

Witajcie Dziewczynki:):):):):)
Witaj Wifo w naszym zacnym gronie:)

Oj, kochane, co się dzisiaj działo w szpitalu to trudno nawet opisać.
Panie powariowały, płakały, że mam jeszcze z nimi zostać, bo Sabinka ma w domu siostrę i dwie córki, które mogą
się nią zająć (obydwie pracują całymi dniami, bo mają swoją firmę, w której muszą wszystkiego dopilnować)
Dostałam w prezencie piękną bluzkę i słodycze.
Ja także z żalem je opuszczałam, bo wiem, jak wygląda opieka personelu na tym oddziale.
Jest za mało pielęgniarek i po prostu nie wyrabiają się z pracą.
A na dodatek pacjentki też trafiają się bardzo "trudne".
Jutro jadę do Sabinki, do domu.

Werciu, kochanie, nie wpadaj w panikę. Ja kiedyś miałam fioła na punkcie "lśniącego" mieszkania, ale przeszło mi
już dawno, pewnie gdy zaczęłam wchodzić w klimakterium.
Teraz robię szalone porządki tylko wtedy, gdy się mocno na coś wkurzę.
Wyżywam się na sprzątaniu i wywalaniu niepotrzebnych rupieci.
A zmywam, kiedy mam ochotę, to od razu po jedzeniu, a jak nie to wkładam do "zmywarki ręcznej", czyli zlewu i czekam,
aż moja zmywarka będzie zapełniona, tak jak wszystkie zmywarki.
Oszczędzam wodę , energię elektryczną i moją własną, która jest najdroższa.
Kobietki, oszczędzajcie się , nie szalejcie z pracami domowymi, bo szkoda waszego zdrowia.
Gdy nie będzie posprzątane lub poprasowane, świat się nie zawali, ale gdy Wy zachorujecie, runie Wam cały wszechświat
na głowę, a wtedy nikt nie będzie się przejmował porządkami.

Sandro, ja wiem, jak jest Ci przykro, gdy krytykuje Ciebie szwagierka, ale ja na Twoim miejscu nie była bym cicho.
Ona uważa, że może sobie w stosunku do Ciebie na wiele pozwolić, bo Ty i tak nic nie powiesz, a ona będzie
zadzierać nosa, że Ci przygadała.
Weź jej zrób niespodziankę i wytknij jej błędy, które popełnia.
To i tak nic nie zmieni w traktowaniu Ciebie, ale będzie wiedziała, że nie dasz sobą pomiatać.
Ona po prostu widzi, że może sobie pozwolić na takie traktowanie, bo Ty nic nie odpowiesz, a na dodatek nikt
nie staje w Twojej obronie.
Dziewczynki, kończę ten długi elaborat i winduję się do łóżeczka, życząc Wam miłych, spokojnych i kolorowych
snów z zakazem wkraczania w nie osobom, które Wam źle życzą.
                                                                                                Wasza Babcia

1,778 Ostatnio edytowany przez izolda (2011-08-29 23:35:50)

Odp: Emerytka, rencistka - mówimy o wszystkim :)

No, proszę - i wszyscy sobie poszli, jak tu zagadać do kogoś?

Nagadały się Dziewczyny i im starczy! Nawet WERCIA już nie wspominała o swoim złym nastroju, gdy dostała storczyka w prezenciku.... Może to metoda na Twoją chandrę, WERCIU? Jak się nauczę, to mogę podrzucać codziennie ładnego kwiatuszka na dzień dobry!

Przybyła nam WIFA - cieszę się, że nie skończyło się na podrzuceniu informacji! Ale w takim razie ja już nie widzę sensu zaglądania w drugie miejsce kawiarniane !
WIFA - ucz Wercię, ucz wklejania to i ja uszczknę coś z tej wiedzy gdy będziecie robiły to głośno. Odezwę się na skype w wolnej chwili! Ale te wolne chwile jakoś u mnie rzadkie i o późnej porze...

SANDRA - cieszę się, że zrezygnowałaś z wielkiej sieci! Nie zwierzałaś się z tego? Bądź dobrej myśli i trzymaj - taki niezobowiązujący kontakt z tą kobietą!  Za kilka dni wpadnij do niej, mówiąc, że byłaś w pobliżu i chciałaś tylko powiedzieć dzień dobry.... Coś z tego może wyniknąć, naprawdę!

BABCIU - co z Tobą, Kochana? Obawiam się, że po tych chyba dwóch tygodniach pobytu w szpitalu to Ciebie będziemy musiały reanimować! Apelowałam, gdy zaczęłaś się tak mocno angażować w tę opiekę na oddziale, abyś pamiętała o sobie i zachowała zdrową równowagę! A teraz pewnie czujesz się jakby uszło z Ciebie całe powietrze! Proszę, mów do nas ! Cokolwiek!

A ja już po teście - oczywiście poszło super, szczególnie ... dzięki pracy zespołowej!

