Emerytka, rencistka - mówimy o wszystkim :) - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Emerytka, rencistka - mówimy o wszystkim :)

Strony Poprzednia 1 … 11 12 13 14 15 … 372 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 781 do 845 z 24,171 ]

781

Odp: Emerytka, rencistka - mówimy o wszystkim :)

Elu   Nasz Genek z xfaktora idzie jak burza, ale czy ma szanse wygrać.? Życze mu tego i chyba wyśle na niego kilka smsów ,jak będzie w potrzebie.
Ciekawe co u Sandry?

Zobacz podobne tematy :

782

Odp: Emerytka, rencistka - mówimy o wszystkim :)

Witam  poniedziałkowo
czyli dzisiaj jestem pierwsza ?? Elu przyzwyczaiłas mnie ze jak wchodze tutaj to  zastaję  Twoj wpis  a dzisiaj ??  czyzbyś  jeszcze  leniuichowała w łóżeczku ???  a może co innego ??
  Izydoro  Ciebie także nie ma ???  wiem wiem ze masz problemy ale cóz nic nie jesteśmy w stanie temu zapobiec ????
http://img535.imageshack.us/img535/5908/8marcaon7.jpg

783

Odp: Emerytka, rencistka - mówimy o wszystkim :)

Co do x Factor  to ja kibicuje  zarówno Gienkowi  jak i Szpakowi z Tarnowa . Ale chyba bardziej   temu drugiemu - jest bardzo oryginalny zarówno jezeli chodzi o interpretacje   piosenek np.  "dziwny jest ten świat" Cz. Niemena  jak i  w swym wygladzie .Lubie takie "cudaczki"
Ale faktycznie Wasz genek idzie jak burza .chyba sam byl bardzo wczoraj zaskoczony ze przeszedł do następnej tury .
Szkoda ze nastepny  odcinek dopiero za tydzień .
Trzymajmy za swoich faworytów kciuki .
http://wgrywacz.pl/images/910imagesCA5LY35M.jpg
http://wgrywacz.pl/images/987imagesCAN83SNZ.jpg

784

Odp: Emerytka, rencistka - mówimy o wszystkim :)

Dzień dobry Wam.
Niu7nia, tak spałam troszkę dłużej.
Włączyłam telewizor, a tu już nie ma śladu po beatyfikacji, bo media trzepią
o największym terroryście, gdyż zabili Osamę bin Ladena.
Ja dzisiaj siedzę w domu, bo pogoda niezbyt ładna i chłodno,
ale humor mi dopisuje i będę na wątek częściej zaglądała.
Izydoro, tak mi smutno, niu7nia mam nadzieję, że u Ciebie wszystko dobrze,
a sandra jak pojechała, tak ślad po niej zaginął, ale niech się cieszy swoim szczęściem.
http://wgrywacz.pl/images/356552komputer_6_stronka_.gif
Wczoraj oglądałam X Faktor i trzy osoby mnie ujęły, ale Gienek dalej wymiata,
tylko jak by dostał tą nagrodę,  na co by przeznaczył, skoro on uwielbia śpiewać na ulicy
i tak mu chyba jest dobrze. Jest strasznie nieśmiałym człowiekiem, ale zna swoją wartość,
jednak ta nagroda mogłaby go zabić - takie są moje przemyślenia.

785 Ostatnio edytowany przez f??????? (2011-05-02 10:14:17)

Odp: Emerytka, rencistka - mówimy o wszystkim :)

Wczoraj obejrzałam bardzo ciekawy film:
Georgia O'Keeffe

http://wgrywacz.pl/images/176_70230_375.jpg


Historia życia jednej z najważniejszych amerykańskich malarek XX wieku ? Georgii O'Keeffe. W tej roli ? trzykrotnie nominowana do Oscara Joan Allen.

Bardzo polecam, bo to takie babskie kino.
Można złapać go na HBO

Kochane nadal u mnie chłodek, ale pelargonie wystawiłam ponownie na balkon,
a wieczorem ściągnę, bo zapowiadają nocne mrozy hihihi

Jeszcze parę słów o Gienku, znalazłam w sieci:

Białorusin, mieszkający we Wrocławiu. Żyje z muzyki, gra w klubach i na ulicy. Współzałożyciel i wieloletni wokalista kultowego już zespołu bluesowo- rockowego "Seven B". Lider zespołu "Gienek Loska Band". Gienek podbił serca widzów "Mam talent" i "X-Factor". Rośnie nam nowy Ryszard Riedel.
Ludzie głosuję, że wygra X Faktor - zobaczymy.

786

Odp: Emerytka, rencistka - mówimy o wszystkim :)

Fajnie ze sie odezwałsś  Fioretto   milczy  Izydora bo sanadra  nadal weelkenduje i bardzo dobrze .
Napewno zaraz po powrocie odezwie sie do nas i zda relacje jak nie tu na forum to na priv .
Z reguly nie za bardzo lubie filmy ale  babskie jak najbardziej i kostiumowe historyczne .
Dla odskoczni   obyczajowe mogą być .
Napewno nie horrory i nie psychologiczne - za słabe mam nerwy i zbyt duzo przeszłam .
Fajnie ze spobie pospałas ja natomiast  czego zwyczaj obudziłam sie o 6 właczyłąm TV i  dowiedziałąm sie o smierci O.Bin Lafdena .
Rozgorzały dyskusje , mnoża się domysły .
                   Nara - idę  do ogrodu popatrzeć czy coś nie wyszlo z ziemi  hiiitzn. kwiatki które 32 dnoi wcześniej juz prawie przebijały sie ./
U mnie w gortach jest zimno i wiosna jest z opónieniem .

787 Ostatnio edytowany przez f??????? (2011-05-02 20:49:34)

Odp: Emerytka, rencistka - mówimy o wszystkim :)

Niu7nia, żebyś wiedziała, że i u mnie wiosna sie popsuła.
Leżę cały dzionek pod kocem, bo zimnica w domu, a na wieczór
zapalam elektryczny kominek, bo nieprzyjemnie się zrobiło
i tak ma być do końca tygodnia. Mam 7 maja chrzciny, bo córki razem
robią, za jednym zamachem, ale na poprawę pogody raczej nie liczę.
Także czekam na sandrę i jej opowieści z innego dla niej życia.
Dziś dla mnie wieczorem będzie jedna rozrywka, serial Na Wspólnej, a potem Szkło Kontaktowe.
Kurde, wciągnęłam się w ten serial, ale powinni już go skończyć, bo naciągają hihihi
Izydoro, gdzie jesteś, Leno!!!!
http://wgrywacz.pl/images/646n2.jpg

Jako, że nikt już nie zajrzał, to ja mówię dobranoc.

Cabanka jakoś porzuciła wątek - szkoda wielka.

788

Odp: Emerytka, rencistka - mówimy o wszystkim :)

fioretto  jestem   ale Ciebie już niet  buuuu   nbow koncu p;ora  jest dobranockowa . Istotnie cabanka  sie zmyła ?? Lena od paru dni nie kuka ?? Izydora pewnie nie ma glowy
a nasza snadra ... odpoczywa od   trudnej codzienności ,
Spij spokojnie , i śnij kolorowo    papa  do jutra  Elu.
http://wgrywacz.pl/images/33140697451.gif

789 Ostatnio edytowany przez f??????? (2011-05-03 09:21:14)

Odp: Emerytka, rencistka - mówimy o wszystkim :)

Dzień dobry niu7nia.
Tak, to prawda, że już wieczorem mnie nie było, ale ja pisałam,
że muszę przestrzegać pory snu, bo potem mam kłopoty.
Zielona Góra zasypana śniegiem - w maju!!!!
Moje kwiaty w nocy były ponownie w domu, bo zimnica okrutna.
http://wgrywacz.pl/images/483206554_213944068617363.jpg
Dziś przeczytałam, że suknia Katie była bardziej szykowana, aniżeli
jej nie żyjącej teściowej, Diany i chyba się z tym zgodzę, bo zobaczcie
same.

http://wgrywacz.pl/images/606Ksiezna_Diana_swojej_K.jpg

Wywiesiłam flagę, bo uznaję ten nasz symbol za bardzo ważny
i jestem patriotką. Wczoraj słyszałam piosenkę wojskową i się popłakałam hihihi

Wczoraj w Szkle Kontaktowym był sms, aby w sadach rozpalac ogniska, bo
drzewa pomarzną.
Życzę Wam miłego dnia.

