Emerytka, rencistka - mówimy o wszystkim :) - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Emerytka, rencistka - mówimy o wszystkim :)

Strony Poprzednia 1 … 20 21 22 23 24 … 372 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 1,366 do 1,430 z 24,171 ]

1,366

Odp: Emerytka, rencistka - mówimy o wszystkim :)

Izo, to paskudny pech, który Ci się zdarzył. Niedawno zdarzył sie mojej teściowej. Póki co założyła sobie taka "koronkę". Mogła się w niej uśmiechać tylko, bo przy każdym jedzeniu jej wypadała. Ale to było wyjście awaryjne na tu i teraz. Potem założyła na spokojnie coś innego. Może coś takiego znajdziesz?? Bo ciężko będzie zrezygnować z wakacji tym bardziej z wnukami, które Cie uwielbiają.

To może i śmieszne, ale z perspektywy czasu. A wiadomo, że czekają Cię zdjęcia itp. Na pewno sobie poradzisz, tym bardziej, że jesteś kobietą na czasie i w necie coś znajdziesz. Byle nie za drogo.

Zobacz podobne tematy :

1,367

Odp: Emerytka, rencistka - mówimy o wszystkim :)

Dziewczęta nie oglądałam tego filmu i też się nie wypowiem.
Niedawno jak byłam w galerii obserwowałam sobie młode dziewczyny, ale Galerianki nie uchwyciłam
i może ten temat został lekko rozdmuchany - nie wiem.
Nigdy nie chciałam nic os swojej teściowej, bo żyję z jej synem, którego ona
nie faworyzowała, Wolała młodszego.
Miała duży majątek po swojej teściowej, która przyjechała z Ameryki i zamieszkała w Milanówku.
Byłam dobra do tego, aby posprzątać willę do sprzedaży, ale żeby coś wartościowego dostać, to już nie.
Na ówczesne czasy moja teściowa z teściem byli milionerami i pomogli wybudować się temu młodszemu, który potem
pocałował ich gdzieś i teraz jak bida to do mojego męża, a więc losy różnie sie plotą hihihi.

1,368

Odp: Emerytka, rencistka - mówimy o wszystkim :)

Proponuję nowy temat: Dość gości!!!!!!!!!!!!!!!
Mieszkam w turystycznej, atrakcyjnej  miejscowości. Co roku na zimowe ferie, letnie wakacje mam rodzinny zlot. Od czasu choroby przestałam odwiedzać rodzinkę, rozsiana po całym kraju, mając nadzieje, że zmądrzeja, zreflektują sie, przemyslą i przestaną hurtem przyjeżdżać. Nic z tego! Jak zmory nawiedzaja mój dom tłumacząc, iż ponieważ choruję, to zawsze przyda mi sie zyczliwa dusza. Trafia mnie szlag zarąbisty. 2 lata temu powiedziałam im w oczy, że potrzebuje odpoczynku i proszę by zaprzestali odwiedzin.Nie pomogło, podobnie jak telefoniczne dzwonienie, że wyjeżdżamy.W odpowiedzi zawsze słuchalismy, że możemy zostawić klucze u zaprzyjaznionej sąsiadki i oni sobie poradza bez nas. Podobno "gość dom, Bóg dom", ale dla mnie, męża i dzieci, to koszmar! I co mam robić?

1,369

Odp: Emerytka, rencistka - mówimy o wszystkim :)

Oj, Lita nie wiesz co? Przeprowadź się gdzie indziej!

Oczywiście żartuję.

Współczuję Ci. Teraz w wakacje to na pewno masz urwanie głowy.

Izydora, a ząb ułamał się przy dziąśle, czy w połowie?
Może tylko odbudowanie Cię czeka.
A to chwila i nie takie duże pieniądze.

1,370

Odp: Emerytka, rencistka - mówimy o wszystkim :)

Cabanko a gdybys tak poradziła coś konstruktywnego? Pomocy!

1,371 Ostatnio edytowany przez cabanka (2011-06-24 20:42:34)

Odp: Emerytka, rencistka - mówimy o wszystkim :)

LITA, a hasło "remont"?

Czasami działa.
Jest lato, czas remontów. Wiarygodne.
Nie ma miejsca dla "wczasowiczów".

No chyba, że masz duży ogród i będą się pchali pod namiot big_smile.

1,372

Odp: Emerytka, rencistka - mówimy o wszystkim :)

Lito. powiem, co zrobiła kiedyś znajoma...
Oni pracowali i mieli gości bez zapowiedzi, nawet z Anglii. Ona pracuje do 21 i nie ma czasu na gości, do tego maja nianię do dziecka i niby kto miał tych gości "gościć"? Przecież nie niania.
Znajoma dostała telefon "będziemy w piątek na jakiś tydzień". Odpowiedź była - ale my już mamy gości teraz a potem wyjeżdżamy. Nie pomogło. Więc koleżanka poszła do najbliższego taniego hotelu i zrobiła im wstępną rezerwację (tak po 50 zł za pokój - takie coś dla studentów).
Potem zadzwoniła do ów rodzinki i powiedziała "możecie przyjechać, macie super pokój w hotelu, tylko trzeba zapłacić, ale specjalnie dla was wybrałam tani i ładny".
Do niej przychodzili tylko na kawkę i przestali przyjeżdżać "bez opamiętania".

Bo rozumiem, że można nie skojarzyć, że ktoś nie ma możliwości ugoszczenia kogoś, no ale Ty mówiłaś już wprost i nie  pomogło mad

1,373

Odp: Emerytka, rencistka - mówimy o wszystkim :)

Skoro się tak wpychają, bez opamiętania i wyobraźni,
to ja bym im powiedziała, że nie masz gdzie ich ulokować,
gdyż wynajęłaś pokój młodemu małżeństwu z dziećmi, gdyż nie mieli się
gdzie podziać, a Tobie zależy na dodatkowym groszu - no nie wiem,
tak sobie wymyśliłam.

Dobranoc moje drogie. Śpijcie dobrze.

1,374

Odp: Emerytka, rencistka - mówimy o wszystkim :)

Pomysł Fioletty - doskonały.
Jednak pod warunkiem, ze nie przyjadą do tej miejscowości i ...nie przyjdą na kawkę.
Ten Sandry chyba lepszy.
Zaznacz, że potrzebujesz spokoju, ze względu na stan zdrowia musisz często położyć się w ciągu dnia i ewentualnie zarezerwujesz im gdzieś w pobliżu pokój.
Jak będą musieli zapłacić za kwaterę to zrezygnują.
U Was mają darmo, to się pchają.
Grzecznie, ale stanowczo.