PS - nie, nasza BABCIA jest nie do zdarcia! Ja podejrzewam, że czujesz się Babciu jak dętka, a Ty tu pełna życia i biegniesz jutro znowu do pani Sabinki ! W czasie, gdy ja pisałam do Was, Ty już do nas bogato zagadałaś i - poszłaś spać!  Jestem pełna podziwu!


To życzę dobrej nocy wszystkim śpiącym Dziewczynom!

1,779

Odp: Emerytka, rencistka - mówimy o wszystkim :)

Izoldo, ja nie śpię, więc możesz tez jeszcze nie kimać.
Za dużo emocji jak na jeden dzień, więc się jeszcze "odstresowuję"

1,780

Odp: Emerytka, rencistka - mówimy o wszystkim :)

Witam radośnie wszystkie dziewczynki:):):):):)
Słoneczko dzisiaj wstało wcześniej ode mnie i nie dało mi pospać , chociaż pół godzinki dłużej.
Zaczynam dzisiaj służbę prywatną, więc będzie bardziej odpowiedzialna, bo leki też będą na "mojej głowie"
Pożyjemy, zobaczymy, jak się wszystko poukłada.
Miałam propozycje od dwóch pań na sali, aby zająć się ich mamami, ale nie umiała bym spokojnie spać , bo to
było by świństwo wobec p.Sabiny.
Ale wiem, że gdyby nie wyszła współpraca z siostrą Sabinki, to mam zajęcie od ręki.
Jest bardzo duże zapotrzebowanie na opiekunki do osób chorych, a kandydatek mało.
Wyobraźcie sobie, że w Sopocie nie można znaleźć Polki do opieki nad ludźmi starszymi i chorymi  za dwa tysiące+wyżywienie. Robią to Ukrainki i Koreanki lub dziewczyny innej narodowości.
U mnie w tej chwili wyje jakaś syrena, aż uszy bolą od hałasu, więc muszę uciekać.
Wpadnę zobaczyć, co u Was słychać około czternastej.
Musze ustalić jakieś warunki pracy, abym nie była uwiązana jak pies przy budzie.
To nie jest moja mama, abym siedziała przy niej bez przerwy, tym bardziej, że jest druga osoba, która może Sabinkę
popilnować.
Życzę Wam gorących promyków słonecznych, a Sandrze owocnych poszukiwań, aby była zadowolona z tego co robi.
Bo praca musi dawać satysfakcję, a nie tylko pieniądze.
                                                                                Buziaczki dla całej naszej paczki:):):):):)
                                                                                                                                Wasza Babcia

1,781

Odp: Emerytka, rencistka - mówimy o wszystkim :)

Witam BABCIĘ i dziewczyny

.................................................http://wgrywacz.pl/images/5692aaf4uf.jpg

"Dążenie do bycia,prawdziwa harmonia,
nie tylko dla siebie, dostrzeganie Ciebie."

1,782 Ostatnio edytowany przez wifa (2011-08-30 08:45:03)

Odp: Emerytka, rencistka - mówimy o wszystkim :)

Babciu zgadzam sie z Tobą, nie ma nic gorszego niż chodzić do pracy ,
której się nie cierpi.
Sama doświadczyłam na własnym organizmie smile

Babciu, widzę, że zajęta jesteś na maxa, dobrze jest czuć się potrzebną.

.................................http://wgrywacz.pl/images/5502weji28.jpg

1,783

Odp: Emerytka, rencistka - mówimy o wszystkim :)

Dzień dobry.
Obudziły mnie dziś roboty przy moim  budynku.
Trwają ostatnie podrygi wykończeniowe i panowie stukają i pukają.
Wstałam, zamknęłam balkon, ale już nie usnęłam.

Dziś trafiłam na taki obrazek, bo:
Gigantyczne plakaty reklamowe na ulicach miast, filmy reklamowe w telewizji, teledyski z piosenkami. Kampania wyborcza nabiera tempa. Tylko ja sie pytam za czyją kasę to wszystko - ech.
http://wgrywacz.pl/images/1328b7e30e7_e446_4558_85e.jpg

Jesień idzie przez park z całej mocy.
Moja córka wczoraj mi mówiła, że ludzie na działkach nie mogą się nadziwić, że tak szybko
przyszła ta jesień. Chyba z dwa tygodnie za prędko. Wszystko pokićkane jest teraz hihih.

Czy chcecie kawusię teraz, cy trochę później?

Bardzo podziwiam Naszą Babcię. Dzielna i dobra z niej kobieta.
Brakuje mi tu emotek, abym mogła wyrazić lepiej swoje uznanie.

Miłego dnia Wam życzę i sobie też.
Mam luzik, bo wczoraj dużo zrobiłam, ale może jedno okno dziś umyję.