Slavko chyba się na mnie obraził, bo nic już nie pisze bububu

Niu7nia, napij się ze mną kawy hihihi

http://fotozrzut.pl/zdjecia/5d1561d1d2.png

790

Odp: Emerytka, rencistka - mówimy o wszystkim :)

witam
zimno pada a jeszcze nie tak dawno cieplutko bylo
ja dalej przeziebiona
siedze w domku syropy spijam bo jeszcze czuje czop w gardle
kwitki maja wedrowke na zewnatrz i do srodka
do kiedy ma byc ta zimnica?
dobrze ze snieg u mnie nie pada tylko wieje
milego cieplego dnia zycze nara pa

791 Ostatnio edytowany przez f??????? (2011-05-03 12:36:14)

Odp: Emerytka, rencistka - mówimy o wszystkim :)

http://wgrywacz.pl/images/363229739_168582243198119.jpg


Witaj leno. Znalazłaś się, ale choroba dopadła, a to nie jest już fajne.
W domach zimno  jak psia kość.
Aby się wykąpać, musiałam nagrzać sobie łazienkę i wtyczkę do kontaktu wsadzić,
bo inaczej nie szło.
Ziemne ogrodniki sie pospieszyli, ale może do końca tygodnia się wyklaruje i wróci ciepło, oby.
Płacę cały rok za CO, ale oni mają w nosie i wyłączają ogrzewanie i nic im sie nie zrobi.
Tak się mieszka w blokach, kiedy jesteśmy uzależnieni od innych i mówi się trudno i mieszka się dalej.
U mnie jest słonko, ale powietrze zimne, kurka wodna.
Trzymajcie się ciepło. Pijcie gorącą herbatę na rozgrzewkę hihihi

792 Ostatnio edytowany przez f??????? (2011-05-03 18:41:47)

Odp: Emerytka, rencistka - mówimy o wszystkim :)

Która grała w totka, bo:

Z punktu widzenia prawdopodobieństwa, każda kombinacja liczb w lotto ma taką samą szansę na wylosowanie. Ale mimo to ostatnie cyfry wylosowane w niedzielę o godz. 14.00 w zakładach
Multi Multi budzą zdziwienie. Te numery to:
1 (jeden)
2 (dwa)
3 (trzy)
4 (cztery)
5 (pięć)
http://wgrywacz.pl/images/237634400363402621461.jpg

hihihi, żadna, bo ja też, ale i tak bym tak nie skreśliła.

Carla Bruni, ponoć jest w bliźniaczej ciąży.
Francja cała w domysłach, ale prawda wyjdzie na jaw w październiku,
bo Carla nie chce o tym z mediami rozmawiać.
http://wgrywacz.pl/images/558634400341340524309.jpg

793

Odp: Emerytka, rencistka - mówimy o wszystkim :)

Hej, ale zimno, pusto na ulicach, a to taki uroczysty dzień. Chyba wyczerpały się finanse i pomysły władz, na rozrywki "dla ludu". Myśle, że nam już   "co bądź" nie wystarcza. Jak nieciekawa impreza, to olewamy, tym bardziej w takie zimno. Mieszkam w 120 tys. mieście i uwierzcie mi, nie ma gdzie pójść w taki dzień, /oprócz kościoła/, mieszkańcom,  w moim wieku. Teatr- bilet prawie 100zł i dzisiaj nieczynny.
W kinie , nic co by mnie zaciekawiło. Na rower za zimno. Na działke też.
Więc wyspałam się, do 8.  Potem książka, obiad u córki, odrobienie lekcji z wnuczką. Jestem już w domu.
Nie sama. Mąż wrócił ze szpitala. Bez słowa.Jak zwykle. O tym że jest w szpitalu, dowiedziałam się od córki.Nie odwiedzałam go w szpitalu bo nie chciałam spotkać tam jakiejś jego obecnej "przyjaciółki", zresztą on o to nie prosił. Nawet mi nie powiedział, że idzie do szpitala. Teraz okazało się, że leżał na jednym odziale kardiologicznym ze swoim bratem. Tak ich zszokowała choroba siostry. Bo lekarze mówią, że jej udar , to sprawa genetyczna. I z pewnością ktoś jeszcze odziedziczył tę wade. Mój mąż jest z natury hipohondrykiem i to wystarczyło. Podniesione ciśnienie i szpital.
A najdziwniejsze w tym jest to, że mieszkamy razem. Z różnych powodów.

794

Odp: Emerytka, rencistka - mówimy o wszystkim :)

Zimno śnieg z deszczem  nawet niue chce sie patrzeż przez okna .  ,.Góry białe ,  u mniue w ogrodzie też .Dzrewa  połamane od naporu  ciężkiego sniegu   ale nic n ie otrzepywałam bo mnie ręce bolą i pada  to jeszcze sie przeziebie .
Trudno ............szkoda ale .........   .

795

Odp: Emerytka, rencistka - mówimy o wszystkim :)

Jutro mamtrury - wioze moją  wnusię  do szkoly juz jestem nerwowa  a co dopiero będzie jutro ????
http://img215.imageshack.us/img215/4058/imagescaid9am6.jpg

Uploaded with ImageShack.us

796

Odp: Emerytka, rencistka - mówimy o wszystkim :)

Niu7nia no to się odmłodziłaś! Emocje maturalne w naszym wieku!. A pewnie i wspomnienia Cię naszły? Tylko jak matury, to i kwiaty bzu. A u was już kwitnie?  Mam w wazonie bez, od wnusi, pachnie tak mocno, że na noc przenosze wazon do drugiego pokoju. Maj, bzy i matury. Ale się działo!

797 Ostatnio edytowany przez f??????? (2011-05-03 20:55:32)

Odp: Emerytka, rencistka - mówimy o wszystkim :)

Izydoro, gdy Ciebie nie było i niu7nia gdzieś na trochę zniknęła,
ja zastosowałam tematy zastępcze, ale o czym miałam pisać.
Izo, życie płata nam wszystkim figle i jest czasami bezwzględne,
bo cholera musi nas ciągle doświadczać.
Ja zawsze mówię, że jak sie polepszy, to za chwilę sie popieprzy
i nigdy się z tego polepszenia nie cieszę na 100% - sprawdzone.
Mam taką w sobie rezerwę na ewentualne trzęsienie ziemi i to też mam sprawdzone.

Ni7nia, oj matury, kiedy to było, no ale było i jest co wspominać,
a potem zaraz miłość, dziecko i koniec sielanki, bzów, konwalii i kasztanów
na parę lat, bo obowiązki były ważniejsze hihihih.

Dziś ostatni odcinek Usta - Usta. oglądam obowiązkowo,
a wiec Izo życzę Tobie wieczornego wyciszenia się, a Tobie niu7nia przebojowej matury.

Dobranoc Wam i kolorowych snów, neteczki - pa.

http://wgrywacz.pl/images/46140.gif

798 Ostatnio edytowany przez f??????? (2011-05-04 09:02:42)

Odp: Emerytka, rencistka - mówimy o wszystkim :)

Dzień dobry netki.
Od wczoraj cisza na wątku, ale bywa.
Mnie po głowie dzisiaj chodzi ta piosenka Rosiewicza, wklejam!!
http://wgrywacz.pl/images/285bl003.png

Pytasz mnie

Pytasz mnie, co właściwie Cię tu trzyma
Mówisz mi, że nad Polską szare mgły
Pytasz mnie, czy rodzina, czy dziewczyna
I cóż ja, cóż ja odpowiem Ci

Może to ten szczególny kolor nieba
Może to tu przeżytych tyle lat
Może to ten pszeniczny zapach chleba
Może to pochylone strzechy chat

Może to przeznaczenie zapisane w gwiazdach
Może przed domem ten wiosenny zapach bzu
Może bociany, co wracają tu do gniazda
Coś, co każe im powracać tu

Mówisz mi, że inaczej żyją ludzie
Mówisz mi, że gdzieś ludzie żyją lżej
Mówisz mi, krótki sierpień, długi grudzień
Mówisz mi, długie noce, krótkie dnie

Mówisz mi, słuchaj stary jedno życie
Mówisz mi, spakuj rzeczy, wyjedź stąd
Mówisz mi, wstań i spakuj się o świcie
Czy to warto, tak pod górę, tak pod prąd

Może to przeznaczenie zapisane w gwiazdach
Może przed domem ten wiosenny zapach bzu
Może bociany, co wracają tu do gniazda
Coś, co każe im powracać tu

Może to zapomniana dawno gdzieś muzyka
Może melodia, która w sercu cicho brzmi
Może mazurki, może walce Fryderyka
Może nadzieja doczekania lepszych dni

Może to zapomniana dawno gdzieś muzyka
Może melodia, która w sercu cicho brzmi
Może mazurki, może walce Fryderyka
Może nadzieja dla ojczyzny lepszych dni


Andrzej Rosiewicz

http://www.youtube.com/watch?v=62F7avMdp04   Posłuchajcie, jaka refleksyjna jestem dzisiaj hihihihi
Jejku, gdy ją słyszę mam łzy w oczach.