1,375

Odp: Emerytka, rencistka - mówimy o wszystkim :)

Wstawać śpiochy.
Mam jakieś problemy z przeglądarką.
Musze się logować za każdym razem, bo mnie wyrzuca.
Nie lubię takich problemów.
Miłego dnia Wam życzę.

http://wgrywacz.pl/images/419kawa_babcia.gif

1,376

Odp: Emerytka, rencistka - mówimy o wszystkim :)

Wstałam, już dawno... Śniadanie, herbatka, zaraz kawa, sprzątanie...
Pogody dziś nie ma, trochę kropi, ogólnie niefajnie.
Prasowanie czeka, więc mam co robić. Pomysły na obiad ze dwa co najmniej, wyjdzie mi robić żurek, bo mam wywar z golonki.
Gdzie to słoneczko, tak ze 25 stopni by się przydało. W końcu tak mało tego lata... Nie żeby tam zaraz upały..ale tak w sam raz by bylo te dwadzieścia-parę stopni.

Wakacje w zasadzie się zaczęły, pewnie pociągi będą przepełnione, aż strach wsiadać gdziekolwiek.

1,377

Odp: Emerytka, rencistka - mówimy o wszystkim :)

Wakacje, już nie dla mnie niestety, bo z tak małą renciną
to mogę sobie zagwizdać.
W grudniu byłam na komisji i orzecznik obciął mi 150 zł, bo
chyba uważał, że mi wystarczy, a w międzyczasie doszła mi
jeszcze jedna choroba i mogłabym sie odwoływać, ale mi się
nie chce z nimi walczyć. Widocznie cukrzyca, to dla niego
choroba powszechna i mogę iść do pracy.
Miałam wszystkie dokumenty na swoje choróbska,
ale jak się spytałam w trakcie badania, co ze mną ma zamiar
zrobić, to kazał mi sobie wyjść. Spłodził decyzję i podał
do rejestracji, a więc delikatnie mnie sie pozbył.
Niech się nażre, a prawie każdy lekarz ma prywatną
praktyke i leczy za gruba kasę, nie rozliczając się z tego.
Państwo w państwie, tak jak kościół i inne profesje.
Nie urodziłam się krezusem, tak więc jest jak jest.

1,378 Ostatnio edytowany przez sandra.sandra (2011-06-25 12:28:56)

Odp: Emerytka, rencistka - mówimy o wszystkim :)

Widzisz, rentę Ci obcięli, tak to jest. Sami sobie pomogą, to prawie mafia.
Moja ciotka chodzi o dwóch kulach, ma zwyrodnienie stawów. Na schody trzeba ją wciągać, bo biodra nie mają siły. Do tego ma powykręcane ręce, palce, okna sama sobie nie zamknie.
poszła na komisję (tzn zawlekła się tam na tych kulach) a lekarka pyta "co pani dolega".
Ona odpowiedziała, że oprócz tego, że nie może chodzić, leżeć, kule ją noszą, ale kto wie jak długo, bo w rękach nie ma władzy, nie może spać, bo stawy bolą....(i tu wymieniała i wymieniała...), to pani doktór jak widać, jestem zdrowa jak ryba. Oprócz tego co wymieniłam nic mi nie jest.
Lekarka bez wzruszenia zrobiła, co miała już zaplanowane...Zero empatii w ludziach, ale co się dziwić obcej lekarce, skoro wśród swoich znajdą się hieny.

Nie widziałam lekarza,który jeździ autobusem bądź starym autem. Za wypisywane leki np. za 20 zł, zamiast odpowiednika za 12 zł dostają profity i to nie byle jakie.

Ale co będziemy gadać, to i tak nic nie zmieni.

Zrobiłabym ciasto z owocami, ale najbardziej mam chęć na śliwki, a to jeszcze nie pora sad

1,379

Odp: Emerytka, rencistka - mówimy o wszystkim :)

ja grafomanka, z nudów coś nagryzmoliłam.

Na molo


Poszłam na molo
I było wesoło.
Na molo fala rzuciła solą,
Ale nie do oka,
Bo bym z bólu dała skoka.
Na molo panowie,
W gatkach i skarpetkach,
A ja taka jestem bardzo skromna, Bietka.
Panie w spodenkach i klapeczkach,
Jedna chuda, druga beczka.
Wiatr włosami mi powiewał,
A ja przecież nie jestem jakaś, Ewa.
Może słońce mocno grzało,
Bo mi się wszystko pomieszało.
Poszłam więc na lody
Dla lekkiej ochłody,
By jutro wrócić na molo,
Bo tam jest zawsze wesoło.
Może mewa mnie zakracze
I wszystko będzie inaczej.
Włożę spodnie i sandałki
niech mi piasek masuje stopy, miałki.
Wszystko to dla zdrowia robię,
Co wam powiem, to wam powiem.
Morze to lekarstwo duszy,
Wszystkie troski w duszy skruszy.
Więc nie góry wam polecam
Tylko morza szum, w spodenkach
tak nieskromnie poleca wam Elka.

E.S.

Nie śmiejcie się ze mnie, a w ogóle to znów
z Sandrą jesteśmy.

Sławek to przystojny facet jest, niech się z kobietki bierze,
bo mu życie ucieka.

1,380 Ostatnio edytowany przez Izydora (2011-06-25 20:05:55)

Odp: Emerytka, rencistka - mówimy o wszystkim :)

Elu , pisz, pisz, nieźle Ci idzie, ja bym jednej zwrotki nie zrymowała.
Lito , ale masz problem z tymi gośćmi. Naprawde.
Powiem Ci co Ja bym zrobiła.  Na wiadomość o przyjeździe, "ucieszyła bym się", i zaczęła nawijać. Że świetnie, mogą przyjechać, bo akurat za trzy dni spodziewam się ważnych gości, takich na poziomie, więc muszę dobrze się przygotować i przez te trzy dni licze na ich pomoc w sprzątaniu, odkurzaniu i zakupach.Bo sama jestem padnięta i niewyspana. A im jak będą chcieli to pomogę później wynająć gdzieś pokój.
Nie sądzę żeby chcieli przyjechać na taką robote. A jeżeli by jednak przyjechali, to naprawde zagoniła bym do porządków, nawet mycia okien. No bo przecież to ważni goście, którzy mają mi pomóc załatwić ważną sprawe! Powiedz im żeby zakupy, zrobili na razie tylko dla siebie.  Ty później zrobisz, bo jeszcze nie wiesz co podasz tamtym gościom
Obgadają Cię przed rodziną i znajomymi, ale co Ci tam!