1,784

Odp: Emerytka, rencistka - mówimy o wszystkim :)

E, zlitowałam się i przyniosłam, pyszną i ze śmietanką.
http://wgrywacz.pl/images/696emotka_smieh.gif
http://wgrywacz.pl/images/120kawa_domowa.jpg

1,785 Ostatnio edytowany przez wifa (2011-08-30 09:21:13)

Odp: Emerytka, rencistka - mówimy o wszystkim :)

FIOLA lol sa tu bużki wyrażajace swoją niechęć lub zadowolenie.:cool:

1,786 Ostatnio edytowany przez sandra.sandra (2011-08-30 10:11:17)

Odp: Emerytka, rencistka - mówimy o wszystkim :)

Dzień dobry big_smile

Wcale nie wstałam tak późno, o nie. Przygotowałam z rana wszystko, co mi będzie potrzebne do wyjścia, a teraz jem śniadanie i za chwilę wychodzę. Idę pierw do urzędu, sama nie wiem po co. Bo ta kobieta przez prawie rok mojego bezrobocia nie zaoferowała mi ani jednej pracy.

Jeśli chodzi o szwagierkę moją - to gdyby nie bierna postawa mojego męża (taki jest i chyba nic tego nie zmieni), to ona by tak się nie rządziła. Dochodziło do tego, że zaczęły mi szwagierki wygrażać, że sądownie udowodnią, że nic nie robię. Potem wykrzykiwały, że mam się wynosić i dzieci zostawić pod opieką ojca, bo ja jestem złą matką.
Oczywiście nakrzyczałam na nią, ale one nic sobie z tego nie robią. Dochodziło do rękoczynów z ich strony. To był koszmar. Ciągle mnie straszyły, że odbiorą mi dzieci.
Mój mąż nigdy nie zwracał uwagi na to, jak mnie traktują jego siostry. Mam już dość tego małżeństwa, ale boję się odejść, bo oni wszyscy jak wparują na ten rozwód...to jestem skończona.

kiedyś była nawet policja w domu i maż poskarżył się bałaganem (miał tupet, bo ja wezwałam policję jak mnie pobił), a pani policjantka go wyśmiała. Po kilku miesiącach poznałam kogoś. I nie wstydzę się tego, bo w końcu czuję się jak kobieta. Wiem, że jestem ładna, powabna i w końcu poczulam jak to miło, gdy mężczyzna odgarnia ci włosy za ucho, jak pyta jak ci minął dzień...
Byłam głupia, bo nie popchnęłam sprawy o pobicie dalej i teraz na mnie jeżdżą.
Pamiętajcie, nie ma się co litować.
Ich rodzina wykasowała z pamięci to, że mnie pobił, moja mama też go dobrze traktuje. Teraz jestem ja winna, że krzywdzę męża. Nie dalej jak miesiąc temu wykrzyczał mi przy rodzinie "nie kochałem cię nigdy" (itp). Po co wtedy utrudnia mi sprawy z odejściem??

Jestem zmęczona małżeństwem, ale chciałabym jeszcze być szczęśliwa.

Może sobie pomyślicie, ze moja wina, bo kogoś poznałam, ale taka obojętność mojego męża wobec mojej osoby spowodowała, że zdecydowałam się na "coś więcej".
Kij ma zawsze dwa końce.

Pozdrawiam jesiennie i lecę się umalować i do Urzędu biegnę pa, pa.

1,787 Ostatnio edytowany przez wifa (2011-08-30 10:36:25)

Odp: Emerytka, rencistka - mówimy o wszystkim :)

Witaj Sandro smile idz do urzędu pozytywnie nastawiona,
może akurat teraz  los się odmieni i dostaniesz pracę.

Juz od  dawna wiadomo , że pozytywnie nastawiony człowiek, osiąga większe sukcesy.
Poza tym bezwiednie się uśmiecha, co powoduje, ze ludzie inaczej go postrzegają

Życzę powodzenia, kwiatek na szczęście...http://wgrywacz.pl/images/112mimosa.jpg smile:):):)

1,788

Odp: Emerytka, rencistka - mówimy o wszystkim :)

Miłego popołudnia.....http://wgrywacz.pl/images/1862mr8ps6.jpg...

1,789

Odp: Emerytka, rencistka - mówimy o wszystkim :)

Witajcie, Dziewczynki.

SANDRA - urząd pracy ma to, co zgłaszają pracodawcy - sam miejsc pracy nie tworzy i dlatego jest tak trudno liczyć tu na ofertę - wbrew panującej opinii, że urząd POWINIEN pomóc w pozyskaniu pracy....  Pracodawcy natomiast mają w swoich szufladach podania i CV od dziesiątek osób i mają w czym wybierać, gdy potrzebują, więc tak naprawdę to zgłaszają do urzędu pracy wolne stanowiska tylko w dwóch przypadkach: gdy liczą na dofinansowanie lub - gdy nie mają sensownych ofert w swoich szufladach.

Dlatego dobrze, że szukasz na własną rękę ale jest i druga sprawa: aby móc liczyć na urząd pracy, trzeba być bardzo aktywnym w kontaktach z PUP - gdy widzi się, że danej osobie NAPRAWDĘ zależy na pracy, to pamięta się o niej, gdy pojawi się coś zgodnego z jej kwalifikacjami, czy - jej oczekiwaniami. Jak aktywnym? Wybierz sobie miłą osobę w pośrednictwie pracy i - wpadaj do niej CZĘSTO a także dzwoń co kilka dni z pytaniem czy coś ciekawego się nie wydarzyło w ofertach pracodawców...