Nadal zimnica, ale pocieszam, że mówią w telewizorni, że od piątku
już ma być cieplej, ale co ta pogoda zrobiła w sadach!!!
Wszystko będzie droższe.

Maturzystom życzę połamania długopisów i niech maskotki
przyniesione, przyniosą im szczęście, a ściągi zdały zadanie hihihi

799 Ostatnio edytowany przez f??????? (2011-05-04 21:19:07)

Odp: Emerytka, rencistka - mówimy o wszystkim :)

Ło matulku. Cały dzień nikogo, a ja już wiem jakie tematy
były na maturze, ale nie mam z kim się tym podzielić.

Podaję link, gdzie możecie sobie poćwiczyć refleks hihihi

http://www.ferryhalim.com/orisinal/g2/applegame.htm

Do jutra netki - dobranoc.

800

Odp: Emerytka, rencistka - mówimy o wszystkim :)

KOchan jesteś  Elisiu -  dziękuje za link o maturze -Przyda sie .
         Jestem skolowana okropnie  - .....tą maturą .
Dobrze ze jestem po  . bo teraz napewno bym nie zdała   .
    Może jutro jak bede dopiero znowu okolo 18 w domu to uda sie  na więćej chwil  z Wami pobyc ???
,        Eluniu  cmoki  raz jeszcze .

801

Odp: Emerytka, rencistka - mówimy o wszystkim :)

hiiiiiiiii  moje roztrzepanie  nie zawsze wychodzi mi na dobre ............myslałam ze to link do tematów  z dzisiejszej matury  buuuuuuuuuuuuuuuu
Ale cmoki i podziekowania zostawiam  .....
               papapapa

802

Odp: Emerytka, rencistka - mówimy o wszystkim :)

Dzień dobry Netki.
Niu7nia, miałaś prawo się pomylić w sprawie linka z łapaniem jabłuszek.
Jeśli złapiesz 40, to znaczy, że jest nieźle hihihi
Mnie się udało najwięcej 69.
Na maturze, gdyby mnie przyszło zdawać, pisałabym o "Granicy" - Zofii Nałkowskiej hihihi.
Jest zawarty w tej lekturze wątek zdrady, a ja się nieźle w tym temacie obracam,
a więc byłabym mistrzuniem hihihi.

Dziś czytałam, że Gienek Loska był alkoholikiem, a gdy wyrwał się ze szpon nałogu,
pomaga innym uporać się z problemem. Cieszę się, że mu się udało  i z pewnością
zrobi po programie X Faktor - karierę.

Sandro - jeszcze nie wróciłaś. Izydoro, Ty także wsiąkłaś w codzienność.
Leno, chyba się jeszcze kurujesz, a ja idę dziś do fryzjera, bo mnie czekają chrzciny
i muszę się zrobić na bóstwo dla moich wnucząt hihihi


Kawa dla Was czeka, ale chyba wystygnie hihihih

http://wgrywacz.pl/images/472kTs_couleur_caf_28.png

803

Odp: Emerytka, rencistka - mówimy o wszystkim :)

Witajjcie  kobietki!

Czytam ten wątek  od jakiegoś czasu i bardzo tu jest miło ! Bardzo!  Emanuje takie ciepło !

A ta piosenka Rosiewicza  powaliła mnie. Gdy zapalam swego kompka to  jest ona przebojem nr1 u mnie.
Teraz lecę na moje forum medyczne ale na pewno tu wrócę.

Pozdrawiam  wszystkie panie tu piszące.

804

Odp: Emerytka, rencistka - mówimy o wszystkim :)

Witajcie, witajcie, witajcie. Niu7nia, jak tam matura u Twojej wnuczki? Poszło dobrze? Ale mieliście stres! Ja dopiero będę się martwiła za 7 lat.
Witaj Dario05, napisz coś o sobie. No i będzie nas więcej do pogadania.
Sandro, odezwij się! Bo zaczynamy się martwić!   
Elu, a chrzciny, to teraz robi się w domu czy w lokalu? Wypadłam z obiegu.

805

Odp: Emerytka, rencistka - mówimy o wszystkim :)

Dario, a cóż mogę napisać więcej, oprócz tego, że nasz wątek
wzbudził w Tobie miłe wrażenia. jest nas tu mało,
ale doskonale się rozumiemy i wspieramy.
Oczywiście nie wiemy o sobie wiele, ale może z czasem
bardziej się otworzymy - tak sądzę.
Nie pijemy tu tylko kawy, ale rozmawiamy na ważne tematy,
wymieniamy się tym, co się zdarzyło w ciągu dnia i zapraszam do częstszych wizyt.
Moim zamiarem było, aby skupić na wątku fajne, prostolinijne babeczki bez zadęcia,
bo życie doświadcza, a więc po co nosić się wyżej.
Szczęśliwe osoby, to rzadkość, niestety, a jeśli są szczęśliwe, to ja im nie zazdroszczę,
bo w pewnym sensie i ja jestem szczęśliwa, no może nie we wszystkich sferach, ale jestem,
bo ma zdrowe dzieci i wnuki.
czekam na Sandrę, nun7nię, Izydorę, lenę i pozdrawiam Sławka, który się na mnie jednak nie obraził,
bo piszemy mejle.
Uciekam na swój program, ale może jeszcze wpadnę.

806

Odp: Emerytka, rencistka - mówimy o wszystkim :)

No tak. Nie przedstawiłam się i poleciałam !

Jestem od kilku lat na emeryturze.  Mam  córkę meżatkę. Wnuk 12 letni. Syn jeszcze singiel ,nie chce mi się żenić i nic nie zrobię buuu,mieszka w innym mieście i niestety ale musi sam o siebie zadbać czyli pranie,gotowanie i takie tam. Ale za to synowa kiedyś może będzie go chwalic ???
Ja mieszkam z mężem w domku jednorodzinnym w  20 tys miasteczku.

Fioletto  tak , szczęście to pojęcie względne.  Zależy co kto przez to rozumie. Ja w swoim środowisku nie znam osób,które byłyby w 100% szczęśliwe. Zawsze jest to  ale.....

No to się nagadałam  ,a teraz idę coś  w tv pooglądać. Dzisiaj czwartek to i programy publicystyczne ciekawe...Jaworowicz

807 Ostatnio edytowany przez f??????? (2011-05-05 20:50:17)

Odp: Emerytka, rencistka - mówimy o wszystkim :)

Dario, zostań dłużej - proszę.
Widzisz ile masz do powiedzenia i podzielenia się z nami swoją charakterystyką.
Synem się nie przejmuj, bo widocznie nie trafił na tą jedyną.
Moje córki wychodziły za mąż w wieku 29 lat i 30, ale warto było czekać, bo moi zięcie
to faceci odpowiedzialni i gdybym mogła cofnąć czas, też bym za mąż wychodziła w tym wieku,
a nie w wieku 20 lat za chłopaka w wieku 21. oboje byliśmy niedojrzali i ja chyba nie widziałam jego
przywar, no bo kiedy miałam je zobaczyć?  Miłość zaślepia i ja wyszłam za mąż zaślepiona, a potem oczy mi się otworzyły,
ale było sporo za późno, bo na świecie było dwoje dzieci. Sądzę, że teraz młodzi są odrobinę egoistyczni i kładą
większą uwagę na karierę, a potem życie osobiste - może się mylę.
Moje wnuki Dario to 2,5 latka - Anielka, a potem niecałe trzymiesięczna Luizka i Wojtuś, każde od innej córki
i 7 maja idę na chrzciny, więc wybrałam sie do fryzjera i takie tam bajery babskie, aby ich przywitać
na tym świecie, jako pełnoprawnych obywateli naszej, pięknej Ojczyzny hihihhi
Oglądałam dzisiaj Rozmowy w toku i było o kobietach, które zaszły w ciąże, nie wiedząc, że są chore na raka.
Spłakałam się jak bóbr, ale wychowują maleństwa i można powiedzieć, że miały szczęście.
W tej chorobie, trzeba mieć odpowiednie nastawienie i wierzyć, że się wygra.