1,381

Odp: Emerytka, rencistka - mówimy o wszystkim :)

Izydoro, każdy pisać może trochę lepiej lub gorzej hihihi - tak jak ja.

Spodobała mi sie ta piosenka, to na wieczór Wam podrzucę.
Niebo do wynajęcia Robert Kasprzycki
http://www.youtube.com/watch?v=OIuX6MsDv5I

1,382 Ostatnio edytowany przez sandra.sandra (2011-06-25 21:03:15)

Odp: Emerytka, rencistka - mówimy o wszystkim :)

Witam wieczorkiem smile
Widzę Elu, że na pisanie Cię wzięło.
Nieźle z tym molem, a najbardziej mi się podobają panie chude i te beczki. te beczki to ja smile
Tylko, że ja tym się charakteryzuję, że choć tusza moja mnie denerwuje, to należę do osób z pełnym uśmiechem na twarzy. Pamiętam jak w ostatniej mojej pracy ludzie z daleka mi kiwali i mówili "a pani zawsze taka uśmiechnięta".
Ciekawe czemu obcy to widzą, a w domu mówią, że ciągle smutna jestem. Ech co mi tam, a niech gadają smile

jest taka piosenka Michała Wiśniewskiego. Duzo osób go nie lubi, za to, że żyje inaczej, niz ci ludzie by chcieli. Ja jednak nie oceniam życia, ale piosenki fajne ma.

Te piosenke dedykuję sobie smile big_smile  i wszystkim odważnym kobietom smile które nie boja się iść pod wiatr smile
Każdy dobrze wiedział, że
każdy choć przypuszczać chciał
że coś z Tobą jest nie tak
no cóż, a niech gadają

Jeśli innym jesteś kimś
i wyróżniasz się wśród mas
to koleżków wkurzasz co
no cóż, a niech gadają
niech gadają
a Ty dalej rób co chcesz
dlatego, że to inne jest
być może nawet dziwne jest
zostań sobą chciej
nie daj zmienić się
każdy jest coś wart
takim jakim jest

Niemoralny życia styl
absurdalne wal to w ryj
nago chcesz tu z nami stać
więc stój, a niech gadają

Chcesz czerwone włosy mieć
chcesz zakolczykować twarz
Twoje prawo Ty z tym żyj
a jak, a niech gadają

Niech gadają
a ty dalej rób co chcesz
dlatego, że to inne jest
być może nawet dziwne jest
zostań sobą chciej
nie daj zmienić się
każdy jest coś wart
takim jakim jest

A ty dalej rób co chcesz
dlatego, że to inne jest
być może nawet dziwne jest
zostań sobą chciej
nie daj zmienić się
każdy jest coś wart
takim jakim jest

A ty dalej rób co chcesz
dlatego, że to inne jest
być może nawet dziwne jest
zostań sobą chciej
nie daj zmienić się
każdy jest coś wart
takim jakim jest
http://www.youtube.com/watch?v=qVZxb3RWB0s

http://www.youtube.com/watch?v=15vzLjSHnlg&feature=fvwrel

Elu, wysłałam Ci coś, czy widziałaś? Garstkę piasku z plaży...

1,383

Odp: Emerytka, rencistka - mówimy o wszystkim :)

Sandro, dziękuję za piasek.
Boże jak cudownie na plaży. Kocham morze i już chyba
pisałam o tym.
Sandro, ludźmi nie ma co sie przejmować, bo to Twoje zycie
i Ty nim rozporządzasz i robisz tak, aby było najlepiej i ja to wiem,
bo ja też robię tak, aby nikogo nie skrzywdzić w moim życiu,
a, że ktoś mnie skrzywdził, będzie mu to policzone nie tylko tam u góry,
ale zostanie w pamięci tych na ziemi.

Na dziś kończę i trzymajcie sie zdrowo.
Będę oglądała film na HBO, bo już się nastawiłam - historyczny.

1,384

Odp: Emerytka, rencistka - mówimy o wszystkim :)

To ja też chyba podepnę się na HBO, ale nie obiecuję smile , bo przecież sa dzieci i kąpiele i kolacja...

1,385

Odp: Emerytka, rencistka - mówimy o wszystkim :)

Sandro, wlazłam jeszcze. Film jest o 22, to może zdążysz pt. Rodzina Borgiów .
Będzie seks, zdrada, morderstwa - lubię takie.

1,386 Ostatnio edytowany przez f??????? (2011-06-25 21:31:03)

Odp: Emerytka, rencistka - mówimy o wszystkim :)

Pracuje na dwóch przeglądarkach i myślałam, że wcieło mój wpis. pa dobranoc

1,387 Ostatnio edytowany przez sandra.sandra (2011-06-25 21:53:05)

Odp: Emerytka, rencistka - mówimy o wszystkim :)

http://wgrywacz.pl/images/567laptop.jpg   To ten piasek (żeby nie było) i szczęśliwa kobieta z laptopem smile

A tu moja plaza koło domu, już wieczorem.
http://wgrywacz.pl/images/813ABCD0017.jpg

1,388

Odp: Emerytka, rencistka - mówimy o wszystkim :)

Jejku, jak tu cichutko.
Śpią?