Poza tym dowiedz się, czy aktualnie mają dofinansowania dla pracodawców zatrudniających bezrobotnych i - jakie. Gdy idziesz gdzieś sama do pracodawcy, to taka informacja może spowodować, że zachęcisz takiego właściciela do zatrudnienia Ciebie (skoro będzie wiedział, że koszty jakie będzie ponosił, może zminimalizować).  I wróć z takimi informacjami do tej miłej pani, która chciała Ci rozeznać rynek w swojej sieci!

No, to takie małe kompendium wiedzy dla bezrobotnej koleżanki - może jak już się przyda?

To tyle na razie, zmykam do obowiązków.

1,790

Odp: Emerytka, rencistka - mówimy o wszystkim :)

Witaj IZOLDO ile mądrych rad dla młodszej koleżanki.
Miło poczytać.

1,791

Odp: Emerytka, rencistka - mówimy o wszystkim :)

Dziękuję za porady i ciepłe słowa.
Ja próbowałam mieć "ścisły" kontakt z moim pośrednikiem pracy (który mi przypadł losowo).
Jednak ta pani zwróciła mi uwage, że mam przychodzić w wyznaczonych dniach, bo ona nie ma czasu mnie obsługiwać. I przestalam.
Szukam na własna rękę.
dziś dostałam "ofertę" z urzędu, bo Urząd mial wszystkie dane (tylko przez [pośrednika). pani dała mi numer telefonu, bez adresu firmy. Dobrze, że zadzwoniłam, bo numer był zły. Odezwał się pan, który mieszka w Iławie smile  i tez ma firmę. No ale wiadomo...
Podeszłam jeszcze raz, musiałam poczekać kilka minut, bo była przerwa, pani podała jeszcze raz numer, zadzwoniła tam sama, potem kilka razy dzwoniłam ja - i nikt nie odbiera. Może ta osoba jest w pracy i nie ma czasu...zadzwonię wieczorem.
Pani w urzędzie mnie jednak uprzedziła, ze prace takie sa za najniższą krajową, czyli 1000 na rękę. Może i śmieszna kwota, ale póki co nic lepszego nie trafiłam.
Byłam też roznieść CV po sklepach z kosmetykami i w jednym pani kierownik spytała, czy zechciałabym pracować tylko na zlecenie i tylko na 100 godzin we wrześniu. Po 7 zł brutto na godzinę (mówiła, że wyjdzie troszkę ponad 500 na rękę po przepracowaniu tych 100 godzin).Powiedziałam, ze tak (bo dorywczo w zasadzie). Jednak ta pani czeka na zgodę od dyrekcji na zatrudnienie pracownika na zlecenie.
Zobaczcie do czego doszło. Zarobisz 1000 zł - z czego około 110 zł wydasz na dojazdy. Wiec tak naprawdę dostaniesz 900 zł. Za co ludzie mają żyć, jak w moim kochanym 3-mieście czynsz za metr mieszkania kosztuje 10,20 zł. Majac nawet 30 metrów to z tych 900 zostaje Ci 600, a tu trzeba jeszcze opłacić prąd itp, tak więc na przetrwanie zostaje pewnie około 300 zł (już nie wnikam w szczegóły).
Ja z 2 dzieci za prąd płacę średnio około 200 zł na miesiąc (woda z bojlera). Masakra!!!

Ale pracując kiedyś w dużej firmie w księgowości, na 2 stanowiskach (bo byłam też kasjerem firmy) zarabiałam 1300 zł.
Nie umiem się chyba "sprzedać", bo mam koleżankę, która zrobiła kurs operatora wózków widłowych i pracuje za 2000 + premia. Ona nie ma wykształcenia wyższego.
Inna moja koleżanka sprząta po remontach (ale to harówa), zarobi 2000 i mi się w twarz śmieje, że po co studiowałam.
Zobaczcie, pewnie niektóre z Was śmieją się, że dla mnie 2000 to szczyt marzeń. Taka prawda, bo ja w życiu nie zarabiałam tyle. Raz mi się udało, jak miałam wypłacone nadgodziny za kwartał i pracowałam po 206 godzin w miesiącu, że dostałam 2400(zbiorówka z 3 miesięcy).
Jak Wifa powiedziała, że zostawiła słoną kasę (wypłatę) u stomatologa, to pomyślałam, że kim ja jestem? Naprawiam zęby na NFZ, kupuje w lumpeksach bluzki za 3 zł, puder do twarzy za 2,90, żeby oszczędzić. Jak pracowałam, to pozwoliłam sobie na oryginalny perfum za około 250 zł i trzymam go jak relikwię. Nawet do CV zdjęcia stare wstawiłam, bo nie mam pieniędzy na fotografa. Ale ze mnie lipa:( sad
Jak bym zarobiła 1500-1700zł na rękę to już bym była szczęśliwa. To jakoś wygląda. A 1000zł? Od września czynsz będzie nas tyle kosztował.
Człowiek upokarza człowieka, ale żyć trzeba, choćby dla dzieci.
Smutno mi...