Ale sie rozgadałam - idę już do łóżka i życzę Ci Dario miłego wieczoru i dziękuję Ci, że zajrzałaś.

http://wgrywacz.pl/images/30432017_rrenap.gif

808 Ostatnio edytowany przez Daria05 (2011-05-05 21:03:38)

Odp: Emerytka, rencistka - mówimy o wszystkim :)

Fioletto  ... mamy bardzo wiele wspólnego. Jak czytam Twoje posty to tak jakbym siebie widziała. Przyznam się ,że od kilku dni czytam Twój wątek i ciągle coś mnie tu pcha. Nigdy nie miałam siostry a mam  takie dziwne wrażenie..... zresztą  kiedyś napisze Ci na meila.

Fajnie jest mieć takie małe wnuczki. Twoje córki muszą chyba byc bardzo zżyte ze sobą? Mądre dziewczyny,bardzo mądre. Moja córka też wyszła za mąż póżno.Była już po studiach i mogła przebierać a miała w czym. Tak sobie ustawiła męza że wszystko robi. Podziwiam ją i po cichu zazdroszczę,że taka nie byłam.Ale to były chyba inne czasy Elu albo my byłyśmy inne? Sama często się nad tym zastanawiam.

Życzę  Spokojnej nocy  Dobranoc

809

Odp: Emerytka, rencistka - mówimy o wszystkim :)

Wróciłam Dario.
Widzisz, że nawet w necie potrafią znaleźć się pokrewne dusze.
Miałam taki czas w swoim życiu i to niedawno, że mąż podał mnie do sądu o leczenie psychiatryczne,
bo się awanturuję. Ja tak podałam swoje racje lekarzowi biegłemu, że uznał mnie jako osobę zupełnie zdrową
i sędzinie w moim mieście zrobiło się głupio. Dlaczego się wściekłam, bo mnie zdradzał i nie wiedziałam jak
wywalić z siebie swój ból, to mu tak wywaliłam, że jako człowiek o wątpliwej wraźliwoći nie wiedział o co mi chodzi,
a mnie chodziło tylko o to, aby mnie zrozumiał i to co czuję i przyjął jako prawdę.
Obroniłam się i jestem w swoim domu, a nie w psychiatrykowie i mam ten wątek, jako coś co daje mi stabilizację,
bo swoim dzieciom staram się się nie skarżyć i one bardzo mało wiedzą o moich emocjach.
Oczywiści mogą się domyślać, ale ja tego nie potwierdzam i jest tak na razie dobrze.
Kobiety, które czegoś takiego nie doświadczyły, kręcą swoimi mężami i nic im sie nie podoba w związku,
a ja uważam, że wszystko ma swoją cenę.

810

Odp: Emerytka, rencistka - mówimy o wszystkim :)

Tak Elu, masz racje, miłość jest ślepa i z tego powodu zawieramy związki mając "przymknięte oczy" nie widzimy wad. Dopiero po ślubie oczy nam się otwierają. Szkoda, że nie dzieje się ...odwrotnie.

811

Odp: Emerytka, rencistka - mówimy o wszystkim :)

Dzień dobry Netki.
Wczoraj miałam dzień wynurzeń, ale dziś spoglądam na świat
już wesoło. Piję sobie kawę i cieszę się, że się ociepla,
bo chrzciny będą piękne i nikt nie zmarznie.
Mam dziś do wykonania małe sprzątanko, mały obiad, a potem to już luz.
Ozdobię swój post, aby nie było tak nijak.
Kiedy Sandra ma wrócić?
Izydoro, dzięki za wieczorny wpis, a ja przepraszam, że nie odpisałam,
gdyż wpadłam do łózka.
http://wgrywacz.pl/images/61737adc2ec94aa.1.png

812 Ostatnio edytowany przez Daria05 (2011-05-06 09:49:32)

Odp: Emerytka, rencistka - mówimy o wszystkim :)

Wpadłam  powiedzieć wszystkim  Dzień Dobry !!!!!

A sama biegnę na swoje forum odwykowe . Mam dzisiaj kryzys. Rozmiękam i boje się ,że sięgnę po papierosa a to mój 36 dzień NP. Strrrrrrrraaasznie cieżko rzucic ten nałóg.

Będę potem.

Faktycznie Sandry długo nie ma. A gdzie ona pojechała? I ciekawe czy z dzećmi?

Niu7nia pewnie na maturze z wnuczką? To trzymajmy kciuki za obie!   Do póżniej !  Trzymajcie się !!!


Zapomniałam i wróciłam  Fioletto czy Ty masz gg? Bo  nie wszystko da się na forum powiedzieć /mam niemiłe doświadczenia/

a przez gg to  szybko można przekazać sobie dużo informacji.

813 Ostatnio edytowany przez f??????? (2011-05-06 12:01:04)

Odp: Emerytka, rencistka - mówimy o wszystkim :)

Dario, ja nie walczę z nałogiem, bo mam za mało silnej woli.
Wiem, że to jest marna wymówka, ale palę i nie zamierzam rzucić.
Dzieci moje wciąż mnie proszą, abym popracowała nad tym nałogiem,
ale jakoś bez skutku, a wiem, że powinnam rzucić, ech.
Sandra pojechała do swojego miłego i mam nadzieję, że spędza tam piękne chwile,
bo dziewczynie i dzieciom należy się odrobina spokoju.
Dario jak zainstaluję gg, to podam Ci namiary.
Szykuję się do chrzcin, także będzie mnie tez troszkę mniej.

http://wgrywacz.pl/images/880226912_219631541396766.jpg

814 Ostatnio edytowany przez Daria05 (2011-05-06 18:58:19)

Odp: Emerytka, rencistka - mówimy o wszystkim :)

Fioletto..... młodsza jestes ,wiec możesz poczekać . Ale nie nie,nie czekaj ,rzucić trzeba . Ja kiedyś rzuciłam ale na krótko a teraz to już organizm mnie zmusił. Ciśnienie i tętno tak mi skakały ,że lądowałam na pogotowiu. A tam że to nerwica. No to też mam od dawna ale żeby az tak>

Zaczęłam szukać w necie czym by zbić  to ciśnienie i puls.I wszędzie mnie te śmierdziele prześladowały hi hi. Więc pomyślałam rzucę i zobaczę co będzie. Fioletto już 36 dni dzisiaj nie pale!!!!! Nosi mnie od rana !!! Ale nie zapalę o nie! Ciśnienie i tętno już na 4 dzień po rzuceniu książkowe. Cera zaczyna mi się robić jak u noworodka hi hi. Zmarszczki gdzieś giną - naprawdę !!!!

Najgorsze jest jak nachodzi ochota na papieroska. Teraz jadę  połazić po sklepach o muszę sobie podarować odrobinę luksusu. Jeszcze nie wiem co to będzie ale coś wymyślę.

A Ty  Fioletto szykuj się ,szykuj na chrzciny. Musisz być piękna. Niech Twemu mężowi oczy wylezą z orbit ha ha. To on chciał Cię w psychiatryku zamknąc????  A to łom jeden, LUDZIE !!!!!                           Fajnie że bedziesz miała gg.   No to  tymczasem . Wieczorem wpadnę .


Pusto nikt nic nie napisał więc chyba edytować trzeba?


Fioletto czy już trochę się obrobiłaś?   Jaką kreację bedziesz miała?

A ja już lepiej się czuję. Już troche się psychika uspokoiła. Kupiłam sobie dzisiaj  w rossmanie krem do peelingu i maseczkę. Jutro sobie zrobię  oczyszczenie i nawilżenie cery.
Ponadto kupiłam sobie fajne spodnie  rybaczki,czarne /coby  figurę wyszczuplały/ i piękne japonki hi hi.
Humor mi się polepszył  i dalej  odliczam dni bez papieroska. Warto!!!!


Strasznie pomarzły winogrona i orzechy włoskie. Liście czarne.Pewnie już z nich nic nie będzie.