No to puszczę piosenkę, może sie pobudzicie.

jesteś szalona


http://www.youtube.com/watch?v=62Y_OArMGOk

1,389 Ostatnio edytowany przez sandra.sandra (2011-06-26 12:22:52)

Odp: Emerytka, rencistka - mówimy o wszystkim :)

Witaj Elu, ja wstałam dawno, ale od rana biegam, mam gościa 7-latka smile
Wiec szykuję obiad, grilla, zabawki i pełno rożnych atrakcji.
Mam tez już plany na przyszły weekend, no i na wakacje. Podzieliliśmy obowiązki między siebie i będziemy zajmować się dziećmi "po połowie". W zasadzie to ja się będę zajmowała, bo wiadomo, że to kobiety są od bawienia dzieci. ja lubię i jestem cała zadowolona, jak mam takie dzieci na podwórku. Mamy stałego bywalca od sąsiadów, jada z nami, kąpie się, biega, zamawia u mnie naleśniki i inne rarytasy a ja stoję i smażę...
Matka chłopca przyszła z propozycja "adopcji" bo on woli u mnie być niż sam na swoim podwórku. No bo co ma robić jedynak sam?
Wiem coś o tym bo długo byłam jedynaczką i było mi bardzo smutno, gdy na 1 piętrze koleżanki były we 3 i sobie śpiewały piosenki a ja mogłam tylko nasłuchiwać.
Dlatego mam 2 dzieci i chciałabym mieć więcej.
Uważam w ogóle rodziców, którzy mają po 1 dziecku za egoizm rodziców (mówię oczywiście o podjęciu decyzji o 1 dziecku, a nie o przypadkach, gdy są niesprzyjające okoliczności), bo nie myślą potem o samotności tych dzieci, no i o swojej samotności.
Mam ciocie (doszywaną), której mama była jedynaczką, potem ona tez jest jedynaczką, córkę ma jedynaczkę i wnuczkę też jedynaczkę. Często słyszę jak ciotka pogania swoją córkę, by miała więcej dzieci, bo nie mają już nikogo  tylko siebie nawzajem. A córka jej powiedziała, jak potrzebowałaś towarzystwa, to trzeba było za młodu pomyśleć, by mieć więcej dzieci. No i ciotce zrobiło się przykro.
Także jak tak obserwuję, to myślę, że  w gruncie rzeczy jedynacy są nieszczęśliwi. Ja też nie byłam szczęśliwa jako dziecko, że byłam sama.

pozdrawiam i idę do mojej ferajny big_smile

1,390

Odp: Emerytka, rencistka - mówimy o wszystkim :)

http://img847.imageshack.us/img847/5264/truskawkas.jpg

Truskaweczka dla dzieci Sandry.

Sandro, moja córka najstarsza ma 34 lata i jedną córeczkę,
ale poważnie myśli o drugim dziecku, no bo to ostatni dzwonek na rodzenia i nie chce, by jej
córka była właśnie jedynaczką. Zobaczymy co z planów wyniknie, a ja bym chciała,
aby jej sie to udało, bo sama panowałam tylko dwoje dzieci, ale moje córki
są dla siebie przyjaciółkami i mimo, że dzieli je odległość, ale siedza na telefonach.
Mnie sie udało tak jej wychować, aby były sobie bliskie, bo różnie z rodzeństwem bywa.
Miłego popołudnia. Ja dziś nic jeszcze nie zrobiłam, a więc czas na mnie. Do wieczora.

1,391

Odp: Emerytka, rencistka - mówimy o wszystkim :)

Dziękujemy za truskawki. Ja również uwielbiam, mniammmm....

Ciekawa jestem czy nasz "rodzynek-S" się opali. No ale przecież skąd mamy wiedzieć, jesli nie widziałyśmy go "przed" to jak możemy dokonać oceny??

Myślę, że się świetnie bawi, zresztą nie muszę myśleć, bo to akurat jest pewne big_smile

Trochę brzydko wyszło, ale tak wyglada popołudniowa laba smilehttp://wgrywacz.pl/images/492piesek_spi.jpeg

1,392

Odp: Emerytka, rencistka - mówimy o wszystkim :)

Dari, Izydora, lena, cabanka, co z Wami?

Kwiatki swoje sfotografowałam, tak na pamiątkę.

http://wgrywacz.pl/images/192P1040768.jpg

Sandro, niedziela jest po to, żeby odpoczywać.
ja dziś mam totala lenia i robię to co  TY.

1,393

Odp: Emerytka, rencistka - mówimy o wszystkim :)

Ale fajne kwiatki, a jakie ładne osiedle - tak mi się wydaje. To nie to samo co stare brudne bloki.

Ponoć jutro ma być upał (??)

Moje dzieciaki latają po podwórku, co doprowadza do złości starszą panią. Bo przecież "obce dziecko" jest. Wiadomo - obce - bo z mojej rodziny. To taka ludzka obłuda "och jak ja lubię dzieci - ale tylko te NASZE (nie wiedziałam, że mam z nią dziecko mad, inne jakoś nie są takie fajne" (to jej słowa).
Ja tam lubię wszystkie dzieci. Czy moje, czy od samego diabła. Dziecko to dziecko i tyle big_smile

1,394

Odp: Emerytka, rencistka - mówimy o wszystkim :)

Sandro, dzieci są wszystkie nasze  i nie wolno dzieciom robić krzywdy,
ani sie od nich oganiać i bardzo dobre masz na to spojrzenie.
Ja jako dziecko, nie czułam miłość ze strony Ojca i do dzisiaj
siedzi we mnie żal, bo byłam przez pierwszego faceta w życiu, odrzucona
i dlatego swoich dzieci nie uderzyłam ani razu, no może było bieganie ze ścierką
jak mi dokuczyły, ale one się z tego śmieją do dzisiaj.
Każde dziecko potrzebuje akceptacji i uwagi, bez względu, kto
w danej chwili sie nim opiekuje i czy to będzie Dom Dziecka
to dzieci lgną do tej jednej pani, nazywając ją ciocią.

Na dzis chyba kończę i coś sobie wybiorę w telewizji,
także mówię dobranoc, chociaż może jeszcze wpadnę.

1,395 Ostatnio edytowany przez sandra.sandra (2011-06-26 21:29:13)

Odp: Emerytka, rencistka - mówimy o wszystkim :)

No tak, dzieci są niczemu winne. Czasami lepsze te z "gorszych" rodzin. Słowo Gorszych napisałam w cudzysłowu, bo nie ma gdzieś 10 przykazań na to, kto jest dobry, a kto zły. To tylko są ludzkie stereotypy.
Ja tym bardziej angażuje się w te dzieci "gorsze", bo są do bólu szczere.

Dziś ten mały "gość" pytał mnie o obrączki, dlaczego się je nosi.