1,792

Odp: Emerytka, rencistka - mówimy o wszystkim :)

Sandro nie mów sobie, że jesteś do niczego, bo wpadniesz w totalny dołek.
To nie jest Twoja wina, że takie są realia na rynku pracy, że liczą się
znajomości i łut szczęścia. Masz nie zaprzestawać w poszukiwaniach,
bo wierzę, że los Ci to w końcu wynagrodzi.Do Urzędu pracy chodź
ja najbardziej i dopytaj się jeszcze czy są jakieś kursy, w których mogłabyś
wziąć udział. Czym więcej papierków nazbierasz, tym są większe szanse
na pracę. Z drugiej strony, to bardzo Ci współczuję tego, że tak bardzo się zamartwiasz,
mimo szczerych chęci. Wiem, że to mało pocieszające, ale pukaj gdzie się da.
A może opieka nad starszą osobą gdzieś by się znalazła - no nie wiem co tu
jeszcze wymyślić. W pewnym okresie spadło na Ciebie zbyt dużo,
bo ta cholerna sytuacja rodzina nie motywuje do wysiłku, a zniechęca,
ale dla dzieci, nie poddawaj się i każdego wieczora mów sobie, że jutro zaczynasz od nowa,
walczyć o siebie i o nie. Uf, nie wiem, czy ta pisanina moja jest mądra,

1,793

Odp: Emerytka, rencistka - mówimy o wszystkim :)

SANDRO znam te realia.
Mojej koleżanki syn z dwoma fakultetami roznosił ulotki.
Dobrze zarabiał, może chociaż narazie pomyśl o takiej formie zarobku.
Poza tym domagaj się w Urzędzie Zatrudnienia o wysłanie na kurs, oni na takie dokształcanie maja pieniądze, ale naturalnie dla swoich.
Zrobienie uprawnień na wózki widłowe, to też nie jest głupi pomysł.
Zobacz ile jest hurtowni, firm, gdzie używają wózków.
Jeżeli to nie tajemnica, to napisz po jakich studiach jesteś,
może przyjdzie  mi coś  do głowy.
Głowa do góry. Pamiętaj jak pójdziesz z podniesiona gową,
to większa szansa na zatrudnienie.

1,794

Odp: Emerytka, rencistka - mówimy o wszystkim :)

WITAM WSZYSTKIE DZIEWCZYNY

Czy moge dolaczyc do was z kawka i pogadac / popisac/ sobie z wami ????

Podoba mi sie w tym waszym kaciku , gdzie trafily takie sympatyczne kobietki.
Od ponad roku czytam netkobiety , gdzies sie tam krotko udzielalam ale stwierdzilam teraz
ze moze u was znajde troche miejsca .
Wszystkie z was tu piszace sprawiaja wrazenie milych , cieplych ,wrazliwych i inteligentnych
kobiet.
Podobaja mi sie wasze tematy rozmow , kulturalne , pisane ladna polszczyzna.

Nie jestem emerytka ani rencistka ale kobietka po 50 - to chyba wystarczy aby dolaczyc do was.

  smile smile smile
to byla proba czy uda mi sie zrobic emoty

pozdrawiam was serdecznie

1,795

Odp: Emerytka, rencistka - mówimy o wszystkim :)

witajcie sasiadeczki ,jestem emerytka ,i tak szukam miejsca dla mnie ,moze uwas przycupne .

1,796

Odp: Emerytka, rencistka - mówimy o wszystkim :)

Witajcie LADYRED, DANIELA zapraszamy.

Kwiatki na powitanie.......http://wgrywacz.pl/images/678orchidea.jpg

1,797 Ostatnio edytowany przez wifa (2011-08-30 18:55:40)

Odp: Emerytka, rencistka - mówimy o wszystkim :)

LADYRED jak można sie w skrócie do Ciebie zwracać? smile

1,798

Odp: Emerytka, rencistka - mówimy o wszystkim :)

Może,jesli macie ochotę, coć krótko o sobie napiszecie.

1,799

Odp: Emerytka, rencistka - mówimy o wszystkim :)

ladyred i danielo159.
Witamy Was w naszej odskoczni od codzienności.
Oczywiście, siadajcie na kanapach, rozgośćcie się i zostańcie.
U nas jest spokój i pokój. Staramy się aby nie było zwad, bo w zasadzie nie ma o co.
Można dyskutować na wszystkie tematy, nie wymądrzając się, że ja wiem lepiej.
Nie wiem, czy dobrze zarekomendowałam wątek, ale chyba wygląda to szczerze.

1,800 Ostatnio edytowany przez ladyred (2011-08-30 19:17:27)

Odp: Emerytka, rencistka - mówimy o wszystkim :)

Dziekuje Wifa ... jakiez ty piekne rzeczy wstawiasz - no ale drzewo przebilo wszystko jak dla mnie.