815

Odp: Emerytka, rencistka - mówimy o wszystkim :)

Dario nie pocieszaj mnie, że jestem młoda i mogę jeszcze fajczyć,
bo nie mogę - kardiolog zabronił, ale jakoś z dnia na dzień żyję
i nie myślę o rzuceniu, no może czasami po rozmowie z dziećmi.
Fajnie, że sobie poprawiłaś humor zakupami, bo ponoć to najlepsza tabletka na szczęścia dla kobiety hihihi
Zostałyśmy same na wątku, a jutro z rana zajrzę, a potem idę na chrzciny.
Mam sukienkę w kolorze lila i do tego narzutkę - bolerko.
Nie lubię sobie nic kupować na imprezy, ale taki jest mus i koniec kropka.
Potem to wisi w szafie, bo okazji jest mniej już teraz, kiedy dzieci ułożyły sobie życie.
Z każdego wesela została mi pamiątka w postaci kreacji, które na ulicę się raczej nie nadają hihihi
Dario, wytrwaj jak najdłużej w postanowieniu i może stworzymy tutaj dla Ciebie siłę wparcia,
chociaż mnie słuchać nie możesz, ale może inne dziewczyny są wolne od nałogu.
Jutro o 12 już idę do kościoła i jeszcze muszę opisać pamiątki do chrztu i włożyć kasę,
bo w żadne złote krzyżyki się nie bawię, gdyż to rodzicie będą wiedzieli najlepiej co jest dziecku potrzebne.

Dario, żegnam się i do jutra, a może będzie nas więcej. Jak będę miała czas zainstaluję gg.

816 Ostatnio edytowany przez Daria05 (2011-05-06 21:18:23)

Odp: Emerytka, rencistka - mówimy o wszystkim :)

Fioletto  baw się dobrze jutro !!!!!

Chyba  Cię zdopinguję do rzucenia papierochów,tych śmierdzieli. Ja mam już  grupę wsparcia na innym forum to i Ciebie tam zaproszę. Żeby nie oni to nie wiem czy bym tyle wytrzymała i z każdym dniem  czuję się zdrowsza,mam więcej energii a jakie plany na przyszłość ho ho!!!! dzisiaj kilka marketów przeleciałam hi hi i nawet  nie poczułam zmęczenia,co sobie uświadomiłam dopiero w domu. A kiedyś to w  jednym  myślałam że padne.


Dobranoc wszystkim życzę  a jutro mamy wekend i ma być ciepło !!!!!

817

Odp: Emerytka, rencistka - mówimy o wszystkim :)

Dobry wieczór,  dziewczyny.  Niestety, szwagierka w nocy zmarła. Mąż, rodzina, w szoku, miała 49 lat, i wiecie co ,w obliczu tej tragedii, nie wiem co pisać,bo o czym...ile dla nas znaczyła? Bez sensu.
Jej mąż, syn i synowa, zamknęli się w domu, wyłączyli telefony i sms-em napisali, że się odezwą.Czekamy!

818

Odp: Emerytka, rencistka - mówimy o wszystkim :)

Izo wyrazy współczucia,bo cóż można powiedziec?   Czy blisko z nią się znałaś?

Kurcze  nie znamy dnia i godziny. Ech życie ....

Ale swoją drogą to powinni otworzyć się na innych a nie zamykać. Byłoby im lżej  to przejść. Sami  to jeszcze nie raz będą z tymi myślami

819

Odp: Emerytka, rencistka - mówimy o wszystkim :)

Dzień dobry Netki drogie.
Wpadłam przed szykowaniem się na chrzciny.
Izo, tak mi przykro, na to co się stało i tylko tyle napiszę,
bo komentarz dłuższy jest zbędny, gdyż wiem co czujesz.
Młoda kobieta, O Boże!!!!
Pozdrawiam Was serdecznie i będę wieczorem.

820

Odp: Emerytka, rencistka - mówimy o wszystkim :)

Witam dziewczynki !! Już myślałam ,że wcale nie wejdę na forum. Wczoraj chyba wirusa złapałam i mi porządnie poprzestawiał w kompie a ja nie oriętuję sie wcale.  Na pocztę nie moge się zalogować  chociaż mam zapamietane hasło przez komputer. Ledwo weszłam tutaj bo gdzieś gogle mi zgineły i ulubione !!!! O rany  jestem wściekła.  Mąż mówi ,że to dlatego,że kompa nie wyłączam jak  wychodzę z pokoju tylko mówi,że chodzi na okrągło.  W poniedziałek mam go zawieżć do takiego znajomego informatyka bo dzisiaj nie miał czasu a w sklepie mi dali namiary jeszcze na 2 ale wszyscy zajęci.

Fioletto jak tam  maluszki spisały się na chrzcinach? Nie płakały??? No to dzisiaj miałaś wielki zlot rodzinny ! A uczta to w domu czy w lokalu była? U nas to już w lokalach robią  i maja rację bo chociaż bałagan z głowy.

Jak nie będę miała problemów to jeszcze wpadnę wieczorkiem. Może jeszcze ktoś wpadnie.

821 Ostatnio edytowany przez f??????? (2011-05-07 20:40:13)

Odp: Emerytka, rencistka - mówimy o wszystkim :)

Hej dziewczęta. Jestem już po chrzcinach, które były w bardzo fajnym hoteliku.
Dzieci jak na komendę, grzeczniutkie, bez jednego płaczu. Wojtuś przespał
całą ceremonię, a Luzka zasnęła w połowie hihihi.
Wszystko odbywało się w kameralnej zakrystii przez zaprzyjaźnionego księdza
i bardzo mi sie podobało, bo nie było przeciągane przez mszę dla wiernych,
a tylko skupienie uwagi na udzielenie chrztu. Dostaliśmy śpiewniczki, siostra grała na gitarze,
a ja w okularach szukałam tekstu hihihi.
Na zapleczu hoteliku jest piękny ogród z zabawkami dla starszych dzieci, także moja dwuletnia wnusia
wyszalała się do woli, bo pogoda nam dopisała.
Zdjęć  będzie bez liku, bo każdy się ścigał i robił za fotografa.
Wydaje mi się, że wszyscy będą zadowoleni tak jak ja, a było nas 30 osób,
bo to jednak dwie rodziny, najbliższe sobie osoby.
My jako dziadkowie, dwie prababcie i jeden pradziadek - fajna atmosfera.

Dario, naprawiaj komputer, bo mi będzie przykro, gdy nie będziesz mogła zajrzeć,
a ja teraz to idę odpocząć, bo jedzenie smakołyków mnie nieco zmęczyło hihihi

Gdzie jest reszta załogi tj. niu7na, Lena, Izydora usprawiedliwiona, bo ma w rodzinie
przykrość. Cabanka całkowicie nas porzuciła, ale może wróci?

Sandro, ale się zasiedziałaś hihihi

822

Odp: Emerytka, rencistka - mówimy o wszystkim :)

Dzień dobry. Nie ma nikogo bububu.
U mnie pogoda śliczna wprost. Po chrzcinach spałam elegancko zadowolona.
Kawa na Was czeka!!!

http://wgrywacz.pl/images/642a2bab3631d2c.png

823

Odp: Emerytka, rencistka - mówimy o wszystkim :)

Uffff!!!!!!  Dzień Dobry!!!   Jakoś wlazłam ,ale to takie wchodzenie jak bym jechała do Paryża przez USA ha ha!!!

No i  na pocztę dalej nie wejdę. Tak jakby hasło było zablokowane- dziwne ?
Odzyskać go nie mogę bo nie pamiętam pytań jakie tam były przy zakładaniu. Ale znalazłam telefon redakcji poczty  więc zadzwonię do nich ,może pomoga.

Ale co tak pusto dzisiaj?

824

Odp: Emerytka, rencistka - mówimy o wszystkim :)

Witaj Dario. No pusto, aż wiatr hula po wątku.
Jestem pewna, że odzyskasz hasło do swojej poczty,
a jak nie to załóż sobie nową, tylko pewnie nie pamiętasz adresów swoich rozmówców.
Są takie możliwości:
Nie masz konta? Załóż je ?

Nie mogę się zalogować! ?
http://wgrywacz.pl/images/40636.gif
   
    Zgłoś problem

Ja tak mam na wirtualnej Polsce i raz mi pomogli, po przez zgłoszenie problemu.