Ja też byłam z "gorszej" rodziny. Nie miałam taty wcale (tzn. na pytanie czemu nie nie odwiedza, powiedział, że ma mnie w du...), a mamę...niby ze mną mieszkała, ale do dziś mam wrażenie, że jestem jej obojętna (ale to nieistotne już teraz). No i dzieci mnie wyzywały na podwórku, że jestem brzydka, że z babcią chodzę codziennie do kościoła...
Ale ja nie miałam swojego pokoju, swojego biurka, jedyna książką w domu był słownik ortograficzny.
One miały swoje pokoje, swoje biurka, gabloty z książkami. I było tak, że z niektórymi miałam taką sama średnią ocen, a niektóre z nich uczyły się gorzej. Powiem, ze te z niższa średnią przyjaźnią się ze mną do dziś. Te z lepszych rodziny i średnią 5.0 były zawistne.
Nie zapomnę jak dziewczynka z pełnej, bogatej rodziny została przez kogoś w szkole pchnięta, tak, że miała bliznę na buzi. Dowiedziałam się o tym w momencie, gdy na lekcję religii przyszedł jej dziadek. Weszłam na salę i nagle słyszę "to ty gówniaro, zła dziewczyno, jestes okropna, pobiłaś moją wnuczkę" . Darł się w niebogłosy. Ja nie wiedziałam o co on tak na mnie krzyczy. Jak się rozpłakałam, tak płakałam do końca religii. To była klasa komunijna, więc zostałam z "grzechem" - oczywiście mi przyklejonym.
Musiałam dziewczynkę przeprosić, zrobiłam to, by mieć spokój, by ten dziadek na mnie nie krzyczał. Wybaczyłam tej koleżance, że na mnie naskarżyła nieprawdę (ona nie widziała kto to zronił i powiedziała, że to ja).Była obrażona i jest do dziś, mimo, ze ją przeprosiłam. Od komunii ze mną nie rozmawiała, mimo, że jej mama i tata serdecznie ze mną rozmawiają.
Ja brałam na siebie te krzywdy, bo wiedziałam, że i tak nie ma mnie kto obronić (tamte miały tatę, mamę, starszego brata. Ja nikogo). Do dziś to pamiętam i choć nie mam dawno urazy, to tamta kolezanka ją chyba ma, bo odwraca głowę, gdy mnie widzi.
Więc ja się czuję "lepsza" od tych "z dobrych domów", bo potrafię żyć między ludźmi.
I tak mi jest dobrze. Bronię się sama i od stóp do głów jestem cała swoja. Z tego jestem dumna smile

1,396 Ostatnio edytowany przez sandra.sandra (2011-06-27 08:59:28)

Odp: Emerytka, rencistka - mówimy o wszystkim :)

Mówię Dzień Dobry smile
U mnie piękna pogoda, przed 8 byłam na dworze, już czuć było gorące powietrze.

Wczoraj cały dzień gości, dziś już dzwonili, że dziecko spało jak zabite, bo tyle godzin na podwórku to rzadko spędza. Wiadomo - jak to się mieszka w bloku...

Piję herbatę, ale chyba skoczę po kawę, bo jakoś herbata mi za słaba.

Romantyczna piosenka na Dzień Dobry smile  Mariusza Kalagi
http://www.youtube.com/watch?v=lWqe84OgXKk&feature=related

A tu druga, dla  Kobiet romantyczek http://www.youtube.com/watch?v=cApdpL5kayg&feature=related


A to dla prawdziwych Emerytek i Rencistek oraz pracowitych 50+
http://www.youtube.com/watch?v=9Vks4C1CJKk&feature=related

1,397 Ostatnio edytowany przez f??????? (2011-06-27 09:11:18)

Odp: Emerytka, rencistka - mówimy o wszystkim :)

Dzień dobry Sandro.
Czy się inne dziewczyny po obrażały, że nas nie
odwiedzają?
Moja piosenka na dziś.

http://www.youtube.com/watch?v=3JWTaaS7LdU
Sandro piosenki fajne, takie na początek dnia.
Jestem w rozsypce jeszcze. Miałam umyć naczynia z wieczora,
a tu brak wody, więc sobie siedzę.
Potem odkurzę chatę i oprzątnę po weekendzie.
Nie mam pomysłu na ten dzień, ale trzeba będzie się do czegoś zmusić.
Pracuję na dwóch przeglądarkach, bo nie moge dostać się
z FF na inne forum. Nie wiem co się stało z tym forum, a tu zaglądam
bez problemu. Tam muszę przeskoczyć na Google Chrome - udręka.
Sandro może mi polecisz jakąś przeglądarkę, to sobie zainstaluję hihihi
Miłego dnia Tobie i wszystkim, które byc może jeszcze tu zawitają.

1,398

Odp: Emerytka, rencistka - mówimy o wszystkim :)

Elu, ja chyba nie będę sprzątać, najlepiej mi się to robi wieczorkiem, jak już nie ma słońca. Zresztą po wczorajszych gościach sprzątnęłam wczoraj przed spaniem.
Wieczorem poprasuję, a po południu umyje okna. Wiadomo, że teraz w słońcu nic się nie uda. Mam tez do obmycia auto i moje koślawe kopytka do opalania. Wiec raczej ochlapię auto a przy okazji użyje kąpieli słonecznych. U mnie w cieniu dopiero 22 stopnie, ale raczej będzie upał.

Nie polecę Ci innej przeglądarki, sama pracuję na Mozilla Firefox. Kiedyś w pracy też tak miałam, że na Google Chrome łapało mi co innego niż na Mozilli. Nie znam innych przeglądarek sad

1,399 Ostatnio edytowany przez cabanka (2011-06-27 13:27:10)

Odp: Emerytka, rencistka - mówimy o wszystkim :)

http://wgrywacz.pl/images/554125mi_ego_dnia1.gif

Hej, babeczki!

Fioletta, przecudny balkonik, a i ładne miejsce, w którym mieszkasz.

Ckni mi się za morzem, ale w tym roku raczej jeziorko będzie.
To ze względu na mojego malusiego wnuka.
Więcej cienia, w którym postawimy wózek.

Cieplutko pozdrawiam.
Milusiego dnia...........

PS. Też korzystam z Mozilli.
Ponoć opera jest lepsza.
Miałam przez trzy lata i byłam zadowolona, ale mój kumpel zmienił na Mozillę i tez "lata" jak trzeba...
Generalnie nie zauważam jakiejś konkretnej zmiany.
Po prostu trzeba co jakiś czas "poukładać" pliki, poprzez defragmentację, no i czyścić dyski. smile.