Nie wiem czemu ale uwielbiam takie niesamowite drzewa , albo samotnie stojace.... mam kolekcje
kartek z drzewami.
Taka dziwna ,,przypadlosc,, smile chyba nieszkodliwa .. smile / Wifa zamiescila zdjecie w innej kafejce/

Witaj Fioletto - dzieki za zaproszenie.  Tez doceniam SPOKOJ I POKOJ dlatego probuje do was dolaczyc.

1,801 Ostatnio edytowany przez f??????? (2011-08-30 19:07:27)

Odp: Emerytka, rencistka - mówimy o wszystkim :)

ladyred, wyobraź sobie, że ja także zawsze zwracam
uwagę, jadąc samochodem, na samotne drzewa na polach.
Jest to bardzo wdzięczny temat dla fotografów.
jejku jakie wielkie, ale piekne zdjęcie

http://wgrywacz.pl/images/276samotne_drzewo_przy_dr.jpg

1,802

Odp: Emerytka, rencistka - mówimy o wszystkim :)

FIOLA piękne zdjecie.

1,803

Odp: Emerytka, rencistka - mówimy o wszystkim :)

o to to ..... wlasnie takie - przepiekne...

1,804

Odp: Emerytka, rencistka - mówimy o wszystkim :)

Będziemy miały drzewo pod którym, w razie czego sie schowamy.

http://wgrywacz.pl/images/93516gnbir.jpg

1,805 Ostatnio edytowany przez sandra.sandra (2011-08-30 19:30:27)

Odp: Emerytka, rencistka - mówimy o wszystkim :)

Witajcie dziewczyny, Witajcie nowe koleżanki.

Wiek chyba nie ma nic wspólnego, ja jestem po 30-stce, a siedzę od kilku miesięcy tutaj, w emerytkach smile
Ale sobie wieku ujęłam smile

Jeśli chodzi o szkolenia - to nie mogę na takie coś liczyć, bo pani w urzędzie powiedział, że dyrektor zabronił zapisywać na kursy osoby, które kiedykolwiek z takiego kursu korzystały. Ja korzystałam o ile dobrze pamiętam w 2008r.

Tez myślałam o tym, by opiekować się starszą osoba, ale nie potrafiłabym chyba dobrze ugotować, więc nie chcę sobie robić wstydu.

Wifa - dobrze, że do nas dołączyłaś, bo przynajmniej są urozmaicenia w postaci obrazków smile
Łoooooooooolosie jakie piękne drzewo!!!!

proponuję, by do Ladyred mówić po prostu Lady smile. Ladyred - czy się zgadzasz? (zabrzmiało jak oświadczyny tongue)

1,806 Ostatnio edytowany przez wifa (2011-08-30 19:43:58)

Odp: Emerytka, rencistka - mówimy o wszystkim :)

SANDRO osoby starsze nie lubią wymyślnych dań. Raczej obiadki takie jak dzieci.
Cuś wink na ten temat wiem. wink
Lubię naleśniki, ryż z jabłkami, takie dania napewno umiesz ugotować.?
Z góry nie zakładaj, ze nie dasz rady.

SANDRO ty dostajesz ode mnie drzewko szczęścia

.........................................http://wgrywacz.pl/images/415drzewko_szczescia_652.jpg

1,807

Odp: Emerytka, rencistka - mówimy o wszystkim :)

Wifo, (nie)dziękuję tongue by przyniosło szczęście. Ale nie w nadmiarze, tylko tak w sam raz.

Wifo, początkowo czytając Twój wpis powyżej, pomyślałam, że dajesz mi pracę, hihihi.
Oczywiście troszkę żartuję, ale co mogłam pomysleć, skoro piszesz, co lubisz? Ciebie moze i bym nakarmiła, ale podejrzewam, że Twoje dania sa o wiele pyszniejsze, choćby z racji doświadczenia.

1,808 Ostatnio edytowany przez wifa (2011-08-30 20:00:31)

Odp: Emerytka, rencistka - mówimy o wszystkim :)

SANDRO- żabko jak Ty w siebie nie wierzysz, to kto ma uwierzyć.

Ja zupełnie teraz nie przywiazuję wagi do jedzenia. Wpadam i wypadam z kuchni.
Gospodyni ze mnie jak z mysiej.........:lol:

1,809

Odp: Emerytka, rencistka - mówimy o wszystkim :)

Juz jestem - musialam rozpakowac zakupy , ktore staly sobie w torbach.....:)

  smile oswiadczyny przyjete - witaj Sandro smile

Teraz pare slow o sobie....
Jestem aktywna zawodowo , mieszkam na obczyznie od 6 lat , zdrowie dopisuje - tylko brak mi
bratniej duszy. Stad moje poszukiwania na forum aby moc sobie pogadac o roznych sprawach,
wymienic sie pogladami.
Lubie fotografowac , czytac , interesuje sie sztuka , moda .   smile

1,810

Odp: Emerytka, rencistka - mówimy o wszystkim :)

Witajcie miłe koleżanki smile te "stare" i te nowe. Zajrzałam dopiero teraz, stopa mnie boli, że nie mogę o niczym myślec. Tylko sykam i stękam i myślę co robić żeby przestało. Jutro po południu idę do lekarza z wynikiem z prześwietlenia, tak "po lekarsku" opisali, że nic nie mogę odczytać. Jakieś szpary, twory i godety.