U mnie pogoda robi się brzydka i zanosi się na deszcz i jak dobrze,
że wczorajsza uroczystość była pod znakiem Słońca.
Czekam cierpliwie Dario na pozostałe dziewczyny, bo wątek chyba padnie hihihi

825

Odp: Emerytka, rencistka - mówimy o wszystkim :)

Dario   dziei za miłe slowa ui wspartcie maturalne .Przydało sie i przyniosło efekty  ufffffffffff
Syn juz wrócił bedzie więcej czasu na bycie i z wami . Wszystko zaniedbazne choć wczorak j zabrałam sie za ogró d/malowanie pergoli/. a ze robie wszystko w domu i kolo domu póznymi popołudniami to ...brakuje czsu na wytchnienie i bycie tam gdzie chciałabym
Fioretto   - jak dobrze ze  masz w sobie tyle samozaparcia i wiernie  piszesz  tutaj .Chociaż nieraz prwnie Ci przykro ze  jesteś sam  - ale wiedz ze jak tylko czas   mi pozwala  to bięgnę  chyżo  tutaj .
U mnie bardzo chlodno , slonecznie dopiero od  12  ale  na spędzanie czasu  na siedząco w ogrodzie  to niestety  niemozliwe .
No chyba ze spacer ale .............nie mam siły  bububububu

826

Odp: Emerytka, rencistka - mówimy o wszystkim :)

Elu  o padnięciu wątku mowy nie ma - dlaczego masz takie czarne mysli ?? 
przeciez jezeli nawet nie ma nas  fizycznie tutaj z róznych względo w  to za moment zjawiamy sie .Pewnie ze nas malo ale .............
cierpliwości .
Pozdrawiam Cie bardzo bardzo cieplutko .
http://wgrywacz.pl/images/19110_ptak.jpg

827

Odp: Emerytka, rencistka - mówimy o wszystkim :)

Niu7nia już mi lepiej po Twoich słowach,
bo może i nie padnie też nasz wątek, bo
mnie osobiście, byłoby smutno.
Na jednym z forum, userka napisała, że zrobiła sobie okulary
za ponad 1.500 zł, oraz że otrzymała prezent w postaci pudru
za kwotę 500 zł. Rozwścieczyła mnie, ponieważ na tamtym forum
jest cała masa ludzi, którzy po opłatach żyją z głodowych emerytur
i takie chwalenie się doprowadza mnie do szału, bo to jest
brak szacunku do stałych nicków piszących i czytających.
Może nie mam racji, może bo świat internetu ma swoje prawa,
ale skoro tam się codziennie spotykają te same osoby, to
odrobina delikatności by sie przydała.

No dobra, znów świeci u mnie słońce.
Dziś X Faktor, kto czeka, bo ja i owszem hihihi

828

Odp: Emerytka, rencistka - mówimy o wszystkim :)

Fioretto  także jestem opburzona takim obnażaniem
                       obliczonym wyłacznie na  zdolowanie innych .Wiadomo ze emerytom  jest bardzo cięzko i każdy wydanwany grosz jest wielokroć  kalkulowany .Takie wychwalanie sie nie dośc ze jest  malostkowe to  również świadczy o  ptasim móżdżku .
Przecie.z każdy chciałby być piękny mlody i bogaty ?? prawda ???
             Był okres w moim zyciu że miałam pieniądze i to dosyć  spore  ale zawsze byłam skromna i szanowałam  innych nie wywyższając się bo m iałam na względzie aby przypadki8em ich nie zranić  -  bo to są bardzo delikatne sprawy .
           Także będ oglądała X  -  kibicuję jak już pisałam Michalowi Szpakowi , wiem że Ty Genkowi Losce .

829

Odp: Emerytka, rencistka - mówimy o wszystkim :)

Czy nie wiesz co z Sandrą ??  coś dlugo Jej nie ma ??? 
                     Martwię się i często myslę o niej /
Pojechała  zdziećmi  raczej  ...takie byly plany .
Jakby co   hii   to mówię  dobranoc  ..
http://wgrywacz.pl/images/569772dobranocka.jpg

830

Odp: Emerytka, rencistka - mówimy o wszystkim :)

Jestem i pozdrawiam. Ela, nie pal! Teraz gdy szukamy przyczyny udaru mojej szwagierki, /49lat/, to wsztstko nam mówi, że to chyba przez papierosy, paliła..tak średnio...niecała paczka dziennie, nie chorowała, lekarze mówią, że tętniak w mózgu ,to sprawa genetyczna, ale że pękł...to sprawa trybu życia.
Dobrze, że zdrowia nie można kupić za pieniądze, bo wszystko wykupili by bogacze, a dla nas biednych , nic by już nie zostało.

831

Odp: Emerytka, rencistka - mówimy o wszystkim :)

Jeszcze wpadłam  pożyczyć Wam  moje drogie  Dobrej Nocy !!!!!!

Piękna była dziś pogoda u mnie ,myślę że u Was tez. Przyjechała do mnie kuzynka rowerkiem i wyciągnęła mnie do swojej znajomej  na wies 5km poza miastem. Co do sportu więc ja  na tak i  pojechałyśmy rowerami.Było wspaniale. Herbatka,ciasteczka i kieliszeczek  martini w ogrodzie pod parasolką. Trochę sie bałam pić ale kieliszeczek mały, a co tam!
Tylko  jak wróciłam do domu wieczorem to papierosy znów za mną zaczęły chodzić,a ponieważ mąż pali więc mało brakowało,ale nie ,nie zapaliłam,lampka się zapaliła w mózgu  - to 38 dzień dzisiaj !!!!

Tak Elu ,Izydora ma racje.Musisz to przemyśleć a póżniej za zaoszczędzone pieniążki kupimy sobie  hi hi !!! ten puder za 500 PL !!! No za tyle to myślałam,że tylko perfumy można kupić  a tu proszę. A ja kupiłam w rossmanie z promocji za 12 PL i też super dobry ma byc.

Jutro  będę póżniej bo  pójdę z moim laptokiem do lekarza. A  poczta już się wyjaśniło,to nie tylko mój problem ale szerszy.Coś  w onecie nawaliło .To i lepiej bo zmieniać email i nowy wszędzie podawać to byłby dla mnie duży problem z moimi znajomościami komputera.

Żegnam  się z Wami i życzę Wam Dobrej i Spokojnej Nocy.   Pa pa !!!!!!

Sandro  ja chociaż nowa ale też z niecierpliwością czekam na Twoje relacje i jak najlepiej Ci życzę i Twoim dzieciaczkom.

832 Ostatnio edytowany przez f??????? (2011-05-09 08:49:10)

Odp: Emerytka, rencistka - mówimy o wszystkim :)

Dzień dobry dziewczyny.
Niu7nia, Izydoro i Dario.
Macie rację z tym paleniem, zastanowię sie na tym głębiej.
Wczoraj oddałam się X faktorowi i emocji było co nie miara
i już nie wróciłam do komputera.
Słońce świeci i jest pięknie.
Dario, cieszę się, że spędziłaś tak milo dzień, bo o to chodzi,
aby nacieszyć się wiosną do woli, bo potem po jesieni, smutne miesiące
nam zostają.
Dziś Dzień Zwycięstwa i cieszmy się, że żyjemy w wolnym kraju, nie okupowanym
przez inne narody i cieszymy się, że nasze dzieci i wnuki żyją bez perspektywy
agresji militarnej.

Sandro!!!!!

Kawka dla Was, jeszcze gorąca.

http://wgrywacz.pl/images/920kawa_i_ciastlo.png

Dobrze tak, na starsze lata być znowu zakochanym hihihi

http://wgrywacz.pl/images/6660000W99XDM2DODU4_C102.jpg

833

Odp: Emerytka, rencistka - mówimy o wszystkim :)

Życze dobrego dnia, wszystkim, którzy tu dzisiaj zajrzą, poczytać albo napisać
Tyle słońca w całym mieście, że wybiore się na rower. Mam kilka spraw do załatwienia, w innych dzielnicach miasta, ale kurcze ,nie wiem jak biegną ścieżki rowerowe. Ulice rozkopane, remonty, objazdy ,chyba nie będzie lekko, zobaczymy. Jade!

Elu, rzuć palenie! Chociaż spróbuj!
Dario, super, tak trzymaj!
Gdy ja "rzucałam" palenie, 10 lat temu, mąż się śmiał, że "zdrowsza umre". Teraz i On też nie pali.

834

Odp: Emerytka, rencistka - mówimy o wszystkim :)

Hej dziewuszki !!!!! Witam Was w ten ciepły dzionek !!! Pięknie na dworze,ciepło. U mnie
                               na tarasie +25 .

Wróciłam z laptokiem,miał niestety 2 trojany.Tak chciałam wkleić mały obrazek ,zobaczyć czy  mi się uda no i się przejechałam. Obrazek wywaliłam,bo juz czułam że cos jest nie tak. Moj kolega dał mi trochę porad dotyczacych obrazków i  jak je najlepiej i przesyłac i przez jakie programy. Ale narazie nie mam czasu na to bo wolę pooglądać ładne obrazki Fioletki.
Już mam gogle i ulubione zapamiętane na miejscu hi hi!!! Ja jak się do czegoś przyzwyczaje to jak małe dziecko. Jak tego nie mam to się gubię ha ha .