1,400

Odp: Emerytka, rencistka - mówimy o wszystkim :)

Witaj Cabanko smile Fajna fotkę wstawiłaś, taka zmieniającą się smile

Wam sie chce nad morze, a ja pojechałabym do domków gdzieś do lasu i nad jeziorko.
Wszędzie dobrze, gdzie nas nie ma.

Opery nigdy nie próbowałam. Zerknę co to.

1,401

Odp: Emerytka, rencistka - mówimy o wszystkim :)

Sandro, ale w lesie są komary i nie wysiedziałabyś za długo,
a zwłaszcza z dziećmi. No tak sobie myślę. Bywałam w swoim
życiu na różnych biwakach i wszystko ładnie, pięknie, ale właśnie te
komary wieczorem dają popalić. Jak sie rozpaliło ognisko, to można
było siedzieć do rana i fajnie było.
Ciebie nad jeziora ciągnie, a mnie nieustająco nad morze.

Cabano, miło, że sie pokazałaś.

Już mi sie przeglądarka naprawiła na tamto forum.
U nich była jakaś awaria i nawet nie powiadomili dlaczego tak się działo.

Miłego wieczoru Wam życzę.

1,402

Odp: Emerytka, rencistka - mówimy o wszystkim :)

Elu, może i masz rację z tymi komarami, ale u mnie na podwórku jest ich mnóstwo i kazdy mówi, że tyle jeszcze nie widział.
To palili byśmy ognisko smile
Dzis chciałam jechać nad morze, ale stwierdziłam, że wiatr pewnie duzy, bo na podwórku był, więc tam tym bardziej.
Do zobaczenia, wpadnę jeszcze.

1,403

Odp: Emerytka, rencistka - mówimy o wszystkim :)

No cóż, dzień się skończył.
Jest juz dość późno, a więc będę się żegnała z Tobą Sandro i Cabanką,
bo inne panie nas omijają, przecież my tu nie gryziemy, a sobie prowadzimy
spokojne rozmówki.

Dobranoc Wam.

1,404

Odp: Emerytka, rencistka - mówimy o wszystkim :)

Śpijcie słodko i ...się wyśpijcie big_smile.
Niech jutrzejszy dzień przyniesie same radości.

Cieplutko pozdrawiam.
Paaaaaaaaaaaaaaaaa

1,405

Odp: Emerytka, rencistka - mówimy o wszystkim :)

Hej, Kobietki smile
Widzę, że Cabanka nocny marek. A jak ładnie i po cichutku się pożegnała. paaaaa...fajnie to wyszło.

To ja w takim razie mówię Heeeej, HEJ!! Na pobudkę.
Piosenka na dzień dobry, znów Mariusz Kalaga, naprawdę radosna piosenka smile
http://if66.wrzuta.pl/audio/4JOB7c2uQhG/mariusz_kalaga_-_on_pije_tequile

1,406

Odp: Emerytka, rencistka - mówimy o wszystkim :)

Dzień dobry.
Coś zimnego podam do picia, bo będzie upał.
Moja córka z dziećmi jest nad morzem, to taka pogoda
w sam raz jest dla nich. Niech się starsza wnusia wyszaleje,
a malutki nawdycha świeżego powietrza. Na początku
wywczasów mieli niezbyt pogodę, to teraz mają rekompensatę.
http://wgrywacz.pl/images/213kawa_leje_si_.gif

Co ja planuję dzisiaj?
Jeszcze nie wiem, bo mam spowolnione myślenie.
Kawa pomaga mi się rozbudzić i rozjaśnić umysł, czego i Wam życzę.

1,407

Odp: Emerytka, rencistka - mówimy o wszystkim :)

Witam bardzo serdecznie po   dłuższej przerwie  - niestety obowiązki  muszą być traktowane priorytetowo   to na poważnie  a  na wesoło ??  zyjeę , pracuję   i modernizuję  jak nie w domu to koło domu  np  tak jak dzisiaj .
Wykorzystuję  do tego  odpowiedni  czas ,   czyli pogodę gtowośc "pomagierów"
Miłego dnia em-re
http://wgrywacz.pl/images/923_MIEC1.gif

1,408

Odp: Emerytka, rencistka - mówimy o wszystkim :)

Fiortetto upał ???    brrrrrrrrrru mnie jest bardzo  zimno pomimo ze sloneczko od rana rozdaje  promienne usmiechy .
                         Caluski dla  piszących na tym wątku

1,409

Odp: Emerytka, rencistka - mówimy o wszystkim :)

Niu7nia zyjesz twórczo w takim razie.
Ja nie mam co modernizować, nawet w domu, bo jestem
po remoncie mieszkania i wszystko zaplanowane zostało zrobione.
Działki nie mam teraz, a miałam. Tak się złożyło,
że nie chciało mi się samej jej uprawiać, no to sie pozbyłam.

Piosenkę zostawiam i znikam do zajęć.
Seweryn Krajewski - Uciekaj moje serce
http://www.youtube.com/watch?v=lfl-MkOAYwI&feature=related

1,410

Odp: Emerytka, rencistka - mówimy o wszystkim :)

dzien doberek
wiatr chula chmury goni
chodze na rehab by zmniejszyc bol by sie odmlodzic
owoce postawie na stoliku truskawki deserowe czeresnie slodkie
na zdrowie

1,411

Odp: Emerytka, rencistka - mówimy o wszystkim :)

Lena od rana zajrzała tylko a co Sandro z Tobą?

Byłam rowerem u córki i posiedziałam sobie na tarasie.
Porozmawiałam z jej teściami i fajnie mi było.
Musiałam wrócić do domu, aby wyprowadzić psa, bo tak
się złożyło, że dziś moja kolej. Mój pis
bardzo boi sie ludzi i dlatego muszę ja wyprowadzać tam, gdzie ich nie ma,
a więc trochę mi schodzi.
Hej, hej jesteście?

1,412

Odp: Emerytka, rencistka - mówimy o wszystkim :)

Od dwóch dni się zbieram, żeby coś napisać, mam opory,  bo Wciąż nie mogę zrozumieć, za co się oberwało Darii od Sandry.
Film "Plac Zbawiciela" poleciłam, jako ciekawy /nagrodzony na festiwalu w Gdyni/. A o co chodziło Sandrze że tak go wzięła do siebie???
Dlaczego się tłumaczyła, chociaż nikt jej o nic na ten temat nie pytał?  Nie oskarżał! Nic nie mówiłyśmy.
Sandro masz wybujałą wyobraźnie, wszystko bierzesz do siebie i przeciwko sobie. Potem walisz na oślep,  nie zastanawiając się dobrze o co Ci chodzi.  Byle dokopać i nie dać się.
Naprawde, strach się odezwać

1,413

Odp: Emerytka, rencistka - mówimy o wszystkim :)

Witam wieczorkiem !