Piękne obrazki zaprezentowałyście smile, a do czytania tyle, ze chyba nie dam rady. Trochę poczytam, a potem jakieś prochy wezmę i lulu. Wybaczcie mi,że nie posiedzę dłużej. Miłego wieczoru miłym paniom życzę i słodkich snów. smile

1,811

Odp: Emerytka, rencistka - mówimy o wszystkim :)

LADYto z Ciebie wszechstronna dziewczyna.
Można wiedzieć jaką sztuką się interesujesz?
Jakie lubisz ksiązki?

1,812

Odp: Emerytka, rencistka - mówimy o wszystkim :)

ladyred, dziękujemy za przybliżenie siebie. Reszta wyjdzie w trakcie rozmów.
Ja pochodzę z zachodniopomorskiego i chyba jestem tu szczęśliwa.
Okolice pełne lasów i jezior. Nie ma problemu, aby jechać na grzyby. Do morza mam 2 godz. jazdy,
czyli jest super. Tu miałam karierę zawodową, tu urodziły się moje dzieci i wychowały.
Miasteczko niewielkie i jak ktoś lubi plotki, to wszystkiego i o wszystkich się cokolwiek dowie, ale
ja nie cierpię plot i jest mi z tym dobrze, bo nie zaprzątam sobie głowy pierdołami.
Kiedy patrzę, jak panie w moim wieku siedzą na ławeczkach i sobie donoszą, oblatuje mnie zimny dreszcz.
To juz wolę zaszyć się w swoim świecie i popisać z Wami. Ot i to jest moja filozofia życia, aby
żyć tak, aby nie zrobić komuś nie potrzebnej krzywdy. Kocham swoje dzieci i one są dla mnie magią.
Chyba starczy i idę sobie na jakiś film.

1,813

Odp: Emerytka, rencistka - mówimy o wszystkim :)

Witaj Werciu - zycze zdrowka. smile

Fioletto to mamy podobne podejscie do zycia - czuje sie dobrze tu gdzie jestem bo jestem anonimowa . Zreszta zycie tutaj nauczylo mnie szeroko pojetej tolerancji.

Wifo - lubie ksiazki psychologiczne / mam nawet spory zbior/ , literature kobieca , podroznicze
np. Cejrowskiego - pisane lekkim piorem , poradniki i .... jestem otwarta na to co mnie przyciagnie...

Jezeli chodzi o sztuke to malarstwo , rzezba ...i rowniez rekodzielo / bo dla mnie to tez sztuka/
lubie chodzic do galerii , na wystawy , sztuka ubioru , fotografia , architektura....wrazliwa dusza
ze mnie..:)

1,814 Ostatnio edytowany przez wifa (2011-08-30 21:12:08)

Odp: Emerytka, rencistka - mówimy o wszystkim :)

LADY faktycznie. To prezencik dla Ciebie.

Kłania sie Tobie Amedeo Modigliani smile

.............http://wgrywacz.pl/images/206AMEDEO_1.jpg

1,815

Odp: Emerytka, rencistka - mówimy o wszystkim :)

Dobranoc dziewczyny, do jutra

http://wgrywacz.pl/images/695200cudownej_nocki.gif

1,816

Odp: Emerytka, rencistka - mówimy o wszystkim :)

Witam serdecznie moje EMERYTKI, RENCISTKI I "MAŁOLATY"
Specjalne powitanie dla Ladyred i Danieli.
Fajnie, że nasza rodzinka się rozrasta.

Sandro, błagam, uwierz w siebie i zacznij myśleć pozytywnie.
Ja po 30 latach pracy mam 983 zł emerytury, to jest kwota mniejsza, niż zarabia początkujący pracownik.
Ale ponieważ żyć trzeba i opłacać co nieco, to zawsze szukam dodatkowego zajęcia.
Uwierz, że pracę można znaleźć szybko, ale zależy ile chce się zarabiać?
Ja mam nadmiar propozycji, niestety nie mam możliwości fizycznych (chodzę o kuli)
Napisz , gdzie mieszkasz, bo piszesz o Trójmieście, więc myślę, że blisko mnie.
Może coś wspólnie znajdziemy, chociaż na początek, zanim podejmiesz pracę stała.