Idę do mego małego ogródka,trochę popielę sałatkę,rzodkiewkę i szczypior.

Elu  ,ciekawa jestem czy ten ślub u tej pary  to zmiłości był czy dla kasy? czytałam o nich,ale ona taka ładna i młodsza,że nie wierzę  żeby była tak w nim zakochana. Ja myślę,że świat artystyczny rządzi się swoimi prawami ???

Acha zapomniałabym,kurcze. Już oczywiście dzisiaj zdołowano mnie trochę,że przytyłam. No trochę tak ,ale tylko 2 kg i ja wcale tego nie widzę,tylko na wadze. Ale jak takie komplementy lecą to muszę  coś z tym zrobić. Jutro  wybiorę się na basen aby wykupić karnet. Rower codziennie,ale chyba bedzie za mało więc trzeba pływanie dodac. Ot i na stare lata zachciało mi się zdrowia i sportu ha ha!!!

Elu jak Ci idzie ściąganie gg?   I gdzie ta Sandra się zaszyła???Tak lubiłam ją czytac.

Zmykam do póżniej  Pa pa

835

Odp: Emerytka, rencistka - mówimy o wszystkim :)

Witajcie wieczorem.
Kurcze, ale mam dziś podły humor i nie wiem z czego to się wzięło.
Mam nadzieję, że do jutra mi minie.
Dario, jestem pewna, że zrzucisz te dwa kilo szybciutko.
Ja się za mało ruszam niestety, ale i nad tym musze popracować.
Niu7nia, masz rację, że delikatność powinno się mieć wpojoną, albo
się z nią urodzić. Chwalenie się niby takimi drobiazgami, a jednak za duże pieniądze
i nie zdawanie sobie sprawy jak żyją inni, mnie osobiście razi i brzydzi.
Ta pani chyba nie ogląda nic w telewizji, gdzie często pokazują obrazy, w jakich warunkach żyją ludzie
i to nie tylko patologiczni, ale porządne rodziny i to z dziećmi.
Emanuje z nich skromność mimo ubóstwa i prezentują wielką godność, a tu ni z gruszki,
ni z pietruszki rzuca się takim kwotami i masz rację, że to są tzw, ptasie móżdżki.

Ja jestem może naiwna, że sądzę, iż para, którą zaprezentowałam jednak jest ze sobą z milości,
a nie dla kasy, ale może się mylę.

Napisałam do adminek, aby puściły Sławka na forum ,bo jest mu bardzo przykro.
Zobaczymy co odpiszą.
Chciała bym, aby z nami był.

Kończę na dzisiaj moje drogie i Dario, podaję Ci moje gg  28299354.
Nie zawsze jestem, ale zostaw wiadomość, a odpisze.
Dobrej nocy Wam zyczę i sobie także, bo musze przepędzić swoje humorki.


http://wgrywacz.pl/images/293dobranoc.jpg

836

Odp: Emerytka, rencistka - mówimy o wszystkim :)

Mijamy się   ale trudnoi każda z nas ma inny rozkład zycia  czyli dnia  .
   W domubyłam  dopiero  po 17 z hakiem  zanim cos tam cos tam zrobiłam  to ...............juz byly  wiadomości o 19,,,,,,,, szok    i znowu nadchodzi wieczór i pora odpoczynku .
Mialam zamiar w ogrodzie dokonczyć  mslowanie  ale ........wial tak nieprzyjemny zimny wiatr i  pomysalłam  dośc tego umartwiania się   i to dobrowolnego .
                        Jutro mam luzik . nie muszę nigdzie jechać  ale muszę   posadzić ponad 100 pelargonii,  od paru dni wegetują  w ciasnych pojemnikah ale łatwiej  wynosi sie je na  powietrze  gdy są połozone w  duzych koszach,Na noc zawsze je  wnoszę do domu -  jednak  noce sa bardzo zimne u mnie w górach .
http://img862.imageshack.us/img862/2175/dsc00127a.jpg

Mój wózek z pelargoniami w LM

837

Odp: Emerytka, rencistka - mówimy o wszystkim :)

Fioretto  jesteś niesamowita w  dązeniu aby  Slawko powrócił na forum - podziwiam Cię  i  pełny szacun .Takiego  przyjaciela mieć  to wielkie szczęscie .
Bardzo się cieszę ze mogłąm Cie poznac tu na forum .
                  POzdrawiam   Was

ahttp://img101.imageshack.us/img101/2994/282qp3r.gif

838

Odp: Emerytka, rencistka - mówimy o wszystkim :)

Witam, jestem smile

O 20 byłam na dworcu. Teraz spadam wypić kawę i położyć dzieci spać.

wpadnę wieczorem. Powiem Wam tylko, wylazła ze mnie "zazdrośnica"...Ale o tym potem...

839

Odp: Emerytka, rencistka - mówimy o wszystkim :)

Witaj Sandro, ciesze się, że o nas pamiętasz, i odezwałaś się. Brakowało nam Ciebie.

840

Odp: Emerytka, rencistka - mówimy o wszystkim :)

Witam ponownie !!!

Fioletto   już zapisałam Twoje gg .Szybciutko sie  spisałas !!!  Tak sobie pomyślałam o tej forumowiczce  co pisałas ,że takie drogie oprawki kupiła. Wiesz,moze ona tylko tak sie chwali? Przeważnie tak jest, albo to jakaś nowobogacka co zachłysnęła się bogactwem  niewiadomego pochodzenia i nie umie się w nim odnależć ha ha!!!! Nie przejmuj się Fioletko,jeszcze pewnie nie jedno nas zadziwi.

Niu7nia Ty pracowita osóbka jesteś. No tak ,góralka. Słyszałam,że góralki to twarde sztuki .Tyle pelargonii!!!! A ja ani 1 nie kupiłam. W zeszłym roku takie marne miałam. Nie mam ręki do kwiatów i  już. W domu też je mam na lekarstwo i to chyba ze 3 takie co w każdych warunkach rosną hi hi!!!!

Sandro  dobrze ,że jesteś. Długo  byłaś na majowym wekendzie. Ale wypoczęłas chociaż?

Fioletka to dobra duszyczka. Może cię  administracja wysłucha. Zawsze taki  rodzynek to urozmaicenie prawda? Ale fajny był Sławko.Czytałam jego posty i  zdziwiło mnie jego zbanowanie.  Jeśli Ela tego nie załatwi to nikt nie załatwi. Powodzenia Elu,my tylko możemy Cię poprzeć.

Dobranoc  neteczki.

Sandro czekamy na relację hi hi!!!!

841 Ostatnio edytowany przez sandra.sandra (2011-05-10 08:50:31)

Odp: Emerytka, rencistka - mówimy o wszystkim :)

Dzień dobry! 
Było fajnie, ale z wielkimi emocjami. Mąż ani razu nie zadzwonił do dzieci. Dzieci zawsze mówiły "mama zadzwoń do taty, bo chcemy porozmawiać" lub tez ja pytałam przed spaniem kto chce rozmawiać i dawałam im słuchawkę.

Z moim Ukochanym widziałam się krótko, bo zaraz musiał wracać do pracy. Ja zostałam w Jego starym mieszkaniu z dziećmi. Zimne, zawilgocone. Trochę się zasmuciłam, bo przed wyjazdem chciałam po sobie posprzątać i wzięłam do ręki album ze zdjęciami. A tam On ze swoją pierwszą dziewczyną, wielką miłością. Usiadłam i się rozpłakałam. On stał zupełnie na wierzchu, koło TV. Poczułam się jakbym była kopią tej dziewczyny, takim substytutem. Powiedziałam Mu o tym, że chyba nadal ją kocha, skoro przetrzymuje wspólne albumy. On mówił, że chyba oszalałam, ten album tam stał od lat, od zawsze. Mówił, że nawet o nim nie myślał, że zupełnie zapomniał o jego istnieniu. Mój Ukochany powiedział, że mam zniszczyć wszystko co napotkam, albo głęboko schować, to On to zrobi jak wróci.

Potem o tym myślałam. No fakt. Ten album stoi tam odkąd się znamy. A mój Ukochany od 5 lat prawie nie przebywa w domu, ciągle jest w rozjazdach. Gdy się poznaliśmy o swojej przeszłości opowiedział mi wszystko. Mówił, że myślał, że nie będzie się potrafił zakochać, a jednak jak mnie poznał to się stało.