Sandra, ja zawsze byłam "nocnym Markiem".
Odkąd pamiętam, to właśnie wieczorami i nocą byłam najbardziej twórcza.
I to nie tylko w szkole. Do dziś tak mi pozostało.

Nie mogę pożegnać dnia...a rano pożegnać łóżeczka...=D.

Z resztą w ciągu dnia wciąż coś się dzieje i dopiero wieczorkiem mam czas tylko dla siebie.
Teraz ulubione zajęcie to siedzenie przy kompie. big_smile.

Buziaczki dziewczynki...posyłam...

1,414

Odp: Emerytka, rencistka - mówimy o wszystkim :)
Izydora napisał/a:

Jeżeli masz "Plac Zbawiciela", to koniecznie obejrzyj.
A Sandra, pasuje tam jak nie wiem co!

Izydora, bądź uczciwa.
Dziwisz się, że SANDRA odebrała to jak osobisty przytyk ?

Nie wracajcie do tego tematu.
Po co psuć atmosferę...!

1,415

Odp: Emerytka, rencistka - mówimy o wszystkim :)

Cabanko za buziaka dziękuje i przesyłasm również .
                     Cudowny wieczór , cieplo po deszcyku , zapowiadają co praweda burze i wichury ale mam nadzieję ze ominie sczęśliwie miejscowo.ść  w której "rezyduję "  hihihi
                    Poza pracą  i dniem  jak codzień   nic nadzwyczajnego ani mnie nie spotkalo ani też sie nie wydarzyło /
                    A szkoda ..................... 
Zyczę Wam dobrej , spokojnej bezburzowej nocy - do jutra .
http://wgrywacz.pl/images/916311nurq.gif

1,416

Odp: Emerytka, rencistka - mówimy o wszystkim :)

Mimo, że nie miałam czasu, coś nakreśliłam

Mądra kobieta

Proszę pana, jestem sama,
Może mnie pan brać.
Lubię kawę, czekoladę,
lubię długo spać,
czy chce mnie pan brać?
Lubię Wiedeń, lubię Paryż,
Lubię modę ponad stan.
Całą kasę wydać mogę,
Na drobiazgi, bibeloty,
Czy ma pan jednak na mnie ochotę?
Jeśli się pan zdecyduje,
Puszczę pana w skarpetkach,
Bo ja proszę pana, jestem bardzo krzepka.
Poda mi pan pin do konta
I nie będzie tam zaglądał,
Bo ja proszę pana jestem taka rozpasana.
Mam pytanie, czy pan stchórzył,
Bo nie mogę czekać na pierścionek dłużej.

E.S.


Przebudzenie

Umarł ? zostawił ją samą na tym świecie.
Długo zwlekała, by sprzątnąć jego rzeczy.
Pielęgnowała, wietrzyła, lawendę do szafy wkładała,
Bo się nie pogodziła, bo wciąż tęskniła.
Jej pierwsze kroki, ranka każdego
Wiodły na cmentarz z kwiatami dla niego.
Płakała na grobem, mówiła do niego,
I pytała ? dlaczego?
Trwało to długo, aż pewnego razu
Dowiedziała się rzeczy niemożliwej,
Że gdzieś tam w świecie,
Córkę miał bardzo dorodną,
Wręcz malowaną, uczoną, rozpieszczoną.
Wiadomość do niej nie docierała,
Aż razu pewnego, dziewczyna do niej przyjechała.
Spojrzała jej w oczy i zobaczyła,
Że patrzy na nią wzrok, z mogiły.
Wściekła się szczerze i możesz wierzyć,
Że wszystkie jego rzeczy wylądowały
W śmietniku.

E.S.


i jeszcze i proszę nie śmiejcie sie ze mnie


Samotność

Samotność, to takie smutne słowo,
Ale mnie z nim, nie po drodze.
Wezmę i zacznę wszystko na nowo
i zwyczajnie z nią, po polach sobie chodzę.
Zerwałam garść kwiatów polnych i trochę ziół
Wstawiłam do wazonu powiew wiatru - z pól.
A i jeszcze zamarzyłam chmury leciutko dotknąć,
Aby unieść się wysoko, ponad przeciętność.
Nie myślałam o niczym złym, bo na cóż mi myśli te
Kiedy można być szczęśliwą, jeśli
Tylko się chce.

E.S.

Sandro, czy coś Ci sie stało?

Dobranoc dziewczęta, na mnie już czas.

1,417

Odp: Emerytka, rencistka - mówimy o wszystkim :)

Jejku, Fiolka,  jak dla mnie jesteś WIELKA !

Nigdy bym nie skleciła czegoś tak...no, po prostu brakuje mi słów...
Widzisz, nie potrafię...=D.

Jak jeszcze raz napiszesz, by się nie śmiać, to przyjadę i doopę złoję...!!!
Nie waż się big_smile.

Buźka

1,418

Odp: Emerytka, rencistka - mówimy o wszystkim :)

Dzięki za wiersze Fioretoo   i teraz juz naprawdę dobranoc /.

1,419

Odp: Emerytka, rencistka - mówimy o wszystkim :)

Pewnie dzisiaj to już żadna nie zajrzy.

Dobrej, spokojnej nocki !
Do juterka i paaaaaaaaa

1,420 Ostatnio edytowany przez sandra.sandra (2011-06-28 23:10:22)

Odp: Emerytka, rencistka - mówimy o wszystkim :)

Dobry wieczór, jestem. Cały dzień spędziłam na "obowiązkach" domowych.

Ja z rana nagrywałam muzyczkę dla mojego znajomego. Jadę w odwiedziny w sobotę i mu obiecałam, że nagram coś po śląsku smile
Potem miałam kilka spraw dot. pracy - ale bez entuzjazmu...dopiero na wrzesień (no, nieważne, nie zagłębię się w temat).
Potem obiadek, pobieganie za książkami do szkoły.
A pod wieczór zabawa z dziećmi na wielkim placu zabaw z okazji zbliżających się urodzinek.

