netkobietyWszystkie działy
Seks, seksualność, psychologia

zdradziłam i nie żałuje

141 odpowiedzi23 080 wyświetleńzałożony przez tolerancyjna, 23.02.2011

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » SEKS, SEKSUALNOŚĆ, PSYCHOLOGIA » zdradziłam i nie żałuje

Strony Poprzednia 1 2 3

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 131 do 142 z 142 ]

131

Odp: zdradziłam i nie żałuje

Lupus..słowa które piszesz mogą ranić druga osobę...
I to one powodują agresję...która jest obroną.

Dzisiaj czytając wypowiedzi w tym i nie tylko wątku...,,dziękuję Bogu'' iż nie opisałam swojej historii tutaj...
Parę słów Postu /jakkolwiek napisane/ nie są w stanie dogłębnie przedstawić całej sytuacji danej ososby.
Te parę zdań nie jest w stanie pokazać jaka /jaki jest autor wątku, z czym się boryka co go boli....

Dlatego tak łatwo jest skrzywdzić i zdeptać ....
nie wolno nam...
To forum jest by pomagać!!!  niech takie pozostanie...

132 Ostatnio edytowany przez falka (2011-03-27 22:47:37)

Odp: zdradziłam i nie żałuje
Doris2727 napisał/a:

Parę słów Postu /jakkolwiek napisane/ nie są w stanie dogłębnie przedstawić całej sytuacji danej ososby.
Te parę zdań nie jest w stanie pokazać jaka /jaki jest autor wątku, z czym się boryka co go boli....

Dlatego tak łatwo jest skrzywdzić i zdeptać ....
nie wolno nam...
To forum jest by pomagać!!!  niech takie pozostanie...

Zgadzam się - i niestety też cały czas waham się, czy wyrzucić tu z siebie wszystko co siedzi mi w środku, chociaż wiem, że ulżyłoby mi nieco. Ale nie chcę stać się "pożywką".


amore napisał/a:

Mam już dośc . STOP zakończcie już dyskusje na mój temat.

Stop. Przepraszam że tak długo to ciągnęłam, ale coś się zaczęło we mnie gotować. Mam nadzieję że się nie pogniewasz smile

133

Odp: zdradziłam i nie żałuje

Lupus - ja skończyłam na poprzedniej stronie, ale jak widać Twoje musi być na wierzchu. I niech tak będzie.
Masz do tego pełne prawo.

Falca - myślę, że jest OK wink

134

Odp: zdradziłam i nie żałuje

FALKO, DORIS
abstrahując od historii Amore czy Tolerancyjnej - inaczej pisze się z osobą, która ma świadomość tego, że zrobiła źle, a inaczej z osobą, która zrobiła coś, co obiektywnie jest złem, a ona się wykłóca, że to dobro.

Po drugie, inaczej się pisze w wątku, w którym rozmówcy odnoszą się do sytuacji autora, a nie własnej. Bo mam wrażenie, że jakieś szczątkowe podobieństwo sytuacji opisanej do sytuacji osoby komentującej sprawia, że niektórzy identyfikują się z autorem i popierają go nawet wbrew zdrowemu rozsądkowi.

I po trzecie, źle się dyskutuje z osobami, które odczuwają - delikatnie to określę - zbyt dużą solidarność z przedstawicielami własnej płci.

135

Odp: zdradziłam i nie żałuje

falka moze napisz do kogoś na maila...kto np.ma podobny problem..
nie wiem co ci doradzić...bo ja jestem zniesmaczona...tym co się tutaj dzieje..

136

Odp: zdradziłam i nie żałuje

Ehh, bo to najłatwiej powiedzieć "solidarność jajników". Nie, nie solidaryzuję się z jajnikiem ani inną częścią ciała (chyba że swoją), nie lubię tylko podejścia "znam jedyną słuszną obiektywną prawdę, wszyscy inni się mylicie". Lupus skarbie, ile ejst ludzi na świecie, tyle jest stopni na skali miłości/empatii/moralności. Nie ma możliwości porównania dwóch osób, i stwierdzenia która jest lepsza.

Doris - dzięki za troskę, ale jest ok. Czasem tylko wyłażą takie wiesz - koszmarki - które powodują że czuję że przegryzę sobie zaraz żyły. Ale potem to mija, na szczęście smile

137

Odp: zdradziłam i nie żałuje

OK, Falko, ale chyba przyznasz, że są czyny obiektywnie złe - a zdrada w związku, właściwie bez powodu, niewątpliwie do nich należy.

Taka sytuacja: facet bije żonę, ona go zdradza i odchodzi; dla mnie nie jest to złe obiektywnie, a subiektywnie: jeden powie - najpierw powinna odejść, bo zdrada to zło, a inny - była krzywdzona, załatwiła jak umiała.

Inna sytuacja: brak seksu w związku - dla mnie jak wyżej.

Zemsta: zdrada za zdradę: też można mieć różne zdanie.

Ale zdrada bez powodu? W ogóle nie rozumiem, że tu można mieć różne zdanie.

138

Odp: zdradziłam i nie żałuje

Widocznie różnimy się trochę podejściem do zła obiektywnego, bo dla mnie obiektywnie złe jest to, co podpada pod kodeks karny. Reszta jest sprawą umowy i sumienia, zwłaszcza sprawy typu zdrada - bo jak napisał ktoś wcześniej nigdy - nigdy! - nawet przy najwierniejszym opisie słownym nie da rady odzwierciedlić tego, co się w takiej sytuacji dzieje w głowie człowieka. I nikt nie ejst na tyle święty, by miał prawo oceniania innych ludzi w sprawach moralności.

139

Odp: zdradziłam i nie żałuje

Kodeks Karny, Falko, nie zajmuje się "obyczajówką" poza najbardziej drastycznymi przypadkami. Jeśli chcesz mi powiedzieć, że zdrada bez powodu nie jest czymś złym, to na pewno nie będzie płaszczyzny porozumienia. Ja jestem wyjątkowo liberalny, ale to już w moim liberalizmie się nie mieści smile

Co do oceniania, ja rozumiem, że jeśli ktoś tu wywala swoją historię to właśnie po to, żeby inni ocenili to z boku, nie będąc zaangażowanymi w daną sprawę.

140

Odp: zdradziłam i nie żałuje

Wiem czym się zajmuje kodeks karny - złem w czystej postaci. Zło obyczajowe - jak już pisałam wcześniej - jest dla mnie relatywne. Opierając się na przesłankach (typu dokładna znajomość zaistniałej sytuacji) staram się wywnioskować, jakie mogą być skutki takie czy innego zachowania dla każdej ze stron. Ale to tylko gdybanie, bo pewnie wiesz, że istnieje szereg motywacji, które są nieuświadomione.
Dlatego wolę zadawać pytania, niż dawać odpowiedzi. W myśl zasady, że nikomu nic do tego co robię ze swoim życiem, więc i ja nie mam prawa oceniania zachowania innych.

141

Odp: zdradziłam i nie żałuje

Od dawna posty w tym wątku nie mają nic wspólnego z tematem, dla którego wątek powstał. Decyzją redakcji zamykam więc to miejsce słownych przepychanek.

Posty [ 131 do 142 z 142 ]

Strony Poprzednia 1 2 3

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » SEKS, SEKSUALNOŚĆ, PSYCHOLOGIA » zdradziłam i nie żałuje


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026