Dziewczyny, ja także uwielbiam drzewa, a w szczególności te stare i powykręcane przez "reumatyzm"
Niektóre są tak piękne, że mogę się gapić na nie codziennie.
Jutro idę na pogrzeb pani Wandy, tej co zmarła na wylew, będąc w szpitalu.
A najfajniejszą wiadomość zostawiłam na koniec: moja Sabinka przeszła dzisiaj sama z sypialni do jadalni.
Poszła nawet usiąść na kibelku, sama bez podtrzymywania.
Ćwiczyłam z Nią cały wczorajszy wieczór i dzisiaj rano, ale nawet nie marzyłam, że będą takie efekty.
A w szpitalu powiedzieli, że na rehabilitacje się nie nadaje, bo nie słucha poleceń i ich nie rozumie.
Czy coś z tego rozumiecie?
Jestem bardzo szczęśliwa, że mi się udało , więc myślę, że Sandra powinna poszukać sobie takiej pracy.
Ona daje dużo osobistej satysfakcji.
A obiadki można kupować w stołówkach różnych instytucji lub szkół.
Teraz są naprawdę smacznie gotowane.
Starszym osobom potrzebne jest czyjeś serce i zainteresowanie ich sytuacją, a jedzenie schodzi na plan dalszy.
Życzę wszystkim DOBREJ NOCY I PIĘKNYCH, KOLOROWYCH SNÓW:):):):):):):)
                                                                                              Wasza Babcia

1,817 Ostatnio edytowany przez ladyred (2011-08-30 22:33:18)

Odp: Emerytka, rencistka - mówimy o wszystkim :)

Dziekuje Babciu za przywitanie...:)

Takie cieplo bije z twoich postow , taka energia... ze az sie usmiecham jak czytam
pozdrawiam cie serdecznie  smile

Nie dziwie sie ze Sabinka zaczela ,,walczyc o siebie,, gdy ty jestes przy niej ...:)

1,818 Ostatnio edytowany przez wifa (2011-08-30 22:38:03)

Odp: Emerytka, rencistka - mówimy o wszystkim :)

Ja także czytając miałam uśmiech na twarzy.
Życzę takich kolorowych snów. smile:):):)

.........http://wgrywacz.pl/images/31025038_dla_cabanki.jpg

1,819

Odp: Emerytka, rencistka - mówimy o wszystkim :)

Dobry wieczorek, Dziewczynki.

No patrzcie, ledwo człowiek wyszedł z domu i przestał czuwać nad tym co dzieje się w netkafejce, a tu goście nowi się zjawiają!

Witam - LADYRED i DANIELO. No, teraz to już wiem jak czuje się zadomowiony człowiek - wita przybywających jak stary gospodarz! Też jestem w netkafejce wcale niedługo, bo - miesiąc ? Tak coś koło tego... A prawowitym gospodarzem, czyli założycielem wątku jest tu FIOLETTA, czyż nie ?

Tu, u EMERYTEK I RENCISTEK znalazłam kameralną atmosferę, możliwość wygadania się - nawet tasiemcowymi postami, spotykania się w miłym gronie i bycia na bieżąco z problemami innych, miłych mojemu sercu - osób. Utrzymuję także kontakt z dziewczynami w netkafejce za ścianą - ale tam jest inny styl kontaktu - krótkozdaniowa konwersacja między świetnie znającymi się osobami i do niedawno było tak wiele osób, że trudno mi było się połapać kto jest kto i komu na co odpowiada.

Mieszkam na południu Polski w mieście, którego browar znany jest wszystkim piwoszom, nawet nie tylko w kraju.... (to w ramach przedstawienia się nowym Koleżankom).  Mamy nawet PIRAMIDĘ CHEOPSA (oczywiście w odpowiedniej skali) na czakramie - nad jeziorem, w zieleni.... No, czy wystarczy już wskazówek? Jeśli nie, to mogę jeszcze coś podrzucić....

Pozdrawiam nowe Koleżanki - ciekawe w której z dostępnych kafejek będzie można Was najczęściej spotkać? Może i Wy tu się zadomowicie?

1,820

Odp: Emerytka, rencistka - mówimy o wszystkim :)

Dziękuję Ci Lady za uznanie.
Każda z nas jest po coś na tym świecie.
Nikt nie urodził się, ot, tak sobie.
Mamy coś do spełnienia, jakąś rolę, z której musimy się wywiązać....
Nie jestem przesadnie religijna, chodzę do kościoła wtedy, gdy nie ma mszy, bo nie lubię spędów "niby katolików"
Modlę się swoimi słowami do Stwórcy, bo wierzę, że Ktoś taki jest.
Inaczej nasze życie nie miało by sensu.
A celowo użyłam słów "niby katolicy", bo gdyby ci wszyscy modlący się na mszach i przyjmujący komunię świętą, przestrzegali Dekalogu, to na świecie nie było by tyle nieszczęść i panoszącej się nienawiści CZŁOWIEKA DO CZŁOWIEKA.Wiem, że są ludzie, którzy kochają bliźniego bardziej niż siebie samych, ale to są wyjątki.
Przepraszam, jeżeli uraziłam Ciebie, ale mówię, tak jak czuję i myślę.
                                                                                    Wasza Babcia

Posty [ 1,756 do 1,820 z 24,171 ]

Strony Poprzednia 1 … 26 27 28 29 30 … 372 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Emerytka, rencistka - mówimy o wszystkim :)

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024