Widzę, że pojawiła się nasza ELA, ciekawe, czy mnie zauważy ??

Ps. Tematowi SANDRY mówię STOP. Potrzebuję rady - to o nią poproszę

1,421 Ostatnio edytowany przez sandra.sandra (2011-06-29 08:41:39)

Odp: Emerytka, rencistka - mówimy o wszystkim :)

Pobudka, wstawać!
Już czas wstać i pomyśleć, co dziś robimy.

Ja to mam zajęcia dzisiaj z psycholog. I mam też mnóstwo pytań/problemów do niej.

Więc dzień mi zejdzie, bo muszę szybciej wyjść z domu, więc herbatka,kawka, sprzątnięcie "rynku" i w drogę.

Czekam na kogoś...może się doczekam smile

Piosenka...
http://www.youtube.com/watch?v=rNFXyRQtLnE&feature=related

...Śniadanie do łóżka...
http://wgrywacz.pl/images/857_niadanie.jpg


Elu doczytałam teraz "na trzeźwo" wierszyki. Bardzo fajne, takie chyba Twoje osobiste...
Mi się podoba najbardziej ostatni...Mam wrażenie, ze jest pozytywny, bo jest...

1,422

Odp: Emerytka, rencistka - mówimy o wszystkim :)

Dzień dobry Wam.
Sandro, te moje wypociny, to nie koniecznie osobiste, ale gdzieś tam
z moich spostrzeżeń, przemyśleń, bo trochę żyję na tym świecie.
Dobre pytanie zadałaś, co dzis robię, a więc jeszcze nie wiem,
bo się budze przy kawie dopiero.
Wiem, że masz pytania do psycholog, a więc zadawaj jak najwięcej,
bo to pomaga potem żyć.
Tak więc, jak sie obudzę całkowicie, to wpadnę i więcej naskrobię.
Miłego dnia wszystkim, bo u mnie pieknie jest, takie prawdziwe lato.

1,423

Odp: Emerytka, rencistka - mówimy o wszystkim :)

Ja na pobudkę włączyłam głośno piosenki włoskie i tańczę smile

1,424

Odp: Emerytka, rencistka - mówimy o wszystkim :)

Miklego dnia  Fioretto , sandro - bywajcie  do popoludnia .
                   Elu - kuknij na gg  calusy

1,425

Odp: Emerytka, rencistka - mówimy o wszystkim :)

Sandro - spełnienia oczekiwan po wizycie  z psychologiem .

1,426

Odp: Emerytka, rencistka - mówimy o wszystkim :)

Dziękuję Niu7nia, spodziewam się pozytywów, bo ta pani jest super smile

U mnie koniec tańców - świetna rozgrzewka. Szkoda, że zawsze tańczę sama...Czasami dzieci się przyłączają.

Zaparzam kawę...i posprzątam i popatrzę co piszecie...poczytam przepisy...Dziś chyba zrobię zupę serową.

1,427

Odp: Emerytka, rencistka - mówimy o wszystkim :)

Niu7nia, odinstalowałam gg, bo mi świrowało na kompie,
A Ciebie proszę, abyś mi na mejla pisała, bo nie zamontuję drugi raz,
a chodzi o to, że moje córki miały gg i jak ja zainstalowałam, to ponownie
mi wskoczyły ich nr gg i to strasznie mnie wnerwiało, bo musiałam
wciąż zamykać trzy nr. Nie wiem dlaczego tak się dzieje.
Sandro, tańce rano? Kurka wodna, ja z rana jestem śnięta
jak ryba w dusznej wodzie. Rozkręcam sie około 11 i potem mogę działać.
Śniadanko Sandro podałaś ekstra - dziękuję.

1,428

Odp: Emerytka, rencistka - mówimy o wszystkim :)

Elu, na GG się nie znam i nic nie pomogę.

Ja często tańczę jak jestem sama. Włączam rytmiczną muzykę, sprzątam łóżka i sobie podryguję do tego.
Jak są dzieci, to się przyłączają do mnie.

Jednak cos w związku z tym odkryłam. Gdy się tak raduję,  fikam sobie, śpiewam to czuję się szczęśliwa. I nagle przychodzi mnie takie "opamiętanie".  Smutek, że jestem przecież w tej chwili w "marzeniach", a moje życie jest inne.
Jestem osobą lubiącą taniec, śpiewy przy ognisku...a odkąd wyszłam za mąż to nie tańczyłam z mężem ani razu. Jak już byliśmy gdzieś, gdzie się tańczyło - to niestety, ale odmawiał każdemu zabawy. Wręcz kazał mi iść się bawić z kuzynami a on nie chciał z nikim.

Z moim LOVE tańczymy jak tylko jest okazja. Nawet w domu w czasie jak "dochodziły ziemniaki". Jedna pioseneczka i do obiadu big_smile SUPER.

1,429

Odp: Emerytka, rencistka - mówimy o wszystkim :)

Dzieńdoberek !

Wow ! Ale super śniadanko - chętnie skorzystam...

SANDRA od rana cała w skowronkach....SUPER.
Tak Cię czytam i od razu nabrałam chęci do ...życia big_smile.
Ja zupełnie jak Fioletta rozmemłana z rana jestem.
Dopiero podwójna kawka stawia mnie do pionu big_smile.

U mnie dzisiaj ma być 30 stopni, więc nie ruszam się z domu.
Źle znoszę upały. Biorę się za generalne sprzątanie chałupki.

Milutkiego dnia

PS. Sandro - owocnego spotkania !

1,430

Odp: Emerytka, rencistka - mówimy o wszystkim :)

Już się obudziłam, ale były dwie kawy, jak u Cabanki
Sandro piosenka dla Ciebie, adekwatna do Twoich marzeń
i niech się wreszcie spełnią. Ja tez ta piosenkę bardzo lubię,
bo lubię wiele piosenek i może bardziej wsłuchuję się w melodie,
aniżeli słowa, ale ta jest jednoznaczna i mówi o marzeniu
kobiety zakochanej.
Przetańczyć z Tobą chcę całą noc...
http://www.youtube.com/watch?v=fVczB2AfWIY

Posty [ 1,366 do 1,430 z 24,171 ]

Strony Poprzednia 1 … 20 21 22 23 24 … 372 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Emerytka, rencistka - mówimy o wszystkim :)

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024