Nie wiem teraz czy wierzyć w Jego intencje względem mnie. Czy kocha mnie czy tamtą? On mówi, że mnie...
Dzieli nas sporo kilometrów, wydaje mi się być szczery wobec mnie. Dzwoni codziennie,czasami kilka razy dziennie. Zostawił mi swoje mieszkanie do dyspozycji. To chyba mi ufa i nie ma nic do ukrycia...

Z tego wszystkiego zapomniałam się przywitać z Nowymi Netkobietkami. Witam smile Myślę, że będziemy tu razem spędzać czas. smile smile

842 Ostatnio edytowany przez f??????? (2011-05-10 09:29:12)

Odp: Emerytka, rencistka - mówimy o wszystkim :)

Dzień dobry netki moje.
Niu7nia, będziesz miała pięknie ukwiecone z taką ilością sadzonek pelargonii
i widzę, że masz te zwisające, które wspaniałe się prezentują.
Ja posadziłam na swój niewielki balkon tylko 20, ale już się cieszę na ich kwitnienie.

Sandro, witaj. Długo czekaliśmy na Ciebie.
Moja droga, nie zawracaj sobie głowy tym albumem i tym zdjęciem.
Myślę, jakby miał coś do ukrycia, to zdjęcia w albumie by nie było, bo by się
go dyskretnie pozbył z tego albumu, a tak po prostu zapomniał, bo nie przywiązuje
już wagi do tej znajomości. Niepotrzebnie sobie zawracasz głowę,
ale mnie na pierwszy rzut, także by to szarpnęło, bo my kobiety zawsze
jesteśmy zazdrosne za bardzo, jak za mocno kochamy i chcemy być tymi jedynymi.
Sandro, to zdjęcie przyćmiło Ci wyjazd, ale mam nadzieję, że sobie poukładasz wszystko po pierwszym szoku.

Uwaga!!! Ponoć
Kate Middleton jest w ciąży?!
No i bardzo dobrze moim zdaniem, bo ma już swój wiek hihihih
http://wgrywacz.pl/images/580Ksiezna_Catherine_Kate.jpg


Dario, a co u Ciebie. Jak tam wędrówki na rowerze. Czy spełniasz przyrzeczenie?
Moje drogie, życze Wam miłego dnia i zapraszam na kawencję.

http://wgrywacz.pl/images/646kawa_meluni.jpg

843 Ostatnio edytowany przez Daria05 (2011-05-10 10:46:05)

Odp: Emerytka, rencistka - mówimy o wszystkim :)

Dzień Dobry  !!!!!  Dziękuję za kawkę !!!

Fioletto....... Trwam! Trwam!   Już 40 dzień dzisiaj bez papieroska Ha Ha !!!!!!Jestem cała w skowronkach ,bo robię się wolna  od tych śmierdzieli !!!!Chciałabym już być na końcu drogi    / jeśli wogóle jest  jakiś koniec ? / ale to nie tak lekko,trzeba się pomeczyć. 
Rowerek codziennie na godzinkę. I idę zaraz  na basen zrobić rozeznanie.

Sandro......... nie masz o co się martwić  wiesz?  Faceci  są tak prosto skonstruowani, że  aż im czasami zazdroszczę. My kobiety to mamy wyobrażnię rozbudowaną !!!! Nie schował albumu bo faktycznie,dla niego nie ma on znaczenia. My byśmy schowały,nawet jakbyśmy nic nie miały na sumieniu ,ale już taka nasza natura hi hi!!!

Fioletto.... a ja tak myślałam nawet o  Kate.Kilka razy podawali,że bardzo schudła ,no i proszę jest przyczyna hi hi.
No i dobrze. Wyszaleli się za młodu poza dworem , a teraz przyszła pora na stabilizację . Cały czas mówię,że teraz młodzi są tak mądrzy,że aż im zazdroszczę hi hi ! Czyż nie mam racji.???

Uciekam do miasta a potem  na podwórko,bo szkoda siedzieć w domu w taką pogodę. U mnie pięknie i bardzo ciepło.  Idzie  lepsze !!!!!!!

844 Ostatnio edytowany przez sandra.sandra (2011-05-10 11:40:39)

Odp: Emerytka, rencistka - mówimy o wszystkim :)

Dario, masz fajne podejście do życia. Bardzo dobrze powiedziałaś, że faceci są tak skonstruowani, że dla nich czarne to czarne, a białe to białe i kropka.
Zobacz, mój jeszczemąż nie ma sentymentów mimo, ze bardzo mnie pobił. Ja to przeżywam do dziś, a on żyje tym, ze rozpad małżeństwa jest z mojej winy. A ja się głowię, myślę nocami.

Ja wyprałam białe i schnie. Teraz ciemniejsze kolory. Zostały jeszcze czarne i czerwone, ale to chyba zostawię, aż nie uprasuję tego co już wyprałam.

Mój Ukochany dzwonił i mówił, że mnie kocha i serce Mu pęknie jak będę się tak martwić. Potem dzwoniła Jego mama i pyta czym się tak martwię, bo On do niej zadzwonił, że jestem smutna i żeby mnie "dopilnowała".

Dziewczyny, tak bym chciała mieć takie przyjaciółki jak Wy gdzieś tu blisko, bym mogła spędzić czas razem, na tarasie... Ja tak naprawdę nie mam takiej koleżanki. Każdy ma swoje życie.

A moja kuzynka się w zeszłym roku rozwiodła i teraz ma bardzo dobre kontakty z byłą teściową. Bierze dzieci raz były mąż, raz teściowa, nawet spędzili razem Wigilię. Moja kuzynka u byłej teściowej. I powiem Wam, że to są ludzie "prości" i tacy są chyba "najmądrzejsi". Nie żywią urazy.
Jak moja kuzynka odeszła od męża i miała już kogoś innego, jej teściowa zadzwoniła i powiedziała, że jeśli kiedykolwiek jej się noga powinie, to u niej jest miejsce dla niej (moja kuzynka nie ma rodziców od dawna). I tak było. Kuzynka nie mogła znaleźć pracy i teściowa "ściągnęła" ją i jej obecnego partnera na północ Polski, pozwoliła im pomieszkać dopóki czegoś nie znajdą, pomogła wynająć mieszkanie, urządzić i żyją dobrze. Jej ex-mąż ma już swoją rodzinę, nowe dziecko... Jest dobrze. A dzieci mają szczęśliwego tatę i mamę (bo już się nie mają o co kłócić) i babcię pod ręką smile
Tez bym tak chciała, by rodzina mojego męża mnie nie traktowała jak intruza. Za tydzień jadą do siostry mojego męża na komunię. Mojego imienia na zaproszeniu nie było, mimo, że z mężem żyjemy w miarę normalnych relacjach.

A w ogóle to Wy rzucacie palenie,mnie papierosy nigdy nie wciągnęły. Nawet próbowałam się nauczyć jeszcze niedawno.
Za to ważę 76 kg i jestem załamana!! Codziennie obiecuję sobie, że będę się odchudzać, ale tez zaraz po obudzeniu myślę sobie - ech tam zjem te normalne śniadanie...a potem obiad... RATUNKU!!!

845

Odp: Emerytka, rencistka - mówimy o wszystkim :)

Dzień dobry. Sandro, nie można być zazdrosnym o przeszłość, bo inaczej to nie warto  z nikim
zaczynać a tym bardziej planować wspólnego zycia. Przecież każdy miał jakąś przeszłość. Ludzie się zakochują, porzucają, przyjaźnią. Mają swoje tajemnice. Nie da się tego wymazać. Czy Ty wyrzyciłaś z albumu zdjęcia męża? Takie np.gdzie jesteście wszyscy razem z dziećmi? Zadowoleni i roześmiani.
Czy na widok takiej fotografii w Twoim albumie, Twój ukochany też powinien poczuć zazdrość i robić Ci wymówki, o te zdjęcia? To przecież też Twoja przeszłość. Powiedziała byś pewnie, słowami piosenki: Ale to już było i nie wróci więcej. On tak właśnie zrobił. I musisz takie wytłumaczenie przyjąć. Nie masz wyjścia.
Taką teściową, jaką miała kuzynka, to ze świecą szukać. Masz racje, że prości ludzie są mniej zawistni i bardziej szczerzy. No cóż, nie mają wiele do stracenia i do zyskania. Więc żyją "po Bożemu".

Posty [ 781 do 845 z 24,171 ]

Strony Poprzednia 1 … 11 12 13 14 15 … 372 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Emerytka, rencistka - mówimy o wszystkim :)